Zobacz pełną wersję : Zapraszamy w Bieszczady ukraińskie 2 wolne miejsca-lipiec-Pikuj-Sianki-Vołosianka
Witam wszystkich forumowiczów :wink: . Chcemy w miesiącu lipcu 2019 (prawdopodobnie 14-15.07) przeprawić się autem przez granicę wschodnią a potem na południe Ukrainy. Cel-Pikuj. Wejscie z Biełasownicy lub Husne Wyżne (do uzgodnienia). W programie wyprawy także przejazd kolejką w najciekawsżej jej trasie od Sianek do Vołosianki i z powrotem. Następnie powrót do kraju. Droga powrotna może być trasą którą przyjechaliśmy lub przez Słowację (Ubla). To jest do ustaleńia. Po drodze chcielibyśmy zatrzymać się na chwilę w 2 starych wioskach gdzie czas zatrzymał się dawno. Nocowanie- 1 nocleg w Biełasownicy.
Nie chcemy jechac sami skoro możemy dać szansę innym zapaleńcom takim jak my. Chętnie zabierzemy parę. A w dodatku w kupie raźniej :-) . Nie mamy takze nic przeciwko by zgromadzić ekipę na 2-3 auta.
Jedziemy ze środkowej Polski i w zależności kto by się zgłosił i skąd, to możemy zabrać po drodze.
Koszt takiej wyprawy to nocleg w Biełasownicy (ok 150 zł za dwójkę), bilety na pociąg (ok 12 zł), wyźywienie. Tzw "dołożenie się do paliwa" nie jest konieczne. Przy dobrej organizacji i logistyce przekraczając granicę o świcie zjawiamy się na drugi ok północy znów w kraju. Czekamy na oferty od zdecydowanych miłośników Bieszczadów , zarówno naszych jak i ukraińskich :wink:. Oczywiście jest także otwartość i możliwość na zmianę trasy i kolejności w sposób demokratyczny:grin:.
Chociaż niestety nie mogę skorzystać z propozycji, ale gratuluję otwartości i chęci podzielenia się z innymi możliwością wyjazdu. Mam nadzieję,że ktoś skorzysta dzięki Wam, powodzenia i nie zapomnijcie podzielić się wrażeniami z wyjazdu
Oczywiście że raport będzie. Oby tylko się udało.
don Enrico
29-04-2019, 12:20
(...)
Koszt takiej wyprawy to nocleg w Biełasownicy (ok 150 zł za dwójkę), (...).
Tak z ciekawości ( bo dawno nie byłem Biłaszowicach ), to gdzie tam jest taki drogi nocleg ?
Wojtek Pysz
29-04-2019, 12:50
Tak z ciekawości ( bo dawno nie byłem Biłaszowicach ), to gdzie tam jest taki drogi nocleg ?
www.booking.com (http://www.booking.com) i poszukaj Беласовица lub Belasovitsa
Don Enrico, wrzucając swój post miałem akurat otwarte na booking.com nocleg Sadyba Pikuy z ceną 144 PLN. Dlatego napisałem 150. Ale to tylko przykład i niewiążący. A Ty, skoro dawno nie byłeś, to pakuj plecak, dobierz kogoś i zabieramy Cię, serio :-)
don Enrico
29-04-2019, 19:16
Don Enrico, wrzucając swój post miałem akurat otwarte na booking.com nocleg Sadyba Pikuy z ceną 144 PLN. Dlatego napisałem 150. Ale to tylko przykład i niewiążący. A Ty, skoro dawno nie byłeś, to pakuj plecak, dobierz kogoś i zabieramy Cię, serio :-)
Dzięki za zaproszenie, ale takiego starego pierdoły który by się wlókł na końcu i ciągle marudził to byście nie chcieli.
Marudził i czepiał się wszystkiego , np cennika ...... Садиба «ПІКУЙ»Ціни за номер за добу:
Номер
01.04-25.04
26.04-30.04
01.05-12.05
13.05-31.08
двомісний
400
600
800
500
тримісний
600
900
1200
750
п'ятимісний
1000
1500
1750
1250
шестимісний
1200
1800
2100
1200
gdzie wychodzi 500 UAH (czyli ok 75 zł za pokój dwuosobowy
a może booking.com pobiera dodatkowe 100 % marży ?
p.s ta druga oferta we wsi jest troszkę tańsza (Котедж «ПУСТОШАК)
Odpowiedziałem Ci pod Twoim wpisem i gdzies mi wcięło całą treść. Ale wielkie dzięki. Skorzystam z Twojej podpowiedzi.
don Enrico
29-04-2019, 20:46
A swoją drogą to pierwszy raz widzę że na Ukrainie ceny w okresie "wielkiej majówki" wzrastają do 800 UAH - gdzie we wcześniejszym okresie ichniej Wielkanocy wynoszą tylko 600.
Wychodzi na to że jest spore zainteresowanie Polaków ( bo oni generują ruch majówkowy) i można podnieść ceny.
Powodzenia :-)
i miłej wędrówki życzę
p.s.... i zazdroszczę
bertrand236
29-04-2019, 21:29
Sprawdź tu http://www.karpaty.info/ua/uk/lv/tr/...ykivska.khata/ (http://www.karpaty.info/ua/uk/lv/tr/verkhnye.husne/hotels/boykivska.khata/)
Pozdrawiam
Dzięki Bertrand236, fajne to na nockę i cena ok. A swoją drogą reagując na to co napisał don Enrico to podzielam jego zdanie. Majówka nasza generuje u nich wzrost cen. Na szczęście procentowo nie taki jak u nas w tym szalonym okresie. Teraz chodząc trochę po ich stronach z ofertami zauważyłem, że rzadko ale to rzadko mają tłumaczenia w języku polskim. A niby w dużej mierze na Polaków się nastawiają. Najczęściej rosyjski i angielski (oczywiscie ukr). A Ty don Enrico nie zazdrość , tylko mówiłem-pakuj się i wbijamy na szczyt. To jeszcze przy okazji naniesiemy coś na mapy dla przyszłych pokoleń (bo podobno kiepskie) by nie plątali się po okolicy
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.