PDA

Zobacz pełną wersję : do Mikołaja



iza
15-12-2003, 18:39
Drogi Mikołaju !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dziś mimo wielkiego błota
do skrzynki pocztowej iść przyszła mi ochota .
I w tej skrzynce ............... koperta ............
duża taka , nietypowa ,
patrzę a ona w sobie skarb chowa .
I dech mi zaparło , bo już się domyślałam
jakiż to wspaniały prezencik dostałam .
Oj Mikołaju mój , gdy list do Ciebie pisałam
trochę w ten prezent nie wierzyłam i powątpiewałam .
I na co mi były myśli wątpiące -
to rzecz jest wiadoma , to jasne jak słońce -
Mikołaj obdaruje osoby proszące .


A teraz za pośrednictwem admina naszego
składam podziękowania dla Mikołaja szczodrego .

P.S

Siupel , siupel ten prezencik schowałam na dnie szafy , wyjmę jak w biesy ruszę.
Serdeczne dzięki


pozdrawiam

Stały Bywalec
15-12-2003, 19:18
Niech zgadnę.
Dostałaś pewnie ... koszulkę ?
A rozmiar ... dobry ?

Pozdrawiam

iza
15-12-2003, 19:20
I............. pewnie że zgadłeś.
Rozmiarek też ok

T.B.
15-12-2003, 23:07
Mnie też Święty Mikołaj przysłał koszulkę!
tra, la, la .... :) :) :)

Dziękuję Mikołaju!

T.B.
15-12-2003, 23:08
Dobry.
XXL :)

Szaszka
15-12-2003, 23:28
Ha! Ja też dziś jakoś tak pomyslalam o koszulce i nawet specjalnie zajechalam przed blok z drugiej strony, zeby do skrzynki zajrzec! I byl, byl Mikolaj! Też mi koszulke przyniosl! Dzieki!
A rozmiar - troszkę luźna.



Wiadomość została zmieniona (15-12-03 22:28)

Stały Bywalec
16-12-2003, 09:59
Szaszka:
"A rozmiar - troszkę luźna."

Ale, broń Boże, nie wyrzucaj. Przyda Ci się później - gdy np. będziesz "matką karmiącą" małego, przyszłego bieszczadnika.

Pozdrawiam

hanka
17-12-2003, 18:15
och.... ja tez naleze do grona tych Szczęśliwców ...;-) choc do Lublina Mikołaj dotarł dzień później ... zasypało go chyba lekko po drodze :-)
WIELKIE DZIEKI MIKOŁAJU !
i za koszulke i za snieg ;-)
b.

Stały Bywalec
18-12-2003, 09:50
A zatem koszulki z napisem (na piersi) www.bieszczady.info.pl mają już Iza, Szaszka i Basia. Pewnie także i inne panie, które się jeszcze tym nie pochwaliły.

Dziewczyny, a Wy nie boicie się, że jakiś internauta - spotykając Was gdzieś na szlaku bieszczadzkim - może np. zechcieć "kliknąć" ten napis paluszkiem, a może nawet zrobić "enter" ? A jak nie będzie dokąd "escape" ani "back space", to co wtedy ?

Pozdrawiam
Zatroskany o Nasze Panie
Stały Bywalec

Ps. A o mnie Św. Mikołaj z Leska k/Czarnej jakoś zapomniał. Nie dostałem koszulki, chociaż taki T.B., adwokat stonki, ją otrzymał !!! Nie ma sprawiedliwości w krainie bieszczadzkiej !
Poskarżyłem się żonie. Obiecała mi, że pod choinkę dostanę ... ciepłe kalesony.

Szaszka
18-12-2003, 11:27
"Enter" to jeszcze nic, gorzej jak będzie chciał zrobić "Insert"...
Wtedy zostanie nam tylko "press F1 for help".
;P

hanka
18-12-2003, 11:29
no cóz SB... oczywiście milo nam bardzo ze troszczysz sie niezwykle o dobro Bieszczadzkich Pań :P
tylko ja tak sobie mysle ze dopiero niebezpiecznym mógłby okazać sie fakt noszenia ciepłych kalesonek z napisem wiadomej tresci na odpowiednim miejscu.. :P moze zona wykaże sie fantazją :)
choc tak wiem.. kalesonki zazwyczaj nosi sie pod spodniami.
pozdrowienia z ociekajacego juz dzis Lublina :(
b.

admin
18-12-2003, 13:49
Witam!

> Ps. A o mnie Św. Mikołaj z Leska k/Czarnej jakoś zapomniał. Nie dostałem
> koszulki, chociaż taki T.B., adwokat stonki, ją otrzymał !!! Nie ma sprawiedliwości > w krainie bieszczadzkiej !

1) Jeśli już to nie Leska a z Laponii!!!!
2) Widocznie byłeś niegrzeczny
3) Nie wysłałeś listu!
4) Nie jest powiedziane, że nie dostaniesz POD CHOINKĘ! (ale Ty daj szansę Mikołajowi - adres przyślij!!!)



Wiadomość została zmieniona (18-12-03 12:49)

T.B.
18-12-2003, 19:26
basia napisał/a:

>
> tylko ja tak sobie mysle ze dopiero niebezpiecznym mógłby
> okazać sie fakt noszenia ciepłych kalesonek z napisem wiadomej
> tresci na odpowiednim miejscu.. :P
>

... i guzikiem "eject" ;]

Stały Bywalec
18-12-2003, 22:29
Eject key - przycisk otwierania (kieszeni napędu)
ejection - wyrzucanie, wypychanie
ejector - 1. wyrzutnik, wypychacz; 2. ejektor, strumienica ssąca.

Hm ... T.B., a czy nie uważasz, że to drugie z ww. tłumaczeń (2) to raczej określenie urządzenia bardziej pasującego do zainstalowania przy "stringach", a nie przy męskich ciepłych gaciach ?

Obawiam się również, że kalesony z podobnym ustrojstwem są bardzo drogie i mojej żony po prostu nie będzie na to stać. Wydaje mi się więc, że dostanę od niej zwykłe, męskie długie kalesony. Takie, jakie nosił jeden z bohaterów filmu "Rio Bravo". Ubierał je wg kowbojskiej instrukcji "żółtym do przodu, brązowym do tyłu".

A poza tym, jak czytaliście powyżej, Dariusz Mikołajewicz Admin z Leska w Laponii zmienił zdanie i w ostatniej chwili dopisał mnie do rozdzielnika koszulek. Parenaście minut temu wysłałem mu e-maila z adresem i informacją o rozmiarze XL (jest to rozmiar koszulki, aby nie było wątpliwości).

Szaszka:
""Enter" to jeszcze nic, gorzej jak będzie chciał zrobić "Insert"...
Wtedy zostanie nam tylko "press F1 for help"."

Lepiej otwórz draniowi wszystkie pliki i spakuj je w WinZipie. Wtedy będzie już niegroźny.

Pozdrawiam