Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Pielgrzymka z ekskluzywnym obiadem



Wojtek Pysz
17-08-2019, 21:31
Pisząc swoje opowiadania, nie ma pewności, czy nie naruszam regulaminu forum. Zazwyczaj jeżdżę na wycieczki rowerowe, a tutaj można pisać tylko o wyprawach. Tym razem jest jeszcze większe „przegięcie”, bo będzie o pielgrzymce.
Pielgrzymka to (definicja (https://pl.wikipedia.org/wiki/Pielgrzymka)) podróż podjęta z pobudek religijnych do miejsc świętych. Moim takim ulubionym miejscem jest Kalwaria Pacławska. Jestem zawsze pielgrzymem indywidualnym, nieoznakowanym i po drodze nie śpiewam. Pielgrzym powinien – moim zdaniem - dotrzeć do celu a własnych siłach a nie samochodem czy autokarem. Za wyjątkiem tych, którym zdrowie lub inne okoliczności to uniemożliwiają. Wybrałem się rowerem. Wyjechałem przed świtem, żeby zdążyć na mszę o godz. 9:00. Wschód słońca zastał mnie w okolicy Przemyśla a pierwsze zdjęcie, na którym coś widać, zrobiłem miedzy Kupiatyczami a Młodowicami. W dolinie Wiaru snuły się mgły a na ostatnim planie majaczyły Góry Sanocko-Turczańskie.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03369.JPG

Uroczystości odpustowe w Kalwarii trwają kilka dni. Niektóre grupy pielgrzymów pieszych już wracały. Spotkałem po drodze trzy, w tym jedną ukraińską.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03379.JPG

Na miejsce dotarłem ze sporym zapasem czasu i mogłem spokojnie pospacerować i zrobić kilka zdjęć. Jeszcze nie było tłoczno. Pielgrzymi, którzy przybyli wczoraj, jedli jeszcze śniadanie na kwaterach lub budzili się w swoich przyczepach kempingowych.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/20190815_082722.jpg

Przed południem wyruszam na drugą część dnia pielgrzymkowego do miejsc mniej świętych, ale równie pięknych. Rozpoczynam od góry Żytne, z której jest piękny widok na Kalwarię, dolinę Wiaru i pasmo Kopystańki na północy a na Suchy Obycz i okolicę na południu.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03391.JPG

Potem przez Paportno i dolinę Paportniańskiego Potoku docieram do stóp Suchego Obycza. Tutaj obiecujące tablice ale niedźwiedzia ani śladu.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03394.JPG

Wojtek Pysz
17-08-2019, 21:53
Kolejnym celem jest Arłamów ale z pominięciem hotelu z przyległościami. Na wszelkim mapach turystycznych jest zaznaczona droga, która omija hotel północną stroną i skrajem rezerwatu Turnica dociera do Jamnej Górnej. Pojechałem tą drogą, ale skończyła się na zamkniętej bramie do obecnego Księstwa Arłamów. Na mapce zaznaczam, o która drogę mi chodzi.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/Do_Jamnej.jpg

Cóż, trzeba się wycofać i wjechać główna brama na terem Księstwa. Prze bramie, w służbowej budce dyżurował Pan Wartownik a wjeżdżające pojazdy zatrzymywały się na jego widok. Drobny wędrowiec na rowerze nie zainteresował Pana Wartownika i bezkarnie wjechałem na teren Księstwa.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03395.JPG

Moim celem nie były jednak tutejsze luksusy, tylko dotarcie do drogi na Jamną. Miałem nikłą nadzieję na wydostanie się stąd inaczej, niż wjechałem, ale nie rezygnowałem. Wyznaczyłem w terenie miejsce, którędy droga do Jamnej powinna przebiegać i mijając parkingi, boiska, hale sportowe, korty, place zabaw i tory konne dotarłem do owej drogi. Jak przypuszczałem, w poprzek drogi ciągnęło się porządne ogrodzenie z masywną brama przesuwną. Z nieznanych powodów brama ta była …. na pół odsunięta! Nie czekając, aż się zamknie, pomknąłem jak spłoszony jeleń w dół, do wolności, do Jamnej.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03397.JPG

Wojtek Pysz
18-08-2019, 18:41
Asfaltowa dróżka do Jamnej jest bardzo malownicza: wąska, asfaltowa, początkowo stroma z serpentynami, z dziurami pamietającymi pułkownika Doskoczyńskiego. Na dole, przy końcu trzeba zdecydowanie zahamować, bo kończy się szlabanem. Dla utrudnienia przejścia, z jednej strony szlabanu jest głęboki rów a z drugiej dodatkowa rura, wchodząca kilka metrów w las i w krzaki. Rower trzeba było położyć na boku na asfalcie i przeciągać pod szlabanem.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03402.JPG

Przy wjeździe na drogę od dołu stoją dwa znaki drogowe. Jeśli ktoś chciałby pójść tędy z dołu, to ma poważny problem moralny: łamać (przepisy o ruchu drogowym) czy odpuścić? Moja sytuacja była czysta: jechałem na rowerze, więc dolny znak mnie nie dotyczył.
Górny znak - B2 "Zakaz wjazdu" stosuje się w celu wskazania zakazu wjazdu wszelkich pojazdów na drogę lub jezdnię od strony umieszczenia znaku. Stawia się go m.in. na drogach, na których ustalono jeden kierunek ruchu. Ja jechałem z tej drugiej strony.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03403.JPG

I tak szczęśliwie dojechałem do Jamnej, gdzie można podziwiać wiele starych jabłoni w dawnych sadach.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03409.JPG

W Trójcy wyczytałem na tablicy, że za 4 km dojadę do lotniska. Po całym dniu pielgrzymowania należy mi się ekskluzywny obiad, na który postanowiłem tutaj wstąpić. Nie wiem, czy za posiadane przy sobie 50 zł da się kupić obiad w lokalu na lotnisku, ale na frytki i mineralną na pewno wystarczy.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03418.JPG

Wojtek Pysz
20-08-2019, 21:59
Na skrzyżowaniu z poprzedniego zdjęcia skręciłem w lewo, w kierunku "Airport". Po dwóch kilometrach dojechałem do drogi na lotnisko. Tutaj na lotnisko skręca się w prawo. Znaki drogowe mnie nie odstraszyły ale napis „TEREN LOTNISKA OGRODZONY, PRZEJAZD ZAMKNIĘTY” sprawił, że odpuściłem sobie dzisiaj ekskluzywny obiad.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03424.JPG

Po wielu kilometrach przyjaznych dla rowerzysty dróżek, trafiłem na nerwowe 3 kilometry z Leszczawy do Starej Birczy. Na tej drodze wszystkim się spieszy – i tym, którzy jadą w Bieszczady i tym, którzy wracają. A bezbronny rowerzysta szuka ratunku na poboczu.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03431.JPG

Ale po 10 minutach szybko skręcam w lewo w drogę na Malawę i Dynów. Robi się spokojnie. Mamy jakąś zagubiona kapliczkę ….
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03432.JPG
(http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03437.JPG)
…. i coś do cerkiewnych zagadek.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03437.JPG

Wojtek Pysz
20-08-2019, 22:41
Kolejna wioską miała być Borownica. Z Lipy jest to ok. 8 km, ale wynaleziony na mapie skrót obiecywał zaoszczędzenie kilometra z hakiem. Pojechałem więc tym skrótem. Droga nr 1, zaznaczona na pewnej mapie skończyła się na podwórzu prywatnego gospodarstwa. Wariantu nr 2 nie udało mi się dostrzec w terenie. Za to wariant nr 3 zapowiadał się dobrze. Była to gładka szutrówka schodząca łagodnie w dół.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/Do_Borownicy_1.jpg

Gdy droga po 800 m skończyła się, sprawdziłem na innej mapie i na tej innej mapie tu się właśnie kończyła.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/Do_Borownicy_2a.jpg

Tu miałem dylemat. Wracać parę kilometrów pod górę do asfaltu i potem asfaltem parę kilometrów do Borownicy? Czy śmignąć kilometr w dół, choć może być nieco trudniejszy teren?

Wojtek Pysz
21-08-2019, 15:08
Myślę, że znajomi wiedzą, który wariant wybrałem;-)
Pierwsze 100 metrów było zachęcające.

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03449.JPG

Potem się zaczęło. Każdy, kto kiedyś „chaszczował” po bezdrożach Pogórza, może z drugiej mapki wywnioskować, co czekało rowerzystę na szosowych oponach, z sakwami i w niskich, siatkowych butach. Przeszkody były urozmaicone i nie pozwalały się nudzić. Trochę mi się trzęsły ręce ale dzielnie robiłem zdjęcia. Na przykład, jak tu przenieść rower.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03451.JPG
(http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03451.JPG)
Po wczorajszych ulewach nie brakowało wody.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03452.JPG

W końcu dotarłem do czegoś, co mogło być drogą ….
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03455.JPG

…. po której dałoby się spłynąć małym kajakiem;-)
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03456.JPG

sir Bazyl
21-08-2019, 19:04
Spływ rowerem karpacką dżunglą - nieźle musiałeś nabroić na taką pokutę :wink:

don Enrico
21-08-2019, 19:19
Myślę, że znajomi wiedzą, który wariant wybrałem;-)
(...)
Kto na skróty chodzi ten .... nie je obiadu (ekskluzywnego)

Wojtek Pysz
21-08-2019, 19:30
Kto na skróty chodzi ten .... nie je obiadu (ekskluzywnego)

Obiad ekskluzywny będzie jutro. Na razie jadę dalej. Oj, dawno się tak nie cieszyłem, gdy stanąłem na asfalcie! Ścieżka wyprowadziła mnie z lasu tuż obok kościoła w Borownicy.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03459.JPG

Gdy się już nacieszyłem tą suchością, twardością i równością drogi, znów wjechałem do lasu. To na pewno będzie ciekawa droga. Ma numer inwentarzowy, jest zakładowa, obowiązuje zakaz a czasem dwa, są niedźwiedzie i jest monitoring (tabliczka na samym dole).
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03460.JPG

Droga rzeczywiście była sympatyczna. Ani jednego człowieka przez 10 kilometrów. Niedźwiedzia też ani jednego. Droga prowadziła przez Czechy i Amerykę, pod Golgotą do Woli Wołodzkiej i dalej. To „dalej” już mnie nie interesowało, bo zbliżał się wieczór i trzeba było poszukać dobrego miejsca na nocleg.
Czyli takiego, żeby nie wiało, nie było za dużo kamieni, krzaków i korzeni a teren był w miarę płaski. Powinno być jakieś źródło opału a trochę przytulności daje nieodległy las. Dużym komfortem jest dostępność wody w odległości do kilkuset metrów w poziomie i kilkudziesięciu w pionie. A elementem obowiązkowym jest piękny widok.
Z wyszukaniem takiego miejsca miałem poważne problemy. Wysokość okolicznych wzgórz nie przekraczała 400 m n.p.m. i wszystkie były zarośnięte lasem. Wynalazłem na mapie jedno wzgórze niezalesione. Miało wysokość 370 m i stanowiło kulminację grzbietu, ciągnącego się wzdłuż prawego brzegu Sanu i opadającego nad Wołódź. Mapy satelitarne potwierdzały istnienie długiego ciągu polan. Wypchałem rower na ten grzbiet.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03461.JPG

Na razie jest nieźle. Rozległa polana, w tym roku nie koszona. Widoków na razie nie ma, ale do wierzchołka mam jeszcze kilometr a stamtąd na pewno będą.

Wojtek Pysz
21-08-2019, 20:22
Z pierwszego dnia już zdjęć nie będzie. Ze szczytu nic nie było widać. Teren był wprawdzie płaski, ale tak zbuchtowany przez dziki, że głębokość dołków dochodziła do kilkudziesięciu centymetrów. Namiot rozbiłem w lesie poniżej, gdzie trzeba było najpierw uprzątnąć połamane gałęzie i inne przeszkody. Najbliższa woda była w Sanie. Czyli idealne miejsca na nocleg występują tylko w powieściach podróżniczych.
Nazajutrz rano mój biwak wyglądał następująco:
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/20190816_063015.jpg

A rozległe widoki były takie:
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03468.JPG

Na wszelkich mapach ze wzgórza 370 do Wołodzi prowadziła droga:
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03471.JPG

Ale w samej Wołodzi droga już była. Wyjechałem akurat wprost na taka kapliczkę:
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03477.JPG

Wojtek Pysz
21-08-2019, 20:50
Teraz będzie spokojny przejazd doliną Sanu.
Tuż po malowniczej kapliczce trafiam na malowniczy śmietniczek.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03484.JPG

Słońce walczy jeszcze ze snującymi się nad rzeką mgłami. Dawniej dzieci nie wychodziły na spacer z pieskami. Teraz wychodzą.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03488.JPG

Bociany też wychodzą na spacer?
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03493.JPG

Koń chyba nie idzie na spacer.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03490.JPG

Wojtek Pysz
21-08-2019, 21:04
Prom w Sielnicy. Będzie kilka zdjęć, bo to ostatni (mój) rejs. We wrześniu otwierają nieco poniżej nowy most.

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03504.JPG

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03497.JPG

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03503.JPG

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03511.JPG

Co będzie potem robił pan promowy?

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03507.JPG

Wojtek Pysz
21-08-2019, 21:33
W Sielnicy przepłynąłem przez San a po drugiej stronie jest Bachórzec. Tutaj przy starym kościele można komfortowo zjeść drugie śniadanie.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03523.JPG

W jedzeniu towarzyszą mi łażące po ławce takie potworki:
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03524.JPG

Tu opuszczam dolinę Sanu. Teraz będzie mozolny podjazd przez Drohobyczkę (kuzynka Drohobycza?) do Huciska i szalony zjazd do Łopuszki Wielkiej.
W tytule wątku jest ekskluzywny obiad. Nie udało się na lotnisku, może uda się na kolei? Najbliższy dworzec kolejowy mamy w Kańczudze. Przy wjeździe do miasta wita mnie konkurencyjna reklama. Nawet kielicha obiecują. Niestety, dzisiaj jest 16 a Rychu i Halina zapraszają dopiero na 18.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03544.JPG

Jadę więc na stację kolejową. Już z daleka czuję zapach czegoś smakowitego.
Na miejscu rozczarowanie. Budynek stacyjny został sprzedany (wynajęty?) i mieszkająca tam rodzina gotuje obiad.

Nie rezygnuję jednak z obiadu na kolei, jadę na następna stację.
http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03550.JPG

Wojtek Pysz
22-08-2019, 09:48
Następna stacja będzie w Krzeczowicach. To niewielka miejscowość, więc pewnie ceny w bufecie będą przyjazne i wystarczy mi na zupę, drugie danie i kompot.

Dotarłem do stacji, ale wyglądała na nieużywaną od jakiegoś czasu.

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/20190816_131521.jpg

I na trochę niekompletną.

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03556.JPG

Postanowiłem jednak nie odkładać dłużej mojego ekskluzywnego obiadu. Na pierwsze była zupa pomidorowa. Na drugie chlebek żytni z serem a zamiast kompotu, aromatyczna kawa.

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/20190816_132359.jpg

I tak doszliśmy do tytułowego obiadu, więc w zasadzie relację można uznać za skończoną.

Sroka
22-08-2019, 15:23
jeżeli miałby to być koniec , to była to bardzo smaczna i pobudzająca turystyczny apetyt relacja, poproszę o dokładkę:grin:

bacza
22-08-2019, 16:01
Bardzo fajnie się czytało, a oglądało zdjęcia - jeszcze fajniej. Dzięki wielkie !
Jako że (troszkę) interesuję się koleją - tą dawną, parowozy, wąskotorówki itp. - to moją uwagę przykuły zdjęcia z torowiskiem z ostatnich postów. Hhhm... budynki w ruinie, torowisko zarośnięte (ale jakby tylko trochę), same szyny zardzewiałe (ale jakby tylko trochę)... Poszperałem na mapach, w Necie i wyszło mi, że na tej linii jednak coś jeździ : Rozkład jazdy Przeworsk - Dynów (http://pogorzanin.powiatprzeworsk.pl/index.php/oferta/rozklad-jazdy)

Tak więc ten obiad - na czynnej (okresowo - weekendowo, ale jednak) linii kolej(k)owej - musiał być bardzo ekskluzywny...
Tam mógł - znienacka (na wąskotorową miarę...) - wyskoczyć zza zakrętu Taki Potwór (https://www.powiatprzeworsk.pl/upload/pliki/plakaty/Plakat%20Pog%C3%B3rzanin%20Kolejka%20przejazd%20Dy n%C3%B3w%20-%20Jawornik%20Polski_pomn.jpg)
Ale że to pielgrzymka była, to wszystko musiało się dobrze ułożyć.
Jeszcze raz dzięki, Wojtku, za relację.

Wojtek Pysz
22-08-2019, 19:50
... budynki w ruinie, torowisko zarośnięte (ale jakby tylko trochę), same szyny zardzewiałe (ale jakby tylko trochę)...

Widzę, że wyszperałeś wszystko fachowo;-) Jechałem tym wynalazkiem ponad 10 lat temu.

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/_DSC5879.jpg

A dawniej można było przejechać się takim cudem:

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/_DSC5923.jpg

A jeszcze dawniej, to przeworska ciuchcia ciężko pracowała, zwożąc z Pogórza setki ton drewna. Zawsze jechał też wagonik osobowy.

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/an9_3a_022.jpg

A podczas obiadu potwora się raczej nie bałem. Przy jego szybkości poruszania się, można spokojnie usunąć się z torów, zupy nawet nie wylewając;-)

bartolomeo
22-08-2019, 20:02
[...] tutaj można pisać tylko o wyprawach.Już nie tylko, specjalnie dla Ciebie zakres tematyczny tego podforum został lekko rozszerzony :smile:

bacza
22-08-2019, 20:32
(...)
A dawniej można było przejechać się takim cudem:

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/_DSC5923.jpg
(...)
Piękny Px-48 - wielka szkoda, że tak szybko ich (i innych "czajników") ubywa. Ale koszta, koszta, koszta (rewizja "dużego" parowozu potrafi kosztować 250-300.... tysięcy PLN.....)
BTW - kiedyś wygrzebałem "dość kolorową" instrukcję obsługi tego typu parowozu (Autor prowadził i naprawiał Px-a przez wiele lat w Piasecznie): Instrukcja użytkowania Px-48 (http://750mm.pl/index.php?PHPSESSID=8ad40f8d9d43c915514443770f6c56 28&topic=2524.msg28607#msg28607)
Dziękuję, już nie "zaśmiecam" wątku...

Wojtek Pysz
22-08-2019, 20:59
Piękny Px-48 - wielka szkoda, że tak szybko ich (i innych "czajników") ubywa. [....]
Dziękuję, już nie "zaśmiecam" wątku...

Ależ wprost przeciwnie! Dzięki takim uwagom człowiekowi otwierają się szerzej oczy. Dzięki temu wiem, że jechałem kiedyś "PX-em". Doczytałem też, że zostało ich w Polsce poniżej 40 szt. a nasz, przeworsko-dynowski jest jednym z najstarszych.

Wojtek Pysz
20-10-2019, 20:25
Prom w Sielnicy. Będzie kilka zdjęć, bo to ostatni (mój) rejs. We wrześniu otwierają nieco poniżej nowy most.

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC03504.JPG


W sierpniu napisałem (http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/10071-Pielgrzymka-z-ekskluzywnym-obiadem?p=176685&viewfull=1#post176685) o zakończeniu działalności promu w Sielnicy i otwarciu we wrześniu nowego mostu. Byłem dzisiaj w tamtych stronach i po raz kolejny załapałem się na rejs promem. Przez most można już (chyba od wczoraj) przejechać, ale nie było jeszcze oficjalnego otwarcia, więc prom nadal pływa.
Pojechałem sprawdzić - most realnie jest!

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC_8013.JPG

Ma jeden pas ruchu dla samochodów i pas dla pieszych. Zainstalowana jest na stałe sygnalizacja świetlna. Raz się świeci czerwone ....

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC_8016.JPG

.... a potem zielone.

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/DSC_8014.JPG

Stoi tutaj wprawdzie znak B-1 "Zakaz ruchu w obydwu kierunkach", ale nie przeszkadza to w poruszaniu się w żadną stronę :-)
Most wprawdzie nie stanowi kluczowego punktu przy dojeździe w Bieszczady, ale jest pożytecznym połączeniem dla lokalnego wałęsania się rowerem lub pieszo po terenie Pogórza.
Poniżej lokalizacja mostu.

http://ciekawe.tematy.net/2019/kalwaria/900/most_Sielnica.jpg

komisaRz von Ryba
20-10-2019, 23:24
ten most dla map google to jeszcze tajemnica 8-)

Wojtek Pysz
22-10-2019, 20:59
Na OSM już jest, jako "w budowie":
https://www.openstreetmap.org/#map=16/49.7954/22.3319