Zobacz pełną wersję : Hołd dla Lutka Pińczuka
don Enrico
16-12-2019, 20:36
Osoba Lutka wpisała się trwale w legendę Bieszczadów. Magiczne miejsce na którym przez wiele lat gospodarzył ma odejść do przeszłości.
Pojawił się więc pomysł, aby oddać hołd Lutkowi, właśnie przed Chatką Puchatka
i wykonać wspólne zdjęcie miłośników tego schroniska z gospodarzem.
Czy są na sali takie osoby, które stanęłyby do grupówki ?
creamcheese
17-12-2019, 11:23
Wszystko zależy od terminu...i od tego jak długo chatka postoi jeszcze. Jestem za!
don Enrico
17-12-2019, 21:33
Wszystko zależy od terminu...i od tego jak długo chatka postoi jeszcze. Jestem za!
Też tak pomyślałem, że dużo zależy od terminu, ale jaki byłby dobry ?
Zimowy ? jak dla mnie odpowiedni, wpisujący się w surowość tego miejsca.
Przedwiośnie ? często jest kapryśne pogodowo
może więc kwiecień z dłuższym dniem i większą ilością promieni słonecznych.
Tylko kto miałby się tam pojawić ?
Młodzi nie znają klimatów tego schroniska i atmosfery tworzonej przez Lutka, a starszym już się często nie chce, nie wiem czy na całym forum zebrałoby się z 5 osób ?
bartolomeo
17-12-2019, 22:08
Ja bym polazł.
Wojtek Pysz
18-12-2019, 05:43
... oddać hołd Lutkowi, właśnie przed Chatką Puchatka
i wykonać wspólne zdjęcie miłośników tego schroniska z gospodarzem.
Czy są na sali takie osoby, które stanęłyby do grupówki ?
Nie pasuje mi tu słowo "hołd". Nie lubię nazwy Chatka Puchatka. Ale i tak zapisuje się do udziału.
don Enrico
18-12-2019, 18:00
Nie pasuje mi tu słowo "hołd". (..).
Masz rację, trochę niefortunnie to wygląda.
Jak w okolicy Wetliny zapadną jakieś decyzje, to dam znać na priva tycm którzy wyrazili chęć.
Nie pasuje mi tu słowo "hołd". Nie lubię nazwy Chatka Puchatka. Ale i tak zapisuje się do udziału.
Wypada mi się się podpisać pod tym co napisał Wojtek w kwestii "hołdu". Do nazwy Chatka Puchatka w sumie nic nie mam - moje dzieci zawsze motywowała żeby drapać się do góry.
Też bym wypił z Lutkiem Jego zdrowie i pyknął fotkę w dobrym towarzystwie, oczywiście jak termin przypasi.
Witam
.... Tylko kto miałby się tam pojawić ?
Młodzi nie znają klimatów tego schroniska i atmosfery tworzonej przez Lutka, a starszym już się często nie chce, nie wiem czy na całym forum zebrałoby się z 5 osób ?
Starszych już nie ma albo nie mają jak dojechać. Co nie znaczy, że nie chcieliby tam być. Poza tym jest drugie forum. Chyba?
Czekam na szczegóły i pozdrawiam wszystkich.
Michał stary
bartolomeo
18-12-2019, 22:17
Poza tym jest drugie forum.Było.
Witaj
Było.
A co to ma do mojego postu? Ja mówie o bieszczadnikach. ONI SĄ
Pozdrawiam
też poproszę o wieści. Jak termin podejdzie to te parę kilometrów przejadę ;)
Miejscowy
19-12-2019, 12:04
z domu na szczyt mam ze 3 godziny.
Wspomnienia; wschodu słońca z połoniny - oczywiste, mniej oczywiste wspomnienie jak serfowaliśmy na fali śnieżnej zrobionej przez pług śnieżny.
Termin - wg mnie im szybciej tym lepiej - jestem za zimą/styczniem jeśli była by możliwość
Może i ja bym się wybrał. Żonę może bym namówił jeśli w miarę dogodny termin by był.
Chatka ma postać jakoś do kwietnia, więc nie ma się co ociągać.
Jestem za i czekam na informacje.
kulczyk1
19-12-2019, 19:20
Jeśli lista jeszcze otwarta to ja chętnie.
Jeśli termin pozwoli na przyjazd i będzie jeszcze miejsce to chętnie się przyłączę :)
qubutek71
22-12-2019, 14:55
Z tym "hołdem" to trochę śliska sprawa...lata 90-te, jakoś chyba Święta Wielkanocne, idziemy z kumplem z Jaworzca w śniegu i zadymce. Do chatki dobijamy późną wieczorową porą a tam słyszymy "wypierdalać"! Więc wypierdoliliśmy na Rawki...taka to ci historyja :)
don Enrico
22-12-2019, 22:12
Z tym "hołdem" to trochę śliska sprawa...lata 90-te, jakoś chyba Święta Wielkanocne, idziemy z kumplem z Jaworzca w śniegu i zadymce. Do chatki dobijamy późną wieczorową porą a tam słyszymy "wypierdalać"! Więc wypierdoliliśmy na Rawki...taka to ci historyja :)
Masz rację .... trochę śliska sprawa
cytat :
a tam słyszymy "wypierdalać"!
Po pierwsze nie podajesz kto tak powiedział, (nie musisz pamiętać - przecież to lata 90 te), po drugie czy to był głos Lutka ? czy kogoś z obsługi ?
--- tu gwoli wyjaśnienia - zdarzało się nie nie raz , że na przedwiośniu , gdy ruch turystyczny w owym czasie zamierał, Lutek ściągał zastępców do podstawowej obsługi schroniska, aby w tym czasie udać się w inne krainy na wypoczynek - czego ja doświadczyłem dwukrotnie na przewiośniu)
Czasem był to brat, czasem ktoś z Wetliny, ale alarmowymi zastępcami byli też ludzie z GOPRówki.
Nigdy nie słyszałem , aby ci goprowcy używali przekleństw w stosunku do zbłąkanych turystów, a domniemanie że Lutek tak się odezwał jest absurdalne.
Nie wykluczam , że w izbie noclegowej zadomowiła się już jakaś grupa niezbyt chętnie ustosunkowana na innych (są niestety takie zaborcze osobniki)
i ona mogła wystosować takie odzywki.
Tego się już nie dowiemy, ale kolega gubutek71 wniósł powiew niepewności sugerując że gospodarz schroniska obelżywie wypędził turystów.
Dziękować Lutkowi za te dziesiątki lat spędzone na Połoninie ? a może nie ?
Niech każdy zrobi według własnego zdania.
....a najlepiej podług własnych doświadczeń i kontaktów ...
qubutek71
23-12-2019, 12:45
Ależ oczywiście dziękować i tu nie mam najmniejszych wątpliwości. Po prostu chyba ten "hołd" mnie rozczulił i na wspomnienie wzięło. :)
No to w ,,hołdzie" :lol: ...
komisaRz von Ryba
29-12-2019, 23:05
...wykonać wspólne zdjęcie miłośników tego schroniska z gospodarzem.
Czy są na sali takie osoby, które stanęłyby do grupówki ?
chęć zgłaszam z chęcią wielką
jak zawsze termin zdecyduje
plan zacny jest
don Enrico
30-12-2019, 21:34
No to w ,,hołdzie" :lol: ...
Myślę że takie luzackie podejście do tematu jest OK
Nadal czekam na decyzje dysponentów odnośnie terminu działania ...:idea:
bertrand236
05-03-2020, 23:17
Nadal nic nie wiadomo?
Pozdrawiam
don Enrico
11-03-2020, 21:09
Dzwoniłem dzisiaj do centrali czyli , środowisk związanych z Lutkiem najbliżej , bo w Wetlinie,
.... niestety nie ma żadnych decyzji, a co gorsza jest obawa czy takie zapadną.
Koronowirus dotyczy głównie ludzi starszych, czyli potencjalnie Lutka i jego "wielbicieli" - to tak w cudzysłowie
tomasz8278
21-03-2020, 18:32
to jak don Enrico idziemy ? Kiedy ?
don Enrico
21-03-2020, 21:42
to jak don Enrico idziemy ? Kiedy ?
Realnie rzecz biorąc nie widzę szans.
Jak już pisałem wcześniej nie ja jestem inicjatorem pomysłu a jedynie propagatorem i nie posunę tematu sam wbrew okolicznościom .
Przyjdzie się pokłonić górom i jak ktoś ma możliwość indywidualnie zrobić sobie zdjęcie przed tym klimatycznym obiektem zwanym Chatką Puchatka
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.