Zobacz pełną wersję : Nowy szlak w Parku
kulczyk1
01-07-2020, 22:18
To ci dopiero nius (przynajmniej dla mnie)- udostepnienie nowego szlaku przez Park do tego w miejscu , które od dawna sie o to prosiło. Zbędna stała sie partyzantka i nasłuchiwanie czy nadjeżdża quad (SG lub GOPR) :mrgreen:
https://www.bdpn.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2961&Itemid=1
creamcheese
02-07-2020, 08:55
Zbędna stała sie partyzantka i nasłuchiwanie czy nadjeżdża quad (SG lub GOPR) :mrgreen:
Ale niezbędny jest teraz zakup biletu do PN ;)
don Enrico
02-07-2020, 19:42
Ale niezbędny jest teraz zakup biletu do PN ;)
Tużeś łaskawco mnie zasmucił :twisted:
Do tej pory chodziłem tamtą drogą ( bo trzeba wiedzieć że jest to droga - kreskówka wyprowadzająca na grzbiet w okolicach tego durnego obiektu zwanego deszczochronem ,który chroni tylko przed słońcem)
... Łoł , a teraz będę musiał zapłacić ?
Dobra , zapłacę ,.... nawet za te wcześniejsze przejścia
Jak dla mnie , to obecnie będzie o wile ciekawsze przejście niż Krupówkami na Wetlińską
kulczyk1
02-07-2020, 23:02
Proszę kolegów przedmówców (creamcheesa i Enrico) nie malkontencić jeno płacić i używać mając nadzieję , że to znak lepszych czasów - idzie NOWE!!!. Park wyjdzie na przeciw zapotrzebowaniom społecznym i otworzy np:
-Muczne - Obnoga - Bukowe
-Rawki - Semenowa - Kańczowa - Wołosate
- wykorzysta stary asfalt z doliny Terebowca wyprowadzając na Bukowe
Na razie tyle- Moczarne i Kińczyk pozostawmy na drugi etap.:-D
By dla decydentów nie zabrzmiało zbyt obrazoburczo nadmienię , że propozycje tras prowadzą zaznaczonymi na mapie i istniejącymi w terenie drogami.
Miejmy więc nadzieję , że Derekcja będzie "prędka" w swych decyzjach ku zadowoleniu turystów.
creamcheese
03-07-2020, 09:05
Derekcja będzie "prędka" w swych decyzjach ku zadowoleniu turystów.
"Turyści" byliby najbardziej zadowoleni z bufetu z wyszynkiem pod Tarnicą a nie z jakichś szlaków po zapupiach :mrgreen:, kolego kulczyk
stachu69
06-07-2020, 00:02
Okazuje się, że nowy szlak miałem okazję przetestować już na drugi dzień po otwarciu, kiedy przez kontuzję znajomego trzeba było skrócić trochę planowane przejście do Wetliny wcześniej były tam jakiekolwiek oznaczenia? W każdym razie na ten moment idzie się tamtędy po kostki w błocie a momentami niewiele brakowało, żeby dołożyć spektakularny zjazd na dupie
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.