PDA

Zobacz pełną wersję : Kilka pytan



kemot
06-06-2021, 16:54
Cześć!
Chodzę juz od paru lat po bieszczadach jak dotąd z żoną i dzieciakami. Pomyślałem, ze pojadę kiedyś sam zeby zrobić sobie samemu jakaś dłuższa wędrówkę.
Wiec mam takie pytanie: od ktorej godziny rano otwarte są punkty kasowe przed wejsciem na szlak? Bo gdybym chciał pojsc o 5 rano kiedy jeszcze nie ma wiele ludzi to zapewne punkt kasowy jest zamknięty. Jak to wtedy wygląda gdybym spotkal kogos kto sprawdzi czy zapłaciłem? Jeszcze mi się to nigdy nie zdażyło żeby ktoś sprawdził bilecik ale wolałbym wiedzieć.

Dzięki!

janusz194
06-06-2021, 17:44
https://bdpn.eparki.pl/

kemot
06-06-2021, 18:01
O proszę mozna online. Dziękuję bardzo.

kemot
06-06-2021, 19:12
Jeszcze gdyby mozna bylo kupic karnet, ktory upowaznia do wejscia na kazdy szlak zamiast wybierania skąd ide :)
Ale i tak fajna sprawa.

uszatek_mis
07-06-2021, 08:04
Cześć.
Płaci się raz dziennie za wstęp do BdPN (szlak dowolny, nie ma złych biletów na niewłaściwe szlaki). Skąd - to dla Ciebie mało ważne, ważna jest prawidłowa (w razie kontroli - czego jak od 30 lat chodzenia także nie doświadczyłem) data na bilecie/paragonie/itp. Informacja skąd idziesz (lub gdzie został kupiony bilet) to statystyka dla parku.

kemot
07-06-2021, 11:49
Cześć.
Płaci się raz dziennie za wstęp do BdPN (szlak dowolny, nie ma złych biletów na niewłaściwe szlaki). Skąd - to dla Ciebie mało ważne, ważna jest prawidłowa (w razie kontroli - czego jak od 30 lat chodzenia także nie doświadczyłem) data na bilecie/paragonie/itp. Informacja skąd idziesz (lub gdzie został kupiony bilet) to statystyka dla parku.

Dziekuje. Ju myślę nad kolejnyn wyjazdem w mniej obleganym terminie. W ten weekend był niezły tłum w Bieszczadach.

januszcz1
07-06-2021, 21:28
W 2003r wchodząc z Przełęczy Wyżnianskiej na Caryńską miałem kontrolę biletów

uszatek_mis
08-06-2021, 08:18
W 2003r wchodząc z Przełęczy Wyżnianskiej na Caryńską miałem kontrolę biletów

:-) już niedługo wpisy o kontroli biletów będą jak opowiadania o Yeti - niby wiemy, że są, ale prawie nikt nie spotkał...