PDA

Zobacz pełną wersję : góra CZEREMCHA



don Enrico
19-07-2021, 21:05
Czeremcha to taki krzak (albo drzewo) które jak zakwitnie to można go po ciemku zobaczyć (wywąchać) bo jedzie mocno.
Od tego zapachu niektórzy wpadają w ekstaze a inni dostają mdłości, taka jest czeremcha.
Pewnie dlatego często używano jej do nazywania miejsc, takich jak przygraniczna wioska Czeremcha w Beskidzie Niskim , czy też górka w Paśmie Radziejowej,
ale mnie najbardziej kusiła bieszczadzka CZEREMCHA.
Jak się tam dostać ?
To proste , trzeba pojechać w bieszczadzkie serce do Wołosatego , usiąść w tamtejszej pizzerii przy kuflu napoju energetycznego,
zmobilizować się samemu w sobie i na lekko po dwóch godzinach intensywnego zwyżkowania osiągniemy szczyt Czeremchy
Takie jest moje marzenie.
Niestety , na przeszkodzie stoi granica unijna a dokładnie polsko-ukraińska.
Jeszcze przed pandemią otworzona została przez 3 dni pobliska droga na przejście graniczne, ale kiedy (i czy?) się to powtórzy ?
Póki co , aby dostać się na górkę trzeba się cofnąć z 50 kilometrów do Krościenka, gdzie od kilku tygodni znów funkcjonuje przejście graniczne.
Tam udaliśmy się samochodem aby przekroczyć granicę.
Do tego trzeba spełniać obowiązujące przepisy (po tej i tamtej stronie) czyli dwa paszporty, dowód rejestracyjny, zieloną kartę i go ...
Kontor po polskiej stronie zamknięty. Jedziemy pod szlaban.
Zapala się zielone światełko , polska odprawa w 3 minuty z uśmiechem , a potem w kolejne okienka i procedura karteczkowa - łącznie 17 min. Rekord świata.
W załączniku zdjęcia informacyjne
Pierwsza stacja po prawej stronie ( po wjechaniu na Ukrainę) ma otwarty sklep a na wjeździe funkcjonuje non stop ruchomy kantor (strzałka)

kulczyk1
20-07-2021, 15:58
Heniu ale ta konkretna kartoczka do bramy - była?

don Enrico
21-07-2021, 20:37
Heniu ale ta konkretna kartoczka do bramy - była?
Już teraz zaczynam łapać.
Wojtek P. w sąsiednim wątku napisał

Kulczykowi mogło chodzić o taką karteczkę, którą ja kiedyś zabrałem do domu a Ciebie urzędnicy za to strofowali;-)
Otóż ja też się nabawiłem niepewności ???
Niepotrzebnie. Chodzi o dwa rodzaje karteczek na granicy ukraińskiej.
Kiedyś była "kartoczka" wypełniania przez podróżnego gdzie w odpowiednie rubryki należało wpisać właściwe odpowiedzi, jako niekumaty byłem cofany kilkakrotnie do poprawki.
Tą kartoczkę po podbiciu wyjazdowym należało oddać na powrocie , ale onego czasu Wojtek ją sprzeniewierzył i pojawił się problem, czy może wjechać Polak do Polski bez ukraińskiej kartoczki ?
Natomiast Kulczyk ma na myśli inny świstek wydawany na granicy zwany "prapuskiem" czyli przepustką
W pierwszym okienku ukraińskich pograniczników oni wystawiają ją, w drugim podbijają pieczątką , a na wyjeździe mundurowy pogranicznik odbiera ją ( i tu też potrafić się problem , bo jego obowiązkiem jet podejść do samochodu i odebrać , ale jak się franca zatnie w swojej budce to nie wyjdzie, , nie otworzy okienka i potrafi przetrzymać samochód odprawiony przez godzinę (bo ma władzę)
....
Jedziemy do miasteczka Stary Sambor, tam na dworcu mamy spotkać się z ostatnim uczestnikiem wycieczki
Czekając na pociąg podziwiamy kwietniki na dworcowych peronach wykonane jeszcze za czasów Franciszka Józefa , czyli dawno temu

...
https://i.imgur.com/1i68SFo.jpg...Dworzec jak na ukraińskie warunki wygląda nieźle
https://i.imgur.com/uiegAI8.jpg
...
Zachowały się dużej mierze posadzki na peronie z czasów austryjackich


https://i.imgur.com/DidtORM.jpg Po powitaniu ostatniego wędrowca wychodzimy na zewnątrz gdzie na tablicy jest wspomnienie akcji H-T
(dlaczego Ukraińcy mylą ją z akcją Wisła ??? - nie wiem )48200
W jednym i drugim przypadku ludzi wysiedlano z domostw w nieznane , ale zupełnie w innych okolicznościach i z innych pobudek.

don Enrico
22-07-2021, 20:37
Planowany był nocleg namiotowy na wzgórzu Szymonka skąd rozpościela się ładny widok na miasteczko Turka
ale okazało się że w ostatnich latach wzgórze to zarosło barszczem Sosnowskiego
który nie jest przyjazny w bezpośrednim kontakcie
..
48201
..
Więc zrezygnowaliśmy z noclegu w naturze
Następnego dnia pojechaliśmy nowo wyremontowaną drogą Lwów - Użgorod aż do odbijki na Wołosate - na kierunkowskazie wieś Łubnia
...
48202
....
Obok kierunkowskazu tabliczka informacyjna o polu biwakowym
Rzeczywiście było
...
48203
...
Nie było nikogo, więc pojechaliśmy do centrum wsi Łubnia , czyli sklepu czyli magazinu.
Tu zgodnie z tradycją, zakończyliśmy jazdę samochodem na pobliskim podwórku
i po dokonaniu niezbędnych zakupów raczyliśmy się płynami nawadniającymi (uff było tego dnia gorąco)
..
48204
..
Ta pani w prawym rogu oczyszcza zebrane na połoninkach borówki, bo to czas zarobku dla miejscowej ludności.

don Enrico
27-07-2021, 21:01
Pakujemy plecaki zostawiając samochód na pobliskim podwórku i ruszamy.
50 metrów poniżej sklepu odbija w górę dróżka prowadząca na Czeremchę.
Najpierw spokojnie
...
https://i.imgur.com/8FGwUHG.jpg
...
Pod górę. Pojawia się kilka polan widokowych a po nabraniu metrów możemy podziwiać Pliszkę która pokazała swój charakterystyczny kształt piętrząc się ponad lasy
...
https://i.imgur.com/ZgDT4mb.jpg
...
Wkrótce skończyły się polanki , wchodzimy w las , ścieżka mocno pnie się w górę.
Mamy do pokonania przewyższenie takie samo jak z Wołosatego na Tarnicę
tyle tylko że tu nie ma żadnych ludzi .....
ale burczenie dochodzące z góry wzbudza w nas ostrożność, co to może być ?
...
https://i.imgur.com/rVV4Mqp.jpg
...
Dobrze , że ustawiliśmy się z boku na bezpiecznych pozycjach.
Stromą dróżką zjeżdża wojenna maszyna drąc bokami po gałęziach, a na pace zespół zbieraczy borówek wraca z dzisiejszym urobkiem.
Po drodze mijamy przecinający potoczek, to ważna informacja której nie wykorzystaliśmy.
Jest bardzo gorąco i parno więc pokonywanie kolejnych metrów odbywa się pomału
ale osiągamy wreszcie poziom 900 m npm gdzie naszym oczom ukazuje się chata
...
https://i.imgur.com/2ZXunHH.jpg
...
Tu robimy krótki odpoczynek i maskujemy plecaki w krzakach , aby na lekko zaatakować szczytowe polany Czeremchy
porośnięte mnóstwem kwitnących kwiatów i ziół
Samo naturalne piękno
...
https://i.imgur.com/F5e1kzg.jpg

don Enrico
29-07-2021, 20:51
Wyraźną ścieżką (dróżką ) wspinamy się do góry osiągając na wysokości 1000 m.npm łączki widokowe
Jest się po co schylić bo mnóstwo borówek uśmiecha się
ale jeszcze większe wrażenie robi wyłaniający się nad lasem masyw Tarnicy
...
https://i.imgur.com/OMV1RBs.jpg
...
Łączki oprócz borówek barwią się mnóstwem kolorów wszelakiego ziela
Szczególnie imponujące są dmuchawce przypominające popularny mniszek lekarski czyli dojrzałe mlecze, ale to nie są mlecze
Kolejna zagadka do rozwiązania, co to jest ...?
...
https://i.imgur.com/hM6Nb1e.jpg
...
Z każdym krokiem w górę coraz rozleglejsze widoki
...
https://i.imgur.com/jMJjEc8.jpg
...
panujący letni upał wprowadza lekkie przymglenie, nie można zobaczyć krzyża na Tarnicy, ale gdyby tak wrócić tutaj zimową porą ...
Fajnie jest pomarzyć.
a może kiedyś się uda ?
Przed nami jeszcze szczyt który ma ponad 1100 m.npm a na nim krzyż
To chyba jedyna pamiątka po wielkim cmentarzu z I wojny światowej , gdzieś w trawach można dojrzeć transzeje w których chronili się walczący żołnierze
Swoją drogą tak mało jest informacji o walkach o Czeremchę
...
https://i.imgur.com/VeCHtCQ.jpg
..

wowka
30-07-2021, 12:15
Czuć upał na zdjęciach.
Mam jeszcze pytanie techniczne, gdzie ostatecznie kupiliście ubezpieczenie kowidowe?

don Enrico
30-07-2021, 20:52
Czuć upał na zdjęciach.
Mam jeszcze pytanie techniczne, gdzie ostatecznie kupiliście ubezpieczenie kowidowe?
Ja miałem ubezpieczenie w Allianz, a kolega miał w Warcie

Piotr Niedziela
02-08-2021, 19:42
Czeremcha to taki krzak (albo drzewo) które jak zakwitnie to można go po ciemku zobaczyć (wywąchać) bo jedzie mocno.
Od tego zapachu niektórzy wpadają w ekstaze a inni dostają mdłości, taka jest czeremcha.
Pewnie dlatego często używano jej do nazywania miejsc, takich jak przygraniczna wioska Czeremcha w Beskidzie Niskim , czy też górka w Paśmie Radziejowej,
ale mnie najbardziej kusiła bieszczadzka CZEREMCHA.

Taki wtręt. Wczoraj gdy nawiedziłem Posadę Jaśliska, to mnie ogarnęło zdumienie, gdyż od dawna nie widziałem otwartego Baru Czeremcha. Co więcej, było kilku klientów raczących się złocistym trunkiem.

don Enrico
02-08-2021, 21:01
(...)

Taki wtręt. Wczoraj gdy nawiedziłem Posadę Jaśliska, to mnie ogarnęło zdumienie, gdyż od dawna nie widziałem otwartego Baru Czeremcha. Co więcej, było kilku klientów raczących się złocistym trunkiem.
To dobre skojarzenie.
Byłem tam miesiąc temu i ze smutkiem patrzyłem na "te" schody do zamkniętej Czeremchy
.
48205

bartolomeo
02-08-2021, 21:05
Dygresja do dygresji: Czeremcha jest w Jaśliskach, nie w Posadzie :wink:

A aby było w temacie: na szczycie Czeremchy jest więcej śladów niż tylko krzyż. Jest symboliczny cmentarzyk (po drugiej stronie szczytu niż prowadzi ścieżka) a w trawach i borówczyskach na polanie szczytowej można odnaleźć kamienie ze starymi, nieczytelnymi już napisami po węgiersku. Nie wiem czy Bazyl albo Krzychu Prorok nie wrzucali kiedyś zdjęć na forum.

don Enrico
03-08-2021, 21:31
(...)

A aby było w temacie: na szczycie Czeremchy jest więcej śladów niż tylko krzyż. Jest symboliczny cmentarzyk (po drugiej stronie szczytu niż prowadzi ścieżka) a w trawach i borówczyskach na polanie szczytowej można odnaleźć kamienie ze starymi, nieczytelnymi już napisami po węgiersku. Nie wiem czy Bazyl albo Krzychu Prorok nie wrzucali kiedyś zdjęć na forum.
Nie byliśmy dobrze przygotowani i nic nie wiedzieliśmy o tych węgierskich kamieniach , więc ich nawet nie szukaliśmy.
Natomiast znaleźliśmy pod samym szczytem resztki systiemy z drutami kolczastymi, to też okruchy historii.
...
https://i.imgur.com/eHd1qC1.jpg
...
a potem pozostało tylko zejście w dół do chatki do zamaskowanych plecaków
i rozpocząć prawdziwe bieszczadowanie przy ognisku.
Trzeba było najpierw uzupełnić zapasy.
Jak wspomniałem dzień był mocno upalny, więc w czasie wdrapywania się na górkę straciliśmy sporo wody poprzez pocenie.
W pobliżu chaty jest źródełko, ale niestety dawno nie było deszczu i udało się wybrać może ze 2 litry wody, niewiele na trzech luda.
Jeden twardziel wziął kociołek i spadł kilka poziomic w dół aby załogę napoić.
Jakie męczące jest to zadanie ten tylko wie kto to zrobił

https://i.imgur.com/1sZty48.jpg
...
Ognisko szybko zapłonęło i woda przemieniła się w kipiatok.
Teraz już spokojnie można było przystąpić do konsupcji tego co wnieśliśmy na górę....
A takie klimaty nie zastąpią żadne pensjonaty
...
https://i.imgur.com/fsLAFR7.jpg

don Enrico
04-08-2021, 21:27
Następnego dnia z rana obudziły nas szmery dochodzące z zewnątrz
Nie były to ani niedźwiedzie , ani nawet popielice a tylko ukraiński pogranicznik , który na swoim motorku dotarł tu z posterunku w Werchowynie Bystrej.
Grzecznie zapytał czy mamy dokumenty nie żądając ich okazania, potem zameldował naczalnikowi że odnalazł w tym miejscu turystów, znaczy wszystko jest jasne i kontrolowane.
Bardzo sympatycznie się gawędziło.
A tak przy okazji skojarzyły mi się spotkania z polskimi pogranicznikami, którzy koniecznie muszą zobaczyć dokumenty i dokonać kontroli w bazie danych czy nie jestem przestępcą.
Kiedyś na Przełęczy Wyżniańskiej czekałem ponad 1,5 godziny zanim udało się połączyć z bazą i stwierdzić że jestem niewinny.
Nie podoba mi się takie podejście polskich służb, wolę takie jakie realizują ukraińskie i słowackie (też wystarczy rozmowa aby stwierdzić że nie jestem uchodźczą z Afranistanu)

48206
...
Cóż , po śniadanku trzeba było wracać do samochodu , a potem tylko 240 km do legowiska
Cóż się nie robi dla paru niezastąpionych chwil
....
p.s. szukam teraz dodatkowych informacji o walkach o górę Czeremcha i jedyne co udało mi się znaleźć

Zespół wolontariuszy ukraińsko-rosyjsko-słowackich odrestaurował także na
szczycie Czeremchy (1 130 m n.p.m.) zniszczony cmentarz wojenny o powierzchni
ok. 10 ha, na którym było pochowanych ponad 650 żołnierzy armii rosyjskiej i
austro-węgierskiej (Fot. 84-85). Góra Czeremcha, położona w rejonie Przełęczy
Użockiej, miała ważne strategiczne znaczenie. W latach 1914-1917 miała tu
miejsce ważna bitwa pomiędzy wojskami rosyjskimi a austro-węgierskimi.
dostępne pod linkiem

(https://www.bdpn.pl/dokumenty/nauka/monografieXV/r13.pdf)Może ktoś ma jakieś namiary na więcej informacji i podeśle ?

Leuthen
05-08-2021, 20:28
p.s. szukam teraz dodatkowych informacji o walkach o górę Czeremcha i jedyne co udało mi się znaleźć

dostępne pod linkiem

(https://www.bdpn.pl/dokumenty/nauka/monografieXV/r13.pdf)Może ktoś ma jakieś namiary na więcej informacji i podeśle ?

7 kwietnia 1915 r. austro-węgierska 31 Dywizja Piechoty została wyparta z Czeremchy przez oddziały rosyjskie. Nastąpiły wielodniowe kontrataki, m.in. w padającym śniegu. Czeremchę oddziały austro-węgierskie odzyskały 14 kwietnia 1915 r. Pułki austro-węgierskie zaangażowane w walki: 19, 26, 44, 68, 83 (V Korpus). Prawdopodobnie lista ta nie jest kompletna. Ze strony rosyjskiej w walkach o górę uczestniczyły oddziały z XXVIII Korpusu Armijnego: 23 Dywizja Piechoty i zapewne część 60 Dywizji Piechoty.

Źródło: informacje od Tomasza Woźnego, zajmującego się m.in. walkami na froncie karpackim w latach 1914-1915 (linkowałem na forum jego artykuł o walkach na Bukowym Berdzie).

komisaRz von Ryba
05-08-2021, 22:27
...
https://i.imgur.com/2ZXunHH.jpg
...

na chacie widać oznaczenie szlaku?




...
panujący letni upał wprowadza lekkie przymglenie, nie można zobaczyć krzyża na Tarnicy, ale gdyby tak wrócić tutaj zimową porą ...
Fajnie jest pomarzyć.
a może kiedyś się uda ?

trzeba marzyć :-)


dzięki za opowieść