PDA

Zobacz pełną wersję : Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz



Wojtek Pysz
24-09-2021, 18:25
https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_133753_DSC00775-776-1000.jpg

Zacznę od komentarza do tytułu. Zazwyczaj Połoninę Krasną przemierza się wzdłuż, czyli od Topasa przez Syhliański, Gropę, Klimową (jak na obrazku powyżej) lub odwrotnie. My do tego "wzdłuż" dołożyliśmy dwa razy "wszerz". Wstępne "wszerz", to dojście do grzbietu głównego od południa z Szerokiego Ługu przez Menczył oraz "wszerz" końcowe - zejście z Małej Klimowej na południe przez Połoninę Uhorską do wsi Krasna.

Kiedy, kto i gdzie w skrócie

Termin: 9 - 13 września 2021 r.
Uczestnicy: Antek, Bartolomeo, Wojtek
Trasa piesza: Szeroki Ług, Menczył, Topas, Syhliański, Gropa, Klimowa, Mała Klimowa, Połonina Uhorska, Krasna (wieś).
Dojazdy: Samochodem z Jarosławia przez Krościenko, przeł. Latorycką, Wołowiec, Kołoczawę, przeł. Przysłop do Ust-Czornej, gdzie zostawiamy samochód i miejscowym transportem podjeżdżamy do Szerokiego Ługu. Po zejściu do Krasnej powrót okazją do Ust-Czornej. Powrót do domu "po śladach".
Noclegi: Podczas wędrówki pieszej - w namiotach; ostatnia noc przed powrotem w sadybie „U Halyny ta Yosypa” w Ust-Czornej.

Ślad z wędrówki pieszej: https://ciekawe.tematy.net/gpx/mapka.php?id=d1aeb6672b59bfba5617

Ślad z powrotu samochodem: https://ciekawe.tematy.net/gpx/mapka.php?id=7d888576fcbb66d47e87

wowka
24-09-2021, 22:04
Od razu mam pytanie. Czy przez Przełęcz Prislop do Ust Czornej można spokojnie przejechać samochodem? Wiem, że kilka lat temu poprawili drogę, ale nie mam pojęcia jaki jest jej aktualny stan.

bartolomeo
24-09-2021, 22:28
Da się, ale moim zdaniem nie klasyczną osobówką bo podjazd od Ust Czornej jest dość wymagający. Nie musi być od razu Ural albo Uaz, ale jednak wskazane byłoby coś odrobinę wyżej posadowionego niż Maserati czy Bugatti :wink: Od Kołoczawy na przełęcz da się pewnie i osobówką, ale raczej tam i z powrotem.

Wojtek Pysz
24-09-2021, 23:07
Na przejściu granicznym w Krościenku byliśmy jedynym samochodem, ale ok. 15 minut przejazd zajął. Droga na Turkę do Boryni jest już na europejskim poziomie. Ładnie wyasfaltowany jest też zjazd w Boryni, ale na pamiątkę zostało kilka wielkich dziur i odcinek z kostki w centrum wsi. W dolinach snuły się mgły a w górach świeciło słońce.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210909_083952.jpg

Pierwszy postój krajoznawczy miał miejsce na parkingu nad Wołowcem, skąd ładnie wyglądała wysoka bieszczadzka góra.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_085437_DSC00667.JPG

Kolejny przystanek to Przełęcz Synewirska.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_095439_DSC00671.JPG

W tutejszym sklepie z towarami regionalnymi można było kupić chyba to samo, co w podobnych sklepach we Lwowie, Kijowie i Mikołajowie.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_095921_DSC00674.JPG

Na mocno eksponowanym miejscu, tuż obok fujarek, stały takie oto przyrządy pomiarowe (ukr. чоловік = mężczyzna)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_095905_DSC00673.JPG

Kołoczawę minęliśmy szybko, planując zatrzymanie się tutaj w drodze powrotnej i dotarliśmy bez problemu na Przełęcz Przysłop.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_105428_DSC00678.JPG

Wojtek Pysz
25-09-2021, 09:10
Od Kołoczawy na przełęcz da się pewnie i osobówką, ale raczej tam i z powrotem.
A kiedyś dało się rowerem + oczywiście Uralem i Uazem:-)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/IMG_0899.JPG

Niewiele się zmieniło na samej przełęczy; odnowiono krzyż, zbudowano nowa kapliczkę.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/IMG_0908.JPG

A szlakowskaz trochę się zdegradował (nie ma tabliczki ze szlakiem na Połoninę Krasną).

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/IMG_6006.JPG

Wojtek Pysz
25-09-2021, 12:10
Da się, ale moim zdaniem nie klasyczną osobówką bo podjazd od Ust Czornej jest dość wymagający. Nie musi być od razu Ural albo Uaz, ale jednak wskazane byłoby coś odrobinę wyżej posadowionego niż Maserati czy Bugatti :wink:

W nawiązaniu do tej oceny, powrócę do wspomnień. Tym bardziej, że z obecnego przejazdu żadnych zdjęć nie mamy.

10 lat temu przy zjeździe z przełęczy na wschód początkowo droga wyglądała zachęcająco. Nawet nie potrzeba było Urala a może i UAZ-a:-)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/IMG2_6014.JPG

Dalej już by się coś cięższego przydało ...

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/IMG2_6018.JPG

Potem UAZ by już nie przejechał. A Ural???

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/IMG2_0929.JPG

W końcu się teren trochę uspokoił;-)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/IMG2_6022.JPG

Tyle wspomnień.

Tym razem siedziałem obok kierowcy w kościółkowych butach i tylko czasem zamykałem oczy, mocniej ściskałem uchwyt i miałem nadzieję, że Antek z czuciem pokona kolejny zakręt;-) Bo drogę poprowadzono wąską, poziomą nitką, wyciętą w stromym zboczu, opadającym w dolinę potoku.

bartolomeo
25-09-2021, 12:49
Potem UAZ by już nie przejechał. A Ural???Ural (https://pl.wikipedia.org/wiki/Ural-375D)? Oczywiście, że by przejechał! :mrgreen:

Wojtek Pysz
25-09-2021, 14:05
Ural (https://pl.wikipedia.org/wiki/Ural-375D)? Oczywiście, że by przejechał! :mrgreen:
No to mnie uspokoiłeś:-) Wstawię jeszcze jedno stare zdjęcie: z Niemieckiej Mokrej. Innego taboru się tutaj nie spotykało.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/IMG_0933.JPG

Teraz, gdy wjechaliśmy do Niemieckiej Mokrej, przy drodze stały też takie pojazdy, jak poniżej. Może nie udało się im przejechać szczęśliwie przez przełęcz?

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_104918_DSC01002.JPG

I wkrótce dojeżdżamy do Ust-Czornej. Wcześniej dowiadujemy się, że Antek nie tylko nas przewiózł przez przełęcz, ale zamówił przed wyjazdem transport do Szerokiego Ługu. Przewoźnikiem był właściciel "pensjona", w którym mieliśmy nocować po zejściu z gór.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_130255_DSC00685.JPG

Nasz samochód został u niego na podwórzu a my, po zjedzeniu obiadu pomknęliśmy Jumperem w dół doliny Tereszwy. To mknięcie nie było dosłowne, bo oprócz jam w drodze były poważniejsze przeszkody.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_142116_DSC00688.JPG

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_142205_DSC00693.JPG

Po godzinie wysiedliśmy w centrum Szerokiego Ługu.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_155032_DSC00696.JPG

Wojtek Pysz
27-09-2021, 14:08
Szeroki Ług to wieś położona w głębokiej dolinie potoku Łużanka, który ma źródła pod Topasem a uchodzi do Tereszwy.
Po obu stronach doliny ciągną się długie, boczne grzbiety od Połoniny Krasnej; jeden odgałęzia się na Topasie, drugi na Gropie.
My wybraliśmy ten "od Topasa" i zaczynamy realizować nasze "wszerz", wspomniane w tytule.
Pierwszego dnia nie mieliśmy wiele czasu do wędrowania. Po dotarciu do Ust-Czornej, sutym obiedzie, przejeździe do Szerokiego Ługu i wizycie w tutejszym sklepie była już godzina (naszego czasu) 16.
Dołączam zdjęcia Antka i moje - Bartolomeo doda pewnie swoje krajobrazy.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_170828_DSC00698.JPG

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_171028_DSC00702.JPG

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210909_180234.jpg

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210909_173418_DSC00706.JPG

Ciemno się robiło już o naszej 19. Akurat o 18:30 nieco zbłądziliśmy, schodząc na niewłaściwy grzbiecik, bo przyciągnęły nas piękne widoki i malowniczy krzyż na polanie.
Nasze zbłądzenie było niewielkie, około 100 m w bok (w poziomie), ale miejsce do którego doszliśmy tak dobrze nadawało się na biwak, że już dzisiaj tych 100 metrów nie wracaliśmy.
Wieczorem zapłonęło ognisko i zaskwierczały kiełbaski "od Szarka".

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210909_205304.jpg

bartolomeo
27-09-2021, 15:44
Bartolomeo doda pewnie swoje krajobrazy.
Dodam, ale z tego dnia mam tylko jeden wart uwagi:

https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_01_m.jpg (https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_01.jpg)
Po kliknięciu większa wersja

Zastanawia mnie tylko czy to ponownie będzie, tak jak relacja z Pokucia, rozmowa pomiędzy Tobą i mną. Bo, szczerze, z Tobą to ja wolę sobie pogadać przy innej okazji a nie przez forum :twisted:

Wojtek Pysz
27-09-2021, 17:41
Zastanawia mnie tylko czy to ponownie będzie, tak jak relacja z Pokucia, rozmowa pomiędzy Tobą i mną. Bo, szczerze, z Tobą to ja wolę sobie pogadać przy innej okazji a nie przez forum :twisted:
Chyba większość "forumów" powoli wygasa. Musi ktoś pozostać, żeby na koniec zgasić światło;-)
Takie pisanie ma też dużą zaletę. Za rok lub parę lat nie będę już pamiętał, gdzie byłem i jak tam było ale będę mógł sobie to poczytać na forum:-)


Dodam, ale z tego dnia mam tylko jeden wart uwagi
No to zacznę drugi dzień. Antek wstał przed szóstą. Nie widziałem tego, ale jest dowód w postaci zdjęcia wschodu słońca.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210910_060931.jpg

Później poszedł na grzyby.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210910_063009.jpg

Gdy wstała reszta załogi, słońce już było całkiem "wzejdzone" ale nasze namioty ciągle schowane w cieniu, który rzucał pobliski pagór. Przed zwinięciem zostały przeniesione na jakiś czas w nasłonecznione miejsce.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_061426_DSC00713.JPG

bartolomeo
27-09-2021, 18:05
No dobrze, piszemy relację i gasimy światło :twisted:

Moje zdjęcie jest z 6:13. Ale że ja wstałem o tej porze to już chyba zauważyłeś? :wink:

https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_02.jpg

To co widać na ostatnim planie to Marmarosze.

don Enrico
27-09-2021, 19:26
Panowie ! nie jest znowu tak źle
..
48278

bartolomeo
27-09-2021, 19:49
Tłok taki, że chyba kozę trzeba przygarnąć.

Z tej radości rzucę sobie okiem na Menczył:
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_03.jpg

a potem na Krasną.
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_04.jpg

Jedno planujemy zdobyć dziś (w relacji ma się rozumieć) a drugie jutro.

Wojtek Pysz
27-09-2021, 20:37
Na ostatnich dwóch zdjęciach widać, że zabudowa sięga to wysoko. Niektóre budynki to tzw. zymarki a w niektórych funkcjonują stałe gospodarstwa. Na zdjęciu z widokiem na Krasna można dostrzec ogrodzone żerdziami poletka fasoli i ziemniaków.

Tutaj przechodzimy obok takiego zabudowania; wykorzystywane jest tylko sezonowo.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_083538_DSC00724.JPG

Pierwsze moje zdjęcie z otwartym widokiem na stoki Menczyła. Zastanawiamy się, co to za dziwne budowle na zboczach. Na pewno nikt tu stale nie mieszka. Kształt i gęstość ustawienia nie wskazują też na budynki pasterskie. Wkrótce obejrzymy je z bliska.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_104214_DSC00729.JPG

bartolomeo
27-09-2021, 20:49
Wkleję i ja jakiś widoczek:

https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_05_m.jpg (https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_05.jpg)
Po kliknięciu większa wersja

i zbliżenie na te burde... budyneczki :mrgreen:
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_06.jpg

Wojtek Pysz
27-09-2021, 21:21
Napotykamy też inne kształty. Ten trochę przypomina alpejskie schronisko. W pobliżu stoją sławojki, obiekty niespotykane w budownictwie pasterskim.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_113032_DSC00743.JPG

Obok jednego z budynków kompleks jadalno-wypoczynkowy

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_110811_DSC00741.JPG

Wewnątrz niektórych bogata infrastruktura noclegowa.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_110749_DSC00740.JPG

Mamy kilka teorii zastosowania tych budynków. Na szczycie Menczyła okaże się, że nie były trafione. Na szczycie będą też inne, przełomowe wydarzenia:-)

don Enrico
27-09-2021, 21:57
Tłok taki, że chyba kozę trzeba przygarnąć.

(...).
Na kolejnych pokazywanych przez Was zdjęciach pusto tak ,że chyba kozę trzeba przygarnąć ....
Co tam kurcze , ...nie ma ludzi ?
Czy też z premedytacją nie pokazujecie ich.
Dla mnie ukraińskie Karpaty to góry połączone z żywymi istotami (tak jak od wieków było) , czyli ludzie i zwierzęta ... to sól tej ziemi
Patrząc na Wasze zdjęcia coś się zmieniło ?

Gipsar
27-09-2021, 22:37
Chyba większość "forumów" powoli wygasa. Musi ktoś pozostać, żeby na koniec zgasić światło;-)

Nie wygasa, powoli wczytuje się w relację i delektuje widokami :lol:
Pięknie tam. Ale faktycznie jakoś bezludnie. Pora roku już nie turystyczna?

krzychuprorok
27-09-2021, 22:57
Zastanawia mnie tylko czy to ponownie będzie, tak jak relacja z Pokucia, rozmowa pomiędzy Tobą i mną. Bo, szczerze, z Tobą to ja wolę sobie pogadać przy innej okazji a nie przez forum :twisted:

Piszcie, piszcie. Z ciekawością czytam, bo sam na Krasnej nigdy nie byłem.
Chętnych do komentowania nie ma (ja sam się nie udzielam), ale sporo osób przeczyta i przeglądnie tą relację. Mimo iż forum powoli wygasa, to dział "Wschodni Łuk Karpat" na tym forum i tak jest lepszym źródłem wiedzy o Karpatach ukraińskich niż pewna grupa fejsbukowa, gdzie jest nawał samych zdjęć, a nie ma konkretnej treści.

bartolomeo
27-09-2021, 23:00
Turystów jeszcze nie spotkaliśmy, jeden będzie już niedługo. Na razie mijało nas kilka aut i motocykli, pogadać udało nam się wyłącznie z grzybiarzami. O tej porze roku to i na Świdowcu jest pustawo. Co więcej leźliśmy bocznym pasmem, jak dotrzemy na główny grzbiet Krasnej to się trochę zaludni. Nie na moich zdjęciach :twisted: ale w historii to i owo wspomnimy.

A może nie? Najciekawsze spotkanie zakończyło się prośbą o dyskrecję, słowa trzeba będzie dotrzymać.


sporo osób przeczyta i przeglądnie tą relacjęMarne to pocieszenie, po forum dyskusyjnym oczekuję przede wszystkim rozmowy. A może nawet i dyskusji :wink: Pisanie na zasadzie "gadał dziad do obrazu" coraz mniej mnie pociąga :sad:

No ale oprócz gadania trzeba coś pokazać.

Rzućmy okiem na Marmarosze i Rodniany...
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_07.jpg

i na Świdowiec z Czarnohorą.
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_08.jpg

A potem na niedalekiego już Menczyła...
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_09.jpg

na którego w końcu koło 12oo udaje nam się wydrapać.
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_10.jpg

Wojtek Pysz
28-09-2021, 09:05
Tak, podzielam zdanie Henia, że opowieść bez ludzi jest trochę niekompletna. Tym razem rzeczywiście tak było.
Pasterze już zeszli z gór. Widać to było na zdjęciach z przejazdu doliną Tereszwy. Nieregulaminowo zeszli, bo powinni być do świętego Michała, czyli prawie do końca września.
Turystów nie było, bo to niepopularny, boczny grzbiet i środek tygodnia. Pierwszego dnia widzieliśmy z daleka młodą pasterkę, która również nas spostrzegła i odeszła w jeszcze dalszy zakątek hali, osłonięty krzakami. Skąd wiem, że młoda? To widać po ruchach: chód miała sprężysty i bawiła się telefonem komórkowym.
Wieczorem przejechał obok nas quad. Bartolomeo trochę na niego poburczał, ale niezbyt intensywnie, bo był tylko jeden i hałas emitował umiarkowany.
Drugiego dnia spotkaliśmy trzyosobową rodzinę, która zbierała grzyby. Przyjechali tu wprawdzie samochodem terenowym, ale Bartolomeo nie burczał, bo jak na grzyby, to można. Pogawędziliśmy nawet chwilę na temat gatunków grzybów zbieralnych i aż do Menczyła była pustka.

A teraz uwaga! Za chwile się ostro zaludni!!!
Weszliśmy na szczyt Menczyła, spoglądamy na przebytą drogę, na "wokół góry, góry i góry" z Marmaroszami na ostatnim planie. W odległości kilkunastu metrów spoczywa oparty na plecaku samotny turysta.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_124031_DSC00758.JPG

Odbywamy z nim spotkanie na szczycie. Pochodzi z pobliskiego miasteczka Tiacziw. Dość długo rozmawiamy. Bartolomeo opowie, bo więcej zrozumiał:-)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_122416_DSC00757.JPG

bartolomeo
28-09-2021, 15:10
Tak, podzielam zdanie Henia, że opowieść bez ludzi jest trochę niekompletna.A ja nie podzielam. Nigdy nie miałem ambicji tworzenia "kompletnej" relacji, tak jak nie miałem ambicji pisania przewodnika. Pokazuję to co chcę zapamiętać, to co było ciekawe i warte uwagi. Ludzi i rzeczy, które mi przeszkadzają, staram się nie zauważać tak długo jak to możliwe. Niestety coraz częściej to niemożliwe :sad: Jak ktoś oczekuje ode mnie obiektywnej wiedzy, kompletnej relacji, szczegółów, zakrętów, liczby mijanych ludzi i tym podobnych nieistotnych dla mnie szczegółów to ich u mnie nie znajdzie.


W odległości kilkunastu metrów spoczywa oparty na plecaku samotny turysta.Spędził noc na szczycie i grzał się w słońcu bo nocował bez namiotu. To był chyba taki Turysta przez wielkie T, oddany górom całym sercem, z bliską mi koncepcją, że jak trzeba góry wykorzystywać gospodarczo (np. wspomniani już grzybiarze) to trzeba, ale pozostawić po sobie należy porządek a nie ten burd... bałagan z tymi paskudnymi chatkami mijanymi przez nas wcześniej. Te chatki postawiono jako miejsca noclegowe dla brygad zbierających brusznicę - byle więcej i byle szybciej, zjazd do wsi były niepotrzebną stratą czasu więc zbieracze nocowali podczas "żniw" na górze.

I na koniec tego przydługiego gadania postument na szczycie Menczyła.

https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_11.jpg

Usłyszeliśmy legendę jakoby był postawiony przez... na cześć..., ale nie pamiętam przez kogo i na czyją cześć :wink: Po prawdzie sam opowiadający nie był przekonany do prawdziwości tej legendy. Tak słyszał i to nam powtórzył.

A ja myślę, że - tak jak słupy na Wielkiej Rawce czy na Pikuju - to był element austro-węgierskiej sieci geodezyjnej. Bo ilu ludzi mogło wpaść na pomysł aby na część tego czy innego Masaryka postawić identyczny postument na mającej podobne walory widokowe (czytaj: widocznej z wielu miejsc) górze?

Jak się już rozstawaliśmy nasz rozmówca niejako "przekazał" nam... Topasa! Ale nie tego ze stalową wieżą, zupełnie innego! :wink:

Wojtek Pysz
28-09-2021, 15:57
Nigdy nie miałem ambicji tworzenia "kompletnej" relacji, tak jak nie miałem ambicji pisania przewodnika. Pokazuję to co chcę zapamiętać, to co było ciekawe i warte uwagi. [….] Jak ktoś oczekuje ode mnie obiektywnej wiedzy, kompletnej relacji, szczegółów, zakrętów, liczby mijanych ludzi i tym podobnych nieistotnych dla mnie szczegółów to ich u mnie nie znajdzie.
Ale myślę, że nie będę przez Ciebie wyklęty, za to, że liczę zakręty:-) Różni ludzie mają różne wady; jeden chrapie, drugi strzela z procy, trzeci gra na fortepianie;-)

A wspomniany wyżej Topas był psem. Nie wiem, czy on widział, że jest Topasem. Poniższe zdjęcie jest trochę nie z tej chwili, ale chciałem pokazać pieska w całości i w ładnym krajobrazie. Koło Topasa stoi Antek, który za chwile narobi w związku z psem trochę zamieszania:-)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_114957_DSC00837.JPG

bartolomeo
28-09-2021, 16:28
Jest tu ktoś, kto zna się na psich rasach? Ten podobno był myśliwski, tak następnego dnia twierdzili Dobrze Zorientowani Ludzie. Prawdopodobnie porzucił właściciela-myśliwego (może to był Topas-ekolog?) i wybierał sobie na połoninie następnego. Jeden dzień łaził za poznanym przez nas na Menczyle turystą a potem przyłączył się do nas. Aby była jasność: nie karmiliśmy go dość długo, chyba dopiero wieczorem dostał coś do żarcia (a żarł wszystko, nawet to czego psom żreć nie przystoi), ale jak zobaczył naszą trójkę to postanowił zmienić ją w czwórkę. Antek nadał mu imię Topas i tak już zostało. Antek, barotlomeo, Wojtek i Topas :smile:

A Antek od razu postanowił pomóc mu znaleźć dobrego opiekuna. Próbował najpierw z młodym (9 lat!) Sławikiem, który akurat przechodził koło szczytu. Sławik był zbieraczem brusznicy, jak się za chwile okazało pomieszkiwał w namiocie w obozie zbieraczy kawałeczek za szczytem Menczyła. Wyszła z tego poszukiwania opiekuna mała draka, bo koło tego obozu zaatakował nas (werbalnie) nabuzowany i czarny jak smoła Jednoręki, zły jak osa i nawalony jak Messerschmitt. Dziad, jak go nazywał mały Sławik, ale nie dziadek... Długa i skomplikowana historia, której chyba nie ma potrzeby tutaj przytaczać w całości. W każdym bądź razie pierwsza próba znalezienia stałego opiekuna dla Topasa się nie udała, Topas poszedł za nami a wołającego za nim Dziada totalnie zignorował, choć Dziad twierdził, że to w zasadzie jego pies, choć może dobrego kolegi, a ostatecznie z pewnością nie nasz. I chyba tylko to ostatnie było zgodne z prawdą :wink:

https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_12.jpg

Wszystko wskazuje na to, że Topas - podobnie jak i my - nie był obojętny na piękno otaczających nas gór. Biegał dookoła, ale czasem w zadumie podziwiał to, co na podziw zasługiwało.

https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_13_m.jpg (https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_13.jpg)
Po kliknięciu większa wersja

Prawdziwy Pies Gór!

bartolomeo
28-09-2021, 16:31
Ale myślę, że nie będę przez Ciebie wyklęty, za to, że liczę zakręty:-) Różni ludzie mają różne wady; jeden chrapie, drugi strzela z procy, trzeci gra na fortepianie;-)Wszystko prawda. Jak lubisz licz sobie zakręty, strzelaj z procy i graj na fortepianie (nawet jednocześnie). Bylebyś tylko nie przymuszał mnie to fotografowania ludzi, quadów i samochodów :mrgreen:

Wojtek Pysz
28-09-2021, 17:29
Wszystko prawda. Jak lubisz licz sobie zakręty, strzelaj z procy i graj na fortepianie (nawet jednocześnie). Bylebyś tylko nie przymuszał mnie to fotografowania ludzi, quadów i samochodów
To była tylko taka licentia poetica. Na fortepianie nie gram, bo się karty ślizgają a z procy z odległości dwóch metrów nie trafiam do krowy:-) I nie będę Cię do niczego przymuszał, tylko sobie sam sfotografuję.


A Antek od razu postanowił pomóc mu znaleźć dobrego opiekuna. Próbował najpierw z młodym (9 lat!) Sławikiem, który akurat przechodził koło szczytu. Sławik był zbieraczem brusznicy, jak się za chwile okazało pomieszkiwał w namiocie w obozie zbieraczy kawałeczek za szczytem Menczyła.

Rozmowa ze Sławikiem rozpoczęła się od pytania: czy kusaje wasz pes? Odpowiedzieliśmy, że ani on nie nasz, ani nie kusaje. Wtedy Sławik zaproponował nam kupno brusznic. Antek spytał po ile i kupił za 100 hrywien.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_130702_DSC00762.JPG

Potem dołożył jeszcze 50, jeśli Sławik zabierze ze sobą psa. Trochę kręcił głową ale po dodaniu kolejnej setki stwierdził, że tak i zabrał się do odmierzania sprzedanych brusznic. Antek powstrzymał go – niech zabiera brusznice, psa i pieniądze i wraca szczęśliwie do obozu.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_130642_DSC00760.JPG

Zdziwiony Sławik zarzucił torbę z brusznicami na ramię i zaczął wołać Topasa. Ten jednak nie był zainteresowany zmianą towarzystwa i powoli wrócił do nas.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_130831_DSC00764.JPG

Schodzimy z Menczyła. Po lewej obóz zbieraczy.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_132650_DSC00767.JPG

Donie Henriku - czy już jesteś zadowolony???

bartolomeo
28-09-2021, 18:05
Długa i skomplikowana historia, której chyba nie ma potrzeby tutaj przytaczać w całości.No cóż, Wojtek jednak przytoczył. Mocno się różnimy w spojrzeniu na relacje, nie tylko w odniesieniu do strzelania z procy czy grania na fortepianie. Ale, jako się rzekło, każdy ma swoje zdanie :mrgreen:

don Enrico
28-09-2021, 22:03
I życie pojawiło się w relacji, (turysta, kład, pies, chłopiec)
dzięki czemu nabrała pełnego wymiaru
Dzięki.
Teraz to coś więcej niż oglądanie widokówek

Wojtek Pysz
29-09-2021, 10:12
Na razie zapominamy o strzelaniu z procy i różnicy w spojrzeniu; idziemy dalej:-)

Teraz czeka nas wdzięczny odcinek, ponad 3 km połoninnym grzbietem na północ, na Mały Menczył. A dalej - jeszcze nie wiemy. Była tu niedawno zaprzyjaźniona ekipa, która odradzała przejście z Małego Menczyła na grzbiet główny Krasnej po trasie gazociągu. Na mapie jest tu wprawdzie zaznaczona droga, ale w terenie prawie jej nie ma. Są za to stromizny, błota i młodniki gorsze od gorgańskiej kosodrzewiny. Ja sobie jeszcze dopowiedziałem, że brak wody, dzikie zwierzęta, wściekłe komary i zakłócenia magnetyczne.

Dlatego jeszcze przed wyjazdem mieliśmy opracowany wariant awaryjny: zejście z Małego Menczyła na zachód do wsi Olczany/Wilszany w dolinie Terebli, przejscie na północ wzdłuż brzegu jeziora i podejście na Krasną grzbietem przez Perechrestie (aby zrozumieć, co ja piszę, trzeba spojrzeć na mapę).
Który wariant wybierzemy, okaże się po dojściu na Mały Menczył, po zobaczeniu własnym okiem, jak to wygląda w terenie.

wowka
29-09-2021, 20:28
Nie wygasa, powoli wczytuje się w relację i delektuje widokami

Dokładnie. Ja tam zawsze czytam wszystkie relacje z Karpat Wschodnich, bo to najciekawsze na tym forum, a poza tym przydatne przy planowaniu swoich wycieczek. Tym bardziej, że było półtora roku posuchy.

Wojtek Pysz
29-09-2021, 20:35
Na Małym Menczyle była mała wyprawa po wodę do nisko położonego źródła. Poszły dwie osoby plus pies, ja zostałem pilnować plecaków.
Główny grzbiet z Topasem, do którego mamy dotrzeć widać tuż, tuż, jak na wyciągnięcie ręki (nie wiemy jeszcze, że dotrzemy tam dopiero jutro, w samo południe). Obejście przez dolinę Terebli też widać - jest gdzieś tam daleko, daleko. Idziemy rurociągiem!

Nad głowa psa Topasa - góra Topas z wieżą.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_145944_DSC00787.JPG

Czyż nie jest on "na wyciągnięcie ręki"?

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_142132_DSC00784.JPG

Widok na nieco zarośniętą nitkę rurociągu.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210910_152500_DSC00791.JPG

Przejście odcinka ok. 5 kilometrów zajęło nam ok. 4 godziny, do przełęczy w grzbiecie głównym miedzy 1184 a Wosową 1379 doszliśmy pół godziny przez zmrokiem. Przełęcz nie była szczególnie urokliwa, ale znalazło się miejsce na dwa namioty i nieco drewna na ognisko.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210910_231005.jpg

komil
30-09-2021, 00:32
...ale znalazło się miejsce na dwa namioty i nieco drewna na ognisko.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210910_231005.jpg
Ot PIESKIE ŻYCIE... (ale i tak mu zazdroszczę).

Wojtek Pysz
30-09-2021, 09:43
Ot PIESKIE ŻYCIE... (ale i tak mu zazdroszczę).
Gdy poszliśmy spać, pies został przy dogasającym ognisku. Rano omal go nie rozdeptałem, gdyż w nocy wlazł bez pukania pod tropik i mocno spał, wiedząc, że opiekunowie dobrze go pilnują:-)
Poranek u nas na przełęczy był ponury. Widzieliśmy całkiem niedaleko zbocza i lasy oświetlone ostrym słońcem a tutaj było mokro i zimno.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_071055_DSC00793.JPG

Zwinęliśmy ociekające namioty i bez śniadania ruszyliśmy do góry. Pierwszy odcinek był skalisty i bardzo stromy. Ale cieszymy się, że jesteśmy już na grzbiecie głównym i idziemy "wzdłuż".

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_080019_DSC00796.JPG

Do słońca i ciepła dotarliśmy na połoninach pod górą Wosowa i kawałek za szczytem zrobiliśmy długi postój, połączony ze śniadaniem i suszeniem namiotów.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_084802_DSC00797.JPG

Suszarnia z widokiem na Menczył.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_090046_DSC00802.JPG

A z przeciwnej strony widać Gorgany.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_091330_DSC00806.JPG

O tej porze roku połonina jest rzeczywiście krasna a my zbliżamy się do - widzianego już trzeci dzień - Topasa.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_101029_DSC00823.JPG

Na grzbiecie Krasnej nie ma już osiedli noclegowych zbieraczy, zdarzają się pojedyncze, naprędce sklecone budki.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_102346_DSC00826.JPG

Uzupełnienie wody w skromnym źródełku.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_104732_DSC00827.JPG

Teraz na Topas już naprawdę niedaleko (pół godziny).

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_112958_DSC00830.JPG

Mam nadzieję, że Bartoloomeo w wolnej chwili uzupełni relację swoimi panoramami.

don Enrico
30-09-2021, 21:16
Swoją drogą to ciekawy jest temat psów wędrowników.
Ja miałem taką przygodę na Ukrainie gdzie pies przez trzy dni przy-wędrował się do nas zdobył Pikuja i nie sposób było go odgonić
Również było tak pewnego razu na pograniczu polsko-słowackim że przykleił się do nas pies,
a gdy weszliśmy na Słowację tamte służby policyjne zwróciły nam uwagę że pies nie może biegać luzem
- ... ale to nie nasz pies , weźcie go sobie !
- tak broniliśmy się
Bartolomego uczestniczył również w tamtym wyjeździe , więc zwalę winę na niego , że to on tak przyciąga psów wędrowniczków

bartolomeo
30-09-2021, 21:46
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_15_m.jpg (https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_15.jpg)
Po kliknięciu większa wersja

Wojtek Pysz
01-10-2021, 08:39
Trzeciego dnia w samo południe weszliśmy na szczyt Topasa.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_121304_DSC00839.JPG

Na północy widać Kołoczawę.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_122015_DSC00840.JPG

Teraz widzimy już Topas z drugiej, wschodniej strony. I jeszcze jedno schronienie zbieraczy brusznic.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_130808_DSC00846.JPG

Rur na rurociąg za dużo nawieźli.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_131821_DSC00848.JPG

Nasz Topas nie miał na trasie problemów z zaspokojeniem pragnienia. Miał wodę o różnych smakach co chwilę.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_143342_DSC00854.JPG

Teraz idziemy na najwyższy szczyt Połoniny Krasnej - Syhliański 1564 m.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_143443_DSC00856.JPG

Na szczycie zdjęcie typu "zbobywcy";-)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_152140_DSC00863.jpg

Rzut oka na Gorgany

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_150356_DSC00858.JPG

W przeciwieństwie do psa, pozostała trójka wędrowców musiała nosić wodę w paskudnych, plastikowych butelkach.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_165527_DSC00868.JPG

Ze źródełka pod Gropą, z którego nabieramy wodę powstanie niżej spory potok, spływający przez leśne ostępy do Ruskiej Mokrej.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_165650_DSC00870.JPG

Kawałek dalej spotkaliśmy zmotoryzowaną ekipę miejscową, która ugościła nas lokalnymi potrawami i napojami.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_175936_DSC00879.JPG

bartolomeo
01-10-2021, 15:49
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_16_m.jpg (https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_16.jpg)
Po kliknięciu większa wersja

https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_17_m.jpg (https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_17.jpg)
Po kliknięciu większa wersja

https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_18_m.jpg (https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_18.jpg)
Po kliknięciu większa wersja

Wojtek Pysz
01-10-2021, 17:06
Rozmowy międzynarodowe przy suto zastawionym stole na środku drogi trwały równą godzinę. Tutaj rozstaliśmy się z czwartym uczestnikiem ekipy, który został troskliwie przygarnięty przez jednego z członków bratniej ekipy. Na zmartwionego Topas nie wyglądał.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210911_192127.jpg

Po wymianie kontaktów i pożegnaniu, pojazd szybko się oddalił. My zaś mając pół godziny do wieczora, intensywnie rozglądaliśmy się za miejscem na biwak.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210911_182630_DSC00883.JPG

Miejscem biwaku był tym razem ten maleńki lasek przy drodze, ale jego maleńkość zobaczyliśmy dopiero nazajutrz rano.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_080339_DSC00892.JPG

Poranne jest też zdjęcie namiotów ...

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_065050_DSC00887.JPG

... oraz namiotów naszych sąsiadów. Przybyli na to miejsce, gdy było już zdecydowanie ciemno. Szukali znajdującej się w pobliżu szopy myśliwskiej ale nie znaleźli. Rozbili dwa namioty w pobliżu, rozwiesili między drzewami prześcieradło i do północy oglądali filmy z przenośnego projektora. Na szczęście bez dźwięku (lub bardzo cicho).

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_065120_DSC00888.JPG

Wojtek Pysz
01-10-2021, 17:50
Czwarty dzień wędrówki rozpoczynamy od nabrania wody. Motyka służbowa służy do pogłębiania zbiornika z wodą, by mogły pić pasące się tu swobodnie konie.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_082621_DSC00896.JPG

Środek transportu ekipy zbieraczy brusznic. Według oceny kierowcy - jest już 450 kg. Docelowy wynik na dzisiaj to 600 kg!

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_085655_DSC00905.JPG

Krasna wyraźnie kraśnieje.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_090602_DSC00908.JPG

A goryczki jesiennieją.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_092446_DSC00910.JPG

Ostatnia duża góra na naszej trasie - Klimowa 1492 m.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_094706_DSC00917.JPG

Wojtek Pysz
02-10-2021, 08:51
Idziemy ciągle grzbietem Połoniny Krasnej.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_105423_DSC00933.JPG

Dzisiaj niedziela, jest trochę większy ruch. Są i turyści i zbieracze.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_110658_DSC00936.JPG

Stoimy na Małej Klimowej. Tutaj jest kolejny punkt decyzyjny. Możemy schodzić czerwonym szlakiem do Ust-Czornej lub skręcić w prawo do Krasnej przez grzbiet Uhorskiej. Jest stabilna pogoda, mamy do wieczora sporo czasu - idziemy na Uhorską.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_120159_DSC00942.JPG

Obrazki z grzbietu Połoniny Uhorskiej.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_131242_DSC00944.JPG

W tym miejscu na mapach zaznaczone jest źródło. Ktoś je trochę popsuł:-)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_132754_DSC00947.JPG

Chyba widzimy sprawców tego popsucia;-)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_134220_DSC00948.JPG

Obrazki z grzbietu Połoniny Uhorskiej. Tutaj jest zupełnie pusto. Niżej spotkamy tylko jednego chłopca na koniu.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_140619_DSC00949.JPG

W ukraińskich górach coraz rzadziej pasa się owce, zastąpiły je krowy.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_140833_DSC00951.JPG

Pojawiają się pierwsze zabudowania nad wsią Krasna.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_151225_DSC00953.JPG

Po chwili do nich dochodzimy. Tutaj zejdziemy z grzbietu, kierując się w prawo, w dolinę potoku Krasniszurka.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_152106_DSC00954.JPG

Ostatnie spotkanie na trasie. Koń chyba zna przepisy ruchu drogowego, bo przystaje, gdy chłopak rozmawia przez telefon. Po bokach konia przyczepione są 4 worki z mąką, z tyłu jakieś dodatkowe juki. Z wywiadu, przeprowadzonego przez Antka wynika, że młody jeździec na co dzień chodzi do szkoły a mąkę wiezie do domu.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_155641_DSC00958.JPG

bartolomeo
02-10-2021, 08:59
Krasna z Menczyłem:
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_19.jpg

Tempa:
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_20.jpg

Apecka:
https://podkarpacia.pl/forum/2021/krasna_21.jpg

Wojtek Pysz
02-10-2021, 11:58
Od spotkania z koniem była już tylko droga w dół, od wsi czuć było zapachy pieczonego mięsiwa. Droga zakończyła się na potoku bez mostu. Nie zastanawiając się długo, każdy przeszedł przez potok w trochę innym miejscu, mając nadzieje, że tu właśnie nie naleje mu się (zbyt dużo) do butów.

Zapach pieczonego rozchodził się z domku tuż przy drodze. Stał tam również samochód, więc zapytaliśmy, czy byłaby możliwość podwiezienia nas. Możliwość to była, ale kierowca już spożywał pieczone, a bez popicia to jest niezdrowo. Udało na się zatrzymać pierwszy zjeżdżający z góry samochód terenowy, w którym jechały 3 osoby. Kierowca nie miał jednak wątpliwości, że kolejne trzy z plecakami też się zmieszczą. W ten sposób minęło nas tuptanie przez 3 km drogą wzdłuż potoku.

W centrum Krasnej są dwa sklepy. Ten po lewej miał ściany z ciemnego szkła, kamerę na każdym rogu, automatycznie otwierane drzwi i sterylnie pozamiatane otoczenie. Ja się aż bałem tam wchodzić. Ten po prawej był bardziej przytulny, choć ładnym trudno go było nazwać. Pod parasolem siedziało już kilku spożywających, na stosie palet można było położyć plecaki. Jak na niedzielę, był spory ruch.

Akurat podjechał ktoś na motocyklu, jak zwykle tutaj - bez tablicy rejestracyjnej i bez kasku. Po wyjściu ze sklepu zapakował 4 flaszki do wewnętrznych i zewnętrznych kieszeni kurki i łagodnym wężykiem ruszył lokalną drogą pod górę. Po chwili, gdy przyspieszył, wyrównał do pionu, złapał kierunek i zniknął w tumanach kurzu.
Usiedliśmy i my pod parasolem, by chwilę odpocząć przed łapaniem następnej okazji.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_164357_DSC00961.JPG

Tutaj pozwolę sobie umieścić bez pytania zdjęcie, które dostałem od Bartolomeo. Najwyżej zostanę oskarżony o naruszanie praw autorskich, bo gdybym umieścił moje zdjęcie, zostałbym potępiony za naruszanie RODO:-)

Antek i Wojtek wyglądają, czy coś z lewej nie nadjeżdża.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210912_170811_gimp.jpg

A czasami zerkają w prawo, czy plecaki jeszcze stoją:-)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_171537_DSC00966.JPG

Długo nie czekaliśmy, busik z powracającymi z pracy za granicą zabrał nas do Ust-Czornej.
Tutaj w domku po prawej była nasza kwatera - Sadyba "U Halyny Ta Yosypa".

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210912_193301.jpg

Tuż obok mieliśmy Czarny Potok i cerkiew pw. Narodzenia Preswiatoj Boourodzicy.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210912_193445.jpg

Teraz trzeba się umyć po czterech dniach w górach, bo nas do lokalu nie wpuszczą, a idziemy na wystawny obiad w porze kolacji.

Wojtek Pysz
02-10-2021, 21:36
Taki był rano widok z naszego okna.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210913_095457.jpg

Gdy wstałem na stole stało już przygotowane śniadanie.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210913_084959.jpg

Po śniadaniu i spakowaniu się było pożegnanie z gospodarzem i zakup grzybów. Następnie pojechaliśmy do sąsiedniej wsi Łopuchów na targ. Łopuchów jest położony w dolinie potoku Brusturianka. Powstaje tu duży zbiornik wodny, który ma służyć do naśnieżania w zimie stoków narciarskich. Po drodze podziwialiśmy "statuję" Wielkiego Leśnika z małą piłą:-)

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210913_102044.jpg

Z targu mamy sporo zdjęć, bo każdego interesowało co innego. Bartolomeo prawdopodobnie na pierwszym miejscu postawiłby samochody radzieckie, których nazwa zaczyna się literą "U", przeciskające między straganami a tłumem kupujących. Antka najbardziej zainteresowały świnie żywe i martwe. A ja wodziłem obiektywam za brodatym księdzem na motorze.

kulczyk1
02-10-2021, 21:37
Czy ów Josip od Waszej kwatery nie był aby posiadaczem takiego turysto-wozu?
48279

Wojtek Pysz
02-10-2021, 22:02
Wiem, że Josip prowadzi różnoraką działalność gospodarczą w zakresie okołoturystycznym, m.in. ma jakiś domek przy czerwonym szlaku na Krasną. Parę lat temu Bartolomeo jechał z nim na Tempą jakimś pojazdem. Gdy się tu zamelduje, może coś opowie.

kulczyk1
02-10-2021, 22:19
Wiem, że Josip prowadzi różnoraką działalność gospodarczą w zakresie okołoturystycznym, m.in. ma jakiś domek przy czerwonym szlaku na Krasną. m
Jeśli domek to ten - chwalił się nim. To taki miejscowy potentat (hotel , sklep, Ził-osinobus , terenówka do przewozu turystów). Nawiasem mówiąc miły gość. To właśnie on wskazał mi słupek z zagadki.
Mam do niego kontakt gdyby ktoś potrzebował kwatery lub podwózki.
Swiat jak zwykle jest mały.:mrgreen:

bartolomeo
02-10-2021, 22:25
Kilka lat temu gospodarz podwiózł nas na boczną grań Świdowca (na Tempą było stamtąd dalej niż z Ust-Czornej) UAZ-em (https://pl.wikipedia.org/wiki/UAZ_452). Co wcale nie znaczy, że nie ma jeszcze takiego smoka jak na zdjęciu kluczyka.

Wojtek Pysz
03-10-2021, 09:13
Na targ pojechaliśmy, aby kupić suszone grzyby i brusznice. Niestety, nie było tutaj poszukiwanych przez nas towarów (był jeden sprzedawca grzybów). Sprzedający dostosowali swoją ofertę do zapotrzebowania. Turystów tutaj nie ma a miejscowi po brusznice chodzą na Krasna a nie na targ.

Poniżej zdjęcia z targu bez komentarza i bez porządku.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_093807_DSC00973.JPG

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_094136_DSC00977.JPG

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210913_094543.jpg

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210913_100434.jpg

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/20210913_101112.jpg

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_094204_DSC00978.JPG

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_094125_DSC00976.JPG

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_100240_DSC00985.JPG

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_100351_DSC00991.JPG

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_100627_DSC00994.JPG

Wojtek Pysz
03-10-2021, 19:18
Nadszedł czas powrotu. Wracamy po śladach. Ruska Mokra.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_104307_DSC00999.JPG

Niemiecka Mokra

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_105435_DSC01006.JPG

Niemiecka Mokra

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_105752_DSC01010.JPG

Podjazd na przełęcz Przysłop

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_110100_DSC01013.JPG

Zjazd do Kołoczawy

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_114446_DSC01037.JPG

Postój na kwas chlebowy

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_120811_DSC01050.JPG

Ostatnim punktem programu była wizyta w tutejszym skansenie.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210913_123304_DSC01062.JPG

don Enrico
03-10-2021, 22:01
Ja z przyjemnością przeczytałem tą relację ( za co szczególne ukłony dla osób które chciały ją stworzyć)
Wiedząc w jakiej kondycji jest nasze forum (dzięki nam) zacząłem wątpić czy ta relacja powstanie ?.
Udało się . Super...
Dzięki. a te ostatnie foty z zardzewiałego skansenu są kwintesencją tego regionu.
p.s. Żyjemy chwilą . a drugi raz nie zaprosi mnie nikt

kulczyk1
03-10-2021, 23:11
Mnie osobiscie skansen podobał się bardzo (bo czytałem o nim mało pochlebne opinie).
Zwraca uwagę data rozpoczecia II wojny
48281

A dla mieszkańca strefy nadgranicznej od zawsze (czyli mnie :) ) historyczna kapusta na nietypowego koloru słupie.

48282

Tomnatyk
03-10-2021, 23:30
Krasna wyraźnie kraśnieje.

https://ciekawe.tematy.net/2021/krasna/900/WP_20210912_090602_DSC00908.JPG


No właśnie - jak nasze tatrzańskie Czerwone Wierchy, lecz jednak nie "czerwienieje". Niestety, nie dla wszystkich: Połonina Czerwona – Wikipedia, wolna encyklopedia (https://pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%82onina_Czerwona)

Wojtek Pysz
04-10-2021, 08:47
Mnie osobiscie skansen podobał się bardzo (bo czytałem o nim mało pochlebne opinie).
Mnie też się podobał. Nie mam wielu zdjęć, bo z aparatem spacerowałem tu już kiedyś i tym razem mało fotografowałem.
Niegdysiejsze zdjęcia są w relacji z 2018 roku: http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/9892-Piszkonia-i-Strimba-za-jednym-zamachem?p=174492&viewfull=1#post174492
Może Bartolomeo coś ciekawego dorzuci.

- - - Updated - - -


No właśnie - jak nasze tatrzańskie Czerwone Wierchy, lecz jednak nie "czerwienieje". Niestety, nie dla wszystkich: Połonina Czerwona – Wikipedia, wolna encyklopedia (https://pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%82onina_Czerwona)
Może z rana mam wyłączone myślenie, ale nie zrozumiałem myśli przewodniej tego komentarza;-)

kazikc
05-10-2021, 18:57
Witam.
Dziękuję za wspaniałą relację, miło było z Wami wędrować.

Verid
05-10-2021, 21:47
Nigdy nie byłem w tych rejonach i wątpię żeby mi się kiedykolwiek udało bo za cienki w nogach jestem. Z tym większą przyjemnością przeszedłem ową trasę wirtualnie. Dziękuję :-D

jojo
05-10-2021, 22:25
A ja też bardzo dziękuję. Dzięki Waszej relacji motywacja żeby pojechać TAM stała się jeszcze silniejsza :-)

bartolomeo
05-10-2021, 22:36
Wytrzymałeś kolejny sezon bez wyjazdu na Ukrainę?

jojo
06-10-2021, 06:59
Wytrzymałeś kolejny sezon bez wyjazdu na Ukrainę?
Tak wyszło. Ale za to spędziłem dużo czasu pod Magurą Łomniańską. :lol::-)

bartolomeo
06-10-2021, 07:47
Tak wyszło. Ale za to spędziłem dużo czasu pod Magurą Łomniańską. :lol::-)
W takim razie jesteś usprawiedliwiony! :wink: Ale że wytrzymałeś...


za cienki w nogach jestemNasz wariant łączący dwa grzbiety był odrobinę trudniejszy, ale sama Krasna (z Ust-Czornej do Kołoczawy w szczególności - tak mi się wydaje, że podejście na starcie jest łatwiejsze) nie jest szczególnym wyzwaniem dla piechura.

długi
06-10-2021, 08:16
Piękna relacja, dziękuję

Gipsar
06-10-2021, 21:27
Przyjemnie chociaż popatrzeć. Jakie oni mają rozległe treny i tak mało turystów

walsodar
16-12-2021, 23:56
Cześć, bardzo fajna relacja. I nawet znajome pyski (psie) się pojawiają! Wybaczcie autoreklamę, ale okazuje się, że byłem w tym samym terminie w tym samym miejscu, wędrując z tym samym psem: https://youtu.be/be8a33_YFeY?t=1001 - oczywiście zapraszam do obejrzenia od początku. Którego dnia wyszliście na Menczył? Ja spędziłem tam noc w jednej z chat, z 9 na 10 września i o ile dobrze poznaję na zdjęciu, wieczorem dziewiątego spotkałem tego samego turystę na szczycie, który tam zostawał na noc. Pies był wówczas z nim. Ja nocowałem niżej, pies pobiegł za mną i ze mną spędził noc. A rano zbiegł ze mną do Szerokiego Ługu, tutaj mój rower okazał się jednak szybszy :)

bartolomeo
17-12-2021, 08:11
Którego dnia wyszliście na Menczył?10 września. Minęliśmy się o włos.