Zobacz pełną wersję : Aplikacja RATUNEK
Jakże się ucieszyłem, kiedy będąc w Cisnej dowiedziałem się, że w końcu powstało takie coś - proste ICE + opcja wzywania ratowników - z jednoczesnym przesyłaniem koordynatów telefonu i stanu baterii. Mistrzostwo.
Apka jest tutaj
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.pagasolutions.emergencycall_pl&hl=pl
Sytuacja wygląda na to- że projekt zdechł. Czy mamy tu na pokładzie geeków którzy znają dzieje tej apki lub mogą podpowiedzieć coś działającego?
Cześć, w jakim sensie projekt zdechł ?
Apka niewspierana (tzn nie aktualizowana), sypie się na różnego rodzaju (nowych?) telefonach.
Subiektywnie jeszcze wnioskuję, że skoro nie jest aktualizowana, to i bezpieczeństwo danych leży odłogiem.
Apka niewspierana (tzn nie aktualizowana), sypie się na różnego rodzaju (nowych?) telefonach.
Subiektywnie jeszcze wnioskuję, że skoro nie jest aktualizowana, to i bezpieczeństwo danych leży odłogiem.
No tak, tylko moim zdaniem, w przypadku niebezpieczeństwa, czy zagrożenia życia, zdrowia - bezpieczeństwo danych idzie na dalszy plan ;) mi raz ta apka uratowała dupę :P W przypadku innych aplikacji, oczywiście zwracam uwagę na bezpieczeństwo danych i aktualizacje. No ale to jest jednak trochę inna sytuacja.
No tak, tylko moim zdaniem, w przypadku niebezpieczeństwa, czy zagrożenia życia, zdrowia - bezpieczeństwo danych idzie na dalszy plan ;) mi raz ta apka uratowała dupę :P W przypadku innych aplikacji, oczywiście zwracam uwagę na bezpieczeństwo danych i aktualizacje. No ale to jest jednak trochę inna sytuacja.
Wiesz, to nie jest takie wprost bo o ile rozumiem podejście że jak "ogień przy pośladkach" to kij z danymi osobowymi to zwróć uwagę że apka uratowała pośladki raz a chodzi cały czas jak jest zainstalowana. Jak z powodu niewspierania wyjdzie że apka ma jakąś niepołataną podatność to może się okazać że miast zadek ratować, wpakuje go w tarapaty tyle że finansowe (kredyt którego nie brałeś, skubnięte dane bankowe, przejęcie kontroli nad fonem itp)
No i dochodzi do tego temat wspomniany przez Barnabę. Jeżeli apka się sypie na nowszych fonach to albo nie zapewni bezpieczeństwa w ogóle (nie da się zainstalować) albo będzie ono złudne czyli niby chodzi ale jak przyjdzie co do czego to się wyłoży.
Wojtek Pysz
24-08-2024, 21:53
Jeżeli apka się sypie na nowszych fonach to [....]
Ja nie wszystko rozumiem z tej gwary, ale chyba wyczuwam, o co w wątku chodzi:-)
Ludzie chodzą po górach od kilkuset lat w celach różnych. Najpierw byli to myśliwi, zbójnicy, zbieracze, pasterze, drwale. Później pojawili się turyści, czyli tacy ludzie, którzy chodzą po górach i nie czerpią z tego korzyści materialnych. Nie mieli oni telefonów ani w lesie ani w domu. I jakoś żyli. Czasem kogoś coś zżarło albo przygniotło, takie jest życie. Ale większość wracała do domu.
Tak sobie myślę, że idąc w góry, człowiek powinien liczyć na siebie i towarzyszy, którymi idzie, ewentualnie ludzi napotkanych po drodze. Jeśli ktoś z założenia liczy na GOPR, policjanta, inne służby specjalne, to powinien się raczej wybrać na ryby (tylko, żeby nie było głębokiej wody). A jeśli gwarantem bezpieczeństwa ma być jakaś aplikacja w telefonie, niech idzie na spacer po Plantach (jeśli akurat jest z Krakowa). Wędrowiec idący w góry powinien być tak przygotowany, aby przeżyć bez wspomagania zewnętrznego.
Taki mój pogląd – w tym wątku – jest przysłowiowym „kijem w mrowisko”. Ale ten kij nie jest zmyślony. Od lat dziecięcych do „dziadkowskich” taki pogląd stosuję w życiu i propaguję.
IMO apka powstała w odpowiedzi na zidiocienie społeczeństwa, które nie potrafi posługiwać się mapą i określić swojego położenia. Przeliczanie współrzędnych - mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach wiele osób nie wiedziało by o co mi chodzi.
Apka ma pominąć czynnik ludzki w określaniu położenia i wprost z telefonu przekazać pozycję ratownikom. Tylko tyle.
Z tego powodu nie uznałem za stosowne jej instalować - jeśli będę w stanie posługiwać się telefonem, to ratownikom będę w stanie tez podać swoją pozycję i inne informacje.
...Jak z powodu niewspierania wyjdzie że apka ma jakąś niepołataną podatność to może się okazać że miast zadek ratować, wpakuje go w tarapaty tyle że finansowe (kredyt którego nie brałeś, skubnięte dane bankowe, przejęcie kontroli nad fonem itp)
Tak w sumie to nie wiem, o czym piszesz, telefonu używam tylko do dzwonienia, nie uznaję by to było na tyle bezpieczne urządzenie, bym mógł mu "powierzyć" swoje pieniądze :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.