Zobacz pełną wersję : Opołonek 2025
komisaRz von Ryba
25-09-2025, 20:39
Z przyjemnością informujemy, że w dniu 11 listopada 2025 r. z okazji Święta Niepodległości udostępniony zostanie fragment trasy od umownych źródeł Sanu do szczytu Opołonek. Przejście ma charakter zorganizowany i odbywać się będzie pod opieką pracowników Bieszczadzkiego Parku Narodowego. W wydarzeniu może wziąć udział max.150 osób. Wzorem lat ubiegłych miejscem zbiórki jest parking w Bukowcu. Po przeliczeniu uczestników nastąpi przejazd własnymi środkami transportu do wiaty i wejście na szlak. Po zdobyciu szczytu tradycyjnie odśpiewamy Hymn Narodowy.Flagi, proporczyki oraz nastrój patriotyczny będą bardzo mile widziane:) Powrót odbędzie się po tej samej trasie...więcej na stronie BPN
Narodowe Święto Niepodległości 2025 (https://bdpn.gov.pl/aktualnosci/przejscie-w-kierunku-opolonka)
Piotr Niedziela
25-09-2025, 20:56
Byłem tam 2 razy
[/FONT][/COLOR][/h]więcej na stronie BPN
Narodowe Święto Niepodległości 2025 (https://bdpn.gov.pl/aktualnosci/przejscie-w-kierunku-opolonka)
komisaRz von Ryba
25-09-2025, 21:08
też byłem ale nigdy od polskiej strony
Piotr Niedziela
27-09-2025, 21:15
Opołonek jest pięknym miejscem, ale według dokładnych pomiarów nie jest najbardziej na południe wysuniętym miejscem Polski. Tym miejscem jest słupek 215 na granicy polsko-ukraińskiej między Kinczykiem Bukowskim a Opołonkiem, oczywiście bliżej Opołonka. Dane mi było być tam 2 razy ze strażnikiem BPN i za zgodą władz Parku.49705
komisaRz von Ryba
28-09-2025, 21:51
super!
Piotrze w tym roku się wybierasz?
Piotr Niedziela
29-09-2025, 16:43
W tym roku będę w Biesach, ale na Opołonek i okolice się nie wybieram, może w przyszłym roku.
don Enrico
29-09-2025, 23:10
Opołonek jest pięknym miejscem, ale według dokładnych pomiarów nie jest najbardziej na południe wysuniętym miejscem Polski. Tym miejscem jest słupek 215 na granicy polsko-ukraińskiej między Kinczykiem Bukowskim a Opołonkiem, oczywiście bliżej Opołonka. (...)
Mam pytanie , czy ten słupek 215 to jest według których oznaczeń ???
...
49706...49707
.....
i jeszcze kolejne
czy trasa okolicznościowego wejścia wiedzie również do skały Dobosza ?
...
49708
Piotr Niedziela
30-09-2025, 18:28
Mam pytanie , czy ten słupek 215 to jest według których oznaczeń ???
...
49706...49707
.....
i jeszcze kolejne
czy trasa okolicznościowego wejścia wiedzie również do skały Dobosza ?
...
49708
Numeracja słupków granicznych jest skomplikowana. Numer 1 jest w Dębkach jako pierwszy słup graniczny w II RP. Teraz na poszczególnych odcinkach granicy numeracja jest podwójna (np. I, II, III, IV) i potem są numery poszczególnych słupków. W Bieszczadach nie widziałem tej pierwszej numeracji ( I, II...) Numeracja idzie od Kremenarosa i 215 słupek jest przed Opołonkiem. Słupki stoją max 200 m od siebie i powinny być widoczne jeden po drugim. Wiem od strażnika Parku, że słupek 215 według potrójnych pomiarów jest tym najbardziej wysuniętym na południe krańcem Polski. Nie wiem czy wejście okolicznościowe 11 listopada prowadzi do skały Dobosza, ja z kolegami i strażnikiem Parku przeszliśmy cały odcinek od Kińczyka przez skałę Dobosza, Opołonek do źródeł Sanu, oczywiście umownych bo prawdziwe są już po stronie Ukrainy. Oczywiście to było przed wojną, nie wie czy teraz jest możliwe uzyskanie zgody na takie przejście, ale chętnie to sprawdzę.
Info z dzisiaj (03.10.2025 r.)
W spawie wejścia na Opołonek. W związku z ogromną liczbą wiadomości e-mail oraz trudną do policzenia ilością telefonów, w których dominowały treści nieprawdziwe oraz obraźliwe dla Bieszczadzkiego Parku Narodowego oraz jego pracowników, informujemy co następuje: Zgodnie z komunikatem formularz zgłoszeniowy ukazał się na stronie - o godzinie 08.30 i był dostępny przez 7 minut. W ciągu tego bardzo krótkiego czasu wszystkie 150 dedykowane miejsca na wyjście 11 listopada na Opołonek zostały zajęte, po czym formularz został zdjęty przez naszego informatyka. Po zdjęciu formularza nasz serwer zarejestrował jeszcze 923 próby wejścia na formularz. Ponieważ średnio jedno wejście oznaczało 3 osoby próbujące zarejestrować się, to należy oszacować liczbę chętnych w wydarzeniu na około 3000 + osób. Podkreślamy, że ze względu na dobro przyrody oraz konieczność zapewnienia uczestnikom właściwej ochrony nie mamy możliwości wpuszczenia w ten obszar tak licznej grupy osób jednocześnie. Limit 150 miejsc jest maksymalną liczbą podyktowaną jak najmniejszą potencjalną ingerencją w środowisko przyrodnicze w tamtym terenie. Wyjścia na Opołonek, w formie wydarzenia o charakterze patriotycznym mają miejsce od kilku lat i nigdy liczba chętnych nie przekroczyła 130 osób. W roku ubiegłym taka właśnie liczba turystów uczestniczyła w tej krótkiej wędrówce na całkowicie porośnięty roślinnością szczyt Opołonka, gdzie tradycyjnie został odśpiewany hymn Polski, po czym nastąpił powrót do punktu wyjścia tą samą trasą, w koniecznej asyście Służby Parku i Straży Granicznej. Zupełnie niespodziewanie dla nas, w tym roku nastąpiło apogeum zainteresowania wymykające się zupełnie wszelkim szacunkom z lat ubiegłych. Mimo to, dzięki przejrzystemu systemowi zgłoszeń, 150 pierwszych osób zostało zapisanych cyfrowo na to wyjście. Zupełnie niezrozumiałe są zarzuty np. jakoby miało się odbyć losowanie? Skąd taki pomysł? Wystarczyło przeczytać regulamin Parku, a potem zastosować się do komunikatu informującego o formularzu zgłoszeniowym (10.04.2025 r.), żeby spróbować zarejestrować swoją osobę. Liczba wejść oraz prób wejścia na nieaktywny już formularz świadczy o tym, że przekaz ten był jasny dla grupy przynajmniej 950 osób. Warto się zastanowić też, czy zamieszczona informacja w Internecie przez portale informacyjne jest informacją oficjalną, czy jest ona dowolnie przetworzona i zinterpretowana. Na przetworzonej nieformalnie, niepoprawnie i nieprawnie wiadomości - „podanej dalej” buduje się potem hejt zalewający portale społecznościowe. Mieliśmy z nim wcześniej do czynienia przy okazji prowadzenia prac remontowych na szlakach czy przebudowy schronu turystycznego. Zanim więc w przyszłości popuścimy swoje emocje warto wiedzieć, że mogą one mieć swoje poważne konsekwencje prawne, gdyż takiej ochronie jako instytucja państwowa podlegamy. Czy jak nie uda nam się kupić biletu wstępu na wydarzenie sportowe, gdzie wiadomo z góry, że tylko nieliczni będą mogli wejść, to też używamy pisemnych wulgaryzmów wobec jego organizatora? Jeszcze raz podkreślamy, że intencją Bieszczadzkiego Parku Narodowego było udostępnianie terenu Parku w sposób zorganizowany i przejrzysty i w żaden sposób nie chodziło o ograniczanie możliwości odwiedzin. W związku z całą zaistniałą sytuacją informujemy o konieczności zmiany formuły wydarzenia tak, ażeby uwzględnić wszystkich potencjalnie chętnych chcących spędzić nasze święto narodowe, ale już tylko i wyłącznie na udostępnionej do zwiedzania trasie w dolinie górnego Sanu, na terenie Parku. Dział Udostępniania i Komunikacji Społecznej.
źródło: https://www.facebook.com/Bieszczadzki.P.N
Piotr Niedziela
04-10-2025, 22:34
Oczywiście wejście na Opołonek ma swój sens i jest ciekawym doświadczeniem, ale to jest tylko wejście z dużą grupą w niewiadomych okolicznościach i poza przejściem od umownych źródeł Sanu to jest przejście kilku kilometrów pasmem granicznym bez żadnych szczególnych widoków. Tym bardziej że Opołonek nie jest najbardziej na południe wysuniętym punktem Polski, bo jest nim słupek graniczny 215.
Info z dzisiaj (03.10.2025 r.)
W spawie wejścia na Opołonek. W związku z ogromną liczbą wiadomości e-mail oraz trudną do policzenia ilością telefonów, w których dominowały treści nieprawdziwe oraz obraźliwe dla Bieszczadzkiego Parku Narodowego oraz jego pracowników, informujemy co następuje: Zgodnie z komunikatem formularz zgłoszeniowy ukazał się na stronie - o godzinie 08.30 i był dostępny przez 7 minut. W ciągu tego bardzo krótkiego czasu wszystkie 150 dedykowane miejsca na wyjście 11 listopada na Opołonek zostały zajęte, po czym formularz został zdjęty przez naszego informatyka. Po zdjęciu formularza nasz serwer zarejestrował jeszcze 923 próby wejścia na formularz. Ponieważ średnio jedno wejście oznaczało 3 osoby próbujące zarejestrować się, to należy oszacować liczbę chętnych w wydarzeniu na około 3000 + osób. Podkreślamy, że ze względu na dobro przyrody oraz konieczność zapewnienia uczestnikom właściwej ochrony nie mamy możliwości wpuszczenia w ten obszar tak licznej grupy osób jednocześnie. Limit 150 miejsc jest maksymalną liczbą podyktowaną jak najmniejszą potencjalną ingerencją w środowisko przyrodnicze w tamtym terenie. Wyjścia na Opołonek, w formie wydarzenia o charakterze patriotycznym mają miejsce od kilku lat i nigdy liczba chętnych nie przekroczyła 130 osób. W roku ubiegłym taka właśnie liczba turystów uczestniczyła w tej krótkiej wędrówce na całkowicie porośnięty roślinnością szczyt Opołonka, gdzie tradycyjnie został odśpiewany hymn Polski, po czym nastąpił powrót do punktu wyjścia tą samą trasą, w koniecznej asyście Służby Parku i Straży Granicznej. Zupełnie niespodziewanie dla nas, w tym roku nastąpiło apogeum zainteresowania wymykające się zupełnie wszelkim szacunkom z lat ubiegłych. Mimo to, dzięki przejrzystemu systemowi zgłoszeń, 150 pierwszych osób zostało zapisanych cyfrowo na to wyjście. Zupełnie niezrozumiałe są zarzuty np. jakoby miało się odbyć losowanie? Skąd taki pomysł? Wystarczyło przeczytać regulamin Parku, a potem zastosować się do komunikatu informującego o formularzu zgłoszeniowym (10.04.2025 r.), żeby spróbować zarejestrować swoją osobę. Liczba wejść oraz prób wejścia na nieaktywny już formularz świadczy o tym, że przekaz ten był jasny dla grupy przynajmniej 950 osób. Warto się zastanowić też, czy zamieszczona informacja w Internecie przez portale informacyjne jest informacją oficjalną, czy jest ona dowolnie przetworzona i zinterpretowana. Na przetworzonej nieformalnie, niepoprawnie i nieprawnie wiadomości - „podanej dalej” buduje się potem hejt zalewający portale społecznościowe. Mieliśmy z nim wcześniej do czynienia przy okazji prowadzenia prac remontowych na szlakach czy przebudowy schronu turystycznego. Zanim więc w przyszłości popuścimy swoje emocje warto wiedzieć, że mogą one mieć swoje poważne konsekwencje prawne, gdyż takiej ochronie jako instytucja państwowa podlegamy. Czy jak nie uda nam się kupić biletu wstępu na wydarzenie sportowe, gdzie wiadomo z góry, że tylko nieliczni będą mogli wejść, to też używamy pisemnych wulgaryzmów wobec jego organizatora? Jeszcze raz podkreślamy, że intencją Bieszczadzkiego Parku Narodowego było udostępnianie terenu Parku w sposób zorganizowany i przejrzysty i w żaden sposób nie chodziło o ograniczanie możliwości odwiedzin. W związku z całą zaistniałą sytuacją informujemy o konieczności zmiany formuły wydarzenia tak, ażeby uwzględnić wszystkich potencjalnie chętnych chcących spędzić nasze święto narodowe, ale już tylko i wyłącznie na udostępnionej do zwiedzania trasie w dolinie górnego Sanu, na terenie Parku. Dział Udostępniania i Komunikacji Społecznej.
źródło: https://www.facebook.com/Bieszczadzki.P.N
Piotrze uściślając:
1) Opołonek faktycznie nie jest najbardziej wysuniętym punktem na południe, bo jest nim słupek 219 - od Opołonka w stronę umownego źródła Sanu a nie stronę Kińczyka Bukowskiego,
2) Słupy nr 215 stoją przecież na Opołonku :)
49712
Piotr Niedziela
06-10-2025, 11:10
Masz rację, że słupek 219 jest najbardziej na południe wysuniętym punktem Polski. Byłem tam ponad 5 lat i przed wpisem nie sprawdziłem dokładnie tego.
49714
O, to już mamy wyjaśnione, już myślałem, że Opołonek gdzieś przenieśli :)
Pozdrowienia !
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.