PDA

Zobacz pełną wersję : do panów T.B. i S.B. i jeszcze Michała



Zosia samosia
26-04-2004, 09:36
Od niedawna tu zaglądam, ale coraz bardziej mi sie podoba:D:D:D.
http://forum.bieszczady.info.pl/viewtopic.php?t=1127
Fajnie, fajnie, extra:D:D:D. Czy jest jeszcze jakas strona oprócz tej, która podał mi T.B. gdzie mozna znaleźć dobry humor bieszczadzki? Panowie, musze przyznac, ze jestem pod wrażeniem. Historia tej niedźwiedzicy rozwaliła mnie po prostu:D:D:D.
A jak spotkam misia, to musze robic mu loda? Tak trzymać!. Pozdrawiam.

Zosia samosia
26-04-2004, 10:08
T.B. czy mój wierszyk moze uchodzić za limeryk?
Napisałam go dzis rano, specjalnie dla Ciebie!

Pewien Bieszczadnik z Żubraczego
Miał konia bardzo małego
Z tej to prostej przyczyny
Wyganiał go na Połoniny
Przez co podpadł dyrekcji Parku Narodowego.

T.B.
26-04-2004, 12:53
Jasne,że może.
Dzięki! :)

Jaro
26-04-2004, 18:31
T.B. czy mój wierszyk moze uchodzić za limeryk?
Napisałam go dzis rano, specjalnie dla Ciebie!

Pewien Bieszczadnik z Żubraczego
Miał konia bardzo małego
Z tej to prostej przyczyny
Wyganiał go na Połoniny
Przez co podpadł dyrekcji Parku Narodowego.

no to bede musial stworzyc nowy dzial w serwisie specjalnie dla Ciebie, a moze tu swoj pamietnik wklepiesz, dopiero wtedy ludzie posmieja ;p

Zosia samosia
26-04-2004, 20:48
Jasne Pawełku, ze trzeba nowy dział na naszej stronie zrobic!. Limeryki bieszczadzkie! To bedzie to!!! Widzisz, nie wierzyłes w moje możliwości! he he he. Aż na forum trzeba było. I tak jak Ci mówiłam, za dwa dni będę Bieszczadnikiem, jak w takim tempie dalej pódzie. I dobrze:D:D:D. Pamietnik moge pisać, ale te cztery części to Ty chyba hmmm..... przehandlowałeś????

Jaro
26-04-2004, 21:50
Jasne Pawełku, ze trzeba nowy dział na naszej stronie zrobic!. Limeryki bieszczadzkie! To bedzie to!!! Widzisz, nie wierzyłes w moje możliwości! Aż na forum trzeba było.
jak do tej pory zadnych limerykow nieprzyslalas, nawet o tym nie wspominalas


Pamietnik moge pisać, ale te cztery części to Ty chyba hmmm..... przehandlowałeś????
4? dostalem tylko 3 ;/ a posmiac jest z czego :)

Szaszka
27-04-2004, 12:19
"Zgroza"
Chociaż jestem z Wybrzeża,
To nie plaże przemierzam.
Daleko w Bieszczadach
Hucula dosiadam.
I jeszcze się upić zamierzam.

Zosia samosia
27-04-2004, 16:32
Juz Cię bardzo lubie Szaszka!!! :D:D

Raz w piątek w "Chatce Puchatka"
Przebywała z córka matka
Lecz dziewuszka owa miła
Nieustannie sie .......... dziwiła
Oj, to dla goprowca gratka!

W Biesach wiosna!!!!! pozdrawiam. Wpadnij na nasza stronke, zapraszam!

Jaro
27-04-2004, 17:40
[quote="Martyna"]Juz Cię bardzo lubie Saszka!!! :D:D

Raz w piątek w "Chatce Puchatka"
Przebywała z córka matka
Lecz dziewuszka owa miła
Nieustannie sie ..........dziwiła
Oj, to dla goprowca gratka!
quote]

jak widze zamiescila wersje ocenurowana, w oryginale, ktory dostalem zamaist dziwila bylo co innego :)[/b]

Szaszka
27-04-2004, 18:35
Znalazlam poradnik pisania limerykow. :)

http://chimeryd.webpark.pl/lekcja.htm

"Jak widać, limeryk jest to krótka forma poetycka, składająca się z pięciu wersów tworzących układ rymów

- - - - - - - - - a
- - - - - - - - - a
- - - - - - b
- - - - - - b
- - - - - - - - - a.

Pierwsze dwa wersy, oraz ostatni (piąty) mają po trzy stopy, natomiast trzeci i czwarty po dwie. Oczywiście są odstępstwa od tej zasady, ale wtedy należy pamiętać, żeby wersy trzeci i czwarty miały o jedną stopę mniej, niż pierwszy, drugi i piąty.
Limeryk, przede wszystkim powinien tworzyć zabawną historię, która zaskoczy czytelnika absurdalną, nietuzinkową puentą. Zdecydowanie nie powinien być wulgarny i tutaj należy wykazać się nie lada czujnością, ponieważ bardzo często absurd, groteska, czy też ironia, może przerodzić się w mało przyjemne i obcesowe zwroty.
W pierwszym wersie powinna być wymieniona nazwa geograficzna (na końcu wersu)--najlepiej trudna do zrymowania. Kluczowe słowa powinny występować w pozycjach rymowanych. Rymy powinny być pełne, najlepiej nie banalne i zaskakujące. Dopuszcza się przekręcenia pisowni-- szczególnie w przypadku rymów, ale pod warunkiem, że jest to uzasadnione konkretną potrzebą, np: ciekawa, dowcipna puenta."


No to jedziemy. :D


"Spotkanie w Strzebowiskach"
Pewną Amazonke z Gdanska
poniosla fantazja ulanska.
Bez siodla raz siadla
Od razu tez spadla
Impreza to byla pijanska....

(oparte na faktach, hyhyhy)

Szaszka
27-04-2004, 18:39
I żeby nie bylo że tylko pijackie pisuję:

Pewne dziewczę z miasteczka Leska
Bardzo chcialo malego pieska.
Chlop zle zrozumial
Pomogl jak umial
Teraz dziewczę nianczy oseska.
:)

Stały Bywalec
27-04-2004, 18:53
"Zmęczony czteroletnim onanizmem
Pięcioletni Franio
Gdy zobaczył siostrę nagą
Wprost rzucił się na nią.
Miłe złego początki,
Lecz koniec żałosny.
Dostał w dupę od ojca
I syfa od siostry."

Jan Sztaudynger

Szaszka
27-04-2004, 19:37
SB, a moze tak cos od siebie? ;)
I limeryk poproszę, nie fraszkę. :)

Zosia samosia
27-04-2004, 20:55
Szaszka, daj linka do drugiego odcinka!

W Sanoku Królewskim mieście
Pan łasy na wdzięki niewieście
Nie dając juz rady
Dał nura w Bieszczady
Teraz smaży rydze w cieście.

Zapraszam na te rydze, on to robi na Solinie he he

Stały Bywalec
28-04-2004, 18:59
SB, a moze tak cos od siebie? ;)
I limeryk poproszę, nie fraszkę. :)

Oburzyła się Szaszka:
To nie limeryk, lecz fraszka.
Czy ten SB, choleryk
Nie wie, co to limeryk ?
Namaluję mu ptaszka.

Jaro
28-04-2004, 19:51
Oburzyła się Szaszka:
To nie limeryk, lecz fraszka.
Czy ten SB, choleryk
Nie wie, co to limeryk ?
Namaluję mu ptaszka.

zlote pioro mu dac :))))

Szaszka
28-04-2004, 22:26
SB z warszawskiej Ochoty, bieszczadnik
Chcial Szaszce napisac limeryk skladny
Lecz fraszka mu wyszla śliczna
Bo gdzie nazwa geograficzna?
Niech sobie lepiej poczyta poradnik....

;P

PS. Drugiej cześci nigdzie nie znalazlam.

Stały Bywalec
29-04-2004, 12:25
Znów ruszył warszawską gębą
Zamiast klęknąć przede mną.
Cytuje Sztaudyngera
A niech go cholera.
Nadzieję ma daremną.

No to masz coś "geograficznego" w 1-szym wersecie.

slawo
29-04-2004, 20:30
No to i ja dodam swe małobieszczadzkie limeryki

Pewien ratownik w Chałupach
spytany raz w wielki upał
o czym bezustannie marzy?
rzekł: panny kojarzyć po twarzy
a nie zaś wyłącznie po... pupach

Pannie Agnieszce z Poznania,
podczas konia ujeżdżania,
puściły fantazji wodze...
Ku innych dziewcząt przestrodze:
przywykła do wyuzdania


zajrzyjcie też tutaj http://www.lasy.pl/grzyboliki.php

Pozdrawiam

Piotr
29-04-2004, 21:09
Pannie Agnieszce z Poznania,
podczas konia ujeżdżania,
Zgnębiwszy trudną limeryka składnię
Jęli nam pisać ostatnio coraz zgrabniej
Może ostaną się u nas na dłużej
Formy rozwichrzone niczym bieszczadzkie burze
Na razie OfTopic prosi o nie ładnie. :wink:

Zosia samosia
30-04-2004, 10:48
Piotr, czy naprawde uważasz, ze mozna tworzyc takie rozwichrzone bieszczadzkie formy? Co prawda nie wszystkie sa limerykami, (zobacz poradnik), ale uważam,że są fajne. Ponieważ limeryki pisał Mistrz Konstatnty Ildefons Gałczynski i Wisława Szymborska, po skleceniu paru rymów częstochowskich powiedziałam pas, ale, ale...
A moze by je umiescic na naszej stronie? pozdrowienia z Sanoka.

Jaro
30-04-2004, 18:58
A moze by je umiescic na naszej stronie?

Jak bedzie zgoda autorow to nie ma sprawy :)

Xiro
30-04-2004, 23:42
Napijmy sie??
:D

Jaro
01-05-2004, 15:11
Napijmy sie?? :D

wypijemy na KIMBie :)

Jaro
04-05-2004, 23:08
w imieniu Martusi, ktora ma klopoty z netem, wrzucam to:

W Sanoku ,na Polnej ulicy
Baba jogę zaczęła raz ćwiczyć.
W czasie medytacji,
Doszła, nie bez racji
Ze na chłopów to nie ma co liczyc


z ostatnim wersem sie nie zgadzam, ale coz zrobic, nie bede cenzurowal