PDA

Zobacz pełną wersję : Kiedy jedziecie?



stefankmiot
06-06-2004, 23:17
Majac urlop lub jak niektorzy jeszcze wakacje kiedy wybieracie sie w Bieszczady?
jeszcze w czerwcu, czy jednak wolicie lipiec, sierpien, a moze wrzesien?

Aga.J
06-06-2004, 23:46
Najchętniej to we wszystkie wymienione przez Ciebie miesiące :lol:
Ale tak serio to najbardziej lubię wrzesień.Mniej ludzi na szlakach,pogoda najczęściej super a można się juz załapać na kolorki.....

Piotr
07-06-2004, 01:22
Majac urlop lub jak niektorzy jeszcze wakacje kiedy wybieracie sie w Bieszczady?
Przewaznie rano, ale na nocki tez fajnie sie jeździ... ;-)

Niuta
07-06-2004, 17:54
W sierpniu jest tyle ludzi, że nie ma gdzie usiąść pod Ch.Puchatka, więc zdecydowanie późny wrzesień, ale jak dostanę urlop w sierpniu i nie będzie innych planów to nie pogardzę szczególnie tymi ustronnymi miejscami :lol:

WueM
07-06-2004, 20:19
Od trzech lat planuję wczesny październik, ale byłbym szczęśliwy i to wielce, gdybym w ogóle tam pojechał. Tam, to znaczy w Bieszczady.

tomekpu
08-06-2004, 12:01
Jadę za tydzień i dwa dni, hehe.

Stały Bywalec
08-06-2004, 13:24
Ja nawet już sobie zarezerwowałem miejsce ... wiadomo, gdzie. Może wreszcie w tym roku dorwę tę niedźwiedzicę, o której już erotyki wypisuję na forum.
W Bieszczadach będę od 15 września (przyjazd wieczorem) do 5 października (wyjazd rano).

Rodzina nie podziela mojego zamiłowania do włóczenia się po bieszczadzkich wertepach, więc żona i córka zostają - za karę - w domu. Mają już skrystalizowane plany wyjazdowe na lipiec i sierpień, niestety nie w Bieszczady (ani w ogóle w góry).

Wstępnie namówiłem na wspólny wyjazd kolegę - przyjaciela domu, prawie członka rodziny (ojca chrzestnego mojej córki). Twierdzi, że ma wysoką kondycję do chodzenia, wyrobioną podczas licznych pielgrzymek do Częstochowy. Zobaczymy.

Tak na 100% to ten wyjazd nie jest jeszcze taki pewien. Moja mama jakoś doszła do siebie po niedawnej śmierci ojca, ale gdyby coś się (odpukać) pogorszyło ...

Monika
09-06-2004, 12:11
Jade na przelomie lipca i sierpnia. W najgorszy tlok :( , tylko tak dostalam urlop. Ale jade :D

Henek
09-06-2004, 20:37
Oczywiście że LUTY (najlepiej druga połowa)
klimaty klimaty, klimaty w tym co na zewnatrz i w ludziach
HeYa

sprzysiezony
09-06-2004, 20:51
Wrzesień...wtedy w górach nie jest juz tak "ludno'....Masa kolorów w jesiennym lesie....,i nie jest jeszcze zbyt zimno...zima w "biesach' tez nie jest "straszna",ale "indiańskie Lato " w bieszczadach to cos ,czego sie nigdy juz nie zapomni....
pozdrawiam

Lech Rybienik
12-06-2004, 12:07
Hmmm ja tam spędzę dwa miesiące w tym roku :)
Z przerwami.
Zapraszam na Łopienkę, dyżuruję 1-15 września.

Lech

irek
12-06-2004, 12:09
A ja co miesiac, tylko w czerwcu nie bede :lol:

Monika
12-06-2004, 13:30
A ja co miesiac, tylko w czerwcu nie bede :lol:
eh, niektorym to dobrze :roll: :D