PDA

Zobacz pełną wersję : jak się dostać do Wetliny?



Robuch
20-06-2004, 22:42
chce w te wakacje odwiedzic Bieszczady. nigdy tam jednak nie byłem i nie mam pojecia gdzie i co. Słyszałem że w Wetlinie najlepiej. NIe wiem jednak jak tam dojechać. Wyruszyłbym z Poznania i pewnie musiałbym zajechac do Ustrzyk Dolnych. Mam taki pociąg. ale co dalej? jedzie jakiś PKS około 17.00 z Ustrzyk do Wetliny? Czy daleko są one od siebie oddalone? A może z Poznania mam inaczej wyruszyć? prosze o pomoc..

Michał
20-06-2004, 23:29
Witaj

Jeżeli to ma być Wetlina to nie warto pchać się do Ustrzyk Dolnych - za daleko.

Masz lepsze połączenie:
Poznań - Zagórz (jedna przesiadka w Katowicach lub Gliwicach). Z Zagórza masz PKS lub busy do wyboru.

Pozdrawiam

stefankmiot
20-06-2004, 23:53
Ustrzyki Dolne i Ustrzyki Gorne sa od siebie dosc daleko.
w czasie wakacji o 17:05 jest pociag w Poznaniu, ktory jedzie do Wroclawia. we Wroclawiu (Glownym!) wysiadasz o 19:25. z tad juz jest bezposredni pociag do Zagorza o 19:40 (jestem wlasnie z Wroclawia i tym pociagiem bede jechal 4 lipca). w Sanoku ok. 6 rano stacja przed Zagorzem) po pociagu beda biegac busiarze, a jeden z nich na pewno bedzie jechal do Wetliny. :) cena jak za PKS (ok. 7zl), a sami sie pchaja do Ciebie. gdybys mial jeszcze jakies pytania to pisz. najlepiej na maila: stefankmiot@a4.pl albo nawet smsem 693-643-009.

Robuch
20-06-2004, 23:57
faktycznie jest takie połaczenie. dziekuje za wskazówke :). a te autobusy to czesto kursują? a może jakieś miłe miejsca noclegowe byście polecali? nie za drogo ale by można wziąć prysnic i może zjeść co nieco :)

stefankmiot
21-06-2004, 00:04
nie autobusy, tylko busy. prywatni przewoznicy, ktorzy zrobia wszystko, zeby upchac kolejnego do samochodu. sami Cie znajda w pociagu. :) co do miejsca do spania:
znajdziesz cos jak juz przyjedziesz. bardzo rzadko sie zdaza, ze wszystko jest zapchane ostatnimi czasy. omijaj tylko z daleka zajazd "Pod Polonina". jak przyjedziesz, obejrzysz sobie najpierw pokoiki tam, gdzie bedziesz chcial. mozesz tez zainwestowac w namiot.

Michał
21-06-2004, 00:29
..w czasie wakacji o 17:05 jest pociag w Poznaniu, ktory jedzie do Wroclawia. we Wroclawiu (Glownym!) wysiadasz o 19:25. z tad juz jest bezposredni pociag do Zagorza o 19:40.

Chyba robisz gościa w trąbę? Jeżeli masz na myśli ten jeden podczepiany wagon to nie pociąg. Poza tym jak się właduje to tego wagonu? Miejscowy znajdzie plac.

Połączenie, które podałem ma tę zaletę, że bezpośredni pociąg z Gliwic jest podstawiany już 30 min. wcześniej (i to do niego zapewne podczepiają Twój wagon.
Miejsce od paru ładnych lat jest - jeżdżę tym pociągiem już od ponad 20 lat.

Ale wybór należy i tak oczywiście Robucha

Pozdrawiam

Robuch
21-06-2004, 00:30
ok juz wszystko rozumiem :). a czy w schronisku pptk jest fajno? czy mam po prostu jechać w ciemno z nadzieją że coś sie znajdzie?

damian
21-06-2004, 03:31
Michale ten pociąg, o którym piszesz.... Właśnie mam podobny problem, otóż pociąg którym zawsze jeździłem nazywał się Bieszczady i właśnie był podstawiany z Gliwic jest przesunięty na barbarzyńśki ranek, coś koło szóstej!!!! A w nocy jedzie pociąg z Wrocławia!!!!!
Jeśli znasz jakieś szczegóły dot. tych połączeń to proszę daj znać. może rzeczywiście w Gliwicach czeka pociąg do którego dołączają wagon(y) z Wrocławia ale coś mi to brzydko pachnie.... jak całe PKP zresztą

Michał
21-06-2004, 08:03
Michale ten pociąg, o którym piszesz....

Witaj

No niestety - to prawda. Ja aktualnie także nie mam połączenia na ten z Gliwic. Ktoś rzeczywiście "pomyślał" na PKP i odciął praktycznie dostęp do tego połączenia. Musiałbym wyjechać o północy aby na niego się załapać.

W informacji PKP podano mi, że jedzie wagon z Wrocławia przez Opole do Zagórza. Podczepiany jest w Tarnowie? do pociągu do Zagórza.

Ale ja to olewam.
Jadę przez Rzeszów (4 dodz) i stamtąd do Zagórza (4 godz). Jak się spóźni to ucieka ostatni autobus na Wetlinę. Busy tam już nie stoją o tej godzinie.
Ale można przekiblować w Zagórzu, albo załapać się na tzw taxi - co oni jeszcze kur.. nie wymyślą?

Pozdrawiam

Barszczyk
21-06-2004, 08:39
Problem z tymi pociągami. Nam z Łodzi też zabrali, teraz przez Warszawę trzeba. Ale co ciekawe, szybciej jest teraz z tą przesiadką i nie po drodze niż wcześniej bezpośrednio było! Godzinkę, ale zawsze....
Robuchu!
Ja tam bym PTTK omijał. Jakoś taki uraz mam. Polecam PTSM, bardzo fajne warunki, tylko nie wiem, czy takie małe pokoiki mają, żebyś tylko dla siebie miał, tudzież rodzinki. Zawsze też prywatnej kwaterki możesz poszukać. Coś fajnego za niezłą cenę na mur się znajdzie

Robuch
21-06-2004, 13:44
z Panna chce jechać ale dopiero w sierpniu. mysle że coś wykombinuje :). a przez warszawe to o wiele drozej wychodzi?

stefankmiot
21-06-2004, 22:48
no widzicie! a ja sie ciesze, bo wlasnie jestem z Wroclawia i w tym roku zrobili mi przynajmniej ten wagon bezposredni. :)

Kriss40
22-06-2004, 10:05
Gdyby ktos decydował się na przesiadkę w Warszawie, to informuję, że z Dworca Zachodniego (autobusowego), z parkingu dla samochodów osobowych , codziennie wyjeżdża o 16-ej busik do Rzeszowa i zapie... naprawdę szybko, bo o 20-ej jest juz w Rzeszowie. Tyle tylko, że po 20-ej z Rzeszowa trudno sie wyrwać dalej...

damian
22-06-2004, 13:42
W informacji PKP podano mi, że jedzie wagon z Wrocławia przez Opole do Zagórza. Podczepiany jest w Tarnowie? do pociągu do Zagórza.

no ale skoro ten wagon jedzie do Tarnowa, to cały pociąg też, i można się potem w tarnowie przesiąść na Zagórz do innego wagonu... dobrze rozumuję?
DP

Michał
22-06-2004, 21:21
...no ale skoro ten wagon jedzie do Tarnowa, to cały pociąg też, i można się potem w tarnowie przesiąść na Zagórz do innego wagonu... dobrze rozumuję?

No i owszem - nie wagon ale pociąg do Zamościa. Przesiadka w Tarnowie - mało czasu, więc jak się spóźni to dupajew i czekanie 3 godziny na ten z Gdyni przez Łódź.

Tak czy siak - nic nie straszne jak tam się jedzie - choćby i wołami.

Pozdrawiam

Jaro
22-06-2004, 21:48
http://www.pkp.com.pl/rozklad.php
http://www.rozklady.com.pl/

pobaw sie i znajdziesz polaczenie jakie najbardziej ci pasuje

damian
23-06-2004, 01:28
No i owszem - nie wagon ale pociąg do Zamościa. Przesiadka w Tarnowie - mało czasu, więc jak się spóźni to dupajew i czekanie 3 godziny na ten z Gdyni przez Łódź.

No ale wagon do zagórza też czeka jak sięcały pociąg spóźni?????
Myślę że są skomunikowane czy jak to oni nazywają. Skoro zdążą odczepić i doczepić wagon to paru żwawych trzydziestoparolatków :lol: zdoła się przetransportować migiem do innego pociągu
chyba spróbuję
przeglądałem sugerowane powyżej linki i powinno się udać!