PDA

Zobacz pełną wersję : Bieszczadnik



Broda
30-07-2004, 07:22
Sledzac od pewnego czasu wszelkie dyskusje na Forum zastanawiam sie, co w dzisiejszych czasach oznacza pojecie "bieszczadnik". Ktoz to taki? Co decyduje, ze ktos jest juz bieszczadnikiem, a nie dopiero kandydatem?

KAHA
30-07-2004, 09:22
A to zalezy tylko i wylacznie od liczby postow... Ale o tym juz byla kiedys mowa

Piotr
30-07-2004, 09:40
Ktoz to taki? Co decyduje, ze ktos jest juz bieszczadnikiem, a nie dopiero kandydatem?
Nie ma to nic wspólnego z obyciem w Bieszczadach i wiedzą o nich. Możesz mieszkać 40 lat na Haliczu i jak napiszesz pierwszego posta to będziesz kandydatem. Więc pisz , pisz, pisz, piszcie ;)

Kamila777
31-07-2004, 19:36
No właśnie. Ja cięzko pracuję, bo mi głupio jak mnie nazywają kandydatem ... Swoją drogą, ile potrzeba postów, zeby sie pozbyć tego epitetu?

Kriss40
31-07-2004, 23:13
Ktoz to taki? Co decyduje, ze ktos jest juz bieszczadnikiem, a nie dopiero kandydatem?
Nie ma to nic wspólnego z obyciem w Bieszczadach i wiedzą o nich. Możesz mieszkać 40 lat na Haliczu i jak napiszesz pierwszego posta to będziesz kandydatem. Więc pisz , pisz, pisz, piszcie ;)

Tak ustalono - przez aklamację - i niech już tak będzie. Piszcie, piszcie, piszcie.... ale z sensem i na temat... i ... przepraszam ( bo nie chce być posądzony o złosliwość), ale , jak macie jakieś wątpliwości, to zaglądajcie do słownika ortograficznego.
Pozdrawiam

Kriss40
02-08-2004, 13:25
No właśnie. Ja cięzko pracuję, bo mi głupio jak mnie nazywają kandydatem ... Swoją drogą, ile potrzeba postów, zeby sie pozbyć tego epitetu?

25 postów i już epitet znika....
Głowa do góry - są gorsze epitety... hehe... a tych kilka brakujących pościków na pewno szybko doklikasz.
Pozdrawiam

tomekpu
02-08-2004, 14:28
No właśnie, rekord zostania "Bieszczadnikiem" to 10 dni i bez sensu...
Pozdrawiam

Kriss40
02-08-2004, 14:32
:idea: Kogo masz na myśli? :lol:
Pozdrawiam (i chyba się z Tobą zgadzam....)

tomekpu
02-08-2004, 14:39
Cóż, widać go szczególnie na Oftopic, dobrze się domyślasz, ale nie chcę wywoływać bezsensownej polemiki.
Pozdrawiam, Tomek.