Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Przekraczanie granicy po wejściu do UE



geograffus
30-07-2004, 11:52
Nie wiem czy temat był poruszany, ale poczuwam się do obowiązku napisać kilka słów... Na Kremenarosie sptokałem grupkę Czechów, którzy w zaparte twierdzili że po 1.maja w pełni legalnie mogą wybrać się stamtąd na Rawki - tłumaczyłem im moją łamaną angielszczyzną że nic z tego, jednak po dłuższej rozmowie sam zatraciłem 100%-ową pewność tego co mówię 8) ... Po kilku dniach w rozmowie z pogranicznikami wszustko się wyjaśniło:
PRZEKRACZANIE GRANICY JEST MOŻLIWE TYLKO NA TURYSTYCZNYCH PRZEJŚCIACH (np. Nad Roztokami) I DOTYCZY TO ZARÓWNO MIESZKAŃCÓW PAŃSTW WSPÓLNOTY, JAK I POZOSTAŁYCH

Konar
30-07-2004, 13:19
a stało się tak dlatego bo Polska nie podpisała jakiegoś traktatu tym więcej jest coś takiego ze na turystycznych przejsciach mozesz sie posługiwać tylko paszportem

stud
01-08-2004, 20:50
tym więcej jest coś takiego ze na turystycznych przejsciach mozesz sie posługiwać tylko paszportem
Kompletna bzdura. Info na www.msz.gov.pl

Konar
01-08-2004, 21:16
tym więcej jest coś takiego ze na turystycznych przejsciach mozesz sie posługiwać tylko paszportem
Kompletna bzdura. Info na www.msz.gov.pl
bzdura nie bzdura info od strażników

Traper
12-08-2004, 07:29
Właśnie wróciłem z Bieszczad! Granice przekroczyłem w Radoszycach- Palocie na dowód osobisty ,oficjalnie i dalej szedłem już granicą czerwonym szlakiem wyznaczonym przez Słowaków. Na słowacką trone przeszedłem w Balnicy, gdzie też jest przejście.Nikogo jednak na nim nie było. Już prawie w Osadnem spotkałem słowackiego strażnika który tylko się spytał gdzie idę. Żadnych problemów.Na granicy mnóstwo ludzi którzy w dowolnym miejscu przekraczaja granice. W razie czego zawsze moznapowiedzieć że przekroczyło sie ja na przejściu, ale nikt tego nie sprawdza.Ja się bałem i zrobiłem to oficjalnie, ale gdy zobaczyłem jak ludzie chodzą po granicy to zwątpiłem. Powtarzam nie ma żadnych problemów, wystarczy dowód osobisty.