PDA

Zobacz pełną wersję : KIMB IV - Miejsce - [głosowanie]



admin
17-01-2005, 19:58
Głosujemy na 1 z 3 propozycji.

Piotr
24-01-2005, 22:41
Głosujemy na 1 z 3 propozycji.
Do kiedy? Bo jeszcze sie waham, a walka widze wyrównana - nie chciałbym sie spóźnić :)

admin
25-01-2005, 21:16
14 dni od początku

Puma.
25-01-2005, 22:21
Ustrzyki, Ustrzyki :)

manio
26-01-2005, 00:58
A mimo wszystko że w Ustrzykach jestem średnio 20razy w roku to Dołżyca Dołżyca :D

admin
06-02-2005, 01:29
OK wyniki widać :)

Dołżyca - wiekszością głosów.

asiczka
07-02-2005, 14:41
OK wyniki widać :)

Dołżyca - wiekszością głosów.

SZKODA ŻE NIE WYJAŚNIŁEŚ O KTÓRA DOŁŻYCE CHODZI...

Piotr
07-02-2005, 15:26
SZKODA ŻE NIE WYJAŚNIŁEŚ O KTÓRA DOŁŻYCE CHODZI...
Nie. Ty też? ;)
O w morde jeża! I to jest argument, aby głosowanie unieważnić... Se normalnie w błąda ludziskuf pofprowadzał. ;)

asiczka
07-02-2005, 16:03
Nie. Ty też?
O w morde jeża! I to jest argument, aby głosowanie unieważnić... Se normalnie w błąda ludziskuf pofprowadzał.

Tak, Piotrze, bo ja teraz mniej czasu spędzam na Forum, czasami długo mnie tu nie było, wpadłam jak po ogień, widzę głosowanie, głosuję (zresztą i tak na Sękowiec;-). Ale i tak uważam, że można było przy propozycjach dla jasności napisać Dołżyca k. Komańczy.
Tak dla czystej jasności jak ktoś nie miał czasu śledzić 15 stron wątku...

mee

Piotr
07-02-2005, 16:24
Tak dla czystej jasności jak ktoś nie miał czasu śledzić 15 stron wątku...
Wiem. To niestety prawda - jeśli ktoś nie czytał tamtego wątku, miał prawo mysleć,że chodzi o Dołzyce k/Cisnej, gdyż w tej drugiej zapewne malo kto był, bo i na uboczu całkiem lezy. Co prawda tam nie ma budy (k/Cisnej) ktora nadawałaby sie na KIMB, ale to szczegół.
Jeżeli naprawdę (a widzę że chyba tak) zaczyna urastać to do rangi problemu, to sądzę, że jesli ujawnią się osoby, ktore oddały głos na Dołżycę i potwierdzą, że myslały iż chodzi o Dołżycę k/Cisnej, czyli zostały wprowadzone w błąd - głosowanie powinno byc powórzone (lub Dołżyca zastapiona innym miejscem).
Ponieważ na początku lutego, pojęcia nie mam co będę robił 20 maja - nie głosowałem w ogóle. Ale gdyby głosował, na pewno nie oddał bym głosu na UG - z przyczyn które były już kilkakrotnie wskazywane. Cóż, jest Admin - niech myśli co z fantem zrobic :)

admin
07-02-2005, 16:31
No ja jestem za unieważnieniem.

Czasu jest dużo więc można się bawić.
Termin pozostałby niezmieniony.

Ale skoro czasu jest wiele i ktoś w końcu głosował to niech teraz te osoby wypowiedzą się czy chcą ponownego głosowania. (dodam, że nie głosowałem na Dołżycę więc mam z głowy)

kobieta_bieszczadzka
07-02-2005, 16:46
głosowałam na Dołżyce k/ Komańczy...podtrzymam głos.... :)

sprzysiezony
07-02-2005, 17:16
Ja podobnie jak kb oddawałem głos na Dołżycę k./Komańczy.

Tarnina
07-02-2005, 17:29
Ja również głosowałam na Dołżycę koło Komańczy :)

iza
07-02-2005, 19:08
I ja również jak poprzednicy

pozdrawiam

Xiro
07-02-2005, 23:17
Tak, tak ... ta kole Komańczy miało byc...

ww
08-02-2005, 00:14
Kto nie doczytał że chodzi o Dołżycę k/Komańczy a jednak głosował na nią i teraz chciałby oddać głos na inną opcję do raportu wystąp. :shock:

ja doczytałem... więc opcji nie zmieniam

Pozdrawiam

Stały Bywalec
08-02-2005, 13:14
Ja nie głosowałem na żadną Dołżycę, jeno na Sękowiec.

KIMB, jak kiedyś napisałem (a wczoraj Piotr mi to przypomniał) powinien odbyć się w Bieszczadach, to jasne.

A Dołżycy k/Komańczy wg żadnych klasyfikacji do Bieszczad zaliczyć już nie można. Ale ta miejscowość przyciąga - Piotr napisał, że będzie tam "zero ruchu turystycznego".
To co więc robić ?
Pomyślałem, pogłówkowałem i ... otworzyłem plan Warszawy. Jak wszyscy warszawiacy (a może i nie tylko) wiedzą, Pole Mokotowskie - jak sama nazwa wskazuje :lol: - leży na Ochocie.

Tak więc czuję się przekonany. Bierzmy przykład z miasta stołecznego.
Najwyżej porządek obrad KIMB uzupełnimy o referendum w sprawie przyłączenia Dołżycy k/Komańczy do regionu bieszczadzkiego.

tomekpu
08-02-2005, 14:51
Zawsze można iść na kompromis:
http://podlopiennikiem.bieszczady24.pl/ - dane teleadresowe
Grunt to rzetelna informacja, Pozdrawiam :lol:

WALDI
08-02-2005, 15:47
Mam rozumieć że te trzy miejsca już są zaklepane .
Jeżeli nie to ja proponuję dodać " Latarnia Wagabundy".Wola Michowa

http://www.latarnia.pl/

Jak głosy rozłożą się równomiernie to ja proponuję.W siadamy wszyscy na rowery i
zaliczamy kolejno Dołżyce koło Komańczy potem Wolę Michową ,następnie Dołżycę koło Cisnej.Potem Ustrzyki.G,a na koniec Sękowiec
powodzenia

kobieta_bieszczadzka
08-02-2005, 16:09
Dla każdego coś miłego .... :mrgreen: ja wolę konno ... :twisted: :twisted: :twisted: .... ewentualnie moge na rowerze, ale w chwilach kryzysowych podłączam się jako przyczepka :P ... no ale dość tego.... Dołżyca jest moim zdaniem bardzo konkretnym pomysłem, patrząc logicznie posiada zaplecze, które nam pasuje i jest wspaniałą bazą wypadową, co udowodnil nam Piotr :) ...

Gdybać możemy jeszcze rok cały... ale czy sens jest :) ... ?

kobita

Duch_
08-02-2005, 18:46
Głosowalismy z olgą na Dołżyce koło Komańczy i podtrzymujemy, a po co tak sie czepiaćw końcu bedziemy głosować czy głosować :roll: i tak do maja :mrgreen: Duch

WALDI
08-02-2005, 20:20
kobieta_bieszczadzka - co kto woli. Połowa na koniach, a druga połowa na rowerach.
Jeżeli chodzi o Dołżycę to muszę Ci powiedzieć że przed kilku laty przez tą miejscowość przeszedł straszny wiatr połączony z trąbą powietrzną. Spustoszenie ogromne wtedy tam było.Co będzie jak się to powtórzy w maju. Trzeba by wszystkich szukać po okolicznych wzgórzach.
Jeżeli chodzi o mnie to może to być Dołżyca mogą to być Ustrzyki,a nawet spotkanie na jednym ze szczytów nie będzie przeszkodą.

..."Gdybać możemy jeszcze rok cały"....
Już nie cały bo maj za pasem
powodzenia

asiczka
09-02-2005, 12:27
A ja wam powiem, że mimo iż "większość" tj. 18 osób chciało w Dołżycy to szanuję wolę większości. Trudno. Beskid "tyz" pikny TYLKO TO MIAŁ BYĆ ZLOT INTERAUTÓW MIŁOSNIKÓW BIESZCZAD, A NIE BESKIDU NISKIEGO.

kobieta_bieszczadzka
09-02-2005, 13:24
Wiecie co, ja poprostu kocham góry....... a róbcie gdzie chcecie ........ wrrrrr :evil:

ps. a już sie zamykam...asiczka

długi
09-02-2005, 13:30
Trudno. Beskid "tyz" pikny TYLKO TO MIAŁ BYĆ ZLOT INTERAUTÓW MIŁOSNIKÓW BIESZCZAD, A NIE BESKIDU NISKIEGO.

Było nie spać, tylko wcześniej pyszczyć i agitować za Krywem :oops:
Długi

asiczka
09-02-2005, 13:46
;p

i K-B nie drzyj się, widzę jeszcze dobrze.

Piotr
09-02-2005, 14:03
A ja wam powiem, że mimo iż "większość".
Zaraz nie zdzierżę :twisted: :wink:

asiczka
09-02-2005, 14:05
Zaraz nie zdzierżę


i co zbijesz mnie?

18 do 14+6 (20 na Bieszczady)

Lupino
09-02-2005, 14:14
No to pięknie.
może zróbmy głosowanie czy chcemy zrobic nowe głosowanie?

Lupino

Piotr
09-02-2005, 14:15
i co zbijesz mnie?
To jak juz robić z regionu aptekę, to prosze:
Beskid Niski - 18
Bieszczady - 14
Góry Sanocko-Turczańskie - 6.

18 > 14, 18 > 6.
14 = Bieszczady.
6 = Nie-Bieszczady
14+6 = dupa nie Bieszczady.

Mnie też rybka. Lubie góry, nie będe sie kłócił - gdzie będzie to będzie. :lol:

asiczka
09-02-2005, 14:25
aptekarz do kwadratu!

a mnie rybka, ale chodzi o zasady - to to nie KIMB tylko KIMBN I

iskiereczka z popielnika;P

manio
09-02-2005, 19:29
Zaproponowałem Dołżycę bo jest tam najlepsza baza logistyczna do obradowania :)Wędrować i tak bedziemy po Bieszczadach , ale jak ktoś chce być aptekarzem to niech nim bedzie !!! Ja jadąc do Komańczy zawsze uważam że jadę w biesy.Odtąd bedąc w Lesku będę mówił że to nie Bieszczady tylko jakieś górki sanockie :mrgreen: a zasady są po to żeby je łamać :D Głosuję dalej na Dołżycę koło Komańczy :P
Asiczka ale lubisz wkładać kij w mrowisko :))

Xiro
09-02-2005, 20:00
W Komańczy zaczynaliśmy wszystkie nasze studenckie wyjazdy w Bieszczady...... I dla mnie Komańcza i szlak do Łupkowa, przez Dolżycę pozostał Bieszczadami.
Nawet jesli formalnie jest to już Beskid Niski. I chętnie do Dołżycy się wybiore (na KIMB )

Ale możemy jeszcze zrobic jeszcze jakieś głosowanie, np: czy należy zrobić dodatkowe głosowanie w sprawie dodatkowego przegłosowania... itd :mrgreen:

PiotrekF
10-02-2005, 23:26
Na temat : gdzie dyskusja jest "ognista"
Swoją drogą niezwykle "ciekawy" musi być KIMB ( chcialbym go zobaczyć , hej ! ).
Ale pewnie na miejscu będziecie juz "pogodzeni z losem" i poddacie się kimbowskim dzialaniom i urokom ( czego Wam serdecznie życzę )


Pozdramiam
PF

Stały Bywalec
13-02-2005, 19:23
Piotr obliczył i skomentował:

18 > 14, 18 > 6.
14 = Bieszczady.
6 = Nie-Bieszczady
14+6 = dupa nie Bieszczady.

Piotrze, masz przechlapane u Miśki z Otrytu.
Gdy dowiedziała się, że wg Twojej (a w zasadzie p. Krukara) klasyfikacji - odbiegającej od umiejscowienia Bieszczad wg Wielkiej Encyklopedii PWN - jest niedźwiedzicą nie bieszczadzką, lecz sanocko - turczańską, to obiecała Ci full service pn. "dominująca niedźwiedzica" bez taryfy ulgowej. :evil:

Piotr
13-02-2005, 23:41
Piotrze, masz przechlapane u Miśki z Otrytu.
Toś mnie podlamał - myslałem, że przynajmniej u niej nie mam przechlapane :(


Gdy dowiedziała się, że wg Twojej (a w zasadzie p. Krukara) klasyfikacji:
Gwoli ścisłości to jest to podział wg J.Kondrackiego (o ile mnie pamięć nie myli), p.Krukar jeszcze sie własnych chyba nie doczekał ;)

Stały Bywalec
14-02-2005, 10:49
Nie poznałem klasyfikacji "wg J. Kondrackiego", ale pewnie takowa istnieje (skoro tak twierdzisz).

Wojciech Krukar (who is he ?) w przewodniku Rewaszu (wyd. X, Pruszków 2004) pisze na str. 21, ostatni akapit u dołu (cyt.): "W obecnych granicach Polski znajdują się zatem tylko Bieszczady Zachodnie i zachodnia część Gór Sanocko - Turczańskich. Granicę między nimi przeprowadza się wzdłuż Sanu od granicy państwowej po ujście do Jeziora Solińskiego, a dalej na zachód - wzdłuż północnych podnóży pasma Korbani".

Dalej (na str. 22 u dołu) p. W. Krukar łaskawie przyznaje, że istnieje także inny podział: "podział turystyczny, w którym pod pojęciem "Bieszczady" rozumie się zarówno grzbiety właściwych Bieszczadów Zachodnich, jak i górzyste tereny położone dalej na północ, po linię kolejową, czyli tzw. Przedgórze Bieszczadzkie.".

Otóż ów "podział geograficzny" pozostaje w sprzeczności z oficjalnym podejściem polskiej nauki do tego zagadnienia. A o "podziale turystycznym" nie wspomina ona w ogóle.
W 4 tomie Wielkiej Encyklopedii PWN (aktualnie w toku edycji) zapisano (cyt.) "Bieszczady Zachodnie, Bieszczady, część Beskidów Lesistych, między doliną Osławy na zachodzie a Przełęczą Użocką i obszarem źródliskowym Sanu na wschodzie i na południe od dolin potoków Głuchego i Czarnego (uchodzi do Jez. Solińskiego); pd. krańce (na Słowacji) noszą nazwę G. Bukowskich; (...)". Pogrub. tekstu moje, S.B.
Dalej encyklopedyczne hasło wylicza, w ramach Bieszczadów, "kilka pasm o charakterze tzw. gór rusztowych, poprzecinanych dopływami Sanu", wymieniając wśród nich także pasmo Otrytu, z najwyższym szczytem Trohańcem (939 m).
Gwoli ścisłości: ja nie polemizuję z Kondrackim i Krukarem, wskazuję tylko, że ich argumenty były widać zbyt słabe, skoro profesorskie grono encyklopedystów (9 osób w zespole redakcyjnym geografii) miało inne zdanie.

A co do miejsca IV KIMB, to - jak pisałem - pogodziłem się już z losem. Niechaj odbędzie się on w br. w Beskidzie Niskim. Mieliśmy już rządy emigracyjne, zagraniczne zjazdy partii, to może być też kongres bieszczadników w Beskidzie Niskim.

Ale tak w kwestii formalnej, to Asiczka miała rację: większość głosujących wypowiedziała się za IV KIMB w Bieszczadach, a w Twoich, Piotrze, obliczeniach jest błąd (metodologiczny, nie rachunkowy).

Piotr
14-02-2005, 10:54
Ale tak w kwestii formalnej, to Asiczka miała rację: .
Lizus i punkciarz ;)

Stały Bywalec
14-02-2005, 11:00
Każdy orze jak może. :oops:

ww
14-02-2005, 23:36
TYLKO TO MIAŁ BYĆ ZLOT INTERAUTÓW MIŁOSNIKÓW BIESZCZAD, A NIE BESKIDU NISKIEGO.

Zlot będzie w Beskidzie Niskim z uwagi na wielkie zamiłowanie forumowiczów do Bieszczad i przede wszystkim ze względu na ochronę Bieszczad przed forumowiczami :D

Piotr
15-02-2005, 11:31
i przede wszystkim ze względu na ochronę Bieszczad przed forumowiczami :D
I to jest argument :)

Piotr
15-02-2005, 12:35
skoro profesorskie grono encyklopedystów (9 osób w zespole redakcyjnym geografii) miało inne zdanie. .
Zajrzałem dzis do PWN, nistety w internecie bo nowej ksiązki nie mam, ale jak sądzę wiele się to nie rózni i wyczytałem także to:
"BIESZCZADY, zach. część Beskidów Wsch., między Przełęczą Łupkowską i Osławą (l. dopływ Sanu) na zach. a Świcą (pr. dopływ Dniestru) na wsch.;
Wysokość większości szczytów 800–1200 m, najwyższy — Stoj, 1677 m (na Ukrainie);

Nie wiem co to za grono, ale z tego co mnie uczono, to Połonina Borżawa jest odrebnym pasmem i nie zalicza się do Bieszczadów,dlatego tez najwyższym szczytem jest Pikuj, a nie Stoj. Ale sa na forum przewodnicy to moze wyprostują.

"Bieszczady są słabo zaludnione; gł. zajęciem ludności jest leśnictwo i pasterstwo."

The best. Tylko czy oni aby nie pisali o Kazachstanie? Potem As sie dziwi, że ludziska niedźwiedziów po Lesku szukają.

"Region ma duże walory krajobrazowe i turyst.; nad Jez. Solińskim (zbiornik retencyjny na Sanie) uzdrowisko Polańczyk; po pol. stronie Bieszczadzki Park Narodowy."

Nu. A uzdrowisko Polańczyk jest po stronie hiszpańskiej. Sporo tez tych walorów - skoro taki obraz podaje encyklopedia, to co sie tu dziwić (ja rozumiem,że encyklopedia, to musi byc krótko, zwieźle, itp - ale bez przesadyzmu).

Generalnie: nie jestem pewien czy encyklopedia jest najlepszym źródłem informacji. Można tam w kazdym razie znaleźć sporo kwiatków, lub tak skonstruowanych zwrotów, że osoba "postronna" dostaje skrzywiony obraz. A powinno byc przede wszystkim jasno.
Sorry za OT,ale nie ma jak tego przeniesć z tego wątku.

Stały Bywalec
15-02-2005, 18:06
Piotrze, no to jak nie encyklopedia PWN, to co ?
Pytam nie z punktu widzenia specjalisty od geografii, bo nim nie jestem.
Jeżeli się na czymś znam, nawet na zasadzie hobby (w moim przypadku będzie nim historia Polski), to mogę polemizować, coś zakwestionować (nawet w encyklopedii).

W innych wypadkach trzeba komuś (czemuś) zaufać.

A tak na marginesie, to wydaje mi się, że określenie położenia geograficznego Bieszczad wg Kondrackiego i Krukara bierze się jeszcze z lat 1944 - 51, gdy granica pomiędzy Polską a b. ZSRR biegła dalej (niż obecnie) wzdłuż Sanu, pozostawiając po stronie radzieckiej (całkowicie lub częściowo) obszar obecnych gmin Ustrzyki Dln., Lutowiska i Czarna. Z pasmem Otrytu włącznie.
Może nasi geografowie tak wówczas, w sposób zawężony, zdefiniowali polskie Bieszczady, a inni po nich powtarzają ...

A zresztą - panta rei. Od niedawna np. Radom leży na Mazowszu, co mnie - jako byłego radomiaka - wprawiło początkowo w osłupienie. Ale już się przyzwyczaiłem.

Piotr
15-02-2005, 18:36
Piotrze, no to jak nie encyklopedia PWN, to co ?.
Nie mam pojęcia, tez specjalista od geografii nie jestem - ale forma i tresc encykl. jakos do mnie nie przemawia - raczej sklaniam sie ku innym opracowaniom geografów, zwłaszcza geografów mniej ogólnych, czyt. specjalizujących się w mniejszym zakresie niż np. wszystkie góry świata.
Na koniec powiem,że to tylko łagodne przekomarzanie się - równiez nalezę do zwolenników podziału, który mówi,że nie tylko pasmo Otrytu, ale i nieco głebiej na północ to jednak Bieszczady. To była taka lekka podpucha-prowokacja :)
Asiczka miała racje, buuuu :(
:)

Stały Bywalec
15-02-2005, 20:47
A kończąc ów temat, a zarazem powracając do zakresu tematycznego tego "podforum", proponuję poświęcić poruszonemu przez nas zagadnieniu obrady speckomisji IV KIMB.

A mottem przyświecającym obradom niechaj będzie powiedzenie biez wodki nie razbieriosz

:roll:

asiczka
15-02-2005, 23:15
Asiczka miała racje, buuuu


Juejuuuuuuuuuuu, Piotr uważaj bo to zdanie to słowo - wytrych!
Nawet nie wiesz jak to działa... strzeż się!

A co Dołżycy zdania nie zmienię - ale obiecałam Rekinkowi, że nie będę na darmo jęzora strzępiła.

Jagna
16-02-2005, 16:33
Nie raz wędrowałam już po Bieszczadach Zach. i zawsze Komańcza, a co za tym idzie Dołżyca były w Bieszczadach. Nie rozumiem o co spór, przecież i tak w Bieszczady będziemy chodzić. Sękowiec już znacie, może warto poznać coś innego??? Głosowałam za UG, tyle, że to maj, tam będzie sporo ludzi... Dołżyca będzie przede wszystkim dla nas... Mnie się ta propozycja podoba i ja zamierzam się na KIMBie doskonale bawic, bez względu na to czy on w Dołżycy, UG czy Sękowcu będzie.

PS. Asiczko - Ciebie też już się doczekać nie mogę :*

Piotr
21-02-2005, 12:48
ale obiecałam Rekinkowi.
A to zaś ki czort. Pieron jakisi, cy cuś?

Stały Bywalec
21-02-2005, 13:39
No co Ty, Piotrze, nie wiesz ?
Przecież rekinek to jest mały rekin.
:lol:

Piotr
06-04-2005, 10:00
Ze strony beskid-niski.pl:
"ZAPRASZAMY NA XLI RAJD "BESKID NISKI" Rajd "Beskid Niski" jest corocznym rajdem studenckim organizowanym przez Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich z Warszawy. Jak zawsze, podczas długiego majowego weekendu prowadzić będziemy trasy rajdowe po najciekawszych zakątkach polskiego i słowackiego Beskidu Niskiego. Wszyscy uczestnicy spotkają się 2 maja na ześrodkowaniu, czyli zakończeniu rajdu w Dołżycy koło Komańczy, gdzie bawić się będziemy przy wspólnym ognisku i bogatym programie artystycznym. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą w towarzystwie przewodnika poznać tereny Łemkowszczyzny, ubłocić buty, zmęczyć się trochę, a przy tym jednak odpocząć."

No widzicie Dołżyca popularna się robi, jako miejsce spędów,a niektórzy narzekają, że to dziura siakaś... ;) Przy okazji można potrenować jak ktoś bedzie w tym terminie w okolicy...

Barszczyk
12-04-2005, 13:30
Jak Dolzyca to Dolzyca. A kiedy? I dlaczego wlasnie tam? Sa tam jakies pierogi? ;-) Bralem kiedys udzial w powstawaniu pomyslu I KIMB-u, ale jeszcze na zadnym nie bylem, wiec moze wlasnie teraz jest czas :-) Tym bardziej, ze na forum tak rzadko sie pojawiam, ze az mi wstyd i sie czerwienie jak bies jakowys...
Pozdrawiam wszystkich goraco