Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Bieszczady (dla mniej sprawnych?)



WojtekR
06-03-2005, 00:34
Coraz częściej spotykamy na swojej drodze ludzi niepełnosprawnych. Świadczy to o tym, że nasze społeczeństwo staje się bardziej tolerancyjne, dostrzega problem i nie traktuje go wstydliwie (choć jeszcze nie zawsze tak jest). Również sami niepełnosprawni stają się bardziej otwarci, odważni i wkraczają w różne sfery życia publicznego. A przecież jedną z tych sfer jest turystyka, krajoznawstwo lub zwyczajnie rekreacja.
Często też zdarzają się przypadki tzw. czasowej niesprawności związanej z rekonwalescencją po urazach, chorobach...
Ludzie ci, o ile pozwalałby im na to ich stopień niesprawności, powinni mieć możliwość skorzystania z uroków naszych ukochanych gór. Chciałbym, przy Waszej pomocy, stworzyć na forum "przewodnik" po miejscach, w których przebywanie dałoby naszym mniej sprawnym przyjaciołom wiele radości a przez tę radość szybszy powrót do zdrowia i lepsze samopoczucie.
Jeżeli uważacie, że taki wątek jest potrzebny, napiszcie i ...opisujcie miejsca, które lubicie, które mają warunki do uprawiania przez tych ludzi turystyki.
Na początek proponuję trasę z Tarnawy do Dźwiniacza biegnącą w części nad Sanem. Spokojna, nieuciążliwa, z pięknymi widokami na Bieszczady Wysokie - atrakcyjna krajoznawczo i przyrodniczo...Latem, przy pięknej, słonecznej, gorącej pogodzie nie ma chyba nigdzie (może oprócz Krywego a zwłaszcza Tworylnego) takiej różnorodności zapachów: traw, ziół, krzewów, kwiatów...i takiej palety barw ziemi.

Pozdrowaśki dla wszystkich kochających Bieszczady
WojtekR

Piotr
06-03-2005, 10:24
opisujcie miejsca, które lubicie, które mają warunki do uprawiania przez tych ludzi turystyki.
Dolina potoku Zwór, ścieżka z przeznaczeniem dla niepełnosprawnych:
www.twojebieszczady.pl/nini.php
Miejsce moze nie jest jakies super atrakcyjne, nie mniej dostosowane do poruszania sie na wózkach. Ścieżka jest chyba ciągle niedokończona, bo wydaje mi sie że miała być dłuższa niz obecnie. Był okres kiedy dało sie zauwazyć, że oddanie ściezki to jedno - a jej utrzymanie drugie. 3 lata temu połozyły sie na ściezke drzewka i krzaczory po jakiejść wichurze, zwróciłem więc uwage lesniczemu że wózki nie latają zazwyczaj. Następnego roku sprawdziłem - leżały dalej, kolejnym razem również. Nie mniej nie pamietam pod które lesnictwo to podlega,więc moze zwróciłem uwage niewłaściwemu lesniczemu (ktoś z tej leśniczówki pisze na tym forum (syn?) więc moze wyprostować).
W każdym razie pomysł był, ścieżka była,oznakowanie dobre - wystarczy ją utrzymywać ładzie od czasu do czasu.

sprzysiezony
06-03-2005, 21:42
Moi znajomi z Poznania zorganizowali kiedyś wyjazd "wózeczkowy" w Bieszczady.z tego co mi wiadomo-zakwaterowali sie wtedy w Wetlinie i m.inn. wjechali na Smerek,czyli wszystko zależy od chęci i uporu,a wtedy można sie pokusic nawet o zdobywanie bieszczadzkich szczytów.:)

długi
06-03-2005, 21:56
wjechali na Smerek,czyli wszystko zależy od chęci i uporu
Tak, ale ułatwień wiele nie ma. Trzeba pokonać szereg zupełnie prozaicznych trudności.
- zwykły wózek jest nieresorowany, na kamieniach bardzo trzęsie, małe kółka klinują się na wybojach i w piasku
- szerokość ścieżki
- dostępność toalety, nie tylko w pensjonacie
- przy większych pochyleniach potrzebne są dwie osoby do pomocy
ale ścieżki takie jak zaprezentował Piotr część z tych problemów likwidują.
Długi

lucyna
11-03-2005, 13:36
Cieszę się, że poruszyliscie temat dostępności Bieszczadów dla osób niepełnosprawnych i mających problemy z poruszaniem się. Od pewnego czasu przyotowuje oferty dla tego segmentu turystów. Miejsc do zwiedzenia w Bieszczadzch i Górach Sanocko-Turczańskich jest wiele. Przede wszystkim polecam bieszczadzkie stokówki. Praktycznie pokryty jest nimi cały obszar gór. Wiadomo, że nie wioda one na szczyty ,ale dzięki nim można zapoznać sie z fenomenem jakim jest nasza przyroda. Czesto przygladam forum i widzę fascynację Bieszczadami. Nikt do tej pory nie poruszył jednak tematu urody bieszczadzkich dolin, a szczególnie Krainy Dolin. Te miejsca w większości dostępne sa dla osób niepełnosprawnych. Przykłady; dolina Łopienki, Caryńskiego, okolice Krywego i Tworylnego, Obniżenie Górnego Sanu, okolice Turzańska, stokówka wiodąca wzdłuż Wetlinki jest przecież idealna dla osób poruszających się na wózkach. Ciekawe są także okolice Zwierzynia. Przykłady można mnożyć

WojtekR
11-03-2005, 14:49
Cześć Lucyna,


Nikt do tej pory nie poruszył jednak tematu urody bieszczadzkich dolin,
Odsyłam Cię do Postu Bieszczadzkie cmentarze, tam jest (trochę) poruszony temat dolin bieszczadzkich.
Co do stokówek, masz rację. Są to drogi, które mogą służyć ludziom, którzy mają kłopoty z wędrowaniem po wyżynach. I naprawdę nie potrzba specjalnych szlaków...
Pozdrowaśki
WojtekR

Stały Bywalec
12-03-2005, 21:59
(...) Czesto przygladam forum i widzę fascynację Bieszczadami. Nikt do tej pory nie poruszył jednak tematu urody bieszczadzkich dolin, a szczególnie Krainy Dolin. (...)
To chyba jednak rzadko przeglądasz nasze forum, albo ... czynisz to w roztargnieniu. Wielokrotnie pisaliśmy o urokliwości bieszczadzkich nadsańskich dolin, ja sam osobiście kilka razy opiewałem dolinę Krywego i Tworylnego oraz dolinę Dydiowej. I wcale nie byłem w tym odosobniony.

Twój 1-szy post Lucynko i już taki falstart ("nikt do tej pory..." :twisted: ).
Zacznij jeszcze raz. Np tak: "Jak wielokrotnie słusznie stwierdzaliście ... Itd., itp." :)

lucyna
15-03-2005, 15:13
Biję się w piersi. Fakt po raz pierwszy przeglądnęłam forum na dwa tygodnie przed napisaniem. Od tego czsu codziennie przeglądałam posty. Cieszę się niezmiernie, że moja foscynacja krainą dolin jest powszechna.

irek
15-03-2005, 16:37
Witaj Lucyna na forum :)
widze ze juz masz pozadny internet i przybedzie nowa forumowiczka ;)

lucyna
15-03-2005, 17:00
Witajcie! Ciesze się, że Was, w dla mnie tak nietypowy sposób , poznałam. Za miesiac znikam. Zacznie się sezon. Mam nadzieję, że spotkamy się na szlaku.

lucyna
17-03-2005, 16:41
Mam nadzieję,że prawdziwi Bieszczadnicy wybaczą mi skok w bok. W okolicach Lipki/koło Lipki wytyczono nową ścieżkę dla niepełnosprawnych Bobrowa Dolina. Trasa prowadzi wzdłuż potoczku Lipka i pozwala zapoznać się min. z działalnością bobrów.