PDA

Zobacz pełną wersję : Jak jest w maju?



ancie
20-04-2005, 11:26
Witajcie!
Nigdy jeszcze nie byłam tak wcześnie (weekend majowy) w Bieszczadach i wprost umieram z ciekawości i niecierpliwości - jak wtedy jest???? :roll:
Czy są tłumy na szlakach, czy w barach?
Czy może będzie już trochę zielono?
Czy kursują ogórki lub inne busiki (mam noclegi w Wetlinie, więc trzeba będzie dojeżdżać np. do Ustrzyk)?
Czy sklepiki będą otwarte, czy też wziąć z sobą kilka bochenków chleba?
Czy w tym terminie będą obowiązywać bilety do BPN?
Bardzo proszę, jeśli macie dośwadczenia w tym względzie, podzielcie się!

lucyna
20-04-2005, 11:38
Pięknie! W oba długie weekendy turyści zapełnią szlaki. Zainteresowanie jest olbrzymie. W ogóle sezon zapowiada się conajmniej dobrze. Są jednak miejsca sporadycznie odwiedzane, które gorąco polecam. Przykłady mozna mnożyć. BdPN będzie pobierał opłaty.

robines
20-04-2005, 11:43
W maju w Biesach jest pięknie :P (zresztą jak w każdym miesiącu).Śniegu są tylko resztki(czasami nie ma go już wcale)pojawia się pierwsza "zieleninka".Dzień jest już stosunkowo długi można więc dłużej wędrować.Problemem każdego tzw.długiego weekendu jest tylko nadmiar ludzi:nie tylko na szlakach ale i w knajpkach,hotelach itp.

Czy sklepiki będą otwarte, czy też wziąć z sobą kilka bochenków chleba?
Napewno będą otwarte...właściciele tylko czekają na tą "magiczną" datę.

Czy w tym terminie będą obowiązywać bilety do BPN?
Przupuszczam że tak.Moim zdaniem warto zapłacić tych parę złotych na utrzymanie szlaków,na pozimowe remonty itp.
A jeszcze raz co do nadmiaru ludzi na szlakach, to ja mam taki swój prosty sposób na względnie samotne wędrowanie: pobudka o godzinie 4.30,śniadanko no i w góry.
Nie zawsze jest to możliwe(ta 4.30) no ale to już inna bajka :oops:

Pozdrawiam serdecznie :wink:

misiekjakub
20-04-2005, 14:28
Śniegu są tylko resztki(czasami nie ma go już wcale)pojawia się pierwsza "zieleninka"

No, z tą zieleniną to lekka przesada... w łykend majowy, odkąd sięgam pamięcią, to z zieleniny są ino pąki na drzewach i pierwsza, soczysta trawka, ale nie na połoninach. Płaty śniegu bywają nawet całkiem spore, ale głównie na zacienionych stokach (północnych), no chyba że się zima straaasznie wydłuży w danym roku (czyli nie w tym :D ). Bywa czasami że snieg spadnie i 1 maja, ale jest go 2-5 centów i leży ino do południa.
Za to jest całkiem sporo różnego kwiecia, pierwiosnków, kaczeńców, zawilców, lepiężników i czego tam jeszcze. Jest pięknie!!! Może i piękniej niż w lecie, choć to zależy, co kto lubi.

P.S. Błoto też jest piękniejsze, niźli letnie - i obfitsze :D :wink:

lucyna
20-04-2005, 14:39
Wg mnie znacznie piękniej. Kiedyś jedna turystka malarka naliczyła stojąc na Wetlińskiej kilkadziesiąt odcieni zieleni. Nie mam tak wnikliwego oka ale bez zastrzeżeń przyjęłam to stwierdzenia. Marzy mi się zobaczenie łanów kwitnącej tarniny skąpanej w zieleni. Ostatnio zafascyniwał mnie rezerwat śnieżyca w dwerniku. Cudo.

Piotr
20-04-2005, 15:59
Za to jest całkiem sporo różnego kwiecia, pierwiosnków, kaczeńców, zawilców, lepiężników i czego tam jeszcze.
Dorzucę do tego wawrzynek wilczełyko - ten na fotce poniżej to Bukowe Berdo, końcem kwietnia 2 lata temu.

ancie
20-04-2005, 16:25
Mmmm, mniam mniam (brakuje innego odpowiedniego słowa)! :mrgreen: Już się rozmarzyłam!
Mimo błota - bo utytłanie się od stóp do głów zawsze wliczam koszty.
A co z lilią złotogłów? Zdąży zakwitnąć? Widziałam ją kiedyś w połowie czerwca bodajże na Rabem - a może na Paportnej?

misiekjakub
20-04-2005, 17:38
A co z lilią złotogłów? Zdąży zakwitnąć? Widziałam ją kiedyś w połowie czerwca bodajże na Rabem - a może na Paportnej?

Obawiam się, że do 1 maja to nie - ona kwitnie w czerwcu - lipcu, do zobaczenia właśnie w paśmie granicznym

Pozdrawiam

długi
20-04-2005, 17:46
Prawie na pewno kwitną: kaczeńce, tarnina, miłek, wawrzynek wilczełyko, czosnek niedźwiedzi (mniam), wyżej jest jeszcze szansa na przebiśniegi i śnieżycę wiosenną (nie mylić), storczyk kukawka, w dolinach może czeremcha, kalina, kruszyna itp krzewy. Lilia na pewno nie.
Będzie pięknie.
Większość ptaków śpiewających też już jest, więc koncert murowany.
Miłych wędrówek
Długi

lucyna
21-04-2005, 10:55
Piękne, miałam szczęście widzieć. Ostatnio zobaczyłam po raz pierwszy kwitnące lulecznice kraińskie. Za ok. tydzień zakwitnie kokorycz. Przepiękne łany można zobaczyć w rezerwacie Dyrbek w Bezmiechowej. W ogóle wg mnie jest to jeden z najpiękniejszych terenów w naszym regionie. Kocham Słonne więc dodam, że lilie :lol: złotogłów można zobaczyć na górze Sobień. W czerwcu zaś wrażenie robią kwitnące łąki w dolinie Solinki.

misiekjakub
21-04-2005, 13:44
I, co ważne, w miejscach które wymieniła lucyna na pewno jest w ten nadłuższy łykend nowoczesnej Europy mało ludzi, albo i nikogo (mam na myśli przyjezdnych oczywiście). Ja w maju jeździłem zawsze w Bieszczady Wysokie i w dolinę górnego Sanu. Połoniny (i widoki z nich!) są o tej porze roku cudowne, to jeszcze nie wiosna, ale już nie zima... Tyle że ostatni raz byłem na takim majowym wypadzie coś 10 lat temu, jak sobie poszedłem na Bukowe Berdo to byłem tak cudownie sam, na dachu bieszczadzkiego świata... Od tego czasu wiele się zmieniło, jak widzę czytając to forum - ruch w Bieszczadach wysokich jest pono jak w lecie. Może warto odwiedzić mniej uczeszczane okolice.
ozdrawiam i pięknego wędrowania

lucyna
21-04-2005, 15:29
Raczej ominęłabym Bukowe Berdo. Sama w długi prowadzę tam grupy. To moja ulubiona trasa muczne-bukowe-tarnica-wołosate. Przepiękna. Z jednej strony ostre granie, a z drugiej kraina łagodności. Zatrzęsienie będzie też na obu połoninach. Poleciłabym szlak graniczny z Rabią Skałą, zielony szlak wiodący przez Dział lub Dwernik-Kamień.