Zobacz pełną wersję : Co polecacie na pierwszy wyjazd w Bieszczady??
Witam!
Mam prośbę, czy moglibyście mi polecić jakieś fajne miejsce w Bieszczadach.
Poszukuję miejsca nieprzepełnionego, gdzie nie będę się czuł jak w mieście:), ale zarazem żeby nie było daleko do sklepu, jakiegoś baru, restauracji..., fajnego pod względem widoków i szlaków....może być nad zalewem Solińskim....
Co do zakwaterowania to szukam cichego spokojnego pokoju z łazienką, za nie wygórowaną cene...
Może ktoś z Was był w takim miejscu, może cos polecacie??Będę bardzo wdzięczny za jakieklwiek inforamcje.
Ps. jaki przewodnik, mapy są godne polecenia??
Z góry dziękuje za info.
Pozdrawiam
Mariusz
barszczu
01-06-2005, 17:53
Ps. jaki przewodnik, mapy są godne polecenia??
jak mapy to tylko RUTHENUSA :lol:
przewodnik to tylko Rewasza (www.rewasz.com.pl)
Anyczka20
01-06-2005, 18:05
jak mapy to tylko RUTHENUSA
niech żyje skromność :mrgreen: :mrgreen:
barszczu
01-06-2005, 18:10
niech żyje skromność
a co!!!!! :lol:
Bez wazeliny :lol: Popieram... Jeśli pojawią się lepsze mapy to zdradzę Ruthenusa bez mrugnięcia okiem, ale na razie te są bez znaczącej konkurencji. Mankamentem dla początkujacego turysty moze być nazewnictwo odbiegające od potocznie przyjętego, przez co niejeden zapytany napływowy "tubylec" może się nieco zdziwić :lol: A jeśli chodzi o tereny to zapraszam do użycia "szukaja", temat jest szeroko opisany :lol: A jak sobie nie poradzisz, melduj :lol:
jaki przewodnik, mapy są godne polecenia??
A jak zwykle nieco na przekór, ujałbym to nieco inaczej niż przepiscy:
Zależenie od oczekiwań i zainteresowań. Do tej pory jakoś przewodnik Rewasza nie wpadł mi w ręce, czytałem tylko troche fragmentów w necie, teraz akurat skończyłem czytać "od deski do deski", bo zakupiłem sobie podczas ostatniego pobytu w Bieszczadach. Jak na pierwszy raz jest to dość ciężki przewodnik. Jeżeli nie interesujesz się głębiej historią, geografią, przyrodą regionu to prawdopodobnie jedynie go przekartkujesz. Opisy szlaków zajmują ok.100 stron, na 430 w całym przewodniku. Reszta ciekawych miejsc też jest opisana, ale trzeba szukac i sporo czytać. Moim zdaniem na pierwszy raz warto rozejrzec się za czymś nieco lżejszym (zwłaszcza jeśli bedziesz poruszał się po szlakach i nie masz zbyt duzo czasu na eksplorację Bieszczadów), a jeżeli temat (Bieszczady) Cię zainteresuje - dopiero pogłebiać tę wiedzę za pomocą tegoż przewodnika. Natomiast nie da się ukryc, że merytorycznie jest to zdecydowanie najlepszy przewodnik i pewnie jeszcze długo nic lepszego sie nie pojawi.
Witam. Popieram w pełni przedmówce ;-)
Ja zaczynałem od przewodnika Pascala i dotšd bardzo go sobie chwale - na poczatek podstawowe informacje, troche ciekawych i smiesznych historii z czasów PRL-u i i taki lekki opowiastkowy styl.
Jednak jak człowiek zaczyna "dorastać" trzeba szukać czegos więcej - więc przewodnik REWASZ i u mnie jeszcze skończyło się zebraniem i przeczytaniem wszystkich historycznych przewodników (od przedwojennych po lata 80) co zajęło parę miesięcy ;-) ale było warto.
Co do map - Ruthenus owszem choć w terenie bardziej się sprawdziła mapa EXPRESSmapu - zalaminowana, 1:65000 (mogło być 1:50000 ale i tak dobrze). Szczególnie laminaowanie okazało się przydatne - wepchniesz byle gdzie i byle jak zlożona i mozna pomykac dalej. tradycyjna mapa - przeżyła u mnie 2 wyjazdy i musiałem sklejac tamš fragmenty...
Ale kto co lubi i ma to chwali. Sam musisz dojć co bedzie dla Ciebie odpowiednie choć czasem troche kasy to może kosztować (ja wydałem juz na bieszczadzkie przewodniki mapy ponad 450zł...)
pozdr
PYTON
Bez wazeliny :lol: Popieram
No i sie wykształciło nowe TWA :) Ale ja nie o tym - dwa słowa bo mi wczesniej umkneło, a uważam że jest to ważne (odnośnie map).
Ważne, ponieważ forum oprócz roli czysto towarzyskiej, ma pełnić (i pełni) rolę informacyją. Zwłaszcza tego typu tematy są chwytliwe, bo w koncu sporo osób jedzie w Bieszczady 1 czy 2 raz.
Dla nich informacje powinny byc obiektywne oraz rzetelne z uzasadnieniem.
Tymczasem:
jak mapy to tylko RUTHENUSA :lol:
A troche wczesniej:
Na papierowym wydaniu zaraz pod tytułem jest wyraźnie napisane „[b]MAPA DLA WYTRAWNEGO TURYSTY[/b
I tu jest pies pogrzebany. Gość jedzie pierwszy raz w Bieszczady, weźmie do ręki w/w mape, pójdzie na szlak-zobaczy tabliczki, schematy szlaków i... zbaranieje. Dyskusja o wyższości map była w innym wątku i nie o to chodzi. Chodzi natomiast o to, żeby nie wysyłac człowieka który jedzie tam jutro, w Bieszczady które umarły wczoraj.
Obiektywnie bym to ujał tak:
Najlepiej kup dwie mapy: Ruthenusa i Compassa. Zapoznaj sie najpierw z drugą, która odzwierciedla rzeczywistość w sensie nazewnictwa, a potem z pierwszą by załapać o co chodzi. Może do tego posłużyć także ExpressMap, ale jest duuużo słabszy. Wystrzegaj sie natomiast map Piętki, Topmapa oraz "mojego" najnowszego number one: wydanej w zeszłym miesiącu mapy Bieszczady 1:75k wyd. Demart. Wydaje sie po prostu niemożliwe, że w 2005 roku mozna wydać taką mapę. Moje dzieci by odręcznie narysowały lepiej odzwierciedlającą rzeczywistosć mape Bieszczadów.
barszczu
03-06-2005, 19:09
oraz "mojego" najnowszego number one: wydanej w zeszłym miesiącu mapy Bieszczady 1:75k wyd. Demart. Wydaje sie po prostu niemożliwe, że w 2005 roku mozna wydać taką mapę
w zeszłym roku Demart zrobił Bieszczady 1-65.000 na bazie mapy Expressmapy (kupno licencji) oraz Beskid Niski 1-50.000 na bazie mapy Compass'u - tez licencja - czy ten nowy Demart 1-75.000 to ich własna produkcja?
w zeszłym roku Demart zrobił Bieszczady 1-65.000 na bazie mapy Expressmapy (kupno licencji) oraz Beskid Niski 1-50.000 na bazie mapy Compass'u - tez licencja - czy ten nowy Demart 1-75.000 to ich własna produkcja?
Ja tam sie nie znam,znaczy nie wiem - na mapie nigdzie nie pisze, żeby była na jakiejś licencji. Ale to nierealne, ponieważ twórcy musieliby wziąć EMap czy Compass i ręcznie poprawiac dobry układ np. dróg, zastepując go stanem sprzed 20, a nawet 50 lat :) Prędzej to na jakimś WIG-u narysowano pare schronisk, pare hoteli, 3 parkingi i wszystko. W bardzo wielu miejscach gdzie są stokówki lub wrecz asfalt jest... ścieżka - po tym podejrzewam, że to powstalo na czymś bardzo starym. Poza tym mnóstwo błędów w lokalizacji, nazewnictwie, wysokościach. BN wyszedł równolegle, też 1:75k,ale tego nie podejmuje sie oceniac, bo nie znam terenu dalej niż od Komańczy do szosy Barwinek - Dukla..
Witam.
na początku chciałbym wam wszystkim podziękować za bardzo miłe odpowiedzi a zarazem pełne ważnych informacji....widzę że wątek map i przewodników jest bardzo ważny i potrzebny dla nas wszystkich zarazem tych co byli jak i tych co zamierzają pojechać(ja).
a co sądzicie o mapie Copernicus 1:75 000 wyd.3??
i mam jeszcze jedną prośbę proszę o odpowiedzi na moje pierwsze pytania?????
a co sądzicie o miejscu: Wołkowyja ???
a co sądzicie o miejscu: Wołkowyja ??? Fajne miejsce, ale ja bym polecil kilka kilometrów dalej na poludnie czyli do Bukowca.spełnia twoje kryteria. Dogodne miejsce na rozruchowe wycieczki po okolicy.N.p. Na Studenne, skąd po niwielkim wysiłku ujrzysz piękny widok na dolinę Sanu i Otryt, potem przez Polomę i Szczycisko można się udać na Zawoj i Sine Wiry. Można też wejśc na Korbanię i podziwiać panoramki o ktorych własnie wspominamy w sąsiedzkim wątku:
http://forum.bieszczady.info.pl/bieszczady2074-54.html A jeśli zapragniesz sportów wodnych to pod bokiem masz Wołkowyję albo Zawóz tudzież ośrodek Organiki Sarzyny za Sawkowczykiem, swoja drogą okolice Zawozu, Werlasu i Horodka też są godne wycieczki. Gdy już złapiesz bakcyla mniej więcej w polowie pobytu sugeruję przebazować się w okolice Wetliny i zakochać się już w Bieskach na zabój pod wpływem piekna polonin, najlepiej wczesnym rankiem aby uniknąc popołudniowych tłumów :lol: uff...tyle odemnie. Kwatery to już nie moja działka...Niech inni doradzą jak mogą ale jest mnóstwo informacji i reklam na wielu stronkach bieszczadzkich, trzeba poszperać i podzwonic :lol: Pozdrawiam :)
Zosia samosia
07-06-2005, 09:09
Piotrze - świeta prawda :)
A my tu z Jabolem mamy klub miłośników Korbani vel Patroli (jakiś statut by opracować - tylko kiedy? :wink: ) i wiec polecam Ci zacząć właśnie stamtąd. Obowiązkowo :)
pozdrawiam
barszczu
07-06-2005, 11:25
A my tu z Jabolem mamy klub miłośników Korbani vel Patroli
czy to jest Klub wirtualny?
misiekjakub
07-06-2005, 17:59
Wirtualny, nie wirtualny, ale gorąco popieram. Choć Korbania "na 1szy raz" może być ciutek za trudna! Pamiętam,ze w pewnym momencie znaki idące od Bukowca się kończą i trzeba nawigować samemu. Wcześniej, poniżej, na rozwidleniach leśnych dróg o ile mnie pamięć nie myli trzeba wybierać prawe warianty (krzyżówki są średnio oznakowane, jak zresztą cała trasa :D - miejscami znaków jest za dużo, a miejscami wcale). Zresztą więcej w tej materii wie Jabol, bo to jego "nadworna" góra - jam tam był raziczek ino :D
Zosia samosia
07-06-2005, 22:13
nie, nie. jest bardzo prosto!!! w miare dobrze oznakowana scieżka, poza tym tak bardzo wyraźna, że nie sposób sie pogubić (mówię o tej od Bukowca). Natomiast od Tyskowej - trudniejsza sprawa, ale wystarczy iśc prosto do góry, a potem troszeczkę w prawo :)
Forum wirtualne to i klub miłośników Korbani może byc wirtualny. Tak?
Misiekjakub możesz wstąpić :)
barszczu
08-06-2005, 09:58
Forum wirtualne to i klub miłośników Korbani może byc wirtualny. Tak?
Misiekjakub możesz wstąpić
Miesiekjakub! jaki Cie zaszczyt kopnął. Zosia Samosie (lub w innych postach Martyna) osobiscie zaprosiła Cię do Klubu. Zazdroszczę :lol:
misiekjakub
08-06-2005, 10:16
Miesiekjakub! jaki Cie zaszczyt kopnął. Zosia Samosie (lub w innych postach Martyna) osobiscie zaprosiła Cię do Klubu. Zazdroszczę Laughing
Mam zacząc szukać siniaków? :D :D :D :wink:
barszczu
08-06-2005, 10:22
Mam zacząc szukać siniaków?
jesli potrafisz znaleźć siniaki wirtualne to gratuluję. ja chyba nie mam takiej wyobraźni :lol:
misiekjakub
08-06-2005, 10:39
Skoro moje siniaki są wirualne, to pewnie i zaszczyt i też był wirtualny :( :wink:
barszczu
08-06-2005, 10:50
Skoro moje siniaki są wirualne, to pewnie i zaszczyt i też był wirtualny
Nic na to nie poradzę - Zosia S. też jest wirtualna więc jak się urealni to może to się zmieni :lol:
Zosia samosia
08-06-2005, 22:39
Ooooo ! ! ! A to co jest panowie?
Niniejszym przywołuję was ?do porządku i przypominam temat wątku :
Co polecacie na pierwszy wyjazd w Bieszczady??
Zosie? :D :D :D :D
No póki co, uprawnień przewodnika nie posiadam :D :D :D :D
misiekjakub
08-06-2005, 23:17
Co polecacie na pierwszy wyjazd w Bieszczady??
Zosie?
Brrr...
A gdzie tam. Jak można polecać takie miłe stworzenie jak to na Twoim awatarze :wink:
Zosia samosia
08-06-2005, 23:29
Nie podoba się ? ? ?
O jejku, a dlaczego? Przecież jest prześliczna ! ! !
I taka bardzo, bardzo bieszczadzka :wink:
A gryzie tylko troche i wcale niegroźnie :D :D
No nie bój się Misiekjakub :) :) :) :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.