Zobacz pełną wersję : Kto chetny przez BN granicznym w Biesy/ wrzesien
Planuje maly wypad w Biesy na poczatku wrzesnia.
Plan jest zeby z Rzeszowa stopem (na stare dobre czasy mnie bierze)/ po dwie osoby byloby super bo w trzy i plecaki, szanse marne :wink: Zyndranowa schronisko- tam bysmy sie zatrzymali na dzien lub dwa i potem szlakiem granicznym kierowac sie na Biesy. Strasznie dawno nie robilam tej trasy. Ciekawa jestem czy sie cos pozmienialo...
Jak ktos chetny to sie zglaszajcie.
Pozdrowaski
A może masz jakies bliższe rozeznanie na temat trasy, chodzi mi głównie o noclegi. Bo w zasadzie pierwszy etap od Barwinka do Komańczy można zrobić w jeden dzień....no może max dwa....
Plan jest zeby z Rzeszowa stopem machajcie z zapałem na białego Citroena AX-a zawsze zabiera "garbatych" z plecakami :lol:
bertrand236
17-07-2005, 18:02
machajcie z zapałem na białego Citroena AX
Granatowy Karawan na poznanskich blachach też
Pozdrawiam
Granatowy Karawan na poznanskich blachach też
A także błękitną yariskę (mała ale i piątka z bagażem się zmieści) lub terenowego (zielonego) suzuki samuraia na "blachach" KSU...
Pozdrówka :wink:
A moz?sz jakies bliz?rozeznanie na temat trasy, chodzi mi g??wnie o noclegi. Bo w zasadzie pierwszy etap od Barwinka do Koman?czy moz?robic? w jeden dzien?....no moz?x dwa....
Moze jednak dwa. Irku, to troche taka sciezka po wspomnieniach ;) i np. Zyndranowa schr, Jasiel na nocleg chcialabym zaliczyc... ;) Preluki, "Zebraka" bazé a reszté zobaczymy- mozemy rozlozyc mape i podyskutowac przy ognisku i dobrej herbacie, ktora zrobisz ;)
Pozdr
machajcie z zapa?em na bia?ego Citroena AX-a zawsze zabiera "garbatych" z plecakami
OK ;) Ty tez machaj, ze to TY ;) Zrob jakis napis sprayem "Fajowy wozik Jabola", "Jabol ServiceExpress"... cy cos... ;) :lol:
Pozdr
A takz?e??ske?a ale i pia? bagaz?ie?s?ci) lub terenowego (zielonego) suzuki samuraia na "blachach" KSU...
Pozdr?wka
:shock: :lol: Do koloru, do wyboru ;)
hmmm.... tylko jak sie obaj naraz zatrzymacie... Bedzie "zgryz"... "Bialy wziasc?"... "Zielony???..." :roll:
Pozdr
OK Ty tez machaj, ze to TY Zrob jakis napis sprayem "Fajowy wozik Jabola", "Jabol ServiceExpress"... cy cos... hehe :lol: Będe wychylał się do połowy przez okno i machał oburącz :lol: :lol: :lol: Cytrynka też ma już swą nazwę, nawet był napis w grudniu i styczniu "Łajt Lajtning" ale zeszedł podczas mycia :twisted: looknijta tu: http://forum.bieszczady.info.pl/bieszczady1791-0.html pozdrawiam i zaraz ruszam w Bieski :lol: :lol: :lol:
hmmm.... tylko jak sie obaj naraz zatrzymacie... Bedzie "zgryz"... "Bialy wziasc?"... "Zielony???..."
Nie chcę się przechwalać...powiem tylko :oops: tyle: moja suzuka wjedzie prawie wszędzie,nie są jej straszne drogi typu Tarka-Dołżyca,Górzanka,Muczne,Wołosate itp...
Polecam zielonego samuraja... :lol:
Pozdrówka :wink:
tyle: moja suzuka wjedzie prawie wszędzie
no nie ,juz tak dobrze to nie ma ,nie Astra .pod chryszczatą a tym bardziej pod rawki nie wiedzie nawet gaz 69, a co dopiero samuraj ?
Panie JORG...
A kto Ci powiedział ze nie można wjechac GAZ-em na Chryszczatą czy na Rawki. Osobiście tam wjechałem w 1979 i 1991 roku i zapewniam wcale nie było to trudne. Na Chryszczata najłatwiej wjechac od Zebraka a na Rawki od Moczarnego przy pierwszej lesniczówce w lewo (za brama oczywiście) Jedyne pasmo na które w Bieszczadach nie wjechałem to Połonina Caryńska.
A odnosnie trasy..... Za moich czasów i jak tam ostatnio w BN byłem to nie było schroniska na Jasielu....jeszcze...
A kto Ci powiedział ze nie można wjechac GAZ-em
Podziwiam --a gazem to mozna , ale samurajem chyba nie ? tak gaz to jest to ... sam kiedys jeżdziłem 69 A --no ale te 17 l .... benzynki a moze jeszcze wiecej ,, Gaz bez przeróbek 3 biegi --"pomiałczy" i pojedzie ...
A odnosnie trasy..... Za moich czas?w i jak tam ostatnio w BN by?em to nie by?o schroniska na Jasielu....jeszcze...
Ha. Irku ;) za moich czasow tez go nie bylo ;) ... Ale pole namiotowe fullservice... Zapamietalam, bo zywej duszy w okolicy a utrzymane... Pierwsza klasa... Nie wiem jak teraz.
... Ostatni dzien pracy dzis byl... Za tydzien, we wtorek, jestem w Kraju... i w Biesach... Ajjj... ;)
Pozdrawiam
Anyczka20
30-07-2005, 01:40
Ha. Irku za moich czasow tez go nie bylo ... Ale pole namiotowe fullservice... Zapamietalam, bo zywej duszy w okolicy a utrzymane... Pierwsza klasa... Nie wiem jak teraz.
Byłam tam w zimie i pole namiotowe stoi..ładniutkie, zadbane :D Miłego pobytu w BN życzę :mrgreen:
1. Anyczka: ja poproszę, by podpis Twój był zapisany ukraińską cyrlicą a nie tak jak to jest teraz.
2. Samuraj to rzeczywiście tam nie wjedzie , bo to zabawka i do tego bardzo delikatna. Podobnie jak Niva, niby lepsza ale na Połonine Wetlińską dość ciężko tym wjechac bo ma zbyt miekkie zawieszenie i łatwo przywalic miska o kamienie. GAZ jest pod tym względem bezkonkurencyjny, duzo lepszy od starego Jeepa Willisa. Hemmerem sie tam (na Połoninę Wetlińską) także nie wjedzie: jest za szeroki, podobne jak UAZ i Dodge. Gaz którym jeździłęm miał górnozaworowy sielniko d Żuka i czterobiegową skrzynię. Bardzo dobrze spisuje się w GAZ-ie silnik andrychowski od Lublina, ale skrzyna begów musi byc od Lublina 2, młodsze nie wytrzymują momentów i trzaskają przekładnie.
Anyczka20
01-08-2005, 00:21
1. Anyczka: ja poproszę, by podpis Twój był zapisany ukraińską cyrlicą a nie tak jak to jest teraz.
Nie ma szans..jestem Polka i piszę po polsku :mrgreen: ..a w ogóle to cytat z piosenki słowackiej 8)
Samuraj to rzeczywiście tam nie wjedzie , bo to zabawka i do tego bardzo delikatna.
Absolutnie nie mogę się z Tobą zgodzić w tym temacie :twisted:
Po pierwsze samurai samuraiowi nie równy...wiesz co mam na myśli...
Po drugie to mam nadzieję że kiedyś stykniemy się w Bieskach,no i wtedy zobaczymy,czyja zabawka lepszą i delikatniejszą jest :lol:
Pozdrówka :wink:
Ciezko bedzie porównać, bo ten GAZ którym jeździłem juz nie istnieje. Zreszta był to słuzbowy pojazd używany podczas przeprowadzania pomiarów właściwości geofizycznych oraz zagadneń propagacji i tłumienia fal radiowych.
Zreszta był to słuzbowy pojazd używany podczas przeprowadzania pomiarów właściwości geofizycznych oraz zagadneń propagacji i tłumienia fal radiowych.
teraz rozumie ,ze bez obaw mogles tam jezdzic i nikt Cie nie "przeganial"
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.