PDA

Zobacz pełną wersję : Pod namiotem we wrześniu



ElBorbah
12-09-2006, 18:58
Witam wszystkich!
W najbliższy weekend (tj 15,09) wybieramy się po raz pierwszy w bieszczady. Jako, że jesteśmy fanami spania pod namiotem, taki rodzaj noclegowania planujemy. Z tego co wyczytałem na forum, problemu z miejscem pod namiot nie będzie. Pojawia się tu jednak pytanie czy nie jest już za późno? Czy ciepły śpiwór i ubranie wystarczą na wrześniowe noce? Pilnie proszę o radę.
Nie ukrywamy, że miło by było spotkać jeszcze innych namiotowiczów;-)

Browar
12-09-2006, 22:23
W zeszłym roku byliśmy tydzień na początku listopada,duży luz.

buba
12-09-2006, 22:36
Ja jestem strasznym zmarzluchem, ale mam cieply spiwor, wiec do pazdziernika jezdze w gory z namiotem. Powinno nie byc problemu. o ile to nie spiwor za 8 zl z targu od wietnamcow (ostatnio takie widzialam) ani nie 30 letni po dziadku, prany w pralce po kazdym powrocie z gorek ;)

ElBorbah
12-09-2006, 23:06
No to gitara:grin:
Gdzieś na forum przeczytałem o mogących wystąpić ostrzejszych warunkach i idę o zakład, że przemknęło mi przed oczami słowo "śnieg" więc wolałem się upewnić...
Dziadek w spadku śpiwora mi nie zostawił, a i wschodnioazjatyckich producentów też ominąłem, więc myśle, że dam radę:)
Wielkie dzięki za szybką odpowiedź, pozdrawiam

friber
13-09-2006, 11:47
Witaj. Ja tez jestem fanem spania pod namiotem,ale o tej porze jest niezmiernie wazny dobry puchowy spiwór i cieple ubranie,poniewaz nocne przymrozki sa na porzadku dziennym,a zdarza sie tez co prawda rzadko,ze spadnie pierwszy snieg.Mialem juz taka przyjemnosc we wrzesniu isc w sniegu po kostki.Zycze Wam udanej wyprawy.Mam nadzieje,ze opiszesz Twoje pierwsze wrazenia.Pozdrawiam

ElBorbah
13-09-2006, 12:38
Oczywiście, że relacja będzie!..Chociaż trochę zmroziła mnie informacja o śniegach..ale mamy nadzieję, że nasze śpiwory wystarczą...wprawdzie mają minimum do -2, ale liczymy, że ciepłe ciuszki pomogą..
Dzięki, za pocieszające słowa!..

buba
13-09-2006, 13:01
wiesz.. ja kiedys trafilam na snieg i przymrozki w czerwcu, wiec reguly nie ma.. nic nie mozna wykluczyc. Ale jak sie cieplo ubierzecie do spiwora powinno byc ok :) i napewno wam sie przyda bula gazowa- nie ma nic lepszego po zzzzzimnej nocy jak gorrraca herbatka nad ranem :D :D

banana
13-09-2006, 13:09
Tak, tak. Do herbatki warto dorzucić parę listków mięty i soku malinowego. Zdrowie i siła na dalszą wędrówkę. ;))) Już Wam zazdroszczę... tego spokoju, ciszy i .... ech...

Henek
14-09-2006, 21:30
Ku pokrzepieniu zagladnij na moją starą relację
http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=1789
... to był chyba luty pod namiotem
...i nie przejmuj się chłodami kiedy na sercu ciepło.

ElBorbah
14-09-2006, 22:15
Ładny wyczyn Henek, można tylko pozazdrościć widoków...
Jak się zaopatrzymy w lepszy sprzęt też spróbujemy swoich sił w warunkach zimowych, bo samo serducho, choć gorące, w lutym nie wystarzy:-D
Po powrocie skrobnę słów parę jak bardzo się udał wypad (bo w to, że będzie bosko nie wątpię):twisted:
Matko jedyna, to już jutro!!!

yasiolek
15-09-2006, 00:35
wróciłem wczoraj z biesów i pogoda piękna. w dolinach mgła spawia iż jest znacznie zimniej niż np w okolicach schron. pod rawkami. tam taka rodzinka spała i powiedzieli ze było im bardzo ciepło w nocy( byli z dzieckiem aby ktoś czegośtam nie pomyślał). ja sam wstawałem koło 4:30 na wschód słońca i powiem ze nawet ciepło było.

takie moje spostrzeżenie - mgły występowały tylko tam gdzie znajdowały je jakieś rzeki, strumienie.

ps : jakość zdjęć nie najlepsza gdyż bardzo skompresowane

buba
15-09-2006, 12:14
ojjjjjej jakie sliczne mgly :)

yasiolek
15-09-2006, 15:07
buba - wiecej zdjęć w galerii pod adresem http://www.putfile.com/yasiolek/images