Zobacz pełną wersję : Jak tam kolorki
Czerwony kur szaleje wśród klonów i buków. Modrzew, póki co, jest odporny na żar jesieni. Spieszmy się oglądać kolorki... tak szybko odchodzą.20457204582045920460
Dajcie mi nadzieję, że wytrzymają do przyszłego czwartku...
Piotr Czechowski
06-10-2010, 09:09
juz 12 pazdziernika i mi bedzie dane ogladac te kolory.. oby sie utrzymaly :)
Aleksandra
12-10-2010, 18:15
Tuż przed kulminacją.
Dajcie mi nadzieję, że wytrzymają do przyszłego czwartku...
trochę wytrzyma, ale dużo spadnie, były przymrozki i listki spadają na potęgę
Ale i tak jest ślicznie;-)
sobotnie widoczki
20579
No proszę można zrobić fajną naturalną fotkę i nie potrzeba fotoszopu;)poproszę o wiecej tak ślicznych fotek:)
No proszę można zrobić fajną naturalną fotkę i nie potrzeba fotoszopu;)poproszę o wiecej tak ślicznych fotek:)
i tu się mylisz;-)
nie ma czegoś takiego jak naturalna fotka.
A jak bardzo się mylisz to proszę ten text dla Ciebie i innych:
http://www.fotoforum.org.pl/index.php?topic=4389.0
i moje ulubione zdanie:
"...A ja, moi drodzy nie chcę robić zdjęć, jak mi każe robić bezimienny inżynierek od softu z Japonii. Ja chcę je robić tak, jak mi każe własna, być może chora, ale za to moja - wyobraźnia. ..."
A ja mam takie dwie z ostatniego weekendu.2060820609
To i ode mnie kilka fotek z minionego weekendu....20620206192061820617206162061520614206 132061220611
Moje fotki z minionego "łykendu" można zobaczyć tu: http://picasaweb.google.com/eremrm/BieszczadyPazdziernik2010#
Pięknie, posępnie, jak jak lubię późną jesienią.
sq5jrv-mario
18-10-2010, 15:52
Witajcie.
Jest juz bardzo pięknie i kolorowo. Kilka fotek z tego weekendu (16-17 X) umieściłem tutaj: http://picasaweb.google.pl/sq5jrv/BiesyX2010#
A to jeden z nich:
20676
Pozdrawiam wybierających się w Biesy, aby też zobaczyć KOLORKI. :)
do kolorków dołączył biały
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-snieg-i-mroz-na-poludniu-polski,nId,303572
Z nowin24 tekst (http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101021/BIESZCZADY/921781087) oraz fotki (http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/tngallery?Site=NW&Date=20101021&Category=BIESZCZADY02&Artno=98603429&Ref=PH)
szkoda naprawdę szkoda że tak krótko były
szkoda naprawdę szkoda że tak krótko były
Są jeszcze ,................ a po Słowackiej stronie Bieszczadów są bardziej intensywne- to z dzisiaj:grin:
http://img225.imageshack.us/img225/1786/img0071ya.jpg
http://img249.imageshack.us/img249/3361/img0084b.jpg
http://img217.imageshack.us/img217/5706/img0090z.jpg
http://img169.imageshack.us/img169/944/img0092ic.jpg
Przepiękne!!!! Masz jeszcze ?
Kolorki się kończą, więc - z dużą dozą nieśmiałości - przypomnienie jak się zaczynały http://picasaweb.google.pl/olatro1/Bieszczady1521Wrzesnia2010#
uszatek_mis
27-10-2010, 09:54
Kolorki z 15.10.2010 z jeziorek Duszatyńskich http://picasaweb.google.pl/zdjeciauszego/201010Bieszczady
a tu z tego samego miejsca niemal dokładnie rok wcześniej http://picasaweb.google.pl/zdjeciauszego/200910JeziorkaDuszatynskie
Kolorków już w zasadzie nie ma. Krótka wycieczka do Polańczyka i na Połoninę Wetlińską zaowocowała takimi fotkami: http://picasaweb.google.com/eremrm/BieszczadyListopad2010#
Dosłownie kilka zdjęć.
Przypadkowy wyjazd - nie można było nie skorzystać, więc..........
Za to dużo błotka na szlaku na P.W. cudne bieszczadzkie błotunio - mniam :)))))))
Na Twoich fotkach tych kolorów całe mnóstwo!
No niby tak, ale główne kolory to te roślinki przyziemne, czyli trawy wszelakie. Na drzewkach już nie ma tego co było jeszcze w październiku, więc napisałem, że kolorów jakby już nie było w naszych Bieskach kofanych :)
Witam serdecznie i odświeżam wątek. Ciekaw jestem jak będzie z kolorkami we wrześniu i październiku tego roku.
Proszę wszystkich obecnych w tym czasie w Bieszczadach o dzielenie się informacjami.
agnieszkaruda
17-09-2011, 02:22
kolorki jak zwykle nie zawodne.....
złote, czerwone, szare, zielone wszystkie inne które sobie wymarzysz
pozdrawiam
Aleksandra
18-09-2011, 23:57
proszę, jak co roku loteria się zaczyna, na Mazowszu już sporo żółci ...a w Bieszczadach są już jakieś ślady...
Ja obstawiam kolorki na 6-9 października, bo... termin zarezerwowany i nie ma wyboru ;-)
W Izerach się robi żółto...pomału
Właśnie wróciłem ze szlaku - powolutku czubki drzew zaczynają nieśmiało żółcieć - jak przejrzę zdjęcia to jakieś wrzucę :)
W zeszłym tygodniu w Bieszczadzie zieleń niemal całkowita,chociaż w B.Niskim już lekkie żółcenia widoczne były.Generalnie im dalej na zachód tym kolorków więcej(u mnie w Małym/Żywieckim można tego już dosyć sporo zobaczyć).Jeszcze 2,3 tygodnie i w Bieszczadach będzie piknie.Ostatni Mohikanin powinien trafić idealnie...ja zresztą też.
Zdjęcia z ostatniego weekendu:
http://www.sein.yoyo.pl/b1.jpg
http://www.sein.yoyo.pl/b2.jpg
http://www.sein.yoyo.pl/b3.jpg
http://www.sein.yoyo.pl/b4.jpg
http://www.sein.yoyo.pl/b5.jpg
http://www.sein.yoyo.pl/b6.jpg
Ostatnie zdjęcie...jak to wypalone w kwietniu,teraz ciągle jeszcze jest zielone.
Zdjęcia z ostatniego weekendu:
super :)
Ostatnie zdjęcie...jak to wypalone w kwietniu,teraz ciągle jeszcze jest zielone.
Przyroda sobie radzi :) Super fotki. Już mi się chce jechać ;)
Obiecane Izery z dziś
http://img90.imageshack.us/img90/4173/86833138.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/90/86833138.jpg/)
nie wszędzie aż tak, ale jednak już kolorowo się robi.
Witam! Jak tam kolorki obecnie?
calanthe
14-10-2011, 00:28
w ciągu ostatnich kilku dni 4 pory roku :) w barwach jesieni...
jest kolorowo ale chyba będzie niedługo jeszcze bardziej...
25770257712577225773257742577525776257772577825779 http://forum.bieszczady.info.pl/images/misc/pencil.pnghttp://forum.bieszczady.info.pl/images/misc/pencil.png
Kolorki z dzisiaj :))
http://lesko.net.pl/images/polana/222.jpg
Okolice POLANY
Basia Z.
28-10-2011, 20:18
Chyba ten weekend to będzie tegoroczne "apogeum" kolorków.
A ja niestety w domu :(
B.
Witam jutro jadę rano na weekend, do wtorku będę przebywał na polu namiotowym(w przyczepie) Polanki koło Terki .Zdjęcia będą na pewno Pozdrawiam Damian
Chyba ten weekend to będzie tegoroczne "apogeum" kolorków.....
Chyba tak Basiu, dzisiaj przy słonecznej pogodzie , zero wiatru i temp 12 st. było "apogeum" kolorków w Bieszczadach
(okolice Nasicznego)
http://img13.imageshack.us/img13/129/dsc7071.jpg
ps. o i jeszcze zero ludzi w tych okolicach
machoney
30-10-2011, 09:57
Januszu gdzie wędrowałeś wczoraj ?
mAAtylda
30-10-2011, 12:08
Joorg dziękuje CI bardzo za takie cudo :)
Erupcja - ogień, blask, ciepło! Dzięki!
Erupcja - ogień, blask, ciepło! Dzięki!
Wszystkie przymioty , tak jak napisałaś Wuka:-)
29.10.2011 Dwernik Kamień
http://img802.imageshack.us/img802/5648/dsc6922.jpg
http://img193.imageshack.us/img193/7125/dsc6927.jpg
http://img689.imageshack.us/img689/2364/dsc6931.jpg http://img802.imageshack.us/img802/3871/dsc6945d.jpg http://img155.imageshack.us/img155/527/dsc6950l.jpg http://img812.imageshack.us/img812/715/dsc6960v.jpg http://img291.imageshack.us/img291/5873/dsc6979i.jpg http://img13.imageshack.us/img13/6728/dsc6980.jpg http://img510.imageshack.us/img510/1634/dsc7022.jpg http://img337.imageshack.us/img337/4663/dsc7023l.jpg http://img827.imageshack.us/img827/8526/dsc7070a.jpg http://img707.imageshack.us/img707/4599/dsc7073.jpg http://img406.imageshack.us/img406/1568/dsc7085.jpg http://img339.imageshack.us/img339/2177/dsc7088u.jpg http://img225.imageshack.us/img225/124/dsc7089r.jpg http://img191.imageshack.us/img191/6507/dsc7098h.jpg
Pięknie.
Dzięki ogromne Januszu za te chwile.
Od wielu lat poraz pierwszy nie mogłem osobiście podziwiać płonących gór:(
Nie wiem jakim zdjęciem Was zaprosić do swojej galerii zdjęć.
Byłem z aparatem w Bieszczadach w połowie października.
Może tak:
http://img163.imageshack.us/img163/6599/img0989q.jpg
http://img337.imageshack.us/img337/6308/img0926kq.jpg
http://img692.imageshack.us/img692/1221/img1029tv.jpg
http://img521.imageshack.us/img521/3726/img1158jz.jpg
http://img94.imageshack.us/img94/2663/img1209ki.jpg
więcej na
https://picasaweb.google.com/kanu1961/BieszczadyPazdziernik2011?authuser=0&feat=directlink
i chcę jeszcze parę dodać.
Bielą Łopienki! Dobry wybór! Witaj.Ciesz oko!
Witam wszystkich.W planie mam zobaczyć bieszczady jesienią ale nie bardzo wiem jak się poruszać bo mam około 20 lat przerwy.Najbardziej zaplanował bym to a kimś z kto zna teren i noclegi.Zainteresowanych proszę o kontakt 506 197 338.Pozdrawiam.Robert.
Bielą Łopienki! Dobry wybór!
WUKA!
Bez Twojej zgody użyłem kiedyś Twojego łopienkowego wiersza dla wzmocnienia obrazu.
http://fotogalerie.pl/fotka/3137631309644821s2,pewienktos,Lopienka.htm
Ale to miejsce i Twoja poezja współgrają ze sobą.
W porządku! Gdybyś jeszcze dodał (WUKA), byłby "kpmplet". Serdeczności i dzięki za piękne fotki!
Witam serdecznie
....29.10.2011 Dwernik Kamień
No widzę, że nie tylko mnie nie udało się w tym roku pożegnać "Jesień" w Bieszczadach.
Ale cieszy fakt, że jak widzę na fotce (vide ostatnia) - dawny PGR w Jabłonkach nadal utrzymuje owce.
Pozdrawiam wszystkich
A czy Pan Joorg świadomy jest tego, że takie zdjęcia mogą o zawał przyprawić, albo do szaleństwa doprowadzić? :-) Eksplozja piękna i brak tchu, a tęsknota nie do ujarzmienia. dziękuję i pozdrawiam.
....No widzę, że nie tylko mnie nie udało się w tym roku pożegnać "Jesień" w Bieszczadach.
Ale cieszy fakt, że jak widzę na fotce (vide ostatnia) - dawny PGR w Jabłonkach nadal utrzymuje owce.....
Michał, masz rację ...mnie też ten rzadki widok "łowiecek" w Bieszczadach bardzo ucieszył .Nie mogłem się powstrzymać ze zrobieniem zdjęcia, jednocześnie prowadząc auto.
Pozdrawiam
ps. ale masz opanowane tereny wokół Jabłonek, nawet po barierce na mostku poznasz.
Długi Marek
31-10-2011, 17:59
ooch-na kolana,bracia,foty powalające...
Ech-co tu więcej pisać-można gapić się w monitor z rozdziawioną gebą i chłonąć piękno.....
Witam
Michał, masz rację ...mnie też ten rzadki widok "łowiecek" w Bieszczadach bardzo ucieszył .Nie mogłem się powstrzymać ze zrobieniem zdjęcia, jednocześnie prowadząc auto.
Pozdrawiam
ps. ale masz opanowane tereny wokół Jabłonek, nawet po barierce na mostku poznasz.
Nie po barierce, bo takich tam bez liku od przełęczy Jabłońskiej w dół.
Ino po tych łowieckach, bidulkach, które w 2009 przeżyły napad zimy jesienią.
To łone. No nie?
:-)
Pozdrawiam serdecznie
Adikson92
10-11-2011, 15:20
Tak przy okazji mam pytanie jak tam pogoda w Biesach bo jutro się wybieram z moją lubą na weekend
Witam Wszystkich Bieszczadołazów,
w tym roku to coś mi się wydaje, że kolorki mogą być wcześniej - przynajmniej sądząc po aurze w innych rejonach kraju. Wegetacja przyspieszona
gdzieś o ok. 2 tygodnie, w takiej Łodzi np. całkiem sporo drzew już znacznie przebarwionych. Ja przynajmniej wybieram się na przełomie września
i października i mam nadzieję, że coś mi skapnie z tej kolorowej bieszczadzkiej jesieni. A co Wy myślicie ?
nic szczególnego się nie dzieje jeszcze, trudno powiedzieć czy buki złapią kolor wcześniej - ja nie sądzę - może być podobnie jak w tamtym roku - ekstremum koloru wypadło na koniec października, początkiem listopada spadły liście
przełom września/października to zazwyczaj nieśmiały początek i pojedyncze drzewa czy to w Bieszczadach, Beskidach, Pieninach, Gorcach etc
u mnie w Rzeszowie i okolicy lecą liście ale z suszy a nie z nadchodzącej jesieni więc pytanie czy w ogóle będzie polska złota jesień
tomas pablo
16-09-2012, 01:19
przełom wrzesień / pażdziernik , zapowiada się wręcz upalnie /..jakby co, to nie na mnie ...:roll:/ , ponoć nawet +30 . Więc może wszystko w przyrodzie być opóżnione.
W Beskidzie N. też liście opadają, ale z suszy....
byłam na Pogórzu Przemyskim - trochę drzew ma już uschnięte liście; liście niestety nie żółkną a opadają uschnięte - susza, susza i jeszcze raz susza :/
meg, nie pamiętam dokładnie kiedy rok temu była najlepsza złota polska jesień w bieszczadach ale pamiętam dokładnie że 7 października 2011 spadł pierwszy śnieg (całkiem sporo). byłam wtedy w Łupkowie na końcu świata i rano mega zaskoczenie bielą za oknem :) obdzwoniłam znajomych (człowiek jest w szoku;P) i biało bylo wszędzie. no ale skoro mówisz że jesień była później to widocznie nagły atak zimy nie zmienił planów i listki nie spadły.
tomas pablo: "przełom wrzesień / pażdziernik , zapowiada się wręcz upalnie"
-wrrrr nie wiem co będzie na przełomie ale jak sobie przypomnę ten weekend to znów mnie telepie z zimna :) bez siedzenia przy ognisku nie dało się długo wytrzymać (bluzka + ciepła długa bluza + kurtka ciepła) każdy grzał się jak mógł ale z kolei tydzień temu było tak cieplutko że spałam pod chmurką i ani chłodu nie było. Kolorków jesieni oczywiście jeszcze nie ma.
jak będę, to napiszę jak było.
1 tydzień X
Melduję, że zieleń powoli więdnie, niektóre brzozy wyrywają się przed szereg, jelenie ryczą już o 15 (dzisiaj pod Caryńską ) i normalnie jesień jak nic, choć jak mówi Jimi kolorki takie se.
Z niedzieli 16-09-2012: powoli zaczynają się już zmieniać kolorki, ale jest to bardziej widoczne z drogi niż na górze. Jeszcze trzeba troszkę czasu...
bieszczadzka_tęsknota
18-09-2012, 13:28
Mam nadzieję, że za tydzień-dwa, kiedy będziemy w Bieszczadach zrobi się już kolorowo :). Na razie żółtawo-zielono jest, jak widzę na zdjęciu :).
:
Mam nadzieję, że za tydzień-dwa, kiedy będziemy w Bieszczadach zrobi się już kolorowo :). Na razie żółtawo-zielono jest, jak widzę na zdjęciu :).
Będzie kolorowo w pażdzierniku, jak będziemy, bo być.....musi,:razz:
Aj, nie mogę już edytować a chciałbym wrzucić zdjęcie nt. kolorków
Z tego samego miejsca dwa tygodnie wcześniej, ale na "kolorki" trzeba będzie poczekać jeszcze z trzy tygodnie, o ile nie będzie przymrozków i nie spadnie "wczesny" śnieg.
ps. moderator( Ostatnio edytowane przez Marcowy : Dzisiaj - 16:54 Powód: połączone :) sobie znowu przypomniał po czasie i "robi porządek",w takim przypadku pisanie traci sens cytując czyjś post.
calanthe
18-09-2012, 21:24
meg, nie pamiętam dokładnie kiedy rok temu była najlepsza złota polska jesień w bieszczadach ale pamiętam dokładnie że 7 października 2011 spadł pierwszy śnieg (całkiem sporo). byłam wtedy w Łupkowie na końcu świata i rano mega zaskoczenie bielą za oknem :) obdzwoniłam znajomych (człowiek jest w szoku;P) i biało bylo wszędzie. no ale skoro mówisz że jesień była później to widocznie nagły atak zimy nie zmienił planów i listki nie spadły.
też byłam w szoku, to była sobota... ja dojechałam w Bieszczady w piątek jak było ciemno.. w sobotę rano podnoszę głowę, patrzę przez okno a tam biało!! i szok :) i podobna reakcja hehe z tym że ja zrobiłam zdjęcie i wysyłałam MMSy :)30143
dopóki kolorków nie ma, też wspomnę 6 i 7 października 2011. Łupkowska łąka. Drugie zdjęcie zrobione przed południem więc śnieg już topnieje.
3014530144
z kolei w 2010 roku pierwszy śnieg o ile mnie pamięć nie myli -spadł 16.10.2010. dostałam cynk że na Rawce i Honie jest biało ale w Wetlinie gdzie byłam była jesień :}
Ja tak samo :) Zaskoczenie było pełne, niespodzianka w ostatni dzień. Ciekawa jak aura nam dopisze za 3 tygodni30151e...3014730146301483014930150
jak tam bo w okolicach krakowa już zółto a kamera w wetlinie zieleń prawie nieskazitelną pokazuje
jak tam bo w okolicach krakowa już zółto a kamera w wetlinie zieleń prawie nieskazitelną pokazuje
dopóki się nie ochłodzi nie będzie kolorowej jesieni - zresztą to dopiero koniec września i są wszędzie tylko pojedyncze drzewa
W Gorcach właśnie się zaczęło - płoną góry,płoną lasy... ;)
Za tydzień będzie apogeum.
zgadza się, na zdjęciach widać, że Bieszczady jeszcze zielone, a Gorce oblewają się czerwienią i pomarańczą -widoki cudne.
3021330214 + symbol GPNu
kobieta_bieszczadzka
02-10-2012, 12:27
https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/561488_412479605466788_119971589_n.jpg
coś się tam w Bieszczadzie już dzieje ;)
Długi Marek
10-10-2012, 19:31
Kolorki-pytacie....
Pierwsze czerwono-brunatne liście są...na glebie-zwiało z drzewa.Na razie zielono-żółto(miejscami czerwono) No i śnieg-na Smereku,Połoninach-no wszędzie wyżej.Na Bukowym Berdzie wczoraj tak wiało że cudem nie zwiało nas z grani-trzeba było schodzić ze szlaku-armagedon.Generalnie kolorki moooże końcem tygodnia.
PS.W Beskidzie Żywieckim także kolorki niiewyraźne-a wyżej biało.
Pozdrawiam
agatka661
16-10-2012, 22:10
ktos byl na dniach ? mysle jechac w ndzl na jeden dzien, ale czy juz jesien w pelni ?
ja przewiduje kulminację kolorów w przyszły weekend...
potem jest ryzyko iż liście opadną...
ktos byl na dniach ? mysle jechac w ndzl na jeden dzien, ale czy juz jesien w pelni ?
Wróciłem wczoraj.Owszem miejscami jest kolorowo ale do tej pełnej pięknej barwnej jesieni trochę jeszcze brakuje.Jeśli tylko nie będzie przymrozków bo wtedy polecą i te jeszcze zielone.
agatka661
17-10-2012, 13:02
ok dziekuje, tak wiec trzymac kciuki za pogode i wyruszam w ndzl, moze bedzie ladnie :))
uszatek_mis
17-10-2012, 14:17
Zdjęcia z jeziorek Duszatyńskich oraz Chryszczatej z soboty, 13.10.2012
https://lh5.googleusercontent.com/-f_vIOaN0aW4/UHsl4qJH07I/AAAAAAAApM4/IBWY5BF7Q-s/s144/2012.10.13_DSC_5962.jpg (https://picasaweb.google.com/lh/photo/Mvng5m2cM8DQMfgksT_bZdMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=d irectlink) https://lh5.googleusercontent.com/-JFslXcgZm3I/UHsmA12ixQI/AAAAAAAApM4/cfuesAMtrhI/s144/2012.10.13_DSC_6031.jpg (https://picasaweb.google.com/lh/photo/AAciYzxJgt6kM7irC3hvTtMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=d irectlink) https://lh3.googleusercontent.com/-5uOJ8TJowLc/UHsmE8AII9I/AAAAAAAApM4/pfvnQfD__98/s144/2012.10.13_DSC_6061.jpg (https://picasaweb.google.com/lh/photo/TUOaciqKI-m4G5NzHYs12tMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=directlink) https://lh5.googleusercontent.com/-V30IVr4vpb0/UHsl79wmvGI/AAAAAAAApM4/zM67r_Iau00/s144/2012.10.13_DSC_5986.jpg (https://picasaweb.google.com/lh/photo/YkbXSVtzWIkQ2thirkNzVdMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=d irectlink) https://lh6.googleusercontent.com/-HsCFns5B1jE/UHsmLF1uOgI/AAAAAAAApM4/liJvafE5UVQ/s144/2012.10.13_DSC_6129.jpg (https://picasaweb.google.com/lh/photo/BfgVqlgt4EXbhOnLxXNWA9MTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=d irectlink)
więcej TU (https://picasaweb.google.com/107850677994075469785/201210Bieszczady2)
noooo... jak nic trzeba się pakować i jechać, żeby znów nie być za późno :)
Jest świetnie, wczoraj byłam zaskoczona postępem jesieni. Warunki w górach mimo dzisiejszego deszczu są dobre.
tomas pablo
17-10-2012, 16:23
pogoda super !! w tym słonecznym świetle , drzewa -bajka !!
Maciej.K
17-10-2012, 21:35
Wróciłem w niedziele wieczorem po tygodniowym pobycie. Było pięknie kolorowo ale w wyższych partiach drzewa są już całkiem bez liści.
agatka661
18-10-2012, 14:40
ok to nie ma co czekac :) bo liscie opadna :) jeszcze jakby dopisala taka pogoda jak dzis to bajka :lol:
trzykropkiinicwiecej
18-10-2012, 16:02
Wydaje mi się że to już, przed godziną orgazmiczne zapędy skali barwnej bukowych lasów nad Wolą Michową zmiażdżyły moje poczucie nie-spokoju. Od Brzozowca zaczyna się raj... przed jeszcze nie wysycona żółć... kilka dni i po ptokach.
Wydaje mi się że to już, przed godziną orgazmiczne zapędy skali barwnej bukowych lasów nad Wolą Michową zmiażdżyły moje poczucie nie-spokoju. Od Brzozowca zaczyna się raj... przed jeszcze nie wysycona żółć... kilka dni i po ptokach.
Piękniej już w tym roku nie będzie Stachu... kolejny raz w naszym życiu jest tak jak ma być. Pozdrawiam będąc podobnie zafajdany tym pięknem. :-)
Przpraszam. Zapomniałem dodać:
reszta gdzieś kiedyś dojdzie:
http://esanok.pl/2012/wypadek-w-miejscowosci-sieniawa-2-osoby-nie-zyja-kilka-osob-rannych-zdjecia.html
ten z flakami to ja :-D
Kolorki.... są właśnie niesamowite w Bieszczadach. Hiszpan powiedział, że góry są pomalowane. Pogoda jak z bajki, 20 stopni. I sznurek aut turystów, w knajpach duży ruch. Niestety nie wpadłam na to, żeby zrobić zdjęcia ale kolory są przepiękne -takie na jakie czekałam :-)
Prosto z aparatu z wczoraj.
Najcudowniejsze miejsce na świecie;)
https://lh4.googleusercontent.com/-MiFRe5w0Twk/UIT3FOWfvgI/AAAAAAAADKs/CkivqLNlzxA/s800/IMGP4919.JPG
Ajajaj, do dziś mnie trzyma od soboty. Co za kolory. :razz:
http://imageshack.us/a/img853/574/bieski.jpg
"Płoną góry, płoną lasy..." :)
(Bieszczady, 12.10)
owmorrde
22-10-2012, 14:49
No to moze ja tez sie wypowiem, Kolorki cudowne, zapierające dech w piersiach. Siedzę w pracy przy biurku, po wczorajszych wędrówkach, nie mogę zapomnieć tych kolorów i skupić się na pracy.
Wkleję kilka fotek z wczorajszej wyprawy na Połoninę Wetlińską, Roha :))
30494
30495
30497
30498
30499
30500
o w morde - na Roha wlazłaś? zawsze chciałam to zrobić ;-)
W ostatni weekend Bieszczady nawiedziły tłumy, parkingi, szlaki i knajpy były pełne. Trudno się dziwić, bo gdy w tv informują o mgłach w dużej części kraju, tu za oknem od kilku dni słońce pięknie podkreśla "zieleń, brąz i czerwień - złotem przeplatane". W niedzielę ludzie wyjechali, jest cisza, spokój, a polska złota jesień trwa. Trwa, ale kolorki powoli się kończą, w wyższych partach gór drzewa są już ogołocone z liści, na szczęście zanim tam się dojdzie można się jeszcze napatrzeć. Jeśli ktoś jeszcze planuje nacieszyć oczy, to chyba jest ostatni moment.
Kilka fotek wrzucę po powrocie.
wyjechali w niedziele? jak wracałam to miałam wrażenie że więcej aut w niedziele jedzie w bieszczady niż wraca -niekończący się sznurek aut od Kalnicy do Sanoka ale może faktycznie na jeden dzień. w knajpach w niedziele nawet większy zapieprz niż w sobotę (czas oczekiwania na posiłek -godzina). każdy chciał skorzystać z ostatnich przepięknych dni prawdziwej jesieni :)
Ostatni Mohikanin! Dziś w Bieszczadach też już mgły.Brak słońca.Niebawem zaś wszystkie liście spadną.
Z niedzieli.
https://lh4.googleusercontent.com/-efic0TtfKfA/UIWybwtnqpI/AAAAAAAADLI/TUvl8DB8g8Y/s640/IMGP4694res.jpg
miałam wrażenie że więcej aut w niedziele jedzie w bieszczady niż wraca
W niedzielę jeszcze były tłumy, ale w poniedziałek już pustki.
Dziś w Bieszczadach też już mgły.Brak słońca.
Koniec radości, widoczność 50m. Jakiś tam jednak spacer zaliczymy.
owmorrde
24-10-2012, 10:47
Tak Jimi :))
Nic trudnego, wręcz przeciwnie :) Polecam!! :))
don Enrico
24-10-2012, 11:15
Tak Jimi :))
Nic trudnego, wręcz przeciwnie :) Polecam!! :))
Szczyt o nazwie Roh leży poza szlakiem, więc wyjście na niego jest jawnym łamaniem zasad panujących na terenie Parku Narodowego.
Osobiście nie polecam, ale kiedyś sam nieopatrznie wyszedłem na niego idąc zimą w chmurze w czasie zamieci.
partyzant
24-10-2012, 12:45
Tydzień temu byliśmy z siostrzeńcem na Wetlińskiej, zachód i wschód słońca, rano w drogę po pustej jeszcze połoninie. Odkrywałem ją na nowo któryś raz.Za Rochem na Osadzkim był już turysta który patrząc na wschód nie wiedział co robić bo znalazł to czego szukał, właśnie to co przeczuwał że istnieje, szło zrozumieć człowieka. Dalej minęliśmy Hnatowe Berdo na które kiedyś wiódł szlak i gdzie wtedy spotkałem dziewczynę siedzącą nad przepaścią i zamarłem ze strachu. Póżniej sam siedziałem w tym miejscu bo było to złudzenie gdy się patrzyło z naszej perspektywy. Dalej pusty Smerek i pokusa żeby poleżć na jego odstający północny wierzchołek. Powrót na Przełęcz Orłowicza i dalej już w lesie: cześć, cześć, dzień dobry, cześć, dzień dobry, około jedenastej powrót do rzeczywistości. Zdjęcie ma Krzysiek, niedługo przyjedzie.Cześć.
w tym roku miał być co najmniej tydzień. niestety z przyczyn obiektywnych tylko 4 dni początkiem października i początkiem kolorków. z każdym kolejnym razem myślisz czy może być równie pięknie? i co jeszcze piękniejsze - może. obyśmy się tam spotkali - już niedługo - końcem maja a potem jak zwykle w październiku. w tym roku była komańcza i okolice jawornika, z cudownymi ludźmi, co będzie na wiosnę - zobaczymy. kolorki na wiosnę są równie intensywne
jeśli chodzi o kolorki -to teraz czekam na maj :)
Witam,
Jesień w kalendarzu tuż tuż, a jak w bieszczadzkiej przyrodzie? Czy już pojawiają się kolory? Czego można się spodziewać po przyrodzie w tym roku? Kiedy kulminacja?
Pozdrawiam
tak na rozluźnienie i ku pokrzepieniu serc dla czekających ;)
http://www.accuweather.com/pl/pl/lesko/265521/october-weather/265521?monyr=10/1/2013
od 13 do 19 będą idealne warunki i wtedy bam będę
Hmmm.... przewidywana idealne pogoda w Bieszczadzie,dooobre sobie,.;)....może padać pięć minut ,pięć godzin,pięć dni.i ....piętnaście,ale w coś trzeba wierzyć,zwłaszcza że ja też tam będę od 9 pażdz,w schronisku Koliba,a dalej gdzie nogi poniosą....:mrgreen:
pod koniec tygodnia mogą być już całkiem niezłe przymrozki... :???:
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/112877,od-jutra-przymrozki-nie-tylko-przy-gruncie
Wybieram się w Bieszczady 20-go października. Mam nadzieję, że nie ominie mnie kulminacja kolorów.
czy ktoś z Was może coś skrobnąć na temat aktualnej "kolorystyki" Bieszczad po ostatnich nocnych mrozkach ? Tak jak napisałem w poprzednim poście wybieram się w Bieszczady po 20-tym
października i jestem ciekaw czy już będzie "po" czy jeszcze w trakcie... :smile:
jolkipolki101
05-10-2013, 23:06
czy ktoś z Was może coś skrobnąć na temat aktualnej "kolorystyki" Bieszczad po ostatnich nocnych mrozkach ? Tak jak napisałem w poprzednim poście wybieram się w Bieszczady po 20-tym
października i jestem ciekaw czy już będzie "po" czy jeszcze w trakcie... :smile:
Kulminacja trwa. Jest nocami mroźno, a podczas dnia bezchmurnie, mega kolorowo i super przejrzyście. Obawiam sie, że za dwa tygodnie pozostanie 30 % obecnego uroku bieszczadzkiej jesieni.
Wczoraj podobno nad ranem było -8, wiele liści już na ziemi. Przez parę dni ma być cieplej, więc IMHO teraz jest czas aby cieszyć oczy kolorkami gdzieś, gdzie jest mniej ludzi, narodowców umawiających się na następne mordobicie z anglikami, gdzie nie słychać tylu przekleństw wokół, nie widać lejącego się sporo alkoholu (w górach), gdzie ludzie "skoszarowani" nie uważają barierek za jeszcze jedną przeszkodę terenową do pokonania, gdzie jak jest zakaz wprowadzania psów to się pupilów nie wprowadza (choć z drugiej strony psa można psem nazwać dopiero wtedy, gdy nie da się nim wywijać na smyczy wokół głowy) a jak punkty kasowe są otwarte to nie przemyka się obok nich.
Tak mnie Bieszczady zniechęciły...Mimo wszystko warto ;)
Dla takich widoków wszystko warto.
don Enrico
06-10-2013, 20:21
(...)
Tak mnie Bieszczady zniechęciły...Mimo wszystko warto ;)
Przykro to czytać.
Dla takich widoków wszystko warto.
Warto czekać na taką porę ;) Lecz podobne odczucia można mieć w zupełnie innych, bardziej "komfortowych" warunkach...
Przykro to czytać.
Termin wybrany z rozmysłem a jednak chyba przekombinowałem - raz że jednak z terminem a dwa że z trasą. Trasa wybrana jako widokowa szczególnie dla dzieciaków a i dla mnie coś skapło, bo mimo włóczenia się po okolicy na Bukowym jednak nie było okazji być. Przekleństwa można ścierpieć, przenieść się dalej, innych spraw jak kasy biletowe, alkohol, narodowcy dzieci mogły nie zauważyć/zrozumieć ale najbardziej bolało tłumaczenie dzieciakom, dlaczego nie wzięło się "dzikuna" skoro - jak widać - można było.
Może na moją - subiektywną - opinię miało wpływ to, że jednak od paru lat udawało mi się (częściowo dzięki wrednej pogodzie) trafiać na puste góry albo trasę wybierałem taką, że wiadomo było, iż turystów nie spotkam. A może wpływ miało moje zafascynowanie BN, gdzie zawsze marne szanse są na spotkanie turystów?
W każdym bądź razie worek mam prawie odhaczony, teraz czas na inne - mam nadzieję - mniej ludne Bieszczady ;) Ale to dopiero na następny rok...
machoney
07-10-2013, 10:17
A może wpływ miało moje zafascynowanie BN, gdzie zawsze marne szanse są na spotkanie turystów?
Ja raz spotkałem takiego gościa z psem w BN :D
Fajne klimaty ! Tatry było widać ?
Ja raz spotkałem takiego gościa z psem w BN :D
Rzekłbym nawet 2 razy ;) Mam jakby co fotki (jak z fotoradaru) na przypomnienie ;)
Fajne klimaty ! Tatry było widać ?
Osobiście nie widziałem, nie wiem czy rodzinka nie zapeszyła ;) Mam infiormację, że właśnie w sobotę z Wetlińskiej było widać. Mi udało się tylko dostrzec mgliście wiatraki w Bukowsku.
machoney
07-10-2013, 12:03
Rzekłbym nawet 2 razy ;) Mam jakby co fotki (jak z fotoradaru) na przypomnienie ;)
Dawaj :)
Osobiście nie widziałem, nie wiem czy rodzinka nie zapeszyła ;) Mam infiormację, że właśnie w sobotę z Wetlińskiej było widać. Mi udało się tylko dostrzec mgliście wiatraki w Bukowsku.
A jesteś pewien, że to W Bukowsku a nie w okolicach Rymanowa ?
Dawaj :)
Inne forum (terytorialnie) a poza tym facjatę miałbym oblukaną.
A jesteś pewien, że to W Bukowsku a nie w okolicach Rymanowa ?
Nie zabijaj mi klina, twierdzę że w Bukowsku i tego sie będę trzymał ;)
P.S. A wiesz, że Bukowe Tobie zawdzięczam? Po wycieczce "dukielskiej" doszły sygnały do połowicy i się zdecydowała :-P
machoney
07-10-2013, 13:15
Nie chcę Ci zabijać klina :) i każdy niech się trzyma swojej wersji :)
Mi zawdzięczasz ? :) Bez jaj ! :)
Co do wycieczek "dukielskich" to w tamtym tygodniu widziałem Tatry z Baraniego !
Tak licząc wiatraki pasowały na Bukowsko, ale mgliście było więc upierał się nie będę. Natomiast zdziwiło mnie coś, co widziałem mgliście z poł. Dźwinackiej prawie w kier. N (niestety nie wziąłem namiarów) - wyglądało to jak za wsią/miasteczkiem ogrodzone budynki - na prawo od linii Bukowe Berdo - maszt radiowy na Wilczej Górze. Jakby coś za Lutowiskami. Nie wiem czy na tyle dokładnie opisałem ale może ktoś będzie wiedział co to? Może będę miał jeszcze lepsze zdjęcia na karcie aparatu ale i tak nie mam takiego zoomu jak sir Bazyl :-P
P.S. A Tatry sobie jeszcze odbiję - zimą. Jeszcze Cię wydrę z pieleszy (mam nadzieję).
machoney
07-10-2013, 14:16
Wiem co to jest... ktoś buduje jakąś knajpę (?) zaraz pod punktem widokowym nad Lutowiskami... taki budynek z wieżyczką... to chyba to...
Co do wiatraków to ja ostatnio widziałem z Wetlińskiej i dałbym sobie łapę uciąć, że to były te nowe z okolic Rymanowa...
zbyszek1509
08-10-2013, 19:11
Po dwóch tygodniach oczekiwań, w piątek 4.10 niebo nad Bieszczadami zmieniło kolor z ołowianego na czysto błękitny. Ciepłe barwy podkreśliły urok bieszczadzkiej jesieni a poranny szron potęgował niepowtarzalność tego wspaniałego miejsca. Wyprawa na Bukowe Berdo przekładana zgodnie z prognozami meteorologicznymi, mogła zostać w końcu zrealizowana. Podczas spokojnego przemieszczania się po szlaku, zastanawiał mnie pośpiech innych "turystów", którzy przemieszczali się dosłownie w tempie maratończyka aby zdążyć na czas. Wokół przepiękne widoki cieszące oko i duszę. a oni widocznie mieli inne priorytety. Poranne mrozy nie pozwoliły już na dalszą ucztę duchową, gdyż po dwóch dniach kolorowe liście opadły a rzeczywistość zrobiła się smutna i szara, bo do domu czas wracać :(.
32772 32773 32774
32775 32776
don Enrico
08-10-2013, 21:14
(...) - wyglądało to jak za wsią/miasteczkiem ogrodzone budynki - na prawo od linii Bukowe Berdo - maszt radiowy na Wilczej Górze. Jakby coś za Lutowiskami. Nie wiem czy na tyle dokładnie opisałem ale może ktoś będzie wiedział co to? (...).
Dlugi ! Machoney dobrze podpowiedział\ to ten obiekt (w ciągłej budowie)
.
32778
(...) Podczas spokojnego przemieszczania się po szlaku, zastanawiał mnie pośpiech innych "turystów", którzy przemieszczali się dosłownie w tempie maratończyka aby zdążyć na czas. Wokół przepiękne widoki cieszące oko i duszę. a oni widocznie mieli inne priorytety.(...)
32775
Też Zbyszku wielokrotnie nad tym się zastanawiałem. Może każdy ma takie priorytety do jakich dorósł ?
------
A ta jarzęmbinka to zaje-fajna
Nie popadajmy w przesadę, tych kolorków wcale nie ma tak dużo;).
327793278032781
Kilka fotek z poprzedniego tygodnia 327953279632797327983279932800328013280232803
trzykropkiinicwiecej
10-10-2013, 12:53
Zasuwają te kolory, spieszyć się, bo nie wyrobita ludziska i znikną
Dariah skąd robione jest ostatnie zdjęcie?
Tak właśnie myślałem, dzięki ;)
sophia11
11-10-2013, 13:12
Witaj! Zdjęcia przepiękne, ale rzeczywistości nie są w stanie oddać . TAM trzeba być!!!! Trzeba te piękne widoki zobaczyć na własne oczy.
Wrześniowa jarzębinka na Bukowym :)3280632807
tolek banan
11-10-2013, 17:48
Piękne
Jarzębiny na Bukowym są wyjątkowe, mało liści dużo owoców.
Czy aby Bukowe Berdo nie jest miejscem .gdzie jest ich najwięcej w Bieszczadach?
KFranczak
11-10-2013, 22:00
Jest cudownie.
8-)Bylem wczoraj na Magurze Stuposiańskiej,dzisiaj na Rawkach ,ludzi jak na Krupówkach ,ale mimo to było bajkowo....:wink:
tomas pablo
13-10-2013, 21:01
w Beskidzie N. jest super !!!! miło oczy nacieszyć
329243292532926329273292832929
Z weekendu;-)
tolek banan
15-10-2013, 14:25
Ale miałaś piękny koniec tygodnia - pozazdrościć
W jakim "programie" obrabiasz swoje foty?:lol:
Tomek1346
15-10-2013, 17:45
Witam!
To mój pierwszy post. Więc proszę o wyrozumiałość. Chciałem serdecznie podziękować i pozdrowić:
* Asi i Tomkowi, których spotkałem w piątek (13.10.13) w drodze z Widełek na Bukowe Berdo. To dzięki Wam piszę tego posta (Tomek, dzięki za "przygarnięcie").
* Wszystkich Bieszczadników spod Caryńskiej (w szczególności ekipę "Czart Grania" i osoby im towarzyszące).
Poniżej trochę kolorków. Tak było parę dni temu (12-13.10.13).
Pzdr.
Tomek nie Hero
tolek banan
15-10-2013, 17:55
Witaj Tomek nie Hero
Szedłem tym szlakiem w sierpniu
Szkutawy
15-10-2013, 20:46
Hej, Hej...
A to różnie, co akurat mam pod ręką, moge w każdym dowolnym to samo zrobić. A głównie to mi aparat sam już obrabia;-) odpowiednie ustawienia na wyjściu i gotowe praktycznie. I nie robię w RAWach-nie chce mi się własnie potem obrabiać.3294532946329473294832949329503295132952
Może na moją - subiektywną - opinię miało wpływ to, że jednak od paru lat udawało mi się (częściowo dzięki wrednej pogodzie) trafiać na puste góry albo trasę wybierałem taką, że wiadomo było, iż turystów nie spotkam. A może wpływ miało moje zafascynowanie BN, gdzie zawsze marne szanse są na spotkanie turystów?
.
Hej,
A może to nie ten czas już? Może zbyt wielu zwęszyło, że październik to czas pustek w Bieszczadach i jak Ty, wieją z miacha, by posłuchać ciszy? Więc może trza jeszcze przesunąć moment wyjazdu? Listopadowe ziąby i lejba z nieba skutecznie wypłoszą miastowych:) Ale w razie czego nie propaguj takiej zmiany...zachowaj ją dla siebie, bo za kilka lat...zostanie Ci 1. i 2. tydzień grudnia;)
Pozdrawiam,
D.
A to różnie, co akurat mam pod ręką, moge w każdym dowolnym to samo zrobić. A głównie to mi aparat sam już obrabia;-) odpowiednie ustawienia na wyjściu i gotowe praktycznie. I nie robię w RAWach-nie chce mi się własnie potem obrabiać
Nawet w takim D7 Canona jest szajba do podkręcania kontrastów, nasycenia i czego tam jeszcze...ale, tak czy inaczej, Krysia fajosko trafiła z pogodą.
Może masz rację ;) Czytam właśnie artykuł o masowym najeździe Bieszczadów.
A może trzeba uderzyć w prawo albo lewo? W prawo jakoś za daleko, więc zaspokoiłem pragnienia w lewo: https://picasaweb.google.com/104763505733256360614/JesiennaPetelka#
krzychuprorok
16-10-2013, 13:09
Tak, to nie ten czas. Z pustek zrobiły się tłumy. W ten weekend nawet w Beskidzie Niskim w miejscach gdzie zazwyczaj ciężko kogoś spotkać przewijały się całe rodziny.
tolek banan
16-10-2013, 13:35
Nawet w takim D7 Canona jest szajba do podkręcania kontrastów, nasycenia i czego tam jeszcze...ale, tak czy inaczej, Krysia fajosko trafiła z pogodą.
Nie żebym się czepiał Krysi Fotki są ekstra. Po prostu jestem ciekaw jak to zrobić i czy tylko lustrzanki mają te "szajby" do podkręcania kontrastów
Na pewno nie tylko, ale ja mam lustro: ustawiasz balans bieli, żywe kolorki, i kontrast zwiększasz, i w większości zdjęć jedyne co robię to rozjaśniam ekspozycją i zmniejszam. No i oczywiście po każdym zmniejszeniu należy wyostrzyć bo zmniejszanie źle na to wpływa zawsze. Czasem się pobawię dłużej, ale generalnie leniwa jestem więc staram się żeby zabawy było jak najmniej. Np to czarno-białe to w lustrze od razu ustawiasz czarno-biel i możesz wybrać filtr, ja dałam czerwony i on jak za starych analogowych czasów wyciąga ślicznie chmurki
edit:
i ramkę białą dodaję.
Pamiętaj jednak, że dużo zależy od matrycy, nie każda daje to samo finalnie. Ja jestem fanką CMOSów. Bardzo się cieszę, że Nikon wyszedł z tych CCD.
tolek banan
16-10-2013, 14:37
Dzięki
Muszę po eksperymentować .Nie mam lustrzanki , od niedawna mam fujifilm 20Hs EXR
Szału nie oczekuj więc;-)choć fujiki plują chyba ładnymi kolorkami chyba (ale ja mam lustro fuji to znowu co innego;-)) )
sir Bazyl
16-10-2013, 17:25
Dzięki
Muszę po eksperymentować .Nie mam lustrzanki , od niedawna mam fujifilm 20Hs EXR
Szału nie oczekuj więc;-)choć fujiki plują chyba ładnymi kolorkami chyba...
Tolku eksperymentuj i daj znać o efektach, a aparat całkiem niezły i jak pisze Krysia bardzo ładne i naturalne kolory oddaje na zdjęciach. Żeby pozostać w temacie, kolorowe Bieszczady właśnie tym aparatem uchwycone, bez podkręcania kolorów:
32953 32955 32957 32954 32956
no właśnie Bazyl bez podkręcania i pytanie: tak było?czy tak widzisz świat?;-))
Bo tak nie było i o tym doskonale wiesz;-)))
było tak, że nawet najbardziej podkręcone zdjęcie tego nie odda.
edit:
wszystkim miłośnikom "nieobrabiania" zdjęć polecam to:
http://www.smietanka.com.pl/blog/?p=396
i zwłaszcza końcówkę:
A ja, moi drodzy nie chcę robić zdjęć, jak mi każe robić bezimienny inżynierek od softu z Japonii. Ja chcę je robić tak, jak mi każe własna, być może chora, ale za to moja – wyobraźnia.
Amen;-))))
tolek banan
16-10-2013, 18:49
"A ja, moi drodzy nie chcę robić zdjęć, jak mi każe robić bezimienny inżynierek od softu z Japonii. Ja chcę je robić tak, jak mi każe własna, być może chora, ale za to moja – wyobraźnia.
Amen;-))))"
I o to właśnie chodzi - rób swoje.
Dzięki za tę dyskusję bo zmusiła mnie by bardziej wgłębić się w możliwości mojego aparatu aby być bardziej świadomy . Nie zrobię prób w najbliższym czasie w Biesach (niestety)
Fotki ,które ostatnio zamieszczam na forum są właśnie z HS 20
pozdrawiam
sir Bazyl
16-10-2013, 21:03
no właśnie Bazyl bez podkręcania i pytanie: tak było?czy tak widzisz świat?;-))
Bo tak nie było i o tym doskonale wiesz;-)))
było tak, że nawet najbardziej podkręcone zdjęcie tego nie odda.
Oczywiście, że tak nie było, brakuje szeleszczących liści pod nogami, szumu drzew, rżenia koni, szemrzącego potoku, zapachów łąk i lasów itd., itp. i żadne podkręcanie tego nie odda. Mam wrażenie, że błędnie odczytałaś treść mojej wypowiedzi - wydawało mi się, że tolek banan dopiero co kupił ten aparat i chciałem pokazać jak wyglądają zdjęcia zrobione na ustawieniach standardowych i zachęcałem do eksperymentowania, gdyż (jak pewnie większość aparatów) posiada on również możliwości ustawienia zwiększonego kontrastu i podbicia barw więc jeśli się mu takie zdjęcia podobają to może uda się osiągnąć zamierzony efekt.
A co do mojego "widzenia świata" to jakoś tak mam, że postrzegam go kolorowo ale na przykład bardzo podobają mi się zdjęcia czarno-białe. Czy z tego powodu mam się czuć jakiś gorszy?
no właśnie Bazyl bez podkręcania i pytanie: tak było?czy tak widzisz świat?;-))
Bo tak nie było i o tym doskonale wiesz;-)))
było tak, że nawet najbardziej podkręcone zdjęcie tego nie odda.
Jednak było zdecydowanie bliżej do tych niepodkręconych Bazylowych niż Twoich fotoplastikonów.Nie obraź się ale Twoja wyobraźnia jest tylko Twoją a dyskusja czy fotografia ma być oddaniem postrzeganej rzeczywistości czy tylko punktem wyjścia do własnej jej interpretacji jest dyskusją akademicką.
Argumenty z cytowanego linku do mnie zupełnie nie przemawiają bo jednemu smakuje czysta woda a drugiemu tylko smakowa ( i najlepiej mocno kolorowa) .To jest nasz wybór.
Każdy widzi świat po swojemu i jedynie to nie podlega dyskusji.
A tak zupełnie na marginesie :ten przepiękny,nie do ogarnięcia żadnym sprzętem foto, kolorowy teatr ostatnich dni w Bieszczadach to zostanie u mnie prawdziwy tylko pod powiekami.
Miejscowy
17-10-2013, 12:34
...bo fotografia to światło, a nie żadne suwaki.
Żaden sprzęt, żadne filtry, nie dadzą takiego efektu jak, nisko nad horyzontem, położone słońce.
Co do widzenia świata/światła, to może być diametralnie różne; np. malarz może rozróżnić dziesiątki milionów kolorów, a znajomy fotograf po FAMU, widzi świat czarno-biały - automatycznie przetwarza kolory na odcienie szarości, bo robi czarno-białe zdjęcia.
Popatrzcie jak duża jest różnica w temperaturze barwowej tych dwóch poniższych zdjęć, robionych jedno po drugim. Drugie robione, gdy słońce przesłoniła jakaś malutka chmurka
http://imageshack.us/a/img69/4755/o1m4.jpg
http://imageshack.us/a/img17/7599/lnaw.jpg
Moje telefony, oczywiście, też podbijają kolory, ale z tego nowego trochę bardziej naturalne barwy wychodzą.
Jest jeszcze jedna kwestia; na czym się ogląda zdjęcia z tego interneta,
bo widzę dużą różnicę między moim monitorem, a monitorem grafika, a w przypadku produktów monitoropodobnych typu: laptop, tablet, smartfon, różnica jest bardzo duża i na jakimś laptopie np. zdjęcia Krysi (całkiem ładne, acz przekoloryzowane) mogą wyglądać dobrze.
A jesień w pobliskim Niskim całkiem ładna. Popadało i opad liści duży, ale weekend będzie jeszcze ładny.
To z piątku:
http://imageshack.us/a/img9/5470/lfsm.jpg
PS. a najlepszym miejscem do rozmów o fotografii jest.... Nasiczne!
Zdjęcia zdjęciami, a mi zostało marzenie o październiku w Bieszczadach ... za rok :(
Jednak było zdecydowanie bliżej do tych niepodkręconych Bazylowych niż Twoich fotoplastikonów.Nie obraź się ale Twoja wyobraźnia jest tylko Twoją a dyskusja czy fotografia ma być oddaniem postrzeganej rzeczywistości czy tylko punktem wyjścia do własnej jej interpretacji jest dyskusją akademicką.
Argumenty z cytowanego linku do mnie zupełnie nie przemawiają bo jednemu smakuje czysta woda a drugiemu tylko smakowa ( i najlepiej mocno kolorowa) .To jest nasz wybór.
.
Oczywiście, że tak.
Chodzi mi o te PRAWDZIWE kolory, które niektórzy tak zawsze podkreslają. No to nie ma czegoś takiego-po prostu.
Jest to tylko kwestia widzenia świata i każdy go widzi inaczej. Jednemu starcza to jak świat widzi bezimienny inżynierek z Japonii, a innemu nie. Żaden nie jest gorszy, jest inny.
Dlatego mnie wkurza to jak niektórzy akcentują to, że zdjęcia nieobrabiane.
Nieobrabiane???po przeczytaniu linku, który wkleiłam już nikt tak nie powinien napisać:smile:;) bo takie zdjęcie nie istnieje.
edit:
Miejscowy: bajka!!!;-)
Pierwszy a i pewnie ostatni raz jestem w tym dziale forum jako piszący.
Miejscowy bardzo wysoko zapunktował.:-P
Miejscowy
18-10-2013, 15:29
zdjęcie drogi robione koło skansenu w Bóbrce (będę robił odbitki z weekendu 13/18 ). Niektóre osoby twierdzą, że jest to najładniejsza droga na świecie. Ja uwielbiam jeździć nią na rowerze (może jutro?).
Wracając do kolorów:
"oj niedobrze niedobrze"
weter fuka mocno i zfukuje kolory w ilościach hurtowych
Dla tolka banana do nauki polecam poszukanie na optyczne.pl opisu swego kompakta. Z ciekawostek: aparat ma wbudowaną funkcję podobną do HDR-u i 'podciąga' fotki do dobrego poziomu. Widziałem zdjęcia testowe - dobra klasa jak na kompakt. I 18 Mpx matrycy też coś znaczy:)
A co do liści i barw - nawet nie zdążyłem w tym roku zrobić 20 fot u siebie a wiatr sfoukał (jak chce Miejscowy) liście w dół i nima jesieni:P Jest takie ni to ni owo - dobrze, że michałkom się chce kwitnąć.
Pzdr
Derty
tolek banan
18-10-2013, 17:22
Które "ładniejsze" ?
1.32991
2.32990
Które "ładniejsze" ?
Pierwsze. Drugie ma za duże nasycenie kolorem. Zresztą obydwa trochę przepalone (niebo).
. I 18 Mpx matrycy też coś znaczy:)
????
A co znaczy 18Mpx upakowanych na prostokąciku o przekątnej 8mm?
Żadna zaleta...
Ale takie nie wyszło chyba z aparatu?
Długi, ładnie wygląda jak na aparacie pisze 18. Teraz komórki Noki mają 40. Niech się lustrzanki chowają.
zbyszek1509
19-10-2013, 00:16
Dlatego mnie wkurza to jak niektórzy akcentują to, że zdjęcia nieobrabiane.Nieobrabiane???po przeczytaniu linku, który wkleiłam już nikt tak nie powinien napisać:smile:;) bo takie zdjęcie nie istnieje.
Krysiu, nie wiem jak mam rozumieć Twoje stwierdzenie "bo takie zdjęcie nie istnieje". Czy masz na myśli obróbkę zdjęcia przez układ elektroniczny aparatu, czy obróbkę komputerową ?. Jeżeli dobrze się domyślam, to chodzi jednak o ten drugi wariant. I w tym przypadku przyznaję Ci rację. Pochodzę ze starej szkoły, kiedy to aby móc robić zdjęcia zawodowe, trzeba było się wykazać pewnymi praktycznymi umiejętnościami przed bardzo wymagającą komisją. W chwili obecnej wystarczy kupić sobie w Urzędzie Miasta odpowiedni dokument i już się jest bardzo mądrym fachowcem. Oczywiście nie wszyscy od razu muszą być zawodowcami, jednak zdecydowana większość posiadaczy różnej maści aparatów fotograficznych, uważa, że wraz z zakupem sprzętu nabyli umiejętności profesjonalnego robienia zdjęć. Efekty takiego myślenia widać na porządku dziennym. Gdyby im się tylko chciało poszukać w internecie, to na pewno by trafili na bardzo pomocne strony dotyczące sztuki fotografowania. Natomiast najlepiej im wychodzi obrażanie się i kwitowanie przyjaznych wskazówek, słowami - "oj czepiasz się". Oczywiście na temat gustów, nie dyskutuje się. Jednak zasady dobrego smaku zawsze i wszędzie obowiązują i nie tylko w fotografii. Krysiu, wracając do Twojej myśli, to również uważam, że aby pokazać czy nawet pochwalić się swoimi zdjęciami, to jednak trzeba nad nimi najpierw popracować (obrobić). Obecnie jest to o wiele łatwiejsze aniżeli w czasach zdjęć analogowych i tym bardziej warto wykazać chociaż odrobinę dobrej woli i szacunku dla osób które mają te zdjęcia oglądać. Pomijam tu zdjęcia artystyczne przez które czasami nawet wykonawca nie wie co chciał w nich przekazać czy zaakcentować. Natomiast normalne zdjęcia reportażowe, które robimy na co dzień z naszych wycieczek, czy nawet u cioci na imieninach, pewnej korekty zawsze wymagają. Odpowiednie wykadrowanie, zmniejszenie lub zwiększenie nasycenia, wyostrzenie lub rozmycie pewnych fragmentów, to podstawowe czynności przed upublicznieniem naszego dzieła. Oczywiście, jeżeli ktoś zadowala się bylejakością, to te problemy go nie dotyczą. Podczas uszlachetniania naszych zdjęć, jednak należy zawsze zachować złoty środek, nie mylić ze złotym podziałem :).
Przyznaję, że po każdym powrocie z Bieszczadów oglądając zrobione zdjęcia, jestem rozczarowany. A to kolory nie takie jakie widziałem, a to jary czy wąwozy jakieś takie płytkie, drogi zrywkowe nie takie strome i masa innych zastrzeżeń. Oczywiście obecna fotografia nigdy nie odda tego co widzieliśmy w realu. Bazyl nawet napisał między innymi, że nie słychać szeleszczących liści pod nogami i innych dźwięków :).
Dlatego też uważam, że w granicach rozsądku, nawet wskazane jest podkreślenie pewnych kolorów, szczególnie tych ciepłych w okresie jesieni. A wtedy oglądane zdjęcie sprawi więcej radości aniżeli patrzenie na "mydło" do tego kiepsko wykadrowane i bez żadnych wartości estetycznych.
Pozdrawiam wszystkich miłośników i mistrzów sztuki fotografowania a jest ich wielu.
zbyszek1509
19-10-2013, 00:38
Które "ładniejsze" ?
1.32991 2.32990
Kilka moich spostrzeżeń. Jeżeli na niebie jest brak szczegółów, to wystarczy je wykadrować. Około 2 cm obciąć od góry i będzie po problemie. Natomiast co do kolorystyki, to zieleń z pierwszego bym zostawił bez zmian, natomiast czerwona jarzębina na drugim jest w granicach przyzwoitości i bardzo ładnie podkreśla bieszczadzką jesień. Czyli z dwóch zrobić jedno :) i będzie super. Udanych i satysfakcjonujących eksperymentów życzę:).
don Enrico
19-10-2013, 09:20
(...). Natomiast normalne zdjęcia reportażowe, które robimy na co dzień z naszych wycieczek, czy nawet u cioci na imieninach, pewnej korekty zawsze wymagają. Odpowiednie wykadrowanie, zmniejszenie lub zwiększenie nasycenia, wyostrzenie lub rozmycie pewnych fragmentów, to podstawowe czynności przed upublicznieniem naszego dzieła. Oczywiście, jeżeli ktoś zadowala się bylejakością, to te problemy go nie dotyczą. Podczas uszlachetniania naszych zdjęć, jednak należy zawsze zachować złoty środek, nie mylić ze złotym podziałem :).
(...).
Uzupełniłbym tą myśl, o spostrzeżenie najprostsze, a zarazem jakże trudne w praktyce. To spostrzeżenie zwane jest SELEKCJĄ.
Przed pokazaniem (komukolwiek) normalnych zdjęć reportażowych należy wcześniej przeprowadzić selekcję, a nie ładować setki zdjęć na serwer i uszczęśliwiać innych forumowiczów wklejonym linkiem.
zbyszek1509
19-10-2013, 13:38
Uzupełniłbym tą myśl, o spostrzeżenie najprostsze, a zarazem jakże trudne w praktyce. To spostrzeżenie zwane jest SELEKCJĄ.
Przed pokazaniem (komukolwiek) normalnych zdjęć reportażowych należy wcześniej przeprowadzić selekcję, a nie ładować setki zdjęć na serwer i uszczęśliwiać innych forumowiczów wklejonym linkiem.
Dzięki don Enrico za słuszne uzupełnienie:). Sprawa selekcji zdjęć akurat w chwili pisania umknęła mojej uwadze:(. Przyznaję, że ta czynność w praktyce sprawia mi zawsze wiele problemów po powrocie z Bieszczadów. Przywożąc około 2 tys. zdjęć, zawsze jest problem z wyborem. Jednak selekcję wykonuję w kilku etapach i dzięki temu w efekcie końcowym, zostaje kilka setek z których i tak nie wszystkie inni zobaczą. Pewna doza samokrytyki jeszcze nikomu nie zaszkodziła a jedynie pozwoli na pewien rozwój poczucia estetyki. Uważam, że w sytuacjach "rozdarcia duchowego", warto jest zapytać, kogoś nie związanego uczuciowo z danym zdjęciem, co myśli na temat danej fotki. Wtedy mamy większe szanse na pozbycie się "sieczki" z naszych zbiorów a innych nie uszczęśliwiamy na siłę. Selekcja to bardzo trudna sztuka !!.
Miejscowy
19-10-2013, 21:32
niespodzianka! Na Pogórzu kolory trzymają się lepiej, niż się spodziewałem:
http://imageshack.us/a/img46/1667/jo2k.jpg
tu zła pora dnia, więc kolory nie takie ciepłe. Byłem tam też o dobrej porze, ale o jakieś 10 min. za późno. Złośliwa góra przesłoniła światło. W górach tak bywa ;)
Na zdjęciu tolka banana też zła pora dnia, a jak zdjęcie robione o złej porze, to nic nie pomoże..
http://imageshack.us/a/img138/8974/5vzo.jpg
tu pora dnia dobra, ale za to zdjęcie gorsze.
I gdzie tu się jutro wybrać?..
Zauważyłem ostatnio że program, w którym obrabiam zdjęcia, sam robi ramki - wystarczy kliknąć. Fajna sprawa, można odciąć wklejane zdjęcie od tła.
Przywożąc około 2 tys. zdjęć, zawsze jest problem z wyborem.
Ja bym proponował inny rodzaj selekcji; selekcję przed zrobieniem zdjęcia - to się sprawdza; nie dość, że ma się mniej zdjęć, to jeszcze więcej dobrych.
Ostatnio też się nieźle rozpasałem; z dwutygodniowej objazdówki, przywiozłem ok. 300 zdjęć. Z początku byłem zły na siebie, że tak dużo, ale wziąłem poprawkę, że było bardzo dużo do fotografowania i że nie panuję nad moim telefonem. Jakbym robił aparatem, to było by ponad 100 - niby ok,
ale gdy kiedyś byłem na parodniowym plenerze fotograficznym, to zrobiłem zdjęć cztery, w tym jedno od niechcenia. No i dwa z tych zdjęć są dobre (wiszą gdzieś w "Galeria: CZARNO-BIAŁE Bieszczady").
Inni robili cały film (takie zasady były, że jeden film był do dyspozycji), a efekty mieli często gorsze.
Reasumując; lepsze są efekty, gdy zrobi się mniej zdjęć, ale się lepiej przyłoży do zdjęć robienia, niż gdy zrobi się więcej lub bardzo dużo zdjęć i liczy się, że z takiej ilości coś wyjść musi.
Co i jak widać na zdjęciu to rzecz względna, zależy kto co chce widzieć i jak widzi...naturalne obrazy , czy "podrasowane".Dla mnie zdjęcia są zapisem z rzeczywistości i dokumentem....do wspomnień w "zimowe dni".Ostatnio bardzo boleje ,że straciłem zapis zdjęć (tydzień) z jazdy po Bałkanach..ale zostały przynajmniej z 2 następnych tygodni.Ale o czym mówimy ..? kiedyś się robiło zdjęcia 6 na 9... kilka i było dobrze. :)
tolek banan
20-10-2013, 15:24
Dawno temu w latach 80-tych w książce "Fotografujemy" znalazłem takie motto:
Jan Sunderland - "Fotografuj tylko to, co ci się podoba albo cię interesuje. Ale zważ, że Van Gogh potrafił wziąć za temat obrazu stare buciki i stworzyć arcydzieło"
Inny cytat z Jana Sunderlanda
"Nie jesteś zobowiązany wykorzystać całej powierzchni negatywu. Ilekroć wycinek wyda ci się bardziej ekspresyjny lub piękniejszy ... nie wahaj się ograniczyć obrazu do wycinka"
zbyszek1509
20-10-2013, 17:09
Inny cytat z Jana Sunderlanda
"Nie jesteś zobowiązany wykorzystać całej powierzchni negatywu. Ilekroć wycinek wyda ci się bardziej ekspresyjny lub piękniejszy ... nie wahaj się ograniczyć obrazu do wycinka"
Bardzo mądry i pouczający cytat. Tylko wprowadzić go w życie a fotki nabiorą wartości i przemówią swoim urokiem. W latach 80-tych to właśnie, tego typu książki i albumy fotografików takich jak Ludwik Hartwig, były źródłem wiedzy o kompozycji obrazu i sztuce fotografowania. Oj, dawno to było..:(.
zbyszek1509
20-10-2013, 17:54
Ja bym proponował inny rodzaj selekcji; selekcję przed zrobieniem zdjęcia - to się sprawdza; nie dość, że ma się mniej zdjęć, to jeszcze więcej dobrych.
Reasumując; lepsze są efekty, gdy zrobi się mniej zdjęć, ale się lepiej przyłoży do zdjęć robienia, niż gdy zrobi się więcej lub bardzo dużo zdjęć i liczy się, że z takiej ilości coś wyjść musi.
Przepraszam za wycinkowy cytat, ale chciałem ograniczyć się tylko do dobrej rady.
Rada, jak najbardziej uzasadniona, jednak w praktyce to różnie bywa. Współczesne kart pamięci, zdecydowanie nas rozpieściły i inaczej patrzymy na rzeczywistość aniżeli za czasów rolki filmowej. Będąc w terenie, nie jestem w stanie stwierdzić, czy zdjęcie zrobione 10 min wcześniej, będzie lepsze czy gorsze od tego które zrobię w danej chwili, gdyż oświetlenie i punkt widzenia uległy zmianie. Następnie 3-4 zdjęcia z których w efekcie końcowym będzie jedno, też nabijają kartę pamięci a ilość zrobionych zdjęć w zastraszającym tempie rośnie. I tak codziennie przez 2 tygodnie, a po powrocie, "przyjemny" problem z selekcją:).
Z drugim zdaniem z cytatu, to jednak niezbyt się zgadzam, gdyż nie wychodzę z założenia "że z takiej ilości coś wyjść musi" , lecz wybiorę te, które w/g mnie nawet minimalnie, ale są lepsze. A tak na marginesie, to znam takich którzy przez tydzień pobytu w Bieszczadach zrobili 2-3 zdjęcia i też byli zadowoleni.
Jednak myślę, że do rekordzistów pstrykania, to nie mogę się zaliczyć, są jeszcze dużo lepsi.
paszczak
20-10-2013, 20:12
Dobry wieczór.
Hoho, ogień bieszczadzkiej jesieni przetopił charakter wątku z informacyjnego w filozoficzno-poradnikowy!
Przepraszam za wycinkowy cytat
Ja też przepraszam za swój offtopowy :twisted: wybryk w postaci cytatu z wiadomości otwierającej:
wlasnie się zastanawiam jak tam się mają liście na drzewach.
Ano właśnie...był ktoś w górach by podziwiać obrazy jakie prezentuje bieszczadzka przyroda w ostatnich dniach?
Cóż widać w części wysokiej, co w tej bardziej zalesionej...itp. itd.
Chętnie się dowiem bo np. w górnośląskich parkach jest bardzo kolorowo, a do gór niestety wciąż mi nie po drodze...
pozdrawiam,
Miejscowy
20-10-2013, 21:30
u nas, nocą, liście spadały obficie.. razem z drzewami,
popołudniu wiatr znów się wzmógł i odpuściłem sobie, planowane, lasy Bieszczadów, czy Beskidu Niskiego,
ale! jak na pogórzu widziałem, to mimo silnego wiatru, wiele drzew, nie puszcza swych liści, na wiatr..
cały czas jest jest jeszcze ładnie jesiennie
Maciej.K
20-10-2013, 22:42
Witam
Właśnie wróciłem i muszę powiedzieć, że drzewa na górze całkiem gołe. Niżej trochę lepiej ale ostanie dni zdecydowanie przyspieszyły koniec tegorocznych "kolorków". Pogoda za to od wczoraj piękna.
paszczak
20-10-2013, 22:47
Wielkie dzięki za świeży raport o karpackiej jesieni!
Cenne informacje.
pozdrawiam,
j
nie wiem jak wsze wrażenia ale w tym roku przez przymrozki początkiem października nie było takiej intensywności i różnorodności. liście buka zbrązowiały i czerwieni nie było wiele, było parę enklaw ale generalnie brązowo 9-14 X. byłem też dzisiaj na jaworzynie krynickiej i już po liściach, na dole gdzieniegdzie jeszcze kolorowo ale.... do maja - po lewej lub prawej stronie osławy.
u nas, nocą, liście spadały obficie.. razem z drzewami
I wiatrakami ;)
sir Bazyl
21-10-2013, 17:18
...
Ano właśnie...był ktoś w górach by podziwiać obrazy jakie prezentuje bieszczadzka przyroda w ostatnich dniach?
Cóż widać w części wysokiej, co w tej bardziej zalesionej...itp. itd.
...
Wczoraj w części Bieszczadów ani wysokiej, ani bardziej zalesionej czyli tej itp. itd. było tak:
33003 33004 33005
zbyszek1509
21-10-2013, 18:54
Wczoraj w części Bieszczadów ani wysokiej, ani bardziej zalesionej czyli tej itp. itd. było tak:
Witaj Sir Bazylu, czy mogę na Twoim zdjęciu fuji6 "poprawić" smutną rzeczywistość którą zastałeś podczas robienia tych zdjęć?. Rozumiem, że nie zawsze mamy pogodę fotograficzną i pewnie w wielu przypadkach decyduje ona o naszym dobrym samopoczuciu:).
sir Bazyl
21-10-2013, 19:43
Witaj Sir Bazylu, czy mogę na Twoim zdjęciu fuji6 "poprawić" smutną rzeczywistość którą zastałeś podczas robienia tych zdjęć?. Rozumiem, że nie zawsze mamy pogodę fotograficzną i pewnie w wielu przypadkach decyduje ona o naszym dobrym samopoczuciu:).
Ej tam, od razu smutną! Było wesoło i nawet słońce przyświecało przez większość dnia, ale proszę bardzo :)
Witaj Sir Bazylu, czy mogę na Twoim zdjęciu fuji6 "poprawić" smutną rzeczywistość którą zastałeś podczas robienia tych zdjęć?. Rozumiem, że nie zawsze mamy pogodę fotograficzną i pewnie w wielu przypadkach decyduje ona o naszym dobrym samopoczuciu:).
Zbyszek ... a dlaczego masz poprawiać rzeczywistość ? Zdjęcia Bazyla są takie jak rzeczywistość, b. dobre i wcale nie smutne.Stosowanie "poprawiania rzeczywistości " to jest okłamywanie siebie i innych.Widząc takie zdjęcia mam dobre samopoczucie i myślę ,że nie tylko ja, tracę dobre samopoczucie jak ktoś na siłę chce poprawiać wszystko i wszystkich "kłamiąc" przy tym. O tym czy Bazyl chce poprawki to zadecyduje sam , ja wyraziłem swoje zdanie.
zbyszek1509
21-10-2013, 19:53
Ej tam, od razu smutną! Było wesoło i nawet słońce przyświecało przez większość dnia, ale proszę bardzo :)
Nie wątpię, że było wesoło, ale ode mnie masz dodatkowo w prezencie jeszcze troszeczkę słońca:)
33006 33007
sir Bazyl
21-10-2013, 20:20
Zbyszek ... a dlaczego masz poprawiać rzeczywistość ? Zdjęcia Bazyla są takie jak rzeczywistość, b. dobre i wcale nie smutne.(...)
Dzięki Janusz! Też tak uważam, tzn. żeby nie było, nie że dobre :) tylko nie smutne, ale chciałem zobaczyć jak wygląda taka poprawiona rzeczywistość i czy mi się będzie podobała :)
Nie wątpię, że było wesoło, ale ode mnie masz dodatkowo w prezencie jeszcze troszeczkę słońca:)
33006 33007
Przed zamieszczeniem zdjęcia spróbowałem też w programie do obróbki je upiększyć przez jakąś tam funkcję i mi wyszło podobne ale ja wolę jednak takie jak pierwsze. Te moje też są delikatnie obrobione, gdyż po zmniejszeniu do rozmiaru przyswajalnego przez forum, wyostrzyłem je o jeden stopień i bardzo delikatnie zwiększyłem kontrast. A widoki tego dnia, czy to ze względu na światło, czy kąt robienia zdjęć względem słońca, czy w końcu kadrowanie zoomem (stąd takie lekkie mydło) były takie mniej aniżeli bardziej kolorowe. He, he - ale wytłumaczyłem :) Dzięki Zbyszku!
zbyszek1509
21-10-2013, 21:10
A widoki tego dnia, czy to ze względu na światło, czy kąt robienia zdjęć względem słońca, czy w końcu kadrowanie zoomem (stąd takie lekkie mydło) były takie mniej aniżeli bardziej kolorowe. He, he - ale wytłumaczyłem :) Dzięki Zbyszku!
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie mamy wpływu na warunki atmosferyczne podczas robienia zdjęcia. Jednak nie sądziłem, że zostanę tak surowo skarcony przez joorga. Traktowałem swoją propozycję bardziej w sensie rozrywkowym i jako ciekawostkę, aniżeli realną chęć poprawy rzeczywistości. Przecież zdjęcia robione nawet podczas mgły, mają swój niepowtarzalny urok i nie można powiedzieć, ze są smutne, ani też, że są mydlane. Chciałem dobrze a wyszło jak zwykle, a na domiar złego zostałem posądzony o to, że chcę poprawiać na siłę wszystko i wszystkich, kłamiąc przy okazji. Pozdrawiam.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie mamy wpływu na warunki atmosferyczne podczas robienia zdjęcia. Jednak nie sądziłem, że zostanę tak surowo skarcony przez joorga. ...
Żle mnie odebrałeś , nie miałem na myśli kłamania ale " kłamania" poprzez zmienianie rzeczywistego obrazu....Naprawdę nie chciałem Cię karcić , bo i dlaczego?, a jeżeli tak odebrałeś to przepraszam.
sir Bazyl
21-10-2013, 21:31
.. Traktowałem swoją propozycję bardziej w sensie rozrywkowym i jako ciekawostkę, aniżeli realną chęć poprawy rzeczywistości. (...)
Tak też to odebrałem, ale jakoś tak już jest, że na forum nie zawsze uda się odpowiednio sformułować własną myśl (piszę o sobie) a i odbiór tejże przez innych może być zgoła nieoczekiwany (sam się nie raz na tym łapię, że coś mnie nadto podjurga, choć przeważnie okazuje się to w końcu, po spokojnym przemyśleniu błahostką) - a z drugiej strony jest wtedy bardziej "kolorowo" na forum :)
Pozdrówka!
don Enrico
21-10-2013, 22:12
(...). Chciałem dobrze a wyszło jak zwykle, a na domiar złego zostałem posądzony o to, że chcę poprawiać na siłę wszystko i wszystkich, kłamiąc przy okazji. Pozdrawiam.
Ej ! Panie Zbyszku ! Nie widzę , żeby ktoś Cię o coś złego posądzał ani karcił ! To nadinterpretacja.
Popatrz na te rozmowy forumowe z dystansem i uśmiechem.
zbyszek1509
21-10-2013, 22:18
Żle mnie odebrałeś , nie miałem na myśli kłamania ale " kłamania" poprzez zmienianie rzeczywistego obrazu....Naprawdę nie chciałem Cię karcić , bo i dlaczego?, a jeżeli tak odebrałeś to przepraszam.
Osobiście uważam, aby się obrażać to nie potrzeba żadnej szkoły kończyć, takie to łatwe. Jednak samo użycie określenia kłamanie, szarpnęło mój dziesiąty nerw:) , nawet jeżeli nie dotyczyło to cech osobowości. Oczywiście przeprosiny przyjęte i bawmy się dalej:). Januszu.
zbyszek1509
21-10-2013, 22:34
Ej ! Panie Zbyszku ! Nie widzę , żeby ktoś Cię o coś złego posądzał ani karcił ! To nadinterpretacja.
Popatrz na te rozmowy forumowe z dystansem i uśmiechem.
Tak don Enrico, masz rację, zbytnia nadinterpretacja do niczego dobrego nie prowadzi a przykładów w życiu codziennym mamy ich pod dostatkiem. Zbłądziłem:) wczytując się dosłownie w tekst, ale to już historia a na forum niech dominują zdjęcia kolorowych Bieszczadów, bo przecież są one takie piękne.
zbyszek1509
21-10-2013, 23:12
To teraz na otarcie łez, zdjęcie lekko historyczne, ma już ponad 2 tygodnie, wykonane spod Obnohy 1081. Na innych mapach nazwa brzmi Obnoga. Jak jest naprawdę?
33010
Najlepiej koloruje słońce.
Przykładowa fotka prosto z aparatu (Nikon D90), nie przerabiana, poddana tylko zmniejszeniu:
33014
Zrobione 13-go października 2013 gdzieś pomiędzy Ustrzykami a Wetliną :)
Pozdrawiam.
zbyszek1509
22-10-2013, 19:05
Najlepiej koloruje słońce.
Tak, to jest prawda a szczególnie poranne słońce oraz szron i lekka mgiełka, to najlepsi kompozytorzy obrazu. W miejscu z takim widokiem, można zapomnieć o całym świecie. W tym przypadku aparat w Twoich rekach, był tylko narzędziem odpowiednio wykorzystanym, ale gratuluję udanego zdjęcia.
Ps. Mam nadzieję, że nie pomyliłem się odnośnie pory dnia zrobionego zdjęcia?.
Ps. Mam nadzieję, że nie pomyliłem się odnośnie pory dnia zrobionego zdjęcia?.
Tego dnia połoniny były skryte w chmurach, dopiero poźnym popołudniem wyjrzało słońce i wtedy zrobiłem fotkę, widząc fajne światło.
:)
zbyszek1509
23-10-2013, 18:51
Tego dnia połoniny były skryte w chmurach, dopiero poźnym popołudniem wyjrzało słońce i wtedy zrobiłem fotkę, widząc fajne światło.
:)
Trochę bałaganu w głowie zrobił mi znajdujący się na pierwszym planie szron (chyba)?, który zazwyczaj jest wczesnym rankiem. Właściwości EXIF informują, że zdjęcie było zrobione o 17:20, strona oświetlonego zbocza sugeruje że słońce jest na zachodzie. I to wszystko się zgadza, tylko ze mnie jest marny detektyw, ale zdjęcie jest pyszne:). Gratuluję.
zbyszek1509
22-12-2013, 19:37
Dla wszystkich spragnionych kolorowych bieszczadzkich widoków dedykuję "Kolorowe wspomnienia 2013r."
http://youtu.be/xyh5jTbIkaY
Takie kolorki w środku zimy, nawet bezśnieżnej pokazują jaka fantastyczna jest siła natury - jej zmienności i powtarzalności równocześnie. Te same miejsca w każdym miesiącu roku wyglądają inaczej. Wdychając zapach letnich traw nie chce się wierzyć, że za pół roku wszystko okryje biały puch a patrząc na żółknące jesienne liście nierzeczywiste jakieś takie wydaje się ich wiosenne przebudzenie.
Dzięki Zbyszku za widoki :)
zbyszek1509
27-12-2013, 16:52
Takie kolorki w środku zimy, nawet bezśnieżnej pokazują jaka fantastyczna jest siła natury - jej zmienności i powtarzalności równocześnie. Te same miejsca w każdym miesiącu roku wyglądają inaczej. Wdychając zapach letnich traw nie chce się wierzyć, że za pół roku wszystko okryje biały puch a patrząc na żółknące jesienne liście nierzeczywiste jakieś takie wydaje się ich wiosenne przebudzenie.
Dzięki Zbyszku za widoki :)
Cieplej robi się na sercu, gdy można komuś sprawić, nawet małą, przyjemność:).
A tak przy okazji, to dla wytrwałych mam propozycję aby ściągnąć ten plik z YouTube w rozdzielczości HD i nagrać na DVD. Na dużym ekranie TV odbiera się zupełnie inaczej aniżeli na monitorze komputera. Osoby mające TV z opcją symulacji 3D, zobaczą tę diaporamę w zupełnie innym wymiarze. W/w mnie wrażenie wręcz niesamowite i nieprawdopodobne.
Ostatni raz byłem w Bieszczadach w październiku 2009.
Część zdjęć pokazałem
http://youtu.be/iBL1rnsbtiA
Trochę przydużo tego.
W Chatce Puchatka spotkałem Wojtka Szczurka.
Nagrałem kilka jego utworów:
http://youtu.be/d7O-c89E-WE
http://youtu.be/yJiVt0ZfqQA
http://youtu.be/O3cGCcyhI6Q
http://youtu.be/eC-HEkY16rA
Zgodził się na publikację.
Sorki!
To był rok 2011 :(
diabel-1410
18-09-2014, 15:05
Czy zaczęły się już - był ktoś może w ostatnich dniach?
No niby jeszcze nie http://kamera-wetlina.pl/
Kolorki w Bieszczadzie prawie wyłącznie w odcieniach zieleni.
Bardziej kolorowo zaczyna być już w Niskim ale i tak do apogeum złotka minimum dwóch tygodni potrzeba.
Liczę na to, że w październiku uda mi się nareszcie wylądować w Bieszczadach i kolorki mnie nie ominą :)) na północy leci dużo liści już teraz - może to wina długotrwałych letnich upałów, mam nadzieję, że na południu zdążą się pokolorować zanim spadną ;)
Podobno w tym roku kulminacja złotej jesieni ma być wcześniej o 5-10 dni niż zwykle (m.in. przez wczesne nadejście wiosny w tym roku).
Tomek
No to coś czuję, że mnie te kulminacyjne kolorki jednak ominą :(
diabel-1410
24-09-2014, 08:16
Złożę meldunek w poniedziałek po powrocie
partyzant
24-09-2014, 08:38
Tak było w ostatnich dniach pażdziernika 2011, w nocy spadł pierwszy śnieg.
W lasach były jeszcze rydze.
W tym roku różnica może wynosić nawet dwa tygodnie(wcześniej). W zeszłym roku o tej porze zbieraliśmy się do wyjazdu na winobranie do Francji a w tym zbiory się już kończą. Ciekawe jest to, że Francuzi wiedzieli o tym już wiosną. Inna ciekawostka to taka, ze kilka lat temu nauczyliśmy się przewidywać deszcz po zachowaniu niemieckiego winiarza i po tym jak planował pracę i ilość robotników na następny dzień. Dla niektórych zawsze miał zarezerwowaną inną pracę. Prawdopodobnie informacje o pogodzie otrzymywał przez internet a prognoza dotyczyła jego okolicy w promieniu paru kilometrów. Szkoda gadać jak tam wszystko jest precyzyjnie planowane. U nas jeszcze rano nie wiemy jaka będzie cena owoców po południu.
35850
Może i bieszczadzcy "winiarze" mają jakieś swoje tajemnice, po których można przepowiadać deszcz...np. może planują, że w deszczowy dzień wypiją więcej wina :mrgreen:
w 2011 r. byłam w Bieszczadach na początku października i pamiętam, że po pięknym, cieplutkim i słonecznym tygodniu, spadł pierwszy śnieg - więc ten pod koniec października był już "drugim śniegiem" ;)
Tak było w ostatnich dniach pażdziernika 2011, w nocy spadł pierwszy śnieg.
Uściślając to pierwszy śnieg pojawił się 8 pażdziernika:
35854 35853
Noo tak, wyprzedziła:smile:
Uściślając to zależy gdzie :) Ogólnie w Bieszczadach to już 7 października 2011! Akurat ze wszystkich pierwszych śniegów ten wspominam najlepiej. 6.10 był przepiękny różowy zachód słońca, że nie mogłam się nim nadziwić. Nocą zerwał się silny deszcz. A rankiem było biało. Byłam wtedy na Końcu Świata w Łupkowie (za Patryka :). Pamiętam jak rano zaczęłam się zachwycać tym śniegiem, bo to był dla mnie szok a z góry usłyszałam - "k.. Jimi zamknij się! :D". Nie wiedziałam, że w schronisku ktoś śpi jeszcze a tu się okazało że w środku nocy przyszła moja dobra koleżanka ze swoimi znajomymi, której z pół roku nie widziałam :) A potem pojechaliśmy wszyscy na Rawki :) Gdy się spotkamy zawsze wspominamy ten dzień. Zdjęcie zrobione gdy już podtopywał. A na kolorki chyba jeszcze za wcześnie, dopiero zaczynają się przymrozki.
35855 35856
Moje notatki:
2009:
13. X
2010:
16. X
2011:
7. X
2012:
28. X
2013:
25. XI
Uściślając to zależy gdzie :) Ogólnie w Bieszczadach to już 7 października 2011! (...) Nocą zerwał się silny deszcz. A rankiem było biało. Byłam wtedy na Końcu Świata w Łupkowie (...)
widocznie od Łupkowa do okolic UD śnieg szedł całą dobę :) (chociaż coś tak mi się przypomina, że spadł w całych Bieszczadach mniej więcej równocześnie ale sprzeczać się nie będę :wink: ), dokładnie tak jak opisała Jimi wyglądała w tych okolicach noc z 7 na 8.X - znalazłam zdjęcie z ok. 5 rano - już było bialutko, wcześniej w nocy lało.
diabel-1410
26-09-2014, 18:52
Kolorkow jeszcze nie ma niestety na razie widze niesmiale ich poczatki. Moze za tydzien bedzie lepie
partyzant
26-09-2014, 19:59
Ten śnieg to był mój pierwszy śnieg a dzień wcześniej było tak;3585935861358623586335860
nie widzę dnia wcześniej :(
partyzant
27-09-2014, 00:03
Moja wina, nie mogłem się zdecydować czy wysyłać, nie wysyłać, może wysyłać?...aż coś nakombinowałem, teraz powracam do mojego pierwszego śniegu a raczej tego co było dzień wcześniej, chciałem odwiedzić b
partyzant
27-09-2014, 00:13
...bazę po sezonie ale zle poszedłem. Kolejna wpadka przepraszam:
358733587535876358773587835874
Dwa lata temu w Bieszczadach byłem w wrześniu. Było Tak...
35883
Teraz będę najprawdopodobniej od 19 lub 20 października, mam nadzieję, że nie będzie tak:
35884
Moi drodzy jak tam kolorki, planuje wyjazd w następnym tygodniu i nie wiem czy to już czy jeszcze czekać
trzykropkiinicwiecej
30-09-2014, 20:43
powolutku połoniny zmieniają kolory,jeszcze kilka dni i wybuchnie
powolutku połoniny zmieniają kolory,jeszcze kilka dni i wybuchnie
Super! Wygląda na to, że w tym roku też trafimy w sam raz.
A u mnie wygląda na to, że znowu plany wezmą w łeb. :(
Szkutawy
30-09-2014, 23:10
.... fotka z 27.09.... w ubiegłym roku o tej porze było bardziej kolorowo... ale czy lepiej?.....nie wiem....
35942
ja mam dylemat. Mogę być w dniach albo 6-11 października lub z kolei 20-25 października. Sam nie wiem kiedy będzie lepiej.
Może mi ktoś bardziej obyty w Bieszczadach poradzić ?
I czy najbardziej malownicze i popularne trasy (połoniny, Rawki, Dział z Wetliny do Ustrzyk) nie są za bardzo zabłocone (muszę zabrać odpowiednie obuwie).
Trzymajcie się
Tomek
Ja jeżdzę w drugiej połowie października i kolorki są przepiękne. Do tego mnóstwo liści na ziemi. Coś pięknego. A błotko? Na błoto możesz trafić o każdej porze roku. W sierpniu na Rawkach dopadła mnie ulewa więc błota było sporo przy zejściu. Odpowiednie obuwie to chyba podstawa niezależnie od pogody
To mnie pocieszyłeś, bo ja nie mogę kombinować z urlopem, a zabukowałem sobie właśnie 20-26 października :-).
partyzant
03-10-2014, 21:17
Rano była mgiełka, sumaki jak zwykle najszybsze;
35982
partyzant
03-10-2014, 21:24
Wschodzące słońce maluje złotem i czerwienią:
359833598435985
Poniżej prognoza ze strony www.bieszczady.pl z dnia 01.10.2014
" Po tygodniu przepięknej, słonecznej pogody, przed nami kilka dni bardziej pochmurnych i nieco deszczowych. Przelotne opady możliwe w całym regionie. Zwłaszcza ze środy na czwartek może więcej popadać. Nieco chłodniej – ok. 12-15 stopni na plusie. Nocą zaś spadki do ok. 5-7 stopni na plusie. Koniec tygodnia przyniesie poprawę pogody. Już w weekend w Bieszczadach będziemy cieszyć się większą ilością słońca i poprawą warunków turystycznych. Natomiast dobowy rozkład temperatur będzie cechować większy kontrast. Nocą, ze względu na mniejsze zachmurzenie, możliwe spadki temperatury w okolice zera, a w górach przymrozki. Przyszły tydzień zapowiada się równie obiecująco. Nadchodzi bajecznie kolorowa, bieszczadzka jesień. Trzymajmy kciuki aby przymrozki, które grożą zbyt szybkim zwarzeniem bajecznie wybarwionych liści, były lekkie i krótkotrwałe. Wówczas niesamowitymi odcieniami buków i innych, liściastych drzew będziemy mogli podziwiać do końca października."
Więcej: http://www.bieszczady.pl/?catID=217#ixzz3FATFevXj
Follow us: @bieszczady on Twitter (http://ec.tynt.com/b/rw?id=bExNPAK0ur35Jeadbi-bpO&u=bieszczady) | bieszczady on Facebook (http://ec.tynt.com/b/rf?id=bExNPAK0ur35Jeadbi-bpO&u=bieszczady)
Jakie, według Was są szanse, że kolory rzeczywiście utrzymają się do końca miesiąca ?
Mam zaplanowany urlop od 20-go października. Z tego co widzę na kamerkach i z kilku zdjęć z postów powyżej to liście dopiero powoli nabierają kolorów. U mnie w centrum kraju część drzew jest już kolorowych ale dużo jeszcze zielonych.
Pozdrawiam
Tomek
Szkutawy
04-10-2014, 23:50
35986
Własnie wróciłem z Bieszczad. Kolorki się własnie zaczynają. Drzewa są ciemno żółte i zaczynają się robić czerwone powoli. Jest przepięknie :-)
uszatek_mis
06-10-2014, 15:00
Witam.
Tak było w sobotę, 4.10.2014 po południu, a właściwie przed wieczorem :-)
uszatek_mis piękne zdjecia. Tez byłem w tą sobotę na tym szlaku :-) Ale wcześniej, koło południa. Wracałeś w nocy do Wołosatego?
Super ja jutra wyruszam w Bieszczady zdam relacje po powrocie
Maciej.K
06-10-2014, 23:34
Ja jadę w środę, biorę rower jako towarzysza ale i piesze trasy też planuje. Co roku jeżdżę w październiku i z zawsze jest pięknie.
uszatek_mis
07-10-2014, 08:54
uszatek_mis piękne zdjecia. Tez byłem w tą sobotę na tym szlaku :-) Ale wcześniej, koło południa. Wracałeś w nocy do Wołosatego?
Oj tam w nocy od razu.. 19:20 byłem na dole w Wołosatym.. Ale o 13:10 wyszedłem na szlak.
Kolorki już są dziś na Wetlinie było pochmurnie i wialo ale widoki i tak były przepiękne a droga z przełęczy orlowicza do wetliny przepiękna,
Pierwsze nieśmiałe kolorki
Wybieram się w Bieszczady 16-tego - tylko wtedy mam dzień wolnego. Jest jakaś szansa Waszym zdaniem, że będą jeszcze kolorki ?
Chciałem troche pofocić. Oczywiście podziele sie widoczkami jak sie uda ;)
Pierwsze nieśmiałe kolorki
W takim razie wygląda na to, że ze względu na utrzymujące się wysokie temperatury kulminacja może być w tym roku nawet w 3-ej dekadzie października, chyba że wcześniej trochę przymrozi - ale nic na to na razie nie wskazuje. Oby tylko ładna pogoda była.
W centrum kraju już sporo bardziej kolorowo.
Pozdrowienia :smile:
W takim razie wygląda na to, że ze względu na utrzymujące się wysokie temperatury kulminacja może być w tym roku nawet w 3-ej dekadzie października, chyba że wcześniej trochę przymrozi - ale nic na to na razie nie wskazuje. Oby tylko ładna pogoda była.
W centrum kraju już sporo bardziej kolorowo.
Pozdrowienia :smile:
Zdjęcia z dziś więc zapewne masz rację .
...ze w Bieszczadach bukow dostatek to wiem... Ale czy sa jakies obszary *gesciej porosniete klonami... bo szczerze mowiac przy okazji poprzednich pobytow nie bardzo odnotowalem... moze za chlodno? *Gesciej czyli nie jeden klon co 20-30 drzew? :)
W ogole jak oceniacie tegoroczna jesien tam na miejscu? U mnie w centralno-poludniowej Polsce jest w tym roku paskudnie. Albo zgnilo brazowo... albo juz lyso. Chyba za sucho bylo i jesien jest bardzo brzydka.
PS1. Gdzie nad ranem zbieraja sie mgielki - moze ktos pokierowac w konkretne miejsce?
PS2. Czy znajde gdzies w Bieszczadach jakies wodospady podobne do Hylatego, ktory jest dosyc pokazny i szczelnie otulony bukowym lasem...? Ewentualnie jakies dosyc wartkie, ale niezbyt szerokie potoki z kaskadami plynace przez las - tak zeby nie bylo za duzo przeswitu od nieba?
360463604736048Takie są kolorki, zdjęcia robione między 7-9
Najpiękniej jest pomiędzy Cisną a Stuposianami (z podkreśleniem odcinka Ustrzyki Górne-Stuposiany). Kolorki są już fajne, będzie pewnie bardziej kolorowo ale może być już mniej liści.
Kto by to tak wymalował ?
uszatek_mis
13-10-2014, 00:32
Kolorki już są, jak też turyści na popularnych szlakach, w ilościach niepoliczalnych. Wiem, co mówię, bo właśnie wróciłem z weekendowego pobytu.
Polecam widoki z zielonego szlaku między Przysłupiem Caryńskim a połoniną. Najlepiej wczesnym ranem (w zasadzie najlepiej niedługo po wschodzie słońca).
Zdjęcia będą jak.... jak znajdę trochę czasu na ich obróbkę...
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.