Zobacz pełną wersję : Niespodzianki PKP
No i dobrze.
Jeszcze tylko przywrócić kursy do Ustrzyk Dolnych. A potem chociaż w sezonie, choć najlepiej poza, bo w sezonie nie przyjeżdżam, puścić pociąg ciągnięty przez parowóz. Rozmarzyłem się...
I zorganizować pożegnanie najmiłościwiej nam panującego cesarza Franciszka Józefa I na stacji w Łupkowie przed powrotem do Wiednia. Albo jeszcze lepiej - powitanie :shock: No cóż, marzenia dobrze mieć.
bartolomeo
06-03-2017, 17:43
Podkarpackie szynobusy przeszły procedury dopuszczenia do wjazdu na Słowację. Już nic nie stoi na przeszkodzie do uruchomienia wakacyjnych kursów do Medzilaborzec.
Regionalna prasa podaje, że pociągi na Słowację ruszą 1 lipca:
W soboty:
Rzeszów Gł. (odjazd o 5.54) – Medzilaborce (przyjazd o 10.23)
Medzilaborce (odjazd o 10.31) – Sanok (przyjazd o 12.16)
Sanok (odjazd o 15.50) – Medzilaborce (przyjazd o 17.35)
Medzilaborce (odjazd o 17.48) – Rzeszów Gł. (przyjazd o 22.05)
W niedziele:
Rzeszów Gł. (odjazd o 5.54) – Medzilaborce (przyjazd o 10.23)
Medzilaborce (odjazd o 17.48) – Rzeszów Gł. (przyjazd o 22.05)
Więcej tutaj (http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,21459909,juz-od-1-lipca-ruszaja-pociagi-z-rzeszowa-na-slowacje-rozklad.html).
bieszczadzka kuna
20-07-2017, 08:50
43399
Jeszcze troszkę i ruszy "Bieszczadzki Motoraczek".
bartolomeo
01-08-2017, 23:31
Motoraczek przeciera zapomniane szlaki: Zagórz-Krościenko-Smolnica.
https://www.youtube.com/watch?v=21YhePK_rOw
https://www.youtube.com/watch?v=TviAgI1uwYM
bartolomeo
29-08-2017, 10:22
Ręczne drezyny pokonały trasę Przemyśl-Niżankowice (http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/przemysl/g/drezynami-kolejowymi-wjechali-z-przemysla-na-ukraine-wideo-zdjecia,12423334,25278592/). Wygląda na to, że po polskiej stronie torowisko na trasie Przemyśl-Chyrów-Ustrzyki Grn. jest kompletne. Ze strzępów informacji dostępnych w sieci można wnioskować, że po ukraińskiej stronie jest gorzej, może ktoś z Was wie coś więcej?
EDIT:
Coś znalazłem. Ważne informacje na ekranie zamykającym.
https://www.youtube.com/watch?v=cZjtucWlSJA
Ręczne drezyny pokonały trasę Przemyśl-Niżankowice (http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/przemysl/g/drezynami-kolejowymi-wjechali-z-przemysla-na-ukraine-wideo-zdjecia,12423334,25278592/). Wygląda na to, że po polskiej stronie torowisko na trasie Przemyśl-Chyrów-Ustrzyki Grn. jest kompletne. Ze strzępów informacji dostępnych w sieci można wnioskować, że po ukraińskiej stronie jest gorzej, może ktoś z Was wie coś więcej?
Bartek to do Górnych też już zrobili torowisko? :-D
bartolomeo
29-08-2017, 10:36
Do Górnych będą ciągnąć na sankach :wink:
Może się uda ;http://www.bieszczadzka24.pl/aktualnosci/motoraczek-z-sanoka-do-komanczy-ruszy-w-marcu/2965
don Enrico
07-01-2018, 22:02
Przez chwilę cieszyliśmy się możliwością dotarcia w Bieszczady po torach choćby w takiej relacji (http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/9644-Szwejkiem-tam-i-z-powrotem) ..
Teraz szyny są wyrzucone poza nasyp na trasie Rzeszów - Jasło , więc taka informacja jest dobrym zwiastunem.
...I jak się pojawi motoraczek to czym prędzej trzeba pośpieszyć do niego , bo przewiduję katastroficznie że po paru miesiącach zniknie w odchłani remontów i niemozności
"Miłośnicy kolei z Podkarpacia zainicjowali WOSK, czyli Wielką Obywatelską Składkę Kolejową. Chcą reaktywować Karpacką Kolej Euroregionalną, która z powodzeniem kursowała latem ubiegłego roku. W związku z remontem linii Rzeszów - Jasło, południe regionu zostało całkowicie pozbawione połączeń kolejowych - mówi Jerzy Zuba z kampanii społecznej KochamKolej.pl.
Dzięki porozumieniu władz Podkarpacia i Małopolski pociągi studenckie do Jasła docierają jedynie z Krakowa. Gdyby udało się uruchomić KKE można by łatwo dojechać w Bieszczady. Skorzystali by z tego nie tylko turyści i studenci, ale - tak jak dawniej - rodzice chorych dzieci, które leczą się w klinice w Prokocimiu - dodał Jerzy Zuba.
Nasz gość przypomniał, że w grudniu radni powiatu sanockiego podjęli uchwałę o przekazaniu 50 tys. złotych na Karpacką Kolej Euroregionalną. Potrzeby są znacznie większe. Tylko uruchomienie połączenia Jasła z Sanokiem kosztowałoby 2 miliony złotych.
Do inicjatywy włączają się kolejne samorządy gmin leżących wzdłuż linii kolejowej Jasło - Zagórz - Komańcza.
Więcej informacji o zbiórce na www.wosk.org.pl (http://www.wosk.org.pl) "
https://www.radio.rzeszow.pl/#ajx/wiadomosci/9031/jerzy-zuba-poludnie-podkarpacia-jest-pozbawione-polaczen-kolejowych
Tradycyjnie trzeba trzymać kciuki żeby coś się w tym temacie ruszyło. Ale pewnie sporo wody w Osławie przepłynie nim znów pojedziemy pociągami dalekobieżnymi w Bieszczady.
bartolomeo
27-02-2018, 15:55
drobnymi kroczkami kolej wraca w Bieszczady. PKP Intercity zamierza uruchomić dalekobieżne połączenie między Zagórzem a Gdynią - już od 11 marca. Trasę między Zagórzem a Jasłem obsłuży firma SKPL Cargo, która wygrała przetarg.
Szczegóły na rzeszow.wyborcza.pl (http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,23075606,pociagi-z-zagorza-do-gdyni-pojada-juz-od-marca-to-poczatek.html).
Z tego co wiem to pociągów na trasie Gdynia - Zagórz mają być aż 2 sztuki dziennie. Sam jestem ciekawy co z tego pomysłu wyjdzie.
Jest już nowy rozkład jazdy na wakacje. Wygląda na to, że bez większego problemu będzie można dostać się do Komańczy i Łupkowa (3 kursy dziennie), a w weekendy nawet do Medzilaborców na Słowacji (2 kursy).
bartolomeo
23-05-2018, 20:35
Z Rzeszowa czy z Jasła?
sir Bazyl
23-05-2018, 20:49
Z tymi rozkładami jazdy PKP to trzeba być bardzo ostrożnym - gdzieś w sezonie zimowym figurowało jakieś połączenie do Budapesztu przez Łupków :), tyle tylko, że nikt tego pociągu nie widział :)
Teraz na stronie rozkład jazdy PKP sprawdziłem połączenie Rzeszów - Komańcza (np. podając datę 01.07.2018 ) i niby jest o 5.57 ale wyświetla się komunikat:
"Wybrany przez państwa termin podróży jest późniejszy niż data planowanej korekty rozkładu jazdy: 2018-06-10. W związku z tym dane rozkładowe mogą ulec zmianie. Prosimy o ponowne sprawdzenie połączenia w późniejszym terminie."
Na razie nie ukończono remontu torowiska na odcinku Rzeszów - Jasło więc po 10 czerwca zobaczymy co też ta korekta nabroi :)
Jeden z Rzeszowa i chyba 2 z Jasła. Obawiam się, że coś z tego wyleci, bo w okolicach godziny 8 mają jechać aż dwa pociągi (jeden osobowy, jeden pospieszny co już brzmi irracjonalnie). Co do remontu to niestety prawda, więc różnie może być. Niemniej nadzieja umiera ostatnia ...
rzućcie okiem: http://shortlines.pl/
wygląda na to, że rozkłady przewidują połączenie z Jasła do Łupkowa w terminie od 10 czerwca 2018 do 1 września 2018
O pociągach w kierunku Komańczy/Łupkowa
Obawiam się, że coś z tego wyleci...
Gar, to śmierdzi terroryzmem, zamachem, uważaj z takimi info. Możesz być już namierzony.
Więcej w temacie napiszę wieczorem.
Zgadzam się z tym, co pisze sir Bazyl 'Z tymi rozkładami jazdy PKP to trzeba być bardzo ostrożnym',
zwłaszcza ze źródeł podobnym temu, które podaje piortf
Najwiarygodniejszym według mnie źródłem jest portal pasażera, z którego korzystam prywatnie, ale głównie zawodowo. Tam poza rozkładami, tablicami (plakaty) odjazdów i przyjazdów większości stacji w Polsce, korzystam na bieżąco z aktualnej sytuacji na całej sieci kolejowej. Sprawdzam punktualność pociągów w danej chwili zarówno na sieci, ale też na dowolnie wybranej stacji.
Polecam to źródło. https://portalpasazera.pl/
Korzystając z tego sytuacja w letnim sezonie 2018 będzie tak:
Z Rzeszowa
-od 30 VI odj 9.57 - Jasło 7.07, Komańcza 9.32, Medzilaborce 10.24, kursy tylko w sob. i niedz.,
-oraz do Komańczy tylko w dwa dni 22 29 VI odj. 15.57, Komańcza przyj.20.01,
komunikacja zastępcza będzie obowiązywała tylko do rozpoczęcia sezonu.
Z Jasła
-od 23 VI odj. 6.46, Komańcza 8.59, Łupków 9.19,
-od 30 VI (w sob. i niedz.) odj. 7.15, Komańcza 9.32, Medzilaborce 10.34,
-dodatkowo tylko 24 VI o 7.30 do Komańczy,
- odj 16.52, od 2 VII od poniedziałku do piątku . Komańcza przyj. 19.02.
- 22 i 29 VI odj 17.32 do Komańczy przyj. 20.01.
Z Zagórza poza wcześniej podanymi przejeżdżającymi przez Zagórz :
- od 2 VII od pon. do piątku odj. 8.44 do Łupkowa przyj 9.53,
- od 30VI w soboty odj. 16.00, Komańcza przyj. 16.50, Medzilaborce przyj. 17.36
- odj. 18.16 od 2. VII od pon. do piątku do Komańczy przyj. 19.02.
Starałem się wszystko wyłapać, ale paznokcia wyrwać nie dam, że czegoś nie pominąłem.
bartolomeo
24-05-2018, 21:57
Z Rzeszowa
-od 30 VI odj 9.57 - Jasło 7.07, Komańcza 9.32, Medzilaborce 10.24, kursy tylko w sob. i niedz.,
Godzina wyjazdu z Rzeszowa ewidentnie błędna.
paznokcia wyrwać nie damSłusznie :mrgreen:
EDIT: odjazd z Rzeszowa o 5:57.
Słusznie :mrgreen:
EDIT: odjazd z Rzeszowa o 5:57.Słusznie.
Nie robiłem : kopiuj>wklej, a robiłem widzę, zapamiętuję, nie widzę, piszę.
Czujność wskazana. Dzięki.
bieszczadzka kuna
07-06-2018, 11:42
Dobre wieści.
https://ezapiski24.blogspot.com/2018/06/pociagi-polregio-wracaja-w-bieszczady-i.html
bartolomeo
31-07-2018, 09:30
Jest szansa na pociągi w Bieszczady po zakończeniu sezonu wakacyjnego:
Od września planowane jest uruchomienie 4 par pociągów w relacji Jasło – Zagórz oraz po 2 pary pociągów pomiędzy Zagórzem, Sanokiem, Łupkowem/Komańczą.
Całość tutaj (https://www.podkarpackie.pl/index.php/gospodarka-i-transport/6239-video-kolejne-miliony-na-rozwoj-podkarpackiej-kolei).
Z ciekawostek w Nowym Łupkowie: z przystanku PKS na stację kolejową jest około 100 m, ale aby legalnie na nią wejść należy pokonać jedynie 1 400 m. Na stacji są nowe tablice (sztuk 2) o zakazie przechodzenia przez tory (gwoli ścisłości chodzi o jeden obecnie używany tor).
krzychuprorok
08-08-2018, 00:26
Wojak Szwejk wjeżdżający na stację w Medzilaborcach:
44890
Z Wojaka Szwejka można przesiąść się drzwi w drzwi do szynobusu do Humennego:
44891
Mucha firmy SKPL jako Bieszczadzki łącznik w Nowym Łupkowie:
44892
Mucha firmy SKPL jako Bieszczadzki łącznik w Nowym Łupkowie:
44892
"Mucha" daje możliwość otwarcia okna i wystawienia głowy na zewnątrz ?
krzychuprorok
13-08-2018, 23:18
Nie jechałem "Muchą" ale mam też zdjęcie na którym widać otwarte okna, także można poczuć wiatr we włosach :-)
Nie jechałem "Muchą" ale mam też zdjęcie na którym widać otwarte okna, także można poczuć wiatr we włosach :-)
Wniosek z tego jeden - trzeba starać się załapać na "Muchę" :)
Jest poprawa ?
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/podkarpackie-poprawa-oferty-w-poludniowowschodniej-czesci-regionu-88563.html
sir Bazyl
09-09-2018, 10:32
Jest poprawa ?
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/podkarpackie-poprawa-oferty-w-poludniowowschodniej-czesci-regionu-88563.html
Też mi poprawa! Zlikwidowali Szwejka w soboty i niedzielę rano więc z jednodniowych wycieczek nici. Pociągi kursujące w te dni cieszyły się dużą popularnością więc dla mnie to posunięcie wydaje się zastanawiające, tym bardziej, że poza sezonem raczej właśnie w weekendy ludzie mają czas wolny. Jednocześnie poza sezonem zwiększa się ilość połączeń w dni robocze. Być może jest wtedy duże obłożenie podróżnymi - nie wiem, może i tak. Byle nie okazało się, że z braku podróżnych PKP za chwilę całkiem zlikwiduje połączenia na tej linii. A podróżni byli na pewno w soboty i niedziele o czym sam przekonałem się kilkakrotnie w ciągu poprzednich dwóch miesięcy.
W soboty ostatni powrotny do "cywilizacji" z Komańczy odjeżdża przed 14.30, a w niedzielę już przed 14. Turystycznie klęska.
Ciekawe dla kogo jest pociąg z Komańczy do Zagórza po 12 ?
Szkoda, że chociaż w weekendy nie jeździ nic do Medzilaborców albo przynajmniej do Łupowa.
bartolomeo
26-01-2019, 17:50
Czeski LeoExpress rozważa połączenia bezpośrednie z Pragi przez Kraków do Lwowa (https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/leo-express-chce-jezdzic-z-pragi-przez-krakow-na-ukraine-nawet-cztery-razy-dziennie-90286.html). Nawet cztery razy dziennie!
Tylko jak sobie poradzą z inną szerokością torów?
qubutek71
27-01-2019, 12:09
Tylko jak sobie poradzą z inną szerokością torów?
No ale oni chcą wydłużyć trasę tylko do Mościsk. Docelowo Lwów ale już w systemie kombinowanym
bartolomeo
28-03-2019, 20:22
Lokalna prasa (http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,24594239,22-miliony-zlotych-dofinansowania-na-trzy-kolejowe-inwestycje.html) podaje:
PKP PLK i Zarząd Województwa Podkarpackiego podpisali umowę w sprawie dofinansowania kwotą 22 mln zł rewitalizacji bieszczadzkich linii kolejowej 108 Jasło - Zagórz, linii 107 Zagórz - Łupków oraz budowy łącznicy kolejowej Jedlicze - Szebnie.
[...]
Całkowita wartość trzech projektów to ponad 32 mln zł. Ostatnie prace mają się zakończyć w sierpniu 2022 r.
"Nie kończą sie problemy z pociągami kursującymi na liniach kolejowych nr 107 i 108. Z powodu braku sprawnych pojazdów spalinowych znów wprowadzono tam autobusową komunikację zastępczą. Taka sytuacja występuje na trasach Jasło-Sanok i Sanok-Zagórz-Komańcza i potrwa przynajmniej do 3 sierpnia.
Podróżni, a zwłaszcza turyści narzekają,że zastępcze busy mają ograniczoną pojemność , nie można nimi np. przewozić rowerów. W takim pojeździe nie zawsze mieszczą się wszyscy chętni . Tak było 16 lipca na trasie Sanok-Komańcza, kiedy do busa nie weszła cała grupa wycieczkowa. Pomógł prywatny przewoźnik kolejowy SKPL, który jest podwykonawcą PKP Intercity i zorganizował specjalny kurs do Komańczy.
Problemy z kursowaniem pociągów spalinowych na południu regionu występują co najmniej od roku. Jak informuje Podkarpacki Zakład Przewozów Regionalnych przyczyną utrudnień dla podróżnych są awarie jakim ulegają pociągi , kolizje ze zwierzyną leśną i pojazdami , a także długotrwałe przeglądy okresowe szynobusów."
https://www.radio.rzeszow.pl/#ajx/wiadomosci/23655/busy-zamiast-pociagow
Dopuściliby konkurencję i słowackie pociągi regularnie by kursowały na trasie Medzilaborce-Zagórz
Szeroko pojęte PKP i dopuszczenie konkurencji na tory to oksymoron.
Do czasu. Umożliwienie konkurencji na torach wymusza na nas unijne prawo, a dokładnie tzw. czwarty pakiet kolejowy. Temu nawet PeKaPowski beton nie poradzi ;) Jeszcze trochę cierpliwości.
"W sobotę odbędzie się ostatni kurs pociągu turystycznego na trasie Rzeszów - Medzilaborce na Słowacji. Pociąg wyruszy, jak zwykle o godz. 5:44 z dworca w Rzeszowie.
Na pokładzie znajdzie się m.in. marszałek województwa - poinformował rzecznik podkarpackiego urzędu marszałkowskiego Tomasz Leyko.
Na stacji Nowy Łupków około godz. 9:00 odbędzie się krótkie spotkanie z władzami Kraju Preszowskiego z predsedą Milanem Majerskim na czele. W Nowym Łupkowie będzie też otwarte stoisko promocyjne naszego województwa.
Po spotkaniu obie delegacje przejadą, zgodnie z obowiązującym rozkładem, do Medzilaborzec, gdzie zostaną powitani przez burmistrza miasta. Później w ratuszu odbędzie się oficjalne spotkanie.
W programie wizyty przewidziano też zwiedzanie Muzeum Sztuki Nowoczesnej Andy'ego Warhola w Medzilaborcach. Turyści, którzy zechcą także odwiedzić muzeum, muszą kupić bilet wstępu."
https://www.radio.rzeszow.pl/#ajx/wiadomosci/24433/ostatni-kurs-na-trasie-rzeszow-medzilaborce
"Z dworca w Rzeszowie wyjechał rano ostatni pociąg do słowackiego miasta Medzilaborce na Słowacji.
Ostatni w tym roku, ponieważ marszałek Podkarpacia powiedział, że samorząd będzie chciał kontynuować wakacyjne połączenia. Od 2016 pociągiem na Słowację przewieziono 3700 pasażerów."
https://www.radio.rzeszow.pl/#ajx/wiadomosci/24470/ostatni-w-sezonie-pociag-odjechal-z-rzeszowa-do-medzilaborcow
"Nowy rozkład jazdy pociągów. W ofercie PKP INTERCITY oraz Przewozów Regionalnych jest między innymi połączenie z Przemyśla do Wiednia oraz więcej kursów do Warszawy i Katowic. Wkrótce pociągiem mamy dotrzeć również do Czech. W rozkładzie zawieszono jednak połączenia z Sanoka i Zagórza do Komańczy. Przewozy Regionalne i Zarząd Województwa jako powód podają brak zainteresowania. Przedstawiciele Fundacji Pro Kolej oraz Centrum Zrównoważonego rozwoju odpowiadają, że nowa oferta jest uboga, oznacza wzrost cen biletów oraz koniec kolei w Bieszczadach.
Kto dziś uważa, że to zły sposób na podróżowanie być może już wkrótce zmieni zdanie. W Rzeszowie trwa wielka przebudowa dworca głównego PKP. Te i inne inwestycje kolejowe mają zakończyć się do połowy 2021 roku. Remont może też wykończyć niejednego pasażera, bo żeby dotrzeć na peron trzeba pokonać te schody i kładkę.
Oto i on nowy rozkład jazdy pociągów. A w nim między innymi nowe połączenie z Przemyśla do Wiednia. Do stolicy Austrii podróżnych od niedzieli codziennie wozi PKP Intercity. Czas przejazdu około 12 godzin. Cena około dwustu złotych. Wkrótce z Rzeszowa będziemy mogli dotrzeć również do czeskiej Pragi, w nowym rozkładzie na razie jednak tego połączenia nie ma. Do warszawskiej Pragi dojedziemy za to bez problemu, bo PKP Intercity proponuje więcej połączeń z Rzeszowa i Przemyśla do Warszawy oraz do Katowic. Są też pociągi do Jasła, Krosna, Sanoka i Zagórza. A w ofercie przewozów regionalnych: do Tarnowa, Przemyśla, Jasła i Lublina.
W nowym rozkładzie zabrakło jednak połączeń kolejowych z Sanoka i Zagórza do Komańczy Taką decyzję podjęły Przewozy Regionalne tłumacząc, że nie cieszyły się zainteresowaniem podróżnych. Innego zdania są przedstawiciele Fundacji „Pro Kolej” oraz Centrum Zrównoważonego Rozwoju. Uważają, że nowa oferta jest tu cytat „uboga i oznacza koniec kolei w Bieszczadach”.
Jakub Majewski, Fundacja „Pro Kolej” - Do Komańczy przestały jeździć pociągi w sobotę, żadne pociągi tam nie docierają, do Zagórza dociera jeden pociąg dziennie. Można pojechać o 17.00 do Zagórza tam przenocować na dworcu na ławce.
Na dworcu nie bo dworzec jest zamknięty, czyli można pod gołym niebem i o 5.00 można wrócić. Brak pociągów zdaniem przeciwników nowego rozkładu to jedno, wzrost cen biletów drugie. Wicemarszałek Piotr Pilch odpowiada zapłacimy więcej, ale o 10 procent. Czyli przykładowo zamiast 5ciu złotych 5 złotych 50 groszy.
Piotr Pilch, wicemarszałek województwa podkarpackiego - Zarząd województwa zdecydował o czasowym zawieszeniu kursowania pociągów na linii Zagórz Komańcza podkreślam czasowym, bo w tym okresie letnim, w którym jeździł pociąg do Medzilaborców. Tych połączeń będzie więcej, bo przypomnę, że będzie jeździł w lipcu i w sierpniu, teraz będzie jeździł również w czerwcu jeździł w sobotę i w niedzielę a teraz ma również jeździć i w piątek.
W wakacje z Podkarpacia mamy dotrzeć pociągiem nie tylko do Komańczy i na Słowację, ale też do Sandomierza i Zamościa. A póki co podróżnym pozostaje iść z Zagórza do Komańczy „piechotą…. do lata”. "
https://rzeszow.tvp.pl/45817148/do-wiednia-ale-nie-do-komanczy-zmiany-w-rozkladzie-jazdy-pkp
sir Bazyl
21-12-2019, 09:35
"Nowy rozkład jazdy pociągów. ...
W nowym rozkładzie zabrakło jednak połączeń kolejowych z Sanoka i Zagórza do Komańczy Taką decyzję podjęły Przewozy Regionalne tłumacząc, że nie cieszyły się zainteresowaniem podróżnych. Innego zdania są przedstawiciele Fundacji „Pro Kolej” oraz Centrum Zrównoważonego Rozwoju. Uważają, że nowa oferta jest tu cytat „uboga i oznacza koniec kolei w Bieszczadach”.
Jakub Majewski, Fundacja „Pro Kolej” - Do Komańczy przestały jeździć pociągi w sobotę, żadne pociągi tam nie docierają, do Zagórza dociera jeden pociąg dziennie. [B]Można pojechać o 17.00 do Zagórza tam przenocować na dworcu na ławce.
Na dworcu nie bo dworzec jest zamknięty, czyli można pod gołym niebem i o 5.00 można wrócić.
....W wakacje z Podkarpacia mamy dotrzeć pociągiem nie tylko do Komańczy i na Słowację, ale też do Sandomierza i Zamościa. A póki co podróżnym pozostaje iść z Zagórza do Komańczy „piechotą…. do lata”. "
https://rzeszow.tvp.pl/45817148/do-wiednia-ale-nie-do-komanczy-zmiany-w-rozkladzie-jazdy-pkp
Wcześniej na forum poruszaliśmy ten temat:
Też mi poprawa! Zlikwidowali Szwejka w soboty i niedzielę rano więc z jednodniowych wycieczek nici. Pociągi kursujące w te dni cieszyły się dużą popularnością więc dla mnie to posunięcie wydaje się zastanawiające, ... Byle nie okazało się, że z braku podróżnych PKP za chwilę całkiem zlikwiduje połączenia na tej linii. A podróżni byli na pewno w soboty i niedziele o czym sam przekonałem się kilkakrotnie w ciągu poprzednich dwóch miesięcy.
W soboty ostatni powrotny do "cywilizacji" z Komańczy odjeżdża przed 14.30, a w niedzielę już przed 14. Turystycznie klęska.
Ciekawe dla kogo jest pociąg z Komańczy do Zagórza po 12 ?
...
Brawo kolejowi geniusze strategii! Brawo! W końcu wam się udało!
Koleje państwowe są takim tworem, który potrafi połknąć każde pieniądze na niekończące się remonty a gdy już wydaje się, że wszystko jest ok, to z winy podróżnych likwiduje się połączenia. Generalnie jest tak, że w połączeniach pasażerskich najbardziej przeszkadzają kolei podróżni. Niedawno czytałem ciekawy artykuł o tzw. wykluczeniu komunikacyjnym. W regionach gdzie do tego doszło, koleje stosowały wypróbowany patent czyli ustanawiały bezsensowne, nikomu nie pasujące rozkłady jazdy i ponieważ ludzie nie chcieli jeździć do pracy np. w południe i wracać przed piętnastą ogłaszano likwidację połączeń na danej trasie z powodu braku pasażerów.
Taki sam mechanizm zastosowano dla połączeń do/z Komańczy/Łupkowa. W roku 2015, po kilkuletniej przerwie reanimowano połączenia i pociąg Żaczek (nazwany chyba tak od mających nim powracać do Rzeszowa, z weekendów spędzonych z rodzinami i znajomymi uczniów czy studentów) wracał z Bieszczad zbierając podróżnych w zależności od stacji tak między 18 a 19. W Rzeszowie był o 22.05. Oprócz ww. wracały nim osoby pracujące w Rzeszowie a mieszkające w Bieszczadach oraz turyści. Pora była odpowiednia, można było całą niedzielę spędzić w Bieszczadach a na wieczór przybyć do Rzeszowa. Kilka razy nim wracałem i frekwencja była spora, bywało że od Jasła brakowało miejsc siedzących. I co robi kolej? Ano zmienia godzinę odjazdu na 14 z minutami. Świetna pora! Miejscowi, czy to pracujący czy pobierający naukę w Rzeszowie właśnie jedzą z rodzinami obiad a turyści jak wiadomo, w Komańczy po sezonie nic nie zjedzą, to po co mają się pałętać do wieczora po stolicy gminy i jej okolicach? A łaski niech nie robią, bo niczym innym z tej gminy się nie wydostaną. No i wielkie zdziwienie - nie ma zainteresowania! Likwidujemy - hura, hura, hura!
Ręce opadają...
kulczyk1
21-12-2019, 22:33
Generalnie jest tak, że w połączeniach pasażerskich najbardziej przeszkadzają kolei podróżni..
Panie kolego kolej to jest dla nowych spółek , zarządów i dyrekcji czyt. ciepłych posadek. Ci wzmiankowani przez Ciebie podróżni (marudni i wymagający - ciągle gdzieś by tylko jeździli ) jedynie burzą spokój desydentów z dobrze wykonanej roboty.;) :-P:-P
Jedno mnie niezmiennie bawi w tym wszystkim. Najpierw likwidują co się da, a potem kolejarze strajkują, że będą zwolnienia (ten pasus w podkarpackim był już przerabiany). 1 pociąg dziennie do Zagórza został pewnie po to by było odpowiednie zatrudnienie (może się okazać, że to linia z największą liczbą pracowników na ilość przejazdów).
Koleje państwowe są takim tworem, który potrafi połknąć każde pieniądze na niekończące się remonty a gdy już wydaje się, że wszystko jest ok, to z winy podróżnych likwiduje się połączenia.
Generalnie to samo zauważył autor relacji z bieszczadzkiej wędrówki na forum.sudety.it, gdy pod jego relacją wrzuciłem ten sam link z TVP Rzeszów, którego treść przytoczyłem tutaj
https://forum.sudety.it/viewtopic.php?f=17&t=5972&p=67193#p67193
Wspomniana przez Ciebie zasada o ustawianiu absurdalnych godzin połączeń (zwana przeze mnie "samorealizującym się proroctwem"), by następnie likwidować je z powodu niskiej frekwencji, obowiązuje ponadregionalnie, bo na Dolnym Śląsku też się tak zdarzało na niektórych liniach.
Natomiast w podlinkowanej wypowiedzi z forum.sudety.it jest jeszcze rozważanie, do kogo w ogóle były adresowane tak ustawiane połączenie. Bo turyści mają swoje preferowane godziny (wyjazd rano, powrót wieczorem), ludzie jadący do pracy swoje (godziny pracy, zmiana), a uczniowie i studenci swoje. To kto wg kolei był niby głównym "targetem" tak ustawionego rozkładu jazdy pociągów do Komańczy?
Głównym targetem była likwidacja połączeń - nie po raz pierwszy na tej trasie.
"Linia kolejowa Nowy Zagórz - Łupków w kierunku Słowacji ma być przebudowana. PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę z konsorcjum firm, które za ponad 8 milionów złotych do 2022 roku przygotuje studium wykonalności dotyczące remontu torów, mostów i wiaduktów oraz przebudowy stacji i przystanków.
Przygotowanie dokumentacji pozwoli na rozpoczęcie rewitalizacji przeszło 50-kilometrowej linii kolejowej, łączącej stację Nowy Zagórz ze stacją Łupków, na granicy polsko-słowackiej. Obecnie jednotorowa linia jest okresowo wykorzystywana do przewozów pasażerskich. Niedawno zawieszono kursowanie pociągów na trasie Zagórz - Komańcza.
Przeprowadzenie rewitalizacji linii planowane jest do 2027 roku. Dzięki temu poprawi się bezpieczeństwo i skróci czas przejazdu. Pociągi pasażerskie będą mogły jeździć z prędkością 80 km/h. Modernizacja peronów na 5 stacjach i 9 przystankach sprawi, że podróże będą wygodniejsze. Rewitalizacja obejmie również 128 obiektów inżynieryjnych i 40 przejazdów kolejowo-drogowych."
https://www.radio.rzeszow.pl/wiadomosci#ajx/wiadomosci/28089/linie-kolejowa-nowy-zagorz-lupkow-czeka-przebudowa
don Enrico
07-01-2020, 21:56
"Linia kolejowa Nowy Zagórz - Łupków w kierunku Słowacji ma być przebudowana. (...)
Przeprowadzenie rewitalizacji linii planowane jest do 2027 roku. (...)
Mamy już rok 2020 a planowanie jest docelowo na 2027 ....
Ciekawie by wyszło, gdyby ktoś pogrzebał w archiwach i podał ile czasu trwała budowa tej linii , ale to było jakieś 150 lat temu
..a może któryś z forumowiczów ma taką wiedzę ?
Mamy już rok 2020 a planowanie jest docelowo na 2027 ....
Ciekawie by wyszło, gdyby ktoś pogrzebał w archiwach i podał ile czasu trwała budowa tej linii , ale to było jakieś 150 lat temu
..a może któryś z forumowiczów ma taką wiedzę ?
Pogrzebałem i wyszło, że... około 3 lat, a około 5 lat... z budową tunelu w Łupkowie...
"Linia kolejowa łącząca Zagórz z Łupkowem powstała jako element Pierwszej Węgiersko-Galicyjska Kolei Żelaznej EUGE. Kolej ta połączyła Galicję z Węgrami, umożliwiając przejazd drogą żelazną z Budapesztu do Przemyśla (https://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php?title=Przemy%C5%9Bl) i Lwowa. Pierwsze prace nad jej budową podjęto w 1869 roku, zaś otwarcie odcinka z Zagórza do Łupkowa nastąpiło w 1872. Pierwszy odcinek, do Komańczy, oddany został do ruchu 12 listopada, zaś miesiąc później - 18 grudnia, kolej żelazna dotarła do Łupkowa. Dwa lata później, 30 maja 1874 roku zakończono prace nad tunelem w Łupkowie (https://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php?title=Tunel_kolejowy_w_%C5%81upkowie). Największe znaczenie w swej historii linia miała jeszcze przed I wojną światową, stanowiąc ważne transkarpackie połączenie, dlatego już w 1889 roku na całej linii położono drugi tor. Taki stan rzeczy trwał do końca I wojny światowej."
Źródło : https://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php?title=Linia_kolejowa_nr_107_Nowy_Zag%C3% B3rz_-_%C5%81upk%C3%B3w
Nie ma się co dziwić - wtedy nie wiedziano, że "się nie da", a i - parafrazując powiedzenie żeglarzy - podkłady były z drewna, a ludzie ze stali...
Edyta:
Coś z historii linii od otwarcia do czasów obecnych:
https://www.bazakolejowa.pl/index.php?dzial=linie&id=376&od=1&do=44&ed=0&okno=historia
Mamy już rok 2020 a planowanie jest docelowo na 2027 ....
Ciekawie by wyszło, gdyby ktoś pogrzebał w archiwach i podał ile czasu trwała budowa tej linii , ale to było jakieś 150 lat temu
..a może któryś z forumowiczów ma taką wiedzę ?
3,5 roku od wystawienia dokumentu koncesyjnego do otwarcia odcinka (jeśli wierzyć wiki), tj. od maja 1869 r. do grudnia 1872 r.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pierwsza_W%C4%99giersko-Galicyjska_Kolej_%C5%BBelazna
don Enrico
08-01-2020, 21:22
Pogrzebałem i wyszło, że... około 3 lat, a około 5 lat... z budową tunelu w Łupkowie...
(..)
Szczerze mówiąc niewiele z tego rozumiem, budowa wraz z przebiciem tunelu trwała 5 lat , a renowacja ma trwać 7 lat ? (bez nowego tunelu)
Pewnie jeszcze ktoś wyszuka, że renowacja będzie kosztować dwa razy tyle co budowa.:evil:
Jakoś kojarzy mi się to źle z kondycją naszej ojczyzny ... pewnie przesadzam, więc czekam na krytykę
(...) Jakoś kojarzy mi się to źle z kondycją naszej ojczyzny ... pewnie przesadzam, więc czekam na krytykę
Don - to po prostu inne czasy były. Nie było jakichś tam Unii, czy Ustaw o zam****ch, czy jakoś tam. Ważne projekty po prostu się realizowało, bo była taka potrzeba. A może i suwak logarytmiczny projektanta dawał więcej do myślenia, niż oprogramowanie CAD dzisiaj ?
Żeby było coś z koleją związane : od paru lat mocno interesuję się... parowozami. Wierzcie mi - znacznej części stosowanych w nich rozwiązań współcześni inżynierowie nie byliby w stanie wymyślić.
Wojtek Pysz
08-01-2020, 22:33
znacznej części stosowanych w nich rozwiązań współcześni inżynierowie nie byliby w stanie wymyślić.
Jako współczesny inżynier - protestuję:-)
Są w stanie wymyślić, tylko jakoś słabe powodzenie mają u decydentów proste a dobre rozwiązania, które nie są są dla owych decydentów dobrym interesem.
bartolomeo
08-01-2020, 22:36
Nie było jakichś tam UniiPoczytaj wspomnienia Orłowicza (tak, tego od Przełęczy Orłowicza). Wtedy to dopiero była Unia!
Poczytaj wspomnienia Orłowicza (tak, tego od Przełęczy Orłowicza). Wtedy to dopiero była Unia!
Austro-Węgry ;)
Co najmniej 14 różnych narodowości pod jednym dachem z Najjaśniejszym Panem Franciszkiem Józefem I (do dziś na wodzie mineralnej Żywiec - wyobrażacie sobie, żeby np. w woj. mazowieckim produkowali wodę z carem Mikołajem II:?: :lol:).
Jak ktoś chce poczytać i podyskutować o kolejach w Czarno-Żółtej Monarchii, jest takie forum
https://www.austro-wegry.eu/
(https://www.austro-wegry.eu/)
Tak jakoś nieszczęśliwie mi się napisało...
Jeżeli jakiś Inżynier, albo jakaś Unia poczuli się urażeni - to bardzo, bardzo przepraszam...
don Enrico
09-01-2020, 22:46
Zamiast marudzić (jak ja) na współczesne uwarunkowania, które renowację linii robią w tempie starego żółwia, lepiej podziwiać jak za czasów propotlastki Unii
ówcześni inżynierowie umieli sprawnie pokierować budową tej linii kolejowej.
Nawiązując do tytułu wątku myślę że niespodziankę PKP zrobiłoby gdyby renowacja trwała krócej niż budowa.
No cóż , chyba nie będzie niespodzianki
.... chyba że będą po tej linii jeździć pociągi ?
O ile remont rzeczywiście to gdy już się skończy (z odpowiednim opóźnieniem), czyli około 2030 roku, okaże się, że się nie opłaca. Pociągi pojeżdżą rok i do kasacji. Takie tam czarnowidztwo.
O ile remont rzeczywiście to gdy już się skończy (z odpowiednim opóźnieniem), czyli około 2030 roku, okaże się, że się nie opłaca. Pociągi pojeżdżą rok i do kasacji. Takie tam czarnowidztwo.
Nie czarnowidztwo, a intuicja poparta faktami (podobne przypadki już się zdarzyły).
don Enrico
10-01-2020, 20:49
Nie czarnowidztwo, a intuicja poparta faktami (podobne przypadki już się zdarzyły).
Sprawdzam na wszelki wypadek rozkład jazdy i wyskakuje komunikat że obecnie na trasie Zagórz - Komańcza
Szanowna Klientko, Szanowny Kliencie,
niestety nie znaleziono żadnego połączenia
to to co to remontować coś po czym nic nie jeździ ?
Przeprowadzenie rewitalizacji linii planowane jest do 2027 roku. Dzięki temu poprawi się bezpieczeństwo i skróci czas przejazdu. Pociągi pasażerskie będą mogły jeździć z prędkością 80 km/h.
ale
Bezpieczeństwo się poprawi nie jeżdżących pociągów , i w dodatku wzrośnie ich prędkość (fata morgana do 80 km/h )
Niech mnie ktoś kopnie w kostkę, bo nic z tego nie rozumiem.
Podobno nie takie rzeczy się w Bieszczadach zdarzały. Jeśli wierzyć A. Potockiemu, to:
"W miejscu najmniej oczekiwanym, gdzieś miedzy Mucznem i Sokolikami Górskimi, pojawia się czasem pociąg widmo. Taki mały wąskotorowy parowozik z kilkoma wagonami. Mknie po nasypie, gdzie kiedyś były tory. Pogwizduje osztrzegawczo, płosząc motyle spijające nektar z kwiatów ostu i zalegającą w dolinach potoków ciszę."
Źródło: A. Potocki, "Księga legend i opowieści bieszczadzkich" ("Kolejka widmo").
To tak w ramach "żarciku" oczywiście...
Sprawdzam na wszelki wypadek rozkład jazdy i wyskakuje komunikat że obecnie na trasie Zagórz - Komańcza
Szanowna Klientko, Szanowny Kliencie,
niestety nie znaleziono żadnego połączenia
to to co to remontować coś po czym nic nie jeździ ?
don Enrico, zajrzyj tutaj
http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/3212-Niespodzianki-PKP?p=177561&viewfull=1#post177561
Dobre i to ;https://esanok.pl/2020/z-sanoka-do-lupkowa-pojedziemy-pociagiem-zdjecia
Aleksandra
09-12-2020, 20:53
Start 13-12-2020r
„Wetlina” i „Bieszczady”
Oferta PKP Intercity dotyczy dwóch składów o nazwie „Bieszczady” i „Wetlina. Będą one kursować dwa razy dziennie przez 7 dni w tygodniu na trasie Kraków Głowny-Zagórz i Zagórz-Kraków Główny.
Pociąg poranny „Bieszczady” będzie wyjeżdżał z Zagórza o godz. 5.00. W Sanoku będzie o godz. 5.11, a w Krakowie o 9.30. Popołudniowy wystartuje o godz. 14.41 z Zagórza, z Sanoka o 14.52, by być w Krakowie o godz. 19.01.
A kolei pociąg przedpołudniowy „Wetlina” z Krakowa wyjedzie o godz. 9.44, w Sanoku będzie o 14.02, a w Zagórzu o 14.13. Wieczorny ze stolicy Małopolski wyruszy o 19.22, do Sanoka dojedzie o 23.43, a do Zagórza tuż przed północą, bo o 23.54.
47997
don Enrico
04-02-2021, 22:42
A w Zagórzu na stacji stoją ciekawe składy
... a może coś pojedzie w Bieszczady :
.....
...
https://i.imgur.com/zegn64q.jpg
....
.....
https://i.imgur.com/mu0jgIu.jpg
....
Po pierwsze ,
- bardzo ciekawi mnie skrót "skpl" - co to jest i do czego służy ?
A może to pojedzie w stronę Komańczy wbrew wymysłom PKP ?
Całe stadko wygląda imponująco, ale ...
Na drugim zdjęciu można zobaczyć nietypowe żółte składy pociągowe
Na tyle mnie to zaintrygowało , że wynykałem iż są to pociągi sprowadzone z Holandii
Niestety dalszego śledztwa nie pociągnąłem
A może ktoś wie jak rozwiązać zagadkę holenderskich pociągów w Zagórzu ?
A w Zagórzu na stacji stoją ciekawe składy
(...)
Po pierwsze ,
- bardzo ciekawi mnie skrót "skpl" - co to jest i do czego służy ?
A może to pojedzie w stronę Komańczy wbrew wymysłom PKP ?
(...)
SKPL to (raczej) prywatny przewoźnik, z ich strony wynika, że mają / mieli plany uruchomienia kursów nawet do Łupkowa.
http://shortlines.pl/
Co do żółtych składów, to - niestety - nie mam pojęcia... Może kupili i nie pomalowali po swojemu ?
SKPL - Stowarzyszenie Kolejowych Przewozów Lokalnych
Te żółte pociągi to kupione przez powyższego przewoźnika holenderskie składy DM90 (https://en.wikipedia.org/wiki/NS_DM_90). Zostały one w 2018 odstawione w krzaki (Holendrzy zelektryfikowali 100% swoich pasażerskich linii kolejowych), a że są w nienajgorszym stanie (to produkt z lat 90) to zainteresował się nimi polski przewoźnik i odkupił 32 sztuki (z czego kilka ma służyć jako "dawcy części" dla pozostałych). SKPL ma zamiar dostosować je do polskich systemów bezpieczeństwa i... zacząć wozić nimi pasażerów ;) Jak przywrócą połączenia Sanok - Łupków to prawdopodobnie trafią i na tę trasę.
SKPL to (raczej) prywatny przewoźnikI nie należy do PKP. Tak twierdzę bez sprawdzania i pewności.
Tematy transportu kolejowego były kiedyś mi bliskie z racji zatrudnienia. Obecnie jestem na emeryturze i nie jestem z tym kolejowym bałaganem na bieżąco. Jednak wiem i informuję, że nie wszystko co jeździ po torach to PKP.
SKPL, jak wielu innych przewoźników, to prywatne biznesy. Wiem, że wszystko, co z koleją związane często kojarzy się z PKP, może więc nie w tym wątku o tym należało by pisać? Może tematycznie podobny wątek byłby właściwszym miejscem? Każdy (prawie) w tej chwili może starać się o możliwość świadczenia usług transportowych po sieci kolejowej, którą zarządza PKP Polskie Linie Kolejowe (https://pl.wikipedia.org/wiki/PKP_Polskie_Linie_Kolejowe) S.A. Lokalnie, to samorządy mają decydujący głos kto, gdzie, za ile, na czym obsługuje transport lokalny. PKP(ogólnie) nie bronię, bo wiele można mieć zastrzeżeń do poszczególnych spółek tego stworu (grupy). Jednak nie wszystko co złe w przewozach lokalnych, to wina PKP.
Po kilku reorganizacjach w transporcie kolejowym od końca XX wieku, które wciąż jeszcze trwają, nie wszystko jest czytelne, zwłaszcza dla osób zewnątrz. Kolejarze też się w tym gubią.
Na razie tle w temacie. Być maże powrócę do tego.
don Enrico
07-02-2021, 21:40
I nie należy do PKP. (...)
Masz rację kolego.
Gdyby wątek miał tytuł "niespodzianki kolejowe" to wszystko by zagrało.
Tyle tylko że dla przeciętnego turysty, mało ważne jest kto jest przewoźnikiem , tylko kiedy coś pojedzie ?
Niestety tu wracamy do początku, czyli braku porządku komunikacyjnego w całej Polsce ( co wybitnie odbija się w takich rejonach jak Bieszczady)
Piszesz
Lokalnie, to samorządy mają decydujący głos kto, gdzie, za ile, na czym obsługuje transport lokalny
... i topimy nurka. Samorządy w takich rejonach (Beskid N / Bieszczady) piszczą biedą o ograniczają koszty, a ty TURYSTO możesz tylko powspominać sobie o starych czasach gdy królowało siermiężne PKP i PKS
(ale przewoziło ludzi)
Nie czepiając się tematu wątku, tu pociągnę temat. (Sugestia zmiany tematu z mojej strony).
Masz rację kolego.
Gdyby wątek miał tytuł "niespodzianki kolejowe" to wszystko by zagrało.
Tyle tylko że dla przeciętnego turysty, mało ważne jest kto jest przewoźnikiem , tylko kiedy coś pojedzie ?
Samorządy w takich rejonach (Beskid N / Bieszczady) piszczą biedą o ograniczają koszty
1. Ok. EW. transport kolejowy w Bieszczady.
2. Racja., ale nie do końca.
3. Też racja. W innych rejonach jest podobnie, chociaż skala różna.
Przewoźnicy z poza grupy PKP.
Miałem styczność z takim i na Pomorzu i Zachodnim Pomorzu. Różnie są oceniani. Rozpychają się, szukając na torach kęsów dla siebie. Mają do tego prawo, chociaż różnie są przygotowani do świadczenia usług. To jest tabor (często stary i odkupywany od innych przewoźników) i ludzie podkradani od innych pracodawców) .
Znam z grubsza sytuację w kujawsko-pomorskim. Tam władze samorządowe do lokalnych przewozów kolejowych wybrali Arrivę ( Angielsko-polskie konsorcjum) eliminując wywodzące się z grupy PKP Przewozy Regionalne (obecnie to POLREGIO).
Skutek: narzekania od wielu lat mieszkańców i przybyszów. Może ktoś jest na forum z Bydgoszczy, Torunia lub tego rejonu, to na ten temat więcej napisze.
SKPL świadczące usługi m.in. na Podkarpaciu nie znam, więc nie wypowiadam się.
Wracając do dojazdów w Bieszczady.
W planach obecnego rządu jest konsolidacja ledwo zipiących PKS-ów z PKP . Może to jest to właściwy kierunek na poprawę lokalnego transportu, w tym również na Podkarpaciu, a więc i w Bieszczadach.
Przykładem na to jest poniższy cytat z "Biegiem szyn":
W Niemczech w barwach Deutsche Bahnjeździ 11,5 tys. autobusów eksploatowanychprzez przewoźników należących do DB Regio– obsługują oni kontrakty przewozowezlecane przez władze lokalne. W Austriinajwiększy przewoźnik autobusowy należydo państwowych kolei ÖBB. Koleje francuskieSNCF posiadają 70% akcji w spółce Keolis,będącej największym operatorem miejskiegoi regionalnego transportu autobusowegowe Francji. Przewoźnik kolejowy GW TrainRegio, obsługujący dziesięć linii w kilkuregionach Republiki Czeskiej (między innymiwbiegającą do Polski linię Trutnov – KamiennaGóra – Sędzisław), należy do firmy Jihotrans,realizującej lokalne przewozy autobusowew regionie południowoczeskim.
don Enrico pisał:
możesz tylko powspominać sobie o starych czasach gdy królowało siermiężne PKP i PKS.
To dlatego, że społeczeństwo wzbogaciło się i miejscowi oraz przybysze mają zdecydowanie więcej aut, którymi poruszają się po Bieszczadach.
Podam na swoim , nie odosobnionym , przykładzie. W ostatnim dziesięcioleciu, poza podróżami koleją (na przewoźników z grupy PKP mam ulgi) byłem na dłuższe pobyty 4 razy autem w pd.wsch.
Polsce bazując w Cisnej, Wetlinie, Rymanowie Zdroju i Wysowej.
Podam namiary na pewien artykuł, gdzie przy okazji informacji o Sanockiej Kolei Powiatowej jest sporo o frekwencji, dofinansowaniu, przewoźnikach na Podkarpaciu...
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/podkarpacie-spor-o-sanocka-kolej-powiatowa-100080.html
kulczyk1
08-02-2021, 16:47
Linia kolejowa 101 jest przykładem , że nawet niebogate samorzady są w stanie utrzymać interesujące ich połączenie.
Inna sprawa , że tubylcy korzystają z nich sporadycznie a zarabia jedynie na wakacyjno - łikendowych kursach Rzeszów (Jarosław) - Lublin (Zamość).
don Enrico
08-02-2021, 22:47
(...)
To dlatego, że społeczeństwo wzbogaciło się i miejscowi oraz przybysze mają zdecydowanie więcej aut, którymi poruszają się po Bieszczadach.
(...)l
Kusi mnie zadać pytanie : czy w czasach gdy samochód jest dobrem powszechnie dostępnym, potrzebny jest transport publiczny ?
Bo jeśli nie jest potrzebny to go po prostu zlikwidujmy .
Po cholerę dopłacać ze wspólnych funduszy (samorządowych / państwowych) do czegoś co nie jest potrzebne ?
Będzie jasna sytuacja ; jedziesz w Bieszczady - licz na siebie - albo na komercyjny transport (typu taxi)
Po co uruchamiać te połączenia kolejowe do Zagórza ?
przecież każdy ma samochód i może dojechać ?
Pytanie może i przewrotne, pewnie wychodzące poza ramy wątku ?
Ale czy nie trzeba go zadać ?
Jeśli odpowiedzi będą jednoznaczne , wówczas można zamknąć wątek i przenieść do archiwum - (bo niepotrzebna jest publiczna komunikacja w Bieszczady)
" [...] PKP Intercity od końca czerwca zamierza także zwiększyć swoją obecność w Bieszczadach. W wakacyjne weekendy obsłuży przystanki Lesko Łukawica oraz Uherce Mineralne, leżący kilka kilometrów od Jeziora Solińskiego, gdzie regularnych połączeń kolejowych nie było od ponad 10 lat. Ponadto składy państwowej spółki częściej dojadą do Komańczy i Łupkowa, zlokalizowanych nieopodal granicy ze Słowacją. Obecnie te pociągi kończą bieg w Zagórzu nieopodal Sanoka.
Pod koniec czerwca ruszy także bieszczadzkie połączenie Polregio pod nazwą "Wojak Szwejk", które w piątki, soboty i niedziele połączy Rzeszów, Jasło, Krosno, Miasto, Zagórz, Mokre Małopolskie, Komańczę, Łupków i słowackie Medzilaborce."
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-05-27/rozklad-jazdy-pkp-na-wakacjach-szybciej-miedzy-miastami-nowe-polaczenia-i-stacje/?ref=aside_najnowsze
Aaaaa, to dlatego w zeszłym tygodniu widziałem pojazd techniczny, rozpylający jakieś paskudztwo na szynach pomiędzy Komańczą a Łupkowem.
Dwie informacje:
1) "Zaplanowana na ten weekend inauguracja wakacyjnych połączeń kolejowych na trasie Rzeszów-Medzilaborce została odwołana. Powodem są obostrzenia związane z pandemią koronawirusa na Słowacji. Tamtejsze Ministerstwa Transportu poinformowało, że wjazd pociągów w czerwcu do tego kraju będzie niemożliwy. Począwszy od lipca, restrykcje związane z kursowaniem pociągów PolRegio na Słowację zostaną zniesione. Wtedy ruszą wakacyjne połączenia z Rzeszowa i Sanoka do Medzilaborzec. W dniach 25-27 czerwca pociągi będą kursować tylko do Łupkowa."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/inauguracja-pociagow-do-medzilaborzec-przesunieta
2) "Po 11 latach przerwy od najbliższego weekendu będzie można pojechać pociągiem trasą Zagórz-Uherce – poinformowała w czwartek Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
Jak zaznaczyła, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wykonały niezbędne prace m.in. dla bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych i na moście nad Sanem.
- Roboty za ponad 20 mln zł finansowane są ze środków PLK – wyjaśniła.
- Od soboty przez Nowy Zagórz pojadą weekendowe pociągi Intercity z Krakowa do Uherzec i Łupkowa oraz z Łupkowa do Krakowa. W niedzielę pojedzie pociąg z Krakowa do Łupkowa i z Łupkowa do Uherzec i Krakowa – powiedziała Szalacha.
Dodała, że "to od 11 lat pierwsze regularne połączenia na odcinku Zagórz – Uherce".
Dla sprawnych i bezpiecznych podróży w Bieszczady, na odcinku Zagórz – Uherce PLK wykonały prace torowe; m.in. wymieniono ponad 4 tys. podkładów. Dokonano przeglądu i poprawy widoczności na przejazdach kolejowo-drogowych.
Aktualnie poprawiany jest stan mostu w Zagórzu nad Sanem, aby zapewnić rozkładową jazdę pociągów. Prace za 11 mln zł zaplanowano etapami. Wymieniono już tory na dojazdach do mostu oraz przebudowano i wzmocniono podpory obiektu. Jesienią roboty będą kontynuowane i potrwają do końca roku."
https://naszdziennik.pl/polska/239280,po-11-latach-pociagiem-z-zagorza-do-uherzec.html
"Samorząd powiatu sanockiego stara się o wznowienie kursowania pociągów pasażerskich na linii Zagórz-Łupków i zwiększenie ilości pociągów na odcinku Krosno-Sanok-Zagórz. Prowadzi na ten temat rozmowy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego.
Podjęcie decyzji uzależnione jest od ustalenia rzeczywistych potrzeb. W związku z tym starostwo przygotowało ankietę internetową i zachęca mieszkańców gmin położonych przy tych liniach do odpowiedzi na kilka pytań, dotyczących ewentualnego korzystania z przejazdów kolejowych.
Nowy rozkład jazdy, obejmujący postulowane kursy mógłby wejść w życie w grudniu tego roku."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/ankieta-kolejowa-w-sanoku
uszatek_mis
03-03-2022, 11:09
Ekspresowy remont linii nr 108 Zagórz-Krościenko
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/ekspresowa-decyzja-plk-naprawiaja-linie-zagorz--kroscienko-by-pomoc-uchodzcom--106927.html
I już działa
https://rzeszow-news.pl/nieczynna-linia-108-ponownie-otwarta-beda-dodatkowe-pociagi-dla-uchodzcow/
bartolomeo
03-03-2022, 18:57
Średnio wyszło (https://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,28182053,bieszczady-wykoleil-sie-pociag-z-241-uchodzcami-z-ukrainy.html) :-(
Średnio wyszło (https://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,28182053,bieszczady-wykoleil-sie-pociag-z-241-uchodzcami-z-ukrainy.html) :-(
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-03-03/wojna-w-ukrainie-na-podkarpaciu-wykoleil-sie-pociag-z-uchodzcami/?ref=slider_1491573
Jak nie urok to sraczka. Żal ludzi. Tyle przeszli i jeszcze taki niefart.
don Enrico
04-03-2022, 22:05
"Usterka wystąpiła na fragmentami zaśnieżonym odcinku górskiej trasy – podaje zarządca"
...
https://pbs.twimg.com/media/FM75yweXEAAKnoh?format=png&name=small
...
Ufffffff, .....ale dowaliło śniegiem w tym roku
"Wczoraj wznowiono transport uchodźców z Ukrainy linią kolejową 108. Pociąg dojeżdża teraz do Uherzec Mineralnych i zabiera podróżnych do Tarnowa. Między granicznym Krościenkiem i Uhercami kursują autobusy komunikacji zastępczej dowożące uchodźców. Jednocześnie trwa naprawa uszkodzonej linii kolejowej.
W czwartek pierwszy szynobus wiozący z granicy w Krościenku ok. 250 osób częściowo wypadł z torów w miejscowości Ustjanowa Dolna. Nikomu nic się nie stało. Pasażerowie dotarli do Tarnowa zastępczym składem. Na odcinku Krościenko – Uherce kontynuowane są prace torowe związane z przywróceniem przejezdności trasy. Po południu z Ucherzec do Tarnowa ma wyruszyć kolejny pociąg z uchodźcami. Następne połączenia mają być uruchamiane według potrzeb."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/wznowiono-transport-uchodzcow-z-ukrainy-linia-kolejowa-108
don Enrico
07-12-2022, 20:41
Linia kolejowa 108 zwana onegdaj Pierwszą Węgiersko-Galicyjską Koleją Żelazną zaczyna wykazywać ruchy powrotu do życia.
Na odcinku Ustrzyki Dolne w stronę granicy mogłem dzisiaj zaobserwować wielu robotników pracujących na torach,mimo niesprzyjającej aury.
Czyżby powrót legendarnego "przemytniczka" nabierał realności ?
Z innych źródeł doszły informacje , że Ukraińcy po swojej stronie, na odcinku granica-Chyrów dokonali już remontu kapitalnego.
...
48950
...
Czyżby pojawiła się szansa na wyjazd we wschodnie Karpaty wersją kolejową ?
bartolomeo
28-02-2023, 08:32
Od jutra (1 marca) Polregio S.A. uruchamia regularne połączenia kolejowe Sanok-Ustrzyki Dolne. Szczegóły można sobie wyszukać ;-)
bartolomeo
15-10-2023, 20:34
Przetarg na budowę łącznicy kolejowej Jedlicze-Szebnie ogłoszony.
Więcej choćby tutaj (https://www.terazkrosno.pl/wiadomosci/21181-przetarg-na-budowe-lacznicy-kolejowej-jedlicze-szebnie-ogloszony).
don Enrico
12-05-2024, 23:15
Podróżując ostatnio szynobusem podkarpackim zwróciłem uwagę na informację że z Rzeszowa można dostać się pociągiem do Łupkowa
... ale teraz próbuję odnaleźć w necie te połączenia ... i wychodzi NIC
Może ktoś pomoże mi rozwiązać zagadkę, czy jakieś pociągi kursują do Łupkowa ?
Piotr Niedziela
13-05-2024, 14:21
Od 22 czerwca do początku września w soboty i niedziele kursuje Regio (z Rzeszowa chyba 6.05). Później z Rzeszowa do Sanoka Marcel (autobus) i dalej Regio do Łupkowa.
don Enrico
13-05-2024, 22:29
Od 22 czerwca do początku września w soboty i niedziele kursuje Regio (z Rzeszowa chyba 6.05). Później z Rzeszowa do Sanoka Marcel (autobus) i dalej Regio do Łupkowa.
Dzięki, ale jak chciałem sprawdzić tą informację na rozkładzie jazdy PKP, to wyskoczyła mi informacja że w czerwcu będzie korekta rozkładu jazdy i obecnie nie wiadomo.
bartolomeo
26-08-2024, 20:36
Linia Przemyśl-Chyrów jest wyremontowana po obu stronach granicy. I co? I nic (https://nowiny24.pl/po-dwoch-latach-od-zakonczenia-remontu-linia-kolejowa-102-z-przemysla-na-ukraine-swieci-pustkami-zdjecia/ar/c3-18763067) :sad:
Z własnych obserwacji mogę dodać, że wyremontowana jest także linia Chyrów-Krościenko. Niestety tutaj także "nic".
bartolomeo
27-08-2024, 10:18
Sam sobie odpowiadam, ale temat mnie interesuje więc szukam informacji. Jeszcze w tym roku ma być uruchomione połączenie międzynarodowe Sanok - Chyrów. Nie będzie tego połączenia obsługiwać PKP, ale nowego wątku nie będę zakładał :wink: Więcej na portalu Rynek kolejowy (https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/podkarpacie-nie-wydluzy-swoich-pociagow-do-kroscienka--119460.html).
Od grudnia 2024 r. do Krościenka, a także dalej – do ukraińskiego Chyrowa – docierać mają natomiast pociągi prywatnego przewoźnika SKPL Cargo. Firma z siedzibą w Zbiersku zapowiedziała, że na własne ryzyko biznesowe będzie realizować przewozy codziennie lub w dni robocze (ostateczna decyzja w tym zakresie jeszcze nie zapadła). Będą to pierwsze regularne połączenia pasażerskie na przejściu Krościenko – Chyrów od 2010 r.
Ciekawy jestem tego eksprymentu. Dawnym przemytniczkiem zdarzyło mi się podróżować. Pytanie czy będzie to wyglądało to podobnie.
sir Bazyl
27-08-2024, 21:14
No cóż, PKP to taki twór co potrafi utopić każde pieniądze bez względu na to czy to działanie będzie kiedykolwiek i komukolwiek służyło czy nie.
Co do połączenia przez Krościenko to wg mnie też na razie nie ma szans. Myślę, że ponowne uruchomienie tego przejścia również wymaga jakiś uzgodnień pomiędzy państwami a na pewno obsadzenia go strażą graniczną oraz służbą celną i wyposażenie tychże w odpowiedni, nowoczesny sprzęt. To wymaga odpowiedniej logistyki i nakładów. Sam fakt, że prywatny przewoźnik podejmie ryzyko biznesowe raczej nie wystarczy.
bartolomeo
27-08-2024, 23:27
Kolejowe przejście graniczne w Krościenku jest formalnie cały czas czynne. Więcej szczegółów tutaj (https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/czy-kolejowe-przejscie-graniczne-w-kroscienku-jest-gotowe-na-pociagi-119597.html) (ponownie portal Rynek kolejowy). Stronniczy cytat poniżej:
[...] likwidacja połączeń nie jest równoznaczna z zawieszeniem funkcjonowania samego przejścia. Tym niemniej nie przyjmuje ono podróżnych, a MSWiA przyznaje, że przed reaktywacją konieczne będzie przeprowadzenie pewnych prac. Nie będą one jednak duże. Co do zasady placówka Straży Granicznej w Krościenku jest bowiem gotowa do realizacji kontroli, według MSWiA przed uruchomieniem połączeń nie są też niezbędne dodatkowe nakłady środków finansowych.
W dalszej części tekstu jednak pojawia się konieczność pewnych wydatków, na szczęście niewielkich.
Jak bardzo da się rozkręcic składy SKPL ? Przekonamy się gdy połączenie ruszy (o ile w ogóle ruszy). A znając życie i realia na rzeczonej granicy ostawiam, że po kilku miesiącach SKPL samo straci zainteresowanie takim biznesem.
bartolomeo
28-08-2024, 17:06
Nie chcę być rzecznikiem SKPL, chciałbym aby to połączenie ruszyło więc szukam argumentów "za" :wink: SKPL już jeżdzi na Ukrainę w innym miejscu (Warszawa-Rawa Ruska), wiedzą więc jakie są realia na tej granicy. Tam kursują w pewnym sensie pod skrzydłami kolei ukraińskich, które skomunikowaym pociągiem wiozą dalej pasażerów do Lwowa - tutaj będą musieli działać samodzielnie. Zobaczymy co z tego wyniknie.
Ma być pociąg z Rzeszowa do Ustrzyk Dolnych:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/podkarpackie-uruchomi-pociagi-z-rzeszowa-do-ustrzyk-dolnych-121505.html?fbclid=IwY2xjawHAHERleHRuA2FlbQIxMAABH XbnU4gCAgO7HBp38ShHTDcVqhFa0pliGa6KoLOLTwx6VNZoc7i neMZqtw_aem_AEbhgz4191MoqiVq5sY7ag
Ma być pociąg z Rzeszowa do Ustrzyk Dolnych:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/podkarpackie-uruchomi-pociagi-z-rzeszowa-do-ustrzyk-dolnych-121505.html?fbclid=IwY2xjawHAHERleHRuA2FlbQIxMAABH XbnU4gCAgO7HBp38ShHTDcVqhFa0pliGa6KoLOLTwx6VNZoc7i neMZqtw_aem_AEbhgz4191MoqiVq5sY7ag
Anonsowane przez Hero połączenie ruszyło
https://www.tvp.info/85211147/polregio-uruchamia-polaczenie-rzeszow-ustrzyki-latwiejsza-podroz-w-bieszczady
don Enrico
15-06-2025, 20:36
Na wakacjach mają jeździć pociągi do Łupkowa
pośpieszny ??? z Krakowa ????
osobowy relacji Rzeszów - Medzilaborce
krzychuprorok
16-06-2025, 01:20
Tak, są już w rozkładzie i jeszcze tego lata pojeżdżą. Potem być może będzie długa przerwa? bo remont linii z Jasła do Sanoka (projektowanie i roboty w terenie) mają potrwać ponad 4 lata ...
Rewolucja na linii kolejowej Jasło - Nowy Zagórz.
Będzie łatwiej, ale wcześniej - przez 3,5 roku - trudniej.
49685
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.