PDA

Zobacz pełną wersję : Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?



chris
29-12-2006, 00:45
Może Bieszczadnicy skrobną kilka choć słówekkk? :-P Nawiasem; jak piszę w okienku : Bieszczadnicy, to mam podkreślone na czerwono to słówko :smile:

Bison
29-12-2006, 03:53
kudłaty nie kuma...??

KKKrzychoo
29-12-2006, 12:18
Ja mam fotke ale dopiero jak sie wejdzie w profil. Nie umiem jej po prostu wsadzić na miejsce

WUKA
29-12-2006, 12:33
Ja j.w.!Choć zdjęć sporo na stronie(ale nie mam ...z psem)
Pozdrawiam.WUKA
www.kwinto.com/wuka.htm (http://www.kwinto.com/wuka.htm)

DUCHPRZESZŁOŚCI
29-12-2006, 14:18
Ja mam tylko zdjęcia tradycyjne i nawet gdybym chciał nie potrafię ich tu zamieścić. Jak zakupię aparat cyfrowy to wtedy zamieszczę swój wizerunek.

MF
29-12-2006, 14:22
Jedni mają ochotę umieszczać swój wizerunek, a inni nie. Obowiązku zdaje się nie ma, to wolne forum ;)

Astra:)
29-12-2006, 22:04
Jedni mają ochotę umieszczać swój wizerunek, a inni nie. Obowiązku zdaje się nie ma, to wolne forum ;)

MF na Prezydenta :)

Mam to samo zdanie :)
Pozdrawiam

WUKA
29-12-2006, 22:27
Tajemnica to rzecz święta,
tak!MF na prezydenta!

Pozdrawiam!WUKA bez tajemnic!

chris
29-12-2006, 23:41
Jedni mają ochotę umieszczać swój wizerunek, a inni nie. Obowiązku zdaje się nie ma, to wolne forum ;)

Tak, oczywiście, jednak może miło niekiedy spojrzeć na zdjątko osoby zamieszczającej swe kwestie na forum. Tajemnica? Proponuję:mrgreen: kwef na ulice i inne publiczne miejsca.

chris
30-12-2006, 02:02
Ja j.w.!Choć zdjęć sporo na stronie(ale nie mam ...z psem)
Pozdrawiam.WUKA
www.kwinto.com/wuka.htm (http://www.kwinto.com/wuka.htm)

Może z kotkiem jakimś, albo chociaż mężuniem ? :-P

KKKrzychoo
30-12-2006, 04:58
Ty Chris też widzę że postanowiłeś się ukryć..... :P

WUKA
30-12-2006, 10:55
>Chris - "Może z kotkiem jakimś,albo chociaż z mężuniem"
Otóż i jedno i drugie,zostało przesiedlone za moją sprawą z Bieszczadu.Mają zatem status "Bieszczadników",co uprawnia do zaistnienia na forum,ale po co?
Pozdrawiam!

Astra:)
31-12-2006, 13:27
Może z kotkiem jakimś, albo chociaż mężuniem ? :-P

... :shock: :-?

Oh! Mon Dieu!
:D

WUKA
31-12-2006, 14:38
"Błożesz Ty moj"-Astra,popieram!

chris
31-12-2006, 17:26
Ty Chris też widzę że postanowiłeś się ukryć..... :P

Ukryłem się dość swawolnie, zapodając nowy watek na forum :-P

joorg
31-12-2006, 17:57
Ukryłem się dość swawolnie, zapodając nowy watek na forum :-P

Dlaczego...??? Wystarczy ,że często wq.. (może irytuję i OŚMIESZAM się) czytających to forum swoimi głupimi i przemądrzałymi , często z wyrażną pogardą wobec innych "pisaniną "-- to przynajmniej nie chcę jeszcze dodatkowo ICH wq.. , mojego fizycznego wizerunku oglądaniem.
Czy jasno się wyraziłem i czy dobrze mnie zrozumiałeś chris bieszczadniku ??
Ps, teraz rozumię dlaczego "swawolnie"??? ukryłeś się .

chris
31-12-2006, 18:48
Dlaczego...??? Wystarczy ,że często wq.. (może irytuję i OŚMIESZAM się) czytających to forum swoimi głupimi i przemądrzałymi , często z wyrażną pogardą wobec innych "pisaniną "-- to przynajmniej nie chcę jeszcze dodatkowo ICH wq.. , mojego fizycznego wizerunku oglądaniem.
Czy jasno się wyraziłem i czy dobrze mnie zrozumiałeś chris bieszczadniku ??
Ps, teraz rozumię dlaczego "swawolnie"??? ukryłeś się .

Ok, różne bywają motywy, pewnie, jasno się wyraziłeś, melduję w pokorze mej, że dobrze zrozumiałem, zaznaczam ponadto, ze nie wiem, na jakiej zasadzie, pod "chris", czyli mym nickiem na forum, zobaczyłem znienacka ksywę 'Bieszczadnik", na której mi nie zależy akurat tu. Nie wiem czy decyduje ilość postów ,czy może można tak nazwać się samozwańczo przy logowaniu... dla mnie bieszczadnikiem jest ktoś kto mieszka i żyje na co dzień w Bieszczadach, ale to na marginesie tylko :|

WUKA
01-01-2007, 13:01
Chris>"Dla mnie bieszczadnikiem jest ktoś kto mieszka i żyje na co dzień w Bieszczadach"

Wolno Ci definiować jak uważasz,ale ja myślę,że "Bieszczadnikiem"jest się całe życie,niezależnie od pieczątki meldunkowej.Kto nosi Bieszczady W SERCU,ten ma prawo tak się nazywać!
(Jest się też Polakiem,mieszkając np.na Tasmanii!)

Pozdrawiam Wszystkich Bieszczadników!WUKA!

Astra:)
01-01-2007, 14:15
Wybaczcie, moi mili, ale mam wrażenie, że ta dyskusja jest groteskowa i poprostu śmieszna... (Rozmawiamy o tym, że masło jest maślane...)

Odwołuję się do postów, które napisałam w temacie: co się stało z chatem? http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=3131
Tematyka podobna.
Pozdrawiam, życząc wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

WUKA
01-01-2007, 14:31
Masła maślanego na forum bywa sporo.Nie odniosłam się do anonimowości,tylko wyraziłam swoje zdanie(po raz pierwszy)na temat,poruszony przez Chrisa "kim są Bieszczadnicy".

Astra:)
02-01-2007, 14:17
Wybacz, Wuka, moja wypowiedź jest daleka od zamiaru urażenia kogokolwiek. Zabrzmiała sucho i jeśli Cię dotknęła, to przepraszam :)

Pozdrawiam

WUKA
02-01-2007, 14:31
Astra,nie ma sprawy!Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!WUKA bez tajemnic.

www.kwinto.com/wuka.htm (http://www.kwinto.com/wuka.htm)

chris
02-01-2007, 19:50
Chris>"Dla mnie bieszczadnikiem jest ktoś kto mieszka i żyje na co dzień w Bieszczadach"

Wolno Ci definiować jak uważasz,ale ja myślę,że "Bieszczadnikiem"jest się całe życie,niezależnie od pieczątki meldunkowej.Kto nosi Bieszczady W SERCU,ten ma prawo tak się nazywać!
(Jest się też Polakiem,mieszkając np.na Tasmanii!)

Pozdrawiam Wszystkich Bieszczadników!WUKA!

A ja już pomyślałem, że jesteś Bieszczadnikiem, mieszkając np. na Tasmanii :smile: W latach 80-ych i nawet 70-ych miałem zajobka na tle Tatr, jednak taternikiem, a już Taternikiem :wink: na pewno nie nazwałbym się, i nie chciałbym, by mnie tak nazwano. Czy ktoś, kto lata co 2 tygodnie samolocikiem może być nazwany lotnikiem, nie wspominając o statusie pilota? Choćby nawet marzenie o tym zawodzie nosił całe swe życie w serduszku swym od samego nawet poczęcia? (byłaś parę razy i jesteś grotołazem? 8-)

bertrand236
02-01-2007, 20:49
A może to trochę ;-) Ci rozjaśni problem http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=2096&highlight=bieszczadnik

chris
02-01-2007, 20:59
A może to trochę ;-) Ci rozjaśni problem http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=2096&highlight=bieszczadnik

jakoś nie rozjaśniło... a czy są okresy jakoweś po "młodej kobiecie", czy wtedy po prostu jest jej koniec... I co to ma wspólnego z Bieszczadami? :roll:

Piotr
02-01-2007, 21:17
I co to ma wspólnego z Bieszczadami? :roll:
Ech lenistwo, po co jest wyszukiwarka?
http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=1664&highlight=bieszczadnik
i teraz zanim znowu ktoś z zacietrzewieniem napisze "jam niegodny/niegodna", niech najpierw przeczyta ten wątek ze zrozumieniem i przymrużeniem (oka).
Na pytanie czy rangi być muszą, odpowiedź brzmi: tak. Czemu? Bo mr president Stały Bywalec, nie wyraził zgody na ich usunięcie ;)
Masz dwa wyjścia: korzystasz z forum i masz z automatu "Bieszczadnik" / nie korzystasz z forum i... masz z automatu "Bieszczadnik", bo napisałeś już ponad 20 postów :)
W kwestii określenia zadaj pytanie ekspertom: http://slowniki.pwn.pl/poradnia - sam chętnie się dowiem.
p.s - pozdrówka Astra :)

bertrand236
02-01-2007, 21:18
jakoś nie rozjaśniło...
Trudno.
Kończę wyjaśnienia i polemikę...

chris
02-01-2007, 21:23
Ano teraz dziękuję Piotrowi za wyjaśnienia, wycofuję wszelakie me myśli niesłuszne, z pokorą padam na pyszczek i nie powrócę do tematu. Wszystko jasne. A za lenistwo me wrodzone przepraszam... :cry:

chris
02-01-2007, 21:29
Ale czy ów president (President) Stały Bywalec :lol: nie potrafi nakazać przy logowaniu na forum umieszczać Zdjątka szanownego Bieszczadnika,:?: coby Go (bieszczadnika) łatwiej namierzyć w terenie??? I nadal, pisząc bieszczadnik ,z małej czy dużej literki, wywala mi na czerwono, czyli jakiś chyba błąd, czy błędzikkkk ....

Piotr
02-01-2007, 21:57
nadal, pisząc bieszczadnik ,z małej czy dużej literki, wywala mi na czerwono, czyli jakiś chyba błąd, czy błędzikkkk ....
Zaraz mnie trafi ;)
A jak wpiszesz w forumową wyszukiwarkę "dupa" to też Ci zaznaczy na czerwono, jak wpiszesz "Solina" to też Ci zaznaczy na czerwono, itp. Jak wpiszesz w dokument Worda szukaną fraze to też Ci zaznaczy (na czarno), jak będziesz przeszukiwał za pomocą Googla jakiś dokument, to też fraze Ci zaznaczy (na żółto). Jasne już dlaczego zaznacza? :)

chris
02-01-2007, 22:03
Mam kompletnego doła. :)))) . Wchodzę sobie w stronkę podesłaną przez Piotra ,> słowniki PWN.pl (jakby nie było) > Poradnia, no i wpisuję jak ten osiołeczekkkk, hasełko : "bieszczadnik" - pisownia - nie znaleziono haseł pasujących do pytania, taką mam odpowiedź ze strony sławetnego jak najbardziej wydawnictwa PWN (dla jeszcze większych, niż ja, osiołeczków , to Państwowe Wydawnictwo Naukowe. Idę dalej - wymowa? nie znaleziono. Odmiana? nie znaleziono. Znaczenie? Nie znaleziono. Może interpunkcja? Nie znaleziono. Składnia? Podobnie. Pragmatyka? Nie znaleziono. Etymologia chociaż? Nie znaleziono. Może słowotwórstwo? (czyli nowomowa)? Nie znaleziono (zanoszę się szlochem w tym momencie...) Ale może nazwy własne? Nie znaleziono (Skała Tarpejska jest mi coraz bliższa). Nadzieja w wyrazach obcych... poapadam w deprechę. Nadzieja ostatnia w części : różne... netetyyyyy. Może : inne? pupeczka . Cholera - dialektologia to jest to ... i netety już dupeczka.Sorry. Targany promyczkiem nadziei ostatniej wpisuję to samo, czyli bieszczadnik z dużej litery i jadę biedny te same opcje. Dupeczka powiększa się. Jestem rozczarowany i rozbity wszelako..... czyli na wszelkie możliwe sposoby. Może tego President tak z moderowania out, skoro już po anglijsku pisujemy????

bertrand236
02-01-2007, 22:07
"Zaraz mnie trafi ;)
A jak wpiszesz w forumową wyszukiwarkę "dupa" to też Ci zaznaczy na czerwono, jak wpiszesz "Solina" to też Ci zaznaczy na czerwono, itp. Jak wpiszesz w dokument Worda szukaną fraze to też Ci zaznaczy (na czarno), jak będziesz przeszukiwał za pomocą Googla jakiś dokument, to też fraze Ci zaznaczy (na żółto). Jasne już dlaczego zaznacza? :)"
:lol:

joorg
02-01-2007, 22:57
Mam kompletnego doła. :))))

To nie pij tyle ... co post to gorzej z tobą .Nigdy nie siadaj do kompa. w takim stanie.Pisałeś ,że zrozumiałeś co do ciebie pisałem , ale to tylko na dwa dni wystarczyło....

chris
02-01-2007, 23:20
bertrand236, takich słówek na "d" nie wpisuję, nie wiem z jakiej wyszukiwarki korzystasz, jednak gdy wpisuję "Solina", mam konkretne linki. Polecił mi Piotr link - skorzystałem. To wszystko. I podzieliłem się uwagami. Przepraszam. Joorg - o tym rudym doczytałem, przed edycją, spoooko, masz prawo nie lubić czarnych, białych, czerwonych, żółtych, Francuzów, Rosjan, kogo tylko zapragniesz. Jednak mam nadzieję że może troszku :))) lubisz ciemnych blondynów albo jasnych szatynów. Może wydrukuj sobie stosowną koszulinkę z opisem tych, których nie lubisz, ot, tak, na bieszczadzkie szlaczki ;) Pozdrawiam Bieszczadników...

Astra:)
03-01-2007, 11:48
p.s - pozdrówka Astra :)


Panooowie...

Chris? Ty Baran? Byk? Panna?.. (oczywiście, że znak zodiaku)
A taaak się pytam głupio :)))
Intrygują mnie Twoje wypowiedzi, toteż łamigówkom moim końca nie ma :)

P.S. Witaaanko, Piotrze :)
I pozdrowienia z daleka :)

olka_olka
03-01-2007, 17:46
Chris powiedz mi co Cię u diabła interesuje jak ktoś wygląda, myślałam, że to jest forum dyskusyjne, a nie jakieś prezentacje. Jeśli ktoś uzna, że ma ochotę na bliższe kontakty, to wtedy będzie się mógł zaprezentować, jeśli nie, zostanie anonimowy. Ja w każdym razie zostaję anonimowa (he he może niektórzy napiszą, że to i lepiej :lol: ) A tak na marginesie, na kompletnego doła (ten wyraz też się podkreśla na czerwono ;-) ) wbrew temu, co pisał joorg :) powinieneś strzelić sobie jednego na zdrowie :mrgreen:.

Astra miło Cię widzieć :)

chris
10-01-2007, 01:29
Jasne, na "forum" w Atenach każdy uczestnik debaty miał papierową tytkę na głowie, z dziurkami na oczki, nosek i usteczka krasomówcze :mrgreen: I tak to po dziś dzień trwa, prawdaż? :lol: Poza tym jeśli admin (Admin, sorry) daje możliwość, to trza z niej , uważam , korzystać , coby forum rozświetlone było pięknymi i mądrymi buzieńkami ;))) , niekiedy może znoszącymi szpetotkę i dziwaczność nicków :!:

natasha
10-01-2007, 14:16
Chris,abstrahując zupełnie od strony merytorycznej Twoich postów: Ty lubisz tak zdrabniać czy to jakiś wkręt? Albo może zakład,że każde słowo w języku polskim da się zeszpecić przedstawiając je w formie zdrobniałej ??? :)

Barnaba
10-01-2007, 15:51
co do słowników..... polecam zapytać speców z Microsoftu (np w pomocy worda) "jaki jest sens życia" :)
W kwestii sedna tematu.... z mojego łażącego pampra (po paru piwach) można wyczytać więcej niż z brodatej facjaty.... A inni? Chris!!! Z całym szacunkiem, ale jak widzę niektóre (choćby powyższy obrazek) to wolę osobiście przy kawie np (co by nie było że ja tylko trunkowy) sobie popatrzeć....

chris
12-01-2007, 21:22
acha, Barnabo, rozumiem.... A co do zdrobnień - piszę troszku na wesoło, przepraszam Nataszo, sorry, natasha, ale niekiedy nie mogę się pows3mać od zdrobnień... Ale postaram się nie ranić polszczyzny ojczyzny naszej jedynej. Jednak uważam,że zdrobnienia takowego efektu nie czynią. Pozdro dla Bronowic.

Kriss40
12-01-2007, 21:36
To nie pij tyle ... co post to gorzej z tobą .Nigdy nie siadaj do kompa. w takim stanie.Pisałeś ,że zrozumiałeś co do ciebie pisałem , ale to tylko na dwa dni wystarczyło....



Czy Ty, Joorg, z jakiejś totalnej patologii sie wywodzisz? Kiedy brak Ci argumentów a - niestety - musisz zabierać na forum głos (doprawdy nie wiem, po co) obrażasz ludzi. Ten wstręt do alkoholu to z domku wyniosłeś?

Kriss40
12-01-2007, 21:45
Żeby była jasność - cytowana przeze mnie wypowiedź Joorga nie dotyczyła mnie. Przynajmniej tym razem. Miałem się nie odzywać na oftopiku, bo za mądre tu wszystko to nie jest, ale kiedyś chamstwu trzeba się w końcu przeciwstawić.

iza
12-01-2007, 23:20
Kriss wybacz ale przeginasz i to bardzo

mAAtylda
12-01-2007, 23:24
Popieram, przeginasz Kriss.

Kriss40
12-01-2007, 23:33
Możecie się popierać :) Mnie to ani ziębi ani pali. I nie cofam ani jednego słowa

Kriss40
12-01-2007, 23:51
Właśnie dostałem dwie prywatne wiadomości od joorga, Raczył - tego się po nim można było spodziewać - wyzwać mnie od komiota i onanisty.... żałosne jest to , jak ogranicziony repertuar ma ta kreatura. Oczywiście, mogę te wiadomości Administratorom serwisu udostępnić. DAlej uważacie, że przeginam? A moze ja tylko na Kimby nie jeżdzę?

iza
13-01-2007, 01:15
Krisie mino mojego wielkiego szacunku i sympatii dla Ciebie to wybacz - przeginasz totalnie .

natasha
14-01-2007, 18:23
acha, Barnabo, rozumiem.... A co do zdrobnień - piszę troszku na wesoło, przepraszam Nataszo, sorry, natasha, ale niekiedy nie mogę się pows3mać od zdrobnień... Ale postaram się nie ranić polszczyzny ojczyzny naszej jedynej. Jednak uważam,że zdrobnienia takowego efektu nie czynią. Pozdro dla Bronowic.

Dziex za pozdro 8)
No i nie masz za co przepraszać, bynajmniej nie tego oczekiwałam. To tylko moja kobieca ciekawość..chciałam dociec,co się skłania do zdrabniania.Ot i co :)
Kriss40 - rządzisz! :grin:

chris
14-01-2007, 18:53
Kriss40 spooko, wygląda na to,że joorg sexu też nie lubi . Jeśli przegiąłeś, to tylko w tym, że ujawniłeś, zapewne bez zgody yorka ;)), treść prywatnej wiadomości odeń do Ciebie.