PDA

Zobacz pełną wersję : Piesza wycieczka, szczytami gór... czy jest to możliwe?



Trauma
06-01-2007, 23:23
Dosyć często jeździmy (ja i kolega) w Bieszczady na jedno lub kilkudniowe wycieczki. W tamtym roku słyszałam jak grupka osób opowiadała jak przeszła cześć trasy, która jest ponoć najdłuższą w Bieszczadach i biegnie szczytami gór.Brzmi to niewiarygodnie ale mimo tego w tym roku postanowiliśmy dowiedzieć się coś na temat tej trasy i przejść taki kawałek jaki zdołamy. Prosiłabym o jakieś wskazówki, którędy iść, gdzie nocować, gdzie się stołować, na co zwracać uwagę... i inne przydatne wiadomości. trauma_666@tlen.pl Z góry dziękuję.

KKKrzychoo
07-01-2007, 01:11
:) mozna to zobić nawet w jeden dzień :)
zobacz http://www.otkrzeznik.prv.pl/

WUKA
07-01-2007, 11:00
No,ja nie wiem,czy Bieg Rzeźnika można nazwać WYCIECZKĄ(coś o tym wiem)ale radzę przeczytać relacje uczestników.Myślę,że chodzi raczej o najdłuższe bieszczdzkie szlaki,na przejście których(mniej zaprawieni)potrzebują tych dwóch dni.

KKKrzychoo
07-01-2007, 14:11
:razz: Ale proszę bardzo tylko ze to trasa nie na dzień ani na dwa Początek Wołosate Rozsypaniec, Halicz, Tarnica, Szeroki Wierch, Ustrzyki Górne, Połonina Caryńska, Berechy Górne, Połonina Wetlińska, Smerek szczyt, Smerek miejscowość, Ferczata, Jasło, Małe Jasło, Cisna, Wołosań, Przełęcz Żebrak, Chryszczata, Duszatyn, Komańcza, (to część Głównego Szlaku Beskidzkiego, im. Kazimierza Sosnowskiego) i dalej z Komańczy szlakiem granicznym (ale to hardcore:x ) Nowy Łupków, Wysoki Groń, Czerenin, Stryb, Sinkowa, Rypi Wierch, Okrąglik, Rabia Skała (mus zejsć do Wetliny z Rabiej Skały bo brak noclegu), Wielka Rawka, Ustrzyki Górne, Wołosate. Trasa dala wprawnych i dobrze zorganizowanych. Noclegi proponuje w Schronisku Chatka Puchatka, w Cisnej, w Komańczy i Wetlinie. Życzę zdrowia i pieknych widoków. :razz: :shock:

Ewentualnie modyfikacja trasy i po zejściu z Rabiej Skały do Wetliny dalej wejście Działem na Rawki i zejście do UG i Wołosatego Napewno bezpieczniej dla zmeczonych bo szlak granicznny od Rabiej Skały jest długi, żmudny i nudny (jeżeli nie liczyć tego że ciągnie sie wzdłuż cudnej Puszczy Bukowej )

Trauma
07-01-2007, 18:21
Dziękuję za pomoc, miałabym jeszcze jedną ogromną prośbę. Proszę polećcie mi jakieś tanie pola namiotowe, "wypróbowane" gospodarstwa itp. Od kosztów całej wyprawy zależy, na jak długie wakacje będę mogła pojechać.

KKKrzychoo
08-01-2007, 09:58
To pytanie do działu zakwaterowanie i usługi, które jest moderowane. Tu nie możemy ci na to odpowiadać. Podpowiem tylko że tego rodzaju wątki już tam znajdziesz.

Trauma
08-01-2007, 17:37
Dziękuję:)

nexus
08-01-2007, 20:48
KKKrzychoo : "Ale proszę bardzo tylko ze to trasa nie na dzień ani na dwa Początek Wołosate Rozsypaniec .....
Wielka Rawka, Ustrzyki Górne, Wołosate. Trasa dala wprawnych i dobrze zorganizowanych. Noclegi proponuje w Schronisku Chatka Puchatka, w Cisnej, w Komańczy i Wetlinie. Życzę zdrowia i pieknych widoków."

Trasa faktycznie fajnie pomyślana, jakoś nigdy niewpadłem na taki pomysł niestety, ale nabrałem ochoty aby tak przejśc te wszystkie szlaki za jednym razem w więcej niż jeden dzień oczywiście :razz: , bo w jeden to chyba niemożliwe.
Jak dla mnie trzeba się podjąć wyzwania, "rękawice zostały rzucone" ;)

Trauma
13-01-2007, 23:50
Jak dla mnie trzeba się podjąć wyzwania, "rękawice zostały rzucone" ;)

To do zobaczenia na szlaku nexus;);-)

KKKrzychoo
14-01-2007, 01:07
A ja wam będę kibicował bo puki co znachory zaroniły mi się aż tak wysilać chociaż może....

eldoopa
19-01-2007, 14:06
Nie wiem ile ktoś dał rady przejść najwięcej ale my ze znajomymi wybraliśmy się z Sanoka-Niebieszczany-Suliła-Chryszczata-Cisna-Jasła-Rabia Skała-Kremenaros-Ustrzyki G. Ja tutaj wymiękłem bo miałem po 4 dniach naciągniete obydwa Achillesy w zasadzie już na Rabiej gdzie nocowalismy mialem spore problemy a przy podejściu na Kremenaros płakałem z bólu ale doszedłem do Ustrzyk walnąłem pare piw i było miło tylko nie mialem jak do ubikacji chodzić ;p Ale reszta wycieczki doszła przez Tarnica-Wierch-Otryt, potem gdzieś nie wiem jak szli do samej Soliny doszli ale tylko 3 os z początkowej grupy :D

klopsik
30-01-2007, 00:44
Wow to tyle mozna przejsc dla mnie szczytem mozliwosci jest bieszczadzki sport wyczynow w postaci turystyki barowej na wiecej mnie nie stac taki lama jestem . Ze tylko pije siedze i tyje i jem pierogi w dwerniku.