PDA

Zobacz pełną wersję : Przypomnienie



Derty
20-02-2007, 11:00
Hej:)

Według statystyki wynikającej z nadesłanych na mój priv zgłoszeń o uczestnictwie, obecnie na KIMB 2007 szykuje się AŻ 14 osób. Gdzie pozostałe gęste tłumy? :D Ci wszyscy pozostający w miażądżcej przewadze miłośnicy UG i okolic?:P Zapraszam do podejmowania jedynie słusznej decyzji i do wysyłania powiadomień do mnie. Jednocześnie jeśli dołączycie jakieś uwagi odnośnie jakichś 'gier i zabaw ruchomych', to obiecuję uwzględnić je przy obmyślaniu planów.
Jak na razie mamy w tym zakresie:
- spalanie barana;
- paintball (Xiro, mógłbyś przebadać możliwości organizacji takiej zabawy w okolicy UG skoro rzuciłeś zapytaniem);
- chaszczowanie w jarcach na bezdrożach w celu węszenia za fantami (z GPS, kompasem itd);
+ domyślne ćwiczenia ogólnorozwojowe w Dniu Obrad (wzmacniamy m.in. mięśnie przywodziciele kończyn górnych, mięśnie przełyku, sprawność strun głosowych, a nade wszystko więź społeczną:))
Pozdrawiam Zabieszczadzonych,
Derty

wojtek legionowo
20-02-2007, 11:31
Ja już poczyniłem pewne ćwiczenia ruchowe kończyn górnych,byłem w sobotę w Zajezdzie bardzo, krótko byłem bo wpadłem w Biesy na parę godzin.
Pozdrawiam

lucyna
20-02-2007, 11:41
Postaram się wpaść na chwilę. Jeżeli bedę mogła pozostać na noc to uzgodnię to z Jackiem tuż przed KIMB. Pozdrawiam

andrzej627
20-02-2007, 18:33
Jak na razie mamy w tym zakresie:
- spalanie barana;
(...)
- chaszczowanie w jarcach na bezdrożach w celu węszenia za fantami (z GPS, kompasem itd);
+ domyślne ćwiczenia ogólnorozwojowe w Dniu Obrad (wzmacniamy m.in. mięśnie przywodziciele kończyn górnych, mięśnie przełyku, sprawność strun głosowych, a nade wszystko więź społeczną:))

Czy dobrze rozumiem, ze to wszystko jest zaplanowane na sobote 19 maja?

Derty
21-02-2007, 11:27
Czy dobrze rozumiem, ze to wszystko jest zaplanowane na sobote 19 maja?

No nie wiem, co i jak. Podejrzewam, że nie wszyscy zechcą paintbolować (jeśli w ogóle uda się to zorganizować). Może też część ludzi zechce zdobyć Rawki lub inną górę szlakiem? A część zechce chaszczować? Ogólna zasada jest taka: wszyscy spotkamy się w Najważniejszy Wieczór i tam spalimy barana, wzniesiemy toasty i zagramy hejnały:D A co do używania sobie w niedzielny poranek - jeśli będą chętni, to można któryś pkt programu powtórzyć:D
Obowiązuje totalna wolność wyboru:)
Poza tym - pewnie narodzą się kolejne pomysły zagospodarowania czasu i dopiero będzie bogactwo oferty;)

Pozdrawiam,
Derty

Derty
21-02-2007, 11:33
Postaram się wpaść na chwilę. Jeżeli bedę mogła pozostać na noc to uzgodnię to z Jackiem tuż przed KIMB. Pozdrawiam

Ha!
Zostałaś zapisana w mojej bazie i już się nie wywiniesz:D
Pozdrawiam,
Derty

PS: Rzuć no nam na pożarcie swoją grupę - zadamy im traskę po warstwicach:D
Jak im później zaproponujesz zwiedzanie leskiego rynku, to bedą Cię na rękach nosić:D

lucyna
21-02-2007, 14:03
:-D Jeszcze nie wiem którą grupę poprowadzę ale sugestia brzmi zachęcająco. Może jeszcze dojdzie jakaś z tych imprezujących to oczywiście ilość KIMBowiczów powiększy się o jakieś 40-50 osób. Jak jeszcze dorzucimy kije do szczotek jako broń przeciwwilczą, spotkanie z miśką z Otrytu oraz degustację nalewek(oczywiście tylko tych z piwniczki Jacka) to może to okazać się to najlepszym programem integracyjnym w dziejach Bieszczadów.:-D Acha napiwki idą na potrzeby KIMB:wink:

Stały Bywalec
22-02-2007, 11:24
Derty, zapisz też mnie + 1, tzn. przybędę z moją piękniejszą (znacznie) połową.

Proponuję też część "intelektualną" obrad KIMB, a nie tylko jakieś tam "gry i zabawy ruchowe".
Oto przykładowe tematy wymagające niezbędnego omówienia i podjęcia uchwał przez Kongres:

1. Utworzenie nowego powiatu bieszczadzkiego z siedzibą w Zatwarnicy.

2. Program melioracji Suchych Rzek w celu zamoczenia tychże.

3. Usypanie z powrotem Rozsypańca.

4. Dopisanie bieszczadzkiego rozdziału do "Raportu o likwidacji WSI".

5. Konkurs na ustalenie ojcostwa najsłynniejszego dziecka w Polsce (w jury zasiądą wyłącznie nasze panie).

I jest to katalog otwarty.
Derty, zbieraj dalsze propozycje.

kobieta_bieszczadzka
22-02-2007, 11:54
Ja proponuje konkurs fotograficzny :-)...:-P.... pt: "Najpiekniejszy zad Bieszczadu"..... a co.......




Ps. zapomniałam wspomnieć o nagrodzie...przewidziany będzie puchar dla zwycięscy, uścisk dłoni Prezesa oraz niespodziewanka :-P

Pastor
22-02-2007, 12:49
Ja proponuję coś dla ducha: dyskusję panelową w celu rozstrzygnięcia kogo miał na myśli św. Franciszek z Asyżu pisząc o "braciach mniejszych". Czy już w Średniowieczu można było przewidzieć wynik wyborów w pewnym, średniej wielkości, kraju europejskim???

PS Biorę na siebie ufundowanie nagrody dla zwycięzcy (pod warunkiem że będzie pełnoletni!)

DUCHPRZESZŁOŚCI
22-02-2007, 17:09
kogo miał na myśli św. Franciszek z Asyżu pisząc o "braciach mniejszych". Czy już w Średniowieczu można było przewidzieć wynik wyborów w pewnym, średniej wielkości, kraju europejskim???
Nie mogąc się doczekać dyskusji w maju postanowiłem temu zagadnieniu przyjżeć się już teraz. Stwierdziłem co następuje.
Skoro to był Święty, to potrafił wszystko przewidywać. A zatem "bracia mniejsi" to dwa samce Kaczki domowej z jednego wylęgu. ;-) Stawiam tedy pytanie dla zoologów. Czy jednemu stadu kaczek mogą przewodzić dwa kaczory?:-D

lucyna
22-02-2007, 17:42
Nie mogąc się doczekać dyskusji w maju postanowiłem temu zagadnieniu przyjżeć się już teraz. Stwierdziłem co następuje.
Skoro to był Święty, to potrafił wszystko przewidywać. A zatem "bracia mniejsi" to dwa samce Kaczki domowej z jednego wylęgu. ;-) Stawiam tedy pytanie dla zoologów. Czy jednemu stadu kaczek mogą przewodzić dwa kaczory?:-D
Tak stadu gęsi:-D

Stały Bywalec
22-02-2007, 19:31
Duchu, przygotuj na ten temat referat na KIMB.:idea:

Lucyno - nie politykuj.:razz:

andrzej627
22-02-2007, 21:42
Wy tu sobie żarty robicie, a ja w dalszym ciągu czekam z niecierpliwością na szczegóły:


- chaszczowanie w jarcach na bezdrożach w celu węszenia za fantami (z GPS, kompasem itd);

KAHA
23-02-2007, 11:13
Andzreju, alez tu nikt nie zartuje ;-) padły tylko ciekawe propzycje co do prowadzonych dyskusji ;-)

A co do chaszczowania, to pewnie io tak wiekszosc wyjdzie na miejscu... :-)

andrzej627
23-02-2007, 15:45
A co do chaszczowania, to pewnie io tak wiekszosc wyjdzie na miejscu... :-)
KAHA, czy tez bedziesz chaszczowac z nami?

KAHA
26-02-2007, 10:17
na razie ciezko cos okreslic... to zalezy od warunkow.... (czyli czy bede miala-a raczej czy bedziemy mieli- podwozke czy nie....)

Derty
26-02-2007, 11:11
Stawiam tedy pytanie dla zoologów. Czy jednemu stadu kaczek mogą przewodzić dwa kaczory?:-D

Nie mogą. Rządzi ten trochę starszy:D Metodą walenia w kaczy dziób młodszego, ale tak, żeby nikt nie zauważył. Zwykle idą w krzaki za domem i nie widać:D Trochę najwyżej trzaska i chrzęści w zielonych gąszczach i młodszy później tygodniami nie wystawia się na widok stada:P A może ja coś mylę?:)

Pozdrawiam Zabieszczadzonych
Derty

yasiolek
02-03-2007, 10:17
Mi sie zawsze wydawało ze przewodzi kacza-mama... potem w kolejności od najwyższego do najmniejszego....

Stały Bywalec
02-03-2007, 21:59
A jak się trafią dwa jednakowej wielkości, np. bliźniaki ?

yasiolek
02-03-2007, 23:31
zawsze jest ...... nawet minimalna różnica wzrostu .....

KAHA
05-03-2007, 09:22
ale może być niezauważalna gołym okiem....

Pastor
05-03-2007, 13:59
Dyskusja poszła jakby trochę obok, więc pozwolę sobie przypomnieć co przywołany tu Święty w innym miejscu napisał o braciach mniejszych,cytuje: "to też są nasi bracia, tyle że głupsi". I tu się otwiera pole do dyskusji, bo o ile wiadomych braci spokojnie można nazwać mniejszymi (trudno,nie dała Bozia wzrostu) to czy można ich nazwać głupszymi??? Pozdrawiam!

yasiolek
06-03-2007, 01:45
nie dane mi było dzis ogladnąc szkło kontaktowe na tvn24 .... ale mama mi powiedziała ze pokazywali fragment wystapienia/ wywiadu w którym jeden z braci nazwał Polaków durniami .... nie wiem o co poszło dokładnie ... jak sie uda wytrzymać to o 2:30 jest powtórka...

chris
06-03-2007, 01:48
akurat tu chyba nieco racji miał ;-), a może Mama coś przeinaczyła... :mrgreen: ...to tak w ramach PRZYPOMNIENIA 8)

yasiolek
06-03-2007, 02:04
ale to w takim razie i odnosi sie i do ciebie ....

chris
06-03-2007, 02:07
na szczęście jestem pół krwi Czechem :-), zatem ... połowicznie chociaż :oops:

KAHA
06-03-2007, 12:06
hmmm i znow polityka.... ehhhh

dodam ze taki byl temat:


Hej:)

Według statystyki wynikającej z nadesłanych na mój priv zgłoszeń o uczestnictwie, obecnie na KIMB 2007 szykuje się AŻ 14 osób. Gdzie pozostałe gęste tłumy? :D Ci wszyscy pozostający w miażądżcej przewadze miłośnicy UG i okolic?:P Zapraszam do podejmowania jedynie słusznej decyzji i do wysyłania powiadomień do mnie. Jednocześnie jeśli dołączycie jakieś uwagi odnośnie jakichś 'gier i zabaw ruchomych', to obiecuję uwzględnić je przy obmyślaniu planów.
Jak na razie mamy w tym zakresie:
- spalanie barana;
- paintball (Xiro, mógłbyś przebadać możliwości organizacji takiej zabawy w okolicy UG skoro rzuciłeś zapytaniem);
- chaszczowanie w jarcach na bezdrożach w celu węszenia za fantami (z GPS, kompasem itd);
+ domyślne ćwiczenia ogólnorozwojowe w Dniu Obrad (wzmacniamy m.in. mięśnie przywodziciele kończyn górnych, mięśnie przełyku, sprawność strun głosowych, a nade wszystko więź społeczną:))
Pozdrawiam Zabieszczadzonych,
Derty

robines
06-03-2007, 12:25
nie dane mi było dzis ogladnąc szkło kontaktowe na tvn24 .... ale mama mi powiedziała ze pokazywali fragment wystapienia/ wywiadu w którym jeden z braci nazwał Polaków durniami .... nie wiem o co poszło dokładnie ... jak sie uda wytrzymać to o 2:30 jest powtórka...

Jak się dowiesz o co dokładnie poszło...to napisz/czekam.
Jezeli już wchodzimy w tematy polityczne (wiele razy postulowałem by tego nie robić na tym forum) mam dla Ciebie Przyjacielu inny fajny cytat. Pewnie większość forumowiczów (tych mądrzejszych) obrazi się na mnie,Ty pewno też bo w Szkle tego nie puszczaja...:lol:

"Polskość to nienormalność-takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością,kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu"- Donald Tusk.

Derty
02-04-2007, 16:06
A tak mi przyszło do głowy, że może polskość to donaldowość? Sam już nie wiem:O

A teraz ad rem: w mojej bazie uczestników KIMB widnieje 14 osób;> Przypominam o mojej prośbie wysłania do mnie info na PW o zamiarze uczestniczenia w imprezie oraz o liczbie osób, które będą towarzyszyły osobie zgłaszającej. W miarę możliwości proszę o podanie nicków tych osób, aby uniknąć wielokrotnego zgłoszenia uczestników:)
Dziękuję za odzew...

Derty

andrzej627
29-04-2007, 01:07
Ogólna zasada jest taka: wszyscy spotkamy się w Najważniejszy Wieczór i tam spalimy barana, wzniesiemy toasty i zagramy hejnały
O której godzinie się spotykamy?

Stały Bywalec
04-05-2007, 11:10
"Ogary poszły w las.".

Już tylko trzęsienie ziemi, ew. coś podobnego, mogłoby uniemożliwić moje uczestnictwo w VI KIMB.

Nawet miejsce zakwaterowania mam już zarezerwowane ! I to w samych Ustrzykach Grn.- w dniach od 14 do 23 maja.

Gdyby trzeba było coś pomóc organizacyjnie, to proszę o kontakt via "prywatne wiadomości" na naszym forum. W odpowiedzi m.in. podam mój nr tel. kom. (tym, co go jeszcze nie znają), celem ułatwienia kontaktu.
Z góry tylko zastrzegam, że rzeźnikiem (ani z wykształcenia, ani z zamiłowania) nie jestem, więc barana nie zarżnę i nie wypatroszę. Natomiast dołożę się do kosztów imprezy, jak również wezmę udział w konsumpcji.

Pisząc co powyżej, powinienem właściwie używać liczby mnogiej. Na KIMB-ie pojawię się bowiem nie sam. Towarzyszyć mi będzie Szanowna Małżonka oraz (na razie tylko na 50%, ale to też jest dużo) Żabki - uczestnicy I i II KIMB.

długi
04-05-2007, 12:14
A za Tobą przyleci Twój druh i będzie komplet.
Pozdrawiam serdecznie
Długi

Michał
04-05-2007, 14:45
Witam Stały

Pisząc co powyżej, powinienem właściwie używać liczby mnogiej...

chyba liczby "trojgiej" - kurna, a co z kotką?!!
Jakby co to podrzuć ją do mnie. :-)

Pozdrówka

Stały Bywalec
04-05-2007, 21:25
Michale, kotka zostaje z córką i pilnuje jej przygotowań do sesji egzaminacyjnej. Musi poczekać do jesieni.

Długi, mój druh pewnie nie zawiedzie i przyleci. Za to mam pewien problem z Miśką z Otrytu. Dostałem wiadomość, iż jest na mnie wściekła, że przyjeżdżam z żoną.

Michał
04-05-2007, 21:57
Michale, kotka zostaje z córką i pilnuje jej przygotowań do sesji egzaminacyjnej. Musi poczekać do jesieni.

Alem się zajął śmiechem - mam nadzieję, że kotka zaliczy!!! :oops:


Długi, mój druh pewnie nie zawiedzie i przyleci. Za to mam pewien problem z Miśką z Otrytu. Dostałem wiadomość, iż jest na mnie wściekła, że przyjeżdżam z żoną.

Ty się Stały martw lepiej, coby Twoja lepsza połowa (co ja gadam - 3/4!!!) się nie wkurzyła. Miśkę wziąłem na siebie - w zeszłym roku - cudną jesienią - spotkałem toto pod Wołosaniem. Nakarmiłem, chciałem przytulić, ale resztki instynktu kazały mi stamtąd spierd... w podskokach. Wiem, że to ona - miała taką białą łatkę z lewego boku. I naderwane prawe ucho.

Stały - co się stało, żeś Bieszczady jesienne sprzedał za marny, młdkowaty (ale wyraz!) szaro-sraczk...- zielonkawy kolor wiosny?!!

:oops::oops::oops:

Ale mie pochuśtało!!!
Pozdrawiam wszystko co OTRYCKIE - a szczególnie te 3/4

Do zobaczenia na szlaku

Stały Bywalec
07-05-2007, 19:56
Michał :
"(...) Stały - co się stało, żeś Bieszczady jesienne sprzedał za marny, młdkowaty (ale wyraz!) szaro-sraczk...- zielonkawy kolor wiosny?!!(...)"

Nic nie zamieniłem, lecz "kupiłem" dodatkowo.
We wrześniu i październiku też wybieram się w Bieszczady. I też tradycyjnie - na 3 tygodnie. I (chyba) też tradycyjnie - do Sękowca.

Poza tym, Michale, obraziłeś Misię. Jak mogłeś odrzucić jej zaloty i zrezygnować z pieszczoty, w której się wyspecjalizowała ?!

Stały Bywalec
09-05-2007, 21:45
Napisałem 4 maja:
Nawet miejsce zakwaterowania mam już zarezerwowane ! I to w samych Ustrzykach Grn.- w dniach od 14 do 23 maja.

Zycie jest pasmem niespodzianek, nie zawsze przyjemnych.

W związku z wyjątkowo nieprzyjemną "niespodzianką" :-( zmuszony jestem nieco przesunąć swój pobyt w Ustrzykach Grn. Będę tam od 16 do 26 maja, a zatem na VI KIMB się stawię !
A 17 maja wieczorem wpadnę do "Zajazdu Pod Caryńską". Mogę wtedy uiścić "baranią" albo "świńską" opłatę za siebie i żonę.

Wcale mi nie jest do śmiechu.
W zasadzie to mogę napisać, że ubył jeden z Nas. Bo był na I KIMB-ie. Mój szwagier (brat żony). Został uwieczniony na zdjęciach z I KIMB. We wtorek 15 maja go pożegnamy. :sad:

bertrand236
09-05-2007, 22:07
Jedyne, co mogę napisać, to tylko to, że jeżeli bardzo lubił Bieszczad, to z pewnością spojrzy z góry na KIMBOWE obrady.
"Trzymcie się"

Michał
09-05-2007, 23:20
Witam



Zycie jest pasmem niespodzianek, nie zawsze przyjemnych.

W zasadzie to mogę napisać, że ubył jeden z Nas. Bo był na I KIMB-ie. Mój szwagier (brat żony). Został uwieczniony na zdjęciach z I KIMB. We wtorek 15 maja go pożegnamy. :sad:

Kazik - bardzo mi przykro. I tak jakoś smutno.
"Pilnuj" małżonkę/

Cześć i chwała bieszczadnikom

Stały Bywalec
11-05-2007, 07:49
Pewnie nam z góry pogrozi palcem. Ale żartobliwie. Wbrew zewnętrznym pozorom był bardzo pobłażliwy.

Najbardziej widoczny jest na 3-ciej i 5-tej fotografii (w niebieskiej, kraciastej flanelowej koszuli): http://twojebieszczady.pl/kimb.php

Parę wątków poświęciłem Mu też w swojej relacji z 2002 r.:
http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=543