Zobacz pełną wersję : Pyrlandia
bertrand236
07-10-2007, 19:16
Jeżeli nie macie nic przeciwko temu będę tu wrzucał fotki z Pyrlandii. Na początek dzisiaj. Macie ochotę też coś wrzucić, to się nie pogniewam.
Pozdrawiam
Dziś po południu-dąb Bartek
Czarek pl
07-10-2007, 22:27
Bertrand,gratulacje dla Lecha za wczorajsze zwyciestwo:lol: !
A zdjecie?Fajna jesień.
bertrand236
07-10-2007, 22:30
Dzięki.
pozdrawiam
W Pyrlandii też są piękne, jesienne kolorki...
A to widoczki z Kongresówki
Bertrand,gratulacje dla Lecha za wczorajsze zwyciestwo:lol: !
Siedzę sobie w Bieszczadzie i dostaje sms:
"Lech Poznań legła Warszawa" :) to od razu wiadomo kto wygrał:)
"Po dywanie z mchów zrudziałych cicho stąpa jesień..." w Pyrlandii oczywiście ;)
kubaczartaluda
12-10-2007, 23:32
Trochę dalsze rejony Pyrlandii:wink:
bertrand236
13-10-2007, 00:54
Trochę dalsze rejony Pyrlandii:wink:
No... Pyrlandia od morza do Bieszczadu:lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam
bertrand236
13-10-2007, 19:40
A tak wyglądał dzisiaj Poznań. No może jedno z ładniejszych jego miejsc.
kubaczartaluda
13-10-2007, 20:28
Skoro zachodniopomorskie jest już oficjalnie częścią Pyrlandii, to... niebko nad zachoniopomorską częścią Pyrlandii:grin: a konkretnie nad Podańskiem.
bertrand236
23-02-2008, 21:32
Dawno tu nic nie wrzuciłem.
Byłem dzisiaj w lesie z Renatką i to jest najważniejsza część tej informacji :smile:
Nagle z lasu wyłonili się żołnierze Czerwonej Armii i odziana po wojskowemu ludność cywilna. Na postronku prowadzili kilku żołnierzy Wermachtu. Byłem w szoku takim, ze zdjęcia mi nie wyszły. Cud jakiś, że z zyciem uszliśmy i na "biełe niedźwiedzie" nas nie wysłali.
Oto kilka fotek z dnia dzisiejszego
Stały Bywalec
23-02-2008, 21:45
Pyrlandia, przełom lat 1944/45.
Pyrlandzka wieś, ciemna noc.
Ktoś się głośno dobija do wiejskiej chaty na uboczu.
-Otwieraj !
- A wy, kto ?
- Otwieraj ! My partizany !
- A, partizany. A skolko was ?
- Ein und zwanzig.
- A, partizany. A skolko was ?
- Ein und zwanzig.
nie bujtje sie , my z NRD:-) partizany... a czasy wy matie w tej Pyrlandi..dawajtje.
bertrand236
23-02-2008, 22:34
A ten Krasno Armijca na pierwszym planie to kto? Partizan? z NRD?
bertrand236
09-03-2008, 22:45
W.P.N. rezerwat Rozlewiska nadwarciańskie dzisiaj
Zajebiste.W lesie kwitną już zawilce,krokusy,wiosną "daje"...
Rozlewiska nadwarciańskie
w WPN jest rezerwat Zalewy Nadwarciańskie... gdyby nie foty gotów bym uwierzyć że odkryto nowe tereny. Chyba że Wigierski jest tak łudząco podobny: p
bertrand236
11-03-2008, 08:53
O.K. Synu. Masz rację. Przepraszam wszystkich. Okazuje się że znasz lepiej topografię WPN. Cieszy mnie to.
bertrand236
17-03-2008, 10:00
Tylko jedna fotka z wczorajszego wypadu poza Poznań. To CUDO jest na chodzie. Widziałem jak jedzie. Pamiętacie takie?
Pozdrawiam
Dziewczyny na traktory?
Znam jeno ze starych kronik;)
Czyżby zdjęcie ze Szreniawy? :D
bertrand236
17-03-2008, 16:32
Tak. Wczoraj był tam Jarmark Wielkanocny.
Pozdrawiam
Gdzieś mam jeszcze zdjęcia z tamtego roku :) W tym roku w Szreniawie znajoma prezentowała swoje "wyroby". Szkoda, że taki beznadziejny jest dojazd do samego muzeum.Ale to jedno z ciekawszych miejsc w wielkopolsce.
Ale to jedno z ciekawszych miejsc w wielkopolsce.
Nie byłaś więc nie wiesz, ale jedno z ciekawszych miejsc to mój pokój:) W tymże pokoju zmontowałem coś .... przedstawiam Zalewy Nadwarciańskie
bertrand236
18-03-2008, 08:57
.... Szkoda, że taki beznadziejny jest dojazd do samego muzeum.Ale to jedno z ciekawszych miejsc w wielkopolsce.
No nie przesadzaj z tym dojazdem. Z domu jechałem 20 min. Jarmark cieszył się olbrzymim zainteresowaniem, więc samochodów było "mnóstwo za bardzo", a od szosy Poznań Wrocław do muzeum jechałem około 3 min /500-800m/. Chyba, że masz na myśli dojazd z Rzeszowa. :wink:
Pozdrawiam
Bertrand236: Jechaliśmy od strony Buku.
Barnaba: Co zmontowałeś?
Trauma, co zmontowałem jest w poście nr 26 tego wątku.....
Zdjęcie dzisiejszego dnia:
http://picasaweb.google.com/wielkopolskiparknarodowy/WietlistaDBrowaNaWysoczyNie/photo#5181366375604964178
bertrand236
25-03-2008, 09:40
Miejsce:Wielkopolski Park Narodowy. Czas: Drugi Dzień Świąt Wielkanocnych 2008.
I jeszcz trochę pyrlandii:
bertrand236
25-03-2008, 14:10
I jeszcz trochę pyrlandii:
I co dalej?
Przepraszam ale w trakcie przygotowywania załącznikó wleciała jak zwykle praca na wczoraj.
bertrand236
25-03-2008, 23:05
Jeszcze tyrasz?
Witam
W końcu chwila wolnego i dołączam zdjęcia te których nie zdążyłem załączyć poprzednio. Różne klimaty dzień i noc stolicą pyrlandii
I jak człowiek ma chwile wolnego to może się troszkę pobawić, więc jeszcze dołożę troche fotek z tzw szacht (dla niewtajemniczonych to wyrobiska po wydobyciu gliny dla cegielni).
67596760 Dopiewo pod Poznaniem - majówka
Ahhh.. te płaszczyzny :)
Pyra, nie do wiary, wsrod Twoich zdjec sa fotki, w ktorych tle widac kosciol w na rynku w Zabikowie, czy jestes moze z Lubonia? Szachty znam jak wlasna kieszen, bo tam w dziecinstwie zaby lapalem, a w Obozie na Niezlomnych sprzatalem w ramach prac spolecznych...
Pozdrawiam absolwent SzP nr 1 z 1980,
Masz racje bo to są szachty za kościołem ojców oblatów, ul pszczyńska. Tam można na szagę iść do żabikowa. Szkoda tylko, że ten teren pomału zamienia się w wysypisko śmieci z okolicznych domków jednorodzinnych. A jako mciekawostkę podam informację, że w tym miejscu występują ptaki chronione wpisane do czerwonej księgi gatunków zagrożonych.
Pozdrawiam Marek
O ptakach nie wiedzialem, czy wiesz moze, jakie gatunki? Miejsce zawsze bylo fascynujace, pamietam, ze swego czasu Lubon (do ktorego, o ile sie nie myle,teren administracyjnie nalezy) planowal uporzadkowanie szacht i uczynienienie z nich terenu wypoczynkowego na wzor Malty, ale pewnie nie wystarczylo tzw. srodkow. Moze i dobrze, bo z oazy spokoju zrobilby sie turystyczny jarmark.
NB dla Ciebie to jest teren za kosciolem Ojcow Oblatow ul. Pszczynska, a dla mnie za obozem zabikowskim ul. Niezlomnych, wszystko zalezy od punktu widzenia...:)
Pozdrawiam,
Jarek
Witam
Ładna pogoda w pyrlandii, słonko dawało dzisiaj wiosenne ciepełko, więc wypadłem w plener oczywiście ze sprzętem foto. Odwiedziłem Rogalin. Aby zachędzić do odwiedzin załączam kilka fotek.
bertrand236
30-03-2008, 22:33
A ja byłem w Rosnówku. Widziałem sporo zwierzyny płowej. Renatka stwierdziła, że ostatnio tyle zwierząt w Bieszczadzie nie widziała. Zdjęcia mi nie wyszły. Z dzisiejszego dnia mam tylko 2.
Tak, Słonko dziś grzało prawdziwie wiosennie. Kilka fotek z innego regionu Pyrlandii.
Dzieki za zdjecia, ale mieliscie sympatyczna pogode!
Proponuję, zilustrować pyrlandię wiosną. Dzisiaj wrzucam kilka fotek z wypadu nad wartę w okolicach puszczykowa i poszukiwanie wiosny w wilkopolskim parku narodowym.
Pozdrawiam
Marek
Marek, dzieki, jak widze wycieczka sie udala, a i innym (mnie na pewno) sprawiles duza radosc.
Jakie plany na nastepny weekend?...:)
wiesz nie mam jeszcze pomysłu, ale myślę, że im bliżej wekendu to do głowy jakaś pomysła wpadnie.
bertrand236
11-04-2008, 22:45
Pyra.57 poproś Moderatora o doklejenie tego wątku do wątku o Pyrlandii. To jest Forum Bieszczadzkie i kilka wątków o Naszej kochanej Pyrlandii jest niepotrzebne. Bajzel się robi.
Pozdrawiam
Tak, Słonko dziś grzało prawdziwie wiosennie. Kilka fotek z innego regionu Pyrlandii.
Widzę Przemku, że nikon nieźle hula :-)))
http://wiadomosci.onet.pl/1728395,19,uruchomiono_wirtualna_encyklopedie_hist orii_wielkopolski,item.html
Widzę Przemku, że nikon nieźle hula :-)))
Mam nadzieję Wojtku, że w końcu zawitasz do Pyrlandii i pohulamy razem po naszych bezdrożach. W jeziorach jest nadal mnóstwo ryb. ;)
PS. Ładny avatar
Od rana piękny dzień więc wybrałem się do dołżycy. Zasłyneła (dołżyca) za czasów poprzedniej koalicji odwoływaniem dyrektora muzeum (bo mason i wykształciuch). Osiodłałem swoje mechaniczne konie, i naprzód ...
Miejsce to urzekło mnie nie tylko pięknymi widokami ale również wyjątkowo miłą, uprzejmą i otwartą na turystów załoge tego muzeum. Wiadomo 13-tego musi człowieka dopaść pech. I pech mnie dopadł. Klikam kilka fotek i aparat robi kuku... bo bateria rozładowana. Dobrze, że miałem ładowarkę, kontakt z obsługą muzeum kilka chwil i pawer przywrócił życie sprzętowi. Dzięki temu mogę Wam zademonstrować kilka fotek. Myślę, że zachęcą Was do odwiedzenia tego miejsca. Dowiedziałęm się, że pod koniec mają będą tam imprezy plenerowe, koncerty muzyczne itp.
A poniżej coś dla oka .....
Pozdrawiam
Marek
Marek, jak zwykle piekne zdjecia, dziekuje! Czy daleko z Poznania do Dolzycy?
NB czy to jest ten najwyzszy platan w Pyrlandii:
http://forum.bieszczady.info.pl/attachment.php?attachmentid=7041&d=1208102405
Pozdrowienia,
Widzę, że i Pyrlandia się zazieleniła i ziarnopłon chyba kwitnie. Platan całkiem całkiem. Szkoda, że u nas na wschodzie takich nie ma.
I jesze typowe pejzaże pyrlandii, te widoki są spod dolska.
Pozdrawiam
Marek
Tarnie już u Was kwitną, a unas dopiero pączki puszczają.
Cześć Jarek
Dołżyca leży jakieś 90 km od poznania. Jedziesz do jarocina, za jarocin odbijasz w prawo. Droga dobrze oznakowana. Co do platana to pracownicy muzeum poinformowali nas, że w tym roku pomiar wykazał, że obwód drzwa na wysokości 1 m od ziemi wynosi 10,6 m. Kolos robi wrażenie
Pozdrawiam
Marek
Mam nadzieję Wojtku, że w końcu zawitasz do Pyrlandii i pohulamy razem po naszych bezdrożach. W jeziorach jest nadal mnóstwo ryb. ;)
PS. Ładny avatar
Przemku, dziękuję za nieustające zaproszenie. Może wreszcie się tak stanie jak piszesz!:grin: A wtedy wszystkie ryby nasze, bezdroża pokonane, a co najważniejsze wreszcie poznam w realu "pyrlandzkie legendy forum!" :-D:!:
Marek, dziekuje za informacje. Bedac w rodzinnych stronach zawsze jezdzimy do Kornika, Rogalina, Puszczykowa, niekiedy rowniez do Gniezna, ale nastepnym razem trzeba bedzie urozmaicic wyjazdy, a Dolzyca wyglada bardzo sympatycznie.
W ogole swietny temat, dzieki za rozpoczecie i kontynuowanie go, pozwala na poznanie swojego regionu, i to nie poprzez bezosobowe opisy w jakims przewodniku.
NB Lecki to klasyka, w liceum mielismy nauczycielke od geografii, ktora duzy nacisk kladla na poznanie Wielkopolski i przewodnik Leckiego byl dla nas podstawowa lektora.
Pozdrawiam,
Jarek
Dolzyca
Jarek
to Dołżyca, czy Dobrzyca? bo już nie wiem
przechadzając się nad Wartą dzisiaj, zaobserwowałem koziołka. Pan kozioł był uprzejmy poczekać aż zdejmę plecak, wyciągne aparat, zniecierpliwiony przestaną z nogi na nogę... ja zmieniłem obiektyw- I CHLAS!!! jest foto
Barnaba, dzięki,że zwróciłeś moją uwagę na błąd. Powinno być Dobrzyca. Nie wiem czemu przypałentała się mi Dołżyca, ale to chyba efekt działania jakiegoś złośliwego chochlika, fatalna sprawa. Za zamieszanie forumowiczów przepraszam. Ala tak czasami jest, że błąd się człowieka przyczepi. A może to jeszcze pokłosie związanego z 13 pechem.
A propo koziołka fajna fota. Ostatnio nie miałem tyle szczęścia bo przy jeziorku skrzynki tylko przemknął w pięknych susach, nawet nie zdąrzyłem przyłożyć aparatu do oka.
Pozdrawiam
Marek
I się dzisiaj narobiło w stolicy pyrlandii. Niebo zrobiło się czarne i luneło, oczywiście nie obyło się bez błyskawic i oczywiście grzmotów.
Dzisiaj pozostaje tylko net, mocna kawa i może coś jeczcz ... (mocniejszego).
Poniżej para fotek
Pozdrawiam
Marek
Ale lalo, niesamowicie, prawdziwa wiosenna burza! Tak nawiasem probuje zidentyfikowac miejsca pokazane na zdjeciach, ale nie moge dac sobie rady...
Jarek mała podpowiedź, to skrzyżowanie ulic bukowska polna. Następnie widać budynki andersji z jednej strony a po przeciwnej to nowy budynek instytutu stomatologii uniwersytetu medycznego. W głębi widoczna kopuła stadionu lecha. A to co ledwie widać to osiedle kopernika. Chciałem jeszcze zrobić fotę błyskawic ale jakoś nie chciały wspólpracować i się nie udało.
pozdrawiam
Marek
Marek, to prawie jestesmy sasiadami, bo ja pomieszkuje na Swicie... Tez to pierwsze zdjecie tak mi znajomo wygladalo, a przeciez podrugiej stronie jest szpital polozniczy gdzie mi sie starsze dziecko urodzilo...
A Barnaba mial rzeczywiscie szczescie z tym koziolkiem, moze go tam regularnie podkarmia, ze tak pozuje...:)
Pozdrowienia,
Jarek
Od 16 do 19:30 grzmiało i padało nad Rusałką. Magia...
Jarek powiem więcej, byliśmy bardzo bliskimi sąsiadami bo prawie 8 lat pracowałem na ogniku. A barnaba napewno czymś przekupił koziołka, a może nie?
Pozdrawiam
Marek
bertrand236
15-04-2008, 22:39
Chodziłem do SP 76 na Sierakowską.
Pozdrawiam
Jakie to nasze stołeczne miasto małe, a może ten fyrtel ma coś w sobie, że jesteśmy podatni na bieszczadzkie klimaty?
Jakie to nasze stołeczne miasto małe, a może ten fyrtel ma coś w sobie, że jesteśmy podatni na bieszczadzkie klimaty?
A mój fyrtel to co? Też trochę jestem podatny.Ale może Wy,Polanie macie jakieś specjalne ciągoty do gór,które u nas,Wiślan są normalne :twisted:
A mój fyrtel to co? Też trochę jestem podatny.Ale może Wy,Polanie macie jakieś specjalne ciągoty do gór,które u nas,Wiślan są normalne :twisted:
To jest dowód na to, że Polanie pochodza o Wiślan, a Wiślanie od ...
Się gwarowo nieco zrobiło, korzystając a propos fyrtla... ubaw był całkiem niedawno... znajoma znajomej potrzebowała do mgr jakieś ankiety o gwarze. I było pytanie "co to jest klunkier?", na to ja się uśmiechnąłem i odpowiadam "ajzol jakiś".
(dla niewiedzących oba słowa odnoszą się do bliżej nieokreślonych metali)
Przecież ajzol to wichajster ;)
A ja myslalem ze dynks...
A może jakaś wajcha ?:lol:
dynks to taki wystający ajzol- co sie można o niego rąbnąć:)
A Wajcha to chyba ogólnokrajowe słowo.... czy nie?
A Wajcha to chyba ogólnokrajowe słowo.... czy nie?
Wajchy nie spotkałem w "szerokim kraju", lecz może faktycznie jest gdzieś używana ?
http://www.poznan.pl/mim/public/slownik/words.html?co=list&lang=pl&letter=W
U mnie w domu. Dziadek był z Pyrlandii.
Przypuszczam, że wajchy nie używają nigdzie poza pyrlandią jak również nigdzie nie noszą glazejek i nie palą funcki na petrol gdy nie ma pałeru. A swoją drogą widzisz Browar faktycznie my polanie mamy taką ciągotę bo u nas gór brak, a jak się czegoś nie ma to się tego intensywniej pragnie.
Pozdrawiam Marek
PS
A może nowy wątek pyrlandzka gwara. Może być ciekawie. Można zacząć od nieśmiertelnej antrejki, ryczki, tytki, pyrek, itp.
Hmm pokojarzmy: przez antrejkę można wejśc do pokoju, gdzie znajdują się ryczki, a obok nich na stoliku tutki z cukierkami.
lucyno widać, że masz pyrlandzkie korzenie - brawo !!!!!!
pozdrawiam
Marek
bertrand236
16-04-2008, 23:04
Lucyna! Tutka to może.... przemilczę. A cukierki mogą być w tytce obok szneki z glancem.
Kiedyś obsługiwałam kilkakrotnie panie z kół gospodyń wiejskich. Nie tylko z Pyrlandii. Nie korzystałyśmy z jedzenia w restauracjach. Autokar zatrzymywał się w szerym polu, panie wyciągały obrusy i jadło z bagażnika. No i coś nie coś. Szneki z glancem też były pierwszego dnia. Szybko wysychają i już nie są tak pyszne.
To proponuje gzik, jest super albo leberkę.
Marek
Pyry z gzikiem i sznytloszkiem ;-)
PYRY Z GZIKIEM
Pożyczyć:
tytkę pyrów
gzik
sznytloszek
śmietana
zalc
Pyry ugotować. Gzik gichnąć w michę, wlać śmietanę, dać wuchtę sznytloszku. Posolić. Wtykoć cuzamen
Kilka fotek z dzisiejszego „chaszczowania”. Szkoda, że nie można dołączyć odgłosów szumiącego strumienia, śpiewu ptaków oraz cudownego zapachu wiosny unoszącego się w powietrzu.
Witam wszystkich.
Tym razem inaczej zamiast "chaszczowania" jak pisze Polej, ja dzisiaj podziwiałem konie i ułanów. Już poraz XXIII obchodzimy w pyrlandii dni ułana. Impreza świetna. I trochę historii polskiego oręża można liznąć. Warto zobaczyć. Poniżej pare fot
Pozdrawiam
Marek
wedle mnie profanacja cytadeli.... z resztą nie od dziś- i nie po raz ostatni... niestety. Ale zdjęcia całkiem zgrabne, choć lepiej pewnie prezentowałyby się piękne panie w rozpuszczonych włosach.... no ale fakt- to święto ułanów...
Barnaba, mówisz, masz, białogłowy wprawdzie włosów rozwianych nie mają, ale całkiem, całkiem.... I konie piękne i tym bardziej kobiety.
Pozdrawiam
Marek
PS.
Zgadzam się z tobą, że chyba bardziej szczęsliwym miejscem na obchody tego święta byłyby wola.
Viperaberus
21-04-2008, 18:30
Tylko jedna fotka z wczorajszego wypadu poza Poznań. To CUDO jest na chodzie. Widziałem jak jedzie. Pamiętacie takie?
Pozdrawiam
Przepiękny pojazd.
1 maja zapraszam nad Zborowo - będą pokazy lotniczne.
To zdjęcie z imprezy z zeszłego roku:
7141
http://www.epoznan.pl/index.php?section=kultura&subsection=wydarzenie&id=20846
Do poprzedniego posta.
dzisiejszy wypad do lasu uważa się za udany:
A cóż to na pierwszej fotce drogę przebiega z prawa do lewa?
bertrand236
27-04-2008, 22:31
To Bertrand sarenkę przepłoszył i zdziwiony stoi.
bertrand236
28-04-2008, 21:13
Klimat w Poznaniu wyraźnie się ocieplił ostatnio. Stado słoni wylazło mi na trawnik prawie przed blokiem....
Ciekawe kto posprząta po tym, który właśnie zaczął „robić” na trawnik ? :lol:
Nikt. Nie mogę patrzeć jak męczą te zwierzęta. Jak można słonia wyprowadzać na smyczy? :(
bertrand236
28-04-2008, 22:46
Fakt. Widok bardzo smutny był.
Gdy w ogrodzie botanicznym ....
Jak co roku 1 maja otwierany jest ogóród botaniczny. To widoma oznaka, że w naszym grodzie oficjalnie ogłoszono wiosnę. A przy okazji niech żyje komercja, bo można tu kupić różności, począwszy od cukrowej waty na sadzonkach roślin skończywszy, taka nowa świecka tradycja?! Ale mimo tego pragnę wszystkich zachęcić do odwiedzenie tego miejsca, bo warto. Poniżej kilka fotek mających Was zachęcić.
Pozdrawiam
Marek
Masz rację Marku, poznański ogród jest piękny. W niedzielę planuję tam wpaść, oby pogoda dopisała.
Marku czy nie masz czasami więcej zdjęć z arboretum. Takich prezentujących całe rozwiązania, duże fragmenty powierzchni. Tęskno mi za ogrodami.
Myślę, że coś by się znalazło, nie ma problemu mogę podesłać podaj tylko namiary gdzie wysłać. Mój adres marek_57@op.pl
pozdrawiam
Marek
A na forum nie łaska:lol:;)
Piękne zdjęcia cieszą oczy! Wszystkich! Mam nową tapetę. Zdjęcie nr 6.
przewodnik5@o2.pl Tylko ten adres jest w miarę przewidywalny. Pozostałe lepiej nie mówić.
Lucynko na forum fajnie zamieszczać tylko zawsze cholera mnie bierze jak muszę je przeskalowywać. Postaram się zrobić Ci jutro więcej fotek na szerokim kącie mam nadzieję, że bedą pomocne. Teraz wysyłam te z dnia dzisiejszego
pozdrawiam
Marek
Może nie Pyrlandia...
Wspomnienie jesieni :
724372447245
724672477248
[Kopcie,Hucisko 2007r.]
bertrand236
02-05-2008, 20:24
Pogłówkowałem i wymyśliłem. Zabrałem Renatkę i poszliśmy na wycieczkę w Poznaniu. Chcecie się więcej dowiedzieć o tym miejscu, to zajrzyjcie tu: http://www.morasko2.republika.pl/
Pogoda była super
Pozdrawiam
3 zdjęcie od końca - to są budynki uczelni? :-)
Chociaż nie, Morasko jest troche bardziej na zachód...
Jak skasować posta?
bertrand236
02-05-2008, 20:54
Oiedle Piątkowo z dwoma dosyć charakterystycznymi wieżami TV.
Pozdrawiam
Tak też właśnie sobie pomyślałam, że to bardziej na zachód ale nie wiem jak się kasuje pytanie na które człowiek sam sobie odpowie :) Pozdrawiam, i czekam na dalszy ciąg zdjęć.
bertrand236
02-05-2008, 20:59
Dzisiaj więcej nie będzie. Może jak jutro gdzieś pójdę...
Warto wybrać się 3 lub 4 do palmiarni, jest wystawa tulipanów. Może być ciekawie i kolorowo.
Pozdrawiam
Marek
Tulipan Marii Kaczyńskiej też będzie?:lol:
Tulipana o który pytałeś nie było ale to co pokazali faktycznie zrobiło wrażenie. Róznorodność form, kolorów i oczywiście samo miejsce ekspozycji, które uwydatniało piękno tulipanów spowodowało, że warto było się wybrać. Poniżej kilka fotek obrazujących niewielki fragment tego co można było zobaczyć
pozdrawiam
Marek
Może nie w temacie Pyrlandia ale związane z kwiatami.... nie znalazłam tematu "podkarpacie" więc wrzucę tutaj, może kogoś skusi by przyjechać z wielkopolski do Łańcuta:
728572867287
72887289
[4 maj 2008r. Łańcut]
Zdjęcia wykonał mój Tato :-o
bertrand236
04-05-2008, 22:14
Ile razy jestem w Bieszczadzie jestem również a Łancucie.
Pozdrawiam
Byłam dziś w Łancucie. Park owszem, owszem.
Muszę z całą przykrością stwierdzić, że macie bardzo zły wpływ na mnie.
Ja chcę do Pyrlandii!!!
Ja chcę do Pyrlandii!!!
Więc w czym problem ? Trzeba przyjechać :grin:
Oranżeria pałacowa w Łancucie nie taka duża jak nasza palmiarnia ale warta uwagi. Za to sam pałac i parka piękny. Wszystkim polecam, szkoda że tak daleko od pyrlandii.
pozdrawiam
Marek
PS.
Lucyno aby zachęcić Ci do odwiedzenia pyrlandii dla Ciebie pare kwiatków z Poznania
Wypad do Kórnika
W pyrlandii pogoda marzenie. Wyjazd w biesy dopiero za 14 roboczych dni. Ale szkoda czasu na siedzenie w domu. Osiodłałem konie mechaniczne i naprzód w plener do Kórnika. Wiosna wybuchła całą siłą, zrobiło się pięknie. Arboretum kipi kolorami więc spedziłem miło dzień na świrzym powietrzu. Poniżej kilka fotek z wypadu
pozdrawiam
Marek
Tam gdzie bywał Mickiewicz
Pogoda od rana zrobiła psikusa, zaczyna padać. Ale cóż postanowiłem wypróbować rydwan po odbiorze z serwisu (niestety ta wizyta zabolała, ale chcąc jechać w biesy, rydwan musi być sprawny). Razem z lepszą połową wsiadamy i jedziemy przed siebie. W trakcie pada propozycja Śmiełów. Konie mechaniczne mruczą radośnie i po godzince jazdy przybywamy na miejsce. Wczoraj była noc muzeów z tego powodu pałac można zwiedzać dopiero od 13. Mamy czas pospacerować po parku krajobrazowym z pięknym drzewostanem i pomnikiem A. Mickiewicza oraz pokrzepić ciało w pałacowej kawiarni. Miła obsługa i smaczne lody, polecam. Wreszcie otwierają podwoje pałacu. Miłośnikom historii ojczystej polecam to muzeum jako miejsce do obowiązkowego odwiedzenia. Przyjemności minęły szybko i czas wracać do szarej rzeczywistości, jutro do pracy. Jeszcze kilka fotek które zilustrują ten wypad ... no i do zobaczenia na bieszczadzkich szlakach.
pozdrawiam
Marek
Marek, wiadomosc o platanie w Dobrzycy:
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5224532.html?nltxx=1077859&nltdt=2008-05-19-02-06
To najwieksze drzewo w Pyrlandii i jedno z osmiu najwiekszych w kraju.
W dzisiejszej wyborczej w dodatku lokalnym o tym kolosie piszą. Kawał drzewa ale warto też oglądać inne atrakcje pyrlandii.
pozdrawiam
Marek
Może podrzucę tu coś: http://www.zamkipolskie.com/goluc/goluc.html
Niestety własnych zdjęć nie posiadam z tego miejsca.
Byłem zeszłego roku na jesień, miejsce urokliwe. Oraz pełne różnego zwierza z żubrem łacznie. Miejscowość leży niedaleko Kalisza. Polecam wart zobaczenia. Tylko mają tam (a może coś się zmieniło) dziwny zwyczaj wpuszczają grupę do zwiedzania zamku, sprzedają bilety, a za chwile leci pan i mówi szanownej wycieczce, że jeszcze trzba się zrzucić na przewodnika. Troche to dziwne, że nie wliczają tej usługi od razu w cenę biletu. Ale cóż są rózne atrakcje... ale warte zobaczenia.
pozdrawiam
Marek
Nas do środka nie wpuścili bo był jakiś remont(?). Ale "z zewnątrz" cudnie...
Ostatnio wygrzebałam przewodnik po Wielkopolsce. Jak tylko zaczną się "wakacje" czyli zrobi się ciepło - rowerek, pkp , aparat i zwiedzamy :-)
Nas do środka nie wpuścili bo był jakiś remont(?).
Miałem też podobną sytuację ale w Rydzynie. Pojechałem tam ze swoją lepszą połową. Piękna rezydencja skutecznie zniszczona przez przyjaciół Moskali, odbudowana przez SIMP. Tam nas nie wpuścili bo pani z obsługi stwierdziła, że dla dwóch osób to się nie opłaca otwierać. Ot samo życie ... ale udało mi się obejrzeć tą rezydencję poźniej przy okazji jakiejś konferencji. Niczego sobie.
pozdrawiam
Marek
Tam nas nie wpuścili bo pani z obsługi stwierdziła, że dla dwóch osób to się nie opłaca otwierać.
Z tego co widziałam, to właściciel zrobił na zameczku ładny interes i zarabia grubą kasę. Często jest tam zamknięte bo śluby, bo bale, bo koncerty, bo konferencje... Nas wpuszczono ale byliśmy większą grupą ale i tak potraktowano nas na zasadzie "patrz i nie dotykaj i przypadkiem nie zepsuj". W sumie gdziekolwiek nie pojechaliśmy z roku (30osób)to tak się czuliśmy - zobaczyli grupę studentów to od razu patrzyli na ręce... przykre ale będąc na ich miejscu pewnie tak samo bym robiła.
Szreniawa
Jadąc w kierunku na Wrocław mijamy miejscowość Szreniawa. Zlokalizowane jest tam muzeum rolnictwa (dojazd dobrze oznakowany). Naprawde ciekawe miejsce. Można tam oglądać nie tylko tradycyjne ekspozycje, ale również żywe eksponaty (krowy, konie, owce, kozy itp.) dla mieszczuchów nieczego sobie atrakcja. Ale osobiście polecam odwiedzenie wieży widokowej. Można z tego miejsca oglądać panoramę Poznania i okolic (wejście na wieżę płatne). Warto pokonać tych klikadziesiąt schodów dla wspaniałych widoków. Jest to poza tym dobra zaprawa przed wypadem w góry. Poniżej kilka fotek które może zachęcą Was do odwiedzenia tego miejsca.
Pozdrawiam
Marek
Marek, dzieki za kolejna foto-relacje, w Szreniawie bylem, mozna stamtad przejsc "grajzerowka" do WPN, to tez sympatyczne przejscie.
Gdzie myszy Popiela zjadły.
Ostatni wekend w pyrlandii przed wyjazdem w bieski. Przygotowania do wyjazdu na ukończeniu. Pogoda marzenie. Szkoda marnować czas na siedzenie w domu. Odpalamy rydwan i z lepszą połową naprzód przed siebie. Uciekamy z miasta bo tu istne szaleństwo, z jednej strony dzień dziecka w zoo z drugiej loty red bull na Malcie. Korki niemożebne. Jedziemy szlakiem piastowski do Kruszwicy. Chcemy sprawdzić czy myszy jeszcze tam grasują. Na miejscu okazuje się, że są dodatkowe atrakcje odbywają się właśnie regaty wioślarskie. Wspinamy się na mysią wieżę, ale myszy ani śladu, chyba ta legenda to jakaś ściema? Ale z wieży widoki na Gopło wspaniałe. Trzeba się spieszyć aby podziwiać te widoki, bo jak kopalnia Konin zacznie kopać odkrywkę to jezioro może zniknąć i co będzie z legendą o początkach naszej państwowości?? Chętni mogą skorzystać z rejsu po jeziorze, niezła atrakcja szczególnie dla dzieci. Zaliczamy lody i kierujemy się spowrotem do Poznania. Po drodze odwiedzamy rezerwat Promno. W Pobiedziskach odbijamy na Kostrzyn i uważnie wypatrujemy drogi do lasu którą dojedziemy do parkingu. W rezerwacie możemy poczuć się przez chwilę jak w bieskach bo jeziorko Brzostek troszeczkę przypomina jeziorka Duszatyńskie. Miły relaks w lesie. Cisza spokój i niewielu turystów na oznakowanych szlakach. Ale ciało daje znać o sobie, żołądek dopomina się o posiłek. Wracamy do domu. Teraz już tylko przed nami droga na wschód, churaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeszcze tylko kilka fotek, może zachęcą Was do odwiedzenia tych miejsc.
Pozdrawiam
Marek
PS. Macie teraz spokój przez kilka tygodni, nie będę Was zanudzał urokami pyrlandii.
Byłem na tej wieży w zeszłym roku,taka trochę cepeliada ale widoki super.Poza tym w Kruszwicy śmierdzi,niedobrze się robi podczas przejazdu.Za to po drodze,w Strzelnie rodzynki-rotunda i kościół-sam miód,świetne zabytki.Biskupin też znakomity.Gniezdno słabe,może tylko te drzwi podwędzone ze Strzelna...Macie w tej Pyrlandii fajowskie rzeczy ;-)
Marek, dzieki za kolejna relacje, zdjecia fantastyczne, szczegolnie te Gopla, wszystko tonie w gestej zieleni, a sama Kruszwica wyglada na bardzo przytulne male miasteczko. Bylem tam chyba z cwierc wieku temu albo dawniej na jakichs koloniach, Twoja relacja porusza nostalgiczna nute, dzieki i czekam na kolejne relacje, tym razem z Bieszczadow!
W Biskupinie bylem w deszczowy, zimny, jesienny deszcz, bylo juz ciemno, wpuszczono nas na teren muzeum, nikogo wiecej tam nie bylo, zagladalismy do chat i ciarki chodzily po plecach, bo wyobraznia platala figle i wrazenie bylo takie, jakby duchy przeszlosci spogladaly na nas z ciemnych katow...
Ponieważ ostatnio miałam problemy z załączaniem plików i brakiem czasu dla komputera...
26 maja wybrałam się nad Jezioro Góreckie(Wielkopolski Park Narodowy) w ramach wyciszenia się po dosyć głośnej imprezie komunijnej. Oto zdjęcia:
776777687769
777077717772
Trochę musiałam pozmniejszać, więc jakość też się pogorszyła.
Zachęcam do zwiedzenia tego miejsca. Na wyspie znajduje się zamek(1824r. który zaprojektował ponoć Tytus Działyński), jednak jest to rezerwat i po jeziorze nie można pływać. Niektórzy próbowali się tam dostać po lodzie.
bertrand236
16-06-2008, 11:21
Tak sobie wpadłem z Renatką.
;)
Do Ogrodu Botanicznego 15.05.2008
bertrand236
24-06-2008, 13:16
i do Nowego Zoo na Malcie 22.06.2008....
Pozdrawiam
Czerniejewo
Już dawno w tym watku nie zachęcałem forumowiczów do zwiedzania ciekawych zakątków pyrlandii. Dzisiaj z lepszą połową wybraliśmy się do Czerniejewa. Niewielka miejscowość z XVII w. pałacem, pięknym parkiem w stylu angielskim. Szczerze mówiąc jest gdzie pochodzić prawie 30ha. Przy zamku jest restauracja gdzie spragniony wędrowiec może się pożywić. Jesli ktoś ma chęć może skorzystać z pokoi hotelowych zorganizowanych w pałacu. Miła rozrywką jest jazda bryczką zaprzeżoną w dwa konie po parku i okolicach Czerniejewa. Samo miasteczko też czyste i zadbane. Polecam to miejsce do zwiedzania przy okazji wypadu na szlak piastowski.
http://picasaweb.google.pl/Pyra.57/Czerniejewo
pozdrawiam
Marek
Witam !
Byłem w Czerniejewie w ubiegłym roku.Miasteczko ładne, a park, istotnie bardzo urokliwe miejsce. W pałacu niestety nie byłem i teraz trochę, oglądając fotki, żałuję.
W Czerniejewie jeszcze nie byłam, jak będę w pyrlandii na pewno się wybiorę. Może nie wielkopolska ale posiadam ładne zdjęcia z zamku Książ bo ostatnio tam byłam:
797679777978
797979807981
Zaniemyśl i Koszuty
Jak to w pyrlandii słońce budzi nas od rana. Poranne obowiązki (spacer z kudłatym kumplem) i po śniadanku można ruszać w plener. Dzisiaj w planie wypad do Zaniemyśla i może jeszcz gdzieś. Zaniemyśl to miasteczko położone nad jeziorami. Miejscowośc ta związana jest z rodziną Raczyńskich. Przy kościele znajduje się grobowiec hr. Raczyńskiego założyciela Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu. Będąc w Zaniemyślu nie można pominąć odwiedzin na wyspie Edwarda. Atrakcją jest koniecznośc przeprawy promem. Na wyspie możemy obejrzeć domek szwajcarkim w którym Raczyński popełnił samobójstwo. Częstym gościem na wyspie był krajoznawca Mieczysław Orłowicz. Na samej wyspie piękne stare drzewa (lipy, dęby, olsze, jesiony) ale niestety teren wyspy zaniedbany a szkoda. Wracając do Poznania zahaczamy jeszcze o Koszuty. Jest tam muzeum ziemi średzkiej. Teren otoczony pięknym parkiem utrzymanym w styl angielskim. Miejsce to jest mało znane a warte odwiedzenia. I to tyle z dzisiejszego wypadu po pyrlandii.
http://picasaweb.google.pl/Pyra.57/ZaniemyLIKoszuty27072008R
pozdrawiam
Marek
A dzisiaj byłem na spacerze nad Rusałką. Fajnie jest, że w środku miasta mamy rozległy kompleks leśny z jeziorami. Piękne miejsce spacerowe chetnie odwiedzane przez pyrlandczyków.
pozdrawiam
Marek
W dniach 6-7.09.2008 r. Dni Pyrlandii. Zapowiada się niezła imprezka. Bedzie coś dla ciała i dla ducha. Dla ciała wiele przysmaków z pyry. Warto wpaść na wekend do pyrlandii.
pozdrawiam
Marek
a ja bym najchętniej zwiał gdzieś daleko. Hałas, chamstwo, niekończące się masy gamoni i innych wymoczków szukających guza (lub rozdających guzy)... a pieczone kartofle to najlepiej smakują w lesie, takie z popiołu....
Zapraszam wszystkich na łęgi dębińskie. Najserdeczniej tych, którzy mają niedosyt po bieszczadzkich aniołach. Tłok w prawdzie mniejszy, ale ogólnie podobnie. No, chyba że by grała Czeremszyna, Lube, czy choćby Melnitsa- to chętnie bym został. Ale przypuszczam ze byłoby nas 4: Bertrand, Polej, Pyra i ja, no, może jeszcze TQT by się pojawił:)
Barnaba pomysł do zrealizowania + do tych pyrek dobre browarki .... i można będzie powspominać przy tym o połoninach.
pozdrawiam
Marek
"pod pieczone kartofle najlepszy jest bimber"
"pod pieczone kartofle najlepszy jest bimber"
W rzeczy samej!
wojtek legionowo
30-08-2008, 22:08
Zawsze\wydawało mnie się ,że to forum jest związane z Bieszczadami.
Teraz mam pewne wątpliwości bo okazuje się,że na forum Bieszczadzkim mogę poczytać o Śląsku, Wielkopolsce,Roztoczu itd.
Czyżby te rejony kraju nie miały swojego forum, gdy tak dalej będzie się rozwijać nasze Bieszczadzkie forum to za chwilę zacznę czytać i oglądać zdjęcia np; z Malediwów.Co na to admin.
Czyżby te rejony kraju nie miały swojego forum, gdy tak dalej będzie się rozwijać nasze Bieszczadzkie forum to za chwilę zacznę czytać i oglądać zdjęcia np; z Malediwów
Każde forum ma dział Off Topic, więc ma go i to forum. W sumie dziwi mnie Twój post, albo nie rozumiesz co to OT, albo Ci się nudzi - człowieku, kto Ci każe to czytać i w ogóle do tego działu zaglądać?
bertrand236
30-08-2008, 22:25
Wojtku! Dyskusja na ten temat już się toczyła. Wątek był zamykany i otwierany ponownie. Jeżeli masz się na kogoś gniewać, to gniewaj się na mnie. Ja go założyłem. Kiedyś żałowałem, teraz nie! To jest jeden wątek w Oftopiku ("Na każdy temat;) bez związku z biesami") Jest Oftopiku 578 wątków bez związku z biesami a Ty czepiłeś się tego jednego :shock:;)
Pozdrawiam
wojtek legionowo
30-08-2008, 23:01
No już dobra trochę przedobrzyłem.
Wojtku, moim zdaniem, wątek jest ze wszech miar porzyteczny. Po pierwsze jeździmy nie tylko w biesy ale również w inne strony i można tutaj znaleźć informacje o miejscach godnych zobaczenia. Po drugie sam popełniłem tutaj kilka wpisów bo uważam, że pyrlandia warta jest szerszego propagowania i poznawać ją warto nie tylko przez perspektywę Poznania, Gniezna, szlaku piastowskiego, Kórnika czy Rogalina ale można zobaczyć inne nie mniej ciekawe miejsca szerzej nieznane. Po trzecie nic nie stoi na przeszkodzie abyś założył wątek o Mazowszu tam też macie wiele ciekawych miejsc do pokazania. Po czwarte nie przeszkadza nam to wcale w dzieleniu się wiedzą na temat biesów w innych wątkach ku temu przeznaczonych.
Myślę, że niech tak pozostanie a Bertrand zrobił dobrą robotę ten wątek otwierając bo widać po ilości wpisów, że cieszy się on sporym zainteresowaniem użytkowników forum.
pozdrawiam
Marek
wojtek legionowo
30-08-2008, 23:27
Każde forum ma dział Off Topic, więc ma go i to forum. W sumie dziwi mnie Twój post, albo nie rozumiesz co to OT, albo Ci się nudzi - człowieku, kto Ci każe to czytać i w ogóle do tego działu zaglądać?
Nudzić mnie się nie nudzi i nikt mnie nie zmusza do czytania postów czytam z własnej woli .
I sądzę,że mam prawo do wygłaszania swoich myśli.
A do tego jak i innych działów zaglądać bedę bo chcę,i nic nikomu do tego
wojtek legionowo
30-08-2008, 23:38
Atak na marginesie czy będąc na molu w sopocie mam napisać jakie piękne widzę Bieszczady cos tu nie gra,kazdy region naszego kraju jest piękny,i niech tak zostanie nie chcę dalej toczyć tej dyskusji,
bertrand236
30-08-2008, 23:59
Spokojnie Panowie! Silencium!:grin:
Pyrlandia jest piękna /Zobaczcie zdjęcia dzisiejsze z WPN/ ale Bieszczad, to Bieszczad i basta! Nic nie może się z nim równać.
nad tą samą Wartą upiekłem dziś kiełbaski, otworzyłem małe co nieco- i przysięgam- niebo jest nie gorsze niż to nad biesami. Spokój, cisza..... w przyszłym tygodniu na tapetę pada puszcza zielonka- jak kto ma ziemniaki do upieczenia, lub co innego pod te ziemniaki-chętnie zapoznam :)
Barnaba właśnie wróciłem z puszczy zielonki, grzybiarzy i spacerowiczów sporo nie wspomnę o rowerzystach. Ale propozycja zacna i myślę, że warta realizacji w realu ...
pozdrawiam
Marek
W pyrlandii od rana słonko radośnie świeciło warto było ruszyć siedzenie w plener i oto efekt - pare fotek z wypadu do puszczy zielonki. Mozna powiedzieć, że jesień się zaczyna prawdziwa polska złota. Byle pogoda się utrymała o bedzie można oczy nacieszyć ferią jesiennych barw.
pozdrawiam
Marek
Miałam wybrać się na grzyby w pyrlandii to mi chłopa do pracy zawezwali i teraz nie mam samochodu przez weekend :( Możecie mi polecić jakieś miejsce w okolicach gminy Tarnowo Podgórne? Słyszałam, że pod Szamotułami też jest jakaś "miejscówa" :)
W pyrlandii od rana słoneczko pieknie śiwieci. Razem z lepszą połową i kudłatym kumplem ładujemy się do skodziny i pędzimy do lasu szukać jesieni. Jedziemy do Puszczy Zielonki. Jest tak pięknie i kolorowo, że wracać się nie chce do miejskiej dżungli. Te kilka godzin spaceru pozwala się odstresować i naładować akumulatory na następny tydzień charówki. No cóż nikt za darmo bejmów nie chce dawać. A teraz kilka fotek dla oka...
pozdrawiam
Marek
Jeżeli kiedyś będę musiała przenieść się w inny region to będzie to Pyrlandia.
Piękne, Panie piękne :)
Trismela
28-09-2008, 00:12
Pyra.57 Twoje fotografie wyglądają jak malowane obrazy, moje oko zachwycone :)
Dzięki za dobre słowo.
pozdrawiam
Marek
Niedaleko Poznania leży miasteczko Szamotuły. Warto tam zobaczyć zamek Górków i basztę Halszki. W muzeum warto obejrzeć ekspozycję ikon tzw. ludowych (czyli coś co łaczy biesy z pyrlandią).
http://picasaweb.google.pl/Pyra.57/SzamotuY510200802#
pozdrawiam
Marek
bertrand236
18-10-2008, 23:33
Dzisiaj byłem z Renatką w Wągrowcu. W tej miejscowości jest skrzyżowanie rzek Nielby i Wełny. Zobaczcie jak to wygląda....
calanthe
19-10-2008, 01:01
a to skrzyzowanie to rzut beretem od mojego domu:)
Krzysztof Franczak
19-10-2008, 01:04
Ale może powiedziałbyś co gdzie płynie co?
Edit: aaaaaa już widzę no ciekawe to jest hm
calanthe
19-10-2008, 01:09
ale to i tak nie jest naturalne zjawisko... z tego co wiem to Cystersi się nudzili i przekopali:D
Krzysztof Franczak
19-10-2008, 20:40
ale to i tak nie jest naturalne zjawisko... z tego co wiem to Cystersi się nudzili i przekopali:D
a gdzie ci Cystersi sa bo mam trochę kopania;-)
calanthe
19-10-2008, 23:52
no w Wągrowcu ich już niestety nie ma, został po nich tylko klasztor a sami się wynieśli ale szczerze mówiąć to nie mam pojęcia dokąd...
ale podejrzewam że chętnie by do Ciebie wpadli z łopatami;)
bertrand236
06-11-2008, 18:56
06.11.2008 Wielkopolski Park Narodowy
pozdrawiam
Z dzisiejszego chaszczowania.
A ja wszystkim forumowiczom z okazji regionalnego święta (Św. Marcin)stawiam tradycyjnego świętomarcińskiego rogala. Szkoda, że tylko wirtualnego, ale może Wszystkich chętnych zachęce do przyjazdu do pyrlandii w tym dniu aby spróbować tego regionalnego frykasa (już produktu regionalnego jak oscypek).
Dziękujemy Pyro za tego wirtualnego rogala.
bertrand236
11-11-2008, 17:05
Przed konsumpcją rogali wybraliśmy się z Renatką na krótki spacer po Poznaniu. Nie jest to centrum, ale miejsce ładne.
pozdrawiam
Zamiast przepychać się w tłumach na Świętym Marcinie, z lepszą połową wybraliśmy się do WPN na małe chaszczowanie. A poniżej kilka ilustracji foto tego wypadu.
Dziękujemy Pyro za tego wirtualnego rogala.
W ogóle te rogale co raz mniej przypominają kształtem rogale.... z roku na rok tracą na długości, a są co raz bardziej pękate
W ogóle te rogale co raz mniej przypominają kształtem rogale.... z roku na rok tracą na długości, a są co raz bardziej pękate
Ale barnaba jest szansa, że rogal zostanie rogalem po wpisaniu go przez UE do rejestru produktów regionalnych.
wcale nie znaczy to że będzie dłuższy i bardziej zaokrąglony. Znaczy to tylko tyle że byle bucu mieszający ciasto z makiem nie będzie mógł swego wypieku nazwać rogalem marcińskim. Wedle mnie to trochę szkoda, bo taki właśnie rogal robiony przez nikomu znanemu piekarza jeśli ma podobny smak a jest właśnie zaokrąglony i dłuższy to ja wolę własnie taki- a ue nie pozwoli teraz....
Ale barnaba jest szansa, że rogal zostanie rogalem po wpisaniu go przez UE do rejestru produktów regionalnych.
Z tego co wiem, to już został wpisany i od 19 listopada będzie mógł być wypiekany tylko w Wielkopolsce.
dobrze ze tylko Rogale Marcinskie są u Was pieczone (zreszta w innych czesciach Polski, on nigdy nie był tak smaczny jak z Poznania), a inne rogale mogą piec w całej Polsce ;))
Do Pyrlandii przyszła zima.
Dzisiaj niespodzianka, do pyrlandii przyszła zima. Byłem z lepszą połowa w Wielkopolskim Parku Narodowym i oczywiście zaskoczyła nas "pani w białej sukience" sypneła białym puchem. Oto kilka fotek z tego wypadu ...
Dzisiaj w pyrlandii temperaturki na plusie a tu atrakcja.... międzynarodowy konkurs rzeźby lodowej. Dziewięć ekip z (m.in.: z Czech, Polski, Kanady, Francji, Finlandii, Japonii) stworzyło naprawde fascynujace rzeczy. Imprezka na straym rynku ściągneła tłumy (oczywiście towarzystwo międzynarodowe bo w pyrlandii szczyt klimatyczny) ale warto było się przejść na spacer. Szkoda że pogoda plusowa bo te cuda szybko zamienią się w wodę. Dla ucieszenia oczu kilka fotek tego co tam stworzono ...
Śliczne te rzeźby... szkoda, że nie siedzę już w Poznaniu :( Omija mnie to co najlepsze, rogale i rzeźby lodowe :(
szkoda, że nie siedzę już w Poznaniu :( Omija mnie to co najlepsze, rogale i rzeźby lodowe :(
No i koncert w niedzielę...
No i koncert w niedzielę...
a ja ciągle nie obadałem tego fortu 8. ....
Na rynku kto co woli... może to i lepiej że się tłumy kumulują w jednym miejscu- a w innym jest spokój...
Barnaba lenisz się a spotkanie pyrlandzkie coraz bliżej (a poza ustalonym terminem już w niedzielę).
no niby się lenie- ale serio jest mi jakoś tam wybitnie nie po drodze. Postaram się jeszcze umyslić plan "b"- czyli fort colomb.
No i koncert w niedzielę...
Jaki koncert? :shock: Jak zwykle o niczym nie wiem... :sad:
Barnaba warianb b chyba byłby lepszy bo bliżej centruma.
no też tak mi się wydaje. Musiałbym zajrzeć i zapytać czy na dół można zarezerwować stolik. Dla bunkrowców i innych pasjonatów historii poziom podziemny (-1 względem wejścia), jest bardzo ciekawy. tylko czy leją tam browar z Czarnkowa?
Barnaba tego nie wie nikt kto tam nie był. Przyznaję się, że jeszcze tego lokalu nie odwiedziłem. Zreszto ostatni szlajam się po wawie i w pyrlandii bywam mogę tak stwierdzić gościem.
Jaki koncert? :shock: Jak zwykle o niczym nie wiem... :sad:
http://wgorach.art.pl/koncerty/2008/2008-12-poznan.html
W niedzielę w pyrlandii od rana pogoda marzenie. Świeci pięknie klara, chociaż jest wietrznie, ale na wypad do lasu jest w sam raz. Nic nie zostało jak zapakować sprzęt foto i wypad na długi spacerek do WNP. Efekt poniżej. Ludzi na trasach praktycznie nie było i ta cisza - bezcenna oraz możliwość poobcowania z samym sobą. A wieczorem coś dla ducha koncert "W górach jest wszystko co kocham" no i nieformalne spotkanie pyrlandckich bieszczadników i bieszczadnic (nie koniecznie forumowiczek). Myślę, że Polej coś więcej na temat koncertu popełni. Niedziela pełna wrażeń.
Niedziela pełna wrażeń.
Zgadzam się z Tobą Marku - to był świetny dzień. Nie tylko ze względu na piękną pogodę, lecz także dzięki przeżyciom duchowym ;)
bertrand236
16-12-2008, 21:12
W niedzielę w pyrlandii od rana pogoda marzenie. Świeci pięknie klara, chociaż jest wietrznie, ale na wypad do lasu jest w sam raz. ...Niedziela pełna wrażeń.
Aż dziw bierze, że się nie spotkaliśmy przed koncertem. W tym samym lesie byliśmy.
Aż dziw bierze, że się nie spotkaliśmy przed koncertem. W tym samym lesie byliśmy.
Ale prawie udało nam się spotkać w Wawie. To dopiero przewrotność, zamiest w pyrlandzkim lesie prawie spotkaliśmy się w wielkomiejskiej dżungli.
bertrand236
31-12-2008, 17:36
Liczę na spotkanie dzisiaj.:wink:
A to fotki z Sylwestrowego łażenia po Puszczy Zielonka.
Pozdrawiam
Co za koloryt-dzięki za to,bo u mnie białe niebo i szara reszta!
bertrand236
01-01-2009, 18:51
Jutro też się tam wybieram.
Pozdrawiam
No to Bertrand wybraliśmy się w ten sam rejon pyrlandii. Ja zrealizowałem swoje noworoczne postanowienie i wybrałem się na szlak derwnianych kościołów wokół puszczy zielonki. Bieszczady mają swoję przepiękne cerkiewki a pyrlandia drewniane kościoły. Szlak jest wytyczony od niedawna ale wart zobaczenia. Wyprawę zaczełęm w Kicinie i następnie odwiedziłem: Wierzenicę, Uzarzewo, Węglewo, Sławno, Łagiewniki Kościelne, Kiszkowo, Rejowiec i Długą Goślinę. Pogoda mroźna, mglista, co było pewnym utrudnieniem przy fotografowaniu (palce przymarzały do sprzętu). Zostały mi jeszcze do odwiedzenia trzy obiekty w Jabłonowie, Raczkowie i Skokach, te kościoły nie znajdują się na trasie ale jest do nich wyznaczony szlak. Nie będę opowiadał o każdym obiekcie z osobna ale zachęcam do ich odwiedzenia bo warto, każdy z nich jest mała cegiełką historii tych miejsc i regionu. Mam nadzieję, że zdjęcia zachęcą Was do wypadu w te miejsca.
Po porannych mgłach wyjrzało Słońce zachęcając do wędrówek. Zima raczej nie przypomina tej z południa Polski, jednak jakaś namiastka jej już jest.
Przemek postarałeś się, pięknie wyciągnełeś te kolorki.
No i w pyrlandii przymroziło oraz zaczął padać śnieg. Mimo tego wybrałem się na mały spacerek. W trakcie miałem spotkanie z drapieżnikiem, który wyjątkowo chciał wspólpracować przy fotografowaniu. Jego podniebne akrobacje obserwowałem z zapartym tchem. Te ptaki mają coś w sobie co fascynuje i oczarowuje zarazem. Mimo tego, że przemarzłem jak jasna ch... to spacerek był udany. Poniżej kilka fotek ilustrujących ten wypad.
Ładnie „ustrzeliłeś” ptaszka.
W niedzilę w pyrlandii zrobiło się pięknie. Dla utrzymania kondycji razem z lepszą połową i kudłatym kundlem poszliśmy na długi spacerek nad Rusałkę. Jeziorko zamarzniete, wielu spragnionych atrakcji jeździło na łyżwach (ostrzeżenia w TV na spacerowiczach nie zrobiły żadnego wrażenia). Dla oka pare fotek ze spacerku. A jutro niestety proza życia, czyli do pracy rodacy.
Dzisiejsza piękna pogoda sprawiła, że z radością wybrałem się w teren. Trwające kilka dni mrozy skuły jeziora grubą warstwą lodu. Stwarza to niepowtarzalną okazję na spacer po powierzchni jeziora, widzi się wtedy wszystko z innej perspektywy.
Widzę że jeziorko trochę rozjeżdżone ;)
Jak ono się nazywa?
Fotki takie zimowo-optymistyczne,fajne.
Jak ono się nazywa?
Jezioro nazywa się Koleńskie. Wchodzi w skład Pojezierza Międzychodzko-Sierakowskiego.
Nad brzegami jeziora znajduje sie rezerwat "Kolno Międzychodzkie" ze wspaniałami dębami.
http://www.miedzychod.pl/content.php?cms_id=201&lang=pl&p=p5
Przemek zazdroszczę wypadu. Piękna zima. Mnie dopadło nieszczęście, musiałem przynieść pracę do domu. Cały wekend poszedł w d.....
A pogoda w pyrlandi była przynajmniej w niedzielę przepiękna.
Dzisiaj do pyrlandii zawitała zima w całej krasie. Taka pogoda, że szkoda siedzieć w domu. Pakuję sprzęt foto na plecy i wypad w plener. W lesie drzewa pokryte białym puchem, jest pięknie. Nie mogłem się powstrzymać, żeby nie wykonać klasycznego orzełka. Co też robi z człowiekiem taki klimat, chyba się dziecinnieje. Przemek miałeś rację zima wróciła. Trzeba się napawać tymi widokami bo muszą one starczyć na cały tydzień ciężkiej pracy ale to proza życia. Zobaczymy jak długo bedzie tak pięknie. I kilka fotek z wypadu.
Przedostatnie moze mieć tytuł "Ona i on"-piękne!
Poszukiwanie wiosny
Dzisiaj wybrałem się na rekonesans, czy aby wiosna nie puka do drzwi. Widomym znakiem wiosny jest kwitnienie śnieżycy wiosennej. Stąd wypad do rezerwatu Śniezycowy Jar. Śnieżycy jeszcze nie ma, ale widać wyrastające roślinki. Myslę, że za dwa tygodnie będzie tam po prostu pięknie. Ale warto się było wybrać na ten wypad. Poniżej kilka fotek, które może zachęcą do odwiedzenie tego pięknego zakątka pyrlandii.
I się stało ... do pyrlandii zawitała wiosna. Śnieżycowy Jar zrobił się biały od kwitnących śnieżyc wiosennych. Mimo tego, że pogoda kapryśna (jak w marcu, troszkę deszczu, słońca, a generalnie pochmurno i mgliście) z lepszą połową wybraliśmy się w plener. Chętynych do zobaczenia tych wiosennych dziwów było sporo, przy tej pogodzie nie spodziewałem się. I niespodzianka spotykamy Bertranda z małżonką. Miło było pogwarzyć w tak zacnym towarzystwie. A to po co przyjechaliśmy ... śnieżyce są piękne i cieszą nasze oczy i już wywołują pragnienie wypadu w bieszczdy aby zobaczyć czy może przez przypadek śnieżyce z Dwernika nie różnią się od tych z pyrlandii. I jeszcze kilka fotek dla ilustracji.
bertrand236
15-03-2009, 19:13
Widać, ze Bieszczadnicy spotykają się na łonie nie tylko w Bieszczadzie. Miło było.... Fotki Pyra wstawił, więc ja już nie będę.
Pozdrawiam
calanthe
15-03-2009, 19:20
A ja tez tam miałam dziś być, ale pogoda mnie trochę przeraziła.. bo rowerem tyle kilometrów w deszczu to małoprzyjemne jest;) pozdrawiam!
bertrand236
22-03-2009, 00:48
No to jutro o 11:00. Będzie grupa poznańska
Przy wiosennej pogodzie będzie miło rozpocząć sezon wiosenny.
bertrand236
22-03-2009, 22:43
Pogoda nie była wiosenna... Towarzystwo przednie, śnieżyce w pełnym rozkwicie, super!!!
Resztę niech opisze Pyra i niech zapoda zdjęcia jakieś.
Pozdrawiam
Tak jak żecze Bertrand pogoda nie była wiosenna. W ustalonym czasie i miejscu niemalże jednocześnie dojechaliśmy na miejsce. A potem już sama poezja dla lubiących odpoczywać inaczej (tzn. bez pilota i TV). Na początek Śnieżycowy Jar, pełen ludzi pragnących zobaczyć te urocze białe kwiatki. A potem niespodzianka ... Barnaba przygotował świeżo parzoną kawę. Zapach naparu zwabił nas z daleka do miejsca biwakowania Barnaby. A później spacer nad Wartę przyrwany przejazdami motocrosowców. Mieliśmy również okazję spotkania dorodnego przedstawiciela jeleniowatych. Wspólne chaszczowanie po pyrlandzkich chenchach umilaliśmy sobie wspomnieniami bieszczadzkimi, takie chwile to czysta przyjemność a wiadomo że to nie jest możliwe bez zacnego towarzystwa. I kilka fotek ilustrujących ten nasz pyrlandzki wypad w plener.
bertrand236
05-04-2009, 19:26
W dzisiejszy nieomal upalny dzień wybraliśmy się z Renatką do Puszczy Zielonka w poszukiwaniu wiosny. Roślinność powoli budzi się do życia, ptaki już czują wiosnę. Zauważyliśmy budkę lęgową zbudowana nieomal z "wielkiej płyty".
Poza tym ciekawe zjawisko " łowieckie". Ambona przy wodopoju... Szlag nmie trafia!
Pozdrawiam
A co to na ósmym zdjęciu??
PS Tych jezior to Wam zazdroszcze...
bertrand236
05-04-2009, 21:09
Nikt nie wie co to jest. Jest i już!
poniższe info znalazłem tu:http://roweromaniak.pl/rf.php?md=php&u=/Galeria/View&kat=1a
Kwadratowy w przekroju (bok ok. 30 cm), wysoki na 2 m drewniany słup osłonięty daszkiem niewiadomego pochodzenia, ok. 200-letni. Roweromaniak nazywa go Światowidem, chociaż ze słowiańskim bóstwem słup nie ma nic wspólnego. Istnieją przesłanki wskazujące, iż jest to słup graniczny postawiony być może po zakończeniu (ok. 1775) sporu pomiędzy proboszczem gnieźnieńskim Gurowskim a rodziną Gądkowskich - spór jest odnotowany w dokumentach, dotyczył m. in. pobliskiej wsi Zielonka zaś jego czas odpowiada wiekowi słupa; niemniej są to tylko przypuszczenia.
Roweromaniaka słup ten intryguje od lat do tego stopnia, że umieścił go na okładce przewodnika (http://roweromaniak.pl/Dta/Zielonka.php) po Puszczy Zielonce. Stoi przy szlaku Z-1. Kicin - Zielonka - Wojnówko, na odcinku pomiędzy skrzyżowaniem z Traktem Poznańskim a wsią Zielonka, ok. 200 m do skrzyżowania, w lesie po prawej stronie drogi (jadąc od skrzyżowania w stronę wsi).
Pozdrawiam
Poranek w pyrlandii był nijaki. I tradycyjnie zaczął się od obfitego śniadania pełnego jajek, majonezu, białych kiełbas, ciast i innych przysmaków. Po tych wszystkich frykasach świątecznych, naszła nas chęć wypadu w plener. Razem z lepszą połową i kudłatym kundlem zaliczyliśmy długi kilku godzinny spacer po pyrlandzkich chaszczach. A i pogoda zaczeła nam sprzyjać im dalej szliśmy w las tym pogoda robiła się piękniejsza. Na każdym kroku widać oznaki budzącej się wiosny. Robi się w przyrodzie coraz bardziej zielono. Jest po prostu pieknie. I jeszcze kilka fotek z wypadu. A jutro lany poniedziałek...
Ładne zdjęcia Marku.
Wiosna rządzi !
Pyra.57 bardzo ładne zdjęcia. Jaki masz aparat?
bertrand236
13-04-2009, 21:13
W drugi dzień świąt wielkanocnych wybraliśmy sie z Renatką do naszego Parku Narodowego. WPN, to nie BdPN. Tutaj ludziska chodzą poza szlakami. Poszliśmy nad najbardziej popularne jezioro w tym Parku, ale z najmniej uczęszczanej jego strony. Sporo ptactwa widzieliśmy, ale na fotkach tylko martwa natura jest.
Pozdrawiam
Nad Goreckim jest (byla) knajpa, do ktorej w czasach licealnych jeszcze wzialem moja obecna lepsza polowe. W knajpie przed wojna (wtedy to nie byla restauracja) pracowali i tam sie poznali moi dziadkowie, a babcia nawet wyszabrowala jakis obraz, gdy Niemcy sie wycofywali przed ruskimi...;)
Miejsce przesympatyczne, zawsze lubilem tam chodzic od strony Szreniawy.
bertrand236
14-04-2009, 08:53
Knajpy już nie ma, ale wstawię fotkę tego budynku. Muszę najpierw tam pojechać, coby ja zrobić.
pozdrawiam
Ciesze sie, ze dalem Tobie kolejna okazje do fajnego wyjazdu...;)
Pyra.57 bardzo ładne zdjęcia. Jaki masz aparat?
UWAGA! Przypominam! Najważniejsza część aparatu znajduje sie pomiędzy uszami!!!
Dzisiaj w pyrlandii od samego rana świcie piękne słońce, chłodny wiatr nie zniechęca do wypadu w plener. Dzisiaj korzystam z okazji, że młodsza latorośl jest do dyspozycji. Postanawiamy zorganizować wypad w dwa pojazdy. Jedziemy do Puszczykowa gdzie pozostawiamy jeden z pojazdów a drugim mkniemy do Szreniawy skąd rozpoczynamy marszrutę. Obowiazkowo zaliczamy wieżę widokową, panorama na stolicę pyrlandii jest wspaniała. A później pyrlandzkie chaszczowanie po wielkopolskim parku narodowym. Wszczędzie widać wiosnę, zaczynają kwitnąć fiołki. Latające stwory dają tak urocze koncerty, że najchętniej człowiek nie wracałby do cywilizacji. Idąc szlakami wytyczonymi przez park zauważamy, że oznaczenie tras jest marne. Wiele znaków wymaga odnowienia, są słabo widoczne, bardziej się idzie na nos, niż zgodnie z wytyczonym szlakiem. Brakuje szczególnie na skrzyżowaniach drogowskazów z odpowiednimi oznaczeniami a przecież WPN od pewnego czasu pobiera opłaty za wstęp na teren parku. Dyrekcja więc powinna zadbać o właściwe utrzymanie tras turystycznych. Ale dość narzekań bo pogoda rekompensuje wszystko i należy się cieszyć, że tak blisko Poznania jest taie miejsce do chaszczowania. I kilka fotek z dzisiejszego wypadu.
Marek, piekna wycieczka, piekne zdjecia, dzieki za relacje!
calanthe
25-04-2009, 01:00
a ja dziś byłam na spacerze w Parku Sołackim na chwilę przed zachodem słońca.. wiosna tam w pełni już:)
bertrand236
26-04-2009, 17:34
Wczoraj pochaszczowałem sobie z Barnabą, a dzisiaj pospacerowałem z Renatką. Wiosna w pełni...
Pozdrawiam
Poznaję chyba arboretum w Kórniku.Kiedyś z Dorotką salwowaliśmy się stamtąd ucieczką przed milionem komarów...
bertrand236
26-04-2009, 17:49
Poznałeś dobrze Browarze, komarów nie było. Za to ludzi, jak na mnie dużo za dużo...
hy, może nie jest to kurna chata, ale też w lesie, ukryta całkiem przyzwoicie.... i co ważne.... bliżej niż ta na obnodze była.... duuużo bliżej.
Barnaba a gdzie to cudu znalazłeś?
w Zielonce. W okolicach Kamińska. Tyle informacji na teraz, zeby nie psuć zabawy. Dodam że jest zaznaczona na pewnej mapie online. W razie trudności .... priv
Majówka była piękna, pogoda dopisała i nogi same niosły w teren…
Czasami TV też może okazać się przydatne dla wyboru celu wekendowego wypadu. Na Planecie zobaczyłęm program o rezerwatach przyrody doliny Baryczy. Korzystając z pięknej pogody razem z lepszą połową zapakowaliśmy się do skodziny i pomkneliśmy na tereny południowej pyrlandii. Naszym celem była miejscowość Antonin niedaleko Ostrowa Wlkp. Tam obowiązkowo należy odwiedzić pałacyk myśliwski rodu Radziwiłów. Obiekt otoczony przepięknym parkiem w stylu angielskim. W pałcyku w przepięknych wnętrzach można cieszyć swoje podniebienie miejscową kuchnią. Głównym celem naszego wypadu był rezerwat przyrody Wydymacz. Nazwa nieco dziwna ale miejsce warte zobaczenia. Można tu podziwiać kilkuset letnie dęby. Drzewa dostojne i budzące szacunek w oglądającym. W rezerwacie spotykamy malownicze rozlewiska, las o zmienym charakterze i szlaki tak dla piechurów jak i rowerzystów. Mimo tego, że to był długi wekend to ludzi na szlakach nie było. Spotkaliśmy tylko kilku rowerzystów. Miło wędrowało się po tak magicznym miejscu. Zachęcam do odwiedzenia tego miejsca, bo warto. I na koniec kilka fotek.
bertrand236
23-05-2009, 22:53
Byliśmy dziś z Renatką w cudownym miejscu w baaardzo zacnym towarzystwie...
chwastek
23-05-2009, 23:13
choć zdecydowanie wolę polne kwiatki to twoje, bertrandzie, obejrzałam z rozdziawioną buzią ... piekne
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2024 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.