PDA

Zobacz pełną wersję : aleksandry zagadki - do kolekcji :)



Aleksandra
10-10-2007, 22:30
Witam,

skoro pojawiło się tak dużo zagadek, to może ja dorzucę parę do kolekcji. Nie żebym miała "odbierać chleb" starym wyjadaczom - tego nieś mię - ale może chociaż spróbuję :oops:

Na początek coś bardzo prostego:
Co to jest?

Jabol
10-10-2007, 23:31
wyglada mi to na wnętrze spróchniałego buczka:)
hehe dobrze że nie pytasz gdzie to:razz:

Aleksandra
10-10-2007, 23:36
55% TRAFNE
odpowiem, że to dwa buczki
a oto i one:

i pytanie zaproponowane przez Jabola - gdzie one mogą sobie rosnąć?

Browar
11-10-2007, 08:08
W lesie...

Aleksandra
11-10-2007, 11:17
Kolejny prawie trafiony strzał ;)

Wiadomo już że w lesie, ale przy jakim szlaku?

Dodam dla miłośników drzew i tych, co z bukami gadają, że niedaleko przy szlaku rośnie coś takiego:

Aleksandra
11-10-2007, 19:32
Skoro nie wszyscy mają takiego świra na punkcie buków jak ja, to kończąc ten wątek, podpowiedź.

Z tego szlaku, na tym odcinku jest taki widok.

Henek
11-10-2007, 20:15
Wygląda jak widok znad górnego lasu Caryńskiej w stronę Rawek
... ale nie dam .... sobie obciąć

Aleksandra
11-10-2007, 20:24
Nie dawaj....:wink:

W zabawie zimno - ciepło, odpowiedź ukształtowałaby się w skali

1. gorąco
2. bardzo ciepło
3. cieplej
4. ciepło
5. lekko cieplej
6. letnio
7. chłodno
8. zimno
9. bardzo zimno
10 lodowato

Na pograniczu 7 a 6 :-D

sir Bazyl
11-10-2007, 20:40
Hej! Sie mi tak zdaje, że to całkiem na przeciwko, czyli z granicznego widoczek(Kamienna Łuka, Muchów Wierch?), ale...

Aleksandra
11-10-2007, 23:42
Brawo, tylko jeszcze poprosimy znawców o precyzję: Kamienna Łuka czy Muchów Wierch?

joorg
12-10-2007, 12:15
...... Kamienna Łuka czy Muchów Wierch?

Twoje jest z jesieni, a moja fot. z wiosny -- z Kamiennej Łuki (słupek graniczny 1/3) -- chyba Twoje zdjęcie jest z tego samego miejsca.

Aleksandra
12-10-2007, 14:03
Odpowiedź idealna - Gratuluję! Zdjęcie podobne - choć ciut więcej zieleni.
A zdjęcie jesienne autorstwa mojego kumpla, tak gwoli sprostowania :razz:


To teraz zagadka słowna.
Chodząc we wrześniu po Bieszczadach usłyszałam przysłowie, podobne znane, choć ja się wcześniej z nim nie zetknęłam. Czy znane czy nie, mam nadzieję sprawdzić teraz :wink:

" Bieszczady to nie ___, ___ ___ ___ a ___ w ___."

Ciekawa jestem Waszych pomysłów.

Aleksandra
13-10-2007, 15:08
Niech będzie podpowiedź, choć dziwi mnie brak pomysłowości tak zacnego grona :roll: . Z drugiej strony pociesza mnie fakt, że nie tylko ja nie znałam tego przysłowia.

Niech będą kalambury: pierwsze słowo, do którego stosuje się zestawienie z Bieszczadami jest to przedmiot, który występował, występuję i pewnie jeszcze długo będzie występował w domach i nie tylko. Do tego najczęściej posiada cztery nogi, może być duży i mały. Uprzedzę ze zestawienie Bieszczady to nie ______ - jest mocno zastanawiające.

Miłej łamigłówki.
Aleksandra

Aleksandra
13-10-2007, 21:43
" Bieszczady to nie stół, ___ ___ ___ a ___ w ___."

Zero aktywności, to podpowiedź z wizją /bez wizji teraz ani rusz/.
Chodzi o zmianę położenia.

Anyczka20
13-10-2007, 22:02
hmmm... A dlaczego te znaczki pocztowe nie mają ząbków? 8-)

Aleksandra
13-10-2007, 22:13
Bo co do istoty sprawy, to widać...

Polej
13-10-2007, 23:15
"Bieszczady to nie stół, raz do góry, a raz w dół" ??? - tak mi się "rymnęło" :lol:

Aleksandra
14-10-2007, 11:19
Brawo Polej! Zrymowało Ci się dobrze, tylko jeszcze "do góry" trzeba inaczej odmienić, choć sens dokładnie ten sam.

Dobra robota :-P

Polej
14-10-2007, 12:07
tylko jeszcze "do góry" trzeba inaczej odmienić

Pewnie ma być: "pod górę".

wojtekbieszczad
14-10-2007, 12:40
..chyba jednak:

w górę)

Polej
14-10-2007, 13:02
..chyba jednak: w górę)

Chyba masz rację :lol:

Aleksandra
14-10-2007, 19:17
Zwycięstwo należy się jednak Polejowi! W oryginale jest "Bieszczady to nie stół, raz pod górę,a raz w dół." Choć wersja Wojtka też pasuje.

Ciekawa jestem, czy ktoś zna inne przysłowia związane z Bieszczadami. Albo ma swoje własne powiedzonka.

wojtekbieszczad
14-10-2007, 19:38
Zwycięstwo należy się jednak Polejowi! W oryginale jest "Bieszczady to nie stół, raz pod górę,a raz w dół." Choć wersja Wojtka też pasuje.

Ciekawa jestem, czy ktoś zna inne przysłowia związane z Bieszczadami. Albo ma swoje własne powiedzonka.

No, mam jedno, ale jest ono z przed wielu lat i sądzę, że większość nie pamięta zupełnie o co chodzi w pierwszej części powiedzonka. W każdym razie było to tak:
Dawno temu w rządzie PRL był pewien pan, a powiedzenie pochodzi z pewnego harcerskiego schroniska po drugiej (niż Wetlina) stronie przełęczy Orłowicza.
Powiedzenie było toastem wznoszonym regularnie, wieczorem, po robocie przy wyśmienitym tanim winie pitym z reguły prosto z zielonej lub ciemnobrązowej butelki, ...aż sie rozmarzyłem :-)

W miejsca wykropkowane należy wstawić wyrazy, z tym że w pierwszej części lepiej tylko w myśli, w drugiej można pisać publicznie. Brzmi to tak:


"Siwak to k _ _ _ s kaleki, Niech nam żyją S_ _ _ _ Rzeki.

;)



jakby co, np. gdyby wygrał LID, to ja sie do niczego nie przyznaję)

Aleksandra
15-10-2007, 23:57
Dobrze, że patrząc na drugą stronę Przełęczy Orłowicza są Suche Rzeki :-P



Kolejna zagadka dla miłośników drzew i nie tylko ;)

Gdzie tak sobie samo rośnie niżej zamieszczone drzewo.
Otoczone z każdej strony górami.
Wiele osób je na pewno mijało.

sir Bazyl
16-10-2007, 19:14
Gdzie tak sobie samo rośnie niżej zamieszczone drzewo.

Ono rośnie tu:

Aleksandra
17-10-2007, 15:54
Jak najbardziej znajome drzewo :-P

Wiem, że Ty wiesz - brawo, celna odpowiedź.

A ktoś jeszcze wie? Mając dwa zdjęcia, z różnych ujęć...

Plus dodatkowo taki mały szczególik z bliskiej okolicy...

Jabol
17-10-2007, 16:44
ta sama :razz:

Aleksandra
17-10-2007, 20:00
Taka forma odpowiedzi nawet mi sie podoba, czy ktoś jeszcze coś dorzuci?

bertrand236
17-10-2007, 22:29
Na razie nie mam nic przeciwko takim odpowiedziom. Mam jednak nadzieję, że ktoś Bertrandowi - staremu człowiekowi przypomni, gdzie to drzewo widział lub czego też nie wykluczam, wskaże drogę do niego. ;)
Pozdrawiam

Aleksandra
18-10-2007, 14:10
No to bardzo proszę, jako podpowiedź charakterystyczna panorama, którą z tamtej okolicy można oglądać w różnych kierunkach, oczywiście nie w całości. Zdjęcie nr 2 lekko zmodyfikowane, aby nie było za oczywiste.

Przy okazji, mini zagadka - co zostało zmodyfikowane na zdjęciu nr 2?

Jaro
18-10-2007, 19:43
Ja dorzucę jeszcze fragment z panoramki z drzewkiem.

robines
18-10-2007, 21:15
Bertrand to dla Ciebie(to samo miejsce tylko z wczesnej wiosny tego roku).

Piotr
19-10-2007, 10:45
co zostało zmodyfikowane na zdjęciu nr 2?
Wg mnie brakuje tam lasu (kawałek z prawej powinien być widoczny). Teoretycznie powinno być też widać ścieżkę szlaku, ale sie nie upieram bo fotka mała :)

Aleksandra
19-10-2007, 12:06
Teoretycznie powinno być też widać ścieżkę szlaku, ale sie nie upieram bo fotka mała :)

Wspaniale!
Nie teoretycznie, ale jak najbardziej powinien być widoczny szlak, skrajnie z lewej strony zdjęcia. Autor fotografii jednak nie uchwycił lasu.

pozdrawiam
Aleksandra

ps. Bertrand - czy już się domyślasz, gdzie to jest?

bertrand236
19-10-2007, 19:13
:-) Mam album Karpaty Wschodnie z przepięknymi zdjęciami Pana Budzińskiego. Na zdjęciu numer 13 też jest to drzewo, choć z daleka.
Pozdrawiam

Jurko
19-10-2007, 20:21
Witam!
.... a to zdjęcie poniżej to, jak mniemam, panorama jak na zdjęciu nr.1 Aleksandry, ale widziana ze znanej górki znajdującej się obok jeszcze bardziej znanej górki.
.... a na tej wychodni ze zdjęcia Jabola siedziałem sobie jeszcze dziesięć dni temu słuchając koncertu jeleni na rykowisku...

Jabol
19-10-2007, 21:14
a do mnie przyczepiła sie tam parka strwozonych turystów, która nie wiedzieć czemu szeptem oznajmiła mi ze w dole ryczy niedźwiedź :-D

Aleksandra
20-10-2007, 19:52
:-) Mam album Karpaty Wschodnie z przepięknymi zdjęciami Pana Budzińskiego. Na zdjęciu numer 13 też jest to drzewo, choć z daleka.
Pozdrawiam

hmmm - w tej sprawie trudno mi odpowiadać, albowiem pod ręką nie mam tego albumu. Ale przy tak szerokim "jury" istniejącym na forum, ktoś może potwierdzi czy to te samo drzewo czy jego brat bliźniak ;)



.... a to zdjęcie poniżej to, jak mniemam, panorama jak na zdjęciu nr.1 Aleksandry, ale widziana ze znanej górki znajdującej się obok jeszcze bardziej znanej górki.

Wersja opisu "widziana ze znanej górki znajdującej się obok jeszcze bardziej znanej górki" - jest bardzo trafna dla tego miejsca.

Zagadka zdaje się być już wyczerpana, chyba że istnieje brat bliźniak tego drzewa ;)
Marekm przejął dziury w drzewach...

To może zanim wymyślę coś nowe, jeszcze jedno bardzo znane drzewo. Tak znane, że aż... :oops:
Trochę po majstrowałam przy zdjęciu, aby nie było oczywiste.

marekm
21-10-2007, 01:29
To może zanim wymyślę coś nowe, jeszcze jedno bardzo znane drzewo. Tak znane, że aż... :oops:
Trochę po majstrowałam przy zdjęciu, aby nie było oczywiste.

a to chyba to samo, tylko w innej perspektywie i ujeciu, ewentualnie brat bliźniak:?:

Aleksandra
21-10-2007, 20:32
Zastanawia mnie tylko jedno, w którą stronę udało Ci się "złapać" tyle płaskiego...? Wydaje mi się, że jest tam równego mniej, może jednak bliźniak ;)
Chociaż może ta lustrzana perspektywa jest dobra... ;)

pozdrawiam
Aleksandra

marekm
22-10-2007, 22:58
po prostu sobie pstryknąłem i już :-)

Aleksandra
23-10-2007, 23:41
Oto co znalazłam na stronach National Geographic. Niech to będzie odpowiedź, gdzie to znane drzewo można spotkać.

http://www.national-geographic.pl/_gAllery/96/95/9695.jpg

Aleksandra
29-10-2007, 19:31
Witam,
przeglądając ostatnie bieszczadzkie zdjęcia, trafiłam na trzy, specyficzne zdjęcia. Temat po raz kolejny dotyczy drzew. Pytanie: w jakim powszechnie dostępnym miejscu, taka kompozycja się znajduje?

katarzynowosc
29-10-2007, 20:04
Pytanie:
w jakim powszechnie dostępnym miejscu, taka kompozycja się znajduje?

Strzelam:
...w lesie? :mrgreen:

marekm
30-10-2007, 15:52
Witam,
. Pytanie: w jakim powszechnie dostępnym miejscu, taka kompozycja się znajduje?

czy tym powszechnie dostepnym miejscem jest szlak z Jawornika na Paportną?

Aleksandra
30-10-2007, 23:51
czy tym powszechnie dostepnym miejscem jest szlak z Jawornika na Paportną?

W tej zagadce nie, ale znajduję się przy szlaku w nieodległej okolicy.

Aleksandra
03-11-2007, 20:19
Aby trafić prostą droga do tej "kompozycji", trzeba przejść się znanym bieszczadzkim deptakiem.

Jurko
03-11-2007, 21:10
Ten deptak to pewnie Wetlińska

Anyczka20
03-11-2007, 21:50
Osadzki Wierch

Aleksandra
05-11-2007, 20:27
Jurko i Anyczka oczywiście mają rację. Ale co ze słuszną uwagą Katarzynowości?
Czytając posty po kolei, łatwo można namierzyć, który to może być odcinek lasu.

pozdrawiam
Aleksandra

Aleksandra
14-10-2010, 14:32
Hej,

od zielonej wiosny mi chodzi po głowie, prawie jak upierdliwa wesz, taka zagadka. A właściwie jest to w dużym stopniu zagadka dla mnie. Ja tylko wiem, gdzie zrobiłam zdjęcia. Ale czy są to pozostałości czegoś, ślad zarośniętej wioski [tylko czemu las taki wysoki w około].
Jakoś trudno mi uwierzyć, że to tak natura sama ukształtowała.

Przyznam się, że szukałam trochę po necie, ale nic nie znalazłam. Stąd moje pytanie, głównie do Chaszczowników, Nad – chaszczowników, wszystkich ekspertów roku – utytułowanych i nie.

Może to jest znane, tylko przegapiłam. Z drugiej strony, ostatnio sporo osób łazi po tej okolicy. Dlatego zacznę standardowo: gdzie zrobione jest zdjęcie? Choć mnie bardziej interesuję, co przedstawia zdjęcie?

Browar
14-10-2010, 15:22
To jest budowla hydrotechniczna dla okiełznania okresowego cieku zasilającego Udavę coby nie zmył torowiska z którego są zrobione Twoje fotki.

Aleksandra
14-10-2010, 15:44
To jest budowla hydrotechniczna dla okiełznania okresowego cieku zasilającego Udavę coby nie zmył torowiska z którego są zrobione Twoje fotki.

Dzięki - na Ekspercie zawsze można liczyć. Jest tego więcej? Potrzebne jest tylko do ochrony torowiska, czy też chroni przed przeciąganiem się wód?
I jak to jest z tym przeciąganiem Solinki... jakoś trudno mi sobie wyobrazić, ze popłynie w inną stronę. Naiwne, ale taka moja ciekawość.

Dla innych wędrowców zdjęcia z lokalizacji ;)

Basia Z.
14-10-2010, 15:51
W tym miejscu gdzie się idzie po torach to one przebiegają po stronie doliny Udavy (czyli w zlewisku Morza Czarnego)
Zresztą były nawet z tym związane pewne korekty granicy państwa.

B.

Browar
14-10-2010, 17:56
Jest tego więcej? Potrzebne jest tylko do ochrony torowiska, czy też chroni przed przeciąganiem się wód?
I jak to jest z tym przeciąganiem Solinki... jakoś trudno mi sobie wyobrazić, ze popłynie w inną stronę. Naiwne, ale taka moja ciekawość.


Prawie każdy ciek wypadający z lasu na torowisko musi mieć możliwość wytracenia energii kinetycznej i do tego te betoniki,korytka,schodki.Za tym dopiero przepust.Jest tego sporo,tylko mniej spektakularne.
Udava spływa z tego stromego stoku,płynie dużo niżej od Solinki oddzielonej tylko niedużym grzbietem.Ten stok ulega erozji.Jak się cofnie i ten grzbiecik zeroduje to Solinka wykona kaptaż i spadnie w stronę Udavy.

joorg
14-10-2010, 18:41
To jest budowla hydrotechniczna dla okiełznania okresowego cieku zasilającego Udavę coby nie zmył torowiska z którego są zrobione Twoje fotki.
Budowle hydrotechniczne, tą i pewnie inne też ,w czasie budowy kolejki wąskotorowej projektował i nadzorował Włoski specjalista od tego typu spraw.Specjalnie w tym celu został "sprowadzony" z Italii do Galicji.Kiedyś ktoś mi mówił nawet nazwisko tego speca od hydrologii , ale nie mogę sobie teraz przypomnieć.

Aleksandra
14-10-2010, 22:02
Prawie każdy ciek wypadający z lasu na torowisko musi mieć możliwość wytracenia energii kinetycznej i do tego te betoniki,korytka,schodki.Za tym dopiero przepust.Jest tego sporo,tylko mniej spektakularne.
Udava spływa z tego stromego stoku,płynie dużo niżej od Solinki oddzielonej tylko niedużym grzbietem.Ten stok ulega erozji.Jak się cofnie i ten grzbiecik zeroduje to Solinka wykona kaptaż i spadnie w stronę Udavy.

Jeszcze raz dzięki. Budowla hydrotechniczna - hym wiedziałam, że do niczego "gospodarczego" nie jest to podobne. Trzeba będzie też poszukać pozostałych. A swoją drogą mile zaskoczyło mnie też tempo odpowiedzi :-P
Suchy tekst o zjawisku kaptażu przeczytałam. Tylko jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że Solinka popłynie w drugą stronę, a u nas co - puste koryto zostanie? Dobrze, że tego nie doczekam hi hi hi


Budowle hydrotechniczne, tą i pewnie inne też ,w czasie budowy kolejki wąskotorowej projektował i nadzorował Włoski specjalista od tego typu spraw.Specjalnie w tym celu został "sprowadzony" z Italii do Galicji.Kiedyś ktoś mi mówił nawet nazwisko tego speca od hydrologii , ale nie mogę sobie teraz przypomnieć.

Janusz jakoś mi to śródziemnomorskie skojarzenia nasuwało, jakieś takie bliskie pozostałości po łączeniu źródeł z akweduktami. I proszę - Włosi. Chyba coś mi się o nich kołacze- w odniesieniu do cmentarza w Cisnej, ale może to nie Ci sami. Poszperam.

Wiedziałam, ze na Was można liczyć ;)

wtak
18-10-2010, 11:14
...Suchy tekst o zjawisku kaptażu przeczytałam. Tylko jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że Solinka popłynie w drugą stronę, a u nas co - puste koryto zostanie? Dobrze, że tego nie doczekam hi hi hi...

To tak spektakularne znów nie będzie ;)
Bo - i długo trzeba czekać ;)
i Solinka ma też niższe źródła więc nie zaginie :)

Aleksandra
08-05-2014, 20:53
Pytanie brzmi: gdzie spotkałam Bubę?

michalN
09-05-2014, 09:14
Snina? (taki mądry jestem bo przy guglu siedzę)

Aleksandra
09-05-2014, 19:22
Snina? (taki mądry jestem bo przy guglu siedzę)

Poszło bardzo szybko, cóż "gugl", to "gugl". Snina to dobra odpowiedź. :)

Przy okazji spotkania z Bubą, okazało się, że wyremontowano pałacyk...

3441434415

Ale jak już mamy określony kierunek, to zagadka 2:
gdzie opala się ta głowa?

34416

buba
10-05-2014, 07:35
Pytanie brzmi: gdzie spotkałam Bubę?

skubańce jeszcze skode maja :-D

Aleksandra
10-05-2014, 12:31
skubańce jeszcze skode maja :-D

Tak, wszystko jest ...nazwijmy to "bubowe" ;)
Nie było szans, jak wypatrzyliśmy Bubę, to musieliśmy się zatrzymać.
Wzięłam namiary ;)


Wiedziałam: Buba jest bardziej znana, a Leninowie nawet opalanie na tle budy nie przysporzy popularności.
Czyli cały czas czekamy na rozwiązanie zagadki: gdzie opala się głowa Lenina... ?[podpowiem, nie ma tam pianina]

Aleksandra
11-05-2014, 21:50
Czyli cały czas czekamy na rozwiązanie zagadki: gdzie opala się głowa Lenina... ?[podpowiem, nie ma tam pianina]

34416

Jaką podpowiedź wymyślić, żeby nie była za prosta: o kolorowych motylach czy o wysokości 394 m. n p m...

Aleksandra
21-05-2014, 10:33
34416

Jaką podpowiedź wymyślić, żeby nie była za prosta: o kolorowych motylach czy o wysokości 394 m. n p m...

Teraz kilka zdjęć, może charakterystyczna zabudowa pomoże:
34528

o wysokości już było, ale teraz już nawet z opisem :oops:
34529

a ten parkan na pewno parę osób widziało:
34527