PDA

Zobacz pełną wersję : Sękowiec zniknął..



marekm
05-07-2002, 00:19
Sękowiec zniknął i nie będzie go na nowych wydaniach map.
Został administracyjnie wcielony do Zatwarnicy, jako "dzielnica"
marekm

agajotek
05-07-2002, 15:28
jak to zniknął?! nawet nie zdąrzyłam go odwiedzić...nigdy nie byłam i już nie będę w Sękowcu...:((((

Stały Bywalec
06-07-2002, 21:03
Agajotek, nie przejmuj się. Sękowiec był, jest i będzie. Nie jako odrębna wieś, lecz jako przysiółek Zatwarnicy. Chyba jednak tylko po to, aby można było mówić Zatwarnica nad Sanem. San bowiem dzieli Sękowiec, a nie Zatwarnicę „właściwą”, na część wiejską (osadę) i leśniczo - turystyczną (leśniczówka, ośrodek wczasowy www.sekowiec.com i domek myśliwski o b. wysokim standardzie).
Z Sękowca do Zatwarnicy idzie się spacerkiem ok. 20 minut. Szłoby się jeszcze krócej, gdyby bliżej „centrum” Zatwarnicy był jakiś mostek przez potok Głęboki. W 2000 r. była tam jeszcze przeprawa po balach i kamieniach, wystarczająca dla osób przeciętnie sprawnych i trzeźwych. W ubiegłym roku już jej jednak zabrakło, porwała ją woda.
Stali mieszkańcy Sękowca (osady) są dziwnie bierni. W ub. roku woleli chadzać do Zatwarnicy dookoła, cofając się prawie do ujścia Głębokiego do Sanu (jest tam most) niż odbudować przeprawę. Może teraz, gdy zostali włączeni do Zatwarnicy „administracyjnie”, będzie utworzona jakaś kładka dla pieszych. Wtedy faktycznie Sękowiec stanie się lewobrzeżną częścią Zatwarnicy.
Innym przysiółkiem Zatwarnicy są Suche Rzeki. Znajduje się tam schronisko całoroczne, o b. przystępnych cenach. Polecam je młodzieży. Stamtąd już tylko jeden krok do Przełęczy Orłowicza i na połoniny.
Ps. Sękowiec był niegdyś częścią Zatwarnicy, potem go wyodrębniono, a teraz wrócił „do macierzy”.

agajotek
08-07-2002, 10:23
Dziękuję Szanowny SB,lepiej mi sie zrobiło,juz wkrotce mam nadzieję udać sie w nasze Kochane Góry,odwiedzę zapewne Sękowiec.Prawdę mówiąc to już doczekać się nie mogę,upał w Warszawie jest 2 razy bardziej odczuwalny niż gdziekolwiek indziej i konieczność siedzenia w pracy 8 godzin w ciągu tego słonecznego dnia i tym samym całkowity brak możliwości udania się gdzieś gdzie za taką pogodę dziękuje się Bogu,nie wpływają dobrze na moje samopoczucie,a do tego jeszcze to "zniknięcie Sękowca"...nie dobrze....ja już chcę w Góry!!!choć na chwilkę!!!

Piotr
12-07-2002, 00:00
Nie, nie zniknął - jest na najnowszej mapie "PPWK - Copernicus".

lunka
25-10-2006, 00:25
Dla mnie moj ukochany Sękowiec zawsze bedzie istnial, mam z nim tyle cudownych wspomnien... no i najlepsza ciocie na swiecie :)
Pomimo ze dzieli mnie od niego jakies 250 km. to zagladam tam kiedy tylko mam wiecej czasu...
i chyba nie przeszkadza mi to ze to juz tak jakby Zatwarnica..
dla mnie i mysle ze dla wielu to przeciez ten sam Sekowiec :) pozdrawiam

iza
25-10-2006, 00:58
Lunka z pewnością masz racje , jakoś wszyscy nadal bywają w Sekowcu a nie w Zatwarnicy - wiem bo wrocilam tydzien temu .