PDA

Zobacz pełną wersję : Bieszczady ale po stronie Słowackiej



GSSG
29-12-2007, 01:03
Wiem ze do lata jest jeszcze duuuzo czasu ale juz planuje sobie urlop.
Tym razem interesują mnie szlaki po stronie słowackiej.
Którym szlakiem jest najbliżej do miejsca w którym można wynająć pokój dla 4 osób w tym małe dziecko a potem wracać ta sama droga.
Może ktoś już był i przeszedł jakieś fotki z drogi interesuje mnie wszystko co warto zobaczyć w Słowackich BIESZCZADACH

jacob.p.pantz
29-12-2007, 02:00
Którym szlakiem jest najbliżej do miejsca w którym można wynająć pokój dla 4 osób w tym małe dziecko a potem wracać ta sama droga.

Ale najbliżej skąd? (-;
Z niniejszego forum? ((-; to wszędzie blisko...

BTW: kupiłeś już może tzw. mapę? To sporo ułatwia (((-;

BTW^2: po NPPoloniny można i bez szlaków - drogami polnymi i leśnymi

Co do kwater:
http://www.limba.sk
(choć wiele w tym regionie pewnie nie będzie)
przyjemnym miejscem jest budynek Narodowego Parku Poloniny
w Novej Sedlicy, niestety nie znam kontaktu - może przez:
http://www.sopsr.sk/nppoloniny/



Może ktoś już był i przeszedł jakieś fotki z drogi interesuje mnie wszystko co warto zobaczyć w Słowackich BIESZCZADACH

Ktoś już pewnie kiedyś był...
Pagóry mniejsze i IMVHO dużo mniej ciekawe niż u nas; warto zaś cerkwie:
Rusky Potok, Topol'a, Ulicske Krive, a ze spacerów - uroczą 'łychę'
w dolinę Stużycy szlakiem na Kremenaros i widok urwisk Rabiej Skały od pd.
No i pobliski Wychorlat (-;

Kup może ewentualnie (bo niezbyt rewelacyjne) przewodniki:
"Bieszczady, Bukovske vrchy" Darmochwała
"Karpaty Wschodnie" Fogasa i Kolara (wyd. Dajama)
a koniecznie mapę VKU Harmanec nr 118 Bukovske vrchy
(na miejscu może być o nią trudno, ostatnie wydanie bodaj 2003)
tudzież - jeśliś mocniej zainteresowany, to poza rewaszowskimi "Cerkwiami.."
- "Drewniane Cerkwie i kościoły. Piękno słowackiej kultury" (wyd.Dajama)

Serdeczności,

Kuba

irek
29-12-2007, 09:15
Z baza noclegowa w Bukowskich Górach jest krucho oprócz pokoi w siedzibie NP Poloniny jest też pensjonat w Nowej Sedlicy "Kremenec" ale prawie zawsze brak wolnych miejsc. Niedaleko w Sninie jest parę hoteli. Dużo obiektów noclegowych jest w Sninskich Rybnikach - to fajne miejsce do wypadów w Bieszczady Słowackie i Vihorlat. Ale trochę bardziej skromne warunki znajdziesz w każdej wiosce u gospodarzy, niema co prawda tablic z napisem noclegi ale prawie każdy wynajmuje pokoje. W Bukowskich Vierchach szlaków nie za dużo i prawie wszystkie prowadzą do pasma granicznego. W Vihorlacie już jest gdzie pochodzić. Zaletą opisywanych miejsc jest to, że panuje tam znikomy ruch turystyczny.
Może coś znajdziesz tutaj:
http://www.bieszczady.net.pl/slowacja1.php
http://www.bieszczady.net.pl/newsphp/upload/fullnews.php?id=756
http://www.bieszczady.net.pl/coppermine_dir/index.php?cat=7

lucyna
29-12-2007, 10:01
Informacja turystyczna przy PC Unitur Snina unitur@stonline.sk 057/7685735
PN Połoniny Nova Sedlica poloniny@stonline.sk 057/7694246
PN Połoniny Snina 057/768561
Noclegi masz do wyboru w Sninie i w Novej Sedlicy. Mogę podać Ci namiary na pw.
Polecam:
obserwatorium astronomiczne, przesympatyczni ludzie tam pracują, karimata i śpiwór i masz przewspaniałą przygodę w nocy, największy teleskop na Słowacji
galeria w Sninie,
Porta Russica droga kamienna 6 km odcinek prowadzący z Halicza do Żupy zemplińskiej
Starina zapora wodna, tam możesz mieć problemy z poruszaniem się ale teren przecudny
cmentatrze wojenne i kirkuty
parki przydworskie przy zabytkowych pałacykach
dośc dużo zachowanej architektury drewnianej nie tylko cerkiewki.

l

GSSG
29-12-2007, 12:40
Macie racje ze nie napisałem wszystkiego.

W zasadzie jest piec szlaków oznakowane dprzez granice.

czerwony, zielony, zółty prowadza do Nova Sedlica

jeszcze dwa ale nie mam na tej mojej mapie gdzie prowadza ( zaznaczam ze to jest mama polskich Bieszczad)
chodziło mi oto by sie dowiedzieć gdzie jest najbliżej do miejscowości w której mogę wynająć pokój po stronie słowackiej jako ze wybieram sie z rodzina cała to muszę napisać ze w Bieszczady pojedzie najmłodszy bo będzie miał 7 miesięcy.

Zdaje sobie sprawę ze to może nie wypalić wiec szukam innego rozwiązania
wycieczka samochodem szukam dobrego miejsca na bazę po stronie Słowackiej. A właśnie może ktoś SIE JESZCZE WYBIERZE NA WYCIECZKĘ MILE WIDZIANA CALA RODZINA TAKA WYPRAWA NA TYDZIEŃ

a mapę Bieszczad słowackich kupie

lucyna
29-12-2007, 12:53
Na terenie PN Połoniny masz 8 szlaków pieszych
czerwony Grzbietem Połonińskich Karpat Nova Sedlica -Balnica 20 godz
niebieski Ruska Droga Runina-Ruskie dalej do Polski 6 godz
niebieski Szlak Ikon Ulicke Krive-Topola 4 godz
zielony Nova Sedlica-Ciertaż 3 godz
zielony Runina-Komurny 2 godz
zółty Dolina Udawy Osadne-Balnica 2 godz
żółty Doliną Hibokkeho ptoka Nova Sedlica-Riabia Skała 3 godz

Nova sedlica Kremenec lub w budynku parku.

Basia Z.
31-12-2007, 08:44
chodziło mi oto by sie dowiedzieć gdzie jest najbliżej do miejscowości w której mogę wynająć pokój po stronie słowackiej jako ze wybieram sie z rodzina cała to muszę napisać ze w Bieszczady pojedzie najmłodszy bo będzie miał 7 miesięcy.

Zdaje sobie sprawę ze to może nie wypalić wiec szukam innego rozwiązania
wycieczka samochodem szukam dobrego miejsca na bazę po stronie Słowackiej.

Jak w takiej sytuacji - to jednak polecam dookoła i samochodem (np. przez Radoszyce).
Z grzbietu na stronę słowacką schodzi się dość długo, a doliny są bezludne.

Polecam tak dlatego, ze sama chodziłam po górach z dzieckiem 9-miesięcznym w nosidełku i trasa dłuższa niż około 1,5 godz. maluchowi bardzo nie odpowiadała.

Tak bardziej ogólnie - to z takim dzieciakiem polecam zamiast Słowacji, gdzie ilość atrakcji tupu krajoznawczego jest mała, a szlaki długie i w dolnych częściach niezbyt ciekawe - Pogórze - np. Przemyskie lub Dynowskie.
Dużo ofert agroturystycznych i bardzo dużo możliwości zwiedzania.

Pozdrowienia

Basia

GSSG
02-01-2008, 12:56
Podjęta decyzja ze jedziemy w Bieszczady po stronie słowackiej w miesiącu Lipcu , Ale jak znam życie to zawsze coś sie może zmienić

A tak nawiasem to jak mapę polecacie w te rejony Bieszczad.
Mapa może być po słowacku

Basia Z.
02-01-2008, 13:48
Podjęta decyzja ze jedziemy w Bieszczady po stronie słowackiej w miesiącu Lipcu , Ale jak znam życie to zawsze coś sie może zmienić

A tak nawiasem to jak mapę polecacie w te rejony Bieszczad.
Mapa może być po słowacku


Tylko i wyłącznie Harmanec "Bukovske Vrchy" (nr 118 lub 163).
118 zawiera więcej po stronie słowackiej, 163 - polskiej.
Ale chyba już ktoś o tym pisał ?

Mapy można kupić w Polsce w "Sklepie Podróżnika".
Jak pisał Kuba - na miejscu może być o nie trudno.

Przy okazji podrzucę parę linków do obejrzenia i ewentualnie skorzystania:

http://www.andywarhol.sk/

http://www.medzilaborce-urad.sk/

http://www.snina.sk/

http://www.kremenec.sk/

Pozdrowienia

Basia

wtak
02-01-2008, 15:32
...Polecam:
obserwatorium astronomiczne, przesympatyczni ludzie tam pracują, karimata i śpiwór i masz przewspaniałą przygodę w nocy, największy teleskop na Słowacji
...l

a gdzie ono się znajduje ??

Basia Z.
02-01-2008, 15:36
a gdzie ono się znajduje ??

Lucynie chodzi zapewne o obserwatorium ponad osadą Kolonica na przełęczy Kolonický vrch (441 m n.p.m.) na wschodnich stokach Wyhorlatu. Znajduje się tam obserwatorium astronomiczne, które posiada teleskop o promieniu głównego zwierciadła wynoszącym 1 m. Jest to największy teleskop optyczny na Słowacji. Został zainstalowany w obserwatorium w roku 2002. Kolonickie obserwatorium astronomiczne stale współpracuje z obserwatorium w Odessie na Ukrainie prowadząc wspólne obserwacje i badania.

Jeszcze link:

http://www.astrokolonica.sk/

Pozdrowienia

Basia

lucyna
02-01-2008, 16:40
a gdzie ono się znajduje ??
Kolonicke sedlo pomiędzy miejscowościami Kolonica i Ladomirow.

Basia Z.
02-01-2008, 19:13
A propos noclegów - znalazłam jeszcze interesujący link:

http://www.regionsnina.sk/index.php?id=16&L=http%3A%2F%2Famygirl.chat.ru%2Fimages%2Fimage.tx t%3F

Nie wiem tylko jak dalece aktualny, ale zadzwonić w niektóre z tych miejsc - chyba warto.

Pozdrowienia

Basia

GSSG
03-01-2008, 03:40
Dużo już przeczytałem, już nawet ułożony jest plan wycieczki.
Ale jakoś nie mogę odszukać na mapie tego miejsca "Sninské rybn*ky" Może znajdzie sie ktoś kto powie (napisze) gdzie tego szukać.
I może napisać co to jest na fotkach widać basen,

Ja poproszę wszystko o tym miejscu.
Z góry dziękuje i przepraszam za fatygę

Basia Z.
03-01-2008, 08:27
Dużo już przeczytałem, już nawet ułożony jest plan wycieczki.
Ale jakoś nie mogę odszukać na mapie tego miejsca "Sninské rybn�*ky" Może znajdzie sie ktoś kto powie (napisze) gdzie tego szukać.
I może napisać co to jest na fotkach widać basen,

Ja poproszę wszystko o tym miejscu.
Z góry dziękuje i przepraszam za fatygę



To jest dokładnie na południe od Sniny, w kierunku Vyhorlatu.
Camping, hotel, basen.

Zapewne Kuba Ci napisze coś więcej, bo on akurat tam był.
Ja byłam w Vyhorlacie i na Sninskim Kameniu tylko od drugiej strony - od Morskiego Oka.

W Sninskich Rybnikach jest ten hotel:

http://www.kamei.sk/

Pozdrowienia

Basia

Basia Z.
03-01-2008, 11:22
I jeszcze polecam znalezioną właśnie stronę:

http://www.rybniky.sk/

Pozdrowienia

Basia

lucyna
03-01-2008, 12:58
Dużo już przeczytałem, już nawet ułożony jest plan wycieczki.
Ale jakoś nie mogę odszukać na mapie tego miejsca "Sninské rybnêky"



Ładnie połozony ośrodek, duża przestrzeń, ogrodzony, z basenem. Nocowałam tam tylko dwukrotnie, ostatnim razem coś z trzy lata temu. Spaliśmy w domkach. Czyste, kilkuosobowe, z łazienkami. Nie mieliśmy problemów z gorącą wodą. Jeżeli nadal jest tam ten sam kucharz to ośrodek gorąco polecam. Naprawdę dobrze karmią. Przepyszna węgierska zupa rybna, prawdziwy gulasz, bardzo dobre knedle podawane na sposób węgierski, ostre. W ogóle kuchnia w tym ośrodku jest? była pod wpływem węgierskim. Dobre wina, zarówno tokaje jak wino z okolicznych winnic. Zdradliwa galaretka z wina. Mały minus to śniadania. To standardowe: płatki na mleku, jakieś niezbyt dobre bułeczki mi nie smakowało. Na śniadanie jedliśmy zupy.

Seba
03-01-2008, 13:30
A co widać ze Sninskiego Kamienia? Domyślam się że Bukovske Vrchy i pasmo graniczne, ale czy może widać W.Rawkę, gniazdo Tarnicy czy Połoninę Równą?

Basia Z.
03-01-2008, 13:52
A co widać ze Sninskiego Kamienia? Domyślam się że Bukovske Vrchy i pasmo graniczne, ale czy może widać W.Rawkę, gniazdo Tarnicy czy Połoninę Równą?

Niestety byłam tam przy nie najlepszej pogodzie.
Było gorąco i parno, chociaż był to początek maja.
Bieszczady ledwo ledwo majaczyły na horyzoncie, bez możliwości rozpoznania poszczególnych szczytów.

Pozdrowienia

Basia

jacob.p.pantz
07-01-2008, 13:03
Bazy w Rybnikach z autopsji nie znam; na Kamieniu byłem nocą (-;.

Jeszcze przy okazji natomiast mało AFAIR popularne,
a potencjalnie przydatne - zwłaszcza, gdy się mapy jeszcze nie ma - linki:

http://www.turistickamapa.sk/
http://hiking.sk/hk/li/sluzby-hikeplanner.html

Serdeczności,

Kuba

lucyna
09-01-2008, 01:11
A co widać ze Sninskiego Kamienia? Domyślam się że Bukovske Vrchy i pasmo graniczne, ale czy może widać W.Rawkę, gniazdo Tarnicy czy Połoninę Równą?
Jako osoba nie specjalizująca się w górach Słowacji nie mogę powiedzieć, że widziałam ciemność. Niestety, miałam tam jeden z takich nieformalnych egzaminów w czasie kursu przewodnickiego. Za wyjątkowy grzech który non stop poepłniałam czyli mówienie, że najwyższym szczytem Gór Bukowskich jest Wielki Bukowiec. Widać pasmo graniczne z Kremenarosem i Rawkę, Połoninę Wetlińską. Nie widziałam Tarnicy, pokazaywałam tylko w jakim mniej więcej miejscu znajduje się. Połoninę Równą z tego co pamiętam też widać.
Natomiast Kmień Sniński bardzo dobrze widać z Połoniny Wetlińskiej .Znajduje w prawie lini prostej naprzeciw schroniska.

Seba
10-01-2008, 13:14
Jako osoba nie specjalizująca się w górach Słowacji nie mogę powiedzieć, że widziałam ciemność. Niestety, miałam tam jeden z takich nieformalnych egzaminów w czasie kursu przewodnickiego. Za wyjątkowy grzech który non stop poepłniałam czyli mówienie, że najwyższym szczytem Gór Bukowskich jest Wielki Bukowiec. Widać pasmo graniczne z Kremenarosem i Rawkę, Połoninę Wetlińską. Nie widziałam Tarnicy, pokazaywałam tylko w jakim mniej więcej miejscu znajduje się. Połoninę Równą z tego co pamiętam też widać.
Natomiast Kmień Sniński bardzo dobrze widać z Połoniny Wetlińskiej .Znajduje w prawie lini prostej naprzeciw schroniska.

Dzięki za szeroką odpowiedź bo miałem też pytać gdzie mniej więcej szukać Sninskiego Kamienia z naszych szczytów. O ile stojąc na na takiej Rawce nie mam problemów z nazwaniem górek po ukraińskiej stronie o tyle strona słowacka to terra incognita, może dlatego że brak tam wybitnych szczytów i trudno się połapać co jest co.

Klobuk
10-01-2008, 18:37
Zapoponuję trasę w mojej okolicy ! Zacząć od Jaślisk, na południe, przez Lipowiec ze stadniną koni. Dalej marną drogą do granicy 4km. Od granicy 1,5km do wioski Czertiżne, dalej 14 km do Medzilaborców. Tam wystawa prac Endy Warchola w jego muzeum i super festiwal w lipcu !

Klobuk
10-01-2008, 18:40
Praktyczne porady ; nie używać słowa "szukać" a chleb "czerstwy" znaczy- świeży !

Klobuk
10-01-2008, 18:46
Jeśli zdecydujecie się w te strony to proszę o kontakt ; mam sporo map i miłych kontaktów w tych stronach ! Stąd moja ksywa ; klobuk- to po słowacku, kapelusz, mój znak rozpoznawczy na wędrówkach !!!

GSSG
11-01-2008, 12:58
praktycznie decyzja zapadla.
Jedziemy na Słowacje w miesiacu lipcu.
bedziemy zwiedzac cerkwie oraz bieszczady slowackie, nocleg planujemy w Sninskich Rybnikach , wpadniemy na Vihorlat

Klobuk
11-01-2008, 15:54
Jeśli wypadnie Wam droga wokolice Rymanowa, to zapraszam na nocleg i konsultacje o Słowacji ! Do dyspozycji duży ogród i bezpłatnie !

klopsik
30-01-2008, 21:08
Alez misiu Wychorlat nie jest w bieszczadach slowackich to osobna jednostka geologiczna i geograficzna od bieszczad wychorlat przejdziesz turystycznie w 1 dzien nieturystycznie w 3 rejon aldny kupe cerkiewek , zapor i innych uroczych miejsc

Stały Bywalec
30-01-2008, 22:06
Mimo że Edward Benesz właził w d... Stalinowi, to ten i tak nie zwrócił b. Czechosłowacji części jej terytorium - Rusi Zakarpackiej (anektowanej przez Węgry w 1939 r.).
A wielka szkoda, gdyż teraz mielibyśmy kawałek ziemi ukraińskiej w strefie Schengen. Należałby najpewniej do Słowacji.

Seba
31-01-2008, 10:38
Zwrócił tylko zachodni skrawek tejże Rusi. Granica węgiersko-słowacka w czasie wojny biegła bardziej na zachód od obecnej ukraińsko-słowackiej. Ciekawi mnie jak dokładnie przebiegała? Snina była chyba węgierska, a czy Humenne i Michalovce też? Może ktoś zna temat? Bo powszechnie wiadomo że na pn zaczynała się na Czereninie (słynne przejście graniczne na Węgry w Roztokach G.).

Basia Z.
31-01-2008, 11:15
Zwrócił tylko zachodni skrawek tejże Rusi. Granica węgiersko-słowacka w czasie wojny biegła bardziej na zachód od obecnej ukraińsko-słowackiej. Ciekawi mnie jak dokładnie przebiegała? Snina była chyba węgierska, a czy Humenne i Michalovce też? Może ktoś zna temat? Bo powszechnie wiadomo że na pn zaczynała się na Czereninie (słynne przejście graniczne na Węgry w Roztokach G.).

Trochę znam, bo się interesowałam.
Ale mimo poszukiwań nie trafiłam na dobre mapy z okresu II wojny światowej.

Granica na południu przebiegała grzbietem Rudaw Słowackich. Cały rejon Kotliny Rożniawskiej i bardziej na południu (Słowacki Kras) przypadł Węgrom.
Zresztą obecnie żyje tam ogromna mniejszość węgierska (oraz Romowie, którzy podają się za Węgrów).
Koszyce były węgierskie, a granica przebiegała dokładnie grzbietem Rudaw Spiskich. Jak to było bardziej na wschodzie - tego już niestety nie wiem, a chciałabym wiedzieć.

(O Czerninie też rzecz jasna wiem ;-) ale w środku pomiędzy Czerniną a Koszycami mam "dziurę" )

Gdyby ktoś znał temat - bardzo proszę o informacje.

Pozdrowienia

Basia

sigma69
31-01-2008, 18:54
Witam. Myślę, że z tak małym dzieckiem najlepiej przejechać przez przejście w Barwinku i zatrzymać sie w miasteczku Bardejov- tanie i z wygodami noclegi i termy w słynnym uzdrowisku.Ceny rewelacyjne, wyżywienie bardzo tanie. Polecam.

klopsik
12-02-2008, 11:07
Za przeproszeniem cie popiescilo ??
KUTWA BAdiow tani ha ha ha ha ha ha ha :lol: to zart jest ?? JEdyny tani nocleg jaki jest w Bardiowie to schronisko interenat dla mlodziezy gdzie za 250 koron sie przespisz reszta to od 300 w gore

Lech06
27-02-2008, 19:34
W Bardejov są świetne prywatne kwaterki przy samym centrum, taniej niż w tym molochu Ubytowni. Poza tym auto na zamkniętym podwórku przy domu. Do starówki 2 minuty. A starówka w Bardejov jest rewelacyjna, jest na liście unesco. No i sporo fajnych pubów... ;) Mogę poszukać namiary tą kwaterkę na której nocowałem, już ze trzy razy...

lucyna
27-02-2008, 20:23
A w cukierni Babiczka dają rewelacyjne ciacha. Za kawę i duużą porcję tortu orzechowego ostatnio płaciliśmy 8 zł. Ciastka kosztują 2,2,50. Obok żydowskiego suburbium (lubie to określenie) w pizzerni w ub. roku za pyszny posiłek plus wino płaciliśmy średnio 15 zł. Oczywiście są i droższe knajpki.
W Medzilaborcach musze wypróbować knajpkę obok muzeum. Same dobre rzeczy o niej słyszałam. Duże, pyszne porcje i niedrogo. Podobno są tam rewelacyjne desery lodowe.

satyr
30-07-2008, 10:12
Pozwolicie koledzy i koleżanki że podepnę się pod temat. Chciałem dostać się na stronę słowacką jakimś transportem a potem górami na polską stronę z przejściem przez Krzemieniec, czy mogłoby szaanowne towarzystwo coś doradzić :smile:

Paweł Zygmunt
20-08-2013, 16:10
Ptrzedwczoraj wróciliśmy ze słowackiej strony Bieszczadów. Wcześniej bywaliśmy po zakarpackiej. i ogromnieo mnie zdziwiło, że nikt z forumowiczów nie odkrył najlepszego z najlepszych miejsca noclegowego w całych słowackich Bieszczadach (Bukoske vrchy), w którym zatrzymaliśmy się na cały tydzień. Jest nim Obecny dom (Dom Gminny) w dużej wsi Stakczyn (Stakcin) położonej o 10 km na północny wschód od Sniny, w miejscu gdzie od drogi prowadzącej do przejścia granicznego w Ubli (granica słowacko-ukraińska) odgałęzia się droga do Ulicza a dalej do Nowej Sedlicy, prowadząca wgłąb Bieszczadów. W Domu tym, na trzecim piętrze, powyżej Urzędu Gminy zorganizowano dom noclegowy dla turystów (turisticka ubytovna). całkiem tani (7 euro od osoby za noc w pokojach dwuosobowych z łazienkami) i dużą kuchnią dającą możliwość sporzadzania posiłków.
Dogodny jest on zarówno dla zmotoryzowanych, jak i przybyłych na Słowację pieszo z plecakiem na plecach, jako, że ze Stakczyna do Nowej Sedlicy, odległej o 34 km jest 6 kursów autobusowych dziennie, a poza tym Stakczyn jest odległy o 6 km od Sninskich rybników (położonych przy samej szosie do Sniny) doskonałej bazy wypadowej w Wyhorlat. Do Sniny autobus chodzi ze Stakczyna co pół godziny, poza tym jest pociąg). Obserwatorium Astronomiczne znajduje się o niecałą godzinę drogi od centrum Stakczyna. Lepszego miejsca nie ma w Całych Bieszczadach po trzech stronach granicy.

Dołączam oficjalną informację Obecnego domu:

Turistická ubytovňa Obecný dom Stakčín poskytuje ubytovanie v dvoj a v trojposteľových izbách. Kapacita ubytovne je tridsať postelí. Na izbách sú k dispozícii sprchy s teplou vodou, toalety sú spoločné. V ubytovni je k dispozícii kuchynka a spoločenská miestnosť s televízorom.
Cena ubytovania: 7 EUR noc/osoba


Správca ubytovne Marián Kapraľ:
Tel : 0911610386, 057/4495389

Fax : 057/ 7674309

E- mail : oustakcin@stonline.sk

Wojtek Pysz
20-08-2013, 18:30
...i ogromnieo mnie zdziwiło, że nikt z forumowiczów nie odkrył najlepszego z najlepszych miejsca noclegowego w całych słowackich Bieszczadach (Bukoske vrchy)
Człowieku o dwu imionach, a bez nazwiska - witamy Cię na tutejszym forum.
Jeśli tu chwilę pobędziesz, to przestaniesz się dziwić, i to nie tylko ogromnie, ale w ogóle przestaniesz się dziwić ;-)

blues
20-08-2013, 19:58
Człowieku o dwu imionach, a bez nazwiska

Może nie tak do końca, bo w pracy miałem kolegę który nazywał się Marian Zygmunt ,było z tego wiele zabawnych sytuacji ( drugi człon to nazwisko).

Wojtek Pysz
20-08-2013, 20:03
Może nie tak do końca, ...
Wiem. To miało być takie moje uprzejme zagajenie ;)

bogdan64
20-08-2013, 20:50
Słowacja to nie tylko noclegi. Niedaleko w Osadnym zakupiłem ostatnio film ,, Osadne,,. jest świetny, otrzymał trzy nagrody

Paweł Zygmunt
21-08-2013, 15:38
Przedstawiam się, moje nazwisko brzmi Przeciszewski. Podpisałem się tu jako Paweł Zygmunt dlatego, że taki mam login od adresu elektronicznego. Nazwisko już sie nie zmieściło, a zdjęcia profilowego wstawić tu nie umiem.
W Bieszczadach od polskiej strony nie bywam, bo ich nie lubię z racji tego, że są jednym wielkim cmentarzyskiem miejscowej ruskiej kultury. Za to włóczyłem się nieraz po Borżawie i sąsiednich połoninach, a w tym roku odwiedziliśmy z żoną po raz pierwszy Bukowskie Wierchy, jak oficjalnie nazywaja się Bieszczady od strony słowackiej, gdzie z wyjątkiem doliny Cirochy skąd wysiedlono ruska (rusnacką=łemkowską) ludność dopiero w latach 80-tych XX w. pod pretekstem budowy zbiornika wodnego Starina wszystko pozostało po staremu.
Największe wrażenie z całej podróży wywarło na nas "odkrycie" przez nas doliny Stużycy (tak jak wszyscy Polacy byliśmy do tej pory przepełnieni nasza polską propaganda Puszczy Białowieskiej, jako największego i najbardziej pierwotnego lasu w Europie). Nie mieliśmy pojęcia, że tuż za naszą południowa granicą rozciagają sie lasy znacznie od niej dziksze i bardziej pierwotne. Potok Stużyca odwadnia południowe stoki Bieszczadów, górne partie utworzonej przez niego doliny pozostały w granicach Słowacji, dolne przypadły ukraińskiemu dziś Zakarpaciu). Tam po obu stronach granicy rozpościera się nietknięta najdziksza w całych Karpatach bukowa Puszcza Karpacka, chroniona w ścisłymi rezerwatami należącymi do Parków Narodowych słowackiego "Połoniny" i ukraińskiego "Użańskiego". Po słowackiej stronie rezerwat Stużyca obejmuje ok. 8 000 ha, a po zakarpackiej około 5 000 ha, razem nieco ponad 13 000 ha, przez co jest większy od Białowieskiego Parku Narodowego po polskiej stronie, który obejmuje lasy na powierzchni 10 502 ha.
Puszcza w dolinie Stużycy, zwana oficjalnie po obu stronach granicy "pralasem" robi zupełnie gigantyczne wrażenie. Nawet lasy Puszczy Białowieskiej (objęte Parkiem Narodowym), gdzie byliśmy zimą, przy tej gigantycznym bukowym "pralesie" wydają się małe i skromne. Basia nazwała "karpacki bukowy pralas" dżunglą, bo to jest dzungla najprawdziwsza. W Stużycy żyje kilkanaście niedźwiedzi i stado żubrów (sprowadzone tu z Puszczy Białowieskiej).
W przeciwieństwie do Białowieskiego Parku Narodowego, trudno dostępna z natury dolina Stużycy nie jest ogrodzona płotem i jej skrajne partie (wystarczyło ich nam aby ogromnie się zmęczyć, zagłębienie się dalej oznacza nieuchronne zabłądzenie w dzikiej kniei) udostępnia czerwony szlak turystyczny wiodący ze wsi Nowaj Selica na szczyt Keremaros, gdzie zbiegają się granice Słowacji, Polski i Ukrainy..

Na temat historii Rusi Karpackiej, do której nawiązują i stawiają pytania uczestnicy niniejszego forum wiele pisałem, cieszy mnie to, że mój tekst w "Więzi" jako o zapomnianym kraju był pierwszym w literaturze polskiej od 1939 r., trzeba będzie coś skróconego umieścić w internecie.

Recon
21-08-2013, 20:25
Zrobiłem tam kiedyś mały wypad http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/4456-Słów-kilka(dziesiąt)-o-niedawnym-wypadzie-w-Bieszczady/page28.Najbardziej mi się podobał odcinek Nova Sedlica - Kremenaros. Fakt z tym lasem i te ogromne drzewa. Pisz więcej :)

bogdan64
21-08-2013, 21:04
Ale jakie fantastyczne podejście z Novej Sedlicy na Kremenaros. Drugiego takiego stromego chyba w Biesach nie ma.Owszem wysiedlono 7 wsi ale jest to zbiornik wody pitnej. Nie wszedzie przeprowadzono ekshumację np we wsi Dara zachowała sie murowana cerkiew i cmentarz.

yarek shalom
30-03-2015, 12:19
Witam

Planuje będąc w przyszłości w Bieszczadach zobaczyć zbiornik wody pitnej Starina. Chciałbym do niego dotrzec od strony Roztok Górnych. Przeglądałem google maps i wygląda że od strony polskiej bez problemu dotrę do Słowacji samochodem. Potem z tego co widzę droga z asfaltowej przechodzi w gruntową. Czy ktoś z Was orientuje się jak wygląda ta droga do zbiornika Starina? Chodzi mi o ten odcinek: https://www.google.pl/maps/dir/49.1443156,22.3302597/49.0789168,22.2529863/@49.103208,22.2920031,12z/data=!4m2!4m1!3e2

Czy ta droga w ogóle jest dostepna dla ruchu samochodowego, a jezeli nie to czy przejade po niej rowerem?

krzychuprorok
30-03-2015, 14:12
Droga asfaltowa od strony polskiej jest do samej granicy i tam samochody jeżdżą, ale w Roztokach jest (był?) zakaz, ale nie wiem w którym miejscu. Od granicy w lesie jest kiepska droga utwardzona (przejazd tylko terenówką), od Ruskiego do Stariny lepsza, są nawet kawałki asfaltu. Po Słowackiej stronie jest Park Narodowy Połoniny i od strony Stakcina jest szlaban, wjeżdża się za pozwoleniem, więc przejazd z Polski jest nielegalny. Proponuje zatem wybrać się rowerem, albo samochodem od strony słowackiej i zwiedzić Bukovske Vrchy oraz Vihorlat. Warto.

bogdan64
31-03-2015, 09:27
Droga asfaltowa od strony polskiej jest do samej granicy i tam samochody jeżdżą, ale w Roztokach jest (był?) zakaz, ale nie wiem w którym miejscu. Od granicy w lesie jest kiepska droga utwardzona (przejazd tylko terenówką), od Ruskiego do Stariny lepsza, są nawet kawałki asfaltu.
Od granicy w dół serpentynami jest droga gruntowa powolutku można osobówką przejechac ,potem jest juz całkiem dobrze. Miejscowi jakoś dojeżdzają ,mają tam ,,domki,, letniskowe no i na cmentarze i do cerkwi jeżdzą,ale zawsze trzeba sie liczyć z ,,pokutą,,. Można pojechac na granice samochodem ,jest tam parking a w dół rowerem -super trasa a nawet objechac cały zbiornik czego autem nie da się zrobić. Sam tak zrobiłem i byłem bardzo zadowolony.

yarek shalom
01-04-2015, 16:19
dzięki wielkie za pomoc!