PDA

Zobacz pełną wersję : Gdzie w Bieszczady?



ADAM
04-04-2008, 15:24
Witam ,
mieszkam w Szwecji , co rok aktywnie spedzam wakacje . W ubieglym roku bylem w tatrach , w tym natomiast chcialbym zobaczyc bieszczady. szukam czegos podobnego jak w Tatrach. Czy moze ktos podpowiedziec do jakiej miejscowosci pojechac ? z jakiej miejscowosci jest najblizej na bieszczadzkie szlaki i co proponujecie zobaczyc w bieszczadach komus kto tam nigdy nie byl? pozdrawiam wszystkich i czekam na zyczkiwe podopowiedzi.

Krzysztof Franczak
04-04-2008, 16:23
Wszędzie jest fajnie

marcins
04-04-2008, 16:30
Wszędzie jest fajnie

I to by się chyba zgadzało.

Rycho
04-04-2008, 16:55
Adamie jak ze Szwecji to pruj na sam dół naszego kraju i w okolicach np. Leska
przyhamuj bo przed Tobą Bieszczad, piękny , dosyć rozległy , uroczy i gościnny.
Poszukaj na forum jest mnoszko opisanych tras beszczadu a także miejsca noclegowe
do wyboru i koloru, komfortowe, normalne, cosik na dziko i prymitywnie -wybór należy do Ciebie. Zyczę miłych wrażeń i powodzenia.

Polej
04-04-2008, 21:47
szukam czegos podobnego jak w Tatrach.
Z tym będzie problem.
Specyfika Bieszczadu jest zgoła odmienna od specyfiki Tatr.

Pyra.57
04-04-2008, 22:35
Jak na pierwszy raz proponuję Ustrzyki Górne. Z tego miejsca blisko na najpopularniejsze trasy.
Pozdrawiam
Marek

sarmata
05-04-2008, 20:11
W Szwecji nie ma przewodników, map?
Nie rozumie, internetu też nie? moze kolega jakieś konkretne pytanie zada, bo w Bieszczadach nie ma Krupówek,wielkiej krokwi, kolejek na szlaku, restauracji z góralską muzyką i wysokich gór.
Są za to wolność, jezioro, długie szlaki, przeterminowane produkty w sklepach i długie góry. Coś czuje że najlepiej ci będzie jak pojedziesz na tydzień do Sanoka z jedną wycieczką nad zaporę w Solinie.

lucyna
05-04-2008, 21:21
W Szwecji nie ma przewodników, map?
Nie rozumie, internetu też nie? moze kolega jakieś konkretne pytanie zada, bo w Bieszczadach nie ma Krupówek,wielkiej krokwi, kolejek na szlaku, restauracji z góralską muzyką i wysokich gór.
Są za to wolność, jezioro, długie szlaki, przeterminowane produkty w sklepach i długie góry. Coś czuje że najlepiej ci będzie jak pojedziesz na tydzień do Sanoka z jedną wycieczką nad zaporę w Solinie.
Kolego :evil:, bo powiem coś brzydkiego pod twoim adresem.
A wracając do wątku to proponuję abyś rzeczywiście "rozbił bazę" w Ustrzykach Górnych. Proponuję hotelik działajacy przy Stacji Terenowej GOPR. Noclegi rezerwujesz w Sanoku. Tanio, czysto, wyjątkowa atmosfera i podreperujesz budżet ratownikom.
I dzień to Połonina Caryńska. Proponuję trasę Berehy-Ustrzyki Górne.
II dzień Wołosate-Przełęcz-Rozsypaniec-Halicz-Tarnica-Wołosate lub o ile dasz radę to zamiast zejść do Wołosatego możesz przejść Szeroki Wierch i dotrzeć do Ustrzyk Górnych
III dzień Połonina Wetlińska Przełęcz Wyżna-schronisko-Smerek zejście albo do Wetliny-Stare Sioło lub do Smereka wsi
IV Bereżki-Przysłup-Caryńskie-Nasiczne i weszłabym na Kmień Dwernik i wróciła do Nasicznego możesz mieć problemy z transportem, w Nasicznem nie ma raczej busów
V Przełecz Wyniańska-Mała Rawka-Duża Rawka-Kremenaros-Duża Rawka-Ustrzyki Górne
Pozostałe dni to odpoczynek lub wycieczki krajoznawcze.

joorg
05-04-2008, 22:39
I dzień ....
II dzień ...
III dzień ...
IV ....
V ....
...Pozostałe dni to odpoczynek lub wycieczki krajoznawcze.

Lucyna dobrze proponujesz ,piękne to są trasy, ale Ktoś nie wprawiony w "chodzeniu" nie jest w stanie dzień po dniu przebyć tego.Chcesz Gościa "zachodzić":wink:
Adam ,rozważ propozycję Lucyny ,ale przynajmniej co drugi dzień .

Jagoda
06-04-2008, 13:01
Określenie "jak w Tatrach" to za mało aby ci coś doradzić.
Bieszczady i Tatry to dwie różne wartości.
Czy przyjeżdzasz samochodem? Jakie masz wymagania co do noclegów? Chcesz chodzić, jeździć rowerem, pływać?
Pragniesz ciszy i odludnych miejsc czy szukasz towarzystwa i zgiełku?
Zjesz byle co, czy zależy ci na dobrej kuchni?
Pozdrawiam

sarmata
06-04-2008, 15:11
O to mi właśnie chodziło tylko nie rozwinąłem jak Jagoda.

Derty
09-04-2008, 10:34
Witam ,
mieszkam w Szwecji , co rok aktywnie spedzam wakacje .


Na ile czasu przybywasz? W jakim okresie? Czy jesteś 'wychodzony', czy raczej zza biurka robisz nagły zryw?
Mam kilka propozycji, które mogą być ciekawe o ile Twoje przygotowanie oraz zasoby czasu pozwolą na zrobienie którejś z tras.

Będzie to wycieczka/wycieczki mniej szablonowe od tych, które zwykle poleca się na Forum:) Bo przecież musi Ci zostać w pamięci Bieszczad równie lub bardziej interesujący niż Tatry:)
Pozdrawiam,
Derty