PDA

Zobacz pełną wersję : Rozwodnianie tematów, np. mapy



Michał
10-09-2002, 10:26
Witam wszystkich ponownie

W temacie mapy - mapy to oficjalne wydania, praktycznie nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Muczne zawsze było Muczne (a propos - to osada na miejscu dawnej wsi Dźwiniacz Górny), próby zmiany nazwy np. Berehy na Brzegi w tamtych czasach się nie przyjęły. Zawsze jechało się do Berehów. W Mucznem byłem w 1980 i 1984 roku. Za pierwszym razem po prostu zgubiłem się w tamtym rejonie i wylądowałem na patrolu wojskowym. Ale nawet oni używali nazwy Muczne. Za drugim razem było one na mojej trasie z Pszczelin. Co wtedy tam było?? Ano nic się nie zmieniło. Stał hotel robotniczny, bodajże 4 domy gospodarcze i super willa dla prominentów. W domach dospodarczych mieszkali już wtedy robotnicy leśni z rodzinami. Miałem okazję porozmawiać z nimi i obejrzeć z zewnątrz willę. Wspinaliśmy się wtedy po balkonach i zaglądaliśmy przez okna. pokoje nadal były gotowe na przyjęcie gości - wspaniale wyposażone (na podłogach w niektórych pokojach skóry niedźwiedzia!). Kiedyś dawno temu tamten rejon to wspaniały region dla bogatych ludzi - ale to przed wojną. Dzisiaj z bólem serca obserwuję ponowną komercjalizację tamtego rejonu.
Lepiej chyba, aby nadal pozostały tam siatki druciane i drut kolczasty (na którym podarłem sobie wtedy spodnie). Trasa na Bukowe Berdo to coś co wspominać się będzie do końca życia - tam po raz pierwszy i jak na razie ostatni zobaczyłem niedźwiedzia). E tam szkoda czasu. Wracam do tematu.
Jak ktoś chce to może sobie pooglądać stare fotki (będzie ich przybywać):(http://schronisko.ptsm.com.pl/jablonki/rajdy_historia_1.htm)

Piotrze, a co z Twoimi archiwaliami?

Już kiedyś pisałem o rozwadnianiu tematu - nic się nie zmienilo. Przecież zamiast tego można utworzyć nowy temat i spoko.

Chyba jednak pozostanę biernym obserwatorem tego forum.

Pozdrawiam

Michał

Anonymous
10-09-2002, 11:20
>W temacie mapy - mapy to oficjalne wydania, praktycznie nie mające nic >wspólnego z rzeczywistością.

Hm??????? Miiiichał - cooo Ty Wiesz o mapach ;))))))))))

>Piotrze, a co z Twoimi archiwaliami?

Te 20 szt na razie wystarczy.

>Już kiedyś pisałem o rozwadnianiu tematu - nic się nie zmienilo. Przecież >zamiast tego można utworzyć nowy temat i spoko.

Jako główny winowajca, specjalista od "rozwodniania tematów", etc., odpowiadam:
Nie widzę nic w zlego w odejściu od tematu, tym bardziej jesli widzę, że temat w zasadzie już się nie rozwinie. Jeżeli masz wątki w postaci rozwinietej, to nie ma to znaczenia, bo chcąc niechąc i tak otwierają Ci sie wszystkie posty w danym wątku - tych których nie chcesz nie czytasz. jeśli wątki masz zwiniete, to muszę się zgodzić, że może to być denerwujące, ale tylko w wypadku jest ktoś jest zainteresowany wyłacznie tematem głównym wątku i nie ma rzeczywiście ochoty czytać nic innego. Zapewniam, że będąc od minimum 3 lat aktywnym uczestnikiem wielu grup newsowych znam zasady netykiety, dobre obyczaje i po zapoznaniu się z faq danej grupy - zawsze się do niego stosuje. Jeśli wszedłeś między wrony...
AFAIR, Darek wspomniał, że będzie robił FAQ tego Forum i prosił o propozycje pytań i odpowiedzi, oraz ogólnych zasad jakie powinny tu panować - mam nadzieję, że jakieś dostał. Jeśli takie FAQ powstanie i taki zapis zostanie tam zawarty bede się do niego stosował, jak i do każdego innego uznanego przez wiekszość za słuszny. Będą, jak sądzę, stosowac sie też do niego wszyscy inni uczestnicy, ponieważ wtedy będzie sie mozna na taki przepis (faq) powołać i przywołać takiego na przykład Rozwadniacza jak ja, do porządku. Dopóki faq nie ma, jest z tym rochę gorzej - jednak wczesniej były tu posty z których wynikało, że jest to przez, przynajmniej część forumowiczów, akceptowane i w zasadzie specjalnie im nie przeszkadza. Mnie osobiście tez nie przeszkadza, ale jak juz wspomniałem dostosuje się do zasad ogólnie przyjetych, jeśli takie powstaną. Szkoda, że nie ma tu killfile'a - walnąłbyś mi PLONK'a i po kłopocie :)

Pozdrawiam
Rozwadniacz

Michał
10-09-2002, 11:34
Witam !

A co Twoim zdaniem powinienem wiedzieć o mapach?
Pisząc, że niewiele mają wspólnego z rzeczywistością - mam dwie sprawy na myśli.
Primo - w Bieszczadach i nie tylko ludzie tamtejsi nie kupują map - porozumiwają się utartym od wielu lat i pokoleń schematem symboli i nazw. Ciągle odbieram wrażenie, iż mówimy o zupełnie różnych płaszczyznach życia. Ale mogę się mylić. Chociaż jako Opolanie....
Secundo - od lat 70-tych wędruje po różnych terenach posługując się dostępną mapą - ile razy to co na mapie, to chyba tylko w wyobraźni twórcy? A w Bieszczadach - to samo. Ostatnie mapy tych terenów są poprawne. Ale czy do końca?

A tak poza tym - z mapami mam do czynienia od dawna i tak naprawdę dobre mapy spotkałem tylko w wojsku - kiedy jako dowódca plutonu rozpoznania i kierowania ogniem miałem takie cacka w ręku.

A co do zasad na forum - to tylko moja opinia. Nikt nie musi sie do tego stosować. No i nie miałem nikogo na myśli. Tylko reguły.

Ale dzięki za odpowiedź.

Pozdrawiam

Michał

T.B.
10-09-2002, 12:10
"Lepiej chyba, aby nadal pozostały tam siatki druciane i drut kolczasty "

Chyba leciutko przesadziłeś? Co?



P.S.
Przepraszam za pisanie nie na temat - przecież było o mapach.

Michał
10-09-2002, 12:53
Witaj !

Nie nie przesadziłem - siatki i drut kolczasty to tylko metafora do dzisiejszej sytuacji.
I aby było jasne - nie chcę zakazu wstępu a jedynie ograniczenie go na dzisiaj. Aby "puścić" tam tabuny ludzi trzeba wcześniej się na to przygotować ( i środowisko).

Pozdrawiam

Anonymous
10-09-2002, 13:19
Eee - to żart był taki. reklam w TV nie oglądasz? ;)

Ludzie miejscowi zazwyczaj nie kupuja map - bo i po co - to logiczne, że znają rejon, więc nie muszą tego robic, a tym bardziej kupowac map turystycznych, bo takich na rynku najwiecej. Nie sa jednak odosobnione przypadki (w Bieszczadach, za inne regiony sie nie wypowiadam), że ktoś mieszkając na jednym krańcu, zupelnie nie zna drugiego, nigdy np.nie był na Rawkach czy Tarnicy w Wołosatem czy Smolniku n/Oslawą, zwłaszcza starsi mieszkańcy. Ci zreszta tez map nie kupują - tym bardziej.
Mozliwe, że mówimy o róznych płaszczyznach zycia - streść mi o jaką Ci chodzi, wtedy ustosunkuję sie bardziej na temat :)
pozdr
Piotr

P.S - w temacie utartych schematów i symboli polecam wszystkim mapę "Komańcza i okolice" wydaną przez Rewasz w 1991 roku, ze słownikiem nazw etymologicznych i terenowych, autorstwa Wojciecha Krukara. Nazwy i miejsca zaznaczone na tej mapie są dziś już historią i mało kto wie jak nazywał się kiedyś dany las, wzgórze, potok - zwykłe mapy takiego bogacwa nazw nie uwzględniają.

marekm
11-09-2002, 00:54
witam
Michale adres strony powinien chyba tak wygladać:
www.ptsm.com.pl/jablonki/rajdy.htm
pozdroowka
marekm

Michał
11-09-2002, 08:11
Witam

Może być i taki - tylko ja wskazałem na stare zdjęcia. A czy wpisze się www.ptsm.com.pl/jablonki czy też http://schronisko.ptsm.com.pl/jablonki/
to obojętne.
Pozdrawiam

Michał