Zobacz pełną wersję : Drogi -możliwość przejazdu autem osobowym
Witam,
Po raz pierwszy wybieram się w biesy autem i potrzebuję kilku informacji od bardziej doświadczonych i zmotoryzowanych bieszczadników. Interesuje mnie możliwość przejazdu (zwykłym autem osobowym :lol:) następujących odcinków dróg:
1. Baligród-Stężnica-Górzanka (tutaj widziałem filmik na youtube po 3 dniowych opadach i nie wygląda to zachęcająco :lol: )
2. Rajskie-most na Sanei w Studennem
3. Kiełczawa-Kalnica i dalej jak najbliżej Kamionek
4. Rabe- przeł. Żebrak
Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam
Ad.1 Brody wyłożone płytami są przejezdne (no chyba że akurat dwa dni pod rząd było oberwanie chmury)
Ad.2. Most jest solidny i nawet największe ulewy go nie ruszą. Ale o ile pamiętam na środku mostu jest bramka (leśników) i może być zamknięta bo droga na Sękowiec (Zatwarnicę) ma zakaz ruchu.
bertrand236
08-06-2009, 23:27
Witam,
Po raz pierwszy wybieram się w biesy autem i potrzebuję kilku informacji od bardziej doświadczonych i zmotoryzowanych bieszczadników. Interesuje mnie możliwość przejazdu (zwykłym autem osobowym :lol:) następujących odcinków dróg:
1. Baligród-Stężnica-Górzanka (tutaj widziałem filmik na youtube po 3 dniowych opadach i nie wygląda to zachęcająco :lol: )
2. Rajskie-most na Sanei w Studennem
3. Kiełczawa-Kalnica i dalej jak najbliżej Kamionek
4. Rabe- przeł. Żebrak
Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam
1 Henek odpowiedział zgodnie z prawdą
2. Przez most przejedziesz. W maju szlabanu nie było. Dalej zakaz ruchu. Znak taki okrągły stoi. Dalej droga w strasznym stanie ale da się jechać /tak było 2 lata temu i przypuszczam, ze nadal tak jest/
3. Spoko droga przejezdna. Ostatni odcinek po płytach.
4. Do Żebraka bez problemu, a dalej znaki takie białe okrągłe z czerwoną obwódką stoją. Latem nie ma problemu z wjechaniem na Żebrak.
Pozdrawiam
kobieta_bieszczadzka
09-06-2009, 02:13
......co do pkt 3 i 4... nie rozpędzałabym się z tym przejazdem bez problemów... na tych trasach prowadzone są zrywki i wycinka drzew na dużą skalę.... drogi są często zablokowane przez sprzęt ciężki / czyt. monstrualny/ ... a niekiedy przez traktory załadowane drzewem, niestety często bez kierujących nimi..... a się czasem trudno tam odwrócić i wrócić... 8).... bez euforii Panowie.....
bertrand236
09-06-2009, 09:04
Ale jak się już znajdzie kierowców, ominie się je i pokona jeszcze inne trudności, to osobowym autem sie da! ;)
Pozdrawiam
1. Baligród-Stężnica-Górzanka (tutaj widziałem filmik na youtube po 3 dniowych opadach i nie wygląda to zachęcająco :lol: )
O ile pamiętam, na tej trasie są 3 brody. Bez problemu pokonałem je dzień po wielkanocnych burzach i ulewach niskim samochodem. Ale uważaj na ostatnim (tym od Górzanki), bo płyty są nierówne i można przytrzeć podwozie. Powodzenia :-P
Co do dróg jak Baligród -Górzanka, to trza uważać na kamulce. Ja jeżdżę tam co roku, jestem ostrożny, a jakiś wystrzelony spod koła kambur rozpizdrzył mi ostatnim razem miskę olejową...mechanik jak usłyszał, to jęknął jedynie : następny;)
Dzięki wielkie za rzeczowe informacje.
Do zobaczenia na szlaku :-)
Pozdrawiam
...i most i droga z brodami, zdjęcia z lipca 2008.
droga Obłazy-Sękowiec na włąsne ryzyko. Często spotykam tam Straż Leśną - żeby nie było pretensji że nikt nie mówił ;)
bertrand236
10-06-2009, 00:24
Toż pisałem o znaku
Jeden z brodów na trasie Baligród-Stężnica-Górzanka z maja 2008
http://picasaweb.google.com/vm2301/BaligrDIOkolice#5159761409420840930
Chciałbym się wybrać do źródeł sanu, ale jest jedna przeszkoda tj. droga zaczynajaca się za Tarnawą do tego parkingu, z którego już idzie się pieszo. O ile do samej Tarnawy jest jeszcze znośnie jak dobrze pamietam, to dalej nichciałbym już jecha autem, no i tu mam pytanie.
Czy ktoś prowadzi jakieś przewozy na tym odcinku w jakiejkolwiek formie ? Jak tak to w jakim okresie czasu, czy już w czerwcu można się na taki załapać ?
andrzej627
15-06-2009, 14:22
Chciałbym się wybrać do źródeł sanu, ale jest jedna przeszkoda tj. droga zaczynajaca się za Tarnawą do tego parkingu, z którego już idzie się pieszo. O ile do samej Tarnawy jest jeszcze znośnie jak dobrze pamietam, to dalej nichciałbym już jecha autem, no i tu mam pytanie.
Czy ktoś prowadzi jakieś przewozy na tym odcinku w jakiejkolwiek formie ? Jak tak to w jakim okresie czasu, czy już w czerwcu można się na taki załapać ?
Możesz podjechać bryczką. Szczegóły:
Stanica Konia Huculskiego Bieszczadzkiego Parku Narodowego w Tarnawie Niżnej (http://www.bdpn.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=306&Itemid=134)
andrzej627
21-06-2009, 17:14
17 maja 2009 wybraliśmy się bryczką z Tarnawy Niżnej do źródła Sanu.
Film z wycieczki:
Bryczką do źródła Sanu (http://www.youtube.com/watch?v=a6T0RDkMkq4)
Co do dróg jak Baligród -Górzanka, to trza uważać na kamulce. Ja jeżdżę tam co roku, jestem ostrożny, a jakiś wystrzelony spod koła kambur rozpizdrzył mi ostatnim razem miskę olejową...mechanik jak usłyszał, to jęknął jedynie : następny;)
vm2301, a czy możesz dac namiar , tak na wszelki wypadek, - na ten warsztat :roll: my wybieramy się samochodem, który ma niskie zawieszenie i znając nasze szczęście taką przygodę możemy miec ( nie, żebym przygód nie lubiła :grin:), ale wolę byc przygotowana 8)
He he,
Powodzenia życzę:) Spokojnie, mnie się to zdarzyło ino roz,a jeździłem tamtędy wiele razy, a miskę rozwaliłem na żwirze pod Tyskową, baby zaczęły jęczeć, że głodne, jam chciał je szybko na wypas zawieźć, no i wdepnąłem za mocno.
Trza omijać dziury i jechać spokojnie, żadnych zrywów, jak się ma ciężka nogę, to nieraz lepiej ruszać na 2 biegu, niebezpieczne są jedynie kamienie odpryskujące spod kół...no chyba, że sie w jaką głęboką wyrwę wjedzie.
Jeśli to zwykła osobówka, a nie wyścigowe lamborghini, to dacie radę;)
A warsztat prowadzi bardzo miły młody gość kole mostu blisko nadleśnictwa. nie mam numeru...zresztą nie będzie Ci potrzebny;)
Pozdrawiam:)
Dzięki:)
ta miska olejowa dała mi do myślenia :roll:, bo jest zamontowana bardzo nisko,
ale rzeczywiście my jeździmy rozsądnie i bez szaleństw, także na pewno będzie wszystko w porządku:)
Pozdrawiam
Eee,świrujecie z tymi dziurami...
chwastek
22-07-2009, 19:19
ale to chyba nie jest główna droga tylko jakas dojazdowa ... tak?
ale to chyba nie jest główna droga tylko jakas dojazdowa ... tak?
Ta pierwsza nie, ale te dwie następne to główne.
sir Bazyl
22-07-2009, 19:33
Ta pierwsza nie, ale te dwie następne to główne.
"A żeby dowiedzieć się co to jest droga, to najlepiej nogami i to bosymi...", a żeby na koniec świata pierdzącym wehikułem się pchać to już szczyt lenistwa....:wink:
"A żeby dowiedzieć się co to jest droga, to najlepiej nogami i to bosymi...", a żeby na koniec świata pierdzącym wehikułem się pchać to już szczyt lenistwa....:wink:
To był powrót,pchanie się było poprzedniego wieczoru,bez wcześniejszej znajomości tematu,w śnieżycy.Desperacja była spora,jak wkleiliśmy auto w bagienko,to w stresie, we dwóch wynieśliśmy je i postawili obok :-) Jak za dnia zobaczyliśmy którędy przyjechaliśmy... :twisted:
Nie ma co się stresować miską olejową. Garby brać kołami, dziury międzu koła i do przodu. Wszystkie głowne jak i te mnie głowne drogi w Bieszczadzie są przejezdne. Te boczne też:mrgreen: Fotka żubrolota z marca 2007.
No tak,Twój żubrolot to najlepsze polskie auto terenowe ;)
No tak,Twój żubrolot to najlepsze polskie auto terenowe ;)
Już niestety nie śmiga. Wymieniłem go na cytrynolota:mrgreen: Ale trzeba przyznać, że tamtym autkiem można było praktycznie wszędzie dojechać, min. na Tokarnie od strony Woli Piotrowej :wink:
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.