Zobacz pełną wersję : Dla zaostrzenia apetytu fotografii kilka
komisaRz von Ryba
19-11-2009, 23:38
popatrzyłem w sieć i prognozy wiosenne, na ten jesienny weekend, wiec dla zaostrzenia apetytu, po pokonaniu uparetj techniki co nijak mnie słuchac nie chciała, kilka fotografii z jesieni 2008 :)
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwW4m9Zot2I/AAAAAAAAANg/Xh78XiYQr4w/s720/ORL_5600.jpg
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwW4pM8yYDI/AAAAAAAAANk/OJnMs3V1oYk/s720/ORL_5616.jpg
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwW4rBYHTeI/AAAAAAAAANo/B9zjum3F9Oc/s720/ORL_5643.jpg
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwW4tIRaIGI/AAAAAAAAANs/zxt-qTCV1FE/s400/ORL_5657.jpg
morze traw
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwW4vU42zcI/AAAAAAAAANw/CFy5a3h-JE8/s720/ORL_5680.jpg
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwW4xRjE3HI/AAAAAAAAAN0/S9Q6SyuWHoM/s720/ORL_5684.jpg
kolorki bardziej kolorowe
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwW40LhdvzI/AAAAAAAAAN8/FtD0iNfWPRU/s720/ORL_5718.jpg
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwW421UiavI/AAAAAAAAAOA/9LN-hsWO91M/s720/ORL_5719.jpg
kobieta_bieszczadzka
19-11-2009, 23:42
Dla mnie bomba, szczególnie, że ubóstwiam trawy ;)... jedni fotografują drzewa, inni kwiatki, a ja mam fazę na trawki różniste... no i dostarczyłeś oczom moim uczty wspaniałej .... Dzięki :-)
Poruszone trawy bardzo mi się widzą!!!
Jaki to czas jeśli można zapytać i co założyłeś na obiektyw?jakiś szary filtr?
Aż się wiatr na połoninie czuje przez te Twoje trawy.
Przewodniczek
19-11-2009, 23:50
fajne Rafale :) pozdrawiam
trzykropkiinicwiecej
19-11-2009, 23:50
Masz rację KB... powinni ją zalegalizować ;-p
komisaRz von Ryba
19-11-2009, 23:51
fajne Rafale :) pozdrawiam
no prosze Ty też nie śpisz ;)
pozdrawiam i gratuluję!
Apetyt rośnie! Piękne fotki!
komisaRz von Ryba
20-11-2009, 00:13
to jeszcze kilka
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwW5AE6xrUI/AAAAAAAAAOU/viDELkcWVxw/s720/ORL_6469.jpg
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwW44YzfErI/AAAAAAAAAOE/0gDSPk6oETA/s720/ORL_5738.jpg
Cóż za antidotum na jesienne depresje. Dawaj więcej.
Pamiętacie album Ety Zaręby z trawami w roli głównej?:)
Rafalowi też udał się ten trick z 'ruchomymi' trawami...aż się czuje wiatr i...tęskno znów, bardzo...
Swoją drogą, nie udało mi się nigdy tak 'złapać' trawska. Jak się to robi?
Na statywie, ale ile sekund to się pytałam.
Podejrzewam, że z jakimś szarym filtrem, żeby czas wydłużyć
te "morza traw" mają piękny kolor. Do tej pory nie wiedziałam, ze trawy mogą wypełzać z ekranu...Piękne :-)
Raaaaaaaaaaaaaaaaaaafał czekamy :razz:
Rafał czekamy na to, żebyś podzielił się tym jak zrobiłeś te trawy w ruchu.
Chyba, że jesteś z tych co to nie chcą się dzielić wiedzą?nie wierzę :shock::-P
Jeśli zapomniałeś jaki miałeś czas naświetlania i jaką przesłonę to te dane masz w exifie-służę pomocą w jego odczycie, ale musisz mi wtedy wysłać fotkę nie przetworzoną w szopie dla internetu.
komisaRz von Ryba
24-11-2009, 22:57
Krysiu pamietam jak dzis, duło tak że łeb chcialo urwać a plecak prawie odleciał.
dane f22 czas 1/30 iso 200 bez filtrów itp.
dzięki;-)))
już się bałam, że Ty z tych nawiedzonych!
No to pięknie przy takim czasie, myślałam, że to co najmniej kilka sekund
komisaRz von Ryba
24-11-2009, 23:56
miało być tak pięknie a tu zamisat takich widoków choć by z okna ;)
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwXEb1ScGNI/AAAAAAAAAPI/_Id179Vhfoo/s400/F1060013.JPG
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwXEjZWy3kI/AAAAAAAAAPY/-Ni9mhuj8B8/s720/ORL_3817.jpg
leżę i toczę walkę, konkretnie
C2H5OH z AH1N1
wiec kilka starszych
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwXFKIMIEyI/AAAAAAAAAQ8/vcdbVZhmoLI/s720/ORL_6599.jpg
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/SwXFMa2yBiI/AAAAAAAAARA/EceDz8ONB20/s720/ORL_6600.jpg
dziabka1
25-11-2009, 09:11
O kurcze. Poczułam się przy tych zdjęciach znów jak pod Haliczem w październiku, kiedy sobie leżałam w trawie po nos.
One pukają w szybkę obiektywu :)
Do-misiek
25-11-2009, 14:46
To drugie z serii "Z okna" to perełka :) Przy moim obecnym nastroju (i pogodzie) powinnam tym zdjęciem, wywołanym oczywiście w dużym powiększeniu, zakleić sobie okno.
Chęci do zrobienia czegokolwiek wzrosną wtedy o +80 punktów ;)
O tak drugie cudne!!!
Czyżby Smolnik?;-))
Rafał C2H5OH wygra;-)) zawsze wygrywa:mrgreen:
don Enrico
25-11-2009, 16:32
Widzisz sama Krysiu że nie tylko Ciebie wywiodłem na lotnisko.
A w tamtym miejscu, jak wiesz "odlot" przychodzi sam.
Ty mnie możesz zawsze i wszędzie wywodzić;-)))jak pamiętasz mam do Ciebie 100% zaufanie, albo do Bazyla, w sumie to on nas prowadził w krzaki :mrgreen:
Cudnie naprawdę...
a w drugą stronę "wieloryb"...
to chociaż na zdjątka sobie popatrzę jeszcze...
don Enrico
25-11-2009, 21:01
No to Rafałko przestań narzekać na AHa-ha-ha i lepiej wyciąg ku pokrzepieniu kolejnego asa z rękawa (może być z dysku)
...a będzie Ci to dobrze policzone.
komisaRz von Ryba
16-12-2009, 23:03
jako ze jeszcze zdrów nie byłem to sie w Mikołaja na przejażdzkę udałem, pogoda była jaka była
bertrand236
17-12-2009, 00:08
Przepraszam za off. Jak tam spotkanie rzeszowskie?
don Enrico
17-12-2009, 10:03
Spotkanie było. Ci co przybyli zrealizowali zadanie.
Ci których nie było - nie zrealizowali (ale obiecują)
...a teraz Bertrandzie wywalą nas za to rozwalanie wątku...
komisaRz von Ryba
17-12-2009, 10:26
to aby wątek wrócił na tor
fota zrobiona 18,10,2009 a zupełnie jak by dziś :)
komisaRz von Ryba
20-01-2010, 13:23
z niedzieli ostatniej śnieżnej a bajkowej http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1bmk3PzSQI/AAAAAAAAAVc/LjQ_zQRqN2I/s512/zima2v.jpg
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1bmmEifNJI/AAAAAAAAAVg/BtOuzX3CcGw/zima1.jpg
Drzewa kłaniają się Pani Zimie. :D
Przepiękne!
czy można prosić o więcej?
komisaRz von Ryba
21-01-2010, 22:17
nim mi zapał opadnie kilka fot z 9-10.01.2010
jako że w piatek los na Słowację poprowadził zpalnowałem tak aby wracać przez Biesy i tam zawekendować.
Za przełaczą Dukielska zboczylismy do miejscowości Bodružal pooglądać cerkiew św. Mikołaja pochodząca z 1658 roku.
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwbWOeuHI/AAAAAAAAAXA/FfQVbA-SMm0/s512/ORL_3987.jpg
intrygujące były krzyże na baniach
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwZ80VHzI/AAAAAAAAAW4/tH9T5elnyQY/s512/ORL_3969.jpg
i drzwi :razz:
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwatchHqI/AAAAAAAAAW8/YT0qnHZgcfI/s512/ORL_3974.jpg
załatwiliśmy na południu co było do załatwienia i nocą pomkneliśmy przez zaśnieżoną przełacz Radoszycką i dotarliśmy tam gdzie planowaliśmy.
Już wieczór starodawnym obyczajem na czwartowy "obiad" pora się udać ;)
cdn
Hej Rafal, mam pytanie, czyzby to była "Stykowa chałupa"?
pozdr
komisaRz von Ryba
23-01-2010, 13:18
nie, ona jeśli mnie pamięć nie myli w Beskidzie Niskim.
Nazajutrz pogoda nie zachęcała do niczego zupełnie, niby śnieg a mży deszcz , ale co tam, buty przetestować.
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwb71qdsI/AAAAAAAAAXE/HgiMdPSW-CI/ORL_3991.jpg
widać że ktoś tu nie za czesto zagląda
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwchD6SlI/AAAAAAAAAXI/1Bwja_scWJw/ORL_3995.jpg
pogoda raczej nie fotograficzna ale się nie poddajemy
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwdJrlbZI/AAAAAAAAAXM/YWdJKuWTaMM/ORL_4003.jpg
potok jak by inny, coś sie tu dzieje, zresztą obserwacja jak płynie woda była jednym z celów wyprawy .
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iweBWe_lI/AAAAAAAAAXQ/7RcuPOObjrQ/s512/ORL_4013.jpg
jest granica choć jej nie ma, to jest, jak widać zima zaskoczyła buk i nie zdążył liśli zrzucić, ale my jesteśmy przygotowani mamy kolor jak trzeba i nawet mapę Krymu
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwfFaP5-I/AAAAAAAAAXU/ADwE9w5k5LI/s512/ORL_4025.jpg
się posilamy i postanawiamy iść od słupka do słupka.
Ale "kapliczka" przygraniczna!!
W każdym razie , wygląda podobnie :)
komisaRz von Ryba
24-01-2010, 22:40
idziemy dalej, kiedyś była tu nawet infrastruktura, znaczy kolej jeździła, na szczęscie krótko, mgiełki niesamowite towarzyszą nam od jakiegoś czasu.
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwf3Qrt3I/AAAAAAAAAXY/vjZ_Em-AlDs/ORL_4038.jpg
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwggx0ARI/AAAAAAAAAXc/OeIw9VqsLD8/ORL_4050.jpg
pora schodzić po całym dniu brodzenia po mokrym śniegu, buty zdały, skarpety suche.
Już zmrok, bar nieczynny już od jakiegoś dłuższego czasu.
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwkvCTkWI/AAAAAAAAAXo/JSvkijQFS2w/ORL_4058.jpg
docieramy do jedynego bieszczadzkiego ronda i kończymy dzień Pod Kamieniem.
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwl--La3I/AAAAAAAAAXs/uLSUPMAufhA/ORL_4068.jpg
nazajutrz padało jeszcze bardziej trzeba było wracać.
Fajne te fotki zakrzywione (zaokrąglone czy jak to nazwać bo nie wiem) i "uśmiechnięty potok" też fajny :grin:
agnieszkaruda
27-01-2010, 22:45
o moje kochane sosenki :) jak milo mi się zrobiło (szkoda ze nie działają swoją drogą )
darkangel79
28-01-2010, 00:32
powiem krótko...PIKNE:)
Za przełaczą Dukielska zboczylismy do miejscowości Bodružal pooglądać cerkiew św. Mikołaja pochodząca z 1658 roku.
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S1iwbWOeuHI/AAAAAAAAAXA/FfQVbA-SMm0/s512/ORL_3987.jpg
rafal (http://forum.bieszczady.info.pl/member.php?u=3458), bardzo mi się podoba to ujęcie. Piękne zdjęcie i cudny obiekt. Pozdrawiam.
don Enrico
28-01-2010, 21:31
eee....tam. drzewa się walą, nie wspomnę o drutach.:evil:
agnieszkaruda
28-01-2010, 21:43
eee....tam. drzewa się walą, nie wspomnę o drutach.:evil:
och czepiacie się Towarzyszu :twisted: :roll: czy niee?
Enrico trochę się czepia ale tylko chyba przez przekorę, Towarzyszko:grin:
don Enrico
28-01-2010, 23:26
Pyra !!?? a gdzie folklor ???
Samżem Rafalka wyciągnął do Bodrużala, bo piękny jest.
A że on lubi wszystko wykrzywiać to jego sprawa, mnie się to nie musi podobać.
I to jest fajne.
On po prostu jak w piosence Wasika Jarka dotarł do świata gdzie proste są krzywe :grin:
Fajne fotki...
Apetyt rośnie w miarę jedzenia, a więc mi mało!!!
don Enrico
30-01-2010, 09:09
Teraz, w przerwie na załadowanie kolejnych zdjęć przez Rafalko będzie coś nie w temacie
agnieszkaruda napisała :
o moje kochane sosenki :) jak milo mi się zrobiło (szkoda ze nie działają swoją drogą ) Otóż wieść gminna niesie że nowym właścicielem tego kultowego obiektu stał się równie kultowy dawniejszy gospodarz Podkowiaty.
Jest nadzieja że jeszcze w tym roku po niezbędnych remontach znów zacznie funkcjonować, a pamiętliwi miłośnicy pierogów i piwa już ostrzą apetyty.
agnieszkaruda
30-01-2010, 09:49
Otóż wieść gminna niesie że nowym właścicielem tego kultowego obiektu stał się równie kultowy dawniejszy gospodarz Podkowiaty.
Jest nadzieja że jeszcze w tym roku po niezbędnych remontach znów zacznie funkcjonować, a pamiętliwi miłośnicy pierogów i piwa już ostrzą apetyty.
Oby to była prawda (ale mam inne doniesienia ale jak w lutym będę to się Matki i Ojca Bieszczadzkiego dopytam co oni na to :mrgreen:)
:)
komisaRz von Ryba
30-01-2010, 10:56
Cieszę się ze się podoba
Prawda jest taka że pogadałem z Św. Mikołajem i sobie sprawiłem obiektyw typu rybie oko-fisheye i nie mogłem się oprzeć aby się nie pobawić :-D
don Erico niezależnie czy drzewa się wala czy tylko krzywe są miejsce urocze :)
Viwaldi68
09-02-2010, 23:36
Stare ale jare:mrgreen:.
http://images47.fotosik.pl/258/643b7e0c05e36c29m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=643b7e0c05e36c29)
http://images41.fotosik.pl/254/57ab8e62374a7ec9m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=57ab8e62374a7ec9)
http://images42.fotosik.pl/171/fb50a457435ba79dm.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fb50a457435ba79d)
http://images37.fotosik.pl/254/05d7b6c76b2d0c4dm.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=05d7b6c76b2d0c4d)
Ech piękne te złote trawy:)
Viwaldi68
11-02-2010, 20:59
Trawy piękne, chociaż wiało jak cholera :)
machoney
13-02-2010, 15:55
To ja też coś dorzucę z dawnych czasów, tyle że zimowych...
http://img246.imageshack.us/img246/2706/4167.jpg (http://img246.imageshack.us/i/4167.jpg/)
http://img39.imageshack.us/img39/7347/4168h.jpg (http://img39.imageshack.us/i/4168h.jpg/)
http://img211.imageshack.us/img211/8210/4169p.jpg (http://img211.imageshack.us/i/4169p.jpg/)
http://img4.imageshack.us/img4/3299/4170i.jpg (http://img4.imageshack.us/i/4170i.jpg/)
http://img39.imageshack.us/img39/3796/4171s.jpg (http://img39.imageshack.us/i/4171s.jpg/)
http://img246.imageshack.us/img246/3185/4172.jpg (http://img246.imageshack.us/i/4172.jpg/)
http://img64.imageshack.us/img64/7702/4173g.jpg (http://img64.imageshack.us/i/4173g.jpg/)
Aleksandra
14-02-2010, 23:24
Więcej - wiecie, że apetyt rośnie w trakcie jedzenia ;)
komisaRz von Ryba
19-03-2010, 00:37
z ostatniej ukrainy kilka kamiennych :)
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S6KpEWGKm9I/AAAAAAAAAiw/9qPc2qAYAKU/ORL_6406a.jpg
Bubniszcze znaczy
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S6KpEJ-7vWI/AAAAAAAAAis/P09Dx5yz3H8/ORL_6429a.jpg
i z podejścia pod Pikuja
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S6KpEGTwb_I/AAAAAAAAAio/pn8ZiQLLpvQ/ORL_6506a.jpg
aby wykonać dobrą fotę czasem trzeba paść na kolana
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/S6KpD9SnOfI/AAAAAAAAAik/dLjtyruoXtk/ORL_6510aa.jpg
agnieszkaruda
19-03-2010, 16:03
ale fajnie :)
Pierogowy
22-03-2010, 01:58
aby wykonać dobrą fotę czasem trzeba paść na kolana
parę fotek dorzucam ,
z kolanek ,
hej
Zamieszcze zdjęcie może nie aktualne bo z lipca 2009 r. ale z miejsca urokliwego. Jest to/było? schroniska (które się spaliło niestety) w Smolniku. Panorama z tamdąd jest tak piękna, że dech zapiera. Może moja panorama tego do końca nie oddaje ale może zachęci Was do odwiedzenia tego miejsca.
Pierogowy
22-03-2010, 14:34
[quote=Pierogowy;100008]parę fotek dorzucam ,
z kolanek ,
hej
przecież byliśmy na tej samej wyrypce...
to gwoli wyjasnienia
(coś( obcieło przy ładowaniu poprzednioego tekstu)
pozdrawiam/quote]
komisaRz von Ryba
08-09-2010, 21:05
z niedzieli ostatniej 05,09,2010 znaczy od tygodnia pada , patzre za okno i bez zmian
20070
a tu chciało by się ognisko zapalić
20071
albo gdzieś polecieć
20072
a tu od wieków sprawy ostateczne
20073
dobrze wiedzieć kto do piekła trafi
20074
siąpi, pada ale jak tu nie zobaczyć jak to drzewniej bywało
20075
komisaRz von Ryba
10-09-2010, 00:04
cerkiew, jedna z najpiękniejszych
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TIeP5EoDhgI/AAAAAAAAAs0/g9465rv7DVo/DSCN4844.JPG
zaglądnąć do kościoła
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TIeQF_gNUdI/AAAAAAAAAtE/h0fnZi-4k7s/DSCN4879.JPG
spojrzeć w górę
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TIeP_hEdzLI/AAAAAAAAAs8/Mh-7whua2f0/s512/DSCN4855.JPG
pora dalej, dalej na południe, ale wozy jak by niekompletne
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TIeQI5WfuTI/AAAAAAAAAtI/h8LUGXgijZA/DSCN4889.JPG
w synagodze
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TIeQenK9u4I/AAAAAAAAAtk/A5hB8hoifK0/DSCN4924.JPG
fotografie pana Jerzego
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TIeQcG5C-xI/AAAAAAAAAtg/ou_QMd1uHsU/DSCN4922.JPG
a z boku spogląda śliczna niewiasta
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TIeQZk61mDI/AAAAAAAAAtc/JNAkAVjn3HM/s512/DSCN4919.JPG
jeszcze spacer na kirkut
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TIeQOV9oKyI/AAAAAAAAAtQ/ICRoEoQYLIo/DSCN4910.JPG
grób cadyka i pora wracać , wszak wciąż pada
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TIeQKscEE0I/AAAAAAAAAtM/oSgXG7NIlc4/DSCN4908.JPG
komisaRz von Ryba
02-02-2011, 16:04
dawno nic nie pokazywałem wiec z ostatniego styczniowego weekendu, wyjazd miał być z zaożenia z dziećmi i lajtowy ;)
co nie znaczy ze wrażen brakowało. Jako bazę wybraliśmy Radosne Szwejkowo i gdy cześć ekipy pojechała szusować, my wybraliśmy sie na "herbatkę" do sąsiedztwa
na dzień dobry las był jakis dziwny
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSdNgOBAI/AAAAAAAABLY/h6HU_hph1Ks/s512/ORL_4281.JPG
droga zazwyczaj pusta tętniła życiem
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSdr--FyI/AAAAAAAABLc/0V-4DnrhMXU/ORL_4294.JPG
dookoła za to pustka aż miło
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlcS_P6ksI/AAAAAAAABMw/4N4V9dPbD3w/ORL_4299-1.JPG
na miejscu pijemy ciepłą herbatę
i kto powiedział że choinka ma być w pionie :)
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlcSIbR3FI/AAAAAAAABMs/S0PGzED7gvM/ORL_4312.jpg
widać ze gospodarz się do żniw przygotowuje
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSm6ZQHYI/AAAAAAAABMc/cc3LwrwfRts/ORL_4324.JPG
i wypatruje co tam na niebie słychać,
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSe4Q2vPI/AAAAAAAABLk/DR6Hf-dsbeQ/ORL_4320.JPG
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSj5ZTE6I/AAAAAAAABMI/IityfoQ3r0Q/ORL_4344.JPG
na jeden dzień atrakcji wystarczy tym barziej ze wieczór się przy kominku i gitarze zapowiadał
Będziesz miała brzoskwiniowy sad
Będziesz miała dom a w domu ład
Spalisz jakiś list, zwiędnie jakiś kwiat
Będziesz miała dom w domu ład
na marginesie po raz kolejny sie okazało ze najbardziej bieszczdzkie są szanty ;)
następnego dnia postanowiliśmy sparwdzic co słychać na koncu torów
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSf30r9II/AAAAAAAABLs/pOBdac9Tkqc/ORL_4384.JPG
jak widać nieprawdą jest że nie ma ruchu na torach
na końcu była czarna dziura
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlShDyExqI/AAAAAAAABL0/i1MgzDSg2B4/s512/ORL_4405.JPG
zwiedziwszy czeluści i odnajdująć światełko w tunelu
postanowiliśmy się zrelaksować, lecz dzieceki stwierdziły ze będą się bawić w doktora
konkretnie w dr House i zaczeły zbierać lodowe organy, co chwila było słychać, mam serce! a ja wątrobę! itp
pewnym problemem było transportowanie organów
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSh3LDBVI/AAAAAAAABL4/AoUQzT9VpKc/ORL_4406.JPG
i już pod sam konic okazało sie to dramatyczne
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSjhEE_nI/AAAAAAAABME/8aj2stcx7sA/ORL_4529.JPG
na szczęscie okazało sie że w okolicy są hucułki i one pochłoneły wszystkich
http://lh4.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSi8FX5GI/AAAAAAAABMA/WksZwWCmVmY/s512/ORL_4472.JPG
początki były trudne
http://lh5.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSianWSzI/AAAAAAAABL8/jtcwMv_WOls/ORL_4460.JPG
ale pod czujnym okiem z minuty na minutę było coraz lepiej
od lewej Nieboraczek w środku Saturn i z prawej Wentylek
http://lh3.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TUlSlI-ZCeI/AAAAAAAABMQ/bubGVG_aBK4/s512/ORL_4501.JPG
dawno nic nie pokazywałem wiec .....
zwiedziwszy czeluści i odnajdująć światełko w tunelu ....
Proszę częściej , bo pięknie to przedstawiasz.
agnieszkaruda
02-02-2011, 18:28
Widzę że Kaśka najlepsze rumaki uruchomiła na tą przejażdżkę :)
komisaRz von Ryba
02-02-2011, 22:24
Proszę częściej , bo pięknie to przedstawiasz.
dzięki za dobre słowo
komisaRz von Ryba
09-03-2011, 02:02
Jakoś tak w połowie lutego, umówiłem sie o poranku, w ogródku piwnym w którym można spozywać piwo. Słowo się rzekło, choć pogoda nie zachęcała, przybyłem chwilę przed czasem, wiec na dzień dobry wybrałem się do światyni, widać ze czasem ktoś świętuje lecz już inne obrzedy ....
https://lh6.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXalJYWiJbI/AAAAAAAABPM/y0c6-bjI7rw/ORL_4587.JPG
Udałem się wiec pod latajace zielone paprotki, do wspomnianego wczesniej ogródka, pomimo pogody i wczesnej pory nie byłem pierwszy, tubylcy biesiadowali już w zacisznym kąciku.
https://lh4.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXakzU7YhvI/AAAAAAAABNY/mr8p-ZFvoKs/s576/ORL_4594.JPG
Wyczekiwałem na resztę ekipy, w końcu w oddali, z zamieci wyłoniły sie czerwone postacie. Mogła to być tylko grupa GOPR lub... Czerwony Kapturek, nadzieję miałem na Kapturka.
https://lh6.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXakz3Qwu1I/AAAAAAAABNc/HOWLFjXZEHY/ORL_4597.JPG
Po chwili zjawiła się reszta ekipy. Skorzystawszy z ogródka zgodnie z przeznaczeniem, jednogłosnie ustaliliśmy ze o tej porze i w tych warunkach tylko kawa, czarna, gorąca ...
Udalismy sie do kwatery w Żurawinie.
Po śniadaniu, ogrzaniu, stwierdziliśmy ze wobec aury tylko krótki spacer nad San,
pogoda utrwalała nas w tym postanwienu.
https://lh3.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak0aVXXbI/AAAAAAAABNg/z1hDW_cxd7U/ORL_4605.JPG
Już blisko będąc, pogoda zmieniła zdanie, a my wraz z nią, czyniąc ostry skręt w lewo.
https://lh3.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak203xdxI/AAAAAAAABNo/fC-YEiSXEwI/ORL_4612.JPG
Postanowiłem podtrzymać chwilę granicę,
https://lh3.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak1hXuS7I/AAAAAAAABNk/xxAx_Xxn-iQ/ORL_4611.JPG
pojawiły się widoki..
https://lh6.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak4Ga_CTI/AAAAAAAABNs/RdkRMweCOcY/ORL_4622.jpg
W lesie pojawiła się SG, udzieliła nam kilku cennych informacji turystyczno-historycznych,
a my dotarliśmy do bram zrekultywowanej i prywatnej obecnie wsi.
https://lh3.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak4rZmKYI/AAAAAAAABNw/PNVXlsoWpvw/ORL_4629.jpg
Jako że dzień nie przestawa nas zadziwiać swą krasotą udaliśmy sie w strone cywilizacji.
https://lh4.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak6jhX6KI/AAAAAAAABN4/02AZNFI5YqU/ORL_4638.JPG
Tam zaś nabyta została, nie co innego, tylko żurawinówka. Z lokalną ludnością próbowaliśmy ustalić ilość mostkow dzielących nas od noclegu, jeden nam sie nie zgadzał i był przedmiotem sporu, wiec postanowiliśmy obadać to doswiadczalnie, tym bardziej ze i tak tamtędy biegła nasza droga, wiec co mostek wznoslismy toast.
https://lh3.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak9HhYm8I/AAAAAAAABN8/Y8OBqkJB45E/s512/ORL_4644.JPG
Jak to w Bieszczadach spotkalismy dziką, zupełnie nie płochliwą zwierzyną czyli jak demokratycznie ustaliliśmy żubry, a co do mostkow ... miejscowi liczyli dokładniej, albo nam sie skonczyła miarka
https://lh5.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak9yFzKPI/AAAAAAAABOA/u_jdrfwmBfs/ORL_4659.JPG
Nazajutrz jako że, była to niedziela postanowiliśmy odwiedzić bojkowską cerkiew, zachęceni możliwością poogladania jej wnetrza, tym bardziej że było to blisko za górką, poszliśmy wiec na skróty , lecz nim dotarlismy... Zawsze się zastanawiałem skąd się biorą chmury? , teraz juz wiem widziałem Fabrykę Chmur w oddali.
https://lh6.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak-RNOmdI/AAAAAAAABOE/la9eA5vwE0g/ORL_4669A.jpg
Droga co to krótką być miała, wiodła obok zmarzłego stawu
https://lh5.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak-wqv_2I/AAAAAAAABOI/Yb8KrFdc5EQ/ORL_4672.JPG
przez ostoję dzikiej acz sztywnej z lekka zwierzyny.
https://lh6.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak_typX6I/AAAAAAAABOM/uct_Qf8dfAQ/ORL_4673.JPG
Światynia z zewnatrz dużo ciekawsza była.
https://lh3.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXalAch3-_I/AAAAAAAABOQ/j9NvrvdxiOY/ORL_4679.JPG
Korzystajac z błekitnego nieba wybraliśmy inny, skrót przez zatoke wiódł,
https://lh6.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXalA-sgYcI/AAAAAAAABOU/vpiGA2ahH0w/ORL_4681.JPG
my dla odmiany pośliśmy pod górę,
https://lh4.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXalBSpcjyI/AAAAAAAABOY/qHvTjUWV5KI/ORL_4685.JPG
do ostoji zwierza dzikiego.
https://lh6.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXalCbw6V5I/AAAAAAAABOc/JOUAIX4pu0g/ORL_4687.JPG
Okazało się z w ostoji zwierz ma dwa domki wypoczynkowe postawione zapewne przez miłosników przyrody,
https://lh6.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXalC6G0XDI/AAAAAAAABOg/nHeInZ1KEz4/ORL_4688.JPG
dzwieki jakieś dziwne z za krzaków dochodziły a pod butami chrzęściły kości a raczej gnaty, może dobrze że przykryte białym puchem.
Droga powrotna już bez przygód prowadziła do jedynago budynku wsi Żurawin
https://lh6.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXalD7AwjtI/AAAAAAAABOo/vLQZQbPTt-M/ORL_4709.jpg
don Enrico
09-03-2011, 21:06
Dziękujemy Komisarzu !
Niechybnie powstrzymałeś kolejne wymiany, a już groziła powtórka Akcji H-T
.
Postanowiłem podtrzymać chwilę granicę,
https://lh3.googleusercontent.com/_3rooBU2fbqo/TXak1hXuS7I/AAAAAAAABNk/xxAx_Xxn-iQ/ORL_4611.JPG
komisaRz von Ryba
20-01-2014, 01:42
Obiecałem że relacja powstanie, więc się wywiązać staram.
Miesiąc temu, choć w roku ubiegłym postanowiliśmy skorzystać z uprzejmości i pobyć chwil kilka w sercu Bieszczad. Kto pierwszy ten miał zadbać aby kominek nie wygasł, śnieg był zmrożony co trochę parkowanie utrudniało ale się udało. Dokładamy drew, czekamy już chwilę. Widać światła, parkują ale coś opornie idzie z początku nie zwracamy uwagi, nam tez się za pierwszym razem nie udało ale po chwili idę zobaczyć. Się okazało że ich tylne koła postanowiły metodę na Zbycha zastosować czyli zwiedzić rów a odrobina lodu na drodze skutecznie utrudniała wyjechanie. Pchamy , gorący popiół sypiemy ...nic nie ma siły, godzina już późna aby u sąsiadów pomocy szukać, zostawić tak trochę strach bo jak o świcie z drewnem pojadą to na pewno nie wyhamują. Całą trójcą napinamy zwoje i zwały tłuszczy (czyt. mędrkujemy muskuły prężąc) ale wiele z tego nie wynika. Z góry głos się dało słyszeć „To wam pomogę”, wsiadła, jedynka, gaz delikatnie, i przy naszej pomocy auto było tam gdzie być powinno. Wieczór stał się taki jaki miał być, przy kominku i winie.
Nazajutrz było postanowienie „idziemy w góry na połoniny” więc idziemy, a gospodarz z kompanem zostają, ulepszać dom i przygotować go na zimę.
Jako że śnieg był i kwiaty cudne.
https://lh5.googleusercontent.com/-os8sAsFlsl4/UtxYvj8efUI/AAAAAAAADCU/XeCtcZp1R0o/s512/ORL_8567.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-Ksq4eoQWZmU/UtxYy_Vyq-I/AAAAAAAADCk/l5ixZrzKGQE/s512/ORL_8572.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-wZkM5hLMtac/UtxYwm2ZGxI/AAAAAAAADCc/nS5V5_3Aw0A/s576/ORL_8569.JPG
Droga mija w doskonałych humorach, polepszanych o czasu do czasu polepszaczami humoru.
Nie ma to jak poleżeć na śniegu
https://lh6.googleusercontent.com/-rOIrha-4bgk/UtxY2mT7PsI/AAAAAAAADCs/Kj79n2S-RX8/s720/ORL_8573.JPG
Jak popatrzyć w dal na góry, doliny. Jednym słowem wycieczka zapowiadała się wspaniale.
https://lh5.googleusercontent.com/-OdtOREcWtvg/UtxY7sBOp3I/AAAAAAAADC8/UwU__gDvISU/s720/ORL_8575.JPG
Wchodzimy do lasu. Pniemy się ku górze ale co to?
https://lh4.googleusercontent.com/-s0atYJx55PY/UtxZH-LgryI/AAAAAAAADDk/sef7xF4bkY4/s512/ORL_8586.JPG
Chyba nie jesteśmy tu sami...
https://lh4.googleusercontent.com/-uB29EwS7NKo/UtxZMz0owPI/AAAAAAAADD0/itFGZILWDZY/s512/ORL_8589.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-QXYl-UhJ-kQ/UtxZJxdGcsI/AAAAAAAADDs/V9wwQHCTD-Y/s512/ORL_8588.JPG
Więc czem prędzej i.. ciszej, w górę. W lesie się idzie dobrze ale poza granicą lasu się człek zapada po kolana albo i głębiej więc tępo marszu gwałtownie spada a słońce jak by przyspiesza.
https://lh4.googleusercontent.com/-I25-mvjtaQQ/UtxZQI__jAI/AAAAAAAADD8/uUFFaEtjvoM/s720/ORL_8591.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-IdcrW4rUOIM/UtxZTqAOOCI/AAAAAAAADEM/jYiwlJwsQqY/s800/ORL_8597.JPG
grań wydaje się w zasięgu ręki, widać nawet turystów na grzbiecie
https://lh6.googleusercontent.com/-QK45dGkudRs/UtxeSXjANGI/AAAAAAAADFw/9H71H_pS9D0/s720/ORL_8598a.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-bbi7wDKbdOM/UtxZatwA5oI/AAAAAAAADEc/5ybZmZtSeUI/s720/ORL_8602.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-BssEEUV6Je8/UtxZdRB7IJI/AAAAAAAADEk/wllWHLFyXYk/s720/ORL_8606.JPG
jesteśmy ale i jest już późno
https://lh3.googleusercontent.com/-uRQ9fxXqluw/UtxZg-YHPzI/AAAAAAAADEs/Njrt2iqPsZw/s800/ORL_8610.JPG
słońce się już chowa
https://lh6.googleusercontent.com/-CjR1uTxqCOo/UtxZirvnCUI/AAAAAAAADE0/DnzrAo84CZI/s720/ORL_8611.JPG
ale za to widzimy :) piękny widok
https://lh5.googleusercontent.com/-JmCLRdKK_ko/UtxZjTSj-pI/AAAAAAAADE8/E6-_28zR75s/s912/ORL_8616.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-HHdqHxvM9qs/UtxZmLXKZpI/AAAAAAAADFE/XWKvAoCebA4/s720/ORL_8620.JPG
Na dół idziemy już w świetle księżyca. Jeszcze tylko 5 km drogą i ciepło :).
Wracamy i się okazuje że ekipa która pozostała na miejscu miała gości, konkretnie dwie kobiety, młodszą i starszą, chciały porozmawiać, a rozmawiać to nasz gospodarz lubi, oj lubi, więc zaprosił do środka.
Nie wiedziały niewiasty że w tym miejscu już nie raz naprawiono świat, przyśpieszając bądź zwalniając pęd kuli ziemskiej.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.