Zobacz pełną wersję : W poszukiwaniu głębokiego śniegu
bartolomeo
02-02-2012, 20:27
W pewien sobotni poranek pewna grupka wyruszyła w pewne rejony Bieszczadów zweryfikować niepotwierdzone informacje o wyjątkowo grubej pokrywie śnieżnej.
Śniegu nie brakowało już na starcie
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_1.jpg
a w miarę zdobywania kolejnych metrów en-pe-em biała kołderka osiągała coraz bardziej imponującą miąższość :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_2.jpg
diabel-1410
02-02-2012, 20:36
poproszę jeszcze i jeszcze i jeszcze:-) Ech śniegu po pas i mrozu i wiatru tylko pozazdrościć:-)
bartolomeo
02-02-2012, 20:41
Po niebywale ciężkiej wspinaczce :wink: zaczęło otwierać się nad nami niebo
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_3.jpg
a chwilę później widoki w jedną
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_4.jpg
i drugą stronę.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_5.jpg
Iść dalej? Wracać? Pod słupem
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_6.jpg
musieliśmy podjąć pierwszą decyzję...
Wąsy mrozi w sopelki od samego patrzenia ale widoki przednie.
calanthe
02-02-2012, 22:43
ale czad!!
a ja siedzę i się babram w tych papierach... :(
a o śnieg to już nie pamiętam jak "smakuje" w Wielkopolsce go nie widzieli dawno
maciejka
02-02-2012, 23:01
Może Tłusty Czwartek już blisko, w każdym razie te pudrowane faworki przyprawiają o słodki zawrót głowy;-)
tomas pablo
02-02-2012, 23:10
ech...mało wam śniegu ??? zapraszam na południe !!! może w paczki popakuje i zacznę wysyłać ? :-P
marmota_m
02-02-2012, 23:16
To ja oproszę wielki transport paczek śniegowych do Krakowa :razz:
Śniegowe fotki i śniegowe góry - cudne...
calanthe
02-02-2012, 23:29
ech...mało wam śniegu ??? zapraszam na południe !!! może w paczki popakuje i zacznę wysyłać ? :-P
to ja poproszę :) duuużo ze 100 ton albo i więcej :)
na południe... chwilowo to pomarzyć mogę sobie
tomas pablo
02-02-2012, 23:35
ok. jutro szufla w ruch...para buch / ale mrozu nocnego -27 dodaje jako bonus :mrgreen: /
bartolomeo
02-02-2012, 23:38
Do jeszcze większej góry z jeszcze większym słupem było niedaleko, jak to tak nie iść? Zagłębiliśmy się więc w Faworkowym Lesie
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_7.jpg
A śniegu przybywało z każdym krokiem. Pod większym słupem
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_8.jpg
pytanie powróciło: czy... dalej?
Mamcia DwaChmiele
02-02-2012, 23:39
Cudnie to wygląda na zdjęciach, a w rzeczywistości pewnie jeszcze lepiej.... Pozazdrościłam, zmotywowałeś mnie, w następny weekend jadę w Bieszczady chłonąć te cuda wszystkimi zmysłami :)
A tymczasem... Bartoszku, więcej...
marmota_m
02-02-2012, 23:44
ok. jutro szufla w ruch...para buch / ale mrozu nocnego -27 dodaje jako bonus :mrgreen: /
w nocy ciepła kołderka i kaloryfer - mróz nie straszny.... gorzej jak trzeba wyjść rano do pracy... ale zaryzykuję - dajesz :)
Pierogowy
03-02-2012, 01:22
hallo
nie dość ,że księżycowo-solno-kosmicznie to jeszcze rocznik 70 popyla na rakietach :))
pięknie ,pieknie
:))
Po niebywale ciężkiej wspinaczce :wink:
O przyczynach "ciężkości" wspinaczki lepiej, aby kroniki zamilkły.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/gr6.JPG
http://www.bmiller.pl/forum/2012/gr4.JPG
http://www.bmiller.pl/forum/2012/gr2.JPG
Postanowiono skorzystać z "kosmicznych" udogodnień:
http://www.bmiller.pl/forum/2012/gr5.JPG
don Enrico
03-02-2012, 09:55
http://www.youtube.com/watch?v=j_CK3L8K69k
marmota_m
03-02-2012, 11:47
No i tak siedzę... Patrzę na te zdjęcia... Totalne zawieszenie... Masz więcej? :mrgreen:
bartolomeo
03-02-2012, 16:11
Postaliśmy pod słupem, popatrzyliśmy, zmarzliśmy :wink: i poszliśmy. Choćby do granicy.
Ale jak się zobaczyło jeden słupek
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_9.jpg
a potem drugi
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_10.jpg
to nawet widok wstecz
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_11.jpg
nie mógł nas zatrzymać!
Musieliśmy dojść aż do następnego słupa.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_12.jpg
I znów się zastanowić... Bo choć znaleźliśmy już głęboki śnieg to w głowie kołatało się pytanie: czy tam, dalej, nie ma go przypadkiem jeszcze więcej? 8)
komisaRz von Ryba
03-02-2012, 23:21
pięknie :)
Zdjecia są przepiękne, szkoda tylko że nie można tam jechać choćby co tydzień,ale mam nadzieje że za dwa tygodnie będzie tam niezmiernie pięknie:)
calanthe
04-02-2012, 11:16
patrzę, patrzę i napatrzeć się nie mogę...
idę z tego wszystkiego wskoczyć w przerębel!
bartolomeo
04-02-2012, 13:29
Postaliśmy chwilę pod słupem... a nawet usiedliśmy i zjedliśmy coniebądź. Pożegnaliśmy ostatnich spotkanych na naszej drodze turystów i... poszliśmy dalej. Mniej więcej po kwadransie miałem ochotę zawrócić i tak już pozostało do wieczora... a nawet później. Byłem tak zmęczony, że nie zrobiłem tego dnia już żadnego zdjęcia.
Naszą noclegownię uwieczniłem dopiero rankiem dnia następnego
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_13.jpg
A dzień wstawał piękny!
krzychuprorok
04-02-2012, 16:13
Poznaję ten hotel:-P
sir Bazyl
04-02-2012, 16:31
Poznaję ten hotel:-P
Hotel pod milionem gwiazd :)
Wynajęliśmy pokoik na pięterku:
sir Bazyl
04-02-2012, 17:06
... poszliśmy dalej. Mniej więcej po kwadransie miałem ochotę zawrócić i tak już pozostało do wieczora... a nawet później...
Niestety, słońce zapierniczało zdecydowanie szybciej po nieboskłonie niż my uzbrojeni w napęd rakietowy po śnieżnobiałym i nieskalanym podniebnym pasie startowym. Już na Kamiennej Łuce zaczęło popychać nas w objęcia nocy:
bartolomeo
04-02-2012, 17:43
Wynajęliśmy pokoik na pięterku:Z salonem na parterze (niestety nie był sprzątany jeszcze od Sylwestra)
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_14.jpg
i kuchnią na wolnym powietrzu.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_15.jpg
Ma się ten gest! :mrgreen:
Tydzień temu, o tej samej porze. Chciało mi się jeszcze mniej niż Szacownym Przedmówcom, ale nie dało się nie wygrzebać rejestratora.
A na Wschodzie góry świeciły ciepłym blaskiem, a nad głową Łysy mroził groźnym spojrzeniem...
27443 27442
maciejka
04-02-2012, 21:09
(...) Mniej więcej po kwadransie miałem ochotę zawrócić i tak już pozostało do wieczora... a nawet później. Byłem tak zmęczony, że nie zrobiłem tego dnia już żadnego zdjęcia.
Niestety, słońce zapierniczało zdecydowanie szybciej po nieboskłonie niż my (...)
Tydzień temu, o tej samej porze. Chciało mi się jeszcze mniej niż Szacownym Przedmówcom (...)
http://forum.bieszczady.info.pl/attachment.php?attachmentid=27442&stc=1&thumb=1&d=1328371209 (http://forum.bieszczady.info.pl/attachment.php?attachmentid=27442&d=1328371209)
Hm...po dogłębnej analizie relacji wraz z rejestracją obrazkową podejrzewam mocno, że uczestnicy owej eskapady znaleźli się, jeśli nie w Dolinie, to co najmniej w Krainie Muminków, gdzie uparcie towarzyszyła im Buka, którą mimo kamuflażu rozpoznaję na wszystkich fotkach...
Czy nie mieliście czasem wrażenia, że stale COŚ Wam odbierało ciepło, a ognisko złośliwie przygasało...?
;)
bartolomeo
04-02-2012, 21:20
Bukę przyciąga światło i ciepło, a my szliśmy po ciemku i byliśmy zmarznięci - za nic by nas nie namierzyła, nawet jak przechodziliśmy obok to nie drgnęła :wink: Ale za to Muminki mocno nas wspierały :mrgreen:
Mamcia DwaChmiele
04-02-2012, 21:26
Niestety, słońce zapierniczało zdecydowanie szybciej po nieboskłonie niż my uzbrojeni w napęd rakietowy po śnieżnobiałym i nieskalanym podniebnym pasie startowym
Sądząc po rejestrze przylotów gołebi pocztowych, poprzedniej nocy spaliście jakieś 2 godziny. Sądząc po treści liścików przy tych ich malutkich nóżkach... paciorków nie klepaliście ;)
Bez postoju to tylko w Locie samoloty szybko latają serze Bazylu ;)
bartolomeo
05-02-2012, 13:43
Jak się rzekło ranek wstawał piękny, zima w Dolinie Muminków szczerzyła do nas zęby i pokazywała swoją najpiękniejszą stronę.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_16.jpg
Znów trzeba było nieźle się napocić, ale wyłaniająca się spomiędzy gałęzi Skała rekompensowała te trudności.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_17.jpg
A w głowie kołatała się rozpaczliwa myśl: już tam być, na tych polanach, nie podchodzić już więcej!
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_18.jpg
Jeszcze o upojnej nocy - lektura chatkowa. Miło się czyta, zwłaszcza gdy duch ochoczy, ale ciało słabe.
27448
bartolomeo
05-02-2012, 22:51
Dzięki chatkowej lekturze wiedzieliśmy, że bywa gorzej. W końcu mogło jeszcze lać, prawda? Na szczęście nie lało i z oczekiwanych polan były oczekiwane widoki (proszę klikać w obrazek):
http://www.bmiller.pl/forum/2012/panorama_212.jpg (http://www.bmiller.pl/forum/2012/panorama_600.jpg)
A ponad nimi Muminki raz jeszcze przeprowadziły nas bajkowymi korytarzami na szczyt
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_19.jpg
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_20.jpg
Krajobrazy, krajobrazami, ale czas przedstawić uczestników poszukiwań, a właściwe ich fizjonomie /dla bardziej dociekliwych - można im przypisać muminkowe funkcje/
27458
bartolomeo
06-02-2012, 20:27
Same Włóczykije! Ale nie samotne, bo w trójkę :mrgreen:
Na ostatniej mijanej polance, zaraz przed Skałą, Włóczykije troszkę się rozciągnęły i dwa mogły wreszcie oglądać trzeciego z góry :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_21.jpg
A potem była stokówka, potok, odkopywanie rakiety, kawałek drogi i... Forumowicz Roku w roli wybawcy :mrgreen: I zupka czosnkowa, piwo zwykłe i grzane, trzy Tymbarki i nieoczekiwany znajomy z Końca Świata. I to był też koniec tej wyprawy...
maciejka
06-02-2012, 21:49
A potem była stokówka, potok, odkopywanie rakiety (...)
I to był też koniec tej wyprawy...
Hm...czyli czas wrócić na ziemię:-(, szkoda pięknie było!
Dzięki :razz:
bartolomeo
06-02-2012, 22:22
Ja liczę jeszcze na posłowie, wszak jeden Włóczykij zawzięcie na ostatnim zdjęciu dokumentuje widoki na Ukrainę. Może się podzieli? :wink:
marmota_m
07-02-2012, 00:41
To ja liczę że będzie się jeszcze do czego poślinic... byle by calanthe nie chciała znów skakać do jakiś przerębli ;)
calanthe
07-02-2012, 08:14
To ja liczę że będzie się jeszcze do czego poślinic... byle by calanthe nie chciała znów skakać do jakiś przerębli ;)
nie nie... chwilowo nie będę nigdzie skakać, zostanę i popatrzę... bo jest na co! :)
a nawet jak nie będzie nowych zdjęć to będę tu wracać... o !
ale mam nadzieję że to nie koniec wyprawy?? ja się nie zgadzam!!
Ja liczę jeszcze na posłowie, wszak jeden Włóczykij zawzięcie na ostatnim zdjęciu dokumentuje widoki na Ukrainę. Może się podzieli? :wink:
Jak Go znamy, to dorzuci do ognia... za cztery lata, albo zagadnie w zagadkowym wątku i... odpowie sobie sam.
Ale żeby nie było, że to nie było, bo tylko jeden to widział, to niech będzie:
27464.
A w załączeniu bajeczka, na dobre południe, znaleziona ad ACTA tutaj: http://g2zofia.prox.pl/pod/legendy/leg2.htm.
Żeby nie zginęło:
Rabia Skała...
W tygodniu poprzedzającym Zielone Świątki zwane
z bojkowska Rusala, w Biszczadach pojawiły się rusałki. Przychodziły z węgierskiej strony Karpat, grzbietami górskimi na Paportną, skąd później rozchodziły się po całej okolicy.
Na Paportnej zawsze czekały na nie czady, dobre duszki tych gór. Przyrządzały na powitanie nalewkę
z suszonych leśnych jagód i miodu dzikich pszczół
w wielgachnej beczce, której i we czterech chłopa, nie dał by rady objąć. Rusałki chętne były takiemu powitaniu i do zabawy skore. A po dobrej nalewce, wiadomo, zawsze następują tańce i swawole. Zazdrościły im biesy owej nalewki i spotkań z rusałkami; tych zabaw i wzajemnych przymilań. Postanowiły przeto do beczki napaskudzić.
Na Kremenarosie, gdzie zawsze w tę porę biesy się spotykały, w glinianym garcu sporządziły wywar z jagód wilczego łyka, korzeni nadrahuli i kwiatów arniki. Dodały do tego jeszcze parę siarczystych przekleństw i kilka łyżek dziegciu. Paskudztwo straszne wyszło, że aż od samego zapachu we łbach im się kręciło. Żaden z biesów nie odważył się tego paskudztwa spróbować i choćby tylko jedną kropelkę na ozór wziąć. Teraz należało wlać je do beczki
z czadzią nalewką. Podjął się tego Czerenin, największy chwat, pośród tej całej biesiej gawiedzi.
Tuż przed świtem, gdy księżyc zakryły chmury, wzbił się w powietrze i niósł garniec z paskudztwem nad granicznymi szcztami. Wiadomo jednak, że biesy tracą swoją moc wraz z pierwszuym, porannym pianiem kogutów. Czerenin był już niedaleko Paportnej, gdy nagle zapiał jakiś kogut w Moczarnem. Natychmiast Czerenina opuściła czarcia moc i z rąk wypadł mu niesiony garniec. Upadając roztrzaskał się o skałę w dole, a owo paskudztwo rozbryzgało się po niej. W jednej chwili wszędzie tam gdzie padły krople biesowego wywaru, szara skała zmieniła kolor, tak silny był ten zajzajer. Po chwili cały szczyt był już upstrzony rdzawymi plamami.
Bojkowie, bieszczadzcy górale, którzy tu dotarkli jako pierwsi, nazwali go rjabia skała, czyli pstra. I tak już zostało. Kto nie wierzy niechaj wybierze się z Wetliny poprzez Jawornik i Paportną na Rabią Skałę, a na własne oczy ujrzy pstry kamień, spaskudzony przez biesy...
A, i jeszcze ilustracja do jakiejś Pana Turnauowej pieśni /np. "Szli tędy ludzie"/
27465
machoney
07-02-2012, 14:11
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_21.jpg
Czadowa fotka !
sir Bazyl
07-02-2012, 18:31
Jak Go znamy, to dorzuci do ognia... za cztery lata, albo zagadnie w zagadkowym wątku i... odpowie sobie sam.
...
Ciekawe kogo iae ma na myśli? :twisted:
No to zagadka - co to za góra :) :
27466
Księżycowy Krajobraz:
27467
Zabetonowana ściana lasu:
27468
Zapylacze rozdziewiczają nieskalaną:
27469
No to zagadka - co to za góra :) :
27466
Tarnica
wszystko białe takie...pianka do golenia się w plecaku odkręciła?;)
ciągle białe i białe a jednak znudzić się nie sposób. Coś pięknego.
marmota_m
08-02-2012, 00:13
W pewien sobotni poranek pewna grupka wyruszyła w pewne rejony Bieszczadów zweryfikować niepotwierdzone informacje o wyjątkowo grubej pokrywie śnieżnej.
Śniegu nie brakowało już na starcie
http://www.bmiller.pl/forum/2012/sniegu_1.jpg
(...)
Bartolomeo - komentarz kolegi, któremu wkleiłam na komunikatorze linki do pierwszych sześciu Twoich zdjęć w tym wątku:
ło matko jak pięknie_1 :-P
ło matko jak pięknie_2 :-P
ło matko jak pięknie_3 :-P
ło matko jak pięknie_4 :-P
ło matko jak pięknie_5 :-P
ło matko jak pięknie_6 :-P
don Enrico
08-02-2012, 14:35
Co Wy tu pięknego widzicie ?
Białego dziadostwa pełno wokół, śnieg jak śnieg, nawet niezbyt biały.
Widoki do znudzenia wciąż takie same, znowu te Tatry, Gorgany i inne Borżawy.
Żeby chociaż , wędrowcy się pogubili (na co liczyłem robiąc im tą ostatnią fotę gdy odchodzili w bezkres ...
https://lh3.googleusercontent.com/-Z1VO2QTUFrk/TzJqyioC6HI/AAAAAAAAAqU/YK7WI2ZUync/s640/hm12_1142.jpg
tomas pablo
08-02-2012, 16:03
racja !! dość tego zimnego, białego badziewia !!! ....Ja chcę coś zielonego !!!! :twisted:.... śniegu to ja mam za oknem za wiele...
marmota_m
08-02-2012, 16:06
zielony śnieg... ciekawa koncepcja... nie się tam to białe badziewie podoba :) nie tylko na fotkach tu prezentowanych
bartolomeo
08-02-2012, 18:19
Jest zima, ma być śnieg! Przyjdzie wiosna, wtedy będzie zielono, ale na razie mróz niech trzyma a śnieg niech się skrzy :mrgreen:
krzychuprorok
09-02-2012, 08:46
Jest zima, ma być śnieg!
Dokładnie! W tym roku jest tak jak powinno być.
Nawet w pyrlandii dzisiaj nieźle śniegiem sypneło i zrobiło się ładnie a na drogach tragicznie.
peruwianka
10-02-2012, 15:59
cudne, cudne, cudne!!!
Grzesiek
10-02-2012, 22:31
Spotkaliśmy się na Trzech Granicach
bartolomeo
14-02-2012, 10:22
Więc to Wy nam podeptaliście śnieg dookoła obelisku! :wink:
Grzesiek
14-02-2012, 21:20
Więc to Wy nam podeptaliście śnieg dookoła obelisku! :wink:
Oj tam, ale w zamian zostawiliśmy hektary nietkniętego śniegu aż do Rabiej Skały:smile:
bartolomeo
14-02-2012, 21:56
zostawiliśmy hektary nietkniętego śniegu aż do Rabiej Skały:smile:Dzięki! :mrgreen:
Porządne chłopaki. Na takich to zawsze można liczyć.
sir Bazyl
16-02-2012, 20:01
...wszak jeden Włóczykij zawzięcie na ostatnim zdjęciu dokumentuje widoki na Ukrainę. Może się podzieli? :wink:
Mało co było widać, ale parę szczytów udało się rozszyfrować:
1/ Połonina Pikuja z samym onym sterczącym:
27531
2/ Choroba ia'ego, czyli Ostra Hora z wyzierającą Borżawą:
27532
3/ Na pierwszym planie, ze stokami narciarskimi Kraszyn, na drugim Lutańska Holica, na trzecim Połonina Równa:
27533
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.