PDA

Zobacz pełną wersję : Namiot 3-osobowy nieodplatnie przekażę



Wojtek Pysz
07-07-2012, 20:23
Namiot jest prawie nowy. Pochodzi z 2. poł. XX wieku. Wyprodukowany przez Zakłady Przemysłu Skórzanego "Tarnoskór" w Tarnowie.
Pierwszy właściciel, czysty (namiot), nie bity, nie szyty, nie myty.
Wszystko kompletne: sypialnia, tropik, maszty, śledzie, odciągi. Z racji wieku trzeba wymienić gumki napinające tropik. Podłoga z podgumowanej tkaniny może nie być już wodoszczelna. Wewnątrz mieszczą się trzy osoby a w apsydzie bagaż. Mniejsze dzieci wchodzą do przedsionka na stojąco. Jeśli nie ma dzieci, do przedsionka mieszczą się dwa duże psy lub jeden średni niedźwiedź.

Przewidywane zastosowanie:


Eksponat w dziele przemysłowym muzeum regionalnego Ziemi Tarnowskiej,
Eksponat w izbie pamięci jakiej organizacji turystycznej,
Namiot stacjonarny w bazie namiotowej - być może na jeden sezon (jak się rozleci, to się wyrzuci),
Może ktoś jeszcze coś wymyśli.

W tym trzecim przypadku mogę podwieźć gdzieś w Bieszczady lub w Beskid Niski - gdy pojadę samochodem bo, jest cięższy od mojego roweru.

Wiem, że najprościej byłoby wystawić w piątek rano obok pojemnika na śmieci, ale jakoś żal serce ściska.

29518
29517
29519

Jimi
08-07-2012, 01:36
:) ja bym chciała mieć taki namiot jak na ostatnim zdjęciu (żeby razem z tropikiem był na kształt trójkąta), preferowany kolor - żółty :) kiedyś miałam właśnie taki stary żółty trójkącik ale gdzieś przepadł :( jeżeli ktoś ma na zbyciu takie cudo - byłabym wdzięczna :))

Wojtek Pysz
08-07-2012, 10:45
:) ja bym chciała mieć taki namiot jak na ostatnim zdjęciu (żeby razem z tropikiem był na kształt trójkąta), preferowany kolor - żółty :)
Na drugim zdjęciu z oferty namiotu 3-osobowego dyskretnie ukrył się po lewej stronie jego mniejszy i młodszy kolega (ma tylko ok. 25 lat). Waży ok. 3 kg. Oto on widziany od frontu. Jest trójkątny w całości. Też jest "do wzięcia", robię porządki na strychu.

29520
Jeśli chodzi o żółtość, to żółtą ma sypialnię i pomarańczową elewację frontową. Teraz dopiero spostrzegłem pewną ciekawostkę: namiot był wtedy źle rozbity - poprzeczka powinna być przewleczona przez dwie pętelki w "kalenicy" sypialni.

29521

Jimi
08-07-2012, 20:35
klasyk - chyba taki sam też miałam kiedyś ale byłam na tyle mała że spałam w nim tylko przy domu. waży 3 kg - to tyle co mój Hannah :) wprawdzie żółty nie jest ale też ładny. właśnie od jakiegoś czasu rozglądałam się za takimi namiotami w dawnym stylu ale wyobraźcie sobie - nie da się ich kupić na allegro ;)) żółty dlatego, że mam pomysł go przyozdobić w kwiatki malowane. myślę że kwiatki na pomarańczowym tle będą równie piękne. na pewno trafi w dobre ręce.

Barnaba
09-07-2012, 02:53
Jeśli sprawa aktualna - chętnie przygarnę.

Wojtek Pysz
09-07-2012, 05:53
... żółty dlatego, że mam pomysł go przyozdobić w kwiatki malowane. myślę że kwiatki na pomarańczowym tle będą równie piękne. na pewno trafi w dobre ręce.
Proszę więc o kontakt, gdzie podać: S.W., Kraków, Rzeszów?


Jeśli sprawa aktualna - chętnie przygarnę.
No to namioty rozdysponowane. Podać do Festung Posen?

tomekpu
10-07-2012, 10:45
Do tego małego mam komplet śledzi, oryginalne, i być może tropik w kolorze niebieskim, ale coś mi się ostatnio stracił z oczu.

Petefijalkowski
10-07-2012, 10:59
Ech, piekny gest Wojtku az zaluje ze przegapilem watek. Tez bym chcial taki namiot ;)

P.

buba
10-07-2012, 12:40
Ech, piekny gest Wojtku az zaluje ze przegapilem watek. Tez bym chcial taki namiot ;)

P.

ojjjj ja tez przegapilam.. piekne namiociki- zwlaszcza ten malutki! mam nadzieje ze beda dobrze sluzyly nowym wlascicielom i zalicza niejeden malowniczy biwak!

Jimi
10-07-2012, 13:26
możesz być tego pewna Bubo :-) mam na niego pomysł i nie mogę się doczekać jego ukończenia i biwaku. pewnie będzie mi opowiadał o przygodach poprzedniego właściciela

buba
10-07-2012, 16:17
możesz być tego pewna Bubo :-) mam na niego pomysł i nie mogę się doczekać jego ukończenia i biwaku. pewnie będzie mi opowiadał o przygodach poprzedniego właściciela

To wrzuc jakas fotke jak juz go pomalujesz w te kwiatki albo co tam jeszcze planujesz:-) a wogole to jakimis specjalnymi farbkami/lakierami? czy to beda to kwiatki do pierwszego deszczu? :-P bo juz dawno mi chodzilo po glowie aby jakos przyozdobic swoj namiocik ale pomyslu brakuje- bo naszywka nie wchodzi w gre, farbka do ubran chyba splynie itp

tomas pablo
10-07-2012, 16:57
buba - są SPECJALNE farby do malowania materiału..../ jakiś link na majla chcesz ? /

buba
10-07-2012, 20:15
buba - są SPECJALNE farby do malowania materiału..../ jakiś link na majla chcesz ? /

Link zawsze moze sie przydac :-)

Ze sa farbki do materialow to wiem, malowalam duzo koszulek ale nie wiem jak to sie by sprawdzalo na takim sliskim materiale namiotu... (poza tym te farbki co mialam to pisalo zeby potem ta pomalowana rzecz wyprasowac goracym zelazkiem.. A jakos nie widze prasowania namiotu ;)

tomas pablo
10-07-2012, 20:39
link masz na poczcie ...farbki są różne .Fakt - nie jest to metoda trwała ! ale na parę lat pewnie wystarczy ;)

Piskal
10-07-2012, 21:26
O! To mnie też prześlij, proszę, tego linka. Może uda się uratować jedną koszulkę, którą bronię przed Julią własną piersią.

creamcheese
10-07-2012, 21:53
Piesią Julii???? Hmmm
Pozdrawiam

Jimi
10-07-2012, 22:29
jak już to akrylami, można nimi malować po praktycznie każdej powierzchni. upewnię się w sklepie dla plastyków, dam znać.

tomas pablo
10-07-2012, 22:47
nie KAŻDY akryl się nadaje !!! ..chodzi o elastyczność farby , jak i jej krycie /grubość powłoki ! / ....
zresztą OBOJE mają już link odnośnie problemu ......;)