Zobacz pełną wersję : Na lewo i do góry
bartolomeo
20-08-2012, 17:32
Mniej więcej 10 miesięcy temu mała, forumowa ekspedycja startowała z tego miejsca w poszukiwaniu bieszczadzkiej dziczy. Wedy poszliśmy na prawo i w dół (choć pod górkę). A mnie od tego czasu intrygowało to, co może na lewo i do góry. I wreszcie ostatnio miałem okazję częściowo zaspokoić swoją ciekawość.
Ledwo się wydrapałem na łąki już byłem zadowolony!
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_01.jpg
bartolomeo
20-08-2012, 19:43
Wdrapywałem się więc wyżej
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_02.jpg
i wyżej.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_03.jpg
Aż w końcu osiągnąłem grzbiet, widoki znikły, a ja zagłębiłem się w nietknięty ludzką ręką :wink: las...
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_04.jpg
Ścieżka stawała się węższa i węższa,
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_05.jpg
aż Polska zaczęła mi się kończyć. Wtedy zawróciłem i powędrowałem kawałek po własnych śladach. Ku słońcu!
creamcheese
20-08-2012, 22:42
"...aż Polska zaczęła mi się kończyć"...pięknie piszesz Bartolomeo, pięknie. Zdradź jeszcze gdzie to było.
Pozdrawiam
bartolomeo
20-08-2012, 22:55
Zdradź jeszcze gdzie to było.Na Żukowie.
creamcheese
20-08-2012, 23:11
Na Żukowie.
Zapewne jest to ten przy samej granicy z Ukrainą. Dzięki...tyle łażę po tamtych okolicach ale nigdy Żuków nie był mi po drodze.
bartolomeo
20-08-2012, 23:24
Zapewne jest to ten przy samej granicy z Ukrainą.Nie inaczej.
Szedłem więc ku słońcu, a jak wreszcie je znalazłem to już nie chciałem chować się do ciemnego i wilgotnego lasu. Raz jedną
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_06.jpg
raz drugą,
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_07.jpg
a raz trzecią ścieżką
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_08.jpg
dotarłem pod budynek z obiecującym napisem "Bar".
Pięknie to taki mały wtręt , troszkę tematyczny ;http://esanok.pl/2012/duzy-ruch-na-zielonej-granicy-polacy-turystycznie-ukraincy-za-praca.html
bartolomeo
21-08-2012, 10:00
Bar był niestety zamknięty. Przejeżdżający drogą patrol SG zatrzymał się na mój widok i skontrolował moje dokumenty. Nie wyglądałem na miejscowego bo siedziałem pod barem bez piwa w ręce :mrgreen:
Jak tylko centrala potwierdziła moją niewinność :wink: poszedłem dalej.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_10.jpg
Droga trochę się już dłużyła
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_11.jpg
ale znacznie ją urozmaicała wtórna sukcesja roślinności zsynantropizowanej w stopniu 3 i ¾.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_12.jpg
I tak po długiej wędrówce w końcu dotarłem do celu.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/na_lewo_13.jpg
don Enrico
21-08-2012, 10:58
Bartolomeo :
Jak tylko centrala potwierdziła moją niewinnoś
Jak to tak ?
Nie było żadnego skoku w bok ?
Napisali by w gazetach, zostałbyś celebrytą
I tak po długiej wędrówce w końcu dotarłem do celu.
Popatrz na to wzgórze nad cerkwią w Krościenku. Tam jest Twój prawdziwy cel, więc jeszcze nie wyrzucaj butów
bartolomeo
21-08-2012, 11:06
Popatrz na to wzgórze nad cerkwią w Krościenku. Tam jest Twój prawdziwy cel, więc jeszcze nie wyrzucaj butówW okolicach Krościenka myślałem już raczej o zakończeniu wędrówki, nie o zdobywaniu kolejnych wzgórz. Wrócę w te okolice ale zacznę tym razem od Krościenka właśnie - bo nie tylko to wzgórze za cerkwią mnie wzywa :wink:
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.