Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Nad... zalewem?



bartolomeo
30-09-2012, 17:03
Razu pewnego poszliśmy tam, gdzie nas dawno nie było. W zasadzie to bardzo dawno albo wcale, ale kto by się przejmował takimi detalami.

U celu zamiast wody napotkaliśmy zielono-rdzawą łąkę,
http://www.bmiller.pl/forum/2012/nadwoda_01.jpg

i łódki, które w wielkiej panice próbowały schować się w lesie
http://www.bmiller.pl/forum/2012/nadwoda_02.jpg

lub spłynąć w dół, wraz z resztką wody.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/nadwoda_03.jpg

Szliśmy przed siebie zastanawiając się co przyniesie nam dzień, co zobaczymy jak zasłona opadnie.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/nadwoda_04.jpg

Hero
30-09-2012, 17:55
Wszystko ładnie, pięknie, tylko gdzie ten zalew ? Toż to prawie wybrzeże szkieletów.

bartolomeo
30-09-2012, 18:22
Szliśmy więc wybrzeżem szkieletów. Tym, które było choć trochę widać :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2012/nadwoda_05.jpg

A jak przestało być widać to powędrowaliśmy kawałeczek lasem. Po kwadransie wróciliśmy nad wodę...
http://www.bmiller.pl/forum/2012/nadwoda_06.jpg

...gdzie było już lepiej. Coraz lepiej! Po chwili było nawet tak doskonale, że wreszcie mogliśmy ją zobaczyć!

bartolomeo
30-09-2012, 18:31
wreszcie mogliśmy ją zobaczyć!
http://www.bmiller.pl/forum/2012/nadwoda_08.jpg

asia999
01-10-2012, 21:03
Wygląda jak senna projekcja miłych wspomnień : ) lekkie i zjawiskowe : )

...la isla bonita... : )

(a co Ty tak Bartku ostatnio wyspecjalizowałeś się w zalewach bez wody...? :wink: )

Sonka
01-10-2012, 22:49
Zjawiskowa fotografia, gratuluję.

leszczu
01-10-2012, 23:25
http://www.bmiller.pl/forum/2012/nadwoda_08.jpg
Jest klimacik :))

bartolomeo
02-10-2012, 08:27
a co Ty tak Bartku ostatnio wyspecjalizowałeś się w zalewach bez wody...? :wink:Intrygują mnie płaskie góry, Suche Rzeki i zalewy bez wody :wink: A tak na poważniej - jak jest niski poziom wody to wiele miejsc normalnie trudno- lub nawet nie-dostępnych od strony lądu szeroko się dla piechura otwiera i zaprasza do odwiedzin. Nie ma jak niska woda! Pewnie wodniacy się ze mną nie zgodzą, ale jak się porzuciło łódkę na rzecz butów to inaczej się na "wodne problemy" patrzy :mrgreen:

Marcin
02-10-2012, 09:21
i chyba nawet wiem co będzie dalej :-P

tolek banan
02-10-2012, 13:51
widoki jak z horroru ,...... piękne zdjęcia

bartolomeo
02-10-2012, 17:55
i chyba nawet wiem co będzie dalej :-PDobrze kombinujesz, dobrze, ale to już koniec tej relacji. Dalszy ciąg wycieczki tak odbiegał od tego co już pokazałem, że trzeba byłoby nową relację rozpocząć. Może kiedyś... :wink:

sir Bazyl
05-11-2012, 20:09
Razu pewnego poszliśmy tam, gdzie nas dawno nie było. (...)
U celu zamiast wody napotkaliśmy zielono-rdzawą łąkę,

I tak zapatrzeni w te bezwodne bezkresy:
30623
zastanawialiśmy się, gdzie też się zbiornik zapodział? Poczłapaliśmy więc dalej, wijąc się brzegiem moczaru czy też lasem, z nadzieją, że przecież "coś być musi, coś być musi, do cholery za zakrętem!" (P. Gintrowski - Zmiennicy):
30624
Instynkt tropicieli nas nie zawiódł, i wkrótce oszołomiły nas "morza szum
30625 30626
ptaków śpiew,
złota plaża
30622
pośród drzew" (Czerwone Gitary - Historia jednej znajomości):
30621
Usatysfakcjonowani tym odkryciem, porzuciliśmy linię brzegową i przedzierając się przez "leśne kłopotliwie" (K. Wiktorowicz - Tłumacze ciszy) ruszyliśmy na

(...) Dalszy ciąg wycieczki ...

maciejka
05-11-2012, 20:25
Dalszy ciąg wycieczki tak odbiegał od tego co już pokazałem, że trzeba byłoby nową relację rozpocząć. Może kiedyś... :wink:

Usatysfakcjonowani tym odkryciem, porzuciliśmy linię brzegową i przedzierając się przez "leśne kłopotliwie" (K. Wiktorowicz - Tłumacze ciszy) ruszyliśmy na

No proszę, a tu taka niespodzianka! W pewien forumowy listopadowy poniedziałek błękitna laguna wynurzyła się z mgły:-)
Co jeszcze, co jeszcze odkryliście?!

bartolomeo
07-11-2012, 21:10
Co jeszcze, co jeszcze odkryliście?!Zakola bez wody,
http://www.bmiller.pl/forum/2012/bez_wody_01.jpg

skałki duże
http://www.bmiller.pl/forum/2012/bez_wody_02.jpg

i mniejsze
http://www.bmiller.pl/forum/2012/bez_wody_03.jpg

i malownicze zatoczki...
http://www.bmiller.pl/forum/2012/bez_wody_04.jpg

I choć była to już inna wycieczka, choć minął już miesiąc, zalew był ciągle ten sam :wink:

bartolomeo
11-11-2012, 20:29
A potem, kiedy skończyła się woda a wyszło słoneczko, były łąki zielone jak na wiosnę
http://www.bmiller.pl/forum/2012/bez_wody_05.jpg

dziwne drzewa,
http://www.bmiller.pl/forum/2012/bez_wody_06.jpg

i piękne dolinki.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/bez_wody_07.jpg

A niebo pozowało, jakby chciało się jeszcze przed zimą wyszaleć :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2012/bez_wody_08.jpg