PDA

Zobacz pełną wersję : Góry Krucze, Wzgórza Krzeszowskie czyli gdzies koło Lubawki



buba
27-02-2013, 00:49
W kierunku Lubawki wyruszamy w piatek. Droga zajmuje nam przynajmniej dwa razy tyle czasu co normalnie- bielusienkie drogi, sniezna zawieja, slizgajace sie tiry i temu podobne atrakcje. Momentami na drodze krajowej nr 5 czujemy sie jak na torze bobsleja- sniezny tunel, slisko i duzo zakretow ;)

Spimy w schronisku mlodziezowym w Lubawce, ktore przywoluje wspomnienia z fajniejszych osrodkow kolonijnych z dawnych lat. Podobny zapach, skrzypiace drewniane schody- jakbym znow miala 12 lat i przyjechala na "zielone szkoly" do jakiegos opustoszalego nadmorskiego kurortu po sezonie.

Sobotnim przedpoludniem, w gesto sypiacym sniegu, suniemy po zboczach Świetej Góry w poszukiwaniu opuszczonych kapliczek dawnej Kalwarii.
Jest ich tu chyba szesc sztuk, oprocz tego kilka mniej lub bardziej kompletnych rzezb i plyty kamienne z powtarzajacymi sie dziwnymi znakami. Wszystkie plyty ochoczo wykopujemy spod sniegu.

https://lh3.googleusercontent.com/-zIOnEJ_s7og/USp5DS0rFqI/AAAAAAAAJjw/l881F66fzHM/s576/IMG_4488.JPG

Niektore kaplice sa calkiem spore, przez puste otwory okien hula wiatr, zawiewa sniegiem do wnetrza.

https://lh3.googleusercontent.com/-C4fQ_GJp4A0/USp4gxah4OI/AAAAAAAAJgA/SvhQKqxmog0/s800/IMG_4440.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-7iNcmP30X0Y/USp45fLB2gI/AAAAAAAAJig/a1GbKKNiDRQ/s800/IMG_4472.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-mqUgRyNmD0I/USp4j1TUZnI/AAAAAAAAJgY/SoQ2nzvhHxU/s576/IMG_4448.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-MEsZFcicgTE/USp5XtbgWCI/AAAAAAAAJmY/LpcnKwgPACc/s576/IMG_4530.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-uCHUAMA5cDw/USp5fvX3d1I/AAAAAAAAJnY/GSkD8aaNAYs/s576/IMG_4543.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-80cXEe_G3ys/USp5mWunLyI/AAAAAAAAJoI/sRzMb2_s3v8/s576/IMG_4554.JPG

Ze scian przygladaja sie powazne oczy aniolow i swietych, zadumane nad przeszloscia, przemijaniem a moze zdumione ze znow w swych progach widza ludzi- i to jeszcze w taka pogode?

https://lh3.googleusercontent.com/-8AJixtc92CI/USp49EroT3I/AAAAAAAAJjA/IahUrCFp3ec/s576/IMG_4478.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-xwsfSRfEJyc/USp5oEj4uXI/AAAAAAAAJoY/0MwCfVh9iV8/s800/IMG_4557.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-ymXwmec2n7k/USp5pf0-PPI/AAAAAAAAJog/LZ0wuWtIORs/s800/IMG_4558.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-LbU_5WrYpeM/USp5samsZbI/AAAAAAAAJo4/htG-R2q-Q8Q/s800/IMG_4561.JPG

Sypie sniegiem coraz mocniej, dalekie widoki sa nie za szczegolne,

https://lh5.googleusercontent.com/-1adGA2TjpfE/USp4r_tH8iI/AAAAAAAAJhI/hT49nM7eHyc/s800/IMG_4457.JPG

ale rekompensuja to widoki blizsze.

https://lh3.googleusercontent.com/--DvNLSF4Q6Y/USp4hg_2pAI/AAAAAAAAJgI/MzacfptOtpo/s800/IMG_4444.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-CSy4INjMGIo/USp5NZ_-_-I/AAAAAAAAJlA/Zty8HvpxORw/s576/IMG_4511.JPG

Wszystko- galazki, trawy, krzewy i my, wszystko oblepia sie szczelnie szadzia, snieznymi igielkami, jakby pocukrowany swiat z mroznej bajki

https://lh3.googleusercontent.com/-xKfWRO8iolA/USp5VIp4qhI/AAAAAAAAJmA/7vGwXI9HR-4/s800/IMG_4524.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-sX-mDGxqcRo/USp5RW_sTII/AAAAAAAAJlo/VRgtHmBrIgw/s576/IMG_4517.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Qd2QO5rvIfU/USp6EXFL-aI/AAAAAAAAJsA/gWRR1fcdwC8/s576/IMG_4613.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-F5zSRCjFyT4/USp6A0swhyI/AAAAAAAAJrg/tWnnpH09uxc/s800/IMG_4602.JPG

te gałazki kojarzyly mi sie z rogami renifera ;)
https://lh4.googleusercontent.com/-I1CtrxpcJNI/USp5YU64m0I/AAAAAAAAJmg/1tmw9uBDIeU/s576/IMG_4531.JPG


W jednej z kapliczek, takiej bez okien , ktora przypomina troche grobowiec (i tam najmniej wieje) robimy sobie popas. Podgrzewamy na butli kaszanki, pulpe i zupki pomidorowe. Na zewnatrz duje wiatr, biala zaslona prawie nie pozwala dojrzec najblizszych drzew a my posilamy sie i grzejemy sobie łapki nad ogniem i o cieple, chropawe powierzchnie menazek...

https://lh3.googleusercontent.com/-8pZgv4vkM80/USp54XznshI/AAAAAAAAJqY/i0-RG3iR7Fw/s576/IMG_4581.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-66-paUy0w1A/USp56Bw0ZXI/AAAAAAAAJqo/rujqbWhhYGA/s800/IMG_4591.JPG

Ze Swietej Gory schodzimy wzdluz wyciagu. Bardzo mily ten wyciag. Nie ma tu typowej dla takich miejsc nerwowosci, pospiechu, wrzasku, szpanerstwa i rewii mody. Nikt nam nie wjezdza w tylek, nikt nie ma o nic pretensji. Niektorzy narciarze usmiechaja sie do sunacych boczkiem przechodniow a nawet mowia "czesc". Jakos tak inaczej.. jakos tak normalnie...

buba
27-02-2013, 00:50
Odwiedzamy tez Krzeszow ktory jawi sie jako jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc w zimowych Sudetach

https://lh4.googleusercontent.com/--Z5WKaBFbik/USp7YzrizdI/AAAAAAAAJtE/reWfNHlNmoo/s800/IMG_4625.JPG

A my przyszlismy szukac tu wielbłądow! Maja wystepowac ponoc w krzeszowskiej bazylice. Jak opowiesc glosi malowal je gosc ktory nigdy nie widzial prawdziwego wielblada! Znajdujemy owe okazy bez trudu- wygladaja troche jak krzyzowka konia z potworem z Loch Ness.

https://lh5.googleusercontent.com/-2qjELFt_E3A/USp7kXY91DI/AAAAAAAAJus/RPALgTuxfLo/s576/IMG_4648.JPG

Tak jak ogolnie nie cierpie zimy to jest jeden malutki aspekt zimy ktory uwielbiam- sople!!! Tak, a na tym wyjezdzie to mozna naprawde uzyc na soplach!

https://lh5.googleusercontent.com/-ohulbuMVQmc/USp7UAnO1FI/AAAAAAAAJsc/tKUITomA0kU/s576/IMG_4617.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-2N_OOTC5XB0/USqFwU8pycI/AAAAAAAAJ6E/_rh9yo-DfZ0/s576/IMG_4869.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-xzENH213nms/USqFyDGWPfI/AAAAAAAAJ6U/h14FobwZVTM/s800/IMG_4871.JPG

Kolejnym miejscem jakie odwiedzamy jest wioska Kochanów, gdzie niestety juz nie udaje sie znalezc klimatycznej tablicy (5 lat temu jeszcze byla!)

https://lh5.googleusercontent.com/-UZoObToPe5w/R3fvTfisRtI/AAAAAAAABKQ/ST7oy0GN7nA/s800/IMG_0548.JPG

Tym razem skupiamy sie na obrzezach miejscowosci tzn suniemy przez zasniezone pola w strone "stolu sędziowskiego" z dawnych bardzo lat

https://lh6.googleusercontent.com/-b1c8LFui6WE/USp_rNw_i7I/AAAAAAAAJxg/3rmUPo5WalY/s800/IMG_4693.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-1BnCHBZHclE/USp_oQ9DzDI/AAAAAAAAJxI/PDAZgi_ZGis/s800/IMG_4683.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-mAEXxqxbhxs/USp_t2LI6WI/AAAAAAAAJyA/5XRQkTQwZdE/s800/IMG_4702.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-l2XPbvrAXl0/USp_sqMBASI/AAAAAAAAJxw/qxUM91XTk-E/s800/IMG_4696.JPG

a potem odwiedzamy stary kamieniolom, gdzie przedzierajac sie przez zasniezone wiatrolomy szukamy jaskin.

https://lh5.googleusercontent.com/-gP2oX6zzOgo/USp_5-v_SwI/AAAAAAAAJyw/f3C1aOmF8sA/s800/IMG_4719.JPG

Jest ich tu kilka. W niektorych trzeba sie czołgac, w innych wystraczy podpelzac kawalki na czworakach, ale jest tez kilka obszernych komór gdzie da rade stanac i swobodnie pochodzic.

https://lh3.googleusercontent.com/-mZTkJizj0FQ/USp_62DpY-I/AAAAAAAAJy4/HVEWgzRE6tM/s576/IMG_4720.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-G8F05dA1F_A/USqAAJAzTGI/AAAAAAAAJzo/ySQZoaSOGnM/s800/IMG_4731.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-N-yA9auSwrw/USqA4QTmUyI/AAAAAAAAJ2w/-Tkte2cVg0Y/s800/IMG_4783.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-NTTJrbxD75w/USqA3b6mFrI/AAAAAAAAJ2o/wA0xqXIlo78/s800/IMG_4778.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-KqkZP_wyOKk/USqA5UD7hXI/AAAAAAAAJ24/bJJ4oSa2xsU/s800/IMG_4784.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-ZD7uOx2Rmhc/USqA7vcWapI/AAAAAAAAJ3Q/vfc5s26_KP8/s800/IMG_4790.JPG

W jednej z jaskin zwracaja uwage nacieki lodowe, w postaci wiszacych sopli, stalagmitow i calych przezroczystych kolumn

https://lh5.googleusercontent.com/-nT4NCoEJBos/USp__mU4j8I/AAAAAAAAJzg/hp8GxoOT1ds/s800/IMG_4729.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-Cywd90Yn0Ag/USqAEAMP1UI/AAAAAAAAJ0I/5dpf0udTg2s/s800/IMG_4737.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-jTxyScPMweA/USqAIVpetkI/AAAAAAAAJ0Y/4CtW9X7dgYE/s800/IMG_4739.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-SwbWGndYLU4/USqAL5obwxI/AAAAAAAAJ04/F1fMUxcSAGY/s576/IMG_4748.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-sxrEvtXr_M4/USqAOhBD6iI/AAAAAAAAJ1Q/dD_peJCVbXw/s576/IMG_4752.JPG

Wracamy w swietle latarek... i oblokach straszliwego smrodu (jak szlismy w tamta strone to go nie bylo). Poczatkowo myslimy ze to jakas rozkladajaca sie padlina w kamieniolomie, potem obawiamy sie ze ktos z nas wdepnal (albo co gorsza usiadl) w jakies odchody.. Mamy wrazenie ze odór idzie za nami krok w krok.. Ale zostaje na zasniezonych polach, bo znika gdy dochodzimy do drogi..

https://lh3.googleusercontent.com/-UmzmDufotLU/USqA-Bc4R1I/AAAAAAAAJ3w/eHz093kDLYE/s800/IMG_4799.JPG

Wieczorem oczywiscie ognicho!

https://lh4.googleusercontent.com/-fXIwHiG85hA/USqFmTVYmjI/AAAAAAAAJ4c/a-2l6D4JMG4/s576/IMG_4833.JPG

I kielbaski! tzn takie prawdziwe, z dobrego miesa ktore Klimek zakupil u masarza oraz takie z "Biedronki", skladajace sie tylko z kartonu, psiej budy i konserwantow.. Te pierwsze schodza wyjatkowo szybko, na te drugie jakos nie ma amatorow. Chyba nie bylismy dostatecznie glodni ;)

Niedzielnym porankiem wszystko plynie, topi sie, zmienia w blotna breje. Z dachow spadaja cale platy sniegu, z sopli leje sie woda. Jest cieplo, ptaki spiewaja! Czarnymi drogami zmierzamy do domu. Moze to juz wiosna???

reszta zdjec:
https://picasaweb.google.com/112202359829575992568/201302_Lubawka#
https://picasaweb.google.com/112202359829575992568/201302_Lubawka_SwietaGora
https://picasaweb.google.com/112202359829575992568/201302_Krzeszow
https://picasaweb.google.com/112202359829575992568/201302_Kochanow

WUKA
27-02-2013, 10:27
Jak zawsze, bubo, piękna relacja i baśniowa opowieść o zimie. Czekam na "dokumentację" wukowych sweterków (mam nadzieję, że wędrują z Tobą i grzeją odpowiednio) Pozdrawiam. WUKA

Browar
27-02-2013, 20:18
A my przyszlismy szukac tu wielbłądow! Maja wystepowac ponoc w krzeszowskiej bazylice. Jak opowiesc glosi malowal je gosc ktory nigdy nie widzial prawdziwego wielblada! Znajdujemy owe okazy bez trudu- wygladaja troche jak krzyzowka konia z potworem z Loch Ness. Zdecydowanie są to brontozaurki ;)

tomas pablo
27-02-2013, 21:24
Zdecydowanie są to brontozaurki ;)
a ja śmiem twierdzić , że to potworki z in vitro poczęte ( z bruzdą ....)

buba
27-02-2013, 22:59
Czekam na "dokumentację" wukowych sweterków

Akurat na tym wyjezdzie nie byl bo nie wyschnal, ale na dwoch poprzednich tzn na MRU i w Gorach Stolowych jelonek byl ze mna :-D Jaki cieplutki!!!!