PDA

Zobacz pełną wersję : Podstawowe pytania bieszczadzkie ?



don Enrico
08-04-2013, 23:09
Proste .....ale trudne
gdzie powinni zadawać pytania (mailowe) ludzie planujący spędzenie czasu w Bieszczadach ?
Jest takie coś jak internet ..... szukają ludzie różnych informacji ,,,, bo mają różne oczekiwania.
Jak to ogarnąć ?
Czy któryś z internetowych reklmodawców próbował to ogarnąć ?
dlaczego my , jako forum jesteśmy atakowani takimi pytaniami ?
Czy powinniśmy odpowiadać ? ale to nie sposób !!! przecież ci pytający są z innej sfery ......?

diabel-1410
09-04-2013, 06:55
Myślę że to może być interesujące dla Admina.Zamiast banera wrogu przekierowanie do jakiegoś wydzielonego tematu , a wtedy my forumowicze będziemy mogli odpowiedzieć na takie pytania,lub też szukający sam znajdzie odpowiedzi w starszych postach

Basia Z.
09-04-2013, 08:48
Proste .....ale trudne
gdzie powinni zadawać pytania (mailowe) ludzie planujący spędzenie czasu w Bieszczadach ?
Jest takie coś jak internet ..... szukają ludzie różnych informacji ,,,, bo mają różne oczekiwania.
Jak to ogarnąć ?
Czy któryś z internetowych reklmodawców próbował to ogarnąć ?
dlaczego my , jako forum jesteśmy atakowani takimi pytaniami ?
Czy powinniśmy odpowiadać ? ale to nie sposób !!! przecież ci pytający są z innej sfery ......?

Ale z tym problemem borykają się wszystkie forach, jakie znam.
I na ogół ludzie znajdują jednak życzliwe odpowiedzi.
Zawsze się znajdzie ktoś życzliwy (bez cudzysłowia), który odpowie na nawet najbardziej banalne pytania.

W dwóch znanych mi forach wydzielono osobny wątek (nie podforum a tylko jeden wątek, który jest przyklejony do góry) - o nazwie "Pytania początkującego górołaza" lub na drugim forum "Pytania ogólne o szlaki, trudności, wycieczki", gdzie kierowani są (z zyczliwą prośbą) wszyscy początkujący, a nawet moderator przekleja tam pytania i inne "początkujące" wątki zamyka.
Może to jest jakieś rozwiązanie ?

"Pytania początkujących Bieszczadników".
Oczywiście takie rozwiązanie wymaga znacznego zaangażowania ze strony moderatorów.

creamcheese
09-04-2013, 09:27
"Pytania początkujących Bieszczadników".
Oczywiście takie rozwiązanie wymaga znacznego zaangażowania ze strony moderatorów.
Bardzo dobry pomysł...tylko kto to jest poczatkujący bieszczadnik?
Czy ten kto ma mało postów pod nickiem, czy ten kto zadaje pytania? Jakie pytania, mądrzejsze czy głupsze? Komu to oceniać?
Faktycznie, masę roboty dla moderatorów
Pozdrawiam

Basia Z.
09-04-2013, 10:53
Bardzo dobry pomysł...tylko kto to jest poczatkujący bieszczadnik?

Ten kto sam siebie tak ocenia.


Czy ten kto ma mało postów pod nickiem,


Zdecydowanie nie.
Można być przecież początkującym na forum, a w Bieszczady jeździć od kilkudziesięciu lat i wiedzieć o nich bardzo wiele.



czy ten kto zadaje pytania? Jakie pytania, mądrzejsze czy głupsze?

Ani mądrzejsze ani głupsze, tylko świadczące o tym, że ktoś jest początkujący w tej dziedzinie.
Np. bywał w innych górach a w Bieszczady wybiera się pierwszy raz i chce wiedzieć gdzie i o jakiej porze roku może liczyć na puste szlaki.
Tego się nie znajdzie na stronach internetowych ośrodków wypoczynkowych.

creamcheese
09-04-2013, 12:53
Basiu, to wszystko to ja rozumiem...bardziej mi chodziło o:

a nawet moderator przekleja tam pytania i inne "początkujące" wątki zamyka.

.
...o pracę moderatorów.
Pomysł dobry...wystarczy teraz otworzyć taki temat i zadać w nim jakieś "początkujące" pytanie, a admina poprosić by temat był zawsze "na czele"
Pozdrawiam

Basia Z.
09-04-2013, 13:19
Basiu, to wszystko to ja rozumiem...bardziej mi chodziło o:

...o pracę moderatorów.
Pomysł dobry...wystarczy teraz otworzyć taki temat i zadać w nim jakieś "początkujące" pytanie, a admina poprosić by temat był zawsze "na czele"
Pozdrawiam


Na forach o których wspominałam to nie tylko moderator odsyła pytających do odpowiedniego wątku a wszyscy użytkownicy forum - grzecznie podając odpowiedni link.
Moderator tylko zamyka wątki.

Tak to mnie więcej działa (dla przykładu)

http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=4&t=14026

Marcowy
09-04-2013, 22:15
Całkowicie rozumiem intencje Ojca Założyciela Wątku, aleee...

Generalnie jest tak, że na forum obowiązuje - nazwijmy to - podział poziomy, czyli tematyczny. Działy zostały kiedyś tam wymyślone, potem się "uleżały", czyli były modyfikowane, ale okrzepły i jakoś tam funkcjonują. Wprowadzenie podziału pionowego, czyli według stopnia zaawansowania (ergo: wprowadzenie nowej metodologii dodawania wątków i nałożenie jej na istniejącą) spowoduje tylko chaos, by nie rzec: bajzel.

Kto ma decydować, czy pytanie jest wystarczająco zaawansowane i czy trzeba je dołączać do istniejącego wątku na dany temat, czy może do wątku pt. "Bieszczady dla nowicjuszy"? Pytanie może retoryczne, bo wiadomo, że każdy wskaże palcem modów, ale - moim zdaniem - to ekstremalny poziom subiektywizmu. Już widzę te dyskusje pt. "dlaczego/gdzie zniknął mój/jego post/wątek?!" Czy nie łatwiej jest po prostu dokleić wątek do istniejącego identycznego (mod) lub wkleić w post link do istniejącego identycznego wątku (user)?

Jestem również (generalnie) przeciwnikiem przyklejania wątków i ograniczyłbym ten zwyczaj maksymalnie, jak się da. O wiele bardziej demokratyczne wydaje się pozostawienie wątków ich losowi - jeśli jest popularny, sam się utrzyma na szczycie. Przyklejanie kojarzy mi się (zupełnie luźno) z systemem koncesyjno-etatystyczym :evil: Jak się wchodzi w jakieś podforum, trzeba się najpierw przedrzeć przez kilka przyklejonych wątków, z których nie wszystkie są pierwszej świeżości. A trudno wymagać od modów, by trzymali rękę na pulsie i na zmianę przyklejali i odklejali, bo nie o to przecież chodzi. Nie idźmy tą drogą ;)

Podsumowując: podoba mi się to, co proponuje Basia: odpowiadajmy uprzejmie nowym i kierujmy ich we właściwe miejsca. To nie jest idealne rozwiązanie, bo mnie też czasem nerwy puszczają, ale chyba to lepsze.

Nienawidzę tego pisać, ale wiem, że muszę: to moje osobiste przekonanie i głos w dyskusji, a nie jakieś uzgodnione i zobowiązujące kogokolwiek do czegokolwiek stanowisko modów :-D