Zobacz pełną wersję : Nie będzie nowych pieszych przejść granicznych na Ukrainę
bartolomeo
20-04-2013, 11:23
Więcej tutaj (http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,13773329,Walka_o_kolejne_piesze_przejscia_ graniczne_z_Ukraina.html), krótki fragment poniżej.
W liście do europosłanki Joanny Skrzydlewskiej Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wyjaśnia [...] "Drogowe przejścia graniczne na granicy polsko-ukraińskiej lokalizowane są zazwyczaj w dużej odległości od obszarów zurbanizowanych, co w istotny sposób ogranicza możliwości dotarcia do przejścia pieszo. Przykładowo, miejscowość Dołhobyczów położona jest 4 km od nowego przejścia granicznego, liczy niecałe 1,5 tys. mieszkańców, a najbliższe miasto powyżej 10 tys. mieszkańców, tj. Hrubieszów, położone jest 36 km od przejścia" - czytamy w piśmie do pani poseł.
I jeszcze:
O utworzenie pieszego przejścia w Krościenku zwracali się do wojewody starosta bieszczadzki i burmistrz Ustrzyk Dolnych. - Odpowiedź wojewody była odmowna. W Krościenku nie ma odpowiedniej infrastruktury do utworzenie 2-3 punktów odprawy podróżnych. Nie możliwości zapewnienia bezpiecznego dojścia pieszo z Ustrzyk do Krościenka, a przy przejściu nie ma miejsca na stworzenie parkingu dla samochodów - wyjaśnia Małgorzata Oczoś, rzeczniczka wojewody podkarpackiego.
Czyli po staremu: nie da się bo się nie da.
No to po staremu - zostaje UBLA i Szegini albo żebranie u kierowców przy granicy w Krościenku.
krzychuprorok
23-05-2013, 16:13
Chyba coś się ruszyło w kwestii przejść granicznych.
Wklejam link, nie potrafię cytować artykułu z netu, więc proszę moderatora o ewentualną edycję.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/850951,MSW-bedzie-wiecej-pieszych-przejsc-granicznych
EDIT wedle życzenia:
Do końca wakacji wojewodowie z terenów przygranicznych mają przygotować kosztorysy zwiększenia liczby pieszych przejść granicznych. Plany ułatwienia ruchu granicznego ma Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. - Będziemy takie inwestycje systematycznie prowadzić, zaczynając od przyszłorocznego budżetu - poinformował wiceszef MSW Piotr Stachańczyk.
[...]
- Poleciłem wszystkim wojewodom, którzy odpowiadają za przejścia, dokonanie analizy, czy na przejściach, które oni nadzorują, jest możliwe wydzielenie ciągu pieszego i jego zbudowanie. Poprosiłem także o wyliczenia ile kosztowałoby przygotowanie takiego ciągu pieszego na poszczególnych przejściach - powiedział Stachańczyk.
Te informacje mają trafić do ministerstwa w wakacje. - To powinien zatwierdzić zespół ds. zagospodarowania granicy. Jak będziemy mieli ten dokument gotowy, to rozpoczniemy rozmowy z naszymi partnerami z drugiej strony granicy. Żeby otworzyć przejście dla pieszych, to infrastruktura kontrolna i funkcjonariusze muszą się znaleźć także po drugiej stronie granicy - powiedział Stachańczyk.
[...]
tam gdzie warunki na to pozwolą, będziemy takie inwestycje systematycznie prowadzić zaczynając już od przyszłorocznego budżetu - powiedział Stachańczyk.
bartolomeo
23-10-2013, 22:36
Przez chwilę wydawało się, że się uda. Ale już się nie wydaje :-(
Małgorzata Chomycz-Śmigielska powtórzyła swoje argumenty przeciwko udostępnieniu pieszym przejścia w Krościenku.
- Nie ma tam technicznych warunków do rozbudowy istniejących budynków. Z jednej strony jest rzeka Strwiąż i teren zalewowy, a z drugiej wzgórze. Nie ma możliwości zapewnienia bezpieczeństwa pieszym, a o tym musimy myśleć - mówi.
Odniosła się również do sugestii burmistrza Ustrzyk Dln., że można by wykorzystać budynki kolejowe. - Nie ma tymczasowych przejść granicznych - stwierdziła Małgorzata Chomycz-Śmigielska.
Cały tekst na gazeta.pl (http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,14825578,Przejscie_w_Budomierzu_od_grudnia __Bez_przejscia_dla.html).
krzychuprorok
24-10-2013, 00:38
Ciekawe co by powiedziała Pani Wojewoda jakby zobaczyła przejście Ubla - Mały Berezny, tam też rzeka i wzgórze a jakoś się dało. Może po prostu dla włodarzy niewygodne są przejścia piesze...
krzychuprorok
19-03-2015, 15:50
Nie wiem jaka jest obecnie sytuacja z pieszymi przejściami polsko-ukraińskimi, chyba nic się nie ruszyło w tej kwestii natomiast jakiś czas temu czytałem, że Ukraińcy i Słowacy pracują nad nowym przejściem pieszo-rowerowym Ulič - Zabrid. Dla polskich turystów zmotoryzowanych nie będzie miało znaczenia, ale dla rowerzystów już tak. Skróci się odległość z Polski przez Słowację. Z Roztok Górnych przez Ruskie, Runinę do Uliča i granicy będzie bliżej niż przez Stakcin do Ubli. Piesi "plecakowcy" po pobycie w naszych Bieszczadach będą łatwo mogli udać się na Ukrainę. Będzie można przejść przez Rawkę lub Rabią do Novej Sedlicy a potem podjechać autobusem do Uliča.
bartolomeo
14-09-2017, 21:09
W sprawie pieszych przejść po staremu.
Wbrew obietnicom przejście graniczne w Malhowicach będzie niedostępne dla pieszych i rowerzystów
Klik (http://porteuropa.eu/malhowice-nie-dla-pieszych)
krzychuprorok
11-10-2017, 10:13
Na granicy słowacko-ukraińskiej też bez zmian. Z informacji zaczerpniętych w Ubli wynika, że nie powstanie przejście turystyczne w Uliczu. Również w dalszym ciągu nie można przechodzić pieszo w Wyżnym Niemieckim, mimo remontu słowackiego terminala. Jak usłyszałem - wina Ukraińców.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.