buba
21-05-2013, 20:38
Wycieczke zaczynamy w Polanicy. W centrum pytamy o droge przechodnia, ktory okazuje sie byc dzialaczem lokalnego PTTKu. Odprowadza nas pod stacje opowiadajac rozne ciekawostki o okolicy, np. o Czarnym Bagnie, nowoodkrytych czesciach Jaskini Niedzwiedziej czy malowniczej dolinie Orlicy. Ponoc zapałał do nas szczegolna sympatia bo juz bardzo dawno nie widzial w okolicy turystow z plecakami.
Nad Polanica dlugo ciagnie sie asfalt i przysiolki ale widoki sa coraz ladniejsze.
https://lh6.googleusercontent.com/-PnR2pswitEo/UZqMrKO_uAI/AAAAAAAAMGE/4A-VZo6egO8/s800/IMG_0644.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-y784QaAKiOE/UZqMsxWkOjI/AAAAAAAAMGM/2cRekV4CMtU/s800/IMG_0645.JPG
Na Kamiennej Gorze mijamy fajne skalki.
https://lh6.googleusercontent.com/-eHl0IoyCN-g/UZqMyIZXRcI/AAAAAAAAMGk/m3DgNiFnxkM/s576/IMG_0649.JPG
Pod jedna jest jakby nisza i kilka osob mogloby tam zapewne zanocowac nawet w czasie deszczu
https://lh4.googleusercontent.com/-TGcGql9MDqY/UZqMz_l6Y0I/AAAAAAAAMGs/ic8DFG8IJtY/s576/IMG_0650.JPG
Spora czesc naszej dzisiejszej trasy jest dosyc monotonna- las, las i las i szeroka utwardzona droga przez niego idaca.
https://lh5.googleusercontent.com/-FDeQjaU4poo/UZqNDrggXUI/AAAAAAAAMHs/kSFDVN36lI8/s800/IMG_0670.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-zrlsMhg6XyU/UZqM_oMWMaI/AAAAAAAAMHc/JY1SxaUanQs/s800/IMG_0664.JPG
Kawalek szlaku prowadzi starymi, chrupiacymi, zbutwialymi podestami, ktore umozliwiaja przejscie przez torfowisko. Kazde nadepniecie gruntu poza kładka powoduje glosne mlaśniecie i znikanie buta pod mchem. Pojawiaja sie brzozy, bagienne kwiatki i baaardzo duzo mchu.
https://lh6.googleusercontent.com/-PPySEfYD-g8/UZqNSHeLxhI/AAAAAAAAMIk/OB3xESHath0/s576/IMG_0688.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-ELuxvqVW8jQ/UZqNUEpW1KI/AAAAAAAAMIs/FeqnIMt4ZL8/s576/IMG_0690.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-TWyxMes_8eI/UZqNb4OD5DI/AAAAAAAAMJM/pLlpuZvdS9w/s800/IMG_0706.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-OPJxc112glA/UZqNd3v-W0I/AAAAAAAAMJU/juPGhBjrGB4/s576/IMG_0708.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-TozDWPLiy8s/UZqNf5KIuUI/AAAAAAAAMJc/QhHJyp_VwkM/s576/IMG_0710.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-Eh5y3AeRzpY/UZqNhq4SvWI/AAAAAAAAMJk/PpVTGSOSEZQ/s800/IMG_0711.JPG
Na nocleg ukladamy sie w bardzo milym przybytku- lesnym szopopasniku. Ten akurat przedstawia sie jako chatka "de-lux". Zmiesciloby sie w srodku na nocleg przynajmniej z 10 osob. Po schodkach wchodzi sie na stryszek z duzym drewnianym podestem. Wnetrze jest cieple i zaciszne. Trzeba tylko uwazac na dwie spore dziury w podlodze, ktorymi spada siano do pasnika.
https://lh5.googleusercontent.com/-IdWCiZPAkxM/UZqNqu0Qd_I/AAAAAAAAMKM/-4suD9dT9x4/s800/IMG_0722.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-WBqfVD3_4x0/UZqNnKcztrI/AAAAAAAAMJ8/XdgNftw_FHg/s800/IMG_0718.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-zw2gJxsIadM/UZqNt3l4f5I/AAAAAAAAMKc/1xcCa3XOaQI/s800/IMG_0732.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-wGd3PG5TTTc/UZqNjcL3ERI/AAAAAAAAMJs/jR8F1Q3YXtA/s800/IMG_0715.JPG
Obecnie w pasniku nie ma zbyt duzo siana ale widac wyraznie ze sporo mieszkancow lasu przychodzi sie tu stolowac. Wszedzie wokol lesne poszycie pokryte jest jak zwirkiem - gowienkami zwierzyny!
https://lh4.googleusercontent.com/-itd-mqfdXsk/UZqNst-veqI/AAAAAAAAMKU/qCzlGhVQhI4/s576/IMG_0723.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-GPjjPY_sjLk/UZqNldn6-BI/AAAAAAAAMJ0/pM1oFCNhMjw/s576/IMG_0717.JPG
Aby nie siedziec w kupach odchodzimy kawalek w las aby przyrzadzic tam kolacje. Rozsiadamy sie na jakis starych drewnianych drzwiach.
https://lh4.googleusercontent.com/-KwVAf0ejySo/UZqNpBopHeI/AAAAAAAAMKE/0bUs52PJGQA/s800/IMG_0720.JPG
Wokol ptaki dra dzioby jak oszalale, a czasem w tle przemknie jakis rozpedzony rowerzysta albo wielki dzwig do zwozki drewna. Popoludniowe slonce odbija sie w dorodnych pajeczynach
https://lh3.googleusercontent.com/-gYy1byR_kyw/UZqNvcBL1FI/AAAAAAAAMKk/5U9poo2k1bg/s576/IMG_0733.JPG
Spac kladziemy sie dosyc wczesnie. Na stryszku pasnika nie jestesmy sami- towarzyszy nam Kunegunda- obrazek namalowany weglem. Zastanawiamy sie czy komus pozowala ponetna kolezanka czy moze malowal z pamieci? Co ciekawe- na scianach pasnika nie ma zadnych innych rysunkow ani napisow.
https://lh4.googleusercontent.com/-4MQuFaSmA88/UZqNxgT_hfI/AAAAAAAAMK0/WlEwJI206dA/s576/IMG_0741.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-_7VlcpMFsu0/UZqN4qEX9RI/AAAAAAAAMLc/CEmdzAum7d0/s800/IMG_0758.JPG
Spimy prawie 14 godzin!! Nie pamietam kiedy mi sie tak fajnie spalo!
Rano odkrywamy ze za pasnikiem plynie mily pluszczacy strumyk!
https://lh6.googleusercontent.com/-7oSLz3Rxu88/UZqN65EIjAI/AAAAAAAAMLk/eqPJAdcHCSs/s800/IMG_0759.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-z1NBz0TObbM/UZqOIyY3StI/AAAAAAAAMMc/I4oLOdMLfRI/s800/IMG_0772.JPG
Nad Polanica dlugo ciagnie sie asfalt i przysiolki ale widoki sa coraz ladniejsze.
https://lh6.googleusercontent.com/-PnR2pswitEo/UZqMrKO_uAI/AAAAAAAAMGE/4A-VZo6egO8/s800/IMG_0644.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-y784QaAKiOE/UZqMsxWkOjI/AAAAAAAAMGM/2cRekV4CMtU/s800/IMG_0645.JPG
Na Kamiennej Gorze mijamy fajne skalki.
https://lh6.googleusercontent.com/-eHl0IoyCN-g/UZqMyIZXRcI/AAAAAAAAMGk/m3DgNiFnxkM/s576/IMG_0649.JPG
Pod jedna jest jakby nisza i kilka osob mogloby tam zapewne zanocowac nawet w czasie deszczu
https://lh4.googleusercontent.com/-TGcGql9MDqY/UZqMz_l6Y0I/AAAAAAAAMGs/ic8DFG8IJtY/s576/IMG_0650.JPG
Spora czesc naszej dzisiejszej trasy jest dosyc monotonna- las, las i las i szeroka utwardzona droga przez niego idaca.
https://lh5.googleusercontent.com/-FDeQjaU4poo/UZqNDrggXUI/AAAAAAAAMHs/kSFDVN36lI8/s800/IMG_0670.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-zrlsMhg6XyU/UZqM_oMWMaI/AAAAAAAAMHc/JY1SxaUanQs/s800/IMG_0664.JPG
Kawalek szlaku prowadzi starymi, chrupiacymi, zbutwialymi podestami, ktore umozliwiaja przejscie przez torfowisko. Kazde nadepniecie gruntu poza kładka powoduje glosne mlaśniecie i znikanie buta pod mchem. Pojawiaja sie brzozy, bagienne kwiatki i baaardzo duzo mchu.
https://lh6.googleusercontent.com/-PPySEfYD-g8/UZqNSHeLxhI/AAAAAAAAMIk/OB3xESHath0/s576/IMG_0688.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-ELuxvqVW8jQ/UZqNUEpW1KI/AAAAAAAAMIs/FeqnIMt4ZL8/s576/IMG_0690.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-TWyxMes_8eI/UZqNb4OD5DI/AAAAAAAAMJM/pLlpuZvdS9w/s800/IMG_0706.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-OPJxc112glA/UZqNd3v-W0I/AAAAAAAAMJU/juPGhBjrGB4/s576/IMG_0708.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-TozDWPLiy8s/UZqNf5KIuUI/AAAAAAAAMJc/QhHJyp_VwkM/s576/IMG_0710.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-Eh5y3AeRzpY/UZqNhq4SvWI/AAAAAAAAMJk/PpVTGSOSEZQ/s800/IMG_0711.JPG
Na nocleg ukladamy sie w bardzo milym przybytku- lesnym szopopasniku. Ten akurat przedstawia sie jako chatka "de-lux". Zmiesciloby sie w srodku na nocleg przynajmniej z 10 osob. Po schodkach wchodzi sie na stryszek z duzym drewnianym podestem. Wnetrze jest cieple i zaciszne. Trzeba tylko uwazac na dwie spore dziury w podlodze, ktorymi spada siano do pasnika.
https://lh5.googleusercontent.com/-IdWCiZPAkxM/UZqNqu0Qd_I/AAAAAAAAMKM/-4suD9dT9x4/s800/IMG_0722.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-WBqfVD3_4x0/UZqNnKcztrI/AAAAAAAAMJ8/XdgNftw_FHg/s800/IMG_0718.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-zw2gJxsIadM/UZqNt3l4f5I/AAAAAAAAMKc/1xcCa3XOaQI/s800/IMG_0732.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-wGd3PG5TTTc/UZqNjcL3ERI/AAAAAAAAMJs/jR8F1Q3YXtA/s800/IMG_0715.JPG
Obecnie w pasniku nie ma zbyt duzo siana ale widac wyraznie ze sporo mieszkancow lasu przychodzi sie tu stolowac. Wszedzie wokol lesne poszycie pokryte jest jak zwirkiem - gowienkami zwierzyny!
https://lh4.googleusercontent.com/-itd-mqfdXsk/UZqNst-veqI/AAAAAAAAMKU/qCzlGhVQhI4/s576/IMG_0723.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-GPjjPY_sjLk/UZqNldn6-BI/AAAAAAAAMJ0/pM1oFCNhMjw/s576/IMG_0717.JPG
Aby nie siedziec w kupach odchodzimy kawalek w las aby przyrzadzic tam kolacje. Rozsiadamy sie na jakis starych drewnianych drzwiach.
https://lh4.googleusercontent.com/-KwVAf0ejySo/UZqNpBopHeI/AAAAAAAAMKE/0bUs52PJGQA/s800/IMG_0720.JPG
Wokol ptaki dra dzioby jak oszalale, a czasem w tle przemknie jakis rozpedzony rowerzysta albo wielki dzwig do zwozki drewna. Popoludniowe slonce odbija sie w dorodnych pajeczynach
https://lh3.googleusercontent.com/-gYy1byR_kyw/UZqNvcBL1FI/AAAAAAAAMKk/5U9poo2k1bg/s576/IMG_0733.JPG
Spac kladziemy sie dosyc wczesnie. Na stryszku pasnika nie jestesmy sami- towarzyszy nam Kunegunda- obrazek namalowany weglem. Zastanawiamy sie czy komus pozowala ponetna kolezanka czy moze malowal z pamieci? Co ciekawe- na scianach pasnika nie ma zadnych innych rysunkow ani napisow.
https://lh4.googleusercontent.com/-4MQuFaSmA88/UZqNxgT_hfI/AAAAAAAAMK0/WlEwJI206dA/s576/IMG_0741.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-_7VlcpMFsu0/UZqN4qEX9RI/AAAAAAAAMLc/CEmdzAum7d0/s800/IMG_0758.JPG
Spimy prawie 14 godzin!! Nie pamietam kiedy mi sie tak fajnie spalo!
Rano odkrywamy ze za pasnikiem plynie mily pluszczacy strumyk!
https://lh6.googleusercontent.com/-7oSLz3Rxu88/UZqN65EIjAI/AAAAAAAAMLk/eqPJAdcHCSs/s800/IMG_0759.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-z1NBz0TObbM/UZqOIyY3StI/AAAAAAAAMMc/I4oLOdMLfRI/s800/IMG_0772.JPG