Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Bieszczadzka noc Kupały



delux
23-06-2013, 10:43
;)Miałem wczoraj przyjemność uczestniczyć jako zaproszony gość w tz nocy Kupały zwanej też świętojańską która to impreza pod światłym przewodnictwem pani sołtys Polańczyka odbyła się póznym wieczorem,bractwo ubrane w regionalne stroje ,panie między innymi z pięknymi wiankami na głowach panowie z pochodniami w ręku ,przy dzwiękach akordeonu udaliśmy się na tz wzgórze widokowe które góruje nad Polańczykiem gdzie zapłoneło potężne ognisko widoczne pewnie z daleka, była pieczona kiełbaska i do kiełbaski też niczego nie brakowało,śpiewy i cudowne rozmowy z miejscowymi ludzmi...widok w nocy na widoczną z daleka podświetloną zaporę dopełniał tego cudownego widowiska...serdecznie dziękuję pani sołtys Polańczyka oraz pozostałym za cudowny wieczór i....do zobaczenia za rok...:wink:

Piskal
23-06-2013, 12:33
Ale wracały już chyba bez wianków?;)

długi
23-06-2013, 12:39
Taaa, zazdroszczę ogniska, kiełbasy i... no i tego też, ech młodość, młodość;)
A tak w ramach czepialstwa: Noc świętojańska to wigilia Jana, czyli 23-24 czerwca, noc Kupały to przesilenie letnie, najkrótsza noc, czyli 21-22 czerwca.

delux
24-06-2013, 06:09
Taaa, zazdroszczę ogniska, kiełbasy i... no i tego też, ech młodość, młodość;)
A tak w ramach czepialstwa: Noc świętojańska to wigilia Jana, czyli 23-24 czerwca, noc Kupały to przesilenie letnie, najkrótsza noc, czyli 21-22 czerwca.

To były połączone święta dwa w jednym...;)

delux
24-06-2013, 06:39
Ale wracały już chyba bez wianków?;)

Dopóki ja byłem na imprezie wianki hmmmm..na głowach ;). były, jednak ze względu na towarzyszące mi panie z sanatorium, wróciłem troszkę wcześniej więc nie wiem co było dalej.:lol:..kamera która stoi na owym wzgórzu i pokazuje podgląd na Polańczyk kierowana jest po godz 22 na Zagórz bo jak mi powiedziano na ten punkt widokowy przychodzą pary w w wiadomym celu które lubią TO robić gdy są podglądane...:wink:

Jimi
02-07-2013, 01:23
hm, noc świętojańska a noc Kupały to osobne daty. Noc Kupały wiąże się z przesileniem słońca, Noc Świętojańska jest zaś w wigilię św. Jana. Obyczaje w sumie te same, bo Noc Świętojańska ściągnęła je z tamtego pogańskiego obrzędu. Jest to czas, który staram się pielęgnować i też obchodzić ;) Rok temu wybrałam się na magiczną wędrówkę w celu poszukiwania kwiatu paproci w Beskidzie Niskim (najlepsza wyprawa tamtego roku!) a w tym roku za dnia plotłam wianki, które wieczorem wrzuciłam do Osławy.

buba
02-07-2013, 11:02
Rok temu wybrałam się na magiczną wędrówkę w celu poszukiwania kwiatu paproci.

A ja kiedys znalazlam kwiat paproci! :-D Bylo to w lesie w Bytomiu. Byl plastikowy i wygladem przypominal mały slonecznik! Byl do paproci przypiety spinaczem :-D Uznalam ze przyniesie mi szczescie i od tego czasu nosze go na czapce
https://picasaweb.google.com/buba.dawno.temu/200606_BukogranieWedrowne_SwidnicaJedlina#53869979 73922931362