PDA

Zobacz pełną wersję : Zimowy spacer a pyszny sernik czeka (gratis)



don Enrico
14-02-2014, 22:59
Minął rok, od czasu jak w doborowym, znaczy forumowym towarzystwie dane mi było szukać miejsc gdzie raki zimują
http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/7879-Tam-gdzie-raki-zimuj%C4%85
. teraz przyszedł czas ruszyć w bieszczadzkie odludzie. Z początkiem lutego sroga zima się zapowiadała, wytężyła się w Suwałkach, zroziła ostro a na lubelszczyźnie wysypała cały śnieg co był w zapasie - media miały o czy się pluć przez dwa dni a potem ?
Na Podkarpacie już brakło i śniegu i mrozu. Tegoroczna zima to nie zima tylko jak to nazwał Bartek taka "pora chłodniejsza"
Cóż robić, wszystko zostało wcześniej zaplanowane i zarezerwowane. Najważniejsze chęć wyjazdu pełna optymizmu i możliwość spędzenia fajnych chwil w doborowym towarzystwie. Baza została zarezerwowana na obrzeżach Bieszczadów w pewnej chacie pełniącej rolę agroturystyki (ale aby nie robić kryptoreklamy nie podam nazwy:mrgreen:).
Tam późnym wieczorem dotarła czołówka aby dokonać wieczorku zapoznawczego. Kroniki o nim milczą.
Kroniki mówią , że rankiem wszyscy ruszyli środkiem wsi nie zważając na potężne ciężarówki wioząca drewno z lasów.
33518
.
Oprócz ciężarówek nie było we wsi nikogo , mogliśmy spokojnie przyglądać się dawnej zabudowie
Zachowała się o dziwo dzięki temu, że była AKCJA H-T
15-lutego mija kolejna rocznica tego akt, o którym współcześni nic nie wiedzą.
33519
..
To w wyniku tej AKCJI została przywrócona do Polski wieś Bystre , ale bez mieszkańców. Pozostała cerkiew nikomu nie potrzebna (bo nie było wiernych) i stała sobie i niszczała. Teraz dzięki staraniom Tonz jest ratowana.
To jedyna taka cerkiew w tym stylu która się uchowała na obecnym terytorium Polski
Na zdjęciu widać , że również okna odzyskują blask
.
33520
.
Przydrożna krzyże, których tu zachowało się sporo skupiają ogniskową obiektywów
.
33521
.
Ciapiący deszcz i błoto na drodze zostawiamy za sobą i śmiało ruszamy w górę, a tam wbrew pogodzie całkiem ładne widoczki
.
33522
.
W górę i w górę aż wejdziemy na górę i niech nikt nie myśli sobie że błąkamy się się bez sensu czy bez celu ???
Wszystko zostało już w wcześniej ustalone i wyznaczone. Próżno tych ścieżek szukać na mapach.
Mapy sobie ścieżki sobie, ale to już zupełnie inna sprawa
A o co chodzi z tym sernikiem ? ten tylko się dowie ....
.
33523
Docieramy do szczyciku i już wiemy jak iść. ( dla jasności to nie używaliśmy tych kosmicznych maszyn sterowanych satelitami)
Ale tu ani słowa nie ma o pysznym serniczku który nas czekał na zakończenie.

don Enrico
17-02-2014, 21:33
Leśna dróżka prowadzi całe doborowe towarzystwo prosto w niz
Taki spacer to okazja do wielu rozmów, osób bliskich które wreszcie miały okazję się spotkać, więc nie patrzy się wówczas na śliskość topniejącego śniegu, który tworzy tory zjazdowo-dupne
33525
.
Gdy wychodzimy na dwie połączone polanki robimy zwrot i napotykamy na okazałe budowle miejscowych ołówkarzy
.
33526
.
Takiej okazji nie mógł przepuścić kolega Pierogowy i postanowił potrenować przed igrzyskami w Soczi jazdę figurowa na lodzie.
Lodowisko było świetnie przygotowane i można było wycinać piruety i podwójne aksle
.
33527
bravo !

don Enrico
20-02-2014, 20:11
Ćwiczenia akrobacyjne na lodzie to były po prostu przygotowania Pierogowego do występu na olimpiadzie w Soczi.
Gdy już ucichły brawa ruszyliśmy dalej i dane nam było zobaczyć , że nawet pobliskie brzózki kłaniały sie mistrzowi
.
33532
.
Dróżka pobiegła sobie w dół w stronę Czarnej, a my odbiliśmy w lewo na polanki, dzięki czemu mogliśmy przystanąć aby zobaczyć majestatyczną Magurę Łomniańską otuloną chmurkami.
To nie były spojrzenia beznamiętne. Patrząc na nią przypominałem sobie jakie figle nam kiedyś wycięła , bo ona taka jest powabna i tajemnicza i wciąż kusi wabi.

33533
.
Po dojściu do zabudowań Lipia wyskoczyliśmy na łączki po drugiej stronie drogi, a tam odnaleźliśmy świetne miejsca do składania jajek.
Czerwony Kapturek nie omieszkał skorzystać z takiej okazji
.
33534
.
Te pagórce po których tak przyjemnie się spacerowało, kryją jeszcze inne niespodziewajki.
Jedną z nich jest napotkany kiwak. Wiem , że w okolicy wydobywano kiedyś ropę naftową, ale czy to dokładnie tu ? Czy też jest to przywieziony rekwizyt ?
33535
.
Całość wycieczki zajęła ok 4 godzin i polecam wszystkim lubiącym to co misie lubią najbardziej.
Po powrocie do agroturystyki, która gościła naszą grupę sympatyczna gospodyni Basia przyniosła świeżo upieczony domowy, pyszny sernik. Otrzymaliśmy go gratis w nagrodę za wytrwałość w spacerowaniu.
Wiem, że tak krótka relacja nie zawiera, żadnych sensacji, ekstremów ani tym bardziej rekordów, ale taka miała być łagodna i przyjemna. Jeśli ktoś szuka krainy Łagodności i Przyjemności niech przyjedzie do Michniowca w Bieszczadach
Oto krótka mapka z naszą trasą spacerową
.
33536

sir Bazyl
20-02-2014, 20:33
(...)
Całość wycieczki zajęła ok 4 godzin i polecam wszystkim lubiącym to co misie lubią najbardziej.
Po powrocie do agroturystyki, która gościła naszą grupę sympatyczna gospodyni Basia przyniosła świeżo upieczony domowy, pyszny sernik. Otrzymaliśmy go gratis w nagrodę za wytrwałość w spacerowaniu.(...)

Takie gesty pamięta i wspomina się długo. Słyszałem, że Pani Basia w nagrodę za cztery godziny spaceru częstuje sernikiem a za osiem sernikiem i szarlotką! Ale pokpiliście sprawę ;)

Jimi
20-02-2014, 22:47
jakie dziwne brzozy

Pierogowy
25-02-2014, 12:30
hallo,

pozwalam sobie,
jako pewnego rodzaju didaskalia, położyć parę dodatkowych ilustracji do tak sowicie okraszonej dramy.
:)
Przydrożna krzyże, których tu zachowało się sporo skupiają ogniskową obiektywów.


http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl/zp-core/full-image.php?a=black-white&i=fa8dbf62d40cecad107490bb991c12f5.jpg&q=75


Ćwiczenia akrobacyjne na lodzie to były po prostu przygotowania Pierogowego do występu na olimpiadzie w Soczi.
Nieśmiało sprostuję ,iż konkurencja w której widziałbym siebie to raczej BOBRSLEJE,miast jazdy figuratywnej na otwartym akwenie...
Do myślenia dały mi dodatkowo tropy w śniegu...tropy mówiące ,że nie byłem jedyny który lubi się poślizgać po obfitej drzemce (czyt.trwającej parę miesięcy...!)

http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl/zp-core/full-image.php?a=inne&i=6a653f58ca5e6d385fe6c9ec564efdbf.jpg&q=75


Słyszałem, że Pani Basia w nagrodę za cztery godziny spaceru częstuje sernikiem a za osiem sernikiem i szarlotką! Ale pokpiliście sprawę ;)( to sir Bazyl)

Oczywiście ...szarlotka jakimś cudem również ozdabiała się na stole ...nie tylko szarlotka...garnek ruskich także na nas czekał i błyszczał na kuchence...nie wspominając o trunkach śliwkowych,pigwowych,orzechowych,żytnich i miodowych.
Do dzisiaj moja towarzyszka -wątroba- nie może się nadziwić, nad smakiem-nie smakiem chińskiego napoju o ekstrakcie 60%.
:)

[tutaj fotografii brak,gdyż zanim ustawiłem ostrość- pierogi... zniknęły bez wieści]

tęskniącym za prawdziwą zimą zapraszam w Beskid Żywiecki(ewent.Śląski)
jest troszkę śniegu...
a i w Michniowcu lodospad się zachował.


http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl/zp-core/full-image.php?a=black-white&i=8ef41d20de892e727a5a03f98ffb007b.jpg&q=75


dzieki
pierogowy

WUKA
25-02-2014, 13:50
Musiałam, no musiałam !! To Mój Michniowiec !!http://www.youtube.com/watch?v=-5iVUgyIiiQ&feature=player_embedded#! Dzięki za wspólną "wędrówkę" !

Wojtek z Zielonki
25-02-2014, 15:01
I ja jeszcze raz zajrzę na ten kraniec świata.