Zobacz pełną wersję : KIMB 2015 - co, gdzie, kiedy
Skoro trzynasty kongres się odbył, to i z czternastym nie powinno być problemów, hę? :smile: Idzie zima, więc warto pogadać o szczegółach wiosennego spotkania, żeby genialne pomysły organizacyjne nie pojawiały się na 2 dni przed imprezą. Ponieważ w okolicach XIII KIMB-u pojawiły się głosy o możliwych modyfikacjach imprezy, pozwolę sobie zainicjować dyskusję i podzielić ją na trzy nurty:
CO?
Czyli jak powinien wyglądać KIMB A.D. 2015 - np. tylko ognisko, pogaduchy, popijanie i śpiew, czy też bardziej ambitnie: prelekcje, slajdowiska, wycieczki, spotkania w zakładach pracy etc.
GDZIE?
Czyli jakie miejsce spotkania i jaki standard wybieramy - dzicz, pół-dzicz czy wypas... ZpC, jakaś wiata, a może Baza Ludzi itp. itd.
KIEDY?
Niby wiadomo - trzeci weekend maja - ale na XIII KIMB-ie pojawiły się głosy, jakoby ten termin nie był najlepszy, a to za sprawą kermeszu w Olchowcu i Zlotu Leśnych Ludzi, które odbywają się w ten sam weekend. No to może są lepsze pomysły.
***
Ponieważ na razie rozważamy teoretycznie, dopuszczalne są głosy w stylu: "Fajnie by było, gdyby...". Na konkretne ustalenia z właścicielami lokali czy na deklaracje odnośnie organizowania sprzętu będzie jeszcze czas. Po prostu niech każdy się wypowie, jaki KIMB jest dla niego optymalny i o jakim śni po nocach :-D
Szkutawy
15-10-2014, 16:14
Fajnie by było, gdyby KIMB się odbył nie na początku miesiąca i nie w samym końcu (tak jak było dla mnie jest ok)... najlepszym przynajmniej dla mnie rozwiązaniem jest dzicz, ale na pół-dzicz chyba nie będę zbytnio marudził....samo miejsce jest mi w zasadzie obojętne, choć kurorty typu UG, Wetlina, Cisna ...kompletnie do mnie nie przemawiają....ognisko jest dobrym miejscem integracji... a co za nim idzie...popijanie, pogaduchy i śpiew. To tylko moje zdanie i choć na KIMB ie byłem tylko raz, to je wyrażam, bo mam zamiar być po raz drugi.
bertrand236
15-10-2014, 16:31
S....
CO?
Czyli jak powinien wyglądać KIMB A.D. 2015 - np. tylko ognisko, pogaduchy, popijanie i śpiew, czy też bardziej ambitnie: prelekcje, slajdowiska, wycieczki, spotkania w zakładach pracy etc.
...
Moje zdanie jest następujące:
Ognisko, pogaduchy, popijanie i śpiew – muszą być Tradycja taka świecka powstała
Prelekcje, slajdowiska – mogą być ale… Niezbyt długie i męczące. Może poprosić Goprowca, może leśnika, a może smolarza?
Wycieczki wspólne powinny być w góry albo w dół ale powinny. Może browar Ursa Major da się namówić na zwiedzanie i prelekcję???A mnożę wnętrze zapory póki ona jeszcze stoi?
...
GDZIE?
Czyli jakie miejsce spotkania i jaki standard wybieramy - dzicz, pół-dzicz czy wypas... ZpC, jakaś wiata, a może czy Baza Ludzi itp. itd.
..../QUOTE]
Tutaj mam problem
Najmilej wspominam Tarnawę ale tam problem z prądem do ewentualnych prezentacji multimedialnych.
Co sądzicie o Kolibie?
Co sądzicie o schronisku na Szybenicy?
A może po ludzku dogadać się z Krysią w Łupkowie?
[QUOTE=Marcowy;156711]...
KIEDY?
Niby wiadomo - trzeci weekend maja - ale na XIII KIMB-ie pojawiły się głosy, jakoby ten termin nie był najlepszy, a to za sprawą kermeszu w Olchowcu i Zlotu Leśnych Ludzi, które odbywają się w ten sam weekend. No to może są lepsze pomysły....
Tu też mam problem
Tradycja jest tradycją i już!
W naszym gronie są bakałarze i ludzie z nimi związani. W tradycyjnym terminie nie mogą na kimbie się pojawić. Ostatni łikęd czerwca byłby dla nich chyba dogodny? A Bieszczady wtedy są jeszcze puste.
Pozdrawiam
1. Mi wystarczy standardowy zestaw. Prelekcje, zwiedzanie -dla mnie niepotrzebne.
2. Oczywiście Tarnawa:)
3. Proponuję ostatni weekend maja. Dobrze byłoby termin ustalić z Maniem :)
sir Bazyl
15-10-2014, 18:42
To ja zacznę od końca, czyli KIEDY?
Myślę, że warto by uzgodnić z Maniem, kiedy dałby się skusić na występ przy ognisku czy innej sali balowej i wtedy ustalić termin - tydzień w tą czy w tamtą chyba większej roli nie odgrywa a sami wiecie jak nasz El Mariachi wymiata!
GDZIE i CO?
Tu bym połączył dzicz i troszkę cywilizacji, ognisko z możliwością zabawy w razie niepogody pod dachem, spanie w warunkach turystycznych na sali wieloosobowej lub z pościelą w pokojach 2 i 4 osobowych z kimaniem w namiocie, wycieczki lekkie dolinami z bardziej wymagającymi górskimi szlakami a nawet chaszczingiem nieokiełznanym.
Gdzie to wszystko? W Balnicy u Wojtka!
Myślę, że gospodarz dałby się namówić na krótką prelekcję o zwierzętach bieszczadzkich, więc i ten punkt programu udałoby się zrealizować.
Jest jeden podstawowy warunek. Miłośnicy gór z forum czy to Karpackiego czy Beskidu Niskiego jak robią takie wyjazdowe spotkania to po prostu rezerwują obiekt i wpłacają zaliczki. I w przypadku jeśli taka impreza miałaby się odbyć u Wojtka bądź w innym tego typu obiekcie, trzeba też tak postąpić, czyli na np. trzy miesiące wcześniej robimy zrzutę po np. 15 zł jako bezzwrotną zaliczkę i przekazujemy pieniądze gospodarzowi. Na określone ileś dni wcześniej potwierdzamy swoją obecność, żeby nie blokować ewentualnych miejsc i wszystko jest wtedy jasne i czytelne. Gdyby ktoś z różnych przyczyn nie mógł przyjechać lub nie chciał spać na miejscu, to po prostu zaliczka przepada i jakoś trzeba się pogodzić za stratą tych 15 zł (przykładowo).
Balnica super, zapomniałam o tym miejscu. Może być nawet lepiej niż w Tarnawie bo Wojtek to super gość. O wilkach i niedźwiedziach owszem ma co nieco do powiedzenia. Gdy pierwszy raz u niego byłam i gadałam z gościem (a nie wiedziałam że rozmawiam z tym sławnym Wojtkiem tylko myślałam że z jakimś gostkiem co sprzedaje pocztówki) to gadaliśmy o wilkach i w następnych razach tak samo, więc pomysł fajowy.
15 zł (przykładowo) to: dla tych co śpią gdzie indziej -cena obecności na imprezie a dla tych co śpią w Balnicy- zadatek na poczet noclegu (jeżeli nocleg za 1 dzień mają droższy to płacą tyle ile wyniesie 1 dzień). Tak czy inaczej każdy wpłaca minimum 15 zł (kwota do ustalenia).
sir Bazyl
15-10-2014, 19:35
...
15 zł (przykładowo) to: dla tych co śpią gdzie indziej -cena obecności na imprezie a dla tych co śpią w Balnicy- zadatek na poczet noclegu (jeżeli nocleg za 1 dzień mają droższy to płacą tyle ile wyniesie 1 dzień). Tak czy inaczej każdy wpłaca minimum 15 zł (kwota do ustalenia).
Tak też to rozumiałem choć może niezbyt precyzyjnie napisałem.
don Enrico
15-10-2014, 21:19
Jako, żem ostatnio przekorny, wypowiem się w nie swoim imieniu, jeno innych
ad.1 doświadczenia ubiegłych lat mówią, że najważniejsze jest żarcie (pamiętne dyskusje ile deko kiełbasy za jaką cenę)
eksperymenty typu ; prelekcje, slajdowiska i wycieczki naukowe nie cieszyły się zainteresowaniem
ad.2. spotkania w ubiegłych latach pokazały że pojawia się tam zróżnicowany elektorat, są tacy którym wystarczy namiot, albo ławka ,
ale przybywają też ci dla których jest konieczna łazienka z ciepłą wodą w pokoju z pokojówką.
Każda próba ustalenia miejsca "dzikiego" odebrana będzie jako brak tolerancji, a to jest karalne mocą ustaw i dyrektyw
ad.3. Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. Jakiekolwiek próby przestawienia terminu spowodują reakcje tych którym nie pasuje.
Forumowy Kongres nie może się ustawiać w terminie jedynej dziury w której nie ma żadnych imprez . "Imprezowicze" stanowią totalną mniejszość
ad.4. LOGISTYKA - jest najważniejsza (w/g mnie) przy takich spotkaniach - czyli jak dojechać i gdzie spać.
Optymalne jest wynajęcie całego obiektu i płacimy za niego. I tu wychodzi z kieszeni diabeł,czyli jak to zrobić aby wilk był syty i owca cała.
Miejscowy
15-10-2014, 21:59
mnie kompletnie nie pasuje ten termin - trzeci weekend maja - więc inne kwestie dla mnie mało istotne
1) Jestem jednym z uczestnikow, ktorzy zaliczyli najwiecej KIMB-ów. Zmieniali sie ludzie , zmieniala sie formuła KIMB-u , niekoniecznie w dobrym kjerunku . Wydaje mi sie ze iles tam lat temu impreza byla bardziej spontaniczna, luźniejsza, bawili sie wszyscy razem..teraz uczestnicy sa jakoś mniej zintegrowani ..i to powinno decydowac o miejscu (mozliwośc zebrania w jednej grupie ludzi którzy przyjechali w tym celu..a nie zjawili sie przypadkowo)
2)Co do miejsca -niech to nie bedzie motel przy drodze, gdzie zatrzymują sie wszyscy na chwile ale miejsce docelowe, najlepiej na uboczu. Lubie Kolibę na Przysłupiu Carynskim . Sala jadalna ok..ale nie ma (chyba ze bedzie w maju ) miejsca przygotowanego pod imprezę zewnętrzną. Pokoje-luks..ale obiekt ma problem z wodą..brakuje jej czesto. Obiektu w Balnicy nie znam-z tego co czytalem-ma swoj klimat ale nie wiem czy jest organizacyjnie dobry-miejsce na spotkanie pod dachem dla grupy ludzi (na wypadek niepogody) i miejsce na grupowe imprezowanie na świezym powietrzu ? . Tarnawa-spelnia wymagania imprezowania zewnętrznego -tylko!
3) Co do terminu-jesli pojawi sie nowy, to najlepiej niech to bedzie zaklepane na jakis czas, bo z tego co wiem, część pracujacych musi przestrzegac planu urlopów, ustalanego na poczatku roku
Bob
Szkutawy
16-10-2014, 20:47
1) Tarnawa-spelnia wymagania imprezowania zewnętrznego -tylko!
Bob
... przecież wewnątrz jest tam też ten bar... jadalnia... w części środkowej, czy jak to nazwać... miejsca by chyba starczyło...
Hmm....bylem raz..w czasie KIMBu ale nie w jadalni..sorry
Bob
Nie wiem, jak teraz, ale podczas KIMB-u 2012 ta jadalnia-świetlica w Tarnawie była niedostępna, bo służyła za składzik. Ale miejsce na ognisko za hotelikiem jest zadaszone, więc po co siedzieć w pomieszczeniu... A jakie fajne chłodziarki można w potoku z kamieni ułożyć! :mrgreen:
Nie ukrywam, że Tarnawa jest moim ulubionym KIMB-owym miejscem, a Pani Agata była ulubioną gospodynią. Od ok. roku jest nowy gospodarz, podobno też fajny, działa również nowa strona hoteliku (http://www.bazanadroztokami.pl/), która m.in. sugeruje, że w sezonie można w Tarnawie znów coś wypić i czymś zakąsić (http://www.bazanadroztokami.pl/kartadan.html).
Szkutawy
17-10-2014, 01:03
... to pomieszczenie jest dostępne... mi też nie jest specjalnie ono potrzebne... tak dodałem tylko w odpowiedzi na post Krawca... nowy gospodarz Mariusz jest ok...miejsce fajne...ale fajnych miejsc jest też więcej...;)
Nie wiem, jak teraz, ale podczas KIMB-u 2012 ta jadalnia-świetlica w Tarnawie była niedostępna, bo służyła za składzik. Ale miejsce na ognisko za hotelikiem jest zadaszone
Niestety wiaty brak, parkowi kazali rozebrać, jako niebezpieczną - faktycznie, w maju już była pochylona. Mariusz na razie nie wie, czy coś postawią.
Fota z 18.10.
36195
Ajtam ajtam... Problem to by był, gdyby wiatę rozebrali na tydzień przed imprezą ;) Poza tym - jak rozumiem - w Tarnawie jest dostępna świetlica, więc jest się gdzie schować w razie niepogody.
A skoro jestem przy głosie, to się wypowiem w kwestii "co, gdzie, kiedy".
A propos miejsca: przy Tarnawie się nie upieram. Akurat tego lata po dłuższej przerwie odwiedziłem Balnicę i wydaje się, że to bardzo klimatyczne miejsce, więc może warto tam spróbować. Uważam, że wcześniejsza zrzutka jest dobrym pomysłem i nie podzielam poglądu, że "zawsze były z tym problemy". Stroną finansową KIMB-ów zajmowałem się dwukrotnie i było OK. Nawet jak w Tarnawie musiałem podczas rozliczenia dołożyć pani Agacie parę dych z własnej kieszeni, to 5 minut później już mi je - bez żadnego upominania się i co do grosza - zwrócono :-D
Co do terminu, to nie widzę sensu, by go zmieniać. Każda data zawsze komuś nie będzie pasować, a "trzecią sobotę maja" łatwo zapamiętać, także podczas układania planów urlopowych. Ze Zlotem Leśnych Ludzi raczej nie mamy "zbiorów wspólnych", a na kermesz do Olchowca można podjechać i w niedzielę, jeśli ktoś będzie chciał. I będzie w stanie :-D Istotna jest na pewno obecność Mania, wiec jeśli wstępnie potwierdzi swoją obecność w sobotę 16 maja 2015 r. na KIMB-ie gdzieś w Bieszczadach, to uważam, że nie ma co przy terminie majdrować.
A w sprawie programu... Jakoś trudno mi coś odkrywczego napisać :-) Z jednej strony fajnie wspominam np. prelekcje i slajdowiska w starej Matragonie, a z drugiej strony braku takowych na innych KIMB-ach też jakoś boleśnie nie odczuwałem. Może po prostu jeśli ktoś jest chętny, to niech przygotuje i zorganizuje, na pewno duża część chętnie posłucha, a przecież nikogo się pod bagnetami pędzić nie będzie.
Z przyzwyczajenia zaznaczam, że to oczywiście moje prywatne opinie, a ostatecznie o czasie i formie jak zwykle zdecyduje większość :-)
Może - nie kończąc dyskusji nad kształtem - przejdźmy od słów do czynów i zapytajmy zaprzyjaźnionych gestorów, czy nas przyjmą w sobotę 16 maja 2015, a jeśli tak, to na jakich warunkach. Może krąg możliwości się zawęzi. Co Wy na to?
Tak tylko dodam że kermesz w niedzielę jest ok i przy okazji kimbu łatwiej dostępny, na sam kermesz to by mi się raczej nie chciało. No i spotkać można tam nieobecnych na kimbie - jako towarzyskie dopełnienie.
Zróbmy więc głosowanie. Jako, że dotychczas najczęściej pojawiające się propozycje na KIMB to Tarnawa Niżna oraz Balnica (oba bardzo fajne miejsca), proponuję, by każdy zainteresowany wyraził swój typ -nie trzeba ograniczać się do tych dwóch ale mile widziane są także nowe propozycje. Dobrze by było, jakby głosowanie (swoje propozycje) poszło sprawnie. Jeżeli ktoś w tym wątku już wypowiadał się na ten temat, nie ma potrzeby powielać:) Fajnie, jakby przynajmniej wszyscy uczestnicy ostatniego KIMBu rzucili coś w temacie.
Do Balnicy trza z kilometr przejść na piechotę od auta, zgroza, po drodze mogą czyhać niedźwiedzie :twisted:
....no chyba że ktoś wynajmie pociąg :)
Stały Bywalec
24-10-2014, 07:09
Byle gdzie, byle kiedy i byle jak.
Byle z Wami.
creamcheese
24-10-2014, 09:15
Tarnawa !!:smile:
Jak na dzisiaj kilometra nie przejdę, nawet po równym
Tarnawa lub inne miejsce z dojazdem
Na chwilę obecną:
Koliba -Przysłup Caryński: 1 głos
Tarnawa: 2 głosy
Balnica: 3 głosy
Chyba jednak Tarnawa będzie najlepszym rozwiązaniem ale czekamy dalej na propozycje :)
sir Bazyl
24-10-2014, 19:54
Na chwilę obecną:
Koliba -Przysłup Caryński: 1 głos
Tarnawa: 2 głosy
Balnica: 3 głosy
Chyba jednak Tarnawa będzie najlepszym rozwiązaniem ale czekamy dalej na propozycje :)
Wot i logika kobieca! 3:2 dla Balnicy ale Tarnawa jest lepsza!:mrgreen:
Jak na dzisiaj kilometra nie przejdę, nawet po równym
Tarnawa lub inne miejsce z dojazdem
Ale KIMB ma być dopiero w maju przyszłego roku, a poza tym kilku chłopa na pewno będzie to jakoś na pewno uda się Ciebie donieść, w końcu jesteś długi ale chudy.
Byle gdzie, byle kiedy i byle jak.
Byle z Wami.
I to jest słuszna koncepcja, choć znaczna ilość słów na "b" wskazuje, iż można uznać ten głos za Balnicą. ;)
PS
I z Balnicy będzie bliżej na Kermesz, o!
Miejscowy
24-10-2014, 20:42
do Balnicy można spokojnie i legalnie dojechać autem terenowym, ale i dzielne osobówki widziałem pod Wojtka domem, aczkolwiek zdecydowanie nie polecam jazdy tam osobowym autem.
Więc jeśli ktoś będzie miał terenowe auto, to transport nie będzie problemem, można też oczywiście poprosić samego Wojtka, by przewiózł kogoś ten kilometr.
Tylko po co ja to piszę - jeśli wybierzecie Balnicę, to będę najbardziej żałował, że mnie tam nie było ;)
Wojtek Pysz
24-10-2014, 20:47
Z rowerowego punktu widzenia Balnica jest niezła, można tu dojechać z czterech stron: przez Maniów, Żubracze, Roztoki Górne lub Osadne. Wymieniłem jakieś tam drogi, bo nie licząc dróg, udało mi się ostatnio zjechać do Balnicy z Wierchu nad Łazem.
Z dotychczasowych propozycji daję więc kolejny głos na na "B".
Wojtek Pysz
24-10-2014, 20:51
do Balnicy można spokojnie i legalnie dojechać autem terenowym ...
Spokojnie - tak. Ale z legalnością koliduje nieco taki znak drogowy - okrągły, biały w środku a czerwony na obrzeżach. Ma chyba symbol B-2.
Miejscowy
24-10-2014, 21:03
Spokojnie - tak. Ale z legalnością koliduje nieco taki znak drogowy - okrągły, biały w środku a czerwony na obrzeżach. Ma chyba symbol B-2.
O ile się nic ostatnio nie zmieniło, to nie koliduje. Wojtek dogadał się z niedźwiedziami, ale także - co mniej ważne - z leśnikami, że jego goście mogą do niego dojechać.
i znów, po co ja to piszę! ;)
a rowerowo, to bez Zręcin, Bóbrkę, Żłobiska, Dukle, Komańczę, Maniów..
Nie wyrywajcie się tak z tym głosowaniem. Propozycje miejsc - jak najbardziej, ale najpierw sprawdźmy, czy gestorzy są w stanie nas przyjąć i na jakich warunkach. Bo jak coś im lub nam nie przypasuje, to co, znów będziemy głosować? :P
"Wot i logika kobieca!"
-Dokładnie tak, jak napisałeś. Ja osobiście głosowałam na Balnicę, jednak jak słusznie zauważyłeś Bazylu jestem kobietą, więc cechuje mnie większa empatia niż mężczyzn (oj..). Dlatego powyższy post nade mną przekonał mnie, że Tarnawa byłaby lepszym rozwiązaniem dla ogółu (a nie dla mnie), a także te gdzie ludzie sugerowali, żeby coś, gdzie łatwiej dojechać autem, więc doszłam do wniosku, że aż tak nie zależy mi na Balnicy ale na samych ludziach, by było jak najwięcej znajomych. Ciężka sprawa dlatego głosujmy dalej!!!
Marcowy, właśnie po to urządziłam głosowanie, żeby zorientować się których gestorów można pytać i na ile ludzie zaineteresowani są danym miejscem.
Podsumowując znów:
Koliba -Przysłup Caryński: 1 głos
Tarnawa: 2 głosy
Balnica: 5 głosów
Wojtek Pysz
24-10-2014, 21:08
Wojtek dogadał się z niedźwiedziami, ale także - co mniej ważne - z leśnikami, że jego goście mogą do niego dojechać.
Z mojego egoistycznego punktu widzenia - niestety. Bo zaczyna być coraz mniej miejsc na świecie, do których nie można dojechać samochodem.
Podzielam Twoje zdanie Wojtku. Również nie lubię, gdy do schronisk górskich znajdujących się w zacisznych i trudniej dostępnych miejscach (Smolnik, Balnica) ludzie przyjeżdżają autem pod sam dom -nawet w sytuacjach gdy nie ma zakazów wjazdu.
don Enrico
24-10-2014, 21:41
Widzę , że rozwija się jałowa dyskusja i nabijanie postów, to ja też powiększę swą liczbę.
Zacząć należy nie od miejsca gdzie?, tylko jak? czyli od wypracowania wspólnej decyzji co do tego co napisał wcześniej Bazyl
Jest jeden podstawowy warunek. Miłośnicy gór z forum czy to Karpackiego czy Beskidu Niskiego jak robią takie wyjazdowe spotkania to po prostu rezerwują obiekt i wpłacają zaliczki. I w przypadku jeśli taka impreza miałaby się odbyć u Wojtka bądź w innym tego typu obiekcie, trzeba też tak postąpić, czyli na np. trzy miesiące wcześniej robimy zrzutę po np. 15 zł jako bezzwrotną zaliczkę i przekazujemy pieniądze gospodarzowi.
Życie uczy na przykładzie własnym (ubiegłorocznym) , ale też cudzym (tegoroczny beskid-niski) , że ludzie chcą przyjechać, skorzystać z obiektu i nie ponosić żadnych kosztów.
Panie i Panowie ! tak się nie da.
Jak ma być za darmo to zorganizujmy KIMB w Biedronce, albo na łące.
Jak ma być dach , dojazd, kiełbasa, czy coś tam, to trzeba ponieść koszty, nawet wtedy jak się nie nocuje.
Gestor obiektu ma prawo oczekiwać rekompensaty choćby za zużytą wodę w kiblu, więc albo robimy zrzutę , albo na łąkę.
p.s. organizując dawno temu rajd IMB pojechałem do Balnicy do Wojtka , wpłaciłem kaucję 200 zeta i uzyskałem rezerwację w danym terminie. Jak przyjedzie mniej osób to cena nie będzie mniejsza. Jak przyjedzie więcej to więcej wpłynie. Proste.
Miejscowy
24-10-2014, 21:41
a propos dojeżdżania autem: więc kto bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem! ;)
na pewno nie ja: byłem autem w Balnicy (nie raz), na lotnisku (też nie raz), na szlaku na Połoninę Wetlińską, na Krywe (a Krywe też fajne miejsce na KIMB), i w wielu innych miejscach legalnych lub nielegalnych.
Wojtek Pysz
24-10-2014, 21:52
a propos dojeżdżania autem: więc kto bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem! ;).
Kamieniami nie rzucam, bo się jeszcze nie nauczyłem. Ale autem nigdzie (oprócz szerokich asfaltów) nie byłem. A fragmenty "niekimbowe" pewnie by trzeba usunąć albo wydzielić. Porządkowi - do dzieła!
Wojtek Pysz
24-10-2014, 21:55
Jak ma być dach , dojazd, kiełbasa, czy coś tam, to trzeba ponieść koszty, nawet wtedy jak się nie nocuje.
Gestor obiektu ma prawo oczekiwać rekompensaty choćby za zużytą wodę w kiblu, więc albo robimy zrzutę , albo na łąkę. ...
Proste.
Proste. Popieram.
DUCHPRZESZŁOŚCI
24-10-2014, 23:29
(...)
Jak ma być za darmo to zorganizujmy KIMB w Biedronce, albo na łące.
Jak ma być dach , dojazd, kiełbasa, czy coś tam, to trzeba ponieść koszty, nawet wtedy jak się nie nocuje.
Gestor obiektu ma prawo oczekiwać rekompensaty choćby za zużytą wodę w kiblu, więc albo robimy zrzutę , albo na łąkę.
(...)
.
W Biedronce bym nie chciał, ale na łące. Czemu nie!
A tak poważnie, moim zdaniem osoba która daje propozycje lokalizacji, powinna uzgodnić z właścicielem obiektu, czy w danym terminie 15 -17 maja 2014 ma możliwość użyczenia i za jaką cenę. Wtedy dopiero można zacząć glosowanie nad lokalizacją. Nie wiem czy przybędę (chciałem być, w tym roku niestety nie mogłem) ale do 50 zł zaliczki mogę stracić.
"A tak poważnie, moim zdaniem osoba która daje propozycje lokalizacji, powinna uzgodnić z właścicielem obiektu, czy w danym terminie 15 -17 maja 2014 ma możliwość użyczenia i za jaką cenę."
-Właśnie w takim celu chciałam najpierw rozeznać się w sytuacji, czy jest zainteresowanie w ogóle danym miejscem, by wiedzieć o czym (i czy w ogóle) rozmawiać z konkretnym gospodarzem. Na ostatnim KIMBie zainteresowanie było duże ale w praktyce okazało się, że na miejscu zamierzało nocować 6 osób (mimo że każdy znał cenę mniej więcej). W tej sytuacji pojawia się pytanie czy jest sens rezerwować cały dom a może połowę. Myślę, że Balnica byłaby z tego powodu dobrym rozwiązaniem. Dam sobie rękę uciąć, że 20 czy 25 osób nie będzie nocować w Balnicy. Teraz już wiem, że jest sens rozmawiać i trzeba podejść do tego w sposób przemyślany:) Mam pewien zarys pomysłu w głowie (odnośnie ilości rezerwacji by wszyscy zainteresowani byli zadowoleni), dlatego podejmę się porozmawiania z Wojtkiem na ten temat. Nie ma sensu by więcej osób kontaktowało się w tej samej sprawie. Oczywiście kwestia miejsca pozostaje dalej kwestią otwartą!
Z mojego egoistycznego punktu widzenia - niestety. Bo zaczyna być coraz mniej miejsc na świecie, do których nie można dojechać samochodem.
a taki okrągły znak to nie dotyczy rowerzystów?
Miejscowy
25-10-2014, 16:23
Chyba możemy upoważnić Jimmy do zapytania wstępnie p. Wojtka,
a Ania już na Hyrlatej - mało brakło a spotkalibyśmy się dzisiaj w Balnicy
Basia Z.
26-10-2014, 22:19
Termin jest tak odległy, że nie mam pojęcia czy będę mogła przyjechać. Pewnie będę to wiedziała na tydzień przed imprezą. Ale jeżeli tylko będę mogła to zdecydowanie jestem za Balnicą. Zaliczkę ewentualnie mogę stracić, ale ewentualna możliwość utraty zapewne podziała na mnie mobilizująco. "W razie czego" to spać też chcę na miejscu.
Ponieważ nałożyły się nam dwa wątki KIMB-owe, przeniosłem część postów, a teraz zamykam temat związany z wymyślaniem koncepcji i zapraszam do wątku z "rozkładem jazdy" (http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/8786-XIV-KIMB-2015-rozk%C5%82ad-jazdy-i-lista-obecno%C5%9Bci) :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.