PDA

Zobacz pełną wersję : XIV KIMB 2015 - rozkład jazdy i lista obecności



Marcowy
25-10-2014, 13:51
No i zamiast tradycyjnego, wielotygodniowego bicia piany mamy szybki i całkiem konkretny konkret... Jak nie na naszym forum 8)

Po konsultacjach z Radą Powsimord miło mi ogłosić, że:

XIV Kongres Internautów - Miłośników Bieszczad 2015 odbędzie się w Balnicy.
Wigilia: piątek 15 maja, Obrady Główne: sobota 16 maja.

Program Obrad Głównych w Balnicy:

19.00 - zbiorowa fotka na początek
19.15 - się przedstawiamy
19.30 - podsumowanie Powsimord
...
Wigilia pewnie jak zwykle w paru miejscach i porach

Rada Powsimord zarekomendowała także system zaliczkowy, o szczegółach napisze Matka Prowadząca Jimi :-) Czekamy na kolejne propozycje odnośnie programu i na zgłoszenia chętnych. Poniżej lista zapowiedzianych:

1. creamcheese + 1(z noclegiem)
3-5. Marcowy, Marcowa, Marcówna
6. Duchprzeszłości (z noclegiem)
7. Wojtek Pysz (z noclegiem)
8. don Enrico
9. Stały Bywalec
10-12. Piskal, Piskalowa, Piskalątko (z noclegiem)
13. Jimi (z noclegiem)
14. Basia Z. (z noclegiem)
15-16. betrtand236 z Renatką
17-18. długi z Joanną
19-20. bieszczadzka tęsknota +1 (z noclegiem)
21-22. Ridol z przemollą
23-25. uszatek miś, marmota_m +1
26. sasanka zwyczajna
27-28. Olaa + 1
29. rico

:-)

Jimi
26-10-2014, 23:17
Jako, że tego typu sprawy najlepiej organizacyjnie omówić osobiście przy herbatce, udałam się na weekend do Balnicy. Rozmawialiśmy z Wojtkiem na temat jak wygląda takie spotkanie, ile bywa na nim osób a także jaka sytuacja była rok temu, by był świadomy na co się pisze i byśmy wspólnie doszli do wzajemnego konsensusu próbując ogarnąć tę ciężką społeczność forumową:) Wojtek kojarzy nasze forum, jednak rzadko na niego zagląda. Niemniej miłe było, gdy wymieniał ludzi z forum, których zna, pamięta i lubi :)

Jako termin zadeklarowałam 16 maja 2015, gdyż taka tendencja jednak dominowała na forum. Jest to data jeszcze na tyle odległa, więc można ją będzie jeszcze przesunąć, nie ma żadnych rezerwacji na maj (poza długim weekendem).

Ustalenia są takie, byśmy do 20 listopada podjęli decyzje o miejscu KIMBu. Na razie termin ten mamy wstępnie zarezerwowany jako wyłącznie dla nas. 20 Listopada odezwę się do Wojtka tylko z odpowiedzią czy KIMB w Balnicy się odbędzie lub nie. Do tego czasu mamy czas by rozeznać się w innych obiektach, np. w Tarnawie. Ja podejmuję się tylko i wyłącznie organizacją Balnicy, więc kto zainteresowany innym miejscem, niech się w tym czasie dowiaduje.

Jeżeli zdecydujemy się na Balnicę, to 20 listopada ja przelewam na konto Wojtka 200 zł tytułem ogólnej zaliczki. Od tego momentu będę zbierać zapisy na KIMB, czyli zaliczki 15 zł od uczestników wraz z decyzją, czy decydują się na nocleg czy tylko samo uczestnictwo w imprezie. Może wiele osób stwierdzi, że to głupi pomysł, jakaś biurokracja (niestety jestem biurokratą) ale po wielu przemyśleniach doszłam do wniosku, że tylko w ten sposób będzie można ogarnąć i coś zaplanować ile faktycznie ludzi będzie. Ma to jednak znaczenie, ponieważ Balnica jest agroturystyką, więc gospodarz też chciałby ogarnąć sytuację wcześniej. Zaliczki i deklaracje zbierałabym do 10 lutego 2015. Do tego dnia mielibyśmy cały czas schronisko zarezerwowane wyłącznie dla nas, jako czas dla naszego zorganizowania się. W tym czasie Wojtek nie będzie przyjmował rezerwacji na ten termin. 10 lutego ja daję mu informacje jaki jest stan rzeczy: ile osób nocuje, gdzie nocuje w schronisku, ile wstępnie jest osób bez noclegu. Jeżeli zostaną mu jakieś wolne miejsca, to od tego dnia zaczyna przyjmować rezerwacje od turystów na ten termin.

A teraz konkrety.

Balnica to specyficzne miejsce, w którym panuje ciepła, przyjazna atmosfera. Miejsca noclegowe jakimi dysponuje:

*na dole: przyjemny pokój 4 osobowy (2 łóżka pojedyncze + 1 małżeńskie), z pościelą, w cenie 25 zł/os
*na górze: jedno pomieszczenie 4 osobowe (4 pojedyncze łóżka), jedno pomieszczenie 2 osobowe (2 pojedyncze łóżka) z pościelą, w cenie 25 zł/os. Piszę pomieszczenie, gdyż nie jest to typowy pokój zamykany na drzwi ale coś na kształt antresoli, czyli wydzielona część na kształt pokoju, oddzielona deskami lub zasłonami.
*w środkowej (czyli głównej) części znajduje się kuchnia i pomieszczenie z piecykiem (kozą) w jednym. Przy kuchni znajduje się też jedno pomieszczenie 1 osobowe, z pościelą, w cenie 25 zł/os. Nie jest to typowy pokój zamykany na drzwi ale wyodrębniona, osłonięta część pomieszczenia na kształt pokoiku.

Balnica zatem ma w swojej ofercie 11 miejsc na łóżkach. Oprócz tego w środkowej części jest osobna, zamykana sala, w której znajduje się 15 dużych materaców sprężynowych. Sala jest dosyć przestrzenna. Pośrodku znajduje się stół, jednak jak wyliczyłam zmieściłoby się przy nim 10-12 osób. Oprócz tego, Wojtek mógłby użyczyć nam jakiś inny rozkładany stół. Dysponuje też dużą ilością krzeseł. Tutaj moglibyśmy biesiadować w sytuacji gdyby pogoda pozmieniałaby nam szyki. Jednak będzie to miejsce zarazem dla noclegu dla sporej części uczestników. Cena noclegu na materacu to 18 zł/os. Oprócz tych 15, gdyby zaszła taka potrzeba, Wojtek ma jeszcze dużą ilość innych materaców wojskowych.

Schronisko dysponuje dwoma łazienkami z prysznicami: jedna znajduje się na dole na wprost pokoju, druga znajduje się w środkowej części.

Sugeruje się, by auta zostawiać na parkingu 800 metrów przed schroniskiem, ponieważ dojazd pod samo schronisko może być utrudniony, zwłaszcza dla samochodów osobowych.


Moją inicjatywą była propozycja, że osoby nienocujące płacą 15 zł, czyli tak jak zaproponowano na forum. Osobiście uważam, że idea takiej opłaty jest słuszna, zwłaszcza w sytuacji, gdyby był deszcz, to przecież wszyscy będą przebywać w sali w schronisku. Wojtek powiedział tylko, że to miło z naszej strony.

Moja osobista opinia (nie gospodarza!): jeżeli rezerwujemy wszystkie pokoje (miejsca z łóżkami), to postarajmy się przyjechać już w piątek. Niech dane osoby z łóżek zarezerwują na dwa dni a nie jeden, gdyż jest to weekend w sezonie, więc imprezy tego typu czyli zajęcie całego schroniska na jeden dzień w weekendzie (sobota), mogą powodować, że mniej innych gości zgodzi się już na nocleg w piątek. Gdy zapytałam Wojtka czy zajęcie tylko soboty mu nie przeszkadza, odparł grzecznie, że nie. Jednak ja jako, że miałam dużo doświadczenia z turystyką, wiem swoje. Taką samą sugestię miałabym także w odniesieniu do Tarnawy! Dlatego zachęcam do rezerwacji już od piątku.

„A nocleg - jak zwykle - niech każdy załatwia we własnym zakresie, w Balnicy albo i nie. Przecież w Cisnej wybór jest praktycznie nieograniczony”

-Dobrze, ale to wiąże się z tym, że rezerwujemy schronisko. W takiej sytuacji proponuję rozwiązanie: rezerwujemy salę materacowo – biesiadną. Cena: 270 zł (czyli potencjalnie 15 osób). Dalej cytując Henia: „Jak przyjedzie mniej osób to cena nie będzie mniejsza. Jak przyjedzie więcej to więcej wpłynie (według cennika czyli +15zł/os). Proste.” Myślę, że taka opcja będzie najrozsądniejsza. Mniej wymagający śpią na sali jaką sobie i tak opłacają. Bardziej wymagający płacą za użyczenie sali i śpią sobie w Cisnej. Gdy ktoś jednak chciałby pokój w Balnicy to liczymy według zasad cennikowo - proporcjonalno – matematycznych. Ogółem cena od osoby wyniesie zależnie od tego ile osób zdecyduje się spać w sali materacowej :)

Przykład:
10 osób nocuje na sali: 10 os. * 18 zł = 180
8 osób nocuje na łóżkach: 8 * 25 = 200
12 osób nocuje w Cisnej: 12 * 15 = 180
Dopłata: 270 – 180 = 90 zł. 90 zł/30 osób = + 3 zł/os

Tak czy inaczej – wyliczanki zostawcie mi i nie roztrząsajmy sprawy o 3-5 zł, jaka w tym przypadku różniłaby się od każdej osoby w odniesieniu do ustalonego cennika od osoby.

„co możemy w pakiecie dostać (w sensie np. ognisko + kiełbacha + zadaszone miejsce w razie niepogody itp. itd.)”

-Myślę, że kiełbaski lepiej niech każdy przyniesie sam wedle ilości i uznania, nie ma potrzeby fatygować i dołączać do kosztów noclegu. Ognisko –jest tu miłe miejsce a wokół las. Myślę, że jak się zbierzemy to w 15 minut zorganizujemy sobie drewno z lasu, nie ma potrzeby palić czyimś drewnem. Nie chodzi tu o cenę ale o fakt, że ktoś takie drewno musiał sobie przywieźć, pociąć piłą i porąbać, więc nie jest praktykowane by palić czyimś drewnem na opał a my sobie poradzimy.

Wojtek przyjął sprawę serdecznie i jest otwarty na propozycje. Prosił tylko, by nie wpłacał mu każdy z osobna, bo się pogubi:)


36310 36311 36312 36313 36314 36315 36316

Aha, no i najważniejsze: Na samym początku dzwoniłam do Mania:) Przyznał, że wprawdzie nie ma pojęcia co będzie robił w maju ale skoro zawsze bywał na KIMBach więc i postara się być tym razem :)

Jimi
26-10-2014, 23:49
Wojtek sprowadzi piwka słowackie, więc będzie możliwość zakupienia takowych:) Oczywiście każdy może przywieźć ze sobą trunki jakie mu odpowiadają.

creamcheese
27-10-2014, 07:27
Jak już wszystko załatwione, łącznie z piwem, to proponuję nie marudzić tylko podziękować Jimi za "dobrą robotę" i deklarować się.
Pozdrawiam
1. creamcheese (z noclegiem)

Marcowy
27-10-2014, 09:49
Jak już wszystko załatwione, łącznie z piwem, to proponuję nie marudzić tylko podziękować Jimi za "dobrą robotę" i deklarować się.

Podpisuję się wszystkimi kończynami i apeluję o KIMB w Balnicy! Wielkie dzięki dla Jimi - szybko, konkretnie, bez niepotrzebnego pitolenia :-D I się zapisuję.

2-4. Marcowy z Marcównymi

Mam dwie drobne sprawy:
1. Jestem dość sceptyczny, jeśli chodzi o zbieranie drewna w lesie przez KIMB-owiczów, szczególnie w sobotni wieczór... Część może nie powrócić 8) Ale oczywiste jest, że drewno kosztuje, więc może po prostu dorzućmy na ten cel parę złotych.
2. Parking w lesie jest OK, ale rozumiem, że w szczególnych przypadkach Wojtek albo ktoś dysponujący odpowiednim samochodem może te 800 metrów po kogoś podjechać?

DUCHPRZESZŁOŚCI
27-10-2014, 10:33
Co będę robił w maju, nie wiem. Ale na KIMB do Balnicy chciałbym przybyć.
5 - Duchprzeszłości (też z noclegiem)

Co do drewna podzielam zdanie Marcowego.

(...)
1. Jestem dość sceptyczny, jeśli chodzi o zbieranie drewna w lesie przez KIMB-owiczów, szczególnie w sobotni wieczór... Część może nie powrócić 8) Ale oczywiste jest, że drewno kosztuje, więc może po prostu dorzućmy na ten cel parę złotych.
(...)

Jimi
27-10-2014, 11:11
Drewno (metrówki) możemy kupić na składzie drewna, nie popieram sytuacji by kupować drewno od gospodarzy, bo tak jak mówiłam nie jest to kwestia ceny ale pracy własnej by drewno pociąć, porąbać. Z tego co widziałam w schroniskach, ludzie odmawiają sprzedaży swojego drewna. Ja osobiście też zawsze odmawiałam, pamiętam gdy raz załamany Warszawiak biznesmen raz błagalnie mówił: odkupie od pani to drewno za tyle ile tylko pani będzie chciała. A ja mu na to: "nie ma mowy, pokażę panu miejsce 100 metrów stąd gdzie znajduje się drewno". Ale OK załatwione -drewno będzie przygotowane :)

Tak, jest możliwość by po kogoś podjechać:) Jak ktoś z nas będzie dysponował autem terenowym to sobie poradzi z wjazdem pod dom. Generalnie chodzi o to, by nie robić masowego parkingu pod domem a pojedyncze auto nie będzie problemem:)

Wojtek Pysz
27-10-2014, 21:32
Mój kolejny, egoistyczny argument za Balnicą: jest tu bezpieczne miejsce do parkowania roweru :smile: http://ciekawe.tematy.net/2010/balnica/800/IMG_5142.JPG
Myślę, że nadeszła ta chwila, by ogłosić: KIMB 2015 odbędzie się w Balnicy. Czy ktoś jest przeciw?

don Enrico
27-10-2014, 21:55
Duże dzięki Aniu !
Wejściówkę chętnie uiszczę, bez względu na to czy będzie mi dane uczestniczyć.

Stały Bywalec
28-10-2014, 07:29
Święta Jimia zaimponowała mi swoją przedsiębiorczością. Jakkolwiek do maja przyszłego roku jeszcze ponad pół roku, to już teraz - decyduję się. Raczej bez noclegu na miejscu. I będę chyba solo.
W Balnicy byłem kiedyś - tylko raz. A było to w 1990 r. Jak ten czas leci...

Piskal
28-10-2014, 18:39
6,7,8- Piskal, Piskalowa, Piskalątko. Z noclegiem.

Jimi
28-10-2014, 19:43
Święta Jimia -no proszę Cię Bywalcze, co to za zwroty podniosłe :D Cieszę się bardzo, że pomysł i sposób zorganizowania spotyka się z zadowoleniem.

Jimi
28-10-2014, 23:49
To ja może powtórzę kilka zagadnień:

Balnica to specyficzne miejsce, w którym panuje ciepła, przyjazna atmosfera.

MIEJSCA NOCLEGOWE:



na dole: przyjemny pokój 4 osobowy (2 łóżka pojedyncze + 1 małżeńskie), z pościelą, w cenie 25 zł/os



na górze: jedno pomieszczenie 4 osobowe (4 pojedyncze łóżka), jedno pomieszczenie 2 osobowe (2 pojedyncze łóżka) z pościelą, w cenie 25 zł/os. Piszę pomieszczenie, gdyż nie jest to typowy pokój zamykany na drzwi ale coś na kształt antresoli, czyli wydzielona część na kształt pokoju, oddzielona deskami lub zasłonami.



w środkowej (czyli głównej) części znajduje się kuchnia i pomieszczenie z piecykiem (kozą) w jednym. Przy kuchni znajduje się też jedno pomieszczenie 1 osobowe, z pościelą, w cenie 25 zł/os. Nie jest to typowy pokój zamykany na drzwi ale wyodrębniona, osłonięta część pomieszczenia na kształt pokoiku. Jednak pokój ten już jest zarezerwowany od piątku do niedzieli :)


Poniższe zdjęcia pochodzą ze strony Balnicy (pomieszczenia na górze):

3633336334

Balnica zatem ma w swojej ofercie 11 miejsc na łóżkach. Oprócz tego w środkowej części jest osobna, zamykana sala, w której znajduje się 15 dużych materaców sprężynowych. Sala jest dosyć przestrzenna. Pośrodku znajduje się stół, przy którym zmieściłoby się 10-12 osób. Oprócz tego, Wojtek mógłby użyczyć nam jakiś inny rozkładany stół. Dysponuje też dużą ilością krzeseł. Tutaj będziemy biesiadować w sytuacji gdyby pogoda pozmieniała nam szyki. Jednak będzie to miejsce zarazem dla noclegu dla sporej części uczestników. Cena noclegu na materacu to 18 zł/os. Oprócz tych 15, gdyby zaszła taka potrzeba, Wojtek ma jeszcze dużą ilość innych materaców wojskowych.

Schronisko dysponuje dwoma łazienkami z prysznicami: jedna znajduje się na dole na wprost pokoju, druga znajduje się w środkowej części.

REZERWACJE:

Na główny dzień spotkania czyli sobotę wynajmujemy salę biesiadno - materacową, jako miejsce w którym moglibyśmy biesiadować w sytuacji niepogody. Wynajem zawiera w sobie także możliwość nocowania tamże tej nocy na materacu sprężynowym z własnym śpiworkiem.

Ustaliliśmy, że najlepszym rozwiązaniem, by okiełznać naszą forumową brygadę będzie prośba do zainteresowanych o wpłacanie zadatku na poczet imprezy. W ten sposób organizacja pójdzie w sposób płynny, będziemy w stanie przewidzieć ile osób deklaruje się na spotkanie oraz jakimi miejscami noclegowymi jesteśmy zainteresowani. W połowie lutego 2015 dam znać gospodarzowi jaka jest sytuacja i zainteresowanie noclegiem. Do tego dnia będziemy mieć schronisko zarezerwowane dla siebie. Co później -okaże się od zainteresowania:)

W tym celu prosi się zainteresowanych o uiszczenie zadatku w wysokości: 15 zł od osoby. Dane do przelewu:

58 2490 0005 0000 4000 2935 6144
Anna Matragona

W tytule przelewu proszę wpisać:



"nick forumowy, Balnica, nocleg" -jeżeli decydujemy się na nocleg w Balnicy w sali materacowej (nie jest to jednak zobowiązujące)
"nick forumowy, Balnica" -jeżeli raczej nocleg planujemy gdzie indziej lub się wahamy odnośnie noclegu (nie jest to jednak zobowiązujące)
"nick forumowy, Balnica, pokój" -jeżeli chcielibyśmy zarezerwować pokój w Balnicy a nie materac. O rezerwację pokoju proszę wcześniej mnie zapytać, czy już nie jest zajęty. Jeżeli rezerwujemy na 2 noce (lub więcej) to zadatek 15 zł od osoby pomnożony przez ilość dni. Zachęcam do rezerwacji już od piątku:))


Nick służy tylko po to, bym mogła odesłać potwierdzenie przez prywatną wiadomość na forum:) Jak ktoś nie chce potwierdzenia -nie musi podawać. Informacje o dokonanych zadatkach nie będą podawane publicznie:) To tyle tytułem zadatku. Pozostałą kwotę do dopłaty rozliczymy się na miejscu:) Poniżej przedstawiam symulację jak będzie wyglądał przelicznik według cennika:

10 osób nocuje na sali: 10 os. * 18 zł = 180
8 osób nocuje na łóżkach: 8 * 25 = 200
12 osób nocuje w Cisnej: 12 * 15 = 180
Dopłata: 270 – 180 = 90 zł. 90 zł/30 osób = + 3 zł/os

DOJAZD:

Sugeruje się, by auta zostawiać na "parkingu" 800 metrów przed schroniskiem, ponieważ dojazd pod samo schronisko może być utrudniony, zwłaszcza dla samochodów osobowych. Owy parking to po prostu wyznaczone, charakterystyczne miejsce w lesie, w którym zwyczajowo wszyscy zostawiają auta. Będzie odpowiednio oznakowany w dzień spotkania wczesnym popołudniem:) Będą wśród forumowiczów auta terenowe, więc myślę, że nie będzie problemu, by osoby, które mają problem z przemieszczeniem dotarły do celu. W tym celu można kontaktować się ze mną. Dojazd od strony Solinki jest zabroniony -grozi mandatem. Dojazd możliwy tylko od strony Maniowa.

W razie pytań można dzwonić do mnie: 6.9.4.9.1.3.9.2.3. :)

36335363363633736338

ps. a teraz ciekawe co pójdzie nie tak i za co mi się oberwie :)

Basia Z.
29-10-2014, 11:36
13. Basia Z. z wątpliwością ale z noclegiem.
Mam nadzieję, ze numer 13 nie będzie pechowy.

To do kiedy należy wpłacać w celu rezerwacji ?
Bo akurat tego nie ma w powyższym komunikacie.

creamcheese
29-10-2014, 12:49
1. creamcheese (z noclegiem)
2-4. Marcowy, Marcowa, Marcówna (z chęcią)
5. Duchprzeszłości (z noclegiem)
6. Wojtek Pysz (z rowerem)
7. don Enrico (z wątpliwością)
8. Stały Bywalec (z raportówką)
9-11. Piskal, Piskalowa, Piskalątko (z noclegiem)
12. Jimi (z noclegiem)

Żeby Basi nie przeszkadzała trzynastka, wprowadzę w pierwszej pozycji delikatną korektę i będzie to wszystko wyglądało tak:

1. creamcheese +1 (z noclegiem)
3-5. Marcowy, Marcowa, Marcówna (z chęcią)
6. Duchprzeszłości (z noclegiem)
7. Wojtek Pysz (z rowerem)
8. don Enrico (z wątpliwością)
9. Stały Bywalec (z raportówką)
10-12. Piskal, Piskalowa, Piskalątko (z noclegiem)
13. Jimi (z noclegiem)
14. Basia Z. (z noclegiem)(bez wątpliwości)

(Jimi się chyba nie obrazi za 13 pozycję, bo jej to nawet diabeł nie przeszkodzi w przybyciu na KIMB, a Basia nie będzie miałe...hmmm...wykrętu)

Pozdrawiam

Jimi
29-10-2014, 18:09
haha Cream:)

Basia:

No tak dobrze by było żeby wpłacać do 15 lutego 2015, bo wtedy zdam gospodarzowi informację jaki jest stan rzeczy. To głównie jeśli chodzi o pokoje (bo na razie gospodarz trzyma je dla nas) oraz rozeznanie ogólnej sytuacji.

Już dwa pokoiki są zarezerwowane:) 1-osobowy i 2-osobowy na cały weekend. Pozostają więc dwa pokoje 4osobowe (góra i dół).

bertrand236
29-10-2014, 18:12
bertrand236 + Renatka z radością ale bez noclegu

Jimi
29-10-2014, 21:46
No to został już tylko jeden pokój 4 osobowy (4 osobne łóżka) na górze:) Zdjęcie posty powyżej. No i sala materacowa:)

długi
30-10-2014, 08:19
Długi z Joanną, bez noclegu, ale z radością

Jimi
30-10-2014, 18:40
Jest propozycja by na ostatni pokój na poddaszu -4 osobowy dobierać ludzi pojedynczo. Jest już jedna osoba chętna. Więc jak ktoś jest zainteresowany a ma obawy, że nie ma kompletu na cały pokój to można śmiało:)

bieszczadzka_tęsknota
03-11-2014, 13:38
Dwie kolejne osóbki -> sie piszę ja + 1 (z noclegiem) ;)

Jimi - dobra robota!

Szkutawy
03-11-2014, 21:18
... Ridol i przemolla.... jeśli da radę... nie wiemy czy z noclegiem...

ridol
03-11-2014, 23:57
...Przemolla i ridol..jeśli da radę...gdzieś się kimnąć trzeba...

Stały Bywalec
04-11-2014, 16:14
Dziś wpłaciłem 30 zł, tzn. za siebie i ew. za kogoś, kogo bym ze sobą przytargał. Bez noclegu. A jeżeli będę tylko solo, albo w ogóle (odpukać!!!), to nic nie szkodzi - niech wtedy "nadwyżka" idzie na pokrycie kosztów imprezy.

Jimi
05-11-2014, 17:30
Bywalcze, zgadza się:) Dzięki

bieszczadzka_tęsknota
06-11-2014, 13:11
Przelew zrobiony x 2 osoby :)

Jimi
06-11-2014, 18:57
Spoko a ja dziś przelałam część pieniążków na konto gospodarza Wojtka tytułem rezerwacji tak jak się z nim umawiałam :) Drugi przelew z rezerwacją zrobię w połowie lutego.

sasanka zwyczajna
13-11-2014, 13:38
A czy nowicjusze na forum mogą też się zjawić? Bardzo chciałabym Was poznać bo przecież Bieszczady są bliskie Waszym sercom, tak jak mojemu
Pozdrawiam. Joasia.

bertrand236
13-11-2014, 15:18
Nawet sympatycy mogą. Już się cieszę ze spotkania.
Pozdrawiam

creamcheese
13-11-2014, 15:25
A czy nowicjusze na forum mogą też się zjawić? Bardzo chciałabym Was poznać bo przecież Bieszczady są bliskie Waszym sercom, tak jak mojemu
Pozdrawiam. Joasia.
Maciejka kiedyś napisała:

A czy nie chciałeś świeżej krwi?
Ja się rozsmakowałam:-).
Przyjeżdżaj więc sasanko...rozsmakujemy się wszyscy :mrgreen:

Olaa
14-11-2014, 09:12
Sasanko wyjęłaś mi to pytanie z ust :) Pozdrawiam

Marcowy
14-11-2014, 10:58
Czy to nowy, czy ze stażem, zrzeszony albo niezrzeszony, zapowiedziany czy przypadkowy... Na KIMB-ie wszyscy są mile widziani :-) Gdy spotkania odbywały się w miejscach bardziej uczęszczanych, każdy mógł wejść i po po prostu się przysiąść. Teraz udział jest nieco bardziej sformalizowany, ale tylko ze względu na logistykę, bo główna idea pozostała: każdy, komu Bieszczady w duszy grają, może i powinien czuć się zaproszony. No to zapraszamy :-)

Przecież każdy przyjechał kiedyś na KIMB po raz pierwszy ;)

uszatek_mis
14-11-2014, 11:27
Dzień dobry albo dobry wieczór, w końcu nie wiadomo kiedy to pójdzie.
Po chwili (ale niezbyt długiej) na zastanowienie myślę że dwa osobniki z forum (znaczy ja i marmota_m) z osobą pozaforumową (jeszcze o tym nie wiem) RACZEJ się także pojawią :-) Aczkolwiek bez noclegu.

Marcowy
14-11-2014, 13:14
Powitać, powitać... :-D Dopisuję zatem do listy trzy duszyczki.

Olaa i sasanka, dajcie znać, czy i Was wciągnąć. Oczywiście na razie wpisy są "doniczegoniezobowiązujące", trzeba tylko sobie obiecać, że "chcę, na razie mogę i na pewno się postaram". Do KIMB-u jeszcze całe pół roku, więc jasne jest, że - pojadę klasyką - "wszystko się może zdarzyć".

Ale - jak pisała Matka Prowadząca - do połowy lutego należy wnieść wpisowe, więc wtedy już klamka zapadnie i pójdą konie, a kobyłka u płota.

uszatek_mis
14-11-2014, 13:50
...Ale - jak pisała Matka Prowadząca - do połowy lutego należy wnieść wpisowe, więc wtedy już klamka zapadnie i pójdą konie, a kobyłka u płota.

IIhahaaa...
Jasne.
:-)

sasanka zwyczajna
14-11-2014, 21:31
Zatem przybywam do Was Kochani :) Dam znać jeszcze co do noclegu ale raczej będę pewnie w Cisnej. Być może jeszcze 2-3 osoby z poza forum do nas dołączą, którym też Bieszczady w duszy grają. :)

Olaa
17-11-2014, 11:50
W taki razie proszę wpisać mnie plus jedna osoba spoza forum bez noclegu. Czasu jest bardzo dużo i wszystko się może zdarzyć, ale ja mam nadzieję, że nic mi planów nie pokrzyżuje :)

rico
17-11-2014, 13:27
Jak to napisał Marcowy(doniczegozobowiazujacy) postaram sie i ja/ 1osoba-bez noclegu/przybyc na spotkanie z drugiego konca europy .

Jimi
17-11-2014, 17:55
Fajnie, że tyle osób się zgłasza :) Przypominam, że uroczy domek w Balnicy znajduje się w lesie, kilka km od wioski, więc osoby które nie decydują się na nocleg niech zadbają sobie we własnym zakresie transport powrotny :) Około 800 metrów przed domkiem będzie wyznaczone (również w lesie) miejsce na parkowanie pojazdów (dla stałych bywalców informacja: to ten standardowy "parking"). Dojazd możliwy tylko od strony Maniowa (od Solinki mogą kasować mandat). A jeżeli ktoś zmieni zdanie i będzie chciał zostać na noc to czekają wolne materace do spania (cena 18 zł co prawie w całości idzie z "wejściówki"). Miejsc na materacach jest dużo ale jak ktoś chciałby mieć spokój psychiczny to może wcześniej zarezerwować poprzez kontakt bezpośredni ze mną (694 913 923 lub na prywatną wiadomość na forum). pozdrawiam :)

Marcowy
17-11-2014, 21:17
uroczy domek w Balnicy znajduje się w lesie, kilka km od wioski, więc osoby które nie decydują się na nocleg niech zadbają sobie we własnym zakresie transport powrotny :)

Jeśli zbierze się quorum, możemy pomyśleć o jakimś busie i zbiorowym powrocie do Cisnej. Było coś takiego zorganizowane na poprzednim KIMB-ie, ale ostatecznie okazało się niepotrzebne, bo prywatne samochody wszystkich chętnych pomieściły.

Ale może pomyślmy o tym zdecydowanie bliżej maja :-)

Browar
17-11-2014, 21:45
A nie lepsza kolejka? Tory są i do Cisnej prowadzą :twisted:

uszatek_mis
17-11-2014, 21:52
A nie lepsza kolejka? Tory są i do Cisnej prowadzą :twisted:

Tak, drezyna byłaby ql... I jest tak skonstruowana, że dowolna ilość ludzi może biec za nią...

creamcheese
17-11-2014, 23:11
A nie lepsza kolejka? Tory są i do Cisnej prowadzą :twisted:
Coraz bardzie mi się ten czternasty podoba !!:mrgreen:

Jimi
17-11-2014, 23:27
Mi też. Dziś wpadłam na świetny pomysł. Jako, że organizatorem jest osoba, która propaguje rodzaj turystyki namiotowej, to namiotowcy mają zniżki i płacą tylko dychę, czyli mniej niż ci co nie nocują w ogóle w Balnicy :D Ale sprytnie to obmyśliłam! Warunkiem jest tylko, by namiocik stał na widoku i świecił przykładem :)

ridol
18-11-2014, 00:02
Warunkiem jest tylko, by namiocik stał na widoku i świecił przykładem :)
hmm???Może spróbuję... ;)

Szkutawy
18-11-2014, 01:13
Warunkiem jest tylko, by namiocik stał na widoku i świecił przykładem :)
hmm???Może spróbuję... ;)

.... czyli taki zabawowy...
36603

...albo dla odmiany ten czteroosobowy...
36604

:mrgreen: ....

Marcowy
18-11-2014, 14:47
A nie lepsza kolejka? Tory są i do Cisnej prowadzą :twisted:

Nie wódź mnie na pokuszenie, bo da się zrobić :twisted: Przejazd ciuchcią na zamówienie do Balnicy kosztuje ok. 800 zł w dwie strony, a drezyną (max. 10 osób) - 230. Choć w nocy i z dłuższym postojem to pewno II taryfa :-D

A co do przejazdów regularnych: w tym roku w maju kurs z Majdanu do Balnicy w weekendy był o 13.00, start w drogę powrotną z Balnicy ok. 15.00, więc ci, co nie nocują na KIMB-ie, w jedną stronę by mogli dojechać. A powrót w opcji "Łazuka z korbą" ;)

DUCHPRZESZŁOŚCI
19-11-2014, 01:40
(...)
A powrót w opcji "Łazuka z korbą" ;)
Tomku! Z korbą się nie da. To możesz jedynie na niektórych torach tramwajowych.
:idea: Ale, jak byś jakiemu Biesowi czy innemu Czadowi widły zaiwanił, to do Cisnej byś się doczłapał.;)

bieszczadzka_tęsknota
19-11-2014, 22:29
Już się nie mogę doczekać! :)

Wojtek z Zielonki
31-01-2015, 05:29
Jeśli będę w Bieszczadach to ja + trzy osoby (bez noclegu).

Jimi
31-01-2015, 09:00
OK. Jakby ktoś jeszcze był zainteresowany, to są jeszcze 3 łóżka wolne, w pomieszczeniu 4 osobowym. No i dużo miejsc na sali z materacami. Jakoś po połowie lutego skontaktuje się znów z gospodarzem i przedstawię jaki jest stan na chwilę obecną :) A za godzinkę... Bieszczadki -śniegu sypnęło, więc rakiety pod pachę i w drogę :)

Wojtek z Zielonki
02-02-2015, 12:17
Zapłacone, ale gdybym się nie zjawił, to Jimi rozporządź nimi tak, żeby zostały w Bieszczadach albo przeznacz na inny zbożny cel.
Pozdrawiam!

Wojtek z...

Tarnina
22-02-2015, 16:53
Miło znów poczytać na forum....XIV już KIMB,trochę się wzruszyłam zaglądając tu,bo same nowe nicki widzę,no prawie;)) Pozdrawiam ciepło Marcowy,Długi,Piskal i SB:)))

długi
22-02-2015, 16:58
Mam nadzieję, że się spotkamy. Mnie co prawda w maju kroi się wyjazd na spotkanie z Szefową, ale chyba dostanę urlop na oba wydarzenia ;)
Pozdrawiam
Długi

Piskal
22-02-2015, 17:42
Miło znów poczytać na forum....XIV już KIMB,trochę się wzruszyłam zaglądając tu,bo same nowe nicki widzę,no prawie;)) Pozdrawiam ciepło Marcowy,Długi,Piskal i SB:)))

Już się nie możemy doczekać. Ciebie też.

DUCHPRZESZŁOŚCI
23-02-2015, 12:35
Miło znów poczytać na forum....XIV już KIMB,trochę się wzruszyłam zaglądając tu,bo same nowe nicki widzę,no prawie;)) Pozdrawiam ciepło Marcowy,Długi,Piskal i SB:)))
Witaj Kolczasty Krzaku! :mrgreen:
Mnie nie poznałaś? Czy jestem psem z innej budy? :evil:

Jimi
25-02-2015, 22:52
Kilka słów podsumowań na temat tegorocznego KIMBu :)

Jestem pozytywnie zaskoczona tak dużym zainteresowaniem -miło będzie Was wszystkich spotkać. Zgłoszenia pisemne i/lub wpłacane zaliczki pozwalają mi mniej więcej oszacować liczbę uczestników Kongresu ;p A w związku z tym jakoś to zorganizować.
Na chwilę obecną udział swój zadeklarowało pisemnie na forum (oczywiście wstępnie ale liczę każdy głos) 43 osoby (w tym są też osoby towarzyszące). Jeśli chodzi o nocleg to jest jeszcze wolne jedno pomieszczenie 4 osobowe -jeżeli ktoś nie ma pełnej ekipy na pokój to przyjmuję pojedyncze zgłoszenia i może uzbiera się czwórka osób. W odpowiednim czasie dam znać gospodarzowi co z tym pokojem ale kto pierwszy ten lepszy. Jest jeszcze 9-10 miejsc do spania na materacach w wspólnej sali. Miejsc pod namiot duża ilość ;P Jestem w kontakcie z gospodarzem. Pytania można kierować do mnie tutaj lub przez prywatną wiadomość. Hej :)

Tarnina
01-03-2015, 08:23
Hmmmmm duchem z przeszłości haha:)Pozdrowionka:)

Albertina
12-03-2015, 09:37
Oj, przyjechałoby się bardzo chętnie. Już wiosnę czuć w powietrzu. Po dłuższej nieobecności na forum, jestem.

mAAtylda
18-04-2015, 16:22
Czy w temacie KIMB coś się dzieje w tym roku ?
Mam prośbę, czy jest możliwe zrobienie przy okazji czegoś pożytecznego?
I pomoc tej dziewczynce, poprzez zorganizowanie licytacji, zbiórki, nagłośnienie i rozpowszechnianie ?
https://www.siepomaga.pl/nomorepain

Marcowy
18-04-2015, 17:22
Oczywiście, że jest możliwe, możesz zaczynać w każdej chwili.

mAAtylda
19-04-2015, 12:30
Oczywiście, że jest możliwe, możesz zaczynać w każdej chwili.

Niestety nie wybieram się w tym roku na KIMB, a aby pomóc to trzeba wpłacać pieniądze na ta fundację!
Więc proszę kopiujcie, wklejajcie, gdzie się da i komu się da, w ciągu 1 dnia od emisji w TVP zebrano ok 550 ooo zł, więc kwestia wielkiej mobilizacji społeczeństwa !
Tylko tyle narazie mogę zrobić, ale liczę że każdy z nas dorzuci swoje 3 grosze :) Pozdrawiam !!!

Jimi
19-04-2015, 16:01
Kilka słów organizacyjnych na temat tegorocznego KIMBu :)


Byłam tydzień temu w Balnicy by dograć szczegóły.

Przypomnę, dojazd autem do Balnicy jest możliwy wyłącznie od strony Maniowa.

Najważniejsza sprawa -zmieniła się kwestia parkingowa. Osoby nocujące w Balnicy, które przyjadą swoim samochodem proszone są by zaparkowali auto pod domem w Balnicy. Wynika to z faktu, że dotychczasowy parking z którego od zawsze korzystano w Balnicy -jest już niedostępny -ponieważ leśni teraz czasem wlepiają mandaty, gdy auta zostają tam przez noc. Mają układ z Wojtkiem -jeżeli auta jadą na nocleg w Balnicy to mogą wjechać na drogę z Maniowa ale auta zostawiają pod domem u Wojtka. Tolerowani są także chwilowi interesariusze schroniska w Balnicy, którzy mogą zostawić auto na parkingu -jeżeli nie będzie ono bardzo długo stało. Czyli jeżeli ktoś chce wpaść na herbatkę do schroniska w Balnicy np. na dwie godziny to jest umowa że może zostawić auto na dotychczasowym parkingu. Jeżeli to auto będzie stało dużo dłużej wówczas może być mandat. Jak to wszystko ma się do KIMBu? Ciężko tu nam ocenić, przewidzieć ponieważ są to nowe ustalenia. Na pewno nocujący wjeżdżają pod dom. Wojtek uważa że jeśli ktoś przyjedzie późnym po południem (16-17) i zostanie na parę godzin to nie powinno być problemu -ale ręki nie da sobie uciąć, dlatego dmuchamy na zimne a każdy postąpi jak uważa. Czyli pozostali (nienocujący) uczestnicy KIMBu którzy planują być kilka godzin -proponujemy by jechali normalnie do parkingu i postępowali według instrukcji, jaką zastaną na miejscu. Z przyczyn oczywistych nie umieszczam tej instrukcji na forum. Jeżeli jest taka możliwość, proponujemy by uczestnicy dobierali się w pary by zminimalizować ilość aut w Balnicy, by nie było problemu z ich rozmieszczeniem. Nie blokujemy ścieżki prowadzącej do schroniska, by w każdej chwili był na niej swobodny przejazd dla innych uczestników (zwłaszcza nocujących w Balnicy).

Poniżej wysyłam mapkę. Dawny parking (dziś "chwilowy parking") oznaczony jest strzałką. Jest to duże, charakterystyczne wycięte miejsce w lesie mogące swobodnie pomieścić z 20 (lub więcej) aut. Stąd do schroniska jest piechotą 10 minut. Proponujemy by stąd do schroniska iść po torach kolejki, unikniemy w ten sposób błota (jeżeli takowe będzie) i mamy gwarancję że na 100% nie pobłądzimy ;-) Schronisko jest tam, gdzie jest na mapie zaznaczony przystanek kolejki wąskotorowej.

37520

Jest jeszcze na weekend wolny pokój 2 osobowy. Dlatego jeśli ktoś nie chce martwić się o miejsce dla auta, polecamy go zarezerwować u mnie. Ja zwolniłam już całą rezerwację pokoi, ponieważ nie ma oszałamiającego zainteresowania, więc teraz na ten wolny pokój gospodarz może wziąć sobie ludzi z zewnątrz. Więc kto pierwszy ten lepszy, nie jest on już dla nas "trzymany". Jeżeli jednak ktoś zdecydowałby się, to prosimy by dalej rezerwować u mnie a nie bezpośrednio u Wojtka. Najlepiej telefonicznie: 694-913-923. Osoby które rezerwowały pokoje -bez nowych zmian :) Przypominam, że łóżka w pokojach wyposażone są w pościel i poduszki więc nie ma potrzeby brać śpiworów. Są też wciąż wolne miejsca do spania na materacu w wspólnej sali. Tu trzeba mieć swój śpiwór.

Ustalona została też opłata wejściówka ;-)

* osoby nocujące w pokojach: 27 zł /os /dobę
* osoby nocujące na materacu: 20 zł /os /dobę
* namiot: 8 zł /os /dobę
* osoby nienocujące w Balnicy: 17 zł /os

Na miejscu będzie można nabyć piwka polskie lub słowackie ;P Można przywieźć też swoje trunki.

Do zobaczenia! W razie pytań, tel do mnie: 694 913 923. W Balnicy zasięg telefoniczny jest ograniczony!

Pastor
21-04-2015, 19:31
Po rozmowie tel z jakże miłą koordynatorką tegorocznego KIMB-u mam pewność że jeszcze nie za późno by dopełnić formalności związanych z przyjazdem na tą sympatyczną impreze. Będę w piątek , nocleg na Balnicy.........a reszta jak zdrowie pozwoli! Dziękuje Jimi za pomoc , do zobaczenia.
Pozdrawiam wszystkich. + Pastor ręką własną

Piskal
22-04-2015, 07:36
Świetnie Pastorku!
U mnie już na pewno- Piskal bez Piskalowej i Piskalątka. Pisklowa ma nową pracę i nie dostanie tak szybko urlopu. Ale za to będę ze znajomym.

Pastor
22-04-2015, 15:04
Świetnie Pastorku!
U mnie już na pewno- Piskal bez Piskalowej i Piskalątka. Pisklowa ma nową pracę i nie dostanie tak szybko urlopu. Ale za to będę ze znajomym.
...
Spoko , ja jestem tolerancyjny!:smile:

Piskal
22-04-2015, 15:46
...
Spoko , ja jestem tolerancyjny!:smile:

Z dwoma na pewno, a pewnie i z trzema chłopami w jednym pokoju:smile:. Chyba że trafi się jakaś białogłowa, bo jedno wolne miejsce w pokoju jeszcze mam.
Do zobaczenia.

Jimi
23-04-2015, 21:23
Jakby ktoś jeszcze był zainteresowany noclegiem (i niekoniecznie ma komplet na cały pokój) to może śmiało się zgłaszać bo są na weekend dostępne jeszcze różne opcje (w tym wolny pokój 1 osobowy).

Wojtek z Zielonki
24-04-2015, 06:11
Aniu, czy mogłabyś podać ( króciutki ) rozkład jazdy KIMBu ? Będę cztery dni w Bieszczadach, a chciałbym dzieciakom tyle.... pokazać.

Jimi
24-04-2015, 08:17
KIMB odbędzie się o godz. 19 w sobotę w Balnicy. Nie ma większego planu, najpierw grupowe zdjęcie, wręczenie nagród Powsimord no i w końcu wspólne ognisko z śpiewami. Grajek jak co roku ten sam -wspaniały Manio (więcej info: Kapela z przypadku).

Grupka osób będzie w Balnicy już w piątek.

bieszczadzka_tęsknota
26-04-2015, 03:06
Kochani KIMBowicze! Znów KIMB mnie ominie :( :( Znów zmieniam robotę i urlopu od 11.05 mam totalne null. A z Poznania inaczej nie da rady. Żałuję okropnie, ale mimo wszystko mam nadzieję, że poznanych już Bieszczadników będę miała okazję spotkać ponownie TAM.... Pewnie najwcześniej we wrześniu... Ubolewam straszliwie i życzę udanego, jak najlepszego! Może next time, w końcu się uda!

asia999
28-04-2015, 22:51
KIMB odbędzie się o godz. 19 w sobotę w Balnicy. Nie ma większego planu (...)
A może jakaś transmisja na żywo? :grin:

Stały Bywalec
30-04-2015, 07:40
W moim przypadku doszło do kolizji terminów - w Bieszczady mogę się wybrać dopiero 24 maja. Tak więc na KIMB-ie niestety w tym roku nie będę.
A co do drobnej "przedpłaty", jaką wcześniej uiściłem, to jej wykorzystanie pozostawiam w rękach Szefowej - Jimi. Niech ją przeznaczy na jakiś zbożny (ew. zbożowy:-)) cel.

Petefijalkowski
04-05-2015, 10:27
Czesc,

czy kogos z Poznania moglbym poprosic o przewiezienie flaszki wina dla Jimmy?

Piotrek

wadera
07-05-2015, 09:28
Hm ząswitało światełko nadziei,że znajdzie się 2 dni wolnego może uda się poznać szanowne grono............

Marcowy
07-05-2015, 09:38
Ze względu na bliski termin KIMB-u bardzo proszę Szanownych Sponsorów Powsimordowych o dostawę upominków bezpośrednio do Balnicy - osobiście lub pocztą :-)

Hero
07-05-2015, 16:30
Jadącym na KIMB samochodami chciałbym podpowiedzieć, że między Komańczą, a Radoszycami jest remont drogi i miejsca z ruchem wahadłowym.

Marcowy
09-05-2015, 11:41
Ponawiam prośbę o zgłoszenie się dobrej duszy z Lublina, która zechciałaby przewieźć niedużą paczkę z nagrodami dla Coshoo na trasie Balnica - Lublin. Bies Wam tego nie zapomni :-)

bertrand236
11-05-2015, 09:41
Wszystko jasne!
Nowa praca, nowe obowiązki. Niestety będę na KIMBie tylko duchem. Nie stukniemy sie szkłem w realu, co nie oznacza, że nie zrobię tego na odleglość.
Nie życzę miłego spędzenia czasu, bo wiem, że i tak będzie miło. Dobrej pogody i lekkiego wstawania w niedzielę.

Pozdrawiam serdecznie

Mamcia DwaChmiele
11-05-2015, 14:41
Prawdopodobnie przybędę. Albo razy dwa. Zobaczymy.

Pytanie mam do osób z Rzeszowa - orientujecie się czy w autobusach Arriva (dawna Veolia) relacji Rzeszów - Sanok - Cisna można przewozić rowery? Dzwoniłam do nich na 5 numerów ale nie odbierają.

creamcheese
12-05-2015, 08:46
Dobra dusza z Lublyna przybędzie jednak na KIMB i weźmie przesyłkę dla Coshoo

Wojtek z Zielonki
12-05-2015, 10:38
Czy w piątek będzie ktoś w Balnicy ?

Piskal
12-05-2015, 12:12
Czy w piątek będzie ktoś w Balnicy ?

Będzie.

Jimi
12-05-2015, 19:10
Ja też będę w piątek, pewnie tak do 14 uda mi się dotrzeć ;) Jeżeli ktoś wybiera się z Krakowa, albo inaczej -ma ochotę wybrać się z Krakowa w piątek ale nie ma auta to byłby bezpośredni transport z Krakowa do schroniska w Balnicy tylko warunek jeden - ta osoba będzie kierowcą i trzeba odezwać się do mnie odpowiednio wcześniej ;)

Mamcia DwaChmiele
12-05-2015, 20:06
Ja też będę w piątek, pewnie tak do 14 uda mi się dotrzeć ;) Jeżeli ktoś wybiera się z Krakowa, albo inaczej -ma ochotę wybrać się z Krakowa w piątek ale nie ma auta to byłby bezpośredni transport z Krakowa do schroniska w Balnicy tylko warunek jeden - ta osoba będzie kierowcą i trzeba odezwać się do mnie odpowiednio wcześniej ;)

Nieeee... Grzesiu odwiedzi Balnicę?

Kurdybanek
13-05-2015, 15:24
Ja również, chciałem zaanonsować :) swoją skromną nikomu nie znaną osobę na tegorocznym KIMB-ie.
Choć nie jestem typem lwa salonowego chciałbym do was dołączyć w najbliższą sobotę.

I tutaj prośba/pytanko:
Czy jest szansa aby ewentualnie z kimś się zabrać na sobotniego KIMB-a z Cisnej popołudniu ?

W ostateczności zostaje stopik i nóżki.

Jimi
13-05-2015, 22:35
Jakby ktoś był jeszcze zainteresowany, to wciąż są wolne miejsca noclegowe -materace lub miejsca w pokojach :)

Jimi
14-05-2015, 19:35
Sprawdzam prognozę pogody kilka razy dziennie i jestem zadowolona -na weekend będzie słonecznie! Będzie ognisko i śpiewy do późna! Ja nie mogę się doczekać ale przecież to już niebawem :D A teraz uczcie się słów tej piosenki która na pewno zostanie zagrana ponieważ grał na gitarze dla nas będzie Manio -czyli połowa Kapeli z Przypadku! ;-)


https://www.youtube.com/watch?v=STbV2jCynXw

Teraz tam leje więc mogą być problemy z dojazdem pod sam dom. Jutro i pojutrze ma być już bezdeszczowo i słonecznie. Dobra droga kończy się 10 minut piechotą od schroniska.

rico
14-05-2015, 20:28
Potwierdzam co napisala Jimi mozna spokojnie dojechac do "parkingu" pomimo wielu niedogodnosci dalej ok 1 km zalecam spacerek chyba ze ktos chcialby zaryzykowac -sprawdzone przetestowane dzis przed godz 18

Mamcia DwaChmiele
14-05-2015, 22:07
Wg. meteo, będzie tak: http://www.meteo.pl/um/php/meteorogram_map_um.php?ntype=0u&fdate=2015051412&row=479&col=262&lang=pl

A zatem zjawimy się razem z Maćkiem. Samochód zostawimy w Rzepedzi, a dalszą drogę pokonamy na rowerach. Do zobaczenia! :)

partyzant
14-05-2015, 23:43
Mniej stresującej prognozy nie macie, takiej od górala?

rico
15-05-2015, 08:49
Do Balnicy mozna dojechac takze ciuchcia z Cisnej-Majdan na miejsce 37612

uszatek_mis
15-05-2015, 09:14
... zalecam spacerek chyba ze ktos chcialby zaryzykowac -sprawdzone przetestowane dzis przed godz 18

To znaczy sprawdzony spacerek, czy sprawdzony zaryzykowany przejazd autem pod dom ?
Jeśli jest tak, jak Jimi napisała w kwestii parkowania (nocujący tylko pod dom) to prosiłbym w miarę możliwości napisać jak to wygląda w kwestii przejazdu (na Przysłup Caryński po śniegu już wjeżdżałem, więc byle co mnie nie zatrzyma).
Dziękuję.

Mamcia DwaChmiele
15-05-2015, 12:46
Aktualizacja :) Wygląda na to, że deszczu nie będzie! :) http://www.meteo.pl/um/php/meteorogram_map_um.php?ntype=0u&fdate=2015051500&row=479&col=255&lang=pl

To ja tak tematycznie pociągnę...

https://www.youtube.com/watch?v=_-ldi4pYSio

bartolomeo
16-05-2015, 14:43
Pilna informacja dla wszystkich jadących do Balnicy autem: nie wolno zostawiać aut w lesie na dawnym parkingu. Nie wolno i basta.

Wojtek1121
16-05-2015, 15:25
Dziś będę jechał do Balnicy jedną sierotę mogę podwieźć pod samo schronisko.

Jimi
17-05-2015, 22:28
Gdy dziś rano (ale nie tak znowu bardzo rano) zerknęłam przez okno i zobaczyłam palące się ognisko a przy nim Browar, Przemolla i Duch Przeszłości, zastanowiłam się chwilę czy oni tak siedzą od wczoraj (o przepraszam dzisiaj, gdyż spać poszłam po 2 w nocy i wcale nie byłam ostatnia).

Ostatnia ekipa forumowiczów jeszcze dalej trwa w magicznej Balnicy a ja ze Sławkiem odjechaliśmy dziś kolejką żegnani przez wzruszonych trzech facetów machających do nas na pożegnanie chusteczkami (ku wielkiej uciesze innych turystów) -tak wyglądały dziś pożegnania w Balnicy. Spotkanie uważam za udane! :)

Jako organizator tegorocznej imprezy a jednocześnie szefowa Balnicy przez jeden weekend ;) chciałam podziękować wszystkim za przybycie. A w zasadzie podziękowań może być znacznie więcej -dla Długiego z Sopotu za świetne prowadzenie ceremonii, dla "sponsorów" za nagrody dla powsimord, dla Wojtka Judy za wyrozumiałość i pomoc, dla wspaniałego i niezastąpionego Manio za to, że od lat jest z nami i grywa dla nas corocznie na KIMBach, dla Asi że fajnie że przyjechała z nim, dla Jędrka że czasami dał Maniowi odpocząć, dla Sławka Miejscowego że mogłam zabrać się z nim autem.

Jednocześnie przepraszam za wszelkie niedogodności -wymuszony dojazd pod schronisko (na szczęście żadne auto nie miało większych problemów z wjazdem -mam nadzieję że w drodze powrotnej również!) i ogólne moje zabieganie (nawet buty przestałam sznurować :) co opóźniło o chwilę start ale jak trafnie zauważono -wszystko ma swoje zady i walety i dzięki temu na wspólne zdjęcie załapali się także ostatni przybywający, w dodatku rowerowo, robiąc tym samym wejście smoka -Mamcia2Chmiele i Partner1 :D A już myśleliśmy, że na KIMBie nie będzie żadnych moderatorów (i zapanuje wolność słowa).

Przeproszenia kieruję także do Straży Leśnej, którzy udzielili nam upomnienia. Następnym razem nie zawahają się postawić mandatu. Jadąc do schroniska w Balicy auto można zostawić albo przy leśniczówce na parkingu zaraz przy drodze głównej w Maniowie albo bezpośrednio pod schroniskiem w Balnicy. Proszę o niekomentowanie dalsze tego tematu tutaj na forum.

Co do minusów, chciałabym dodać jeden -frekwencja. Co prawda, osób było tyle jak co roku, jednak spodziewałam się, że w tym roku będzie Was zdecydowanie więcej, gdyż więcej osób się zadeklarowało i wiele zrezygnowało na krótko przed samą imprezą. Do między innymi tego posłużyły wpłacone zaliczki bezzwortne i wejściówki, że udało się pokryć dokonaną rezerwację całego obiektu jaką poczyniłam w swoim imieniu na potrzeby tej imprezy. Na szczęście chłopaki potrafią lepiej liczyć, uśmiech przy ognisku dopisywał cały czas :) :) :)

Nagrody dla Tolka Banana, zgodnie z ustaleniami, pozostały do odebrania w Balnicy. Obraz od Piskala dla Coshoo (i Tolka również) też jest do odebrania bezpośrednio w Balnicy.

pozdrawiam,
Ania

creamcheese
17-05-2015, 23:43
A my ( a przynajmniej ja) dziękujemy Ci Jimi, że jako tako opanowałaś ten cały rozgardiasz...;)

partyzant
18-05-2015, 12:43
Podziwiam wszystkich, którzy dali radę przybyć do Balnicy. Nie raz nachodzi mnie refleksja, jak to jest że w tak dużym kraju jest tak nieliczna grupa ludzi posiadająca tak cenne geny.
Słowa jakie przychodzą mi do głowy to góry, przyjaźń, przygoda, upór, odwaga, wierność, szukanie, a z nich wszystkich wszystkich najważniejsza jest... Kim bym był, gdybym jej nie miał? Ważne są te trzy: Wiera, Nadieżda,Liubow.:smile:

Mamcia DwaChmiele
19-05-2015, 16:24
Dziękujemy Ani za podjęcie ryzyka, wzięcie organizacji KIMB'u na swoje barki, zakupienie drewna ;), dobrze zaopatrzoną apteczkę.
Wojtkowi dziękuję za... on wie za co ;)
Maniowi dziękuję za cierpliwość i znoszenie moich śpiewów z drugiej strony ogniska ;)
Wszystkim za cudowną atmosferę :)

A tu krótka relacja z naszej drogi na KIMB


https://www.youtube.com/watch?v=jk0GXK3-dro

rico
20-05-2015, 08:56
Pare fotek z minionego weekendu i spotkania na Szczycie-ostatnie zdj.zapozyczone od Karoliny37668376693767037671376723767337674

Jimi
20-05-2015, 17:41
Przepiękne zdjęcie Jeziorka Duszatyńskiego, Rico! :)

Ed 56
20-05-2015, 20:42
Gratuluję udanego spotkania. Mam nadzieję, że uda mi się w przyszłym roku zasiąść z Wami przy ognisku.

Szkutawy
21-05-2015, 00:15
My też już niestety wróciliśmy, przed paroma godzinami. Dzięki Wszystkim za Wszystko. Fajnie było. KIMB w Balnicy zakończyliśmy w poniedziałek pod wieczór.;)

uszatek_mis
21-05-2015, 09:16
Czy jakaś szansa na zdjęcie grupowe to jest :-D (tak, żeby coś było widać... może trochę bardziej wyraźne niż zamieszczone przez rico) ?
Podziękował z góry w imieniu swoim i marmoty_m.

rico
21-05-2015, 12:23
Mysle -Uszatku mis-ze sa to jedyne zdjecia grupowe/chyba ze sie myle/zanim grupe zebrano do wspolnego zdjecia byla juz pozna pora i nastal zmierzch co widac.Jeszcze raz specjalne podziekowania dla Naszej Wspanialej organizatorki Jimi za trud i prowadzenie imprezy i dla niej bukiet "roz"znad Jeziorek Duszatynskich-do zobaczenia za rok na jubileuszowym XV KIMB-ie37676

Jimi
21-05-2015, 17:48
Jeszcze Wojtek cyferki i Przemolla robili zdjęcia, więc nie odpuścimy :> Dzięki Rico :D

Szkutawy
21-05-2015, 23:55
Proszę bardzo - jest i zdjęcie. Może nie jest idealne, ale to już nie moja wina, że Luna ogonem merdała i pyskiem kłapała, a Sławek jakoś tak energicznie się poruszył i jeszcze kilku ludków. Trochę pod wpływem byłem i nie przyszło mi do głowy żeby czas naświetlania skrócić i czułość podkręcić.... ale jeden plus z tego "wpływu" jest.... ręce nie drżały :mrgreen:


37682

don Enrico
22-05-2015, 21:25
Żeby nie być gorszym ja też pokaże swoje pamiątkowe zdjęcie przywiezione z tegorocznego KIMB-u
.
37683

prizes
23-05-2015, 07:18
Nie lubisz leśnych dziadków ?

marmota_m
23-05-2015, 13:00
Rzeszów. Piątek ok. 23. Idę sobie z dworca na dworzec. Cisza. Nic sie nie dzieje. Aż tu niespodziewanie pojawia sie Piskal wracajacy z KIMBu :-) Niektórzy to mieli fest KIMB.... ;-)

Piskal
23-05-2015, 17:15
Rzeszów. Piątek ok. 23. Idę sobie z dworca na dworzec. Cisza. Nic sie nie dzieje. Aż tu niespodziewanie pojawia sie Piskal wracajacy z KIMBu :-) Niektórzy to mieli fest KIMB.... ;-)
Potwierdzam i pozdrawiam. Już z domu. Jak się ogarnę, to też wrzucę kilka zdjęć. Dzięki Karolinko za odprowadzenie, Bartkowi za parowóz i inne rzeczy, a wszystkim kimbowiczom za świetną imprezę. Jimi za ogarnięcie wszystkiego, a Creamcheee'sowi za podwiezienie do Sękowca.

don Enrico
23-05-2015, 20:21
Nie lubisz leśnych dziadków ?
chyba zostałem źle zrozumiany, ... :mrgreen:
To nie jest zdjęcie XIV Bieszczadzkiego Zlotu Leśnych Ludzi (który odbywał się równolegle do KIMBu)
Ja po prostu wolę piwo lane i udałem się do najbliższej (od Balnicy) knajpy aby w ciekawym towarzystwie napić się złotego płynu.
Stąd to pamiątkowe zdjęcie.

uszatek_mis
23-05-2015, 21:32
Proszę bardzo - jest i zdjęcie. ...

Podziękował pięknie.

Piskal
24-05-2015, 10:44
Wędrowcy na szlaku (kolejowym)37692
Co chwilę chciał tratować nas parowóz3769337694
Albo spalinówka37695
Za to na KIMBie wszyscy bawili się wspaniale376963769737698

Albertina
24-05-2015, 12:24
czy jeszcze w tym roku, mam na myśli porę wiosenno- letnią, będzie podobne spotkanie, choćby nawet w mniejszym wymiarze liczebnym? Nie udało mi się przybyć na majowe.

Piskal
24-05-2015, 13:04
czy jeszcze w tym roku, mam na myśli porę wiosenno- letnią, będzie podobne spotkanie, choćby nawet w mniejszym wymiarze liczebnym? Nie udało mi się przybyć na majowe.
Nie. Ale jest wątek "Obowiązek zgłaszania wyjazdu w Bieszczady", ew. kalendarz i można umówić się prywatnie. Dużo osób np. jeździ w drugiej połowie września, często się spotykamy nieraz w dużym gronie.

Szkutawy
24-05-2015, 14:18
... tak, tak, tak.... słyszałem nawet, że ma się odbyć spotkanie, które nie doszło do skutku w maju.... pod wiatą w Zatwarnicy:mrgreen:...

creamcheese
24-05-2015, 16:22
Na Czartgraniu kilka gąb zapewne się przewinie;)

Kurdybanek
25-05-2015, 00:05
W piątek wieczorem wróciłem z wiosennego wypadu w Bieszczady zaliczając przy okazji swój pierwszy KIMB.
Formuła spotkania bardzo fajna.
Przyjemnie było z Wami wszystkimi posiedzieć przy ognisku do późnych godzin nocnych spędzonych na wspólnych śpiewach (szacun dla Mania i Jędrka) i dyskusjach :smile:. Nie będę też oryginalny jeśli napiszę, że jestem pod wrażeniem zdolności organizacyjnych Jimi.

Jimi
25-05-2015, 18:33
Kurdybanek, no to trochę pobawiłeś w Bieszczadach! Fajnie, że się podobało, zwłaszcza, że byłeś jedną z nowych osób :) A zarazem jedną z ostatnich przy ogniskowym gronie! W zasadzie teraz nawet nie pamiętam kto poszedł wcześniej -ja czy Ty :) Śpiewy były fajowe, na prawdę, długo zapamiętam to ognisko, gdyż było bardzo klasyczne, z klimatem, jakich dziś coraz mniej! Zaczęłam notować Mańka piosenki, by zapamiętać te najlepsze (niestety nie byłam w tym konsekwentna) a gdy gitary milkły pytałam Jędrka, by dać Mańkowi odetchnąć -"Jędruś, znasz jeszcze jakieś piosenki? :) " a Jędrek zawsze miał coś w zanadrzu :D Czy to Okudżawę (przez tego właśnie człowieka, od jednego rimbu zaczęłam słuchać Okudżawy! Więc to mówi samo przez się..), czy Wysockiego albo całą masę niebanalnych, wyszukanych i zapomnianych utworów, które tak bardzo chciałabym zapamiętać ale niestety wtedy już nie zapisywałam :( Więc pozostaje nutka oczekiwania na następny KIMB za rok -by znów je usłyszeć. I wiecie co -to jest w tym wszystkim najfajniejsze i jedyne w swoim rodzaju! Brakowało mi tylko jednej pieśni - Wojtka Pysza, która zrobiła piękne wrażenie rok temu i od tej pory jej tekst wisi u mnie dumnie w pokoju na ścianie (i podpisie na dole). Mam nadzieję, że następnym razem ją usłyszę w wykonaniu jej autora i chętnie zaśpiewam, gdyż znam dobrze słowa!

DUCHPRZESZŁOŚCI
26-05-2015, 12:19
Kurdybanek, no to trochę pobawiłeś w Bieszczadach! Fajnie, że się podobało, zwłaszcza, że byłeś jedną z nowych osób :) A zarazem jedną z ostatnich przy ogniskowym gronie! W zasadzie teraz nawet nie pamiętam kto poszedł wcześniej -ja czy Ty :) (...)
Kurdybanek w obecności mojej skromnej postaci dogaszał ognisko o 3 nad ranem. Około pół godziny wcześniej Przemolla zawinął się w śpiwór i poszedł spać do samochodu. Twierdząc - "nie będę swoim chrapaniem przeszkadzał innym spać". A ciut przed nim, zmęczona organizacją KIMB-u poszłaś na zasłużony odpoczynek.

Do Balnicy jak panisko przyjechałem pociągiem w piątek. Po godzinie, może dwóch Wojtek z Zielonki przywiózł Jimi. Następnie pojawiali się inni. I tak rozpoczął dzień i noc pierwsza. Następnie był dzień pełen wrażeń i noc z ogniskiem. I jeszcze jeden poranek ze śniadaniem przy ognisku. W miedzy czasie, wszyscy zaczęli się rozchodzić do swoich codzienności.
Dziękuję: Wojtkowi za przyjęcie, Jimi za organizację, współtowarzyszom za przybycie i oderwanie się od rutyny.
W Bieszczady przybyłem 14 maja, wróciłem do domu późnym wieczorem 22 maja.

Jimi
26-05-2015, 18:12
Dzięki Duchu za wyjaśnienie i fajne podsumowanie. Nie wiedziałam, że Przemolla spał w aucie :) Niepotrzebnie, sądzę, że chrapanie w sali i tak pewnie było niezłe (choć nie slyszałam nic!) ale myślę, że każdy spał twardym snem i nie zwracał uwagi na szczegóły :) Na sali byli sami swoi -ja, don Enrico, Miejscowy (Sławek), ekipa Browara i ekipa Przemolli.

No właśnie -dzięki dla Wojtka z Zielonki za zgarnięcie mnie po drodze w połowie drogi na Balnicę :) Fajnie, że zawitałeś do nas choć na chwilę!

Duchu, pominąłeś w opisie ognisko pierwszego dnia :) Choć nie było śpiewów, to dyskusje były bardzo ciekawe. Ktoś na koniec, a może właśnie Ty, fajnie podsumował -że rozmowy te były fajną wigilią, dobrym wstępem do jutrzejszego kimbu. No i Wojtek -gospodarz Balnicy siedział cały czas z nami przy ogniu, jak i właściwie drugiego dnia także przez zdecydowaną większą część czasu -był klimat.

Także jak panisko (tylko że odjechałam) z Balnicy pociągiem :) Tak jak pisałam -ekipa Przemolli, w postaci trzech facetów, żegnali nas wymachując każdy chusteczką -widok ten był na prawdę cudaczny! Był to mój pierwszy raz wąskotorówką ;) Wszak kolejka jest nieodłącznym elementem tego miejsca!

Pozdrowienia też dla dobrych duszków z Balnicy :) Kim są duszki z Balnicy? Gdy rano w niedzielę krzątałam się po kuchni, z góry odzywały się do mnie jakieś głosy. Nie prędko się pokazały ale towarzyszyły nam ciągle rozmową. Nazwałam je duszkami z Balnicy.

Miejscowy
26-05-2015, 19:55
..a czy to właśnie te dobre duszki zostawiły nam za wycieraczką auta bukiet polnych kwiatów i nielwowskiego lwa? - pozostanie zapewne tajemną tajemnicą

Kurdybanek
27-05-2015, 00:01
Kurdybanek w obecności mojej skromnej postaci dogaszał ognisko o 3 nad ranem. Około pół godziny wcześniej Przemolla zawinął się w śpiwór i poszedł spać do samochodu. Twierdząc - "nie będę swoim chrapaniem przeszkadzał innym spać". A ciut przed nim, zmęczona organizacją KIMB-u poszłaś na zasłużony odpoczynek (...)


Prawie wszystko się zgadza, ale skromne tło to raczej ja stanowiłem. Ty jako, że masz Ducha w nazwie, właśnie jak ten dobry duch czuwałeś do końca aby ognisko wypaliło się po "bożemu".:-) Nie wspomnę o fakcie, że w czasie ogniska serwowałeś pyszne kiełbaski za co ja i paru innych forumowiczów jest Ci wdzięcznych.:-)

ridol
27-05-2015, 15:30
Również i ja chciałem podziękować wszystkim uczestnikom KIMBu za miło spędzony czas :)37757

bieszczadzka_tęsknota
28-05-2015, 02:09
A ja przeprosić chciałam za brak obecności i uprzedzenia o tej niechlubnej nieobecności :(. Dużo zawirowań ostatnio, przepraszam.
KIMB udany przepięknie, tym bardziej żałuję!