PDA

Zobacz pełną wersję : kompletny laik



xmejux
26-01-2016, 05:36
Witam serdecznie,

chcę wybrać się w Bieszczady na weekend. Kompletnie nie wiem gdzie konkretnie warto pojechać. Proszę o pomoc. Chodzi mi o jakąś malowniczą miejscowość. Nie jesteśmy żadnymi wędrowcami. Chcielibyśmy z dziewczyną spędzić trochę czasu na łonie natury.

Dziękuję za pomoc :)

janusz194
26-01-2016, 07:56
Jeżeli nie posiadacie doświadczenia górskiego to odradzam Bieszczady o tej porze roku. Brak w nich "malowniczych miejscowości" w stylu Zakopanego czy Sopotu. Spotkacie dziwnych ludzi, zamknięte sklepy i bary.

uszatek_mis
26-01-2016, 08:48
Jeżeli nie posiadacie doświadczenia górskiego to odradzam Bieszczady o tej porze roku. Brak w nich "malowniczych miejscowości" w stylu Zakopanego czy Sopotu. Spotkacie dziwnych ludzi, zamknięte sklepy i bary.

Może w Solinie albo Polańczyku coś by znalazł (w większej ilości) otwartego :-) Ale bardziej na południe to fakt, raczej ne należy się na to nastawiać. Malowniczych miejscowości brak.
Ewentualnie (pod kątem łona natury) pobyt w schronisku (np. pod Małą Rawką - www.rawki.pl) - łono natury jak się patrzy, ale (1) proponuję sprawdzić czy mają jeszcze miejsca noclegowe, (2) nastawić się na kilkudziesięciominutowy (20-30) marsz od samochodu do schroniska. Lepiej zabrać łańcuchy, latarki i dobre buty. Na miejscu do głaskania koty (6 sztuk) i pies.

xmejux
26-01-2016, 15:21
uu. Czyli generalnie odradzacie wypad na weekend teraz?

Jestem kompletnym Januszem wędrówek i tego typu rozrywek. Łancuchy, latarki i dobre buty - to chyba nie dla mnie.
Ale szkoda bo zawsze chciałem zobaczyć Bieszczady jako takie

uszatek_mis
27-01-2016, 07:12
Może tu -> www.wilczajama.pl
A zobaczyć Bieszczady można, bo ja wiem, jadąc stamtąd do Cisnej i z powrotem. Być może w Cisnej jeździ kolejka -> kolejka.bieszczady.pl.

Mamcia DwaChmiele
28-01-2016, 09:43
Słuchaj, jeśli pierwszy raz wybierasz się w Bieszczady, to myślę, że warto pójść w klasykę:
- Wetlina
- Cisna
- Ustrzyki Górne (np. Zajazd pod Caryńską)

Ale rzeczywiście, jeśli zupełnie nie masz doświadczenia w łażeniu, nie masz nawet dobrych butów, to nie jest to najszczęśliwsza pora na weekendowy wyjazd w Bieszczady. O tej porze roku w góry bez dobrych butów raczej nie pójdziesz, a w tych miejscowościach w zasadzie nic nie ma... to nie Zakopane, tu nie ma Krupówek z różnorodnymi atrakcjami.

A jeśli zdecydujesz się przełożyć wyjazd na późną wiosnę / lato, to polecam te szlaki:
- Muczne - Bukowe Berdo (http://www.biegunwschodni.pl/2014/08/bieszczady-krotki-widokowy-szlak.html)
- Wołosate - Halicz - Tarnica (http://www.biegunwschodni.pl/2014/08/bieszczady-jednodniowa-wedrowka.html)
- Ustrzyki Górne - Krzemieniec - Rawki
(http://www.biegunwschodni.pl/2014/10/pomysl-na-dwudniowa-wedrowke-po-bieszczadach.html)
Albo klasykę - Połoninę Caryńską, Połoninę Wetlińską
(http://www.biegunwschodni.pl/2014/08/bieszczady-krotki-widokowy-szlak.html)