PDA

Zobacz pełną wersję : Dolinami Brodząc.



slawek71
06-08-2016, 20:13
Wprawdzie to nie jakaś wielka wyprawa ale z racji że na forum jakiegoś dużego ruchu nie ma to może skrobnę dwa zdania i wrzucę parę zdjęć.Czasu oczywiście brak , niemniej udało mi się zrobić mały wypad w ostatnią niedzielę w Beskid a mianowicie w okolice Krempnej.Mijam wspomnianą Krempną , następnie Świątkową i skręcam w prawo na Nieznajową , jadę jeszcze kawałek , parkuję samochód w dogodnym miejscu i w drogę. Po chwili po prawej pierwsza figura Św. Rodziny , następnie krzyż i kapliczka i tak będzie przez całą dolinę Nieznajowej
.4120641207
Mijam także drzwi do wioski i przechodzę pierwszy tego dnia bród i nie ostatni bo Zawoja brodami stoi.
4120841209
Zaglądam na przycerkiewny cmentarz i mijam kolejne przydrożne krzyże.
41210412114121241213
Jest jeszcze piękna kapliczka i oczywiście dalej kolejne brody.
4121641217.

slawek71
06-08-2016, 20:40
W lesie na granicy z Wołowcem kolejna kapliczka a następnie ostatnie brody i już Wołowiec.
412184121941220
Na Wołowcu cisza i spokój , piękna cerkiew z cmentarzem i krzyże przy drodze.
412214122241223412244122541226
Z Wołowca maszeruję zielonym na Banicę i o dziwo na każdym cieku nowe mostki a szkoda bo tak polubiłem to brodzenie:lol:
41227

slawek71
06-08-2016, 21:11
W Banicy zatrzymuję się na krótki odpoczynek w Gościńcu gdzie już sporo zapasów na zimę.
41228
Następnie idę obejrzeć CW nr 62 i to co pozostało z czasowni a jest tego niewiele.
41229412304123141232
Przy drodze pomnik ku pamięci polskich lotników zestrzelonych w 1944 nad Banicą , kapliczka w towarzystwie krzyży i jestem już prawie w Krzywej.
4123341234412354123641237

slawek71
06-08-2016, 21:54
Cerkiew w Krzywej ma ciekawie umiejscowione drzwi ale w urodzie nic jej nie brakuje , obok niej CW nr 54 , na cmentarzu bardzo ładne figury a powyżej niego praca wre czyli sianokosy.
4124241243412444124541246
Przy drodze do Jasionki figurek i krzyży też nie brakuje a sama Jasionka opanowana przez krowy , następnie starą drogą na grzbiecik skąd ładne widoki na okolicę.
41247412484124941250
Za Jasionką jeszcze pomnik poświęcony pamięci ofiarThalerhofu i Maksyma Sandowycza.
41251

slawek71
06-08-2016, 22:21
Kolejna na mojej trasie piękna dolina to tereny wsi Czarne gdzie koniecznie trzeba zobaczyć cerkwisko z cmentarzem a obok CW nr 53.
4125241253412544125541256
Ta wioska dla odmiany jest opanowana przez owce , jest też bacówka i oczywiście sporo krzyży i kapliczek.
4125741258412594125641260

slawek71
06-08-2016, 23:05
Nad Wisłoką na skrzyżowaniu dróg stoi dosyć duża kaplica której przydałby się jakiś mały remont.
4126941270412714127241273
Od kaplicy idę doliną Wisłoki do Nieznajowej coby zamknąć kółeczko , po drodze jeszcze owieczki i oczywiście kolejne brody których tego dnia było naprawdę sporo , chatka w Nieznajowej chyba zakluczona.
412744127541276
Nie miałem czasu tego zakluczenia dokładnie sprawdzić bo goniło mnie coś ciemnego:
41277 a potem to nieźle lunęło , tyle.

Piskal
07-08-2016, 12:46
Nad Wisłoką na skrzyżowaniu dróg stoi dosyć duża kaplica której przydałby się jakiś mały remont.
412714127241273

Moim zdaniem to mała kaplica, której przydał by się duży remont.8-)

don Enrico
07-08-2016, 21:36
Łoł !
Tyle kapliczek i to wszystko w jeden dzień ?

slawek71
09-08-2016, 16:53
Łoł !
Tyle kapliczek i to wszystko w jeden dzień ?
Miałem ochotę na więcej ale te brody trochę mnie spowalniały;)

asia999
22-08-2016, 23:33
Cerkiew w Krzywej ma ciekawie umiejscowione drzwi ale w urodzie nic jej nie brakuje czyli sianokosy.
41244

A to główne wejście? Rzeczywiście ciekawe umiejscowienie. Ciekawe dlaczego akurat tak.

slawek71
24-08-2016, 17:51
A to główne wejście? Rzeczywiście ciekawe umiejscowienie. Ciekawe dlaczego akurat tak.
Tak to wejście główne , a czemu tak nie mam pojęcia , może to przypadek , może nie. Ktoś z forumowiczów coś podpowie ?

slawek71
15-06-2017, 18:24
Pora opisać kolejną beskidzką wycieczkę którą zacząłem jeszcze w ubiegłym roku i mimo zastosowania pewnych udogodnień technicznych czyli rowerka niestety nie udało mi się z różnych względów zrealizować zaplanowanej trasy , męczyło mnie to całą zimę i w końcu postanowiłem plan dopełnić . Bród o ile dobrze pamiętam był jeden na całej trasie a obok niego sprytny mostek więc poszedłem na łatwiznę , dolin i dolinek było całkiem sporo ale po kolei: start w Wyszowatce i najpierw wizyta w miejscowym sklepie coby uzupełnić płyny bo zapowiadał się całkiem słoneczny dzień , nieopodal sklepu ładna kapliczka , dalej obieram kierunek na nieistniejącą miejscowość Długie , po drodze sporo przydrożnych kapliczek i krzyży w różnym stanie i całkiem ładne widoczki :
43015430164301843024
Następnie wizyta na CW nr.44 obok którego stała kiedyś cerkiew i na istniejącym do dzisiaj cmentarzu parafialnym:
430194302043021430224302343025

slawek71
15-06-2017, 23:16
Powyżej cmentarza na łące pod gruszą gadarium gdzie można nawiązać kontakt :
4302643027
Poniżej wspomniany bród na Wisłoce obok którego mostek solidnie przycumowany liną do drzewa:43028
W dolinie prowadzony jest wypas owiec , których pilnuje sympatyczny piesek i młodzi adepci sztuki wypasania czyli juhasi:4302943030
Następnie zatrzymuję się przy barze Woryń który w ubiegłym roku jeszcze funkcjonował i konsumuje kolejne zimne z lodówki bo upał coraz większy:43031
Za barem to już Radocyna i kolejne krzyże i kapliczki:43032430334303443035 cdn.

slawek71
16-06-2017, 22:11
W Radocynie oprócz starszej zabudowy pojawia się także nowa:
4303643037
Zaglądam też na cmentarz na którym jest również zlokalizowany CW nr.43 i na cerkwisko:
4303843039430404304143042
Jeszcze kilka widoczków z łąk nad Radocyną i kręcę na Konieczną:
430434304443046

slawek71
16-06-2017, 22:39
W Koniecznej przystanek przy cerkwi obok której cmentarz z kwaterą z IWS nr.47:
430474304843049430504305143052
Później prawie bez kręcenia bo z górki pędzę w kierunku Zdyni:
43054430554305643057

slawek71
17-06-2017, 19:52
W mgnieniu oka , łamiąc przy okazji barierę dźwięku znalazłem się w Zdyni a tu stały punkt programu czyli cmentarz z CW nr.52 i cerkiew:
4306143062430634306443065430664306743068
Obok cerkwi na sąsiedniej posesji ładna kapliczka , kapliczka nowa ale rzeźba w środku ponoć zabytkowa:
4306943070
Podjeżdżam jeszcze pod sklep przy OW i zamawiam kolejne zimne bo upał okrutny , zagaduję sprzedawczynie czy można coś w ośrodku zjeść , okazuje się że można , no i to chyba wszystko jeśli chodzi o ubiegły rok , w planach była jeszcze Lipna ale jakoś brakło czasu . cdn.

slawek71
19-06-2017, 22:38
To czego nie udało mi się zrealizować w minionym roku dokończyłem w tym , start ponownie z Radocyny , bar tym razem zamknięty na cztery spusty także o zimnym z lodówy można zapomnieć , niby miał być remontowany ale na tą chwilę nic tam się nie dzieje.Kierunek oczywiście Lipna , po niedługim czasie marszu ładna figura Matki Bożej a kawałek dalej krzyż:
4307243073
Z bitej drogi odbijam na północ w praktycznie niewidoczną ścieżkę w poszukiwaniu cerkwiska które znajduje się w lesie , na przycerkiewnym cmentarzu znajduje się również CW nr.45:
430744307543076430774307843079
W niewielkiej odległości jest drugie cerkwisko po cerkwi prawosławnej:
4308043081

slawek71
19-06-2017, 22:57
Po wizycie na cerkwiskach wędruje w górę doliny , po drodze sporo krzyży a na końcu gustowna kapliczka z kamienia:
4308243083430844308543086430874308843089
W drodze powrotnej jeszcze pogawędka z facetem który zrywa konikami klocki co mnie trochę zadziwiło bo już sporo lat nie widziałem koników w akcji.
43090

mercun
19-06-2017, 23:16
Po wizycie na cerkwiskach wędruje w górę doliny , po drodze sporo krzyży a na końcu gustowna kapliczka z kamienia:
4308243083430844308543086430874308843089
W drodze powrotnej jeszcze pogawędka z facetem który zrywa konikami klocki co mnie trochę zadziwiło bo już sporo lat nie widziałem koników w akcji.
43090

Czy Beskid Niski nie oferuje niczego więcej niż tylko kapliczki, cerkwiska i cmentarze?
A koniki jeszcze w Beskidach się trafiają. Znam takich których dziwi orka koniem i wóz zaprzęgnięty, a jeszcze przecież się zdarza. I niech to trwa.

slawek71
20-06-2017, 18:58
Czy Beskid Niski nie oferuje niczego więcej niż tylko kapliczki, cerkwiska i cmentarze?
A koniki jeszcze w Beskidach się trafiają. Znam takich których dziwi orka koniem i wóz zaprzęgnięty, a jeszcze przecież się zdarza. I niech to trwa.
Oczywiście że oferuje ale ten wątek jak wskazuje tytuł jest o beskidzkich dolinach z naciskiem na doliny nieistniejących miejscowości , mnie akurat interesuje to co pozostało po niegdysiejszych mieszkańcach, może kogoś innego też , ciekawy temat to także cmentarze z Iws, a dla kolegi mam radę : nie ma obowiązku czytania wszystkich postów na forum , skoro to takie nużące to nie ma sensu się katować . Co do koni to orientuję się że jeszcze nie wymarły , nawet u mnie na wsi kilka sztuk się jeszcze ostało , jestem w stanie wyobrazić sobie konia przy wozie a także przy innych sprzętach , a nawet znam to z autopsji . Chodzi mi tylko o czas , najmowanie się do zrywki końmi w nadleśnictwie w tych czasach raczej nie jest powszechne.

mercun
22-06-2017, 22:43
Akurat nie ma się co tak spinać. Ja po prostu zadałem pytanie, może trochę "bezpośrednie" ale bez negatywnego wydźwięku. Gdyby w pierwszym poście tego wątku pojawiło się bliższe jego określenie jak chociażby w poście powyżej pytanie by nie padło. Wątek jest całkiem ciekawy a zdjęcia Kolega robić potrafi więc myślałem, że coś więcej z dnia dzisiejszego tych dolin też się pojawi. Bo coś tam przecież współcześnie też się dzieje bo i ochłodzić jest się gdzie i czym;). Koń na zrywce to też jeden z przejawów życia. Harvester czy ŁKT nie wszędzie pójdzie a koń i owszem. W Niemczech czy Austrii konie dalej są pełnoprawnymi pracownikami w lasach to czemu nie w Polsce?
A tak ogólnie. W stopce tego forum widnieje określenie DYSKUSYJNE. Dyskusja ma wiele form. Z zasady czytam wszystkie posty bo tak uważam za stosowne. Jeśli coś mnie interesuje, z czymś się nie zgadzam, coś mnie rozśmieszy etc and so on to reaguję. Czy Kolega uważa , że posty pisze się tylko dla siebie?
Osobiście wolę kiedy mój post wywoła jakąś reakcję, nawet negatywną niż jest całkowicie pomijany milczeniem. Bo to oznacza, że forum ŻYJE. I byłoby dobrze gdyby to forum dalej żyło, bo jest tego warte, a nie stało się jedynie Klubem Wzajemnej Adoracji.
PS. Jedynie czego nie cierpię na tym forum ( i innych też) to postów typu: Cześć jestem tu nowy. Wybieram się w Bieszczady, czy podacie mi śniadanie do łóżka? Może być kawior Bieługa:mrgreen:
A ty Sławku wędruj i pisz bo to Ci dobrze wychodzi. I się nie zrażaj.