Odp: Sołtys uratował bociana
Miło się czyta takie wiadomości
... a co do naukowych teorii gdzie są Bieszczady to mam luźne podejście :mrgreen:
Odp: Sołtys uratował bociana
W temacie bocianów i to "naszych", bieszczadzkich - to trafiłem na taką kamerkę z Czarnej Górnej:
Bociany w Czarnej
W tej chwili walczą (oboje) z warunkami "wiosennymi", ale... w gnieździe są już 3-4 jajka. Trzymam kciuki za udane lęgi.
(Poproszę o ew. przeniesienie do odpowiedniego wątku, bo nie wiedziałem, czy lepiej napisać w "Co tam fruwa...", czy w wątku o kamerach).