znajoma za moim posrednictwem chce zapytac czy ktos slyszal cos o trampitlach i fifaksach lub o żipałungach (chodzi o skrzaty)? pytanie jak najbardziej powazne.
Wersja do druku
znajoma za moim posrednictwem chce zapytac czy ktos slyszal cos o trampitlach i fifaksach lub o żipałungach (chodzi o skrzaty)? pytanie jak najbardziej powazne.
Pytałem skrzatów w mojej piwnicy - nic nie chciały powiedzieć. Myślę, że sprawa jest mocno podejrzana, bo zagroziły, że nie będą już kurzu spod szaf wymiatać.
EEE tam ja sie tryzmam polskiej terminologi z kinsajsu koszalek opalek i reszta takich malzch nicponiw
no trudno, chyba juz nic sie nie dowiem. podejme prywatne sledztwo i o wynikach poinformuje :)